Skocz do zawartości

wojna na ukrainie


lorak

Rekomendowane odpowiedzi

@Hoolifan @Gregorius@P_M@Reikai

Coraz więcej raportów wylicza ,że po ostatnich zniszczeniach magazynów to rosjanie najpewniej wykorzystali lub utracili 60% zapasów rakiet. w tej chwili coraz częściej korzystają z proukcji z lat 70 tych . Efekt jest taki ,ze coraz więcej jest śladów ,że Rosjanie niszczą sami siebie bo ich pociski wybuchają zaraz po starcie albo lecą górą kilkaset metrów. Iskanderów prawie już w ogóle nie wystrzeliwują bo mają tylko żelazną rezerwę na wypadek wojny nuklearnej. Utrata tak dużej ilości magazynó zwłaszcza tych dużych które miały zapas dla całych korpusów czy dywizji artyleryjskiej sprawia ,że teraz to Ukraina ma często przewagę w artylerii.

Mało tego ostatnie rosyjskie ataki ( tak mniej więcej od 5-6 dni) to są ataki piechoty bez wsparcie czołgów czy artylerii. Efekt jest taki ,że jest mielonka na froncie.

Na północy Chersonia w tej chwili 10 pułk specznazu . 11 pułk spaochronwy i 205 zmechanizowany walczą by nie być okrązonymi w okolicach Wysokopilii, Technicznie to powoli tam się robi kocioł bo Ukraina kontroluje wioski na lewo i prawo i jest tylko jedna droga wyjazdowa pod całkowitym ogniem Ukrainy. Jest tam ok 2-3 tys zołnierzy rosyjskich. Sama elita ale ich położenie jest nieciekawe. Do tego widać ,ze coraz więcej ukraińskiego ognia kładzione jest na drugi brzeg Dniepru na drogach dojazdowych oraz na rejon między Kisieliwką i Chersoniem. Ogólnie jest dużo oznak ukraińskich ataków ale tam jest embargo. Są jakies informacje ,że Ukraina jest dalej niż oficjalnie poają mapy ale gdzie dokłanie to trudno określić

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, starYfaN napisał:

Problem z K2 jest taki, że nie spełniają norm Nato jeśli chodzi o opancerzenie. Ze względu na ukształtowanie terenu Koreańczycy zrobili czołu którego pancerz jest mniej odporny na ataki pod pewnymi kątami. Stąd byłby pewien problem z wdrożeniem tych czołgów do sił Nato w ich obecnej wersji. To właśnie dlatego kilka lat temu był pomysł kooperacji koreańczyków i naszych fabryk w celu stworzenia czołgu opartego na K2 ale te warunki spełniającego. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, ely3 napisał:

@Hoolifan @Gregorius@P_M@Reikai

Coraz więcej raportów wylicza ,że po ostatnich zniszczeniach magazynów to rosjanie najpewniej wykorzystali lub utracili 60% zapasów rakiet. w tej chwili coraz częściej korzystają z proukcji z lat 70 tych . Efekt jest taki ,ze coraz więcej jest śladów ,że Rosjanie niszczą sami siebie bo ich pociski wybuchają zaraz po starcie albo lecą górą kilkaset metrów. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, Sebastian napisał:

Problem z K2 jest taki, że nie spełniają norm Nato jeśli chodzi o opancerzenie. Ze względu na ukształtowanie terenu Koreańczycy zrobili czołu którego pancerz jest mniej odporny na ataki pod pewnymi kątami. Stąd byłby pewien problem z wdrożeniem tych czołgów do sił Nato w ich obecnej wersji. To właśnie dlatego kilka lat temu był pomysł kooperacji koreańczyków i naszych fabryk w celu stworzenia czołgu opartego na K2 ale te warunki spełniającego. 

Leopard pod tym względem też, du.y nie urywa. Polska ma swój własny przyzwoity pancerz reaktywny. Kluczem jest produkcja w kraju.

 

: )

Edytowane przez starYfaN
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, ely3 napisał:

@Hoolifan @Gregorius@P_M@Reikai

Coraz więcej raportów wylicza ,że po ostatnich zniszczeniach magazynów to rosjanie najpewniej wykorzystali lub utracili 60% zapasów rakiet. w tej chwili coraz częściej korzystają z proukcji z lat 70 tych . Efekt jest taki ,ze coraz więcej jest śladów ,że Rosjanie niszczą sami siebie bo ich pociski wybuchają zaraz po starcie albo lecą górą kilkaset metrów. Iskanderów prawie już w ogóle nie wystrzeliwują bo mają tylko żelazną rezerwę na wypadek wojny nuklearnej. Utrata tak dużej ilości magazynó zwłaszcza tych dużych które miały zapas dla całych korpusów czy dywizji artyleryjskiej sprawia ,że teraz to Ukraina ma często przewagę w artylerii.

Mało tego ostatnie rosyjskie ataki ( tak mniej więcej od 5-6 dni) to są ataki piechoty bez wsparcie czołgów czy artylerii. Efekt jest taki ,że jest mielonka na froncie.

Na północy Chersonia w tej chwili 10 pułk specznazu . 11 pułk spaochronwy i 205 zmechanizowany walczą by nie być okrązonymi w okolicach Wysokopilii, Technicznie to powoli tam się robi kocioł bo Ukraina kontroluje wioski na lewo i prawo i jest tylko jedna droga wyjazdowa pod całkowitym ogniem Ukrainy. Jest tam ok 2-3 tys zołnierzy rosyjskich. Sama elita ale ich położenie jest nieciekawe. Do tego widać ,ze coraz więcej ukraińskiego ognia kładzione jest na drugi brzeg Dniepru na drogach dojazdowych oraz na rejon między Kisieliwką i Chersoniem. Ogólnie jest dużo oznak ukraińskich ataków ale tam jest embargo. Są jakies informacje ,że Ukraina jest dalej niż oficjalnie poają mapy ale gdzie dokłanie to trudno określić

Nie chcę wlewać tu przesadnego optymizmu, ale jeśli Ukraińcom uda się odciąć rosyjskie ugrupowanie za Dnieprem od dostaw ciężkiego sprzętu i utrudnić zaopatrywanie jednostek, to Rosjanie powoli stają tam przed widmem dość spektakularnej klęski. Szkoda, że plotki o domknięciu okrążenia okazały się nieprawdziwe, ale sam fakt powolnego formowania kotła powoduje, że armia ukraińska relatywnie niewiekim kosztem stawia rosyjskie dowództwo w bardzo niewygodnym położeniu. Po raz pierwszy od dawna to Ukraińcy mogą strzelać do Rosjan jak do kaczek i nawet te holowane haubice o niskiej mobilności mogą być tutaj bardzo efektywne bez narażania się na straty od ognia kontrbateryjnego. Jakby tego było mało, w okolicach Chersonia ukraińskie lotnictwo może operować o wiele swobodniej niż na wschodzie kraju, przez co Rosjanie tracą kolejny czynnik, który do tej pory grał na ich korzyść.

Nieźle to wygląda dla Ukraińców i widać, że ich dowództwo bardzo rozsądnie gospodaruje siłami, bo nie próbują osiągać celów za wszelką cenę, tylko stopniowo spychają Rosjan w stronę Dniepru, przypominając im przy tym, że wycofanie się za rzekę nie jest takie głupie skoro już teraz są w stanie bezkarnie ostrzeliwywać im kluczowy most. Oczywiście Rosjanie mogą zaraz przerzucić w ten rejon więcej jednostek i przyblokować Ukraińców, ale sparaliżuje to ich zdolności ofensywne w innych częściach kraju, a i tak z pewnością nie pozwoli na rozpoczęcie działań ofensywnych w stronę Mikołajowa. Dodatkowo dla logistyki byłoby to prawdziwym koszmarem, bo jeśli całe zaopatrzenie miałoby iść przez tamę w Nowej Kachowce, to Ukraińcy będą robili wszystko, żeby w następnej kolejności i ten szlak został zablokowany. 

@Koelner

Filmik, który wrzuciłeś na 100% nie jest z tego konfliktu. Już kilka lat temu latał po internecie jako mem, bo komentarz kamerzysty jest przecudowny i charakterystyczny dla wschodnich nagrań z wypadkami/wpadkami :)

Edytowane przez Hoolifan
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Hoolifan

Ale ten jest z obecnego

W ogóle jeśli nie znałeś tego Austriaka to polecam bo kolo spędza dużo czasu na weryfikowaniu i jego analizy są najczęsciej dość dokładne

A co do okrążenia Wysokopillii to sytuacja podobna do Łysyczańska czy Hirske. Rosjanie mają tylko jedną drogę ucieczki która jest ostrzeliwana przez Ukrainę. Czy uda im się wyciągnąć całość ? Na dodatek bardziej realne sa plotki o podobnym okrązeniu miasteczka obok Archangieskie. Ukraina na pewno przejęły tereny wokół wioski Olchyne a wczoraj pojawiły się filmy ,że Ukraina dwa dni temu dość mocno ostrzeliwała Nowopetrivke i niszczyła działa na tej drodze. PRzez Nowopetriwke izie jedyna droga do Archangielskie i tam Rosjanie mają trochę więcej sił tzn ja nie wierzę ,że w zniszczonej całkowicie Wysokopilii jest więcej niż kompania 100-150 osób ale dodatkowo Ukraina znowu uderzyla pod Dawidym Brodem i zdobyła kilka wiosek . Rozbiła kontratak spadochroniarzy , który się załamał w ogniu artylerii ( sami Rosjanie nie mają obecnie czym strzelać)

Ogólnie na północy może nie ma pełnego okrążenia ale to jest podobna opcja jak pod Browarami. Rosjanie mają drogi wolne ale one są pod silnym ostrzałem ukraińskim i oba miasteczka Wysokopilia i Archangielskie mają nikłe szanse się utrzymać oraz nie wszyscy dadzą radę wyjechąc ale trzeba powiedzieć ,że w tamtym rejonie jest ok 2 tys żołnierzy. Zagrożeni okrązeniem jest pewnie z 400 ( 100 w Wysokoplii i 300 w Archangielskie ale to moja estymacja a nie fakty) ale to jest elita= Specnaz Spadochroniarze i najlepszy pułk zmechanizowany

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Reikai napisał:

 

Orać, zaorać.

będzie coraz gorzej, już nawet nasze społeczeństwo zrobiło się wygodne i  Ci „Ukraińcy” już się znudzili , a bo przez nich węgiel droższy , a to bez kolejek u lekarza i w przedszkolu itp itd lepiej już było :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, ely3 napisał:

@Hoolifan

Fizycznie to nie jest okrążenie ale technicznie to praktycznie jest i to obu miasteczek . Rosjanie nie wyprowadzą wszystkich jednostek a podobno jest ic tam 1000 ale ja wciąż mam wątpliwości czy jest ich tam aż tyle

Rosjanie podobno poprosili o korytarz. Niemożliwi są,  bezczelność level hard.

 To samo zbombardowanie portu dzień po podpisaniu umowy. Jak z nimi w ogole rozmawiać...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ostatnia wrzutka by nie zanudzać. Ukraina trafiła dziś ale tym razem Himarsem most na Inhulet w Dariewce

Ciekawostka jest następującą

A - Rosjanie od razu stwierdzili ,że ten most nie ma żadnego znaczenie operacyjnego tyle ,że

B- To jest most pomiędzy Chersoniem a Nową Kachowką. Antonowski na 100% jest nie do użytku więc jeśli teraz Ukraina trafi drugi pas to Rosjanie będą musieli jechać prawie 20 km na północ by zaopatrywać Cherson i wojska broniące Chersonia.

C- Warto zwrócić uwagę ,że dziury sa w linii prostej. Idealna salwa. DOkładnie wiedzieli co robią. Efekt jest taki

że ten konwój ewidentnie jedzie w kierunku na Nową Kachowkę. Ciekawe czy to oznaka, że Rosjanie wycofują póki mogą wojska z południowego rejonu bo za chwilę będą mieli kocioł większy niż ten na północy

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, ely3 napisał:

Ostatnia wrzutka by nie zanudzać. Ukraina trafiła dziś ale tym razem Himarsem most na Inhulet w Dariewce

Ciekawostka jest następującą

A - Rosjanie od razu stwierdzili ,że ten most nie ma żadnego znaczenie operacyjnego tyle ,że

B- To jest most pomiędzy Chersoniem a Nową Kachowką. Antonowski na 100% jest nie do użytku więc jeśli teraz Ukraina trafi drugi pas to Rosjanie będą musieli jechać prawie 20 km na północ by zaopatrywać Cherson i wojska broniące Chersonia.

C- Warto zwrócić uwagę ,że dziury sa w linii prostej. Idealna salwa. DOkładnie wiedzieli co robią. Efekt jest taki

że ten konwój ewidentnie jedzie w kierunku na Nową Kachowkę. Ciekawe czy to oznaka, że Rosjanie wycofują póki mogą wojska z południowego rejonu bo za chwilę będą mieli kocioł większy niż ten na północy

Śmieszne jest to co piszą Rosjanie, ale może wychodzą po prostu z założenia, że jak ten most im się zepsuje, to obok postawią sobie po prostu przeprawę pontonową. Dla Antonowskiego takiej alternatywy nie ma, więc tam problem byłby znacznie większy. Kierunkiem jazdy konwoju bym się nie sugerował, bo równie dobrze mogą jechać w drugą stronę po to, żeby uzupełnić zaopatrzenie dla oddziałów stacjonujących w Chersoniu :)

Generalnie niezłe szachy się tam zrobiły, bo tak jak wcześniej Rosjanie niszcząc przeprawy na Dońcu mogli kontrolować co wjedzie lub wyjedzie z Siewierodoniecka, tak teraz sytuacja się odwróciła i to Ukraina trzyma palec na spuście mogąc w każdej chwili sparaliżować dostawy rosyjskiego zaopatrzenia. Artyleria precyzyjna robi swoje i pewnie prędzej czy później im te przeprawy zniszczą. Pytanie kiedy zamierzają to zrobić, bo do głowy przychodzi mi przynajmniej kilka dobrych okazji :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki zbiórce i sponsorom, żołnierze jakiejś jednostki walczącej na Ukrainie za Wielką Rosję dostali śpiwory i nie muszą już spać na gołej ukraińskiej ziemi, jak donosi profil "Soldatskaja Prawda". Sołdaty dzięki hojności rosyjskich nacjonalistów dostają także m.in. buty, hełmy, kamizelki przeciwodłamkowe, plecaki, medykamenty i powerbanki. Tzw. "druga armia świata" ma najwyraźniej inne priorytety. W sumie się nie dziwię. Po co marnować kasę na coś co zaraz i tak będzie Gruzem-200, skoro można pieniądze zdefraudować na coś trwalszego np. daczę.

 

Nie przestanie mnie bawić ta druga armia świata ze śpiworami z 86 roku, jeszcze ze zbiórki rosjan.

comment_1658697857wH7lsIohORaL2Bkq8HIxeH,w400.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Reikai napisał:

@ely3 prawda To, że most antonowski kaput?

Wczoraj w niego walnęli. Filmy wrzucone jeszcze w nocy wyglądały jakby padło jedno przęsło ale czy tak jest to trzeba poczekać. Wczoraj Rosjanie postawili most pontonowy na Inhulecieale już w czoraj padł. Ale koło Chersonia mają uszykowane 2 mosty pontonowe na wypadek zniszczenia Antonowskiego ale nie wiem czy je użyją. 

Ogólnie wczoraj Rosjanie zdobyli rejon Elektrowni cieplnej i Nowohulanskie. Z drugiej strony sa raporty ,że całkowicie opuścili miasteczka i wioski na połnocnym brzegu Pólnocnego Dońca na Wschód od Iziumu. Zwinęli mosty pontonowe pod Jahorwika. W tej chwili zaopatrzenie idzie tylko przez 2 mosty pod Iziumem. Wygląda to tak jakby Rosjanie jednak pl;anowali wycofać swoje siły z rejonu Iziumu 

Rosjanie zwłaszcza Wagnerowcy pomimo ciężkich strat osiągają powoli postępy i cele. A Ukraina choć spowolniła Rosjan na większości frontów to sama jednak wciąz nie jest gotowa na dużą ofensywę która by zmiotła rosyjską 49 armię po Chersoniem

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Reikai są pierwsze zdjęcia satelitarne. Most nie ma jednego przęsła. Jest nie do użytku. Co ciekawe Rosją podobno ustawiła jakiś najnowszy system ochrony przeciwrakietowej. I to było jego pierwszy test. Jak widać się nie udało. A co ważniejsze wygląda na to że NATO poprosiło Ukrainę by walnęli w most by przetestować ten system 

Wg lokalsow wszystkie mosty na rzece inhulet są skasowane. Dziś nad ranem Ukraina uszkodziła ostatni. Większość oddziałów na południu jest na wpół odcięta od zaopatrzenia a pontonowy im skasowali w 16godzin

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

aaa i jeszcze jedno

Bym zapomniał ale to od razu dodam insiderskie info od kogoś kto ma rodzinę w Chersoniu. Po pierwszym trafieniu mostu Antonowskiego z Chersonia zniknęła Rozgwardia , OMON . Na punktach kontrolnych stoi wojsko . W mieście jest nerwowo. Rosjanie plądrują bogate wille pod pretekstem walki z partyzantką a w biednym dzielnicach robotniczych gdzie na pewno są partyzanci to nawet nie próbują wchodzić. Połowa posterunków jest opuszczona. 

Dziś w głowie każdego Rosjanina po tamtej stronie rzeki rodzi się pytanie czy zostanę odcięty i czy trafię do niewoli. Ukraina ma teraz moim zdaniem 3-4 dni w których powinna uderzyć z całą mocą bo Rosja moga pęknąć. Utracili większość magazynów z paliwem i amunicją w rejonie. Teraz najblizsze duże bazy są 60 km na Wschód od Chersonia. Mają tylko tamę w Nowej Kachowce by słać zaopatrzenie. W Nowej Kachowce stracili dwie bazy z czołgami i cięzarówkami. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.