Skocz do zawartości

WCF: (1) Oklahoma City Thunder vs. (2) San Antonio Spurs


barcalover

WCF: OKC vs. Spurs  

35 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Kto wygra serię?


Ankieta została zamknięta

  • Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.
  • Ankieta została zamknięta 18.05.2026 o 21:59

Rekomendowane odpowiedzi

San Antonio's Dylan Harper will be a game-time decision tonight in Game 3 against the Oklahoma City Thunder after MRI showed an adductor injury, not a hamstring, sources tell ESPN. Harper is expected to go through his pregame routine to make a decision on his status.

https://x.com/Matthew_Tynan/status/2057864429077688757?ref_src=twsrc^tfw|twcamp^tweetembed|twterm^2057864429077688757|twgr^2ea55a5bd98e6133f5b82cb23030965052702867|twcon^s1_&ref_url=https%3A%2F%2Fbaselinebums.com%2Fthreads%2Fplayoffs-injuries-update-thread.626%2Fpage-10
 

Fox ledwo chodzi, niby coś rzuca ale szału nie ma. 

JDub wątpliwy. 

Ayay gra. 

Spurs pewnie zagrają spokojnie bez obu graczy nawet jeżeli będą dostępni z restrykcyjnymi minutami to trener będzie monitorował szanse z wygranie meczu. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Spurs draft lottery history:

1987: David Robinson drafted 1st overall (4th best odds, jumped up to #1 pick)

1989: Sean Elliot drafted 3rd overall (4th best odds, jumped up to #3)

1997: Tim Duncan drafted 1st overall (3rd best odds, jumped up to #1)

2023: Victor Wembanyama drafted 1st overall (3rd best odds, jumped up to #1)

2024: Stephon Castle drafted 4th overall (5th best odds, jumped up to #4)

2025: Dylan Harper 2 pick (8th best odds, jumped up to #2 overall)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, shadowy86 napisał(a):

Spurs draft lottery history:

1987: David Robinson drafted 1st overall (4th best odds, jumped up to #1 pick)

1989: Sean Elliot drafted 3rd overall (4th best odds, jumped up to #3)

1997: Tim Duncan drafted 1st overall (3rd best odds, jumped up to #1)

2023: Victor Wembanyama drafted 1st overall (3rd best odds, jumped up to #1)

2024: Stephon Castle drafted 4th overall (5th best odds, jumped up to #4)

2025: Dylan Harper 2 pick (8th best odds, jumped up to #2 overall)

Ustawione kulki jak nic

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, 24kobe8 napisał(a):

Ustawione kulki jak nic

To nie prawda. Nigdy nikt kulek nie ustawiał. 
To trzeba podgrzewać. Wtedy masz czucie w rękach. Ale o ustawianiu nie ma mowy. Tam aby nie było ustawki miesza się je. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, ignazz napisał(a):

To nie prawda. Nigdy nikt kulek nie ustawiał. 
To trzeba podgrzewać. Wtedy masz czucie w rękach. Ale o ustawianiu nie ma mowy. Tam aby nie było ustawki miesza się je. 

Przeszedłeś płynnie do kwestii technicznych, a mi chodziło o instytucję kulek ogólnie.

Bo nie podlega wątpliwości, ze ustawiono to wszystko, zgoda?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, 24kobe8 napisał(a):

Przeszedłeś płynnie do kwestii technicznych, a mi chodziło o instytucję kulek ogólnie.

Bo nie podlega wątpliwości, ze ustawiono to wszystko, zgoda?

Wątpię. Raczej fart. 

Jaki jest interes ligi aby spurs mieli #4 kiedyś tam i jaka gwarancja że biorąc Castle zrobią dla ligi zysk zamiast dać taki pick lakers jazz czy NO? 

Spurs mają sporo przykładów przepalenia wysokich wyborów. Tu gwarancji zysku ligi nie ma. 

Takie losowania Duncana przecież jakby się skończyło w Bostonie byłoby równie jak nie bardziej opłacalne. 

Ernst and Young o 177 latach tradycji ma za zadanie pilnować tego i nie sądzę że za 50 mln ryzykowali by ustawkę.  

Liga tam gdzie może walczy o zysk. I tu sztuczne przedłużanie serii jest łatwiejsze do udowodnienia niż fart w loterii bo ustawionej. 

Jeżeli spurs mieliby takie chody w lidze to by im tak fatalnie nie gwizdali.  

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

55 minut temu, ignazz napisał(a):

Jeżeli spurs mieliby takie chody w lidze to by im tak fatalnie nie gwizdali.  

Zasłona dymna, aby zrzucić wszelkie podejrzenia o podgrzewanie kulek od 1987 roku

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Świetne mecze i zwroty akcji. OKC pokazuje po czym poznać mistrza. 
Ciężko się patrzy na krwawiące spurs gdzie każdy musi wnieść do walki a na ławce mamy martwe 18.000.000 w podkoszowych Olynyk Biyombo Plamlee.
tej twardości zabrakło dziś a ten kapitał byłby pomocny nawet na 5 minut. 
wejście spurs i odpowiedz OKC  świetna. 
rezerwowi OKC to mają jak zespoły Jordana. Potrafią zagrać perfekcyjnie bo to co zrobili McCaine i wietnamski Williams to jest poezja. Po drugiej strony tęczy ławka spurs z kontuzjowanym i dużo słabszym przez to Harperem. 

Nowe zaraz będą dwa doświadczenia dla spurs. 
#4 must win 

oraz zbliżające się najważniejsze już wkrótce 

win or die. 
 

Świetna seria ale w #3 wygrała lepsza ekipa. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6th Man of the year z -23 w 11 minut, Kornet -18 w 12 minut. Ławka OKC deklasuje ławkę Spurs w tej serii. Pomimo tej mocnej ławki - no nie spodziewałem się szczerze mówiąc że Thunder wygrają Game3 na wyjeździe pomimo 7/22 fg od duetu SGA i Mitchell. 

Edytowane przez RonnieArtestics
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Szczera prawda. Nic nie trzeba dodawać. Niewytłumaczalne jest to jak słabi są spurs gdy Wemby siada. I tu nie chodzi o jakieś podkreślanie jakości bagietki bo zagrał średnie spotkanie tylko że spurs są wtedy dysfunkcyjni i Victor musi odpoczywać praktycznie stojąc przy bocznej linii czekając nerwowo na wejście. 

Spurs mają świetne 2…3 opcje gdy na parkiecie jest Bagieta. Ale gdy go nie ma tamte opcje znikają. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak naprawdę to jesteśmy o jeden niewiarygodny rzut za 3 Victora od tego by bylo w tej serii 3-0 dla Thunder. I to przy przeciętnej grze Shaia. Bez Jalena i praktycznie Mitchella

15-0 i 19-4 dla Spurs. Po czym wszedł walec w obronie Thunder. Byli wszędzie. Trafiali za 3 wymuszali trudne rzuty i krok po kroku odjechali Spurs

To drugi mecz kiedy Spurs nie miało żadnej odpowiedzi jak ich Thunder docisnęło. a biorąc pod uwage jak przeciętnie gra Shai to oni mają jeszcze możliwości

Niesamowite jak od dwóch meczów Hartenstein wypycha Victora z trumny a Spurs nie mają żadnego pomysłu jak wrócic do tego co było w meczu nr 1. Oczywiście Victor może wrócić do dominacji ale co z tego skoro ławka przegrywa 71-18 czy jakos tak było w połowie 4 kwarty. Do tego Castle pod taką presją jak dziś jest bardzo przeciętnym by nie powiedzieć słabym strzelcem.. Kontuzja Harpera jakieś znaczenie ma ale Thunder jest mocniej pokiereszowane kontuzjami 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oklahoma ma największą głębię składu w historii ligi. Pojedynek ze Spurs to jest starcie dla mnie dwóch najlepszych drużyn w NBA. Byłbym bardzo zaskoczony jakby tacy Knicks urwaliby więcej niż dwa zwycięstwa w finałowej rywalizacji z Oklahomą.

Spurs zaskakująco szybko pokazali, że są gotowi. Harper to dopiero pierwszoroczniak, a człowiek oglądając go, wie, że to będzie jedna z największych gwiazd ligi przez lata.

Ta drużyna będzie rosła w siłę. Wemby to kosmita, jak się nie połamie, to będzie najlepszy gracz ligi. Castle kozak, reszta też mi zaimponowała czy to charakterem, czy umiejętnościami. Przed osobami decyzyjnymi w San Antonio ważne lato, by konkretniej wzmocnić skład, bo okienko na mistrza jest już otwarte. W przyszłym roku rzucą Oklahomie jeszcze większe wyzwanie.

Jeśli chodzi o zachód, to rozpoczyna się długoletnia rywalizacja Oklahomy ze Spurs. Kibicuję Thunder, ale San Antonio nie da się nie lubić, więc uważnie będę obserwował ten projekt. Następnie Minnesota, ale tu Edwards musiałby dostać jakiegoś kozaka do pomocy, sam tego wyżej nie dźwignie. Lakersi z Donciciem nic wielkiego nie ugrają, podobnie jak ofiary gwałtu dokonanego przez Terrence’a Shannona Jr.

Na fali wznoszącej znajdą się Utah Jazz, to pewnie będzie w ciągu 2-3 lat trzecia/czwarta siła w konferencji.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, shadowy86 napisał(a):

Oklahoma ma największą głębię składu w historii ligi. Pojedynek ze Spurs to jest starcie dla mnie dwóch najlepszych drużyn w NBA. Byłbym bardzo zaskoczony jakby tacy Knicks urwaliby więcej niż dwa zwycięstwa w finałowej rywalizacji z Oklahomą.

shocked-puppet-gif.gif

Tak będziesz finały oglądał ;)

Nawet jak Cavs awansują to urwą jeden mecz.

Myślę że za szybko ogół koronowal Spurs, przyznaje sam dałem się złapać.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, agresywnychomik napisał(a):

shocked-puppet-gif.gif

Tak będziesz finały oglądał ;)

Nawet jak Cavs awansują to urwą jeden mecz.

Myślę że za szybko ogół koronowal Spurs, przyznaje sam dałem się złapać.

Bardzo dobrze, niech lekceważą wschód. Jak Indiana była o jednego achillesa od niespodzianki tak teraz już się uda 😁

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, cwikson napisał(a):

Bardzo dobrze, niech lekceważą wschód. Jak Indiana była o jednego achillesa od niespodzianki tak teraz już się uda 😁

Towns to nie Wembanyama, na Brunsona mamy stado wilków. Szanuję wynik, ale nie tym razem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

56 minut temu, rw30 napisał(a):

 mega kiepski mecz się Spursom trafił*  / supr mocny rolesom OKC w takim akurat momencie.  a może to nie traf, kto wie, zobaczymy 

 

 

Ale to chyba trzeci taki mecz dla zadaniowcóc Thunder

Caruso robi 21 pkt na TS82% w tej serii

C.Wallace 11 pkt a TS 71%

Jaylin to ma chyba TS 84%

Ba ich najlepszy zadaniowiec Michell na razie robi 5 pkt i ogólnie wygląda kiepsko. Spurs nie wytrzymuje za każdym razem jak Thunder grają fizycznie. Generują straty Rzucają przez ręce.

Widać ,że Castle i Harper pod silną presją wrócili do rzucania za 3 z pocżątku sezonu czyli słabo. Thunder wypycha Victora ale ogólnie to biorą pod uwagę ,ze on swoje rzuci. Oni się mocno skupili na totalnym odcięciu Castle i Harpera no i Champagne. Widać ,że nie maja czystych pozycji. Pod presją nie potrafią się uwolnić . Castle to wrecz stoi w miejscu przed wyższym obrońcą i w końcu rzuca i pudłuje. 

Ogólnie Thunder robią to co robiła Sota tzn nieustanny atak na kosz i generowanie sobie pozycji do rzutu. PRzez co  Vuctor rzadziej wychodzi na obwód  tylko ,ze Thunder mają po prostu lepszych strzelców.. 

Wiadomo ,ze Caruso gra jakiś kosmos ale to jest 3 kolejny jego mecz. I to on jest na razie MVP tej serii . NO I hartenstein bo to jak Victor ma kłopoty w meczu nr 2 i 3 to głównie jego zasługa

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.