Jump to content
eF.

Playoffs 2019 ECF: (1) Milwaukee Bucks vs (2) Toronto Raptors

ECF Bucks vs Raptors  

49 members have voted

This poll is closed to new votes
  1. 1. Kto awansuje do finału NBA?

    • Bucks w 4
    • Bucks w 5
    • Bucks w 6
    • Bucks w 7
    • Raptors w 4
      0
    • Raptors w 5
      0
    • Raptors w 6
    • Raptors w 7


Recommended Posts

1 godzinę temu, dapunk20 napisał:

przed serią pisałem że Raptors mogą to zarówno przegrać w 5 jak i wziąć cała serię i patrząc na G3 i obecny stan to wydaje się że trafiłem idealnie

Druzyna moze przegrac albo wygrac serie PO!

Normalnie Nostradamus! Tak trafic!

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzymam kciuki za Raptors bo Bucks mogą "poprawić" osiągnięcie Celtics. Celtics byli pierwszym zespołem który wygrał 5 spotkań w PO z rzędu a później 4 przegrał. Bucks mogą mieć 6

Jak KL wejdzie na rynek FA to będzie licytacja lepsza niż przy obrazach Picassa

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, ptak napisał:

Trzymam kciuki za Raptors bo Bucks mogą "poprawić" osiągnięcie Celtics. Celtics byli pierwszym zespołem który wygrał 5 spotkań w PO z rzędu a później 4 przegrał. Bucks mogą mieć 6

Jak KL wejdzie na rynek FA to będzie licytacja lepsza niż przy obrazach Picassa

W sensie byli pierwszym zespołem, który wygrał dokładnie 5 spotkań z rzędu, żeby potem przegrać 4? Bo Spurs 2012 chyba mają rekord w kategorii liczby wygranych w play-offs z rzędu zakończonych 4 porażkami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Faworytem 6 spotkania chyba Raptors - skoro dzisiaj byli w stanie przetrwać ten napór ze strony Bucks na początku spotkania (w pierwszej kwarcie było już przecież naście punktów straty) i wygrać bez wielkiego meczu ze strony Gasola czy Ibaki, to uzasadnionym pozostaje chyba oczekiwanie, że także w kolejnej grze, gdy jeden z tej dwójki najprawdopodobniej będzie lepiej dysponowany niż dzisiaj, poradzą sobie z Giannisem i spółką.

Swoją drogą fajnie się patrzyło na Bledsoe w pierwszej kwarcie. Kompletnie nie przypominał tego bezużytecznego grajka z poprzednich potyczek - szalał w transition, nawet jumperki i trójki z rogu ładnie mu wpadały. Bud go jednak zdjął by chwilę odsapnął, a później gdy wrócił było już niestety po staremu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Giannis zagrał chyba najgorszy mecz w tych PO. Zresztą Bucks (jako team) od połowy 3q wyglądali jak inny zespół. Być może nie udźwignęli presji meczu numer 5. Z drugiej strony Raptors zagrali niesamowicie w obronie. Byli niczym Zdzisław Beksiński defensywy, piękny spektakl. Jeśli game 3 to był ich Redbull, to game 5 jest jak Mount Everest. Szacunek dla nich. No i Leonard, który jest absolutnie najlepszym graczem tych PO, ponownie zrobił różnicę. Humanoid gra swoją najlepszą koszykówkę w karierze (wymiana Leonard - DeRozan wygląda dziś okrutnie źle dla Spurs) więc jeśli Raptors awansują, to zasłużenie. Tutaj nie będzie przypadku. Jednakże to jeszcze nie koniec, Bucks nadal mogą wrócić do gry. I oby tak było, bo nie ma nic lepszego niż game7. 

Edited by eF.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, człowiek...morza napisał:

 

 

przecież w RS takie posty miały rację bytu (a już dwa sezony temu to w ogóle, bo spurs bez niego radzili sobie całkiem nieźle), więc trochę to słabe z twojej strony Człowiekumorza.

natomiast teraz w playoffs Leonard gra jak Jordan i jest bez wątpienia top 2, w sumie nawet numer jeden, bo ciągnie raptors mocniej niż Curry warriors + przeciwko silniejszym przeciwnikom. w ogóle dobrze by było dla toronto, dla ich kibiców, gdyby do finału weszli. jak mało kto na to zasługują po tylu latach nijakości.

no i z perspektywy fana 76ers cieszy mnie taki obrót spraw, bo pokazuje jak dobrzy byli. także chyba jak lekko przeceniany ofensywnie jest Giannis (ciekawe jak wyglądałaby poprzednia seria, gdyby nie wewnętrzne problemy celtics). wiadomo, to już najwyższy poziom, on jeszcze młody i w ogóle,  ale tu widać pewne ograniczenia w jego skillsecie, bo trochę wali w mur wbijając się w obrońców i licząc na to, że wymusi FTs (a nawet jeśli się udaje, to potem pudłuje). on nie potrafi wziąć piłki i wykreować (czy to siebie czy partnerów) jak pełnoprawny GtG.

 

 

  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Giannis pod względem siły, rozmiaru itp. jest świetnym atletą, ale wg mnie bardzo brakuje mu tej naturalnej gibkości, która czyniła czy też czyni nadal fenomenem Lebrona i którą widać zwłaszcza przy wjazdach w pomalowane. Wiem, że w regular on miał świetne cyfry jeśli chodzi o kończenie akcji ztej części parkietu, ale w PO przynajmniej póki co ciężko nie odnieść wrażenia, że on nie potrafi tak wjeżdżać pod kosz by nie wpakować się całym sobą  w obrońcę i nie wytracić tego impetu, który nadał wcześniej swemu ciału, co później sprawia, że dosyć łatwo go ograniczyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najbardziej pomogłoby by Grekowi  gdyby nauczył się po prostu rzucać, bo bez tego rzutu jest strasznie jednowymiarowy. Tutaj Toronto świetnie broni, jest też mniej gwizdków, i nagle już nie jest taki straszny jak go malowali. Inna sprawa, że jakby stawiali się gracze obwodowi w ilości więcej niż 1 na mecz, to Bucks by pewnie prowadzili w tej serii. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, lorak napisał:

przecież w RS takie posty miały rację bytu (a już dwa sezony temu to w ogóle, bo spurs bez niego radzili sobie całkiem nieźle), więc trochę to słabe z twojej strony Człowiekumorza.

Chyba pomijasz kontekst, gdzie 5 min wcześniej dapunk robił z siebie jasnowidza bo przewidział, że w tej serii wygrają...albo Bucks albo Raptors.

W tym kontekście wrzutka z poprzednich przewidywanek jest spoko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio miałem trochę mniej czasu na oglądanie meczów w tej serii i sprawdzając dzisiejszy wynik byłem w lekkim szoku. Wydawało mi się, że Bucks otrząsną się z tych dwóch porażek w Toronto i seria rozstrzygnie się w Game 7, a tu z tego co czytam Kawhi z VanFleetem ustawili sobie Milwaukee w narożniku i czekają aż sędzia przerwie pojedynek. Po serii z Sixers w życiu nie pomyślałbym, że tak się to potoczy - fajne są te tegoroczne PO :)

Edited by Hoolifan

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Hoolifan napisał:

 Po serii z Sixers w życiu nie pomyślałbym, że tak się to potoczy - fajne są te tegoroczne PO :)

Seria z Sixers pokazała tyle, że Sixers to naprawdę dobry team i tak na dobrą sprawę, Wschód mógłby mieć trzech finalistów. 

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Seria z Sixers spowodowała również, że Kawhi był mocno zajechany po tym jak w siedmiu spotkaniach musiał stawać na rzęsach by zaciągnąć zespół do ECF, gdzie czekał już na niego wypoczęty Giannis. Dla mnie przed tą serią Bucks byli zdecydowanym faworytem i stawiałbym ich ciut wyżej niż Toronto czy 76ers :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, lorak napisał:

ogóle dobrze by było dla toronto, dla ich kibiców, gdyby do finału weszli. jak mało kto na to zasługują po tylu latach nijakości.

Tez tak myslalem, ale jak patrze na Drake'a to zaczynam zyczyc im jak najgorzej.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Chytruz napisał:

Tez tak myslalem, ale jak patrze na Drake'a to zaczynam zyczyc im jak najgorzej.

lol, mam tak samo z Drake.

Edited by lorak
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

W dniu 18.05.2019 o 05:40, KeepItDirty napisał:

Kto nie kibicuje GSW ten naprawdę powinien trzymać kciuki za Kozły, bo w nich jest siła

Niech to szybko kończą kozły i zbierają siły na finał.

Żaden inny team na tym poziomie nie ma podjazdu. Kto jak nie Bucks ma pokonać Curry&Co. No kto? 

Toronto.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A propos Drake'a. Chłop podchwycił avatar od @january i też wstawił sobie córkę ownera Bucks :D 

188e77bae8c48d1ef656cc2e5fa95fb8.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, eF. napisał:

Seria z Sixers pokazała tyle, że Sixers to naprawdę dobry team i tak na dobrą sprawę, Wschód mógłby mieć trzech finalistów. 

 

Pytanie, kiedy ostatnio na wschodzie były aż tak mocne 3 zespoły?  :confused:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, BullsFaN napisał:

Pytanie, kiedy ostatnio na wschodzie były aż tak mocne 3 zespoły?  :confused:

Bulls, Heat, Knicks w 1997 roku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.