Skocz do zawartości

KeepItDirty

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    555
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

102

O KeepItDirty

  • Tytuł
    Starter

Ostatnie wizyty

733 wyświetleń profilu
  1. Kogo typujesz na rywali Lakers? Suns najpewniej. Nie jest ciężko uwierzyć, że to dociągną do końca. Wiem, że przewagi LAL wydają się za duże, ale to dalej przewaga że zdrowymi liderami. Dzień Bookera, Paul z 20/10 i może być. Różnie. A że zostaje mecz drugi? Owszem. Ale to może potem w finale się zemścić. Nie tak Lakers mieli iść po B2B. Jebane kontuzje.
  2. Nie mogą, a muszą. Źle to wygląda narazie. Jeśli by przegrali z AD z pacers w meczu o taką stawkę jakim jest bezpośredni awans do PO to naprawdę fani mieliby trochę mindfuck przed Play In. Tam wystarczy jednodniowa dyspozycja np 50 pkt Stepha i może być zonk jak amen w pacierzu.
  3. Podejrzewam największą oglądalność ever tej ceremonii.
  4. Jest gdzieś potwierdzenie, że obaj Superrozpierdalacze LA wystąpią? Jeśli nie to bym się wstrzymał.
  5. Pisałem już chyba 3 razy. Coś nie halo że sztabem medycznym. Tacy Suns wobec nich w ostatnich latach to jakiś oksymoron. Wręcz do Suns idą weterani po kontuzjach i tam potem nic się nie dzieje. Coś na rzeczy jest z LA i każdy kto to neguje musi trochę być zakochany w marce jaka stanowią.
  6. Dla każdego było wiadomo, że maksymalna rola Drumma będzie ala Superman rok temu. Niestety Vogel uparł się na coś innego. Rozumiem, że Andre zaraz.im spierdoli jak będzie z ławki wychodził na te 20-25 min, ale inaczej będą taka dziura w ofensywie pod koszem, że taki BKN tylko musi patrzeć i niedowierzac, że nie muszą mieć tam nikogo. Jeszcze chwila czasu została. I tak o sile w PO będą stanowić dwie gwiazdy i obwód.
  7. Sytuacja robi się słabą po tej dzisiejszej przegranej. Wyjdą napewno. Powinni. Inaczej turniej Play In wydaje coraz bardziej realny.
  8. KeepItDirty

    MVP Race

    Kij ci w cztery litery. Jak pisałem dwa lata temu, że Denver robiło ponad stan był płacz. A dziś ledwo 4 miejsce nie w lidze, a na zachodzie. Napisałbym wiele ale mi Cię szkoda. Tobie dupa może pęknąć za brak lajków od ludzi, z którymi na zlotach byłeś. Denver nic nie polepszyło się od odejścia Granta. Taki sam wpierdol dostaną w 1 rundzie jak rok temu od LBJ i spółki. Żaden Gordon tu nie pomoże. I nigdzie nie pisałem jak sugeruje Łukasz, że Jokic nic w RS nie pokazał. Pokazał w tym sezonie poziom MVP wieloma czynnikami. Mnie zastanawia co będziecie tworzyć po odpadnięciu vs Lakers w 1 rundzie. A wiem. Brak Murraya. I to problem z Denver. Niby wszystko fajnie, ale nie zbyt jak przyjdzie do poważnej rywalizacji. Napisałbym, że zniknę z forum jak trafi Nuggets na LA w 1 rundzie, ale dla takie kogoś jak Ty, co woli żyć z radości na forum to.... k**** nie. Potroluje Cię jeszcze kolejny rok lub dwa. Bo ja wejdę raz na tydzień z czystą głową tu i napisze subiektywnie coś, z kim ktoś nie musi się zgadzać. A Ty to przeżywasz jak widać. Szkoda. Twoja, nie moja. Jokic bez MVP to będzie wał jak jeszcze żaden w ostatnich 20 latach w lidze. Proste?
  9. KeepItDirty

    MVP Race

    Przyznam, że Jokic teraz zamyka dyskusje każdemu z jeśli skończy Denver na 4 miejscu, a coraz bardziej to jest pewne. Myslalem, że LAL włączy się w walkę o HCA, ale nie. Nie z tak zardzewiałymi gwiazdami. Niby fajnie? Ok. Fajnie. Do PO jak Jokicia znów wyeksponują i od G4 będzie oddychał tłuszczem zamiast zapewniać drużynie to co chociażby James. Ps. Edit jednocześnie. Obecnie para DEN vs LAL to coś co wydaje się bardzo prawdopodobne. Wrócimy do dyskusji po tej serii na ile MVP sezonu jest wartościowe w perspektywie mistrzostwa.
  10. KeepItDirty

    Milwaukee Bucks 2020/2021

    Musi chyba Giannisa boleć, że nie ma tego Bogdanovica w zespole. Mieli tyle możliwości a skończyli z takim rosterem, który dalej nie poprawia ich brakow z ostatnich lat. Jak tam u nich sytuacja kadrowa? Kiedy mają szansę realnie się powzmacniac? Chyba nie wtedy, gdy Giannisa może już nie być? Bo lojalność w NBA to jednak rzecz dyskusyjna.
  11. KeepItDirty

    Brooklyn Nets 2020/2021

    Jedno co można przyznać Durantowi przez lata w lidze to: Ektomorfikiem to jest niespotykanym. Tyle lat na takim poziomie, a dalej wygląda niewiele lepiej niż Porzingod. A może ten drugi już go przegonił? Jak ktoś mnie kiedyś zapyta co znaczy problem z masą to KD jest najlepszym przykładem. Ktoś wie lub chociaż słyszał coś o jego pracy na siłowni? Nawet takie kolano obudowac mięśniami mam wrażenie, że wpłynęło by pozytywnie na jego stabilność w czasie pewnych zagrań. Nie mówię tu o +15 kg, no ale tak jak dziś. Jebudu w nogę i koniec meczu dla niego. Źle to wygląda, mimo, że to gracz, który bazuje na skillu nie warunkach (dobra, nieraz w obronie jego łapy coś tam dadzą).
  12. Szkoda, że THT jest taki niewymiarowy. Niby SG, ale bardziej patrząc na jego wejścia na kosz to SF. Tylko gdzie on może z tymi swoimi 193? Cm się pchać tam, gdy znów liga powraca do grania dobrymi PF i C w defensywie. Ma się od kogo uczyc, ma ikrę, nieraz klapki na oczach. Wyrobi się. Taki Walczak to będzie dobry roles na lata w lidze. Szkoda, że raczej nic więcej na ten moment oceniając. Za dużo braków, które nadrabia ambicja. Chociaż obym się mylił. Już nie raz Lakersów dupę ratował jak orzeciwnik odjeżdżał lub było trzeba gonić. Szkoda, że taki nierówny jest. No ale wiek.
  13. KeepItDirty

    San Francisco Warriors 2020/2021

    Nie doceniasz ile on na zasłonach robi. Bardzo jest niedoceniany Steph pod tym względem. A rzutu za 3 się aż tak chyba nie traci. Stary Allen dalej był kozakiem co zaowocowało tytułem LBJ vs Spurs. Chociaż wiem, że pisałeś to ironicznie.
  14. Z życiem w Kalifornii ciezko dyskutować. Jednak patrząc np na to, że chciałby grać z synem było wiele innych opcji, by syn trafił do bardziej prestiżowych uczelni co z automatu dałoby sporo wyższy wybór w drafcie. Realizacja się na polu marketingowym takim jak filmy np space jam 2 napewno było karta przetargowa. Plus fan basen Lakersów. Jeśli kiedykolwiek James ma wyprzedzić Michaela to tylko w LAL. To fakt.
  15. Dlatego to Magica uważa się za architekta LAL z LBJ w składzie. Wpierw chciał Pat w Miami zrobić z niego TD maszynę, ale nie było dane tego oglądać. Po czasie Bron musiał zrozumieć, że tylko taka grą jako nominalny PG może mu dać to o czym marzy. I wyszło to z plusem jak o dla niego - 4 tytuł i dla LAL wieszając kolejny baner pod kopułą. Koniec końców - Magic źle rozgrywał karty, ale rekrutując LBJ jest architektem sukcesu rok temu. Coby nie mówić i pisać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.