ignazz Opublikowano 28 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 28 Stycznia 2009 Jo zylka mi pekla w nocy gdyz jako nieliczny uwazalem że Bobki w wymianie 2 za 1 (tak to widze Diaw Bell za Richa) bardziej sobie zbilansowali ekipe wzmacniajac obrone także i w nocy wygrali z Lakers gdzie i KB i Andrew zagrali miodowe spotkanie.... Jedna jaskolka....ale Co do Roya to raczej wymuszenie trejdu i demontaz obecnej sytuacji traktuje jako zabezpieczenie PTB przed scenariuszem że przez 2 lata beda tylko dobrze rokujaca mloda ekipa ale nie zrobiaca dalszego kroku w przod (tego nie wiemy oczywiscie) scenariusz prawdopodobny jednak i stad PTB uwazam za ekipe majaca tyle talentu że warto czesc zamienic na doswiadczenie Tym bardziej że potwierdzam twoje zdanie o organizacji i tradycji zespolu fanow itp.. Mimo że oregon to wielu allstars nie mialoby problemu tam grac A że podpompowane sa wartosci podstawowych graczy PTB to i trejdy korzystniejsze zrobisz Latwo sobie robic liste tych niedoruszenia ale przypomnialem że 2003 takim do nieruszenia byl Dirk gdzie moznabylo miec SZaka! Nie twierdze aby ruszac od razu wysokich za. Mariana tylko ale jeśli by zamieniac 2_3 obiecujacych za 1 lub 2 już o klase lepszych to czemu nie? A czy waszym zdaniem Al Jefferson jest lepszym graczem niż LaMarcus? Kirk Hinrich od Blake'a czy Baylessa Matrix od Webstera? Taki upgrade bym robil.... Ale tylko gdy wierze że PTB nie sa w stanie z obiecujacej ekipy pojsc wyzej... Wzorem jest NOH ktore o troche doswiadczenia zadbalo W PTB graczy jak Stojak i Posey mi brakuje Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
danp Opublikowano 29 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2009 Pare przemyslen po ostatnich paru dniach zwiazanych z ogladaniem nba: 1.Amare nie wygladal zle, moze dlatego ze grali przeciwko slabym Wizards (stawili zaciety opor przez 3 kwarty), gra sprawiala mu frajde, nie widzialem gwiazdorzenia, chce zobaczyc go przeciwko silniejszym rywalom. Nie wiem jak Gruby zebral w sobie tyle checi i energii do grania w tym sezonie, jestem pozytywnie zaskoczony, ciekawe na ile starczy mu sil. 2.Knicksom poprzewracalo sie w glowach, najpierw Rakiety, wczoraj Atlanta, chyba naprawde chca powalczyc o PO. Lee swoja gra zapewnia sobie spora podwyzke, ostatnio Robinson mu pozazdroscil i po fatalnym okresie wraca do formy, coaching D'Antoniego a Thomasa to dwa rozne swiaty. 3.Fantastyczny mecz Bobkow z Lakers, ci pierwsi myslalem ze sobie sami strzelili w lep i przegraja frajersko na wlasne zyczenie jak w ostatnich 2 minutach regulaminowego czasu gry nie trafili 5 z 6 FT i dali sobie rzucic trojke Fishera. Potem w dogrywce dostawali po dupie juz 6 pkt, tez myslalem ze to ich koniec, ale pozytywnie mnie zaskoczyli. Brown robi z nimi swietna robote, Diaw gra na wysokim poziomie. Szkoda tylko ze dwa glowne "highlighty" tego meczu to brutalny faul Morrisona na Gasolu (czyzby juz tylko do tego sie nadawal?), oraz glupi i jeszcze brutalniejszy faul Bynuma na Wallacie, pewnie skonczy sie na zawieszeniu, szczegolnie ze GW skonczyl w szpitalu. Od trejdu z Suns Bobki maja bilans w stylu 12-10 czy cos kolo tego, powyzej 50% w kazdym badz razie, i dobrze, nowa "sila" sie przyda w lidze, cos sie dzieje. 4.Po tym co ostatnio robi Mo Williams to juz nie ma tlumaczenia dla Bronka ze nie ma partnerow i trzeba nowych wzmocnien, przy zblizajacym sie powrocie Big Z i Westa druzyna znowu bedzie w komplecie, nic tylko po Misia... Aha i tak sobie ostatnio uswiadomilem ze Bronek w ostatnich 5 sezonach coraz gorzej rzuca za trzy, z sezonu na sezon coraz nizej, w tej chwili ponizej 30%, tragedia. No ale podobno kazdy ma swoja piete achillesowa Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lorak Opublikowano 29 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2009 4.Po tym co ostatnio robi Mo Williams to juz nie ma tlumaczenia dla Bronka ze nie ma partnerow i trzeba nowych wzmocnien, przy zblizajacym sie powrocie Big Z i Westa druzyna znowu bedzie w komplecie, nic tylko po Misia... Aha i tak sobie ostatnio uswiadomilem ze Bronek w ostatnich 5 sezonach coraz gorzej rzuca za trzy, z sezonu na sezon coraz nizej, w tej chwili ponizej 30%, tragedia. No ale podobno kazdy ma swoja piete achillesowa Mo jest najlepszą drugą opcją, jaką w swej karierze miał LeBron, ale to nie znaczy, że skład jako taki jest dobry. tzn. kogo byście woleli jako uzupełnienie: Allena i Pierce'a, Bynuma i Gasola, czy Mo i Ilgauskasa? ;] Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mark9 Opublikowano 29 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2009 Howarda i Lewisa A tak na poważnie gdyby litwin [gdybanie] był zdrowy i w pełni formy-średnie na poziomie 17p,9z,ponad 2 czapy świetnie by się spisywał w roli uzupełniającej Jamesa i razem z Mo tworzyli by znakomite trio. Na razie wszystko układa się dobrze ,ale w playoff może zabraknąć tego trzeciego w konfrontacji z celtami czy ewentualnie w finale przeciwko jeziorowcom. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
badboys2 Opublikowano 29 Stycznia 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2009 generalnie mamy polmetek. niedawno podsumowywalismy 1/3 sezonu a juz polmetek. kilka spraw. gdyby sezon zaczal sie 1 stycznia sytuacja wygladalaby troche inaczej w lidze. 1. wolves.nie mam pojecia czy to dobry moment na taka gre. z 1 strony to ostatni dzwonek i moga powalczyc o 1 runde po ale czy jest sens? byli na dobrej drodze do top3 przyszlorocznego draftu. z taka gra swiezej krwi nie uzyskaja. 2. bobcats. troche o nich czytalem. tak czulem, ze ten trade z suns wyjdzie m na dobre. diaw gra njalepiej od kilku lat. dnalazl sie. bell gra swoje. na lawce doswiadczony howard. imo to jest eipa ktora ostro powalczy o playoffs i w najgorszym wypadku skoncza jako 10 eipa wschodu. potrzeba im jakieos grajka za mle i moga spokojnie grac w przyszlym roku o jakies wyzsze cele. 3. knicks. mieli maly dolek. ale juz z niego wyszli. co wiecej. bucks stracili redda bez ktorego nie ugraja wiecej niz 40% zwyciestw. zatem knicks wroca do playoffs w tym roku. mowilem to wczesniej mowie to teraz. zeby bylo zabawniej wpadna na c's badz cavs. i bedzie zabawna seria z fajnymi podtextami. 4. 76ers. z tego co widzialme poi boxCH przesueli branda do rezerw. i od razu graja to co rok temu. czy szybciej? czy mniej przez branda? nie wiem ale wrocili do dobrej gry takiej jak rok temu a za rok wroca jeszcze do starego logo i strojow. fajnie. generalnie wiecej dobrego dzieje sie na wschodzie. miami to tez imo ciche objawienie tego sezonu. nie spodziewalem sie takiego bilansu. przyjda playoffs, wade dostanie troche gwizdkow i moze przejda nawet 1 runde:) na zachodzie jedyna roznica po 10 i 40 meczach tego sezonu jest taka, ze po 10 meczach w tabeli top 8 nie bylo spurs. teraz spurs powrocili na swoja pozycje czyli nr 2. pozniej sa hornets i reszta. in minus to suns, rockets i jednak jazz. to tyle w tym temacie. przyjda playoffs i beda liczyly sie 4 zespoly. c's, cavs, lakers i spurs. magikom przestana wpadac trojki. a reszta sie nei liczy. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karl Opublikowano 30 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2009 Co ten James robił w drugiej kwarcie to głowa mała, rzuty z dupy, na siłę, zamiast co najmniej 5 pkt. przewagi, jest tylko jeden i rozwinięte skrzydła Magików. Ciekawe jak to się zakończy. EDIT: No i zakończyło się tak jak można było się spodziewać, pogrom Cavs. James nie przestał wymyślać (katastrofa) i wyszedł pogrom. No i znowu Ginobili swoimi wolnymi w końcówce wykończył kolejną drużynę w tym tygodniu. Dzisiaj 30 punktów, z czego 18-18 z linii. Jednym z pozytywów tego spotkania jest to, że ...Jazzmani trzymają się ósemki i nadal mają szansę być w PO, Suns zagrali znacznie gorzej od Jazzmanów, a mieli do tego swój najmocniejszy skład (już nawet nie chcę mi się wskazywać palcami jak niektórzy po transferze Richardsona wskazywali PHO na nawet drugą siłe na zachodzie.. :? ). Choć Nash zdobywa po 18 asyst, Amare trafia seriami jumpery to i tak nie przekłada się to na wynik. Jeśli udałoby się Utah wejść do PO to dla jednej z drużyn (z 9), która by nie przeskoczyła reszty byłaby to tak naprawdę katastrofa. Jazzmani mają o tyle "dobrze", że mają powody by grać najsłabiej z najlepszej dziewiątki. Dlatego liczę na miłą niespodziankę. Wydaje się, że walczyć między sobą będą Suns, Jazz i Mavericks. Zapowiada się więc bardzo ciekawy offseason, przełom w jednej z tych drużyn. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kore_old Opublikowano 30 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2009 4.Po tym co ostatnio robi Mo Williams to juz nie ma tlumaczenia dla Bronka ze nie ma partnerow i trzeba nowych wzmocnien, przy zblizajacym sie powrocie Big Z i Westa druzyna znowu bedzie w komplecie, nic tylko po Misia... Aha i tak sobie ostatnio uswiadomilem ze Bronek w ostatnich 5 sezonach coraz gorzej rzuca za trzy, z sezonu na sezon coraz nizej, w tej chwili ponizej 30%, tragedia. No ale podobno kazdy ma swoja piete achillesowa Mo jest najlepszą drugą opcją, jaką w swej karierze miał LeBron, ale to nie znaczy, że skład jako taki jest dobry. tzn. kogo byście woleli jako uzupełnienie: Allena i Pierce'a, Bynuma i Gasola, czy Mo i Ilgauskasa? ;] Ja domyslam sie ze przewidujemy podobny los tegorocznych Cavaliers, ale czy nie za wczesnie na tlumaczenia? ;] Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
josephnba Opublikowano 30 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2009 Ja domyslam sie ze przewidujemy podobny los tegorocznych Cavaliers, ale czy nie za wczesnie na tlumaczenia? ;]A mam Ci przypomniec co fani LAL mówili po pozyskaniu Gasola? Najlepsze wzmocnienie, ale tytuł dopiero za rok, czy jakos tak Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maxec Opublikowano 30 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2009 Jeśli udałoby się Utah wejść do PO to dla jednej z drużyn (z 9), która by nie przeskoczyła reszty byłaby to tak naprawdę katastrofa. Jazzmani mają o tyle "dobrze", że mają powody by grać najsłabiej z najlepszej dziewiątki. Dlatego liczę na miłą niespodziankę. Wydaje się, że walczyć między sobą będą Suns, Jazz i Mavericks. Zapowiada się więc bardzo ciekawy offseason, przełom w jednej z tych drużyn. Masz rację z tym trzęsieniem ziemi w poszczególnych ekipach, ale ja widziałbym tu jeszcze przynajmniej jedną ekipę czyli Rockets, którzy grają właściwie też bez T-Maca :roll: Z drugiej strony, jeśli nadal ta 3-4 będzie cieniować to może dojść "dziesiąty" do brydża a mianowicie Wilki McHale'a i wtedy zrobi się wielki "shit" i przebudowa na całego. Swoją drogą, bodajże Andrew Wojnarowski jakieś 3 lata temu, w sezonie 05/06 po pozyskaniu przez Jazz D-Willa i bilansie w 41-41 przewidywał, iż Jazz to będą nowi Suns z lat 05-07. I coś w tym jest : świetny rozgrywający (Nash vs D-Will), analogiczni playerzy (Amare - Boozer; AK-Marion; Diaw - Okur, Bell - Brewer, Kover - House) i co? I NIC :!: 2-3 lata na topie, jeden WCF, jakieś tam WCSF i czas na przebudowę, którą SUNS już zaczęli a Jazz to czeka :roll: Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karl Opublikowano 30 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2009 No rzeczywiście jest trochę analogii Suns-Jazz, ale moim zdaniem najważniejsze są różnice, a te to: pozycja trenerska co jak co, ale z D'Antonim byś tylko biegał i rzucał, Sloan to całkiem inna bajka, która choć rzeczywiście nie daje wyników (słaba gra Jazz w obronie, jednak nie podyktowana charakterem gry, a bardziej brakiem obrońców i trochę też mentalnością poniektórych najważniejszych zawodników) to jednak na swej każdej stronie mówi o obronie, nie zapominając również o zdobywaniu punktów i to z dobrym wynikiem (Jazz w końcu najwięcej asyst na mecz w lidze). Po drugie to wiek, w pierwszej piątce Jazz 24-, 22-, 25-letni lider drużyny. Na ławce podobnie. No i po trzecie kontuzje, trochę nagromadziło się w ostatnim czasie wątpliwości jeśli chodzi o budowanie ekipy w SLC, ale z pewnością przez wzgląd na niekończące się kontuzje. Myślę, że za jakiś czas to minie, wrócą wszyscy i będzie trochę spokojniej. Trochę, bo zmiany potrzebne są i mam nadzieję, że widzą to działacze UJ. W Suns jedynie wykruszył się Stoudemire i co prawda na praktycznie cały sezon, ale jednak jeden sezon i jeden zawodnik to nie to co 130 meczów na co złożył się każdy z zawodników. :? A co do Houston to rzeczywiście zastanawiałem się nad nimi, ale jakieś mam przeczucie, że sobie poradzą, a to pewnie z tego względu, że potrafią zagrać najlepiej w defensywie. No a co do T'Wolves to nie ma szans ;] Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
antek Opublikowano 8 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2009 Roger Mason! Gdy rzucał pomyslalem ze to kretyn ze w kontrze kiedy przed nim jest miedzy innymi Duncan ten odda rzut zza 7mu metrow z zatrzymania. Jednak to prawdziwy hero w tym sezonie koncowek WAŻNYCH meczy. Z glowy przypominaja mi sie jego decydujace rzuty w boze narodzenie przeciwko Suns i pamietna pompka przeciwko Fisherowi. Swoje dolozyl tez swietnym wyczuciem w obronie Manu Ginobili. To dzieki jego stealowi Spurs odskoczyli na bezpieczne 6 punktów. Ale jednak: Roger Mason, Roger Mason Junior ! Btw, pora na danie glowne. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 8 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2009 Było nerwowo bo nawet koncowka wyciagnieta seria 11 do 0 a potem festiwal rzut za 3 vs FT Najgorsze że ta 4 sila spurs jest bardzo widowiskowa ale czy bardziej konieczna niż wzmocnienia? Dodatkowo planuje się hahment typu Carter za Masona Bowena i Finleya np gdzie po wavie wracaja ww gracze (poza Rogerem oczywoscie) do sas! Podwojny back???? Podobno nets zadaja mlodego Hilla jako backup Harrisa.... A sas nie za bardzo oplaca się ogolacac lawke choc nowy SF z takim repertuarem bylby dobry i na lal i na celts. Btw czy czasem nie wszamalo lutowych postow bo nie widze wielu starych?????????? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maciek Opublikowano 8 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2009 Koniec 3 kwarty... Lamar Odom show trwa nadal... imponująca postawa, jak tak przymykam oczy patrząc na jego grę to tak jakby marzenie o DH w Lakers się spełniło... wsady, ofensywne zbiórki, ta moc w zagraniach - pare groszy trzeba mu będzie dać po sezonie żeby został. W Cavs morderczo gra Szczerbiak... Ilgauskas też nie gra źle... póki co James nie zdobywa punktów, ale pewnie weźmie się teraz, w 4 kwarcie za wynik bo póki co tych punktów ma malutko. 5 punktów przewagi Lakers, seria Cavs u siebie wisi na włosku - będzie ciężko ale wierze w zwycięstwo 8) edit: Także LAL wygrywa dziesięcioma punktami zdobywając 101 oczek. Pozdrawiam kibiców Cavs i ich "5/20 mvp" Seria 23 spotkań zakończona Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jmy Opublikowano 11 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 11 Lutego 2009 Wiem, ze jest tu kilku kibicow Cavs i przynajmniej jeden Pacers, wiec troche materialu tutaj postanowilem wrzucic z meczu Cavaliers - Pacers. Musze przyznac, ze naprawde emocjonujacy byl, szczegolnie koncowka. Poza tym kilka filmikow, od od srodka, bardziej od strony fana niz tak jak zobaczycie w telewizji bo zdjae sie kiedys to komus obiecalem. Ale nic dlugiego tutaj nie znajdziecie z poza areny, bo ludzie i ta dziwnie sie na mnie patrzeli jakz tym aparatem po korytarzu sie przechadzalem. Zdjecia wrzucam w oryginalnej rozdzielczosci, jakby ktos chce to niech sobie sam zmniejszy, bo pozniej mnie sie pytaja a mozesz w oryginalnej rozdzielczosci wrzucic. Bardziej sie skupilem na filmikach, chociaz najlepszych akcji i tak nie nagralem. CZyli trojki, Jamesa, wsady i przepiekny blok dwoma rekami do tablicy, i layup w stylu MJ'a kiedy wydje sie ze idzie na wsad, potem zmienia pilke z jednej do drugiej reki i layup. Wygladalo to niesamowicie. I ta zcapa jaka Varejao dostal do tablicy, az zabolalo. Ale musze przyznac, ze naprawde imponujace jest Lebron na zywo moze jeszcze bardziej niz w telewizji. Chociaz podobne odczucia i te wyczekiwanie na cos co wiesz ze bedzie mialo mi9ejsce tylko nie wiesz kiedy. Tak jak przybombil z gory, po tym jak zostawil Gragera za soba. Czy zaczal trafiac trojka za trojka. Wiec tak: Zdjecia: Rocky z sufitu na mecz przybyl http://img8.imageshack.us/my.php?image=1003727bi5.jpg Zawodnicy http://img8.imageshack.us/my.php?image=1003731om4.jpg Lebron http://img8.imageshack.us/my.php?image=1003732zc7.jpg Lebron http://img407.imageshack.us/my.php?image=1003734xo0.jpg Lebron, nie to nie Lebron http://img8.imageshack.us/my.php?image=1003737yq3.jpg Lebron, Lebron, Lebron, Leeeebron http://img407.imageshack.us/my.php?image=1003738gy1.jpg Lebron http://img407.imageshack.us/my.php?image=1003739ur2.jpg Lebron rzuca wolne http://img147.imageshack.us/my.php?image=1003745gz5.jpg Maskotka http://img26.imageshack.us/my.php?image=1003749mn7.jpg Maskotka http://img407.imageshack.us/my.php?image=1003748te3.jpg Wolne Lebrona http://img14.imageshack.us/my.php?image=1003751iy6.jpg Ja podczas mojej przechadzki korytarzowej zatrzymalem sie zeby zlozyc honor Millerowi, uwieczniajac siebie i ten jemu pomnik pamiatkowy poswiecony na zdjeciu: http://img179.imageshack.us/my.php?image=1003755cr3.jpg Filmiki: Pierwsza piatka Cavs Lebron i ten bialy oblok Wolne Lebrona i cos tam jeszcze Varejao i 2 punkty, wait a second no basket Trojka Lebrona z syrena (trzecia w kwarcie) Layup Lebrona Lebron sie skrzywdzil 2+1 Lebrona Tutaj widok z koryrtarza, i na wejscie Tutaj korytarz, glodni amerykanie Wsady z trampoliny, ciekawe choc nic nowego, na kazdym meczu rabia Maskotka koszulkami nagradza, spragnionych darmowego shitu ludzi, a tam sobie tancza cheerleaderki Nic ciekawego sie tutaj nie dzieje, nie wiem po co to wrzucilem Gibson za trzy a wszytko pozostale chyba spudlowal, a zaraz 2 razy trafil Minuta, Varejao, potem fatalnie rozegrana akcja Pacers, 24 sekundy, ale sie chlopak zrechabilitowal po czasie 93-93 i 20 sekund I zaraz potem to. Zwrocic uwagena tlum, wrzawe, i prawie 19 tysiecy na nogach i na halas i na a to wszytko. Tutaj sie bardzo ciekawe rzeczy dzialy (wszytkie te cztery ostatnie filmiki sa zaraz po sobie) Faul???? hahahahahaha. Wiec wszyscy sie ciesza. A tu zaraz I oczywiscie zeby bylo sprawiedliwie (choc w tym wypadku rzeczywiscie mozna miec podstawy do zagwizdania tego) tez dwa wolne, i radosc. Fajna atmosfera, fajny mecz, fajny Lebron, fajna koncowka, fajne sedziowanie, smiesznie, glosno. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karl Opublikowano 18 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2009 Pierwsza połowa w meczu Phoenix - Clippers, a na tablicy wynik ...81-49 dla Suns. Widać chłopakom brakowało biegania, oj brakowało i robią to w dodatku bez Richardsona. Niesamowita skuteczność z gry 31-41, czyli prawie 76% Naprawdę nieźle, zobaczymy co pokażą w innych meczach, z silniejszymi rywalami, bo o tym już nie ma co pisać. Aha no i pierwszy raz chyba w tym sezonie, a na pewno od dłuższego czasu Mcdyess zagrał od pierwszych minut, i co? I najlepszy zawodnik Pistons, 22 punkty (11-15 z gry), 14 zbiórek i 2 bloki, to chyba takiego meczu to Wallace nie miał w tym sezonie. Ale co ważniejsze po raz kolejny przegrali Detroit i to nie byle z kim, tylko z Bucks, którzy wszyskich zaskakują, wygrywając mecze bez Redda, Boguta i Ridnoura. Naprawdę niezłe zaskoczenie. Chyba szykuje się jeszcze jedna zmiana w Tłokach przed deadline. Robi się coraz ciekawiej. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
danp Opublikowano 18 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2009 Pierwsza połowa w meczu Phoenix - Clippers, a na tablicy wynik ...81-49 dla Suns. Widać chłopakom brakowało biegania, oj brakowało i robią to w dodatku bez Richardsona. Niesamowita skuteczność z gry 31-41, czyli prawie 76% Naprawdę nieźle, zobaczymy co pokażą w innych meczach, z silniejszymi rywalami, bo o tym już nie ma co pisać. A Zach Randolph widzac co sie szykuje juz w I kwarcie laduje plombe bez ostrzezenia Amundsenowi i wylatuje z boiska, pewnie niezla kara sie szykuje (zawieszenie i kasa). Frajer. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jazzmen Opublikowano 19 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 19 Lutego 2009 Chyba w Phoenix się poprzewracało na dobre, 142 - 119 z Clippers. To oni teraz tak zawsze będą? W dodatku na yahoo.com napisali, że Amare swoje 42 punkty i 11 zbiórek zdobył w 26 minut, nie mogłem w to uwierzyć i sprawdziłem na NBA.com uff... tam już jest 36 minut. Już się bałem, że paru mogłoby zejść na zawał przy takiej formie Stoudemire. Ciekawe jak długo Shaq wytrzyma takie bieganie... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lucc Opublikowano 19 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 19 Lutego 2009 Nie no można nie lubić bieganej koszykówki bez obrony, ale jednak dwa mecze po 140 punktów robią wrażenie ... Zwłaszcza jeśli jest to 140 punktów w 4 kwarty bez dogrywki :!: EDIT Nie no bez jaj ... Nie ma Amare ... I znowu 140 punktów Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jazzmen Opublikowano 21 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2009 Zmarl Larry Miller właściciel Utah Jazz To naprawdę smutna wiadomość dla każdego fana Jazz, czy nawet ligi, bo był jednym z nielicznych, którzy potrafili prowadzić klub nie szastając pieniędzmi i trzymając się swoich zasad przez całe 25 lat, które był związany z drużyną... Wielki smutek, szkoda, że nie doczekał kiedy jego Jazzmani założą mistrzowskie pierścienie.. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
elwariato Opublikowano 21 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2009 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się