Skocz do zawartości

wojna na ukrainie


lorak

Rekomendowane odpowiedzi

3 godziny temu, Reikai napisał:

Według tego co piszesz, to samemu niemal nazywasz ich zacofanymi idiotami, tylko z dużą ilością sprzętu.

Realnie na froncie Rosja ma mniej wojska i mniej sprzętu a i tak Ukraina nie jest w stanie ich odepchnąć. Początkowo Rosja rzeczywiście działała źle ale od pewnego czasu widać dużą zmianę. Działają wolniej i rozsądniej, dostosowują działania do sytuacji.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Sebastian napisał:

Realnie na froncie Rosja ma mniej wojska i mniej sprzętu a i tak Ukraina nie jest w stanie ich odepchnąć. Początkowo Rosja rzeczywiście działała źle ale od pewnego czasu widać dużą zmianę. Działają wolniej i rozsądniej, dostosowują działania do sytuacji.

muszą nieco większy odcinek obstawiać.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Gregorius napisał:

Nie zgadzam się z tym że ruscy mają tak nowoczesny sprzęt i tak dużo tereny zdobyli w ostatnie 2 msc. Właśnie ich postępy są bardzo powolne i właściwie zdobyli tylko teren otoczony z 3 stron przez nich gdzie wojska ukraińskie nie miały jak manewrować

To moze dodam kilku słów. To otoczenie z 3 stron wynikało z tego ,ze Rosjanie skoncentrowali się na Popasnej i ja zdobyli a potem zrobili szybki wyło,. Potem skupili się na północnym brzegu Doińca i zdobyli RUbiżne. Liman ,. Swiatohirsk. Oni wygenerowali okrążenie z 3 stron i to trzeba im oddać. Skupili się na tradycyjnym podejściu tzn wał ogniowy potem atakują. Mają sporo mniejsze straty niż w kwetniu. Dopiero tersz jak skończyła się amunicja to ataki znowu przynoszą spore straty Rosjanom i dlatego poniekąd zwolnili tempo 

Ja pisze od dłuższego czasu ,że Ukraina musi udowodnić ,że jest w stanie przełamać zorganizowaną obronę Rosjan opartą o artylerię. Bo nie da się ukryć ,że od połowy kwietnia Ukraina zdobywa głónie wioski i małe miasteczka do 5 tys mieszkańców. 

Ukraina lepiej zarządza zasobami ale na razie to jest remis z lekkim wskazaniem na Rosje bo ona choć powoli to realizuje swoje cele . A Ukraina niekoniecznie. Oczywiście HIMARS zmienił sporo bo praktycznie zatrzymał Rosjan. Braki w amunicji i paliwie sa widoczne na froncie . straty w sile ludzkiej też sa spore. Ale Ukraina niestety też ponosiła spore straty. Teraz bez ruskiej artylerii straty znowu spadły sporo poniżej 100 osób dziennie. A w krytycznym momencie dochodziły do 300 zgonów. Są rejony gdzie to Ukraina ma przewagę w artylerii choćby widocznie 

Wołnowacha i Kozacka Łopań ale chciałbym zobaczyć udanę kontrofensywę ukraińską , która wyzwala te tereny albo Połohy gdzie podeszli na odległość 10 km od miasta z 3 stron i na razie nic z tego nie wynika

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, ely3 napisał:

Wołnowacha i Kozacka Łopań ale chciałbym zobaczyć udanę kontrofensywę ukraińską , która wyzwala te tereny albo Połohy gdzie podeszli na odległość 10 km od miasta z 3 stron i na razie nic z tego nie wynika

o tej kontrofensywie słyszymy dość długo ale czy ona jest w ogóle realna?

przeprowadzenie ofensywy na dużą skalę jest dość ryzykowne jak nie posiada się dominacji w powietrzu, dodatkowo potrzeba wiele czasu a przecież od dostarczania sprzętu nato nie minęło tak wiele czasu i jest to sprzęt na którym się wciąż szkolą.

w czasie II WŚ amerykanie wysyłali czołgistę na front po 9 miesięcznym szkoleniu.

czy te hasło "kontrofensywa" to nie są mrzonki?

sytuacja Ukrainy przypomina nieco sytuację pod Kurskiem w 1943 roku

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

18 godzin temu, Gregorius napisał:

Akurat to jest całkiem możliwe o ile uda się wygrać (tzn. zachować tereny jakie mieli przed 24 lutym) z ruskimi. Paradoksalnie skala zniszczeć obiektów cywilnych i ataków rakietowych zagwarantował że dużo krajów będzie brać udział w odbudowanie ,a budując od zera kraje mogą wykonać skok cywilizacyjny jak Japonia, RFN po II WS. Weź też pod uwagę ze akurat jeśli chodzi o sprawy z cyfryzacja to przed wojna Ukraina była już w europejskiej czołówce.  Płatności karta, sprawy urzędowe przez aplikacje itd. .

Bankowość cyfrową to i mamy rewelacyjną, urzędowość trochę jeszcze leży. Niemniej takie rzeczy to raczej jest już standard (szczególnie bankowość) w Europie.

W tym całym 2030 jest przede wszystkim jeden cholernie ważny a właściwie najważniejszy punkt. Najpierw ta wojna musi się skończyć a na razie o ile na zachodzie i może centrum jako tako się żyje tak na wschodzie te walki mogą jeszcze trwać i trwać (chyba, że UE zmusi Ukrainę do zaakceptowania ruskiego pokoju). Druga rzecz to odbudowa tamtej części troszkę zajmie a trzecie to Ukraina ma przepotężne problemy z korupcją. Wyeliminowanie tego nie będzie takie łatwe + Oligarchowie o których wspomniał Grzechu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, ely3 napisał:

Popełnili koszmarne błędy ale ich armia nie jest zacofana i wciąz w wielu obszarach lepsza od ukraińskiej ( siły pancerne, lotnictwo, obrona plot)

Jeżeli punktem odniesienia jest armia ukraińska (szczególnie ta sprzed 24.02), to armii rosyjskiej faktycznie nie można nazwać zacofaną, ale jeżeli za punkt odniesienia przyjęlibyśmy uzbrojenie, którym dysponują państwa NATO, to tutaj weryfikacja jest dla Rosjan niezwykle brutalna. O ile Rosjanie raz na jakiś czas pokazują, że ich przemysł jest w stanie zaprojektować ciekawą konstrukcję, to wdrożenie jej do służby jest tematem nie tyle na poważną publikację, co na skecz kabaretowy :)

@Sebastian

Nie jest w stanie, bo do przeprowadzenia skutecznej ofensywy potrzebne jest uzyskanie na danym odcinku wystarczającej przewagi tak w sprzęcie jak i sile ludzkiej. Niestety w sytuacji, w której od początku wojny Rosjanie bez przerwy naciskali na kilku kierunkach jednocześnie, Ukraińcom nie udało się do takiej sytuacji doprowadzić (i całe szczęście, że nie próbowali tego robić za wszelką cenę). Ukraińcy raz na jakiś czas robią człowiekowi nadzieję, że są gotowi by ruszyć, ale wygląda na to, że nie chcą ryzykować, bo potencjalne niepowodzenie takiej operacji mogłoby mieć dla nich katastrofalne skutki. Sam trochę naiwnie wierzyłem, że na południu mają wystarczająco dużo sił, żeby wypchnąć stamtąd Rosjan, ale żaden z dotychczasowych wypadów nie przerodził się w ofensywę na większą skalę. Być może Ukraińcy chcieli pójść za ciosem, ale doszli do wniosku, że póki Rosjanie są w stanie od razu ładować w nich czym popadnie, to najpierw trzeba ich tej zdolności pozbawić, a dopiero potem można myśleć o odbijaniu terenu w większej skali.

Tak ogólnie to Ukraińcy zachowują się bardzo ostrożnie, ale ja ich w pełni rozumiem, bo stracili już w tej wojnie wielu weteranów, a świeżo przeszkolony żołnierz ma w pierwszej kolejności bronić ojczyzny, a nie uczyć się działań ofensywnych, które dla wojska są jednak o wiele większym wyzwaniem. Rosjanie mają o wiele większy potencjał militarny, ale zdają sobie sprawę, że ogłoszenie powszechnej mobilizacji, to postawienie wszystkiego na jedną kartę i dlatego ta wojna wygląda tak jak wygląda. Na upartego mogą zalać Ukraińców masą ludzi i sprzętu, ale każda decyzja ma swoje konsekwencje i najwyraźniej Putin nie jest gotowy na to, żeby je ponieść. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Koelner napisał:

czy te hasło "kontrofensywa" to nie są mrzonki?

mrzonki nie są z kilku powodów

Po 1 - Rosjanie nie mają na zaporoskim kierunku elitarnych jednostek. W ogólne rejon Wołnowachy aż pod Awdijke jest głónie ogarniany przez Donieckich a Ukraina ma tam swoich teryroialsów i nawet ci teryrorialsi potrafią spychać . Tam jakby co nie za bardzo ma kto się postawić

Po 2- Tam jest bardzo silna partyzantka. Jak się coś ruszy to od razu konwoje idące z pomoca bedą atakowane. Cieżarówki z amunicją niszczone a jut teraz musieli usunąc wszystkie bazy z Melitopola i są 100 km od forntu  To jest bardzo szeroki front gdzie solidne rosyjskie jednostki są tylko wokół Melitopola i Połohy a teraz dodatkowo koło Energoodaru

Na razie sama Ukraina ma tam niewiele oddziałów ale przy takiej konfigruacja wystarczy tak naprawdę jedna silna jednostka pancerna którym złamie opór . Ukraina ewidentnie zmiękcza Rosjan wokół Wasiliwki ( tam od tygodnia jest sporo ognia) Wołnowachy i Vuhledaru ( tam praktycznie każda wioska i małe miasteczko jest ostrzeliwane) i na linii Melitopol - Połohy. Na którymś kierunku powinno pójść islne uderzenie. Każdy jest istotny i każdy stwarza ogormne szanse dla Ukrainy

Widać też że od 2 tygodni Rosjanie opuszczają niektóre obszary a Ukraina powoli przesuwa się na południe. większośc bez walk - jedynie naprawdę mocne uderzenie to poszło na Pawliwkę pod Vuhledarem ale tam akurat był umocnipony punkt. Sporo separatystów była przeprawa przez rzekę i zdobycie tej dużej wioski praktycznie otwarło sporo przestrzeni i wymusiło opuczenia kilkunastu kilometrów frontu. Rosjnie musieli się cofnąć na drugą linię obrony 

 

5 minut temu, Hoolifan napisał:

to armii rosyjskiej faktycznie nie można nazwać zacofaną, ale jeżeli za punkt odniesienia przyjęlibyśmy uzbrojenie

Wiesz to zależy co masz na myśli .Czasem Rosja poszła w zlym kierunku. Jak duże inwestycje w systemy typu Pansir - To dobry sytem tylko akurat nieprzydatny w tej wojnie. Plus co z tego ,że sprzęt nowoczesny jak jakiś generał wział w łąpe i wszystkie mają chińskie opony które dają radę na asfalcie a każdy zjazd w błoto sprawiał ,że sprzęt musiał być porzucony. Problemem dużym są części zamienne. Nikt nie nagromadził ich . Jednostki inżynieryjne w ogóle nie były przewidziane w inwazji. Rosjanie porzucali i nadal porzucaja sporo sprzętu jak się popsuje to nie mają ze soba dźwigów holowników by je odwieźć albo robią takie akcjie ,że jeden czołg uszkadza się na polu minowym i pozostałe 5 z plutonu wjeżdżają na pole by go odholować . W efekcie uszkodzonych jest 6 i trzeba je porzucić.

Terminatory to super sprzęt ale nieprzydatny w walkach ulicznych i na dodatek mają tylko jedną kompanie 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Gregorius @Hoolifan a z ciekaowści czy widzieliscie dzisiejszy atak na jedyny most  wChersoniu? Uszkodzenia wyglądają dość poważnie. Nie jestem ekspertem ale chyba wciąż jest do przejechania. Na dodatek po stronie zaporoskiej jest jeszcze jeden most dojazdowy na rzece Konce i on tez został uszkodzony. Dziury nie wyglądają na atak HImarsem raczej Cezary a może nawet GRADY. Albo ta ukraińska armata 155... Tak czy siak oznacza ,że front jest bliżej mostu niż pokazuja mapy analityków. No i jesli ten most będzie poważnie uszkodzony to tylko przez Nową Kachowke da się zaopatrywać oddziały a to jest naokoło moim zdaniem . Jeszcze jeden atak i się Rosjanie zaczną zwijać

@ Koelner to a pro pos Twoich mrzonek

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, ely3 napisał:

@Gregorius @Hoolifan a z ciekaowści czy widzieliscie dzisiejszy atak na jedyny most  wChersoniu? Uszkodzenia wyglądają dość poważnie. Nie jestem ekspertem ale chyba wciąż jest do przejechania. Na dodatek po stronie zaporoskiej jest jeszcze jeden most dojazdowy na rzece Konce i on tez został uszkodzony. Dziury nie wyglądają na atak HImarsem raczej Cezary a może nawet GRADY. Albo ta ukraińska armata 155... Tak czy siak oznacza ,że front jest bliżej mostu niż pokazuja mapy analityków. No i jesli ten most będzie poważnie uszkodzony to tylko przez Nową Kachowke da się zaopatrywać oddziały a to jest naokoło moim zdaniem . Jeszcze jeden atak i się Rosjanie zaczną zwijać

@ Koelner to a pro pos Twoich mrzonek

Nie widziałem . Akurat staram się pracować...wychodzi średnio. Ale to jest to co pisałem parę postów wyżej. Zakładam że przy kontrofensywie te mosty poleca. Aczkolwiek nie wiem z której strony kontrofensywa powinna nastąpić. Od Chersonia czy od Melitpola. Ale...wysadzenie i uwięzienie sił ruskich na zachodzi i kontratak od wschodniej strony z automatu powoduje odbicie obu tych terenów. Przy czym jest bardziej ryzykowany. Wysadzenie mostów i obłożenie artylerią ewentualnej przeprawy przy Nowej Kachowce powoduje że wojska ruskie szybko nie będą mieli czym się bronić. O ile wiem to tam przeprawy są niemożliwe do zbudowania/odbudowania w krótkim czasie. 

Co do Linii frontu to biorąc pod uwagę cisze medialna i strzępki informacji to wcale by mnie nie zdziwiło jakby Ukraina była dużo bliżej niż analitycy sądzą (w paru miejscach już w tamtym tygodniu miałem potwierdzone info ze są dalej niż w oficjalnych mapach.).

Na resztę odpiszę później.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Pepis21 napisał:

. Paradoksalnie skala zniszczeć obiektów cywilnych i ataków rakietowych zagwarantował że dużo krajów będzie brać udział w odbudowanie ,a budując od zera kraje mogą wykonać skok cywilizacyjny jak Japonia, RFN po II WS.

Japonia przed II WŚ była najszybciej się rozwijającym dużym krajem świata, RFN jaki niby wykonał skok cywilizacyjny?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Gregorius napisał:

O ile wiem to tam przeprawy są niemożliwe do zbudowania/odbudowania w krótkim czasie. 

No ja nie wiem czy akurat tamę w Nowej Kachowce da sie tak łatwo rozwalić. Obok zapory jest most długości 20-30 metrów. Przyklejony do zapory. Da sie go pewnie rozwalić ale pewnie i da się łatwo odbudować. No chyba ,ze padnie zapora to wtedy nie. Tylko z tego co czytałem to jest to prawie awykonalne

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

45 minut temu, ely3 napisał:

Wiesz to zależy co masz na myśli .Czasem Rosja poszła w zlym kierunku. Jak duże inwestycje w systemy typu Pansir - To dobry sytem tylko akurat nieprzydatny w tej wojnie. Plus co z tego ,że sprzęt nowoczesny jak jakiś generał wział w łąpe i wszystkie mają chińskie opony które dają radę na asfalcie a każdy zjazd w błoto sprawiał ,że sprzęt musiał być porzucony. Problemem dużym są części zamienne. Nikt nie nagromadził ich . Jednostki inżynieryjne w ogóle nie były przewidziane w inwazji. Rosjanie porzucali i nadal porzucaja sporo sprzętu jak się popsuje to nie mają ze soba dźwigów holowników by je odwieźć albo robią takie akcjie ,że jeden czołg uszkadza się na polu minowym i pozostałe 5 z plutonu wjeżdżają na pole by go odholować . W efekcie uszkodzonych jest 6 i trzeba je porzucić.

Terminatory to super sprzęt ale nieprzydatny w walkach ulicznych i na dodatek mają tylko jedną kompanie 

Ja się zgadzam z tym, że Rosjanie potrafią wyprodukować dobry sprzęt, ale zwracam po prostu uwagę na to, że zajmuje im to bardzo dużo czasu, czego efektem jest to, że na papierze mają pojazd o dobrych lub nawet świetnych parametrach, ale w praktyce nadaje się to głównie na defiladę, bo ciężar walk musi brać na siebie starszy sprzęt, który są w stanie klepać hurtowo. Zanim Rosjanie uzbierają sensowną liczbę SU-57, połowa Europy będzie miała w swoich siłach zbrojnych amerykańskie F-35. Do rozpoczęcia wojny na Ukrainie Rosjanie wprowadzili do swoich sił zbrojnych całe kilkadziesiąt sztuk T-90M, gdzie sama Dania ma na stanie ponad 40 Leosi zmodernizowanych do wariantu 2A7. Nie wspominam o Armatach czy innych tego typu wynalazkach, które mają problem z przejechaniem bez usterki po Placu Czerwony, bo to już w ogóle arcydzieło. Pękające opony w Pancyrach, plotki związane z systemami S-400, o których wspominał @Gregorius to tylko kolejne przykłady tego jak spektakularnie upada mit potęgi militarnej. Prawdopodobnie w każdym kraju wojsko jest strukturą, w której do nadużyć, zjawisk korupcyjnych i wyrzucania pieniędzy w błoto, ale nie wszędzie jest to aż tak powszechne jak w Rosji i efekty tego widzimy obecnie na Ukrainie. 

Na nasze szczęście Rosjanie są zakładnikami swoich mocarstwowych ambicji i pompują miliardy dolarów w to, żeby ten status za wszelką cenę utrzymać. Przepalają w piecu pieniądze na niekończące się remonty lotniskowca, który największe zagrożenie stanowi nie dla przeciwnika, tylko dla pracującej na nim załogi i pilotów zmuszonych do lądowania na tym cudzie techniki. Zostawiają w linii przestarzałe i generujące ogromne koszty okręty, które nie są zdolne do obrony przez nowoczesnymi rakietami i inwestują we flotę kolejne miliardy dolarów, choć na żadnym akwenie nie mają przewagi nad potencjalnym przeciwnikiem (nie liczę konfliktów lokalnych jak z Gruzją czy Ukrainą). W powietrzu próbują nadążyć za Amerykanami, ale we wprowadzeniu do służby myśliwca piątej generacji wyprzedzili ich nawet Chińczycy (pomijam realne możliwości tego samolotu). Próbują złapać kilka srok za ogon i efekt tego działania jest taki, że na żadnym polu nie byliby w stanie zdominować silnego przeciwnika, a słabość ich przemysłu nie pozwala na udział w wyścigu zbrojeń. Pytanie w jakim stanie będzie rosyjska armia, gospodarka czy zdolność do pozyskiwania technologii z zachodu, bo od tego zależy to, co realnie Rosjanie będą w stanie w przyszłości zbudować. Mam nadzieję, że zostanie im wyklepywanie uszkodzonych wozów i wyciąganie staroci z magazynów, ale obawiam się, że prędzej czy później ktoś im tę smycz poluzuje.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, ely3 napisał:

To moze dodam kilku słów. To otoczenie z 3 stron wynikało z tego ,ze Rosjanie skoncentrowali się na Popasnej i ja zdobyli a potem zrobili szybki wyło,. Potem skupili się na północnym brzegu Doińca i zdobyli RUbiżne. Liman ,. Swiatohirsk. Oni wygenerowali okrążenie z 3 stron i to trzeba im oddać. Skupili się na tradycyjnym podejściu tzn wał ogniowy potem atakują. Mają sporo mniejsze straty niż w kwetniu. Dopiero tersz jak skończyła się amunicja to ataki znowu przynoszą spore straty Rosjanom i dlatego poniekąd zwolnili tempo 

Tak wygenerowali na samym początku wojny. Tam worek był od 2-3 msc tylko na tyle szeroki że dało się jeszcze bronić (nie mówie o Siewieroniecku) i potem upadek Popasnej po 2msc ciągłych ataków spowodował że zaczął się kurczyć na tyle że rzucanie tam większej ilości sprzętu było by marnotrawstwem. cały broniony worek był pod ostrzałem. O ile co trzeba oddać że co mieli zdobyć to zdobyli to mam wrażenie że to była konsumpcja początkowych sukcesów. Od zajęcia Liszcanska ruskie podboje są praktycznie zerowe .

5 godzin temu, Pepis21 napisał:

Bankowość cyfrową to i mamy rewelacyjną, urzędowość trochę jeszcze leży. Niemniej takie rzeczy to raczej jest już standard (szczególnie bankowość) w Europie.

W tym całym 2030 jest przede wszystkim jeden cholernie ważny a właściwie najważniejszy punkt. Najpierw ta wojna musi się skończyć a na razie o ile na zachodzie i może centrum jako tako się żyje tak na wschodzie te walki mogą jeszcze trwać i trwać (chyba, że UE zmusi Ukrainę do zaakceptowania ruskiego pokoju). Druga rzecz to odbudowa tamtej części troszkę zajmie a trzecie to Ukraina ma przepotężne problemy z korupcją. Wyeliminowanie tego nie będzie takie łatwe + Oligarchowie o których wspomniał Grzechu.

Nie wiem czy zdajesz sobie sprawy jak Bankowość jest zacofana we Francji czy Niemczech. W Niemczach każdą sprawę urzędową musisz załatwić osobiście. jest dużo gorzej niż u nas i na Ukrainie przed wojna.

4 godziny temu, RappaR napisał:

Japonia przed II WŚ była najszybciej się rozwijającym dużym krajem świata, RFN jaki niby wykonał skok cywilizacyjny?

Zacytowałeś nie tą osobę. nie liczy się jaki był stan przed II wojną światowa ale jaki na zakończenie wojny. Oba kraje były totalnie zniszczone z wyniszczoną całkowicie gospodarka. Mimo to zarówno Japonia jak i RFN stały się największymi gospodarkami.

3 godziny temu, Wujek Wójcik napisał:

Mam nieodparte wrazenie laika, ze cala dynamika wojny jest kontrolowana przez USA, gdyby chcieli konkretniej zaopatrzyc Ukraine to bylaby i szansa odepchnac orkow az pod Moskwe...tak wiem fantazje, ale z tymi dostawami to zloty biznes dla usa i nie tylko. 

To chyba nie takie proste. Sam czasami mam żal do USA że tak wolno przekazują sprzęt ale ...UA chyba nie jest w stanie szybciej wchłonąć dostarczanego sprzętu ,a szczególnie cześć sprzętu nie była przekazywana w obawie przed przechwyceniem jak np Amerykańskie drony bojowe.

4 godziny temu, ely3 napisał:

No ja nie wiem czy akurat tamę w Nowej Kachowce da sie tak łatwo rozwalić. Obok zapory jest most długości 20-30 metrów. Przyklejony do zapory. Da sie go pewnie rozwalić ale pewnie i da się łatwo odbudować. No chyba ,ze padnie zapora to wtedy nie. Tylko z tego co czytałem to jest to prawie awykonalne

Samej tamy łatwo nie zburzą ,a jej zburzenie może spowodować zalanie olbrzymich obszarów. Ale jeśli zostanie tylko ten jeden punkt na przerzut całego sprzętu i to w zasięgu artylerii to życzę ruskim powodzenia.

3 godziny temu, Hoolifan napisał:

...

Ruscy w całym swoim nowoczesnym sprzęcie wykorzystują elektronikę zachodnia dlatego już mają problem z produkcja. A ich nowe rozwiązania choć dobre na papierze w większości srednio się sprawdzają. Terminatory to chyba bardziej miały być chwyt propagandowy. Jak szybko się pojawiły tak szybko zniknęły bez żadnej walki . co śmieszne one właśnie miały służyć do walki w mieście.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, Reikai napisał:

 

Screenshot_20220719-073504_Opera.jpg

 

12 godzin temu, Koelner napisał:

Wolski uważa, że nie używali Kraba zgodnie z instrukcją ( jest w dalszej części wypowiedzi )

 

12 godzin temu, ely3 napisał:

Zdjęcia które ja widziałem nie wyglądały na wybuch od środka ale jak wspominam nie mam takiej wiedzy by to ocenić

https://tech.wp.pl/brutalna-wojna-artyleryjska-pierwszy-polski-ahs-krab-zniszczony,6791702106589952a

To by było na tyle, w kwestii analityków.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

3 minuty temu, starYfaN napisał:

Nie mówię kto ma racje ale na podstawie jakiegoś dziennikarza uważasz że Wolski się myli. nie sadzisz ze to trochę śmieszne? Dlaczego akurat ten dziennikarz ma być wiarygodniejszy?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak sobie myślę. Odbudowa Ukrainy. Jak to w rzeczywistości będzie wyglądać, jeśli na horyzoncie będzie majaczyć, że Rosja robi sobie tylko przerwę na porządne zbrojenia i ogarnięcie się w nowej rzeczywistości. Już otwarcie się twierdzi, że Ruscy pójdą po zajęcie lub zwasalzowanie całej Ukrainy. Jakiś rozejm względnie niedługo, będzie tylko na czas dozbrojenia. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.