Skocz do zawartości
eF.

Playoffs 2019 ECF: (1) Milwaukee Bucks vs (2) Toronto Raptors

ECF Bucks vs Raptors  

49 użytkowników zagłosowało

Ankieta została zamknięta
  1. 1. Kto awansuje do finału NBA?

    • Bucks w 4
    • Bucks w 5
    • Bucks w 6
    • Bucks w 7
    • Raptors w 4
      0
    • Raptors w 5
      0
    • Raptors w 6
    • Raptors w 7


Rekomendowane odpowiedzi

Kawhi i tak raczej nie podpisze extension z Raptors nawet jakby zdobył tytuł, co najwyżej jakieś 1+1, to byłoby najciekawsze w tym wszystkim - jak zrobią finały to pewnie 50/50, może da im jeszcze jeden sezon.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, BMF napisał:

Kawhi i tak raczej nie podpisze extension z Raptors nawet jakby zdobył tytuł, co najwyżej jakieś 1+1, to byłoby najciekawsze w tym wszystkim - jak zrobią finały to pewnie 50/50, może da im jeszcze jeden sezon.

Z jego łamliwością, to ja mocno wątpię czy będzie się chciał bawić w 1+1.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zobaczymy, Raptors nie wygrywają dlatego, że mają jakiś super support dla Kawhiego - a dlatego, że Kawhi gra dużo lepiej od liderów przeciwników, za rok może okazać się, że 35-letni Gasol, 34-letni Lowry, 33-letni Green i 31-letni Ibaka, mając intensywny run po finały w nogach, wystarczą na sześć meczów w drugiej rundzie, jeżeli np. Sixers się nie osłabią.

Niby mieliby Kawhiego, Powella i Siakama w salary w 2020 roku, bo spadają umowy Lowry'ego i Gasola, ale wtedy schodzi wiele umów w lidze, więc podpisywanie długiej umowy tutaj to i tak mocno ryzykowna opcja. 

Ciężko powiedzieć na ile Kawhi ma presję na super maxa/lubi Toronto/chce grać gdzie indziej/boi się że się połamie, ale, no, uważałbym z tym ''jak zrobi finały to zostanie w Toronto'', bo sportowo Raptors to nie jest taka sexy opcja pomimo tego, że dobrze im idzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
55 minut temu, BMF napisał:

Ciężko powiedzieć na ile Kawhi ma presję na super maxa/lubi Toronto/chce grać gdzie indziej/boi się że się połamie, ale, no, uważałbym z tym ''jak zrobi finały to zostanie w Toronto'', bo sportowo Raptors to nie jest taka sexy opcja pomimo tego, że dobrze im idzie.

to pokaż nam lepszo. Oczywiscie nie znam dobrze Kawahi Leonarda, ani tym bardziej nie wiem czy czynnik sportowy jest dla niego kluczowy, ale moim zdaniem Raps sa bardzo dobro opcjo (sporo weteranów którzy nie są w stanie pociągnąć gry w PO, ale spokojnie dają radę w RS, gdzie Leonard często jest kontuzjowany, Siakam który może z czasem przerodzi się w legitno drugo opecję) tak stricte sportowo. Dobry (wydaje się) trener, przejebany GM.

********************

Seria legitna. Rolesi Toronto się stawiają, oczywiście jak to rolsi, wybiórczo i nigdy zwarto grupo, ale takie spotkania jak Van Fleeta w G5 (wow, do tego miał minę jakby miał kupę w majtach), długie momenty Powella przez cała serię, Gasol i Ibaka  w obronie, Lowry! no i lider daje radę cały czas, a w Bucks raz tak raz srak.

Tak czy inaczej, pod względem wypadkowej emocji i poziomu sportowego znakomita seria jak na razie, jedna z najlepszych jeśli nie najlepsza w ostatnich latach.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, BMF napisał:

Kawhi i tak raczej nie podpisze extension z Raptors nawet jakby zdobył tytuł, co najwyżej jakieś 1+1, to byłoby najciekawsze w tym wszystkim - jak zrobią finały to pewnie 50/50, może da im jeszcze jeden sezon.

Nie sadze ma teraz 27 lat i jak mu się skończy umowa w wieku 32 może podpisać jeszcze raz 4-5 letniego maxa może. Jak się na następną umowę wkręci w wieku 34 lat może być już rożnie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, rw30 napisał:

to pokaż nam lepszo

Moim zdaniem wszystkie FA-opcje, zakładając dogadanie się z inną gwiazdą (Clippers, Knicks, Lakers) są mniej (Lakers...) lub bardziej lepsze. Kawhi robi Dirka '11, a może wymęczy finały z tym rosterem Toronto, za rok lepiej nie będzie, za dwa lata - to już duża niewiadoma. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 23.05.2019 o 00:18, MarcusCamby napisał:

Nie ma mocnych Bucks bez wielkiego Bledsoe i te PO to potwierdzają.

 

 

19 godzin temu, mikrofalowka napisał:

 Pozostała dwójka z "big3" kompletnie nie daje nic w ataku. Bledsoe dziś lepiej, ale to wciąż nie ten sam grajek co z regulara.

 

wy z tym Bledsoe to na serio? big3? wut?

 

 

btw Brogdon wyglada jak 10year veteran w swoich 4 finalach konferencji... decision making, shot selection, defense, body language, full package

i jeśli Middleton się nie obudzi i nie dorzuci tych parunastu punktów, to Bucks jado do domu

 

1 minutę temu, BMF napisał:

Moim zdaniem wszystkie FA-opcje, zakładając dogadanie się z inną gwiazdą (Clippers, Knicks, Lakers) są mniej (Lakers...) lub bardziej lepsze. Kawhi robi Dirka '11, a może wymęczy finały z tym rosterem Toronto, za rok lepiej nie będzie, za dwa lata - to już duża niewiadoma. 

 

sorry, ale to co Ty piszesz to jest dla mnie jakieś science fiction. Pokaż mi kogo mają Knicks czy Lakers (i to nie tylko na boisku, ale i na ławce / jako executive )  kto gwarantuje daje nadzieję na to że za rok/dwa  będzie tam lepiej niż w Toronto

Edytowane przez rw30
  • Like 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, rw30 napisał:

sorry, ale to co Ty piszesz to jest dla mnie jakieś science fiction. Pokaż mi kogo mają Knicks czy Lakers (i to nie tylko na boisku, ale i na ławce / jako executive )  kto gwarantuje daje nadzieję na to że za rok/dwa  będzie tam lepiej niż w Toronto

W tym scenariuszu - dwie gwiazdy i assety po trzecią. Raptors są solidną opcją krótkoterminowo, bo można pokusić się o jeszcze jeden run - ale co będzie potem, nie wie nikt, a nawet za rok może być różnie, już w tym roku Kawhi musiał zrobić 35-10-4 na 63%TS żeby przemęczyć jednym koszem w G7 Sixers. Inne opcje to nie są pewniaki, ale dają perspektywy na dużo lepszy upside i są dużo bardziej 'long term' (poza LAL, a i tu nie wiadomo, gdyby udało się pozyskać AD).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

inne opcje majo upside i moze cos z nich bedzie za 3-4 lata, a Kawahi ma 28 lat, jest w prime i chce / powinien grac o najwyzsze cele tu i teraz a nie 'kiedys' i 'dajo perspektywy'. Sorry, ja sie juz nie chce przekomarzac, bo pisze posta w temacie o Houston : )   ale jak bedziesz mial info ze Lakers albo Knicks zatrudnili jakiegos legitnego GMa albo sa w zawansowanych rozmowach z kims kto dobrze fituje do Kawahiego i jednoczesnie daje nadzieje na sukces to mozesz wrocic do tematu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Mając LeBrona i Davisa obok to chyba nie musisz czekać tych czterech lat. NIE, NIE WIEM CZY KAWHI CHCE BYĆ W CIENIU LEBUMA. 

Owszem, te spekulacje są i tak często z dupy w tej lidze, w temacie Utah ktoś tam się zastanawia czy Utah dadzą mu za rok super maxa, a tu jeden zły ruch, ACL, i nie ma człowieka maxa, tak samo tutaj - nikt tak naprawdę poza bliskim otoczeniem nie wie, o co chodzi tym superstarom, i potem kończy się to tak, że pół roku przekonywania o tym jaką super opcją dla LeBrona sportowo są Sixers sprowadza się do ''LA k****aaaaa''. :]

Ja jedynie delikatnie sygnalizuję, jako, że oglądnąłem wszystkie mecze drugiej rundy i ECF Toronto, że ci Raptors to jednak bardziej Heat '14 niż miejsce, gdzie bez wahania się podpisuje nowy kontrakt, i jak zrobią finały, to przez rzadki przypadek gdy superstar ogrywa bardziej utalentowane teamy, bo ciężko inaczej opisać fakt, że Kawhi grający na poziomie Jordana rzuca jakiegoś kosmicznego gamewinnera w G7, żeby Toronto w ogóle przeszło Sixers. I jakbym miał typować (ale patrz zdanie nr1 drugiego akapitu) - Kawhi raczej zdaje sobie z tego sprawę. Co nie znaczy, że ci Raptors są źli jako support - są solidni, ale też starzy.

Edytowane przez BMF
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

jeszcze taka uwaga

w 3 czy max 4 minucie meczu, w akcji raptors Siakam robi ruch tułowiem w stronę Lopeza podczas fastbreaka, trochę się o Gasola Lopeza opierając - offens (było to o tyle ważne że był to drugi faul Siakama i musiał zejść). Nawet Lopez wyglądał na lekko zdziwionego.

W kolejnej akcji ktoś (bodajże Brogdon, ale to nie takie ważne) WPIERDALA się w GReena tak,  że Green ma przemieszczoną miednicę, pada na parkiet i nie może podnieść jakiś czas - faul w obronie.

 

Nie żebym twierdził że sędziowie mocno faworyzowali Bucks, bo w 4. Q było kilka though calls dla Raptors które wcale nie musiały pójść dla Raptors, chodzi mi tylko o to że niektóre gwizdki są mega z dupy / niekonsekwentne (najbardziej chodzi w końcu o to by gwizdać tak samo w dwie strony).

Edytowane przez rw30

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, BMF napisał:

Mając LeBrona i Davisa obok to chyba nie musisz czekać tych czterech lat. NIE, NIE WIEM CZY KAWHI CHCE BYĆ W CIENIU LEBUMA. 

Owszem, te spekulacje są i tak często z dupy w tej lidze, w temacie Utah ktoś tam się zastanawia czy Utah dadzą mu za rok super maxa, a tu jeden zły ruch, ACL, i nie ma człowieka maxa, tak samo tutaj - nikt tak naprawdę poza bliskim otoczeniem nie wie, o co chodzi tym superstarom, i potem kończy się to tak, że pół roku przekonywania o tym jaką super opcją dla LeBrona sportowo są Sixers sprowadza się do ''LA k****aaaaa''. :]

Ja jedynie delikatnie sygnalizuję, jako, że oglądnąłem wszystkie mecze drugiej rundy i ECF Toronto, że ci Raptors to jednak bardziej Heat '14 niż miejsce, gdzie bez wahania się podpisuje nowy kontrakt, i jak zrobią finały, to przez rzadki przypadek gdy superstar ogrywa bardziej utalentowane teamy, bo ciężko inaczej opisać fakt, że Kawhi grający na poziomie Jordana rzuca jakiegoś kosmicznego gamewinnera w G7, żeby Toronto w ogóle przeszło Sixers. I jakbym miał typować (ale patrz zdanie nr1 drugiego akapitu) - Kawhi raczej zdaje sobie z tego sprawę. Co nie znaczy, że ci Raptors są źli jako support - są solidni, ale też starzy.

Naah, chyba kibicowanie Sixers Ci troche przeslania rzeczywistosc. Jesli Kałaj bedzie az tak bardzo analizowal, to pewnie przeanalizuje tez, ze Bucks i Sixers za rok beda na 90% slabsi sportowo, jedynie moze Boston moze byc silniejszy, ale tu jest duzo ifow. A nawet jak bedzie, to i tak sa daleko w tyle za Raps.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, BMF napisał:

i jak zrobią finały, to przez rzadki przypadek gdy superstar ogrywa bardziej utalentowane teamy, bo ciężko inaczej opisać fakt, że Kawhi grający na poziomie Jordana rzuca jakiegoś kosmicznego gamewinnera w G7, żeby Toronto w ogóle przeszło Sixers.

Gamewiner/buzzerbeater KL w G7 zapewnił  Raptors awans do finałów konferencji, ale w rzeczywistości to tylko skrócił męczarnie 76.Gdyby Kawhi spudłował to przy stanie 90:90 był by co najwyżej  OT gdzie Raptors mieli większe szanse gdyż Embiid już był półprzytomny ze zmęczenia(kiedy szedł do szatni to był tak wykończony że się popłakał) Simmons i Harris mieli po 5 fauli i nie wiem kim by Brown grał w dogrywce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
12 godzin temu, rw30 napisał:

wy z tym Bledsoe to na serio? big3? wut?

Bledsoe w "big 3" Bucks to poważna sprawa. Ja wiem, że oglądając PO można dojść do innych wniosków, ale w RS Bledsoe i Middleton pełnili bardzo ważną rolę w zespole. Niech świadczy o tym fakt, że Eric za RS został wybrany do 1st team All-Def, a Middleton do All-Star, także jest coś na rzeczy. Niestety dla Milwaukee to tylko obowiązywało w RS, bo w PO z tym bywa słabo. Middleton w tej serii jest absolutnym non-factorem (mimo ponad przeciętnej jak na siebie gry w defensywie), a Bledsoe w całych PO lepiej przemilczeć. Za 20 minut ruszamy jednak z Game6 także nie chcę zapeszać, bo dyspozycja tej dwójki jest istotna w kontekście powrotu do marzeń o finale NBA z Warriors. 

Edytowane przez mikrofalowka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Współczuję Vogelowi które bd musiał ustawić taktykę dla 3 graczy z top10 ligi😀 A tak na serio to jedyną poważną imo opcją dla Kawhi poza Toronto są Clippers. Mają mieszankę młodych z nie takimi starymi weteranami, świetną ławkę trochę hajsu jeszcze im zostanie + do tego chemia jakiej wielu drużynom brakuje. Knicks natomiast mają w składzie Knoxa, Smitha i Robinsona + kupę hajsu i najbardziej dysfunkcyjnę organizację ostatnich lat. Uważam że, wybór pomiędzy Clippers a Raptors nie jest wcale taki łatwy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Gratulacje dla Toronto. Awansował lepszy zespół. Patologia Bucks pod koniec 3Q i na początku 4Q zadecydowała o dzisiejszym wyniku.

PS. Kawhi to najlepszy koszykarz jaki kiedykolwiek zakładał koszulkę Raptors. Jeśli pozostanie w Toronto to w wyniku rozpadu składu Bucks (wszystkich nie podpiszą) i odejściu Butlera (jeśli to się stanie), to oni będą rządzić na Wschodzie.

Edytowane przez mikrofalowka
  • Like 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trzeba oddać, że to była niesamowita seria. Wiadomo, o wiele lepsza niż zachód w tym roku. Raptors po pierwszych dwóch porażkach byli pod ścianą, wiele osób już ich wysyłało na ryby. A jednak potrafili, zrobili to. Wygrali 4 kolejne mecze i są mistrzami wschodu. Wspaniały występ Kawhia, lider z krwi i kości, drugi MJ ligi.

O dziwo początek czwartej kwarty bez niego i Raps dogonili rywala. Jednak to co dzisiaj robił na tablicach ... Wow. Mega ważne zbiórki w ofensywie, dobre widzenie partnerów, coś czego nie miał DeRozan. 

Co do Bucks. Mieli dużą szansę dzisiaj, czegoś im zabrakło. Kto śledzi drużynę na pewno wie, ja niestety nie. Może to kwestia doświadczenia, radzenia sobie z presją.  Seria godna finału NBA. Komentarz tak na gorąco.

Brawo Raptors !! 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Piękna, zajebista historia, jak to się mówi, gość się nie bał i rozjebał! Kawhi wraz z Fleetem i wyszydzanym na forum Lowrym, ogarnął temat i uwzględniając całość, pokonał trudniejszą drogę niż Lebron kiedykolwiek. W finale chętnie zobaczyłbym retro parkiet i Cartera przy linii. ✌️

lowry_kyle.jpg

Edytowane przez BullsFaN
  • Downvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Run 26-3 i odrobinie piętnastu punktów to jest coś czego fani Raptors nie zapomną. Cała kampania 2019 to jest coś wspaniałego a najlepsze dopiero przed nami.

x1D5Sbg.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...