Skocz do zawartości
lorak

wojna na ukrainie

Rekomendowane odpowiedzi

Wiec podsumowując @ely3, @Gregorius Szanse na atak nuklearny oceniacie blisko zera?

W jaki sposób skończy się konflikt Ukraina Rosja ?  Oczywiscie bez szczegółów, ale takie ogólniki - wygrana ukrainy, odzyskanie terenów po 24 lutego / krym etc

 

Edytowane przez Orus92

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Orus92 napisał:

Czyli dochodzimy do wniosku, że Putin blefuje, i nie będzie atakować Ukrainy, bo jest pewny odpowiedzi NATO i braku odpowiedzi Rosji. Ukrainy tym nie pokona, odpowiedz NATO zniszczy infrastrukture, wiec będzie mieć jeszcze gorzej...

Czyli chillout

Dokładnie. Z tą różnicą, że on nie tyle "blefuje", ile bardzo chciałby to zrobić, ale nie bardzo może z uwagi na konsekwencje. "Blefuje" byłoby wtedy gdyby mówił że to zrobi, ale tak naprawdę nie chciał tego zrobić.

"Skąd to wiem? Bredzę..."

8 minut temu, Orus92 napisał:

W jaki sposób skończy się konflikt Ukraina Rosja ?  Oczywiscie bez szczegółów, ale takie ogólniki - wygrana ukrainy, odzyskanie terenów po 24 lutego / krym etc

Przewrót w Rosji, chaos i wielka smuta jak w latach 90-tych. RU zajęte samą sobą oleje UKR. Taki jest przynajmniej plan UE & USA.

Edytowane przez T+?%hZ<A<5ZZB~5L

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, T+?%hZ<A<5ZZB~5L napisał:

Dokładnie. Z tą różnicą, że on nie tyle "blefuje", ile bardzo chciałby to zrobić, ale nie bardzo może z uwagi na konsekwencje. "Blefuje" byłoby wtedy gdyby mówił że to zrobi, ale tak naprawdę nie chciał tego zrobić.

"Skąd to wiem? Bredzę..."

Rozumiem - rynek pieniężny wycenia te szanse trochę inaczej. Zobaczymy (albo i nie ;) ) jak się to skończy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym się z tym 0% nie zapędzal , bo my tu oceniamy przez pryzmat tego czego nie powinni , co nie ma sensu itd.

 

Z tym że mówimy O ruskich gdzie logiki i sensu nie ma wcale , a do tego teraz są rannym zwierzęciem pod ścianą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Reikai napisał:

Z tym że mówimy O ruskich gdzie logiki i sensu nie ma wcale

Dokładnie, gdyby kierowali się logiką i racjonalnym myśleniem, trzepali by właśnie hajs z gazu z drugiej nitki NS i za ten hajs sfinansowaliby sobie zmianę władzy na Ukrainie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Reikai napisał:

Ja bym się z tym 0% nie zapędzal , bo my tu oceniamy przez pryzmat tego czego nie powinni , co nie ma sensu itd.

 

Z tym że mówimy O ruskich gdzie logiki i sensu nie ma wcale , a do tego teraz są rannym zwierzęciem pod ścianą.

tak. Dlatego ja daje poniżej 1% na jeden mały ładunek około 10Kt i 0% na wojnę atomową z NATO. Po odpowiedzi konwencjonalnej ruscy albo udadzą ze ktoś palił w zaatakowanych miejscach albo dostarczą głowę putina.

BTW jak to się zakończy to nie mam pojęcia. Gdybym wiedział to byłbym kimś kto tutaj nie pisze. Co prawda i będąc amatorem można być kapitalnym źródłem informacji jak Ely3 którego wpisy są lepsze niż wszystkich polskich dzienikarzy i twitterowych ekspertów. Ale za dużo zmiennych choć tendencje które widać wskazują że po zimie będzie koniec walk i ruscy wycofają sie z Ukrainy (nie liczać Krymu)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A moim zdaniem, wcale nie jest pewne, że NATO by odpowiedziało bezpośrednio na atak nuklearny na Ukrainę. Trzeba jeszcze powiedzieć o rodzaju ataku.

Tak jak mówili w Strategy&Future, taktyczny atak nuklearny(counter force) nic nie da Rosji. Ukraina nic sobie nie zrobi z tego, za to będzie ogromny szok dla świata, Nato będzie dalej eskalować przesyłając co raz lepszą broń na Ukrainę.

Scenariusz dający zwycięstwo Rosji, atak nuklearny (counter value) na Ukrainę. - idzie bomba na Kijów -  6h na całkowite poddanie albo następna bomba itd itd do skutku. Oczywiście nie jestem ekspertem i nie wiem czy Rosja ma takie możliwości w ogóle. No i jest to scenariusz mega ekstremalny ale jedyny na poddanie się Ukrainy, a co zrobiłby zachód(Europa)? Nie jestem pewien, na pewno byłby zszokowany i totalnie przerażony.

Edytowane przez mcreativo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, mcreativo napisał:

Tak jak mówili w Strategy&Future

Może sa tu jacyś ich fani ale ich przewidywania się nie sprawdzają. Bartosiak chce sobie nabić jeszcze większą kase kreując się na nie wiadomo kogo. To w ilu geopolitycznych przewidywaniach się pomylił to masakra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bartosiak o ile był ciekawy jak wypłynął na początku, tak popłynął w jakąś totalną megalomanię, mam wrażenie że wpadł w przeświadczenie o własnej zajebistości niczym max kolonko. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, P_M napisał:

Bartosiak o ile był ciekawy jak wypłynął na początku, tak popłynął w jakąś totalną megalomanię, mam wrażenie że wpadł w przeświadczenie o własnej zajebistości niczym max kolonko. 

Dokładnie tak. no i co z tego jak ciekawe jak nic poza totalnie oczywistymi rzeczami(jak rola morale w konflikcie) się nie sprawdziło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, Reikai napisał:

Ja bym się z tym 0% nie zapędzal , bo my tu oceniamy przez pryzmat tego czego nie powinni , co nie ma sensu itd.

 

Z tym że mówimy O ruskich gdzie logiki i sensu nie ma wcale , a do tego teraz są rannym zwierzęciem pod ścianą.

Jest tjakas dziwna tendencja na forum robienia z Rusków debili a to nie jest prawda

Popatrzmy na Chersoń. Tam Ukraina uderzyła z zaskoczenia. Zdobyłą sporo terenu i nawet długo miała inicjatywę. Rojanie wciąz jednak utrzymują pozycję. Potrafili przerzicioć mosty przez tamę w Nowej Kachowce na tyle sprytnie ,że łatwo je zastąpić. Nie tak łatwo zniszcyzć bez całkowitego znizczenia tamy a to nie wchodzi w rachubę. 

Sami zniszczyli tamę w Krzywym Rogu przez co zatrzymali kompletnie ofensywę na przyczółku, Rosjanie sprytnie ustawiają kombo pół minowych i artylerii i odbili większoć utraconych pozycji na południu. Tym razem to oni wciągali Ukrainę w pułapki minowe. Dowódca tego odcinka ma łeb na karku. I wciąz trzymają pozycje choć nie jest im łatwo. 

Problem Iziumu czy teraz Limania brał się z tego ,że ktoś na górze zadecydował by zabrać 15tys żółnierzy z tego rejonu i przerzucić do obrony Zaporoża. Efekt jet taki ,że ten rejon ma duże problemy osobowe. Mieli pecha ,że Ukraina przełamała 2 bataliony ługańskie i mają efekt domina z którego wciąz nie mogą wyjść

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, ely3 napisał:

Jest tjakas dziwna tendencja na forum robienia z Rusków debili a to nie jest prawda

Okej, ale nie porównujmy ze na jakimś odcinku frontu kompetentny dowódca operacyjnie ogarnia do decyzji kierownictwa politycznego na Kremlu. Rosja jest w tej chwili nieobliczalna. 

Gdyby kierowali się tym, czy ta wojna się opłaci czy nie, zważyli ryzyka, dopuścili do dyskusji różne perspektywy, to nigdy by tej wojny nie wywołali. Ewentualnie nie wywoloaliby jej tak nieprzygotowani. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, Gregorius napisał:

Dokładnie tak. no i co z tego jak ciekawe jak nic poza totalnie oczywistymi rzeczami(jak rola morale w konflikcie) się nie sprawdziło.

strefa nękania - dla mnie to była nowość i prawdopodobnie to się sprawdziło w I fazie wojny ( Kijów oraz rajdy zagonów rosyjskich) a morale to wpływ nowoczesnych środków jak media społecznościowe to też była nowość. nie spodziewałem się, że aktywny Żeleński na insta,fv,twiterze może zrobić różnice vs Putin który jest totalnie nie medialny

a tak poza tym trochę otworzył oczy na świat, trochę w ostatnich latach się zamknęliśmy na swoim ogródku a on w dość łatwy i przyjemny sposób wytłumaczył geopolitykę światową i jest do zrozumiałe dla wszystkich w porównaniu do profesorków i dziadków leśnych którzy pierdolili w kółko to samo oraz mało przystępnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, ely3 napisał:

Jest tjakas dziwna tendencja na forum robienia z Rusków debili a to nie jest prawda

Popatrzmy na Chersoń. Tam Ukraina uderzyła z zaskoczenia. Zdobyłą sporo terenu i nawet długo miała inicjatywę. Rojanie wciąz jednak utrzymują pozycję. Potrafili przerzicioć mosty przez tamę w Nowej Kachowce na tyle sprytnie ,że łatwo je zastąpić. Nie tak łatwo zniszcyzć bez całkowitego znizczenia tamy a to nie wchodzi w rachubę. 

Sami zniszczyli tamę w Krzywym Rogu przez co zatrzymali kompletnie ofensywę na przyczółku, Rosjanie sprytnie ustawiają kombo pół minowych i artylerii i odbili większoć utraconych pozycji na południu. Tym razem to oni wciągali Ukrainę w pułapki minowe. Dowódca tego odcinka ma łeb na karku. I wciąz trzymają pozycje choć nie jest im łatwo. 

Problem Iziumu czy teraz Limania brał się z tego ,że ktoś na górze zadecydował by zabrać 15tys żółnierzy z tego rejonu i przerzucić do obrony Zaporoża. Efekt jet taki ,że ten rejon ma duże problemy osobowe. Mieli pecha ,że Ukraina przełamała 2 bataliony ługańskie i mają efekt domina z którego wciąz nie mogą wyjść

Na pewno mają też łebskich gości, też nie jest tak ze sa tam tylko debile. Ale na miano debili overall zasłużyli jak najbardziej, nawet zaczynając od samej decyzji ataku na Ukrainę kgora była tu na forum wysmiewana i nielogiczna, a jednak to zrobili mimo tego że nie miało to sensu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, Gregorius napisał:

Może sa tu jacyś ich fani ale ich przewidywania się nie sprawdzają. Bartosiak chce sobie nabić jeszcze większą kase kreując się na nie wiadomo kogo. To w ilu geopolitycznych przewidywaniach się pomylił to masakra.

Ja raczej pisałem o Strategy&Future a nie o samym Bartosiaku, a konkretnie o tej rozmowie 6 osób. https://www.youtube.com/watch?v=9gL8WL2gzv0&t=90s 

Zresztą się trochę kłócili między sobą jak to dalej będzie i to nie jest tak, że oni mają jedną wizję, ale fajnie było posłuchać bo jedna z lepszych rozmów. w ostatnim czasie  o Ukrainie jakie słuchałem. Polecam. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, Krzemo napisał:

Dokładnie, gdyby kierowali się logiką i racjonalnym myśleniem, trzepali by właśnie hajs z gazu z drugiej nitki NS i za ten hajs sfinansowaliby sobie zmianę władzy na Ukrainie.

A myślałem, że ten pomysł już został bardzo dawno temu wyjaśniony...? https://www.krzysztofwojczal.pl/geopolityka/europa-wschodnia/rosja-europa-wschodnia/do-2022-roku-rosja-wywola-wojne-w-europie-lub-na-bliskim-wschodzie/

To artykuł z 24.09.2019 r. Zdając sobie sprawę, że ktoś przekonany o swoich racjach, nie zada sobie trudu z czytanie długiego tekstu, wybrałem kilka najważniejszych fragmentów. Gdyby RU mogła nie zaatakować UKR to by jej nie zaatakowała. RU musiała zaatakować UKR żeby w ogóle przetrwać. Ale nikt wtedy nie zdawał sobie sprawy z tego w jak fatalnym stanie znajduje się armia i jak zdeformowane korupcją i złodziejstwem jest cała władza. W rezultacie RU jest skazane na upadek w każdym możliwym scenariuszu.

 

Cytat

Do 2022 roku Rosja wywoła wojnę w Europie lub na Bliskim Wschodzie

Sprzedaż węglowodorów stanowi wartość przeliczoną na USD w wysokości 53% całego eksportu Rosji (dane za 2018 rok). Dochody z tego tytułu to 14% PKB kraju, co odpowiada połowie wartości całego budżetu państwa (liczonego w USD). Największymi importerami rosyjskiego gazu to Europa łącznie z Turcją (ponad 90% sprzedaży). Europa z Turcją są też łącznie drugim największym odbiorcą ropy naftowej z Rosji. Wnioski? Rosyjski budżet jest niezwykle uzależniony od wolumenu sprzedaży surowców energetycznych, a także od ich ceny na międzynarodowym rynku. Co by się stało, gdyby Rosja musiała ograniczyć eksport gazu ziemnego, ropy naftowej i węgla? Czy taki scenariusz jest realny w najbliższych latach? Co mogłoby uratować rosyjską gospodarkę w skrajnie niekorzystnym scenariuszu?

(...)

Wbrew pozorom, Rosja nie dysponuje nieograniczonym zasobem czasu, jeśli chodzi o możliwość trwania w obecnym stanie relacji z USA i UE. Do 2030 roku ilość Rosjan może wg niektórych szacunków spaść aż o 3,5 miliona (wskazuję tutaj na małą wiarygodność oficjalnych danych, które zakładają utrzymanie wielkości populacji). Niż demograficzny, wysoka śmiertelność wśród mieszkańców (uzależnienia, słaba opieka zdrowotna, etc.etc.) i problem z niską dzietnością rdzennych Rosjanek oznaczają potężne problemy w przyszłości. Tak dla gospodarki, jak i armii (brak rekruta). Rosjanie nie są również w stanie dotrzymać kroku Amerykanom i Chińczykom w wyścigu technologicznym. Co wcześniej czy później musi przełożyć się na skuteczność uzbrojenia. 

(...)

Idź na całość, albo giń

Pod względem gospodarczo-finansowym Rosja albo będzie musiała dążyć do rozstrzygnięć negocjacyjnych przed 2022 rokiem, albo zabezpieczyć sobie zdolność do przetrwania w okresie co najmniej do 2025 roku. Kiedy to eksport do Chin pozwoli na uzyskanie dodatkowego kapitału. Przy czym należy pamiętać o problemach demograficznych Rosji, które pogłębiają się z każdym kolejnym rokiem i będą już dotkliwe pod koniec tej dekady. Zwłaszcza z uwagi na coraz mniej wydolny system emerytalny. Do 2028 roku w Rosji zostanie podniesiony wiek emerytalny do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn (co ciekawe, obecnie mężczyźni żyją średnio krócej!). Ten kolejny istotny problem może albo spowodować ogromne napięcia społeczne wewnątrz kraju, albo doprowadzić do załamania się budżetu państwa. Innymi słowy. Dla Rosji, każdy rok zwłoki powoduje, iż staje się ona coraz słabsza i przybliża władze z Kremla do konfrontacji z dotykającymi kraj ogromnymi problemami wewnętrznymi.

(...)

Niemniej, perspektywy dla Federacji Rosyjskiej nie wyglądają najlepiej. Wiadomym jest natomiast, iż im bardziej władze z Kremla będą czuły się zagrożone i przyparte do muru, tym bardziej skłonne będą do wykonania agresywnych kroków. Kto przed 2014 roku spodziewał się, że po Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Soczi, Putin wyda rozkaz zajęcia Krymu i zbrojnego wkroczenia do Donbasu?

Mając na uwadze tą analogię, nie wykluczone jest, że Władimir Putin zdecyduje się nie tylko na bardziej lub mniej przymusową integrację Białorusi, ale i, w sytuacji podbramkowej, na uderzenie zbrojne na Ukrainę.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Koelner napisał:

 a morale to wpływ nowoczesnych środków jak media społecznościowe to też była nowość. nie spodziewałem się, że aktywny Żeleński na insta,fv,twiterze może zrobić różnice vs Putin który jest totalnie nie medialny

Przecież dokładnie tak wygrał wybory, co z kolei zdziwiło kontrkandydatów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, starYfaN napisał:

Przecież dokładnie tak wygrał wybory, co z kolei zdziwiło kontrkandydatów.

ale nie o tym dyskutujemy 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, T+?%hZ<A<5ZZB~5L napisał:

Co by się stało, gdyby Rosja musiała ograniczyć eksport gazu ziemnego, ropy naftowej i węgla? Czy taki scenariusz jest realny w najbliższych latach? Co mogłoby uratować rosyjską gospodarkę w skrajnie niekorzystnym scenariuszu?

Ale taki skrajnie niekorzystny scenariusz się nie rysował. NS2 był gotowy do odpalenia, pół Europy chciało zastępować atom gazem, więc wolumen w 2022 wcale by nie spadł, a pewnie wzrósł. I dalej spokojnie mogliby budować infrastrukturę w kierunku Chin.

 Wywołanie wojny tylko pogłębiło wszystkie problemy, o których pisze Wojczal.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   3 użytkowników

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.