Skocz do zawartości

WCF: (1) Oklahoma City Thunder vs. (2) San Antonio Spurs


barcalover

WCF: OKC vs. Spurs  

35 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Kto wygra serię?


Ankieta została zamknięta

  • Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.
  • Ankieta została zamknięta 18.05.2026 o 21:59

Rekomendowane odpowiedzi

Nie obejrzalem meczu bo zaspalem a rano mi sie k... na yutubie wyswietlil wynik. Także jako za SA przegrało słabo grając to juz mi sei nei chce ogladac tego ALE patrzac na statsy to za ta LASKE jaka zrobił Morey Prestiemu z McCainem to Morey powinien dostac jakas nagrode najwiekszego lachociaga w NBA 26 (chociaz ma mocna konkurencje z Indiany). Bo wiadomo że najwiekszym lachociagiem 25 był Nico Harrison. 

Edytowane przez marceli73
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, marceli73 napisał(a):

Nie obejrzalem meczu bo zaspalem a rano mi sie k... na yutubie wyswietlil wynik. Także jako za SA przegrało słabo grając to juz mi sei nei chce ogladac tego ALE patrzac na statsy to za ta LASKE jaka zrobił Morey Prestiemu z McCainem to Morey powinien dostac jakas nagrode najwiekszego lachociaga w NBA 26 (chociaz ma mocna konkurencje z Indiany). Bo wiadomo że najwiekszym lachociagiem 25 był Nico Harrison. 

Ekspert od lachociagow - nasz Marceli 🤣🤣🤣

Edytowane przez agresywnychomik
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że tym razem rolesi OKC trafiają za 3, więc zasadniczo przejebane, chyba w końcu Thunder osiągnęli swój peak w playoffach i niewiele z tym zrobisz, oni jednak w ataku robili duży underperformance w ostatnich dwóch sezonach w PO, to tym razem rolesi trafiają 40% za 3. Może przestaną, bo jak nie to gg. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, marceli73 napisał(a):

Załęcki jakby ci nikt na tym forum nie przypomniał dawno. 

Jesteś pier... kup... gówna

A ty poza wszystkim jesteś jeszcze debilem, który kropkuje słowo "kupa", choć to pewnie dlatego że nie wiesz czy napisać przez "ą" czy "om" ty pierdolony analfabeto 

1 minutę temu, ignazz napisał(a):

Caruso miał ile za trzy w RS. 23% a teraz 123%?

14/23 w tej serii, chore to jest 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

53 minuty temu, marceli73 napisał(a):

ile?

Pan Doktor nie ma serca do ironii? 
 

29.0% (53/183) RS 

 

46.2% (ok. 27/58) PO

Game 1: 57.1% – potężne 8 na 14 za trzy (rekord kariery w play-offach, rzucił w sumie 31 punktów w 2OT).  
Game 2: 75.0% – świetne 3 na 4 z dystansu (w tym kluczowy sztylet zamykający mecz).  
Game 3: 60.0% – solidne 3 na 5 za trzy z ławki.

 

Rzeźnik 

Gdy zawęzimy to do kategorii "Wide Open" (obrońca dalej niż 1,8 metra / 6 stóp), czyli sytuacji, w których rywale bezczelnie go ignorują:  W sezonie zasadniczym trafiał zaledwie 33.1%.  W serii ze Spurs jego skuteczność przy takich rzutach wynosi niemal 62%!

A game plan było potrajanie SGA i odpuszczanie obwodu w tym zawsze Caruso  

IMG-0377.webp

 

IMG-0378.webp

 

IMG-0379.webp


 

Dupa zbita. Plan do śmietnika. 

Edytowane przez ignazz
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 godzin temu, ignazz napisał(a):

W sezonie zasadniczym trafiał zaledwie 33.1%.  W serii ze Spurs jego skuteczność przy takich rzutach wynosi niemal 62%!

to ciekawa zagwozdka, bo gameplan był dobry, ale Caruso jest wyraźnie hot. tak więc czy trener powinien zrobić adjustment, czy jednak trzymać się planu, bo Alex  musi wrócić do średniej i mecz w stylu 0/6 za 3 jest tuż za rogiem?

PS

wide open 3s: 6/13 (46.2%) vs PHO, 3/14 (21.4%) vs LAL oraz 12/18 (66.7%) vs SAS . unlucky ; ]

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, lorak napisał(a):

to ciekawa zagwozdka, bo gameplan był dobry, ale Caruso jest wyraźnie hot. tak więc czy trener powinien zrobić adjustment, czy jednak trzymać się planu, bo Alex  musi wrócić do średniej i mecz w stylu 0/6 za 3 jest tuż za rogiem?

PS

wide open 3s: 6/13 (46.2%) vs PHO, 3/14 (21.4%) vs LAL oraz 12/18 (66.7%) vs SAS . unlucky ; ]

Raczej nie tylko unlucky, skoro po 3 meczach już ma sporo więcej open lookow, niż w poprzednich całych seriach? Blunder taktyczny imo.

Taki Castle ma w karierze 30% za trzy, więc jego seria od lutego to dopiero był/jest fluke.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Problem Spurs to nie jest to ,że Caruso rzuca za 3 jak natchniony ale to jak Thunder niemiłosiernie ograniczają Castle czy Champagne. Ten perwszy nie ma ani jednego meczu na plus. Thunder zmusza go cześto do rzutów za 3 a ten nie jest w stanie w ogóle sobie wykreować przestrzeni.. Do tego pod presją popełnia ogrom strat. On generuje 7 strat na mecz nie wiem czy to nie jest jakiś rekord PO  Do tego Thunder pilnuja by Champagne nie miał wolnej przestrzeni a on jak nie trafia za 3 to nie wnosi nic innego. 

A jak nazwiesz celność Vasella. On w tej seri za 3 ma 44% a  on z Blazers miał 28%. Z Sotą 35%..

Thunder gra bez Jalena. Mitchell jest cieniem samego siebie. Ostatnie co można napisać ,że w tej serii Spurs sa unlucky. Przegrają sportowo i taktycznie zarówno na boisku jak i ławce trenerskiej. PRzeciez to jak Mitch od dwóch meczów nie wie jak uwolnić Champagne na obwodzie czy sprawic by Victor uciekł spod presji Hartensteina to trochę słabo.  Powtórze gdyby nie to ,ze Wembayama trafił za 3 na drugą dogrywkę niczym Stephen Curry w szczycie formy to byśmy teraz mieli 3-0 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, lorak napisał(a):

to ciekawa zagwozdka, bo gameplan był dobry, ale Caruso jest wyraźnie hot. tak więc czy trener powinien zrobić adjustment, czy jednak trzymać się planu, bo Alex  musi wrócić do średniej i mecz w stylu 0/6 za 3 jest tuż za rogiem?

PS

wide open 3s: 6/13 (46.2%) vs PHO, 3/14 (21.4%) vs LAL oraz 12/18 (66.7%) vs SAS . unlucky ; ]

Pamiętacie takiego gostka który został wybrany wysoko w drafcie tuż za takim długim gostkiem i wielu mu wróżyło karierę porównywalna? 
Scoot. Facet z czeluści odchlani niespełniony talent bez jakiegokolwiek dobrego wpisu w koszykarskim CV.
Raz jeden raz napędził stracha i to właśnie spurs bo trafiał za trzy jak natchniony i było przez moment podejrzenie że może być tym elementem który przewróci stolik. Trwało to chwilę. Ale gość na podstawie tamtej serii może zamydlić oczy  tym fanom którzy na jego talent czekają.  A może to być pochodna tej koślawej planowanej obrony. 
 

@ely3 ją zupełnie inaczej patrzę na serię. Castle ma niesamowicie ciężko i fizycznie ale dodaj do tego urazy Foxa i Harpera i wyjdzie że że slashera który nie grzeszył skutecznością z dystansu ( raczej każdy twierdził że nie umie rzucać i to go oddziela od kariery w NBA jako tskiej) spurs MUSZĄ zrobić głównego dystrybutora i właśnie rzucającego z dystansu. On ze względu na kontuzjowany personel obecnie pełni 2 inne role niż jego podstawowe ustawienia fabryczne. 
Szampan to tylko roles szczelnie kryty i też jakoś nie mam do niego pretensji. 
Wyciągnąłeś z kapelusza niby dwie najgorsze karty w tali z którymi ocenami się nie zgadzam. To nie czarne Piotrusie są tylko walety pik. Kłopot w tym że na przeciw biegają asy karo.  
spurs odcinają opcje #1 #2 kosztem ran od supporting cast. Tymczasem reszta OKC się stawiła na historycznym poziomie bo Caruso czy Jaylin miażdżą. A wystarczyło by jakby zagrali na poziomie jakiegoś Strusia czy innego rolesa … atak by stanął. A tak oni bez liderów zaangażowanych w atak jeszcze się napędzają. A że owi liderzy potrafią być świetni w obronie to nie masz ich jak Hardena nieprzydatnych tylko podmieniono im rolę na parkiecie. 

Ale wniosek końcowy mamy podobny. 

Spurs to przegrywają sportowo. Tylko w bardzo nietypowy sposób. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Vassell ma 37% za trzy w karierze, 38% w sezonie, a ten się dziwi że ma 44% na dystansie trzech meczów...

Z Caruso nie jest problemem że ma wysoki procent rzutów za trzy, dużo bardziej problematyczne jest to, że wykręcił 14/23 a nie 7/12 jak przystało na jakiegoś rolesa któremu w miarę siedzi. Przecież chłop daje serie na poziomie jakiegoś Klaya Thompsona z dystansu 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, barcalover napisał(a):

Caruso to 36,5% trojkowicz w karierze, a miewał całe sezony po 39-40%, więc zostawianie go nigdy nie było technicznie super posunięciem, bo takie rzeczy się robi na słabych psychicznie graczach, a nie mordercach boiskowych.

w bańce miał 27% ; ]

a czy to błąd Mitcha, to jednak trudno oceniać, bo nie wiemy czym się kierował przy decyzji. ona wynikała z ogromu danych (nie sądzę, aby patrzyli tylko na %, które my widzimy) i była wynikiem pracy sztabu ludzi, którzy nie znaleźli się tam przypadkiem (ież to było chwalenia tego defensywnego koordynatora), więc być może wobec przewagi talentu thunder, to było najlepsze możliwe posunięcie. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Caruso rok temu w playoffach trafiał 41% za 3, więc jak zostawiasz sobie na obwodzie z ordynarnymi open lookami gościa, który potrafi robić +40% za 3 w miszczoskim runie - to jest szansa, że za to zapłacisz i 'wow, ale fart' to tak nie bardzo.

Ale to streaky shooter, więc to pewnie nie była zła decyzja (ile tam miał w regularze, 30%?) - inna sprawa, że zarówno Lakers, jak i Spurs podeszli do serii z Thunder z założeniem pt. 'streaky shooterzy OKC może znowu będą slumpować' (główny ich problem w ostatnich playoffach) - no i na razie nie slumpują.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.