LeweBiodroSmoka Opublikowano 4 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2019 Swoją drogą bez porannego postu LBS bałem się jakiegoś szybkiego blowoutu Twoje obawy nie były bez podstaw, kończąc pracę o pierwszej, potem jeszcze godzinę muliłem na forum i poszedłem w kimę z zamiarem pobudki, najpierw na czwartą, potem na drugą połowę... aż w końcu się poddałem i chyba dobrze, bo jakbym zobaczył wynik po pierwszej połowie, to tylko bym się nie potrzebnie zestresował ;] Bardzo podobają mi się te małe rzeczy, które dają Craig, Malik i Śliwka, hustle, off rebsy, obrona, extra passy - jest wszystko i to trzeba doceniać (choć wiadomo, że nie każdy tak to widzi, ale jebać). Dobrze też widzieć Sapa i Harrisa w dobrej formie fizycznej, potrzeba jeszcze zgrania i czucia piłki (dlatego wchodzą z ławki) ale wygląda, to obiecująco, zwłaszcza ten mega wsad Harriska wylał miód na me beGMowe serce. Gdzieś mignął mi stat, że w ostatnich 6 grach Nuggets spadli w obronie aż o 23 pozycje w porównaniu z pierwszymi 30ma meczami, jednak brak Śliwki w 2nd unicie i granie nim z konieczności out of position robi swoje, ale nie ma co się martwić, zaraz rotacja powinna wrócić do normy, przynajmniej jeśli chodzi o podkoszowych. fun fact: 25-11 to najlepszy start w historii organizacji z Denver, biorąc pod uwagę okoliczności jest to wprost nie do uwierzenia brawo! jutro meczyk o 23 z zawsze groźnymi Hornets, ważne, że u siebie #1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lucas Opublikowano 4 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2019 Hornets maja jakiś chory stats w meczach, w których mogą wyjść na 0.500 jak dobrze pamietam, wiec może być różnie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
iglo13 Opublikowano 4 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2019 Hornets maja jakiś chory stats w meczach, w których mogą wyjść na 0.500 jak dobrze pamietam, wiec może być różnie. Tak... Oni caly czas dążą do stanu 0.500, caly sezon to bilans 1-1 potem 2-2, 3-3 i tak juz 3 miesiac grają. Byli doslownie pare dni kiedy mieli bilans +/- 2 mecze Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lucas Opublikowano 4 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2019 To jeszcze pomeczowy przegląd Reddita Jamal przed przerwą, Jamal po przerwie JOKER PAKUJE Chuck nadal kocha Denver Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
shadowy86 Opublikowano 4 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2019 Kings gonili mocno w końcówce, ale na te trójki Murraya nie było rady. Swoją drogą Murray mógłby zaprosić swojego "kolegę" Lonzo i pokazać mu, jak się to robi Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
memento1984 Opublikowano 4 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2019 takie heheszki zanalazłem: https://twitter.com/hiramboyd/status/1080578348861059080?s=19 nie wiem czy to tylko w Ohio takie śmieszki czy jaki ciul trochę się obawiam tych Kings dzisiaj, obym się (jak zwykle ostatnio) mylił jak wyglada Millsap w Denver ? zakladajac, ze Love jest zdrowy bylby to upgrade ? odlozmy "piniondze" na bok. gdzies tam wyczytalem, ze w wywiadzie w pazdzierniku (przed kontuzja), ze Love nie chcial byc czescia ordynarnego tanku, ale wiadomo, ze trzeba wziac poprawke i mierzyc sily na zamiary po stracie LBJa. przyszla kontuzja, sapanie JRa, Hilla i zamiast Knixowego bycia indamix na 8-my spot, jestesmy na spodzie. Kontrakt po tym przedluzeniu nie jest atrakcyjny (mowiac kulturalnie) - ale nadal z tym jak gra Love, to nie ma chyba lepszej druzyny niz Denver zeby go zmaksymalizowac. takie rozwiazanie na tu i teraz, tj ten i nastepny rok a pozniej to moze byc NKwL. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lucas Opublikowano 4 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2019 Nie no ze znanych osób to chyba tylko Stein o tym pisał i to tez nie jako sources, a pomysł na uzycie Love. To nie ma sensu zarówno sportowego, jak i finansowego. Już pominę ten absurdalny pomysł z dwoma pickami, Juancho i Porterem. Nie wziąłbym nawet 1:1 Love za Sapa. Po pierwsze Kevin w ogóle nie pasuje do Jokicia jako fit. Tutaj potrzeba kogoś atletycznego, kogoś kto zasuwa w D i dlatego pełen sił fizycznych Sap jest świetny. W ataku Jok z Love mogliby jeszcze wyglądać, bo są po tej stronie parkietu utalentowani, ale w D byłaby masakra. Po prostu to byłby zbyt wolny duet. No i Sap ma latem opcje zespołu i problemu z kontuzjami. Love ma 4-letni kontrakt i problemy z kontuzjami. Denver pewnie nie będzie stać na zatrzymanie Sapa z opcja IN, ale może uda się go podpisać na dłużej za mniejsza kasę? Pare stron temu rozmawialiśmy tez o Aminu i takich ludzi trzeba na czwórkę. Idealni byliby Grant czy Siakam Swoją droga boje się, ze przedłuża te parowe Lylesa na zasadzie „w końcu poszedł za pick loteryjny” i nie będą się chcieli przyznać do błędy podpisujac z nim jakieś 40/4. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LeweBiodroSmoka Opublikowano 4 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2019 (edytowane) nie przedłuża Lylesa, to znaczy wiadomo, że niczego nie można być w Denver pewnym, ale coś mi się wydaje, że nie tylko Lyles poleci, a być może jeszcze Barton, patrząc na to jak rozwija się Beasley, Will nie ma aż takiego złego kontraktu, a jednak to legitny scorer, który może się komuś przydać, skoro był rynek na Crabbe, to i Bartona ktoś wciągnie to by była super opcja zejść trochę z płac, podpisać Sapa za jakieś 20 baniek i jeszcze dołożyć kogoś na sf-pf edit: tfu, przecież jest Porter Jr, więc ta ostatnia opcja to nawet niekoniecznie ;] Edytowane 4 Stycznia 2019 przez LeweBiodroSmoka Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lucas Opublikowano 4 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2019 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
julekstep Opublikowano 4 Stycznia 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2019 coś mi się wydaje, że nie tylko Lyles poleci, a być może jeszcze Barton handlowalbym Bartonem. Widzę, że w końcu się nawróciliście Pomysł z Lovem (i to poza Sapem jeszcze jakieś assety lol) to jedna z głupszych rzeczy jakie czytałem ostatnio w internetach (a przeglądam dużo głupich stron). Faktycznie drużynie z sufitem na top-3 ofensywę ligi, której przewodzi center nie dający rim protection Love potrzebny jest jak mało kto! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lucas Opublikowano 4 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2019 Barton nie jest kasztanem . Po prostu jeśli byłaby opcja na pozyskanie czegoś „miłego” za niego to byłbym za, bo Beasy i Juancho odpalili i szkoda ograniczać ich minuty Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LeweBiodroSmoka Opublikowano 4 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2019 nie tyle co się nawracamy, co ja, mówiąc za siebie, przedkładam własne sympatie nad dobro drużyny, a że salary jest napięte jak szelki Smokowskiego to tym bardziej przychodzi mi to bez problemu Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
julekstep Opublikowano 4 Stycznia 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2019 (edytowane) No i o tym piszę od jego podpisania przecież. Może coś tam i umie, ale takich bolkowatych wingów jest w lidze na pęczki (samo Miami ma z sześciu ). Edytowane 4 Stycznia 2019 przez julekstep Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LeweBiodroSmoka Opublikowano 4 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2019 No i o tym piszę od jego podpisania przecież. Może coś tam i umie, ale takich bolkowatych wingów jest w lidze na pęczki (samo Miami ma z sześciu ). nie, Barton robił ostatnio 15/5/4 na przyzwoitej efektywności (56TS), takich graczy nie ma aż tak dużo, a w Miami jest w zasadzie tylko jeden Richardson, no ale to w tamtym sezonie, bo teraz już gra o wiele gorzej Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lucas Opublikowano 5 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2019 (edytowane) https://twitter.com/VicLombardi/status/1081322313797103616 humory zdecydowanie dopisują ludziom związanym z Denver. Ten fan Lakers na końcu xD I w sumie tak dla uspokojenia przed meczem z Hornets to oni faktycznie ciągle w okolicy 0.500, ale bez Zellera od dłuższego czasu idzie im fatalnie, więc może będzie bez nerwówki. Edytowane 5 Stycznia 2019 przez Lucas Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Eld Opublikowano 6 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2019 Ewenement. Dzik. Innych słów na Jokica nie znajduję. Wow. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lucas Opublikowano 6 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2019 (edytowane) Cenne i ostatecznie dość łatwe zwycięstwo, bo po przerwie obawiałem się crunchu. Teraz będzie wyjazdowe b2b z Hardenem i dobrze grającymi Heat, więc 0-2 nie będzie wielką sensacją. Dziś przede wszystkim hustle, bo skuteczność zwłaszcza w pierwszej połowie marna. No ale wygrana walka na tablicy rywala + 27:3 w punktach po stratach zrobiło swoje. Harris i Sap zdecydowanie łapią rytm i pewnie z Rockets wyjdą już w S5. Chociaż Malone w wywiadzie powiedział, że ciężko mu zmieniać piątkę, która tak dobrze rozpoczyna mecze etc., no ale obaj panowie dziś z największym +/- w zespole, grają już spore minuty i to oni są starterami w tej drużynie. Najpierw byłem pewny Juancho na SF w roli startera, ale nie wiem czy Mike się w Craigu aż za bardzo nie zakochał, bo na razie to na minutach stracili Lyles (na całe szczęście, chociaż i tak gra za dużo, ale całkiem go wyciąć z rotacji nie mogą), Beasley, Morris i właśnie Juancho, a Craig pyka po 30 minut i to IMO za dużo. Mimo, że zaczął nieźle trafiać, daje tę swoją waleczność o każdą piłkę etc., ale Monte, Juancho i Beasley to powinny być ważniejsze postaci w przyszłości tej drużyny. Joker dziś z fantastycznymi ośmioma zbiórkami w ataku. Skończył z 39-12-6-3-1 przy dwóch stratach i tylko jednym faulu. No i po przerwie już bardzo ładnie mu wpadało, bo 6-16 z pierwszej połowy szału nie robiło Jamal po ostatnim szaleństwie dziś dość spokojny mecz. Generalnie to nie był popis Denver, ale i takie spotkania trzeba wygrywać, a obawiałem się tych Hornets po porażce w Charlotte + tym ich chorym bilansie 0.500 . Ostatecznie skończyło się na MVP chant dla Jokicia i owacji na stojąco przez ostatnie 17s meczu, więc nie pozostaje nic innego niż się cieszyć. Naprawdę szeroka ta rotacja będzie po powrocie Bartona, a jest przecież jeszcze Izaja czekający na powrót. Na Portera w tym sezonie nie liczę, więc pomijam. Ciekawe czy będą jakieś ruchy w TD już, oby nie był to ten nieszczęsny Love. Bardzo ładnie też dziś wyłączony Walker, a większe problemy sprawiali tylko Monk i Biyombo po stronie Hornets. Edytowane 6 Stycznia 2019 przez Lucas Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
julekstep Opublikowano 6 Stycznia 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2019 Imho s5 Murray/Harris/Craig/Millsap/Jok to nie jest zła opcja. Przy naszym "big 3" + Sapie jakiegoś upgrade'u ofensywnego nie potrzeba a fajnie mieć walczaka, który będzie ganiał za liderem rywali a jak się ew. wyfauluje to też nie będzie jakiejś mega straty. Lylesa i Bartona fajnie byłoby gdzieś opchnąć - ale tak realnie patrząc to ja nie widzę: a) potrzeby możliwości jakiegoś wzmocnienia poprzez taki trejd. Chyba najlepiej będzie to zostawić póki co jak jest i cieszyć się z głębi + ew. wywalić IT jak zacznie głupoty robić. Taka rotacja: C - Jok/Plum PF - Sap/Juancho SF - Craig/Barton SG - Harris/Malik PG - Jamal/Monte + Lyles i IT jako zapchajdziury na wypadek foul trouble, bądź ewentualnej indolencji kolegów to chyba najgłębszy 12-man roster w lidze. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lucas Opublikowano 6 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2019 (edytowane) Z potrzebą i możliwościami podobnie, chyba jedynie jakieś picki w grę wchodzą (Barton), bo roster jest szeroki (wyniki przy tylu kontuzjach to potwierdzają). Obawiam się tylko, że ten Lyles będzie dłużej w rotacji niż Juancho, ale może Mike kolejny raz pozytywnie zaskoczy Przejrzałem ligowe staty tych zbiórek w ataku to tylko OKC wypadają lepiej, a w paru meczach Denver robiło tu sporą różnicę MVP Edytowane 6 Stycznia 2019 przez Lucas Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LeweBiodroSmoka Opublikowano 6 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2019 (edytowane) dzisiaj znów z racji pracy z 1.5 godzinnym poślizgiem było oglądane, ale wiem, że ch**a Was to i tak obchodzi więc do rzeczy zastanawia mnie trochę ten ostry zjazd w traconych punktach, coś mnie się wydaje, że Szalony Majk sobie wszystko przekalkulował i wyszło mu, że nie ma co zabijać tego pace na siłę, bo ta drużyna musi grać szybko, no i dzisiaj mieliśmy tego próbkę - taki swoisty powrót starych Barył, czy to się opłaci na dłuższą metę? ciężko powiedzieć, bo cały czas ciężko oszacować jaki jest nasz sufit i main goal na ten sezon nie wiem @Lucas dlaczego przeszkadzają Ci minuty Craiga, Malik i Juancho jeszcze mają czas a to jednak TC udowadnia z każdym kolejnym meczem, że może ma wiele ograniczeń (choć z drugiej strony tych mankamentów widać coraz mniej) ale możesz go wpuścić na każdego rywala i wiesz, że w razie potrzeby połknie piłkę wraz z maskotką, tą jego trójkę też oficjalnie trzeba już chyba uznać jako dość stabilną, a to przecież w jego kontekście chyba najistotniejsze Hornets zostali totalnie zaorani w drugiej połowie, końcówka meczu to był już totalny gwałt i to cieszy niezmiernie, kapitalny Harris widać, że łapie świeżość, dziś kilka naprawdę klasowych asyst, podobnie Sap momentami wyglądał jakby znowu miał 20-kilka lat zgadzam się z rotacją rozpisaną przez Julka, tak to chyba powinno wyglądać, w razie czego jest naprawdę dużo pola do zmian łezka się w oku zakręciła widząc pełną, wiwatującą halę, o takie Baryły walczyłem! Jok to już chyba na stałe zadomowił się w okolicach top5 ligi, ciężko wynaleźć argument przeciw takiej tezie z Rox będzie na noże, Houston wygrywając z nami zbiżą się bardzo do czołówki, ciekawe kogo Majk puści na Brodę #1 Edytowane 6 Stycznia 2019 przez LeweBiodroSmoka Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi