Skocz do zawartości

wojna na ukrainie


lorak

Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, fluber napisał:

Rosjanie obniżają pierwotne oczekiwania:

 

Cały czas to samo.

W związku z własną agresją, dali możliwość ucieczki przed sobą do siebie.

Zarzucając nacjonalizm i ucisk, chcą decydować o elementarnych zapisach w konstytucji niepodległego państwa.

Składając gwarancje integralności Ukrainy, samodzielnie podzielili państwo na 4 strefy wpływów. Jednocześnie chcą legalizacji.

Jak rozmawiać z takim partnerem?

Cytat

Jakiej pomocy militarnej Polska udziela Ukrainie?

Premier Mateusz Morawiecki:

Polska w ścisłej koordynacji z NATO stara się doprowadzić do deeskalacji konfliktu. (...) Polska i NATO nie są w stanie wojny z Rosją. (...) Przede wszystkim z Polski codziennie wyjeżdżają transporty z pomocą humanitarną. Jeśli chodzi o dostawy broni, to głównie broń defensywna: kamizelki kuloodporne, hełmy, broń, która stosowana jest to obrony miast, domów, ulic, które najeźdźca chce zniszczyć. Wszystkie kroki koordynujemy z NATO. 

W kontrze do zachodnich licytacji w mediach społecznościowych.

Polska nie wypowiada się na temat rodzaju wysyłanego sprzętu. I bardzo dobrze, że nie dajemy dużego pola do manipulacji.

Edytowane przez starYfaN
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, starYfaN napisał:

Cały czas to samo.

W związku z własną agresją, dali możliwość ucieczki przed sobą do siebie.

Zarzucając nacjonalizm i ucisk, chcą decydować o elementarnych zapisach w konstytucji niepodległego państwa.

Składając gwarancje integralności Ukrainy, samodzielnie podzielili państwo na 4 strefy wpływów. Jednocześnie chcą legalizacji.

Jak rozmawiać z takim partnerem?

 

No wiesz, ja widzę róznicę miedzy:

" wybijemy wasze władze i wstawimy janukowycza albo spuścimy na was bombę atomową"

a

" uznajcie, że kawałek ziemi, którą zajęliśmy jest nasz i zgódźcie się na niepodległość dwóch innych kawałków i spadamy"

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, fluber napisał:

No wiesz, ja widzę róznicę miedzy:

" wybijemy wasze władze i wstawimy janukowycza albo spuścimy na was bombę atomową"

a

" uznajcie, że kawałek ziemi, którą zajęliśmy jest nasz i zgódźcie się na niepodległość dwóch innych kawałków i spadamy"

Przecież te same żądania były wcześniej - podawane nawet we wpisach.

Pytanie na jak długo spadają? Miesiąc, rok, jak się lepiej przygotują? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

https://weszlo.com/2022/03/06/jaroslaw-wolski-wywiad-wojna-na-ukrainie/

Jarosław Wolski to dla mnie najciekawsza osoba, która wyrosła w Polsce podczas tej wojny jako ekspert od niej. Widać jednak ile razy już się pomylił - chociaż mega szacunek, że chociażby w tym wywiadzie na Weszło przyznaje się do nich i posypuje głowę popiołem. W ostatnim wywiadzie u Zychowicza na YouTube mówił, że jest duża szansa na zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Ukrainą, co jak widać nie będzie miało miejsca. 

Patrząc jednak na to wszystko widzę jak trudno musieli mieć ludzie przewidujący zdarzenia/obrót spraw w trakcie II WŚ, bo wszystko zmienia się szybko i trudno cokolwiek przewidywać. Z dzisiejszej perspektywy wiele osób mówi, że coś tam było wtedy pewne, ale to zawsze łatwo mówi się po skończonym meczu/wojnie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Kubbas napisał:

Dokładnie to od początku mówię trzeba było bronić granicy Ukrainy razem z nimi jak był na to czas 

Gość się śmieje całej Europie w ryj, rozmawia z Macronem na temat szlaków humanitarnych po czym ustawia te szlaki z kierunkiem gdzie zgadnijcie...na Rosję to jest jakiś k**** żart 

Zabija cywili, bombarduje bloki, szpitale cały świat się patrzy 

A pierdol się z gadaniem o moralności. Putin nie zrobił ćwierci zbrodni tego co USA w tym wieku. Jemen, Syria, Liban, Palestyna, Afganistan, Irak.

Na każdy rosyjski mord przypada 100 amerykańskich. 

Putina trzeba powstrzymać, bo jest chory i nieobliczalny, a Rosja jest u naszych granic, ale z Hitlerem ma mniej wspólnego od Obamy czy Busha. 

Cały świat się patrzy co roku na setki tysięcy trupów

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, memento1984 napisał:

157 rubli za dolara. jak to ma nie pierdolnac cos za moment?

Ale to nie ma znaczenia, rosyjska gospodarka jest bankrutem z perspektywy zachodu po odłączeniu ich od świata.

4 minuty temu, fluber napisał:

@polskignom

Patrz jaki optymizm:

 

No widziałem słyszałem :), nie mam pojęcia co jest prawda w tym starciu, generalnie co analiza to się wszystko zmienia o 180 stopni. To byłaby całkiem nieprawdopodobna historia. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, polskignom napisał:

Ale to nie ma znaczenia, rosyjska gospodarka jest bankrutem z perspektywy zachodu po odłączeniu ich od świata.

czyli "kubanizacja" Rosji. @darkonza bedzie nam za 20lat przypominal jaka maja swietna (wydajna) sluzbe zdrowia wydajac $12.50 na obywatela, dostatek smalcu, sloniny i kurczaka (net exporter do Chin) i niezaleznosc energetyczna.

ile ruskie ludzie potrzebuja czasu zeby wyjsc na ulice? 3 miesiace?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, polskignom napisał:

Ale to nie ma znaczenia, rosyjska gospodarka jest bankrutem z perspektywy zachodu po odłączeniu ich od świata.

Ale z perspektywy Rosjan, którzy nie tak dawno płacili 30, zarabiając w rublach, znaczenie ma ogromne :) 

9 minut temu, memento1984 napisał:

ile ruskie ludzie potrzebuja czasu zeby wyjsc na ulice? 3 miesiace?

Na dzisiaj? Ze sto lat i parę pokoleń.

15 minut temu, polskignom napisał:

No widziałem słyszałem :), nie mam pojęcia co jest prawda w tym starciu, generalnie co analiza to się wszystko zmienia o 180 stopni. To byłaby całkiem nieprawdopodobna historia. 

 

20 minut temu, fluber napisał:

@polskignom

Patrz jaki optymizm:

 

Taka historia skończyłaby się taktycznym Iskanderem z głowicą A i zmianą układy sił.

 

Brutalne, ale Rosja musi to minimalnie wygrać, dostając prawdopodobnie to co już ma. Ukraina nie ma już większych szans na Krym i republiki.

Do tego dołożą trochę bełkotu politycznego który każda strona wykorzysta jako swój sukces. To byłoby rozwiązanie najbardziej racjonalne.

Każda wygrana Ukrainy skutkować będzie eskalacją ze strony Rosji. Rosji Chin i USA nie da się pokonać.

 

Każdy musi być gotowy na lekką przegraną, Rosja, Ukraina i cała EU, która pewnie straci tani ruski surowiec.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja tam wciąż uważam, ze Rosja używa margines swojego firepoweru i za cholerę nie wiem o co kaman i po co się wykrwawiają. Nawet zakładając problemy logistyczne i inne, to przy strategii a’la Aleppo już by tej wojny nie było. 

A co do Rosjan to tak jak pisałem, wg mnie niewielkie, bo oni i tak przy sankcjach skazani są na żelazna kurtynę. I dalej uważam, ze na dziś zachód jest absolutnie nieprzygotowany, żeby tak to zostawić. A wschod jest. 
 

Co więcej jakby Putin czuł, ze mu się kończą rezerwy/cokolwiek, to tez byłaby o wiele bardziej „krwawa” strategia. 

Dlatego coraz bardziej jestem przekonany do swojego wyjściowego scenariusza, ze to wojna ekonomiczno-walutowa, a nie militarna. I Chiny tam grają o wiele wieksza role.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

29 minut temu, polskignom napisał:

Ja tam wciąż uważam, ze Rosja używa margines swojego firepoweru i za cholerę nie wiem o co kaman i po co się wykrwawiają. Nawet zakładając problemy logistyczne i inne, to przy strategii a’la Aleppo już by tej wojny nie było. 

A co do Rosjan to tak jak pisałem, wg mnie niewielkie, bo oni i tak przy sankcjach skazani są na żelazna kurtynę. I dalej uważam, ze na dziś zachód jest absolutnie nieprzygotowany, żeby tak to zostawić. A wschod jest. 
 

Co więcej jakby Putin czuł, ze mu się kończą rezerwy/cokolwiek, to tez byłaby o wiele bardziej „krwawa” strategia. 

Dlatego coraz bardziej jestem przekonany do swojego wyjściowego scenariusza, ze to wojna ekonomiczno-walutowa, a nie militarna. I Chiny tam grają o wiele wieksza role.

Bo to działa tak, Putin liczył na słabszą postawę zachodniej Europy z racji surowców, Chiny liczyły na mocniejsze (bezpośrednie) zaangażowanie się w wojnę na Ukrainie, (co poluzowaloby Tajwan), brak tego poluzowania, powoduje brak bardziej bezpośredniego wsparcia Putina. USA nie sądziło, że dadzą rady zadać takie rany Putinowi samym wsparciem wywiadowczym i sprzętowym + vox populi ludności w Europie i presji na polityków + sama waleczność Ukraińców. Generalnie stoimy w impasie, i im dłużej w nim będziemy stać, tym bardziej stratny i bardziej osamotniony będzie Putin, bo nie bardzo ma gdzie szukać sojuszników, a do tego dodaj, że Putin nie chce i nie może sobie pozwolić na wpadkę wizerunkową w postaci przegranej wojny. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

– Ukraińcy są nas miliony. A to są miliony sposobów walki o naszą przyszłość i flagę. Bronimy naszej flagi, bo to jest nasza świętość. Tę flagę rozwijaliśmy w kosmosie, na Antarktydzie. Pod tą flagą szliśmy pomagać wielu innym państwom świata. Czego nigdy nie robiliśmy, to pod tą flagą nigdy nie mordowaliśmy innych ludzi i narodów pragnących pokoju – podkreślił Wołodymyr Zełenski.

 

Pod tą flagą :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, starYfaN napisał:

Taka historia skończyłaby się taktycznym Iskanderem z głowicą A i zmianą układy sił.

no Ruscy tak dostają w bambuko, że Macron codziennie dzwoni i niańczy płaczącego Putlerka. 

Wojnę łatwo zacząć a teraz skończyć to będzie trudno. Kto zapłaci za szkody wojenne?

  • Albo Rosja zdobędzie Ukrainę i pogrąży ją we własnym sosie, rozpocznie się propaganda jak w Rosji(przy pomocy kroplówki z Chin) i za kilka, kilkanaście lat Ukraińcy będą walczyli za Putina a Polska będzie miała przeje.ane na pierwszej lini ognia jak teraz Ukraina. Już nie mówię o tym, że będzie permanentny kryzys gospodarczy, odpływa kapitału, duże ryzyko inwestycji w Polsce. To pikuś przy obecnym chwilowym kryzysie podczas wojny.
  • Albo Rosja skapituluje i pozbędzie się Putlerka. Przyjdą nowe władzę, przeproszą za Putlerka i będą się dogadywać. Europa przyjmie to z ulgą, bo znowu będzie biznes. Ukraina wejdzie do Nato a Rosja wyjdzie bardzo osłabiona z tego konfliktu.
Edytowane przez mcreativo
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.