Skocz do zawartości

Inwestowanie 2022


Sewer

Rekomendowane odpowiedzi

15 minut temu, fluber napisał(a):

Portfel podany jako Suszka jest nieaktywny od 10 lat. Co z kasą która wpływała przez ostatnią dekadę a już wiemy że była pożyczana na zewnątrz? Estońskie audyty w oparciu o losowy nieaktywny portfel crypto. To jest prosta lekcja, że od giełd krypto trzeba się trzymać z daleka, bo nie są kontrolowane w wystarczający sposób

tzn pytanie jest, jak gielda zmienila szyld z suszekBay na zondacrypto to co wtedy stalo sie z pieniedzmi klientow? oni wyplacili wszystkie fiaty i krypto i zaczeli od zera z nowym szyldem? czy "grand-fathered in" srodki suszkowegoBaya i zaczeli dodawac nowe? moze suszek zgubil klucze do 1mld PLN i zaczeli przyjmowac nowe depozyty a poniewaz nie bylo runu to udalo sie utrzymac caly pierdolinik przy posiadaniu <10% srodkow zebybyl byly pozory plynnosci

27 minut temu, fluber napisał(a):

Krypto na ten moment nie jest narzędziem oszczędzania, tylko narzędziem spekulacji lub defraudacji środków. Niski poziom kontroli instytucji państwowych nie jest zaletą tylko przyczyną dlaczego tak się dzieje.

jedna rzecz to sa gieldy a druga to krypto. nie wiem jak mozna wplacac/wyplacac srodki z jakiejkolwiek gieldy ktora operuje na obecnie wygasajacych zasadach EU.

jakbym trzymal swojego 1BTC w cold wallecie przez ostatnia dekade i "oszczedzal" i nie mial nic wspolnego z zadna gielda to bylbym zarobiony.

problemy sie zaczynaja jak trzymam go u suszkow et al i spekuluje/kombinuje/zamieniam/rozmieniam/"czymam reke na pulsie"

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, barcalover napisał(a):

Przyczyną czego? Bitcoin ma inne cechy od narzędzi pod kontrolą państwa - tym samym inne zalety i wady. Natomiast to nie definiuje, czy można oszczędzać bitcoiny, czy też nie, bo wg definicji można i w rzeczywistości też można.

Przyczyną tego, że największą giełda kryptowalut nie wypłaca środków w odkąd działa jako zabezpieczenie finansowe przedstawia losowy martwy portfel btc do którego nie ma dostępu.

12 minut temu, barcalover napisał(a):

 

Ja nie mam strat, powiększyłem swoje oszczędności znacząco dzięki temu, że wybrałem Bitcoina.

Sytuacja z giełdą jest nauczką dla mnie, bo osobiście doświadczyłem tego, o czym i tak każdy rozsądny Bitcoiner wie - nie trzyma się środków na giełdzie. Natomiast mój przypadek to pech, bo ja długoterminowo nigdy na giełdzie nie trzymałem środków, więc mogę poprawić swój proces i częściej wypłacać, ale poza tym nic to nie zmienia ani w kwestii Bitcoina, ani giełd, ani w zasadzie niczego.

Ponieważ, jak napisałem wyżej, jest to narzędzie spekulacji - na takim też można zarobić. Ale to nie oznacza, że to bezpieczny sposób oszczędzania. Zresztą przez ostatnie kilka lat jesteś zapewne na permanentnym minusie plus teraz wyparowało z giełdy trochę Twoich oszczędności. Nie rozumiem jak to może nic nie zmieniać. Dosłownie wszystkie Red flagi przed którymi ja i kilku innych userow ostrzegaliśmy parę miesięcy temu zmaterializowały się na największej platformie do transakcji krypto w Polsce a dla Ciebie to dalej nic nie zmienia, bo Twój (i pół miliona innych klientów) przypadek to "pech". Pół miliona ludzia miało po prostu niefart. Sorry, ale piszesz jak ludzie, którzy utknęli w jakichś sektach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, fluber napisał(a):

Przyczyną tego, że największą giełda kryptowalut nie wypłaca środków w odkąd działa jako zabezpieczenie finansowe przedstawia losowy martwy portfel btc do którego nie ma dostępu.

Przyczyną upadku jest oszustwo człowieka/ludzi, a nie to, jak działa Bitcoin i że trzeba mieć klucz, by go użyć, tak jak trzeba mieć fizyczne złoto, by je użyć.

9 minut temu, fluber napisał(a):

Ponieważ, jak napisałem wyżej, jest to narzędzie spekulacji - na takim też można zarobić. Ale to nie oznacza, że to bezpieczny sposób oszczędzania. 

Bezpieczny sposób to kwestia subiektywna. Tak jak napisałem - zalety i wady. A spekulacją jest wszystko w tym zrozumienu.

9 minut temu, fluber napisał(a):

Zresztą przez ostatnie kilka lat jesteś zapewne na permanentnym minusie plus teraz wyparowało z giełdy trochę Twoich oszczędności.

Jak ktoś regularnie oszczędzający BTC może być na permanentnym minusie przy takich zwrotach rocznych?

Year Return
2026 -13.86
2025 -6.34
2024 121.05
2023 155.42
2022 -64.27
2021 59.67
2020 303.16

 

11 minut temu, fluber napisał(a):

Nie rozumiem jak to może nic nie zmieniać. Dosłownie wszystkie Red flagi przed którymi ja i kilku innych userow ostrzegaliśmy parę miesięcy temu zmaterializowały się na największej platformie do transakcji krypto w Polsce a dla Ciebie to dalej nic nie zmienia, bo Twój (i pół miliona innych klientów) przypadek to "pech". Pół miliona ludzia miało po prostu niefart. Sorry, ale piszesz jak ludzie, którzy utknęli w jakichś sektach.

Jakie red flagi się zmaterializowały konkretnie, jeśli chodzi o bitcoina? TAk, upadła giełda kryptowalut, ale powiedz mi, czy ja gdziekolwiek zakładałem, że giełdy nie będą upadać oraz że trzymanie środków na giełdzie ma coś wspólnego z samym bitcoinem? No nie, bo cały sens Bitcoina to brak konieczności (i wygody jednocześnie - znów; wady i zalety) ufania stronom trzecim.

Nie napisałem, że pół miliona ludzi miało niefart. Napisałem, że ja miałem, bo ja znając ryzyko trzymania środków na giełdach, wypłacam je regularnie.

Co wg Ciebie miałbym zmienić w moim podejściu przez to zdarzenie, które jest mniejsze od przypadku FTX? Co się zmieniło w cechach Bitcoina i jego potencjale na kolejne lata?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, barcalover napisał(a):

Przyczyną upadku jest oszustwo człowieka/ludzi, a nie to, jak działa Bitcoin i że trzeba mieć klucz, by go użyć, tak jak trzeba mieć fizyczne złoto, by je użyć.

Przyczyną upadku jest fakt, że możliwości oszukiwania w przypadku Bitcoina są nieporównywalnie większe niż w przypadku innych metod. 

5 minut temu, barcalover napisał(a):

 

Bezpieczny sposób to kwestia subiektywna. Tak jak napisałem - zalety i wady. A spekulacją jest wszystko w tym zrozumienu.

Nie. Obiektywnie można porównać ile osób zostało okradzionych na największej polskiej giełdzie krypto a ile w największym polskim banku.

7 minut temu, barcalover napisał(a):

 

Jak ktoś regularnie oszczędzający BTC może być na permanentnym minusie przy takich zwrotach rocznych?

Year Return
2026 -13.86
2025 -6.34
2024 121.05
2023 155.42
2022 -64.27
2021 59.67
2020 303.16

 

Bo albo regularnie dokupuje na giełdzie która nie wypłaca środków albo regularnie wypłaca przy koszcie 125 złotych za transakcje.

8 minut temu, barcalover napisał(a):

 

Jakie red flagi się zmaterializowały konkretnie, jeśli chodzi o bitcoina? TAk, upadła giełda kryptowalut, ale powiedz mi, czy ja gdziekolwiek zakładałem, że giełdy nie będą upadać oraz że trzymanie środków na giełdzie ma coś wspólnego z samym bitcoinem? No nie, bo cały sens Bitcoina to brak konieczności (i wygody jednocześnie - znów; wady i zalety) ufania stronom trzecim.

Możliwość zgubienia klucza, możliwość przedstawienia zabezpieczenia środków w postaci portfela do którego nie ma się dostępu, niewypłacanie środków ze względu na brak kontroli instytucji finansowych, brak funduszów gwarantowanych w przypadku bankructwa operatora środków, spekulacja kursem Bitcoina z powodu problemów z płynnością giełdy.

Przypominam mówimy o długoterminowym narzędziu do oszczędzania.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

30 minut temu, barcalover napisał(a):

Jak ktoś regularnie oszczędzający BTC może być na permanentnym minusie przy takich zwrotach rocznych?

Year Return
2026 -13.86
2025 -6.34
2024 121.05
2023 155.42
2022 -64.27
2021 59.67
2020 303.16

bardzo prosto - wystarczy ze wrzuciles w "czerwonych" okresach ilosc gotowki ktora znacznie przekracza te "wow+++" okresy i "pechowy" timing wyplat + gdzies cie okradli x$ -> 0$.

 

Edytowane przez memento1984
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, fluber napisał(a):

Ponieważ, jak napisałem wyżej, jest to narzędzie spekulacji - na takim też można zarobić. Ale to nie oznacza, że to bezpieczny sposób oszczędzania.

zależy od zdolności analitycznych oraz mentalu (Barca zdaje się to ma). prezentowanie podejścia „za 30 lat" to wpisywanie się w system skonstruowany tak, aby marnować najlepsze lata na pracę i oszczędzanie za możliwość „korzystania z życia", gdy jest się już kaleką w wieku 70 lat. oczywiście o ile w ogóle dotrwa się do tego czasu ;]

dopłata pracodawcy brzmi fajnie, ale zakłada, że przez te 30 lat nie wydarzy się żaden outlier na skalę 2007 - a jak Wilq słusznie zauważył, WIG20 do tamtych poziomów nadal nie wrócił. dlatego też "bez różnicy" to luksus, na który można sobie pozwolić tylko, jeśli wierzy się, że kolejne dekady będą stabilniejsze niż poprzednie.

nie ma się co dziwić, iż dla większości ludzi krypto to tylko spekulacja, bo nie potrafią wyjść poza ten schemat. w rzeczywistości daje to alternatywę dla kogoś, kto potrafi zarządzać ryzykiem tu i teraz. dla jednego będzie to hazard, a dla innego jedyna realna droga do wolności finansowej jeszcze w wieku, który pozwala z niej faktycznie korzystać.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, lorak napisał(a):

zależy od zdolności analitycznych oraz mentalu (Barca zdaje się to ma). prezentowanie podejścia „za 30 lat" to wpisywanie się w system skonstruowany tak, aby marnować najlepsze lata na pracę i oszczędzanie za możliwość „korzystania z życia", gdy jest się już kaleką w wieku 70 lat. oczywiście o ile w ogóle dotrwa się do tego czasu ;]

dopłata pracodawcy brzmi fajnie, ale zakłada, że przez te 30 lat nie wydarzy się żaden outlier na skalę 2007 - a jak Wilq słusznie zauważył, WIG20 do tamtych poziomów nadal nie wrócił. dlatego też "bez różnicy" to luksus, na który można sobie pozwolić tylko, jeśli wierzy się, że kolejne dekady będą stabilniejsze niż poprzednie.

 

Nawet jak wypłacasz ppk co roku i traktujesz to jak lokatę w banku to jesteś do przodu. Jeszcze rozumiem to podejście, że ktoś chce się nacieszyć życiem za młodu a potem najwyżej strzeli samobója, w przypadku ike oraz ikze. Ale nie mieć ppk jeśli można to czyste frajerstwo

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, lorak napisał(a):

zależy od zdolności analitycznych oraz mentalu (Barca zdaje się to ma). prezentowanie podejścia „za 30 lat" to wpisywanie się w system skonstruowany tak, aby marnować najlepsze lata na pracę i oszczędzanie za możliwość „korzystania z życia", gdy jest się już kaleką w wieku 70 lat. oczywiście o ile w ogóle dotrwa się do tego czasu ;]

[...]

nie ma się co dziwić, iż dla większości ludzi krypto to tylko spekulacja, bo nie potrafią wyjść poza ten schemat. w rzeczywistości daje to alternatywę dla kogoś, kto potrafi zarządzać ryzykiem tu i teraz. dla jednego będzie to hazard, a dla innego jedyna realna droga do wolności finansowej jeszcze w wieku, który pozwala z niej faktycznie korzystać.

Godzinę temu, fluber napisał(a):

Nawet jak wypłacasz ppk co roku i traktujesz to jak lokatę w banku to jesteś do przodu. 

Wg mnie to sie sprowadza do podejscia do wariancji/ryzyka i opinii o systemie finansowym.
Wolisz ciulac srednio po np 5% rocznie i opierac sie na kumulacji odsetek w banku przez dekady?
Czy mieszac lata z +15% z tymi -10%, ktore srednio moze dac istotnie mniej/wiecej niz 5% i niekoniecznie chcesz to trzymac w banku?
Ktora wizja Ci sie wyda atrakcyjniejsza zalezy od charakteru/osobowosci/doswiadczen.

IMO te scenariusze zostana tak przefiltrowane przez rozne osoby: to pierwsze bedzie postrzegane jako bezpieczne, ale jednoczesnie totalnie nudne i z zerowym upsidem na cos wiecej. To drugie bedzie postrzegane jako hazard, ale jednoczesnie spodoba sie czesci ludzi przez emocje, negatywny wplyw inflacji/belki na te kumulujace sie oszczednosci i duzo wiekszy upside na cos wiecej niz +5% przez 30 lat. I moze sie zdarzyc duzo wczesniej niz za 30 lat! 

1 godzinę temu, lorak napisał(a):

dopłata pracodawcy brzmi fajnie, ale zakłada, że przez te 30 lat nie wydarzy się żaden outlier na skalę 2007 - a jak Wilq słusznie zauważył, WIG20 do tamtych poziomów nadal nie wrócił. dlatego też "bez różnicy" to luksus, na który można sobie pozwolić tylko, jeśli wierzy się, że kolejne dekady będą stabilniejsze niż poprzednie.

Co gorsza banka AI wyglada coraz bardziej jak tamta piramida finansowa z 2007 tzn coraz wiecej kasy z rynku jest wysysane w fatalne prognozowane zwroty finansowe i latwe do zakwestionowania kredyty. Juz dawno przekroczylismy pulap, ze Big Techy swoje nadwyzki gotowki tam pakowali, teraz nawet oni to robia na zeszycik! IMO jest realne, ze w najblizszym roku upadna przez to jakies banki [np zobaczcie sobie na japonski Softbank, ktory jest all-in po uszy].

Godzinę temu, fluber napisał(a):

Ale nie mieć ppk jeśli można to czyste frajerstwo

Bo oceniasz swiat ze swojej perspektywy tzn masz dobra robote/szefa, nadwyzki finansowe, stabilna zyciowa sytuacje itp.
Perspektywa "oddaje kilkaset zlotych co miesiac by miec lepsza emeryture" jest atrakcyjna wlasnie dla takich osob bo ta kasa i tak by lezala gdzies na koncie.

A circa polowa rodakow nie przystapila do PPK nie dlatego, ze sa "frajerami" tylko dlatego, ze to jest roznica dla jakosci ich zycia juz teraz.
Pytanie "co bys odpuscil teraz by za 30 lat bylo lepiej?" staje sie tym ciekawsze im wazniejsze dla codziennosci jest ta biezaca strata.

Przy okazji dodam, ze regularnie mnie dziwi gdy piszesz jakie to cudowne, ze pracodawca musi dorzucac skladki do PPK bo calkowicie ignorujesz szara rzeczywistosc, ze to wyjdzie z kieszeni pracownika. Nie pisz, ze takie cos jest nielegalne/skandalicznie bo po prostu sie przyznasz, ze zupelnie nie znasz realiow pracowania w januszexach. Od reki moge podac kilka prostych sposobow jak to zrobic by to bylo trudne do udowodnienia: gdzies w przyszlosci dostaniesz mniejsza podwyzke niz bys dostal bez PPK albo dostaniesz mniej jakiejs premii uznaniowej/swiatecznej/od obrotow.  Albo przy nastepnym cieciu etatow wskoczysz na czolowke w kolejce do wywalenia bez perspektyw na lepsza sytuacje.

Edytowane przez wiLQ
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

38 minut temu, wiLQ napisał(a):

 

Bo oceniasz swiat ze swojej perspektywy tzn masz dobra robote/szefa, nadwyzki finansowe, stabilna zyciowa sytuacje itp.
Perspektywa "oddaje kilkaset zlotych co miesiac by miec lepsza emeryture" jest atrakcyjna wlasnie dla takich osob bo ta kasa i tak by lezala gdzies na koncie.

A circa polowa rodakow nie przystapila do PPK nie dlatego, ze sa "frajerami" tylko dlatego, ze to jest roznica dla jakosci ich zycia juz teraz.
Pytanie "co bys odpuscil teraz by za 30 lat bylo lepiej?" staje sie tym ciekawsze im wazniejsze dla codziennosci jest ta biezaca strata.

 

Z ppk można wypłacać nawet co miesiąc. W lutym oddajesz 2 procent i w marcu odbierasz 2 procent plus 70 procent z tych 2 procent. Rezygnacja z ppk to frajerstwo na teraz a nie za 30 lat 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

42 minuty temu, wiLQ napisał(a):

Wg mnie to sie sprowadza do podejscia do wariancji/ryzyka i opinii o systemie finansowym.
Wolisz ciulac srednio po np 5% rocznie i opierac sie na kumulacji odsetek w banku przez dekady?
Czy mieszac lata z +15% z tymi -10%, ktore srednio moze dac istotnie mniej/wiecej niz 5% i niekoniecznie chcesz to trzymac w banku?
Ktora wizja Ci sie wyda atrakcyjniejsza zalezy od charakteru/osobowosci/doswiadczen.

IMO te scenariusze zostana tak przefiltrowane przez rozne osoby: to pierwsze bedzie postrzegane jako bezpieczne, ale jednoczesnie totalnie nudne i z zerowym upsidem na cos wiecej. To drugie bedzie postrzegane jako hazard, ale jednoczesnie spodoba sie czesci ludzi przez emocje, negatywny wplyw inflacji/belki na te kumulujace sie oszczednosci i duzo wiekszy upside na cos wiecej niz +5% przez 30 lat. I moze sie zdarzyc duzo wczesniej niz za 30 lat! 

Pierwsza część tak - dobrze wydedukowałeś, wszystko zależy od preferencji i spojrzenia inwestora na świat ogólnie.

Druga część nie, bo mylisz zmienność z bezpieczeństwem/ryzykiem. To chyba najpopularniejszy błąd w postrzeganiu rzeczywistości przez inwestorów. Jeśli założeniem jest oszczędzanie długoterminowe (np. 20-30 lat), to zmienność krótkookresowa powinna mieć niemal zerowe znaczenie, a wręcz jest pożądana, bo pozwala na szybsze oszczędzanie aktywa, na którym nam zależy.

 

2 godziny temu, fluber napisał(a):

Ale nie mieć ppk jeśli można to czyste frajerstwo.

Wg mnie nie mieć Bitcoina, wiedząc o nim i mogąc doczytać o jego cechach np. od lat 2018-2022 to czyste frajerstwo. Punkt widzenia zależy od naszej wiedzy/poglądów.

Btw. świetny wpis @lorak, dzięki za to.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, barcalover napisał(a):

Wg mnie nie mieć Bitcoina, wiedząc o nim i mogąc doczytać o jego cechach np. od lat 2018-2022 to czyste frajerstwo. Punkt widzenia zależy od naszej wiedzy/poglądów.

Nie, nie zależy. Ppk to pieniądze za darmo. Bitcoin nie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

I cyk, kolejny pretekst dla prezesa 

4 godziny temu, barcalover napisał(a):

Jeśli założeniem jest oszczędzanie długoterminowe (np. 20-30 lat), to zmienność krótkookresowa powinna mieć niemal zerowe znaczenie, a wręcz jest pożądana, bo pozwala na szybsze oszczędzanie aktywa, na którym nam zależy.

W 2022 roku 0,42% operacji kupna/sprzedaży na blockchain to były oszustwa, kradzieże lub pranie pieniędzy. W przypadku perspektywy 30 lat oszczędzania to jest gwarancją bycia wiele razy oszukanym 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

28 minut temu, fluber napisał(a):

W 2022 roku 0,42% operacji kupna/sprzedaży na blockchain to były oszustwa, kradzieże lub pranie pieniędzy. W przypadku perspektywy 30 lat oszczędzania to jest gwarancją bycia wiele razy oszukanym 

Co to znaczy "na blockchain"? Ile konkretnie na sieci bitcoin, a ile dla porównania na sieci USD? :) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

16 godzin temu, P_M napisał(a):

@RonnieArtestics wystawiłem dziś 1/3 swojego pakietu Intela po 69 usd, dojechało do 68,50, wiec może jutro się sprzeda. W tym momencie mam +235%, więc jest okazja zabezpieczyć z zysku wkład własny, stosunkowo niedużym udziałem pozycji.

A jednak udało się po 70 USD 1/3 pakietu upłynnić. 240% damn 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, fluber napisał(a):

W 2022 roku 0,42% operacji kupna/sprzedaży na blockchain to były oszustwa, kradzieże lub pranie pieniędzy. W przypadku perspektywy 30 lat oszczędzania to jest gwarancją bycia wiele razy oszukanym

to bedzie nowa edycja "polish jokes" suszek z prezesem zgubili 1/5000 calej supply BTC

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

23 godziny temu, fluber napisał(a):

Nawet jak wypłacasz ppk co roku i traktujesz to jak lokatę w banku to jesteś do przodu. Jeszcze rozumiem to podejście, że ktoś chce się nacieszyć życiem za młodu a potem najwyżej strzeli samobója, w przypadku ike oraz ikze. Ale nie mieć ppk jeśli można to czyste frajerstwo

dla cb sukcesem jest wyciągnięcie kilkudziesięciu-kilkuset złotych miesiecznie od szefa, dla kogoś innego ważniejsza jest wolność finansowa oraz spokój ducha - bo zdajesz sobie sprawę, że te pieniądze są kosztem kogoś? albo twoim/klienta końcowego, jesli pracujesz w prywatnej firmie, albo efektem żerowania na podatnikach, jeśli w budżetówce.

poza tym nazywanie kogoś frajerem w tym kontekście, to kwintesencja mentalności etatowej. dla ciebie to pieniądze za darmo, dla kogoś innego to drobne, które system rzuca pod nogi, żebyś czuł, że wygrywasz, podczas gdy twoim aktywem dysponuje ktoś inny, bo w panice próbuje ratować obecny system emerytalny. 

myślę, że wielu ludzi woli ryzykować te 0.42% - choć akurat bitcoin ma w tym marginalny udział - mając kontrolę co robi ze swoim kapitałem, niż mieć 100% gwarancji, że za 30 lat system wypłaci ochłapy. o ile do tego czasu nie zmienią się zasady gry i państwo nie uzna, że "prywatne" środki są mu bardziej potrzebne – jak to było z OFE ; ] 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, lorak napisał(a):

dla cb sukcesem jest wyciągnięcie kilkudziesięciu-kilkuset złotych miesiecznie od szefa, dla kogoś innego ważniejsza jest wolność finansowa i spokój ducha

Jakim sukcesem? To żaden sukces. To pieniądze do wzięcia za darmo - żeby ich nie brać, musisz specjalnie poświęcić czas, żeby się stamtąd wypisać - specjalnie wypisać i zanieść wniosek, żeby nie dawali ci hajsu. To jest frajerstwo. Branie tych pieniędzy to żaden sukces. To najprostsza rzecz na świecie.

29 minut temu, lorak napisał(a):

myślę, że wielu ludzi woli ryzykować te 0.42% - choć akurat bitcoin ma w tym marginalny udział - mając kontrolę co robi ze swoim kapitałem, niż mieć 100% gwarancji, że za 30 lat system wypłaci ochłapy. o ile do tego czasu nie zmienią się zasady gry i państwo nie uzna, że "prywatne" środki są mu bardziej potrzebne – jak to było z OFE ; ] 

Żyjemy w świecie, w którym żeby mieć obligacje skarbowe, trzeba wypełnić ankietę MIFID, zrobić test wiedzy ekonomicznej a pracownika można pociągnąć do odpowiedzialności, jak jeszcze przypadkiem przebąknie coś o ETF-ach, wszystko to obwarowane gwarancjami KNF-ów, KDP-ów i innych dziwnych skrótów. 

Jednocześnie możesz bez żadnych pytań wsadzić pół miliona w estońską giełdę, zabezpieczoną środkami od 4 lat zaginionego właściciela, który zabrał klucze do walleta ze sobą do grobu w celu "inwestycji" w wirtualnie wygenerowane "gównocoiny", na których statystycznie przy co 200 transakcji zostaniesz okradziony, chyba że giełda na której trzymasz środki zbankrutuje albo zgubisz hasło do portfela, albo wyrzucisz dysk na śmietnik to wtedy częściej.

Tak, ten drugi cieszy się wolnością finansową i spokojem ducha, a tego pierwszego zaraz okradną.

Ja pierdolę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.