Skocz do zawartości

All-time fantasy draft - playoffs


RappaR

Rekomendowane odpowiedzi

Moje głosy

 

 

Wowo vs P_M

chyba wyjdę na marudę, ale jestem trochę rozczarowany obudowaniem zarówno Hakeema przez wowo jak i Kareema przez P_M. wowo ma bardzo mocną S5 (choć duet Curry-Allen jakby zabójczo nie wyglądał shooting wise, to lekka przesada, starczyłby jeden z nich + ktoś w typie 3&D), ale ta nieszczęsna ławka. Meh, ta ekipa to trochę kolos na glinianych nogach. Foul trouble Hakeema i J-Smoove musi grać grube minuty. Ciężko to widzę. P_M z kolei mocno napakował talentem supporting cast Kareema, nie wiem czy nie za mocno. Bernard jest tu w ogóle moim zdaniem zbędny, bo on musi dostawać piłkę, żeby jego wejście miało sens, a po co ją zabierać Kareemowi, Pennemu i Kempowi? Co do gameplanów, to nie podoba mi się pomysł z podwajaniem Kareema od Battiera/Coopera - oni nie mają co prawda tak szybkiego realese jak Allen/Curry, ale nie składają się też do rzutu pół godziny. Chyba mniejsze straty byłyby z bronienia Kareema 1 na 1. Jednak błędem P_Ma był fakt, że uparł się na wychodzenie Kareemem na high post i dopiero stamtąd schodzenie na low post i atakowanie Hakeema (jeśli dobrze zrozumiałem). Chyba za dużo tu kombinowania (jak już to wystarczyłyby chyba down screeny od Kempa), nie jestem przekonany czy w takiej sytuacji Kareemowi uda się zająć dogodną pozycję na low blocku przeciwko Hakeemowi. Nie podoba mi się też niedocenianie rywali - Curry żaden PO performer, Iggy za wolny i "gdzie mu tam do obrony Pippena" (wcale nie tak daleko), Hakeem stary i nie to samo co na przełomie 80s/90s, Webber dziura w obronie (całkowita bzdura). Nie przekonują mnie też staty porównujące Kareema i Hakeema, Allena i Battier czy też Coopera i Jordana. Bez oglądania meczów są one nic nie warte, bo nie wiemy kto kogo i w ilu akcjach krył. Także matchup wyrównany i chyba to niedocenianie zawodników wowo jest decydujące (albo namolna propaganda, mijająca się z prawdą).

 

głos na wowo

 

Julekstep vs BiałaCzekolada

Julek zrobił całkiem fajną ekipę z 80s, ale trochę jednak brakuje shooterów. Duet Nash-Robinson wsparty T-Maciem jest fajny, ale ławka z Kukocem i Sabonisem mi tu nie pasuje. Tzn Kukoc w ogóle mi nie pasuje, a Sabonis mi nie pasuje obok Nasha. Co do gampelanów, to słabo widzę McHale kryjącego Kawhi i Birda kontra Grant. Nie było potrzeby tu zmieniać krycia. T-Mac na Birdzie straci z kolei za dużo sił i nie zostanie odpowiednio wykorzystany tam gdzie powinien, czyli w ataku. W ogólnym rozrachunku znowu ciężko mi się było zdecydować, ale

 

głos na julekstep

 

Gregorius vs Julius

Podobał mi się gameplan Juliusa, ale brak rebutala robi swoje. Gregorius ma dosyć wyrównany skład, ale brakuje tam all-time sk****syna, który w razie czego weźmie piłkę w ręce i wyczaruje coś z niczego, jak drużynie nie idzie. Razi po oczach też niewykorzystywanie Ewinga w ataku (jedynie jako rollujący w p&r). No ale mimo wszystko

 

głos na Gregoriusa

 

Koelner vs RappaR

Nie podoba mi się brak większego pomysłu na zatrzymanie Shaqa u RappaRa. Marc Gasol może próbować frontować i wypychać Shaqa, ale inna sprawa czy mu się to uda. No właśnie i tu jest problem, bo nie znalazłem w gameplanie RappaRa co się stanie, gdy się nie uda (moim zdaniem to będzie większość przypadków). Kolejna rzecz, to brak ewentualnego drugiego obrońcy na Shaqa, bo drugi Gasol se fizycznie nie poradzi i wyobrażam sobie go przede wszystkim w podobnym obrazku jak Shaq vs Chris Dudley. Ze względu na brak pomysłu i środków na zatrzymanie Shaqa

głos na Koelnera

 

Najbliżej wygranej - BiałaCzekolada

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

głosy

 

 

 

 

Rappar vs Koelner

 

 

oba zespoły bardzo dobrze zbudowane i ułożenie game planów wykazuje spora wiedzę i wyczucie GM

brawo chłopaki...graty i szacun

w tak wyrównanej walce o zwycięstwie w G#7 bedą decydowały szczegóły

 

odrzucam jednak dwie skrajne!

 

rozumiem, że Shaqa w prime trudno zatrzymać bo jego bajeczna siła jest nie do przecenienia ale IMO w obecnych gwizdkach nie dostałby takiego wsparcia przy ubijaniu się w kosz od sędziów a i słabość FT ( tu mamy mało liczebne składy co utrudnia hack a Shaq) nie jest taka widoczna bo nie da się go faulować niska rotacja

 

dodatkowo Gasole to jeden z najbardziej inteligentnych zestawów a Brand w prime też był masakrycznie dobry

 

z drugiej strony Shaq był najskuteczniejszy pod/z innym gwiazdorskim graczem (KB Wade) a tu w składzie mimo sympatii dla Davisa/Millera/Wallace'a brakuje mi zestawu tego typu!

 

ułożenie i space wydaje się sprawić, ze w prosty sposób mozna rozpykać z dystansu zespół przeciwny majac Shaqa i  zestaw obwodowy ale IMO w G#7 będzie to już do opanowania (jeżeli Gasole przezyją pierwszych 6 meczy z Shaqiem)

 

o porażce zadecyduje jednak brak drugiego klepacza w składzie ( a do nacisku służy jeden z najlepszych w tym elemencie Pippen i moze klepanie się posypać) i słabe FT% podkoszowych (Shaq wiadomo, Oak  okolice 75%, RW 71%FT w PO) co mozna jednak w końcówce wykorzystać. Nie widzę natomiast wykazywanego słabego shotblockingu

 

idę pod wiatr i nic tu nie ma jakis dziwny fakt nielubienia Shaqa czy coś tam bo hejterem nie jestem a nie lubię za to Pippena

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

4:3 Rappar choć z wielkim trudem bo wazniejszym elementem jest nie co zrobić z Shaqiem tylko jak rozegrać piłę jak na Davisie siedzi Pippen i komu oddać gałę.... pech ze spotkał się tak prawie idealny zespół z graczem który był idealnym plastrem na PG nawet jak był to sam Wielki Magic

 

Gregorius vs Julius

 

jestem ogromnym fanem nieznanego na forum aż tak dobrze Mosesa ( jest jeszcze McHale dodam). uwielbiam Houstona z najładniejszym rzutem ever ale w serii powyższej trzeba sobie odpowiedzieć na jedno pytanie czy Ewing da radę bronić Mosesa i czy Rodman bez wsparcia czarów z Bulls da radę jeszcze raz sprowokować Malone'a. (wiem wiem pomysłem jest LN)  Największą przewagę w rozgrywce ma jednak CP3 nad Price'em jednakze ten PG punkt ciężkości przy braku motoryki Marka będzie IMO mniej istotny.

bardzo zmartwił mnie pomysł krycia Rodmana ( w jednym ustawieniu z LN i MM) Drexlerem bo to rodzi sporo ofensywnych zbiórek.

 

IMO przewaga zza łuku oraz trudności w ukryciu słabszej obrony Rice'a i Houstona (pechowy zestaw) zadecyduje o dość pewnym zwycięstwie Gregoriusa. Dobór w późniejszej rundzie Price'a do Malone to też bardzo dobry pomysł. pnr będą grane....

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

4:2 Gregorius

 

ulubiona para z fajnie obudowanymi składami wokół pary rundy czyli  Hakeem vs KAJ

plus za dyscyplinę chłopaki i poważne potraktowanie zabawy

 

 

 

Wowo vs P_M

 

 

Wowo szacun za treść - merytorycznie chyba najbardziej wymiata w R#1

uwielbiam KAJA ale i Hakeema

 

osoba Pennego...hmmm gościa złamały kontuzje ale jego dopasowanie do Kaja aż bije po oczach. o ile indywidualnie KAJ nie przeskoczy Hakeema to da to właśnie pomoc od strony geniuszu Pennego którego doceniam ale się nim nie podniecałem tak jak Hillem wtedy

 

przewagi ofensywne szybkich niskich Curry/Allen IMO znikną poprzez fakt, że jest to zabawa dużych ciut wolniejszych chłopców bo przy takich Liderach nie można zapodać ultraofensywnej bieganiny w czym są lepsi właśnie ww panowie. w ataku bardziej statycznym górę weźmie IMO przewaga skuteczności podkoszowych i tu IMO na lepszym procencie zagra zespół lepszy w D (przewrotnie) a jest nim ekipa P_M

 

w dorosłym graniu Iggy (jestem jego fanem) & Curry nie zamkną serii w G#7

każdy inny zespół byłby Hakeemem rozklepany ale nie ten i w takiej konfiguracji

cichym wygranym może być sk****syn Kemp bo cechy Webbera pokrywają się z grzecznościa Hakeema i mimo high IQ zabraknie twardości temu zespołowi

 

tylko mam jeden GIGANTYCZNY problem

 

bo jako samograj zespół P_M wygrywa nad Wowo ale to co opisał Wowo pokazuje, ze overcoachował P_M i nie wiem co bardziej nagrodzić w zabawie?

 

dopasowanie graczy którzy sobie sami poradzą wg ogólnych założeń czy mega dopasowany i bardzo precyzyjny koncept GM?

 

z wielkim bólem

 

Wowo vs P_M   3 : 4

 

 

no i po głębszym zastanowieniu najłatwiejsza dla mnie do oceny para:

 

Julekstep vs Biała Czekolada

 

 

 

jak ważne jest w tej zabawie szczęście w losowaniu przy układaniu koncepcji dopiero teraz widzę....

jako ogromny fan Davida Robinsona z ręką na sercu unikam stronniczości bo prawie na równi uwielbiam Birde'a i Thomasa doceniam Kevina McH a i wiem conieco o Monriefie a z drugiej strony mimo że lubię Leo to nie jest to jeszcze miejsce dla niego ( wiem wiem liczyłeś na dobry sezon obecny ale nie wyszło)

 

podstawowy zarzut który pozwala mi spokojnie oszacować serię to pomysł Julekstepa cytuję:

 

"Tak jak w postawowym opisie, z tym że trochę większe nastawienie na powrót kosztem ofensywnej zbiórki
(max 2 graczy z frontcourtu ma walczyć o zbiórkę - zawsze McHale/Bogut - reszta w zależności od ustawienia
na boisku)"

 

pech polega na tym, ze zestaw BCZ w osobach Nash/TMG/Leo/Grant/DRob to najlepiej biegający zespół w naszej zabawie a pech chciał, ze trafił na jeden z mniej mobilnych wysokich i mało atletycznych Bird/mcHale/Bogut/Lambeer

jedyny słaby w tym zestawie Sabonis znajdzie swojego alter ego Boguta który IMO jeszcze mniej się nadaje do tej zabawy niż wysmiany gdzieś Kukoć który w prime jak nie przypakował był bardzo dobrym uzupełnieniem

 

kolejnym pechem jest fakt, ze słabszy w D Nash ma bardzo dobrego PG ale bez zagrożenia 3 i jakoś przezyje katorgę jaką będzie granie za Zeke który nie będzie mógł się atletycznie przebić przez ścianę wysokich.

Bird na Grancie w D to bardzo słaby pomysł podobnie jak zaskakujący McH w takim wypadku na Leo.

trochę mało to Big Game Jamesa bo poprawiłby bieganie w zespole choć na ławce dlaej mozna wypatrzyć słabo biegającego Ellisa.

 

różnica w atletyźmie i przede wszystkim szybkości jest jednak zbyt spora i kozłujacy sporo Isiah nie zmieni tego bo nie ma partnerów do tego show..... idealnym składem dla zeke jest właśnie druzyna przeciwna bo wyciągnąłby jeszcze więcej z Leo i TMC. Z birda mcHale Monriefa i Billa L nie wyciągnie więcej..

 

gładkie wpierdol 4:0 dla ( a raczej od) Białej Czekolady i rebuilding składu

 

 

 

 

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

karpik, ale na co tam robić rebutala, jak poza lineupami, to byly tam tylko takie zagrywki jak backdot cut drexlera - na to mam robic rebutala ? będzie nakurwiał backdory co 2 akcję ?

 

moj gameplan jest dłuzszy niz gameplan+rebutal gregoriusa, taki krótki gameplan to generalnie dobra taktyka bo ciężko to 'obalić'

 

Wychodzi na to, ze gamechangerem jest Drexler, ktory wg mnie bylby zjedzony przez Dantleya.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Julius,

 

ale ty nie masz 'obalić' tylko napisać dlaczego byłbyś lepszy i wygrał. Naprawdę nie widzę przeszkód  żebyś opisał jak bronic p&r, izolacje Gilmora, Ewinga czy gra 1 na 1 Karla M. Drexler jest ważnym ogniwem ale nie gamechangerem a jeżeli Dantley zjadłby go to również mogłeś to uzasadnić. Nie bardzo rozumiem twoich żalów skoro pisząc tak krótko  to ja ryzykuje bo ograniczam taktykę do najbardziej podstawowych które jak wybronisz to leże. Bo nic więcej nie zaproponowałem. Serio nie rozumiem żalu bo przez to ile napisałem mogłeś napisać bardzo dużo jak masz zamiar wygrać a nie jak obalić to co napisałem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czilałt nie mam żalu, każdy orze jak morze (ile ma czasu itp), rozumiem, że komuś moj sklad może mniej podchodzić niż Twój (kwestia subiektywnych odczuć), natomiast nie rozumiem takiego sposobu argumentowania.

 

To wszystko. 

 

W miare jak będzie się toczyć gra, proponuję skrócić czas na max tydzien na gameplan i max tydzien na rebutal, bo im dluzej to trwa tym mniejsza zabawa, zapomina się o tym, o koncepcjach, trzeba znowszu szukac, czytac...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

karpik, ale na co tam robić rebutala, jak poza lineupami, to byly tam tylko takie zagrywki jak backdot cut drexlera - na to mam robic rebutala ? będzie nakurwiał backdory co 2 akcję ?

Mogłeś napisać jak masz zamiar bronić p&r, izolacje Drexlera, inside-outside (choćby czy podwajasz czy nie). Bo tak, to po prostu nie bardzo wiem czy masz jakiś plan na zatrzymanie Grega czy nie masz.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

tzn odniesc sie do ostatniego zdania rebutalu?

 

bo ja np. też nie widze koncepcji bronienia mojego ataku, cz sposobu obrony pnr nanca z cp3, czy dantleyem.

 

jeżeli koncentrujemy sie na ataku to moja sila jest bez wątpienia większa, jeżeli na obronie, to ani ja, ani Gregorious nic szczególnego w rebutalu nie napisalismy.

 

w ogolnym założeniu miałem wrzucone, ze jesli ktos jest mega ruchany na machupie, to próbuje wrzucac zamiast niego Sugar Raya, albo Robaka 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

z drugiej strony Shaq był najskuteczniejszy pod/z innym gwiazdorskim graczem (KB Wade) a tu w składzie mimo sympatii dla Davisa/Millera/Wallace'a brakuje mi zestawu tego typu!

 

to jest argument to dupy , tak bym to nazwał. jeśli Kobe rzucał przez 3 lata w PO około 24 pkt(ts 52%) , Wade w 2006 rzucał 26 pkt(ts%59) w PO,  a Miller walił około 28 pkt (ts%60)przy Rik Smithsie/ Dale Davis , a Baron rzucał około 25 pkt (tS%62) przy Biedrins/Harrington/Jackson/Barnes to jak w takim razie jest z Shaqiem? z nim Davisowi, Millerowi wzrósłby TS i PPG czy nie? czy chodzi Ci o styl gry? specjalnie tak budowałem zespół i wziąłem Barona Davisa aby mieć first step czyli to ci miał Wade a zarazem mieć range co ma Miller i obronę 1vs 1 Kobe czyli lepszą wersję w postaci Artesta.

 

 

o porażce zadecyduje jednak brak drugiego klepacza w składzie ( a do nacisku służy jeden z najlepszych w tym elemencie Pippen i moze klepanie się posypać) i słabe FT% podkoszowych (Shaq wiadomo, Oak  okolice 75%, RW 71%FT w PO) co mozna jednak w końcówce wykorzystać. Nie widzę natomiast wykazywanego słabego shotblockingu

 

Pippen od nacisku? Pippen krył pressingiem na całym boisku? a gdzie to napisał Rappar? czytałeś w ogóle gameplany? Pippen krył świetnie pressingiem jak Byki grali zone press na całym boisku i dopadali w rogu boiska z MJ-ejem.

 

 

choć z wielkim trudem bo wazniejszym elementem jest nie co zrobić z Shaqiem tylko jak rozegrać piłę jak na Davisie siedzi Pippen i komu oddać gałę.... pech ze spotkał się tak prawie idealny zespół z graczem który był idealnym plastrem na PG nawet jak był to sam Wielki Magic

 

Magic był duży, Penny był duży, Mark Jackson wolny i ich kojarzę jako tych krytych przez Pippena

 

http://chasing23.com/did-scottie-pippen-always-guard-the-other-teams-best-player/

 

więc nie masz nikogo kogo krył Pippen w podobie do Barona. to jest jakaś twoja wyobraźnia nie poparta żadnymi faktami, ja już to wklejałem więc proszę trochę szacunku dla naszej pracy ,ponieważ ludzie tutaj oglądają, czytają ,wyłapują ,obalają mity a Ty tutaj wchodzisz jak z podziemia kret ogrodowy i rzucał jakieś hasła.

Edytowane przez Koelner
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

choć z wielkim trudem bo wazniejszym elementem jest nie co zrobić z Shaqiem tylko jak rozegrać piłę jak na Davisie siedzi Pippen i komu oddać gałę.... pech ze spotkał się tak prawie idealny zespół z graczem który był idealnym plastrem na PG nawet jak był to sam Wielki Magic

 

 

 

 

 

 

To jest niezła akcja dostrzegać problem w rozgrywaniu w zespole, w którym pg jest kryty przez sf, a nie w drużynie gdzie 3 niskich skrzydłowych stanowi backcourt....

I serio - widziałeś kiedykolwiek na poziomie nba zawodnika, który potrafił zamknąć w pojedynkę rozgrywającego klasy all-star!?

 

Brednia....

Edytowane przez blackmagic
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 



I serio - widziałeś kiedykolwiek na poziomie nba zawodnika, który potrafił zamknąć w pojedynkę rozgrywającego klasy all-star!?

Odsyłam do serii GSW-SAS albo CHI-MIA 11'.


Chytruz:

 

Wygrane - Koelner, BiałąCzekolada, Agresywnychomik, Karpik, Gregorius, Wowo, January, lucky loser - PM.

Najbardziej wyrównana seria - Karpik-Ignazz, dwa teamy raczej wzajemnie nie pasujące, wahałem się grubo. Marnotrawstwo, że Ignazz nie złożył nieco inaczej obwodu, bo miałby wtedy jeden z topowych teamów, a tak przegrywa o długość spodenek z 1979 roku.

 

Julius

 

 

 

karpik
wowo
koelner
chomik
january

Julekstep

 

 

 

Wowo:

 

julek-czeko: 4:2

Kelner- raper: 4-1

karpik-ignazz: 3-4

chomik-findek: 4-2

julius-gregorius: 2-4

LBS-january: 3-4

 

 

Gregorius:

 

 

gnazz vs Karpik
1 : 4
PM vs Wowo
3:4
DH12 vs JulekStep
4:3
Rappar vs Koelner
2 : 4

Najlepszy przegrany PM

 

 

Koelner:

 

 

 

Karpik-Ignazz

głosuję na karpika ponieważ ignazz zrezygnował ze swojej głównej siły czyli twin towers na rzecz small balla.

january-lbs
głos na january

pm vs wowo
pm ładnie opisał przewagę karrema nad olajuwonem a później uznał że pierwszą siłą jest penny-kemp więc głos na wowo. dałbym remis ale to zdecydowało na korzyść wowo.

julius gregorius
na gregoriusa ponieważ ma bardziej kompletny skład bez dziur.

chomik vs findek
głosowałbym na findka bo ma lepszy skład i bardziej mi się podoba jego koncepcja ale głos na chomika z wiadomych przyczyn.


dh12 julekstep



daję głos na julka. ma zespół z większym cojones . nie widzę razem w ataku t-maca z nashem oraz brak punkt z pod deski. drob miękki a sabonis grał dalej od kosza.

 

 

Potem jeszcze wrzucę P_M i Dh12, bo mam ich gdzie indziej zapisanych

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Koelner vs Rappar

Swój głos oddaję na Koelnera. Z prostej przyczyny – Shaq. Rappar ma ogromny potencjał defensywny, ale na obwodzie. Marc, Pau czy Brand to żadni obrońcy na prime O’Neala, który jest istną maszyną szturmową. Na dodatek ma Wallace’a, który będzie wyciągał Pau i Shaq będzie miał absolutne luzy pod koszem. Pomysł z graniem 32 minut Marciem, przy 43 O’Neala, to także bardzo duży błąd. Rappar chce grać trójkąty, z Marciem na rozegraniu na high-post i liczy na jego jumper. IMHO super sprawa dla Koelnera, bo nie musi się martwić o foul trouble Shaqa, gdyż nie będzie musiał nikogo bronić post-up, kto mógłby mu nagonić X fauli. Granie P&R Pau-Pierce także słabo widzę, ze względu na osobę Wallace’a, który dobrze je będzie bronił, a wiara w to, że Pierce zmieni losy serii swoim rzutem top of the key, który jest najmniej efektywnym rzutem jest złudna. W mojej opinii Koelner może swobodnie usiąść włączyć Playstation złapać za pada wrzucić parę piłek pod rzad do Shaqa, żeby wyfaulował Marca i potem jechać z duetem Brand Pau. Gdyby Rappar zdecydował się kryć Millera Georgem, to chociaż utrudniłby grę inside-outside i powinien mocno podwajać od Artesta (jeśli ten znajduje się na strongside, lub dogrywa entry passy). Rappar musiałby rzucic wszystkie siły po to, aby odciąć od podań Shaqa, aby rzuty oddawali Wallace i Artest, a tego nie robi, zwłaszcza, że na Millerze uplasował swojego najsłabszego obwodowego obrońcę.

Julius vs Gregorius

W tej parze bardziej przekonuje mnie Gregorius. Nie widzę współpracy na linii Dantley-Houston-CP3, piłka jest tylko jedna, a tu przydałyby się z 4 biorąc pod uwagę jeszcze Malone’a i Nance’a. Ciężko mi tu pisać coś szerzej, ale zgadzam się z tym co napisał Greg w rebutalu „Garść uwag :
1) Wg mnie u Juliusa bedzie bardzo zła chemia ze względu na to że z s5 az 3 graczy bardzo długo przetrzymuje piłke (Cp3,Dantley,Moses)
2) Moses i Dantley bedą wzajemnie bardzo mocno sie ograniczac operując w tej samej strefie boiska.
3) Rice praktycznie nie grał na SG i na tej pozycji bedzie jeszcze większa dziura w obronie niż na SF
4) Obwód Juliusa jest bardzo słaby w obronie co umożliwi zdobywanie masy punktów przez moich obwodowych bazując na minieciu i dodatkowo wymuszając mase przewinien wysokich.
5) Przy zmianie ustawień przez Juliusa w celu poprawy obrony jego słaby spacing robi sie tragiczny.”

Karpik vs ignazz

Mimo, że nie byłem fanem tego składu, to głos idzie na karpika. Ignazz zbudował ciekawy zespół, ale kompletnie nie potrafił wykorzystać jego potencjału. Karpik swobodnie może grać small ball wykluczając parę Zo i TD. Jeśli przyjmiemy, że TD będzie krył Barkleya, to cały system świetnej defensywy legnie w gruzach, zwłaszcza, że na obwodzie ignazz ma średnich Billupsa i Mullina w tym elemencie. Brakuje mi kogoś All-time szybkiego, który mógłby pograć szybkie pick-and-rolle, aby zamęczyć Sir Charlesa i równie słabego w D Magica. Karpik ma u siebie dwóch zawodników, których nie da się zatrzymać w pojedynkę, a u ignazza brak gamechangera w ataku, jako że TD samotnie nie da rady pokryć wszystkich błędów Billupsa i Mullina, a gra w ataku zespołu ignazza jest nieprzekonywująca, to dlatego też głosowałem na karpia.

BiałaCzekolada vs Julekstep – Trochę szkoda, że nie było rebutali, bo BC, mógłby mocno wykorzystać matchup Grant – Bird. Nie wiem dlaczego Julek zdecydował się ustawić w ten sposób krycie. McHale to bdb obrońca, a ma się marnować na Kawhi Leonardzie (notabene za szybkim), a Bird z Grantem (za silnym). Uważam, że Robinson mógłby w tej serii dość ostro namieszać pomimo jego problemów z byciem g2g. Im dłużej czytam same gamelany, tym bardziej mam ochotę zagłosować na BC, gdyż jego koncepcje są jak najbardziej poprawne, a z kolei gameplan Julka pomimo przewagi w talencie jest po prostu skiepszczony. Nie wiem czy zagłosować patrząc przez potencjał i „Larry Bird element”, czy na „Coach element”, który to w tej rozgrywce zdecydowanie należy do BC.

BC rzucił rebutalem i tylko potwierdził to, co przypuszczałem, więc z racji tego oddaję głoś na BiałąCzekoladę.

Jeśli chodzi o Lucky Loosera, to mam zagwozdkę pomiędzy ignazzem, a Julkiem. Tak naprawdę obaj przegrali serię przez błędy taktyczne. Jednak oczami wyobraźni widząc pojedynek tej pary patrząc przez pryzmat samych personaliów zagłosowałbym na Julka i dlatego też julekstep otrzymuje głoś jako najlepszy przegrany.

 

To w takim razie tu moje głosy.

 

 

@Koelner, nie uznałem, że pierwszą siłą jest Kemp&Penny (. rozpisałem Ci tam wtedy 2 podstawowe akcje nazwane specjalnie 1a i 1b, i że siłą rzeczy Penny musi mieć na początku akcji piłkę w łapie bo jest rozgrywającym, ale mniejsza z tym :-). Chyba za bardzo namotałem w tych moich opisach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

1a)Powiedzmy że Penny&Kemp grając pick&rolla top of the key, Penny przechodzi na prawy elbow i zależnie od tego czy obrona sie zgubi i co zrobi, to podejmuje odpowiednie decyzje, a ma do wyboru albo samodzielne konczenie albo oddanie do Kareema, albo rozrzut do Coopera/Battiera. Jako, że Webber będzie wysoko, a Kareem ma siedzeić na short corner, czyli jakieś 3-4m od kosza, ale na baseline, to zakładam, że Hakeemowi, będzie ciężko dojść.Wowo 93-95 to owszem poziom DPOY, ale to już nie ten atletyzm. Wiem, ze statystykami obrony ująć się nie da, ale wszystkie drtg dwsy, blk%, trb% itp Hakeem ma najlepsze w latach 88-91.

 

 

1b)

Kareem&Kemp z high post(right/left elbow) ma działać na tej zasadzie, że Kemp stawiający zasłonę ma pomóc Kareemowi przejśc na swoją klepkę na lowpost/shortcorner skąd pada skyhook, bądź odegranie na give'n'go lub trójkę. Po prostu nie chcę odwalać typowych iso na low post bez ruchu, bo to ułatwia obronę. Jednocześnie wychodzenie Kareemem wyżej w ataku wyciąga mi ponownie Hakeema, a moim priorytetem z racji tego, że Dream jest jedynym rim protectorem u wowo, to zmuszenie go do biegania i grania jak najdalej od kosza. Dodatkowo powoduje to większą możliwość wymuszania fauli, gdyż centrowi, który może koczować w polu 3 sekund łatwiej pomagać w D i nie popełniać przy tym błędów. Dlatego też Kareema chce wykorzystywać "szeroko i wysoko", co będzie także kluczem w stworzeniu przewagi na off zbiórce, gdzie bez Hakeema szaleć może Kemp.

 

to Kemp stawia zasłony Pennyemu czy więcej stawia zasłony na KAJ aby ten miał "klepkę"? :smile: nie ważne.

 

 

@Koelner, nie uznałem, że pierwszą siłą jest Kemp&Penny (. rozpisałem Ci tam wtedy 2 podstawowe akcje nazwane specjalnie 1a i 1b, i że siłą rzeczy Penny musi mieć na początku akcji piłkę w łapie bo jest rozgrywającym, ale mniejsza z tym :-). Chyba za bardzo namotałem w tych moich opisach.

 

możliwe. ale i tak się dużo wyciągnęło z tego ponieważ Wasze opisy czytałem skrupulatnie ponieważ to był bardzo ciekawy pojedynek. mógłbym zagłosować jak Lorak ale trzeba podejmować męskie decyzje ;)

Edytowane przez Koelner
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

to Kemp stawia zasłony Pennyemu czy więcej stawia zasłony na KAJ aby ten miał "klepkę"? :smile: nie ważne.

 

 

możliwe. ale i tak się dużo wyciągnęło z tego ponieważ Wasze opisy czytałem skrupulatnie ponieważ to był bardzo ciekawy pojedynek. mógłbym zagłosować jak Lorak ale trzeba podejmować męskie decyzje ;)

 

Jakbym miał to rozpisać % to powiedzmy, że na początku meczu 50/55% gram P&R Penny Kemp zeby sprobowac wyfaulowac Webba/Hakeema, ale im blizej konca meczu tym grałbym wiecej na Kareema gdzieś tak do 70/80% akcji, jeśli miałbym to tak rozłożyć. Kareem jest przecież najskuteczniejszym graczem w mojej ekipie z TS na poziomie 64 i 62%, wiec bez sensu by bylo jakby nie był moją podstawową opcją :-). Może po prostu nie chciałem, żeby mój atak był prosty jak budowa cepa z rzucaniem entry passów na low-post, bo to nie moze działać w all time lidze :grin:

Na dodatek sam widziałeś, że wybrałem Penny'ego kiedy więcej podawał, a nie był bardziej scorerem, wiec to też powinno trochę powiedzieć o tym jak gram :-)

Edytowane przez P_M
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli dla Ciebie 1/13 to nie jest zamknięcie, to okey, faktycznie Rose robił rozpierdol Miami tym, że Bulls przeprowadzili piłkę na przexiwną połowę.

 

Posiadłeś już niesamowitą umiejętność odpowiadania na inne pytanie niż zadano. Brawo. Podobne zdolności posiada nieliczne grono osób pulicznych z były premierem Pawlakiem na czele

 

Wracając do meritum, Ignazz napisał

 

jak rozegrać piłę jak na Davisie siedzi Pippen

 

więc raczej nie chodziło o to, że obecność Pippena obniży skuteczność BD, ale uniemożliwi rozgrywanie ataku polegającego głównie na czymś innym niż one man show Barona.

 

Dostrzegasz różnicę w schemacie ataku zespołu Koelnera a tamtych Bulls, czy to też trzeba ci wytłumaczyć?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Jakbym miał to rozpisać % to powiedzmy, że na początku meczu 50/55% gram P&R Penny Kemp zeby sprobowac wyfaulowac Webba/Hakeema, ale im blizej konca meczu tym grałbym wiecej na Kareema gdzieś tak do 70/80% akcji, jeśli miałbym to tak rozłożyć. Kareem jest przecież najskuteczniejszym graczem w mojej ekipie z TS na poziomie 64 i 62%, wiec bez sensu by bylo jakby nie był moją podstawową opcją :-). Może po prostu nie chciałem, żeby mój atak był prosty jak budowa cepa z rzucaniem entry passów na low-post, bo to nie moze działać w all time lidze  :grin:

Na dodatek sam widziałeś, że wybrałem Penny'ego kiedy więcej podawał, a nie był bardziej scorerem, wiec to też powinno trochę powiedzieć o tym jak gram :-)

 

Twój skład dokładnie sobie wyobrażałem. i bardzo mi się podoba. ale u Was był taki wyrównany pojedynek, że właśnie Twój gameplan nieco tutaj skłonił mnie do głosowania na wowo ponieważ wowo praktycznie wszystko kolejno wypunktował jak sobie wyobrażałem. jakbyś te 1a zamienił miejscami z 1b to kto wie :smile:

 

odnośnie zatrzymywania jedynek to Rose oraz Curry to numero uno w swoich zespołach. w ofensywie od nich wszystko się zaczynało i kończyło. a u mnie Baronek miał przekozłować przez połowę, dać piłkę na 45% lub sam przekozłować oraz czasami zagrać picka. ale jak ktoś nie czyta tylko sobie coś insynuuje to ja nic w to nie wskóram.  

Edytowane przez Koelner
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • wiLQ zablokował(a) ten temat
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.