Skocz do zawartości

Victor Wembanyama


lorak

Rekomendowane odpowiedzi

5 minut temu, ignazz napisał(a):

To pokazuje że bardzo wątpliwy musi być ten aspekt kondycyjny tego freaka.

od 12 maja Wemby gra średnio po 36.5 minuty, wielokorotnie po 40+

gdy SAS wygrywało to aspekt kondycyjny jakoś problemem nie był

masowanie się Chetem czy Hartensteinem, to nie już to samo co teraz z tym potworem KATem

Edytowane przez LeweBiodroSmoka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

od 12 maja Wemby gra średnio po 36.5 minuty, wielokorotnie po 40+

gdy SAS wygrywało to aspekt kondycyjny jakoś problemem nie był

masowanie się Chetem czy Hartensteinem, to nie już to samo co teraz z tym potworem KATem

No ale przecież patrze na to jak na jeden z elementów. I przecież zmęczenie może narastać z każdym meczem. Gracze o tym wielokrotnie wspominali. 

Myślisz że nie chciałbym aby mógł grać tyle co wczesny Duncan? 

Widocznie wraz z minutami idzie u niego utrata jakości gry. 

Masz do tego niedoświadczenie, spurs jako tako grające falami i sam styl gry Victora gdzie nie da rady ciągle grać tak samo. 

Mam udawać że tego wszystkiego nie ma czy o co chodzi? 

O najważniejszym elemencie czyli świetnej grze Knicks wszyscy pamiętamy przecież. 

Nie wiem do czego zmierzasz. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, ignazz napisał(a):

No ale przecież patrze na to jak na jeden z elementów. I przecież zmęczenie może narastać z każdym meczem. Gracze o tym wielokrotnie wspominali. 

Myślisz że nie chciałbym aby mógł grać tyle co wczesny Duncan? 

Widocznie wraz z minutami idzie u niego utrata jakości gry. 

Ja wiem że nie zapisałeś numerów tej ciężarówki która się po Tobie przejechała 2 razy w ciągu ostatnich 4 dni ale kurcze zapętlasz się w tych swoich wymówkach. Weź "grow a pair" rozsiadz się i delektuj G3.

Dla mnie te wymowki o zmęczeniu, spadku wydajności (szkoda że nie możesz nic napisać o sędziach :) ), to żenada troszkę, moja 8 letnia córka potrafi coś bardziej trzymającego się kupy na prędce wymyślić jak potrzeba xD

images?q=tbn:ANd9GcSVnbdGK_TcnAMpDEmAG22

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, agresywnychomik napisał(a):

Dla mnie te wymowki o zmęczeniu, spadku wydajności (szkoda że nie możesz nic napisać o sędziach :) ), to żenada troszkę, moja 8 letnia córka potrafi coś bardziej trzymającego się kupy na prędce wymyślić jak potrzeba xD

Jest ktoś poza kolegami, kto nie zgadza się ze stwierdzeniami, że:

- Wembanyama na razie obsrał się w finałach,

- ale i tak zanotował dużo lepsze playoffy od Jokicia, bo on się obsrał naprzeciw Goberta, McDanielsa i Shannona?

Zapraszam do komentarzy, ciekawe czy uzbieramy ze trzy osoby. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To znaczy że kwalifikujesz mnie do grupy twierdzącej że się nie obsral? Przecież zrobił to jak na razie tylko diagnozuje może inaczej powody i inaczej akcentuje powody tego stanu rzeczy. Z samym faktem kupy na środku boiska nie dyskutuje. Pytam się go jedynie dlaczego? 

Tak i nie wiem. To mój zestaw odpowiedzi. 
 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, ignazz napisał(a):

To znaczy że kwalifikujesz mnie do grupy twierdzącej że się nie obsral? Przecież zrobił to jak na razie tylko diagnozuje może inaczej powody i inaczej akcentuje powody tego stanu rzeczy. Z samym faktem kupy na środku boiska nie dyskutuje. Pytam się go jedynie dlaczego? 

Ja Ci odpowiem, tylko uprzedzam że możesz nie zaakceptować.

Knicks są lepsi niż przypuszczaleś, Towns jest lepszy niż przypuszczaleś, wysocy, zestaw Towns - Robinson - OG to może jest najlepszy zestaw na Żyrafona w tym momencie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

37 minut temu, BMeF napisał(a):

Jest ktoś poza kolegami, kto nie zgadza się ze stwierdzeniami, że:

- Wembanyama na razie obsrał się w finałach,

- ale i tak zanotował dużo lepsze playoffy od Jokicia, bo on się obsrał naprzeciw Goberta, McDanielsa i Shannona?

Zapraszam do komentarzy, ciekawe czy uzbieramy ze trzy osoby. 

jak to dobrze, że ten Jokić raz się zdołał się obsrać, teraz można co rundę Shannonować jakby ktoś coś mojemu francuskiemu kochasiowi zarzucił

jak rok temu Lebronik robił wielką kupę przed potężnym Juliusem Randlem, to jakoś to inaczej działało, no, ale w tym roku już mogliśmy na szczęście odbębnić sukces na zwłokach Rockets i się wyzerowało

nie da się czytać tych Twoich podsrywów BMF, przynajmniej maski pospadały i wiadomo co i jak

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

58 minut temu, ignazz napisał(a):

To znaczy że kwalifikujesz mnie do grupy twierdzącej że się nie obsral?

Tak, autentycznie jestem ciekaw czy ktoś poza Waszą dwójkę ma potrzeby szukania wymówek czegoś co łatwo wyjaśnić vel bawienia się w whataboutism na poziomie rozhisteryzowanej 13-latki. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, BMeF napisał(a):

Tak, autentycznie jestem ciekaw czy ktoś poza Waszą dwójkę ma potrzeby szukania wymówek czegoś co łatwo wyjaśnić vel bawienia się w whataboutism na poziomie rozhisteryzowanej 13-latki. 

Czyli każdy sezon poza mistrzem NBA 435 graczy obsrywa zbroje tylko? I dyskusja może się toczyć zero jedynkowo. Tak lub nie? 
Dziwne. To już nie można pisać o okolicznościach? Tylko TAK/NIE ? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, ignazz napisał(a):

Czyli każdy sezon poza mistrzem NBA 435 graczy obsrywa zbroje tylko? I dyskusja może się toczyć zero jedynkowo. Tak lub nie? 
Dziwne. To już nie można pisać o okolicznościach? Tylko TAK/NIE ? 

Ty zdążyłeś napisać o tym jak to Knicks mają łatwiej, bo grali na Wschodzie, albo jak Wembanyama ma problemy kondycyjne, a wystarczyło trafić jeden z tych dwóch jumperów i nie podać koledze w plecy, ew. wziąć czas zamiast pozwolić Wembanyamie napędząc transition, ew. obrócić się do Twojego centra gdy jesteś guardem, i spokojnie mogłoby być 1-1, bo w drugiej połowie G2 Wembanyama z problemami kondycyjnymi miał 22pkt, a zmęczeni Spurs zrobili -14 comeback w 4 kwarcie. 

Więc tak, czasami rzeczywistość jest prosta: Knicks są świetni, Spurs płacą za błędy młodości, a Wembanyama rozczarował w tych dwóch meczach, ale ma 22 lata, więc się szybko poprawi.

Tylko szkoda Dylana Harpera, że jeszcze w tym roku jego support nie dojechał na finały.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Może dojadą.  

Nadzieja umiera ostatnia. 

Ja wierzę. 

I cieszę się że zauważasz jak niewiele brakuje aby nie pisać że ktoś się obsral. 
Wystarcxylo moze by to ze trever wziąłby czas szybciej. 

Tych drobnych elementów jest sporo aby tak zero jedynkowo podchodzić. 

To już nie są lata 90 te aby z tej mikro wiedzy kiedyś ( skróty po 45 minut w jakimś hej hej tu NBA ) wyciągać wnioski. Mamy całą masę narzędzi i informacji wspomagających. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, ignazz napisał(a):

Może dojadą.  

Nadzieja umiera ostatnia. 

Ja wierzę. 

I cieszę się że zauważasz jak niewiele brakuje aby nie pisać że ktoś się obsral. 
Wystarcxylo moze by to ze trever wziąłby czas szybciej. 

Tych drobnych elementów jest sporo aby tak zero jedynkowo podchodzić. 

To już nie są lata 90 te aby z tej mikro wiedzy kiedyś ( skróty po 45 minut w jakimś hej hej tu NBA ) wyciągać wnioski. Mamy całą masę narzędzi i informacji wspomagających. 

Używaj opcji edytuj, kasowanie postów i dodawanie kolejnych myśli jest nie fair w stosunku do tych którzy śledzą Twoja twórczość przez ostatnie parę dni.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ale dalej nie rozumiem dlaczego taki aspekt jak granie ciężkiej 7 meczowej serii z OKC vs 4 szybkie mecze z długim śmieciowym czasem rezerwowych mamy ignorować? 
I nikt nie odbiera tu knicks że szybko rozpykali przeciwnika. 

Teraz, agresywnychomik napisał(a):

Używaj opcji edytuj, kasowanie postów i dodawanie kolejnych myśli jest nie fair w stosunku do tych którzy śledzą Twoja twórczość przez ostatnie parę dni.

Nie rozumiem. Jaki post skasowałem? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, ignazz napisał(a):

Ale dalej nie rozumiem dlaczego taki aspekt jak granie ciężkiej 7 meczowej serii z OKC vs 4 szybkie mecze z długim śmieciowym czasem rezerwowych mamy ignorować? 
I nikt nie odbiera tu knicks że szybko rozpykali przeciwnika. 

Nie rozumiem. Jaki post skasowałem? 

W Twoich postach pojawiają się magicznie dodatkowe linijki bez edytowania (nie wiem jak to robisz skoro nie kasujesz i wtedy dodajesz kolejne przemyślenia), jest to często męczące w momencie prowadzenia dyskusji.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.