ozzy110 Opublikowano 17 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2017 Przecież oglądałeś ten mecz. Mike zagrał świetnie. Dobrze wszedł w mecz dwoma trójkami i dobił ostatecznie do 30, nie zasysał piłki - jak zwykło się o nim mawiać,grał naprawdę nieźle, do tego biegał za Melo. Pisz sobie co chcesz, ale bez niego nie byłoby tego łina. Już poprzedni sezon w Bucks miał niezły. Teraz w Knicks grających cały czas o playoffs jest graczem rotacji. Mi tam się ten mecz dobrze oglądało. To Okla ma na ten moment problemy. No jego głównym motorem do takiej gry było pokazanie, że potrafi być i jest lepszy od Melo i kibice nie mają nad czym płakać. W końcu jest jego leworęczną wersją xd Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alonzo Opublikowano 17 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2017 No jego głównym motorem do takiej gry było pokazanie, że potrafi być i jest lepszy od Melo i kibice nie mają nad czym płakać. W końcu jest jego leworęczną wersją xd Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka Niech sobie szuka motywacji jakiej tylko chce, grunt żeby tak grał częściej i regularniej. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ozzy110 Opublikowano 17 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2017 Niech sobie szuka motywacji jakiej tylko chce, grunt żeby tak grał częściej i regularniej.Dlatego myślałem żeby każdemu przeciwko komu będzie grał Michael założyć maskę Carmelo Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Zdzich Opublikowano 17 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2017 to chyba tylko w oczach kibicow. polowa trenerow w lidze z pocalowaniem reki bierze takich grajkow [czyt. solidnych weteranow] jak jack na 2nd,3rd pg. a beasley,jako dobry shooter [46 za 2. i 34 za 3. w karierze],zawsze w tej lidze bedzie grajkiem pozadanym... 34% trójek i 46% za 2 (a może chodzi z gry) to naprawdę bardzo słabe statystyki jak na gracza, który jedyne, co potrafi to punktować. A gdybyśmy opierali się na przydatności do ligi na podstawie jednego, dobrego meczu to Terrence Ross powinien do końca życia grać w tej lidze na maksymalnych umowach... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rw30 Opublikowano 17 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2017 Przecież oglądałeś ten mecz. Mike zagrał świetnie. Dobrze wszedł w mecz dwoma trójkami i dobił ostatecznie do 30, nie zasysał piłki - jak zwykło się o nim mawiać,grał naprawdę nieźle, do tego biegał za Melo. Pisz sobie co chcesz, ale bez niego nie byłoby tego łina. nie oglądałem żadnego meczu Beasleya od kiedy odszedł z Houston, więc nie wiem o czym piszesz. A nawet zagranie jednego czy kilku dobrych meczy nie czyni z nikogo porządanego na rynku gracza - 6 drużyn w 7 lat + wspieranie się grą w Chinach to dalece lepszy argument nt przydatności jakiegoś gracza w lidze niż rozegranie jednego dobrego meczu z kimkolwiek. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kcp78 Opublikowano 17 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2017 czekaj, o ktorym Beasleyu mowa? bo nie sledze rosteru Knickks na biezaco, ale pewnie to jakis inny Beasley, nie Michael "grałem w osatnich 7 sezonach w 6 różnych ekipach NBA i w dwóch w Chinach" Beasley? no i? nie kazdy potrafi zagrzac na dluzej miejsce w 1. klubie. oczywistym jest takze,ze beasley dla nikogo nie bedzie grajkiem pierwszego wyboru [a najpewniej bedzie to jeno jeden z fillerow w kazdym nba teamie]. nie zmienia to jednak faktu,ze trenerzy nba sa zainteresowani tym 'c***owym' grajkiem niezmiennie od 10 lat... . Szczególnie to było widać przed sezonem, jak przebierali w ofertach. co za debilny argument. w nba jest jasno ustalona hierarchia,i beasley jest w tej lidze fillerem. tylko i az! faktem jest - i nie ma tu z czym polemizowac - ze gosc jest w tej lidze niezmiennie od 10 lat... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rw30 Opublikowano 17 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2017 (edytowane) może dla Ciebie to jest nieprzerwanie, dla mnie jak żaden menago w żadnej złamanej Minnesocie czy Sacramento do stycznia czy lutego nie pomyśli o tobie i w wyniku tego grasz w Guadong Czeng-Zong to to jest jakby przerwa. Ale naprawedę, szkoda mojego czasu na pisanie postów o Michaelu Beasleyu. http://hoopshype.com/2017/09/26/knicks-michael-beasley-explains-why-he-wears-a-watch-on-his-ankle/ Edytowane 17 Grudnia 2017 przez rw30 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kcp78 Opublikowano 17 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2017 34% trójek i 46% za 2 (a może chodzi z gry) to naprawdę bardzo słabe statystyki jak na gracza, który jedyne, co potrafi to punktować. A gdybyśmy opierali się na przydatności do ligi na podstawie jednego, dobrego meczu to Terrence Ross powinien do końca życia grać w tej lidze na maksymalnych umowach... nie wiem na czym sie opierasz,i mam to w nosie. ja pacze na statsy i staz w nba,a tam,jak byk 'pisze',ze gosc jest w tej lidze od 10 lat... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alonzo Opublikowano 17 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2017 nie oglądałem żadnego meczu Beasleya od kiedy odszedł z Houston, więc nie wiem o czym piszesz. A nawet zagranie jednego czy kilku dobrych meczy nie czyni z nikogo porządanego na rynku gracza - 6 drużyn w 7 lat + wspieranie się grą w Chinach to dalece lepszy argument nt przydatności jakiegoś gracza w lidze niż rozegranie jednego dobrego meczu z kimkolwiek. Sądziłem, że oglądasz Thunder. Jednak Mike jest w tej lidze już 10 sezon. Do ligi wrócił nawet z tych Chin, o których piszesz. Wiem doskonale, jaką ma opinię, mam po prostu nadzieję, że wreszcie gdzieś zakotwiczy na dużej, jako przydatny gracz rotacji. I nie mam nic przeciwko, żeby to byli właśnie Knicks. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kcp78 Opublikowano 17 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2017 może dla Ciebie to jest nieprzerwanie, dla mnie jak żaden menago w żadnej złamanej Minnesocie czy Sacramento do stycznia czy lutego nie pomyśli o tobie i w wyniku tego grasz w Guadong Czeng-Zong to to jest jakby przerwa. Ale naprawedę, szkoda mojego czasu na pisanie postów o Michaelu Beasleyu. http://hoopshype.com/2017/09/26/knicks-michael-beasley-explains-why-he-wears-a-watch-on-his-ankle/ to nie pisz. po kiego grzyba sie produkujesz?! - gratuluje konsekwencji; ze beasley to debil,to wiemy. juz ktos ten wywiad tu serwowal... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MarcusCamby Opublikowano 17 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2017 Whiteside też nikt nie chciał i grał w Chinach. O kim to źle świadczy? O Nim czy sztabach klubów NBA z których nieraz toczymy zasłużoną bekę? Właśnie przypomniało mi się, że Shabazz Muhammad dostał z Wolves ofertę 40/4 i ją odrzucił, bo liczył na kontrakt z 20mln na sezon. W czym taki Shabazz jest lepszy od Beasleya? Zresztą nie wiem czy jest sens tłumaczyć to komuś, kto mówi wprost, że nie widział go od dwóch lat w akcji, a mimo to jest w stanie ocenić jego przydatność do zespołu. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rw30 Opublikowano 17 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2017 (edytowane) Zresztą nie wiem czy jest sens tłumaczyć to komuś, kto mówi wprost, że nie widział go od dwóch lat w akcji, a mimo to jest w stanie ocenić jego przydatność do zespołu. o kuwa, to mi pojechałeś. Na pewno Beasley w 9 i 10 sezonie opanował nagle jakieś skille, których nie miał przez pierwszych 8 sezonów, i jego przydatność nagle znacznie wzrosła. Ciekawe co by to mogło być. Może np, po kilku wizytach w Chinach, przyrządzanie kurczaka teriyaki Edytowane 17 Grudnia 2017 przez rw30 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 17 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2017 Original Melo robi wielki comeback do miasta, w którym przegrywał przez prawie dekadę i dostaje wpierdol od Poor Man's Melo. Poor Man's Melo w nagrodę ma swoje 5 minut na forum e-nba, Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alonzo Opublikowano 17 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2017 o kuwa, to mi pojechałeś. Na pewno Beasley w 9 i 10 sezonie opanował nagle jakieś skille, których nie miał przez pierwszych 8 sezonów, i jego przydatność nagle znacznie wzrosła. Ciekawe co by to mogło być. Może np, po kilku wizytach w Chinach, przyrządzanie kurczaka teriyaki I to są właśnie te stereotypy. Zaszufladkowałeś go i .. koniec. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koelner Opublikowano 17 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2017 I to są właśnie te stereotypy. Zaszufladkowałeś go i .. koniec. sam się zaszufladkował Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alonzo Opublikowano 17 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2017 sam się zaszufladkował To kto dziś ograł Thunder? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BMF Opublikowano 17 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2017 Nie oglądałem meczu, ale dzień wcześniej Westbrook, George i Melo zagrali ponad 50 minut z Sixers, więc jeżeli pisanie w superlatywach o Michaelu Beasleyu moze być jeszcze bardziej kuriozalne niż się wydaje na pierwszy rzut oka, to właśnie po pokonaniu przeciętnie dysponowanego zespołu w b2b, który dzień wcześniej zagrał trzy dogrywki na wysokim poziomie intensywności. :] Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alonzo Opublikowano 18 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 18 Grudnia 2017 Nie oglądałem meczu, ale dzień wcześniej Westbrook, George i Melo zagrali ponad 50 minut z Sixers, więc jeżeli pisanie w superlatywach o Michaelu Beasleyu moze być jeszcze bardziej kuriozalne niż się wydaje na pierwszy rzut oka, to właśnie po pokonaniu przeciętnie dysponowanego zespołu w b2b, który dzień wcześniej zagrał trzy dogrywki na wysokim poziomie intensywności. :] Jeżeli ma się za przeciwników graczy z ligi chińskiej, to żadne wytłumaczenie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koelner Opublikowano 18 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 18 Grudnia 2017 To kto dziś ograł Thunder? New York Knicks. Beasley zagrał 557 meczów w NBA, jaramy się. nie rozumiem jak można lubić zawodnika który ma talent aby grać taki mecz jak wczoraj co noc a przez swój zje***y łeb jest zapchaj dziurą Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
iglo13 Opublikowano 18 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 18 Grudnia 2017 Jeżeli ma się za przeciwników graczy z ligi chińskiej, to żadne wytłumaczenie. Już nie tacy przegrywali w b2b, tym bardziej po 3 dogrywkach. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się