Skocz do zawartości

wojna na ukrainie


lorak

Rekomendowane odpowiedzi

@ely3 myślę, że Ukraińcy zdali sobie sprawę z tego, że w ostatnich dniach Rosjanie przerzucali na południe coraz więcej ciężkiego sprzętu i uznali, że nie ma na co czekać z odcięciem oddziałów znajdujących się po zachodniej stronie Dniepru. Mostom pontonowym na tak szerokiej rzece przyszłości nie wróżę, bo rozstawianie tego będzie katorgą, a przy celności HIMARSów, trwałość takich improwizowanych przepraw będzie bardzo wątpliwa. Na Ingulcu sprawa wygląda nieco inaczej, ale rozstawiane tam przeprawy będą w zasięgu nie tylko HIMARSów, ale także innych środków artyleryjskich, którymi dysponują Ukraińcy (np. mobilnych haubic, które są niezwykle celne).

Ciekawe czy tak szybkie uszkodzenie Mostu Antonowskiego oznacza, że Ukraińcy są gotowi ruszyć z ofensywą, bo zgodnie z zasadami sztuki wojennej, takie powinny być logiczne następstwa sparaliżowania całego rosyjskiego systemu logistycznego po drugiej stronie rzeki. Ciężkiego sprzętu nie ma jak przerzucić, zaopatrzenie też jest znacząco utrudnione, a wsparcie z powietrza będzie mocno ograniczone, bo to nie jest wschód Ukrainy i tutaj Rosjanie takiej swobody działania po prostu nie mają. Czekam niecierpliwie wierząc, że Ukraińcy ruszą i zrobią to z głową (na co wiele wskazuje, bo grunt pod ofensywę przygotowywali bardzo pieczołowicie) .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Hoolifan napisał:

Ciężkiego sprzętu nie ma jak przerzucić

Most w nowej Kachowce co jest zaraz obok tamy pozwala przerzucać ale to jest mocno naokoło jeśli chodzi o  obronę Chersonia a jak wiadomo tam Ukraina jest wstrzelana

 

5 minut temu, Hoolifan napisał:

(np. mobilnych haubic, które są niezwykle celne).

Tam są podobno PZH 2000 z duża ilością niemieckich precyzyjnych pocisków. Dlatego Ukraina trafiła most Antonowski idealnie po linii prostej. Czy baze w Nowej Kachowce która była zaraz obok tamy bez uszkadzania choć jednego elementu infrastruktury. Pcoski spadły idealnie w kwadrat bezy wojskowej niszczać ok 30 pojazów. Precyzycja jest niesamowita

 

7 minut temu, Hoolifan napisał:

Czekam niecierpliwie wierząc, że Ukraińcy ruszą i zrobią to z głową (na co wiele wskazuje, bo grunt pod ofensywę przygotowywali bardzo pieczołowicie) .

Tu się zgadzamy - jak nie teraz to chyba nigdy - mają idealne podłoże

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, ely3 napisał:

Most w nowej Kachowce co jest zaraz obok tamy pozwala przerzucać ale to jest mocno naokoło jeśli chodzi o  obronę Chersonia a jak wiadomo tam Ukraina jest wstrzelana

Jasne, tylko potem i tak muszą przekroczyć Ingulec, który jak wiemy jest dość dobrze pokryty ogniem przez ukraińską artylerię i moim zdaniem nie ma najmniejszych szans na to, żeby Rosjanie byli w stanie zbudować tam trwałą przeprawę. Jednorazowo może uda się coś przerzucić, ale stawiam, że takie mosty pontonowe będą przez Ukraińców bardzo szybko wykrywane i niszczone. Taka trochę zabawa w kotka i myszkę, która w kontekście budowania nowego systemu logistycznego będzie dla rosyjskich planistów koszmarem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, ely3 napisał:

Most w nowej Kachowce co jest zaraz obok tamy pozwala przerzucać ale to jest mocno naokoło jeśli chodzi o  obronę Chersonia a jak wiadomo tam Ukraina jest wstrzelana

 

Tam są podobno PZH 2000 z duża ilością niemieckich precyzyjnych pocisków. Dlatego Ukraina trafiła most Antonowski idealnie po linii prostej. Czy baze w Nowej Kachowce która była zaraz obok tamy bez uszkadzania choć jednego elementu infrastruktury. Pcoski spadły idealnie w kwadrat bezy wojskowej niszczać ok 30 pojazów. Precyzycja jest niesamowita

 

Tu się zgadzamy - jak nie teraz to chyba nigdy - mają idealne podłoże

Teraz jest to chyba jedyna i ostatnia szansa na poważna kontrofensywę. Aczkolwiek po początkowych sukcesach w rejonie Chersonia Ukraina złapała zadyszkę. Ale mi ciężko coś powiedzieć bo cisza informacyjna jest olbrzymia. Dziwi mnie tylko że dopiero teraz Ukraina poinformował o odbiciu miasteczek/wsi tak blisko Krzywego Rogu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, Gregorius napisał:

Teraz jest to chyba jedyna i ostatnia szansa na poważna kontrofensywę. Aczkolwiek po początkowych sukcesach w rejonie Chersonia Ukraina złapała zadyszkę. Ale mi ciężko coś powiedzieć bo cisza informacyjna jest olbrzymia. Dziwi mnie tylko że dopiero teraz Ukraina poinformował o odbiciu miasteczek/wsi tak blisko Krzywego Rogu.

Nie chcę, żeby wyszło na to, że wszystko co robią Ukraińcy jest genialne, ale wydaje mi się, że ich zadyszki wynikają głównie z tego, że przy ruchach ofensywnych starają się ograniczyć swoje straty do minimum, gdyż zdają sobie sprawę z tego, jakie konsekwencje miałoby dla nich uwikłanie się w walki podobne do tego, co działo się niedawno na wschodzie kraju. Jeśli gdzieś opór rosyjski jest silny, to Ukraińcy odpuszczają i dlatego często po początkowych sukcesach utykają na kolejnej linii umocnień, której już nie próbują szturmować po wytraceniu elementu zaskoczenia. Co więcej, czasem nawet cofają się na pozycje wyjściowe, bo rosyjska obrona polega w dużej mierze na przykrywaniu ogniem artylerii wszystkiego co się rusza. Teraz takie strzelanie na oślep nie będzie już możliwe, bo:

1. Przy rozwalonych magazynach Rosjanie nie mają już tyle amunicji co wcześniej.

2. Przy rozwalonych mostach nie ma jak tych braków uzupełnić.

3. Ukraińcy mają już na tyle dużo artylerii precyzyjnej, że ogniem kontrbateryjnym im te ładujące na oślep haubice szybko uciszą.

Wszystko sprowadza się tak naprawdę do tego z jakim rozmachem ruszą Ukraińcy, na jakie straty mogą sobie pozwolić i jak dużą determinację w obronie wykażą rosyjskie oddziały. Grunt pod ofensywę przygotowany znakomicie - teraz to tylko wykorzystać.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Hoolifan napisał:

Nie chcę, żeby wyszło na to, że wszystko co robią Ukraińcy jest genialne, ale wydaje mi się, że ich zadyszki wynikają głównie z tego, że przy ruchach ofensywnych starają się ograniczyć swoje straty do minimum, gdyż zdają sobie sprawę z tego, jakie konsekwencje miałoby dla nich uwikłanie się w walki podobne do tego

podobno w Siewierodoniecku decyzję podjęli politycy - dlatego było tyle strat

to jest walka filozofii, NATO jak US Army z II WŚ ogranicza straty gdzie się da

filozofia każdej armii jest inna, jak armie chciały zając punkt to w ZSRR nie liczono się ze stratami przynajmniej jeden miał przeżyć aby powiesić flagę, w Wehrmachcie zawsze liczono 10-15% strat a w US Army najpierw wykorzystywano wszystko aby tych strat nie osiągnąć ( lotnictwo artyleria )- dlatego do dzisiaj traumą jest lądowanie w Normandii gdzie liczono przed lądowanie szacunkowe straty 

ciekawe, że pewnie w wojsku ukraińskim są starcia tych filozofii

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Koelner napisał:

ciekawe, że pewnie w wojsku ukraińskim są starcia tych filozofii

Wiesz, wojsko ukraińskie było w ostatnich latach szkolone zgodnie z filozofią natowską, także myślę, że ich podejście do prowadzenia walki jest zdecydowanie bliższe zachodowi niż wzorcom rosyjskim, które ich kadra oficerska niejako odziedziczyła po rozpadzie ZSRR. Inna sprawa, że Ukraińcy są do tak ostrożnego działania zmuszeni, bo oni walcząc z przeciwnikiem mającym tak ogromne rezerwy ludzkie po prostu nie mogą pozwolić sobie na ponoszenie dużych strat. Rosjanie mogą bić głową w mur co kilka tygodni, podczas gdy Ukraińcom nieudana ofensywa narobi ogromnych szkód nie tylko w wymiarze militarnym, ale także propagandowym.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, Koelner napisał:

podobno w Siewierodoniecku decyzję podjęli politycy - dlatego było tyle strat

Ale ta akcja miała duży sens.

To był swoisty gambit bo Ukraina przerzuciła tam bardzo dobrze wyszkolone odziały. Rzucili je do walki nocnej na nieprzygotowanych Czecznów , separatystów. Straty w dwie noce przekroczyły 1000 zabitych i sporo rannych. Separatyści i Czeczeni utracili sporo żołnierzy i od tego czasu praktycznie są niewidoczni w walkach. Rosjanie od lipca stoją w miejscu i jedyne większe zdobycze to prywatna armia Wagnera

Na wojnie takie gambity są konieczne bo Ukraina potrzebowała kupić sobie czas. Na Łysyczańsk niestety nie wystarczyło ale już dalej wygląda to lepiej. Na głównych kierunkach Rosjanie mają zastój - Bahmut, Kramatorsk,. tam wręcz utracili teren

@Reikai Zdjęcia zniszczonego przęsła to jednak fotomontaż. Most jest poważnie uszkozony. Most kolejowy też ale choć nieprzejezdny w tym momencie to jest możliwość naprawy

Ukraina w ogóle ostatnie ni nie niszczy mostów ale eliminuje je z użytkowania. Most na Inuleice najpierw trafili jedną nitkę a wczoraj wieczorem skasowali kompletnie wjazd na most. Wjazd jest tak podziurawiony  izniszczony ,że tylko rowerem da sie tam przejechać

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Hoolifan @Gregorius

Ministerstwo obrony ukrainy wysłało komunikat. Macie wybór albo się wycofacie albo zostaniecie zniszczeni. Most jest nieoperacyjny

Tak szczerze to wydaje mi się ,że powinien w samym Chersoniu być most kolejowy bo tam jest wyspa i z centrum idzie tam kładka dla pieszych no i kolej gdzies musi przejechać rzekę oprócz mostu Antonowskiego ale stary most kolejowy pewnie jest nieprzydatny dla czogłów ale już ciężarówki by dały radę

Taka humoreska na koniec

 

Jak ktoś sie zastanawia co robią sankcje to mamy najlepszy przykład

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, ely3 napisał:

Z drugiej strony sa raporty ,że całkowicie opuścili miasteczka i wioski na połnocnym brzegu Pólnocnego Dońca na Wschód od Iziumu. Zwinęli mosty pontonowe pod Jahorwika.

Mam nadzieję ,że mi wybaczycie cytowanie samego siebie ale pojawiły się raporty z bardzo wiarygonych źródeł. tzn takich , które nie opowiadają bzdur ,że Ukraina przesunęła się i wyzwoliła Pasike. Pasika to wioska 1 km na południe od Jahoriwki. Ukraińcy są najpewniej też w Suchej Kamiance i to oznacza ,że Rosjanie wycofują się bez walki na północ. Pewność duża część z WAs zauważyła ,że Rosjanie przestali do 3 tygoni w ogóle atakować Słowiańsk o północy z wyjątkiem walk o miasteczko Bohorodyczne. Ale i tam od 2 dni była cisza.

Mam nadzieje,że pojawi się tez jakiś dowód zdjęciowy ale wyglada na to ,że Rosjanie już nie dają rady utrzymać cłaości frontu

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

26 minut temu, ely3 napisał:

Mam nadzieję ,że mi wybaczycie cytowanie samego siebie ale pojawiły się raporty z bardzo wiarygonych źródeł. tzn takich , które nie opowiadają bzdur ,że Ukraina przesunęła się i wyzwoliła Pasike. Pasika to wioska 1 km na południe od Jahoriwki. Ukraińcy są najpewniej też w Suchej Kamiance i to oznacza ,że Rosjanie wycofują się bez walki na północ. Pewność duża część z WAs zauważyła ,że Rosjanie przestali do 3 tygoni w ogóle atakować Słowiańsk o północy z wyjątkiem walk o miasteczko Bohorodyczne. Ale i tam od 2 dni była cisza.

Mam nadzieje,że pojawi się tez jakiś dowód zdjęciowy ale wyglada na to ,że Rosjanie już nie dają rady utrzymać cłaości frontu

 

Do tego wygląda na to, że Sergei Kononov, dowódca batalionu Specnazu został Gruzem200.

https://topcargo200.com/332/

 

Istnieją dwie wersje śmierci. Według jednego doszło do samodetonacji moździerza. Siergiej stał najbliżej niego. Według drugiego, stanowisko moździerzowe zostało zaatakowane przez drona kamikaze. Obie historie zgadzają się, że odłamek trafił go w serce i zginął na miejscu.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kolejna osoba potwierdza

Nie chcę tu cytować telegrama ukraińskiego ale Rosjan uciekają w całym rejonie.. Po drugiej stronie rzeki Rosjan aż do Oskila i Borowej nie ma. Są jakieś pojedyncze posterunki ale Rosjanie wycofują się po całości.. Front pod Izumem padł po całości

No może przesadziłem ,że padł ale tam już od dłuższego czasu był problem z zaopatrzeniem i uzupełnieniem. Rosjanie ponieśli spore straty i obecnie po prostu brak im wsparcia artylerii i Ukraina ma przewagę więc Rosjanie powoli tracą teren albo się sami wycofują. W tej chwili Ukraina mogłaby się pokusić o postawienie mostu pontonowego bo raporty pokazują ,że Rosjan nie ma po drugiej stronie rzeki

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, ely3 napisał:

Kolejna osoba potwierdza

Nie chcę tu cytować telegrama ukraińskiego ale Rosjan uciekają w całym rejonie.. Po drugiej stronie rzeki Rosjan aż do Oskila i Borowej nie ma. Są jakieś pojedyncze posterunki ale Rosjanie wycofują się po całości.. Front pod Izumem padł po całości

Przy tych stratach jakie Ruscy mieli bardzo mnie to nie zaskakuje. Tylko jak sądzisz co dalej? Dziś było dużo zdjęć transportów wojskowych(całkiem sporych) przerzucanych w stronę Chersonia i Melitpola. Do tego martwi mnie znikniecie 30-35k tysięcy ruskich żołnierzy odtwarzanych przy Białogrodzie.  Nie wiem dlaczego ale mam wrażenie że ruscy szykują niespodzianke choć nie wiem co miało by byc bo osłabienie nacisku od północy na Donbas odblokuje siły UA które będzie również do Donbasu przerzucić wiec dużo to zmieni.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, Orus92 napisał:

@ely3 myślisz, że w najblizszych dniach Chersoń bedzie wyzwolony?

Nie sądzę chyba ,że Ukraina zniszczy most w Nowej KAchowce i zmusi Rosjan do paniki... Ukraina nie zdecyduje się na walki uliczne w Chersoniu więc chce zmusić Rosjan do ucieczki

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Gregorius raporty mówią że Rosjanie wycofują się na północ więc ja bym stawiał na atak na Charków. Tam Rosjanie od 3 tygodni coś próbują. Rzucili elementy 6 armii. Do tego w rejonie Iziumu już od dawna są informacje o niskim morale złym zaopatrzeniu fatalnych warunkach bytowych itp. Do tego oddziały poniósly spore straty a że brakuje amunicji. Wczoraj dziennikarz amerykański opisał tydzień walk pod iziumem gdzie podał że liczba ostrzału spadła 10 razy wg żołnierzy. Że teraz mogą przerzucać wojsko za dnia a nie ciągle się chować po bunkrach. Ale kierunek odwrotu to Kupiansk i Rosja

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, ely3 napisał:

@Gregorius raporty mówią że Rosjanie wycofują się na północ więc ja bym stawiał na atak na Charków. Tam Rosjanie od 3 tygodni coś próbują. Rzucili elementy 6 armii. Do tego w rejonie Iziumu już od dawna są informacje o niskim morale złym zaopatrzeniu fatalnych warunkach bytowych itp. Do tego oddziały poniósly spore straty a że brakuje amunicji. Wczoraj dziennikarz amerykański opisał tydzień walk pod iziumem gdzie podał że liczba ostrzału spadła 10 razy wg żołnierzy. Że teraz mogą przerzucać wojsko za dnia a nie ciągle się chować po bunkrach. Ale kierunek odwrotu to Kupiansk i Rosja

W sumie tez właśnie Charków(tylko że jest za duży żeby realne było zdobycie Charkowa) obstawiam lub próbę ataku raz jeszcze od strony Białorusi . Razem z Białorusia może 50k by zebrali żeby odciąć dostawy zachodniego sprzętu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.