Skocz do zawartości
eF.

Playoffs 2019 ECF: (1) Milwaukee Bucks vs (2) Toronto Raptors

ECF Bucks vs Raptors  

49 użytkowników zagłosowało

Ankieta została zamknięta
  1. 1. Kto awansuje do finału NBA?

    • Bucks w 4
    • Bucks w 5
    • Bucks w 6
    • Bucks w 7
    • Raptors w 4
      0
    • Raptors w 5
      0
    • Raptors w 6
    • Raptors w 7


Rekomendowane odpowiedzi

Nie no, Wschód w sezonach 08-11 był naprawdę mocny. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, BMF napisał:

Nie no, Wschód w sezonach 08-11 był naprawdę mocny. 

W sumie racja. Celtics, Bulls i Heat z 2011 roku to były naprawdę mocne drużyny. 👍

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nom, może poza 2009, bo połamał się Garnett, to lata gdzie nie było na poziomie drugiej rundy sportowo różnicy między Wschodem i Zachodem, w '08 nawet Cavs czy Pistons bardziej się postawili Bostonowi niż Lakers, który przejechał się po Zachodzie. I teraz jest w sumie podobnie, bo nawet Boston miałby pewnie realne szanse z Blazers czy Nuggets. 

Ale poszczególne zespoły ciężko porównywać, bo obecnie jest więcej talentu w lidze, niby Bucks biją na głowę Cavs LeBrona pod względem talentu, ale są na dobrej drodze żeby za jakieś 8 lat być wspominani tak samo jak Cavaliers (gruby RS, w decydującym momencie lider mocno poniżej oczekiwań, a support daje dupy).

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

nie chodzi mi o robienie z siebie Nostradamusa, po prostu ta seria pokazała że mamy dwie drużyny na tym samym poziomie a mimo tego blisko tu było żeby Raptors mieli 0-3 i jest kolejnym przykładem jak często sam wynik serii mógłby  być mylny.

 

btw jak wrzucanie posty o Leonardzie (gdzie faktycznie nadal byc może all def selekcja pokazuje że miałem trochę racji przynajmniej jeśli chodzi o RS) to możecie jeszcze wrzucic jak dzielnie walczyłem w obronie Raptors vs Celtics przed sezonem :D (albo to jak pisałem ze Bucks nie mają ławki :) )

 

Edytowane przez dapunk20
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, dapunk20 napisał:

nie chodzi mi o robienie z siebie Nostradamusa,

ale co Ty nby przepowiedziales? ze nie zdziwi Cie jak druzyna przegra albo wygra? LOL

uwaga forum przepowiadam przyszłość:  

Nie zdziwi Mnie jak g6 wygra Toronto, albo wygra Bucks i wygra potem g7, oraz nie zdziwi Mnie, jak g7 wygra Toronto.

 

 

  • Like 1
  • Downvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ktoś mi wytłumaczy dlaczego Gianis często zatrzymuje akcje gdy na jego drodze stoi Leonard? Rozumiem że to świetny obrońca ale żeby tak często dezerterowac gdy ma przewagę atletyzmu i centymetrów ( a może jej nie ma )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
54 minuty temu, BMF napisał:

w decydującym momencie lider mocno poniżej oczekiwań,

możesz rozwinąć? bo wydaje mi się, że LJ grał wtedy lepiej niż teraz Giannis. w sumie miał tylko słaby G6, ale w G5 się stawił i zapewnił wygraną. wcześniej rzucając po 40pts też robił co mógł, aby cavs byli w grze. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nie chodziło mi o to.. Bardziej o to że mimo tego że mam to jako wyrównaną parę może to się skonczyć nawet szybkim zwycięstwem, przeciez nie pisałem nic w stylu "a nie mowiłem ?" tylko takie luźne spostrzeżenie, ale nvm, może faktycznie było to zbędne.

 

W tej serii najbardziej mnie zaskakuje to że Bucks mający przecież taki swietny spacing radzą sobie dużo gorzej w HCO (w ogóle ich cyferki w tym elemencie to dramat straszny)  od 76ers którzy ponoć przecież tam grali 4v5 

 

Edytowane przez dapunk20

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, lorak napisał:

możesz rozwinąć?

Pisałem o serii z Bostonem, Ty chyba o Orlando.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, BMF napisał:

Pisałem o serii z Bostonem, Ty chyba o Orlando.

ok, mi się automatycznie narzucił 2009, bo to ten sam wiek/sezon co teraz Giannis.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Vice-kontorezerwowe napisał:

 

Toronto.

Szkoda że dopiero cytujesz jak Raps prowadzą. Większość buków jak i forum (62%) obstawialo Bucks.

Kto wiedział że np największy choker PO Lowry nie obsra się, a ławka pierwszy raz w tych PO gra cokolwiek.

Więc spoko. Zobaczymy jak Kawhi będzie zdychal w czwartych kwartach jak ta seria przeciagnie się jednak do g7.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
17 minut temu, KeepItDirty napisał:

Kto wiedział że np największy choker PO Lowry 

Lowry miał złe momenty, ale jest dużo więcej gorszych przykładów.

zresztą to że Lowryemu czasem się zdarzają słabiutkie mecze w PO bardziej wynika z tego że nigdy raczej nie był jakims niesamowitym scorerem a nie z tego że nie daje rady psychicznie

a wyłaczając scoring to chyba żaden inny rozgrywający w lidze  nie daje tyle w innych aspektach gry, może tylko Paul

 

 

 

 

Edytowane przez dapunk20
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Giannis nie zagrał dobrego spotkania i w ogóle można było oczekiwać nie co więcej po nim w tej serii, ale to nie przez niego przegrywamy 2-3. Pozostała dwójka z "big3" kompletnie nie daje nic w ataku. Middleton kompletnie nieobecny, gdzie praktycznie przez cały RS był główną bronią ofensywną po Antku. Bledsoe dziś lepiej, ale to wciąż nie ten sam grajek co z regulara. Ten mecz był bardzo ważny bo pozwalał nam zaliczyć wpadkę w Kanadzie gdzie Raptors są bardzo mocni. Przez cały RS Bucks zaliczyli serie 2 porażek z rzędu tylko 2 razy. Dziś przegrali po raz 3 z rzędu i po mowie ciała wygląda mi to na koniec przygody w tym sezonie. Wierzę wciąż w awans Milwaukee, ale jakoś mentalnie już przygotowuje się do najgorszego. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

uwielbiam te forum. Przy 2-0 czytałem już o tym , że Bucks w 6 przeciwko Warriors, Antek mvp, najlepsza ławka, Buldożer super trener, a tutaj psikus i mamy 2-3 

tak to jest jak niektórzy ferują wyroki przedwcześnie, mam takie fajne jedno zdanie napisane w temacie phila-toronto  jeszcze przed rozpoczęciem pierwszego spotkania odośnie tego co zrobi Kałaj Embidowi, a potem Giannisowi  i sie nie moge doczekać, aż je tutaj zacytuje.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
8 minut temu, Vice-kontorezerwowe napisał:

uwielbiam te forum. Przy 2-0 czytałem już o tym , że Bucks w 6 przeciwko Warriors, Antek mvp, najlepsza ławka, Buldożer super trener, a tutaj psikus i mamy 2-3 

tak to jest jak niektórzy ferują wyroki przedwcześnie, mam takie fajne jedno zdanie napisane w temacie phila-toronto  jeszcze przed rozpoczęciem pierwszego spotkania odośnie tego co zrobi Kałaj Embidowi, a potem Giannisowi  i sie nie moge doczekać, aż je tutaj zacytuje.

 

ale co w tym dziwnego, że się zmienia tzw. momentum i nagle seria się odwraca do góry nogami, przeciez to jest sport?

a przy 2-0 Bucks faktycznie wyglądali jak pieprzony czołg, co przy jednoczesnych kontuzjach w GSW i przewadze HCA w ew. finale stawiało ich w roli faworyta

a że się Giannis zczołkował i boi się kontaktu, bo nie potrafi dorzucić do kosza z wolnego to wtedy trudno było wywróżyć, tak samo jak Van Vleeta 7/9 za trzy

Edytowane przez BothTeamsPlayedHurd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Marvin lol

Edytowane przez LeweBiodroSmoka
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Simmonsowi braklo 8 posiadań a też Giannis przeciwko niemu robi tylko 19.5 pts per 100  słabiutkiej skutecznośći

vs Joel niby wygląda dobrze, ale on przeciwko niemu był 5/12 za 3 

e; o Tuckerze  zapomniał, przeciwko niemu 25 pts per 100 robi

 

chyba ze to tylko ten sezon co by się zgadzało poza tym że Giannis ma vs Embiid 51 pts ale na 98 posiadaniach a nie 100.

 

 

Edytowane przez dapunk20

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

fajna seria.

mam wrazenie, ze z meczu na mecz, z minuty na minute toronto coraz lepiej radzi sobie w defensywie z bucks i to jest glownym powodem, dla ktorego mamy 3-2 dla raps.

raptors nie powinni wygrac g5. 4 punkty gasola, green tez cos w tych okolicach... siakam 33% z gry i w zasadzie gdyby nie defensywa, byloby po meczu. kluczowe byly trojki freda w 3q, ktore pozwolily toronto powrocic do gry. pozniej swoje zrobil kawhi. nie mam pytan, co ten gosc wyprawia...moze nie ta finezja czy lekkosc ruchow co kobe czy jordan ale pod wzgledem trafiania waznych rzutow jest jordanesque jak malo kto. gosc na swoich barkach jest o 1 mecz od wprowadzenia toronto do finalow nba. wow

g6 zapowiada sie swietnie. ogromna presja, bucks moga skonczyc sezon, raptors lepiej zeby nie musieli wygrywac na wyjezdzie w g7. oj bedzie sie dzialo!:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od początku trąbiłem, że Raptors to jest świetny machup na Bucks. Skoro potrafili zamknąć pomalowane  Sixers (Jimmy, Biid, Simmons) to było prawie pewne, że uda się to zrobić i Bucksom. Generalnie i tak props dla Giannisa, bo wygląda w tej serii i tak dobrze - po prostu ten jego rzut za3 mimo że zaczyna się pojawiać, to nie jest jeszcze tak respectable... 

Oczywiście wynik może pójść jeszcze w obie strony, ale ewitentnie to doświadczenie w finałach Kwahiego jest nie do przecenienia. No i fakt, że dobrze jest wypoczęty + wypoczęty w RS robi robotę. Myślę, że coraz więcej teamow może pójść tą drogą i restować więcej swoich MVP- na konferencjach po serii z Raptors m.in. Brett Brown mowil o tym, że nawet Joel zobaczył, że rest w RS będzie mu potrzebny bo to PO jest najważniejszym czasem. 

Leonard to dziwny i cichy gośc, ale gdy wychodzi na parkiet w PO jest w tej chwili TOP 1-2 graczem no doubt. Niesamowity człowiek. 
Czas Bucks jeszcze przyjdzie, mam nadzieje, że nie w tym sezonie, bo Toronto w finałach to byłobo mega story.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
12 minut temu, Julius napisał:

Leonard to dziwny i cichy gośc, ale gdy wychodzi na parkiet w PO jest w tej chwili TOP 1-2 graczem no doubt. Niesamowity człowiek. 
Czas Bucks jeszcze przyjdzie, mam nadzieje, że nie w tym sezonie, bo Toronto w finałach to byłobo mega story.

Za RS to niekoniecznie ale w PO nikt nawet się nie zbliża do niego ( wiem ,że to pewien eufenizm i aż takiej przepaści nie ma). On w tym roku robi praktycznie cały czas ok 30 pkt na TS 63-65%

Jeśli wejdą do finałów to możemy smiało uznać ,że Masai wygrywa EOY a i  Kawhi nigdzie się nie ruszy

 

Edytowane przez ely3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...