Skocz do zawartości

wojna na ukrainie


lorak

Rekomendowane odpowiedzi

4 godziny temu, Gregorius napisał(a):

Mozna mieć mentalność niewolnika i oddać swoj kraj i ludzi ktorzy nie dadzą rady wyjechać pod but okupanta.

Czyli generalnie dla Ciebie albo można mieć mentalność niewolnika albo być niewolnikiem jak to zrobiono wobec ukraińskich mężczyzn.

Wolę mieć mentalność niewolnika niż być czyjąś własnością 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, DLT_Braddock napisał(a):

Majac średniej jakości armię i broń atomową jest tym i tym.

A po co miałaby atakować? Żeby NATO nie zaatakowało pierwsze, żeby ratować Kaliningrad, bo ruskie to pojeby?

A dlaczego atakowali Ukrainę skoro nie byli do wojny przygotowani? Żeby NATO nie zaatakowało pierwsze, żeby ratować rosjan, bo ruskie to pojeby.  

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, jack napisał(a):

Majac średniej jakości armię i broń atomową jest tym i tym.

A po co miałaby atakować? Żeby NATO nie zaatakowało pierwsze, żeby ratować Kaliningrad, bo ruskie to pojeby?

A dlaczego atakowali Ukrainę skoro nie byli do wojny przygotowani? Żeby NATO nie zaatakowało pierwsze, żeby ratować rosjan, bo ruskie to pojeby.  

Mógłbyś po polsku?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, fluber napisał(a):

Rosja może być zarówno papierowym tygrysem, jak i zaatakować NATO.

Przypomniało mi się jak czytałem w gimnazjum Suworowa, ogólnie ojciec go uwielbiał, nakupował jego książek i przeczytałem wtedy prawie wszystko. Ogólnie to radziecki/rosyjski propagandzista, który pisał jako to ZSRR za Stalina było najsilniejsze na świecie i jedyny powód dla którego nie podbili świata, to dlatego, że Hitler zaatakował pierwszy i ich zaskoczył.

Ogółem z perspektywy czasu widać, jakim to zbiegiem na zachód był, niemniej miał świetne pióru, logiczny sposób argumentacji, a głównym powodem, dla którego jego tezy były fałszywe wynikał z manipulacji(czyt wymyślania) tekstów źródłowych. 

Dlaczego o nim wspominał? 

Otóż obalał jeden z argumentów jego przeciwników, że Stalin nie mógł zaatakować w lipcu 1941, ponieważ nie był przygotowany do wojny omawiając przykład Japonii. Otóż Japonia w grudniu 1941 nie była przygotowana do wojny - flota była w trakcie budowy, a jej siły były znacznie mniejsze od amerykańskich. Czy Japonia była przygotowana do wojny z USA? Wedle wszystkich dostępnych danych i analiz zdecydowanie nie. Czy mogła wygrać z USA w 1941? Wedle wszystkich danych danych i analiz zdecydowanie nie. Czy mogła zaatakować USA w grudniu 1941? Tu już nie potrzebujemy analizy, by znać odpowiedź.

 

Dlatego tak - Rosja jest papierowym tygrysem i tak - Rosja może zaatakować NATO.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, RappaR napisał(a):

Otóż obalał jeden z argumentów jego przeciwników, że Stalin nie mógł zaatakować w lipcu 1941, ponieważ nie był przygotowany do wojny omawiając przykład Japonii. Otóż Japonia w grudniu 1941 nie była przygotowana do wojny - flota była w trakcie budowy, a jej siły były znacznie mniejsze od amerykańskich. Czy Japonia była przygotowana do wojny z USA? Wedle wszystkich dostępnych danych i analiz zdecydowanie nie. Czy mogła wygrać z USA w 1941? Wedle wszystkich danych danych i analiz zdecydowanie nie. Czy mogła zaatakować USA w grudniu 1941? Tu już nie potrzebujemy analizy, by znać odpowiedź.

W dodatku ta nieszczęsna Japonia nawet jeszcze przed atakiem na USA była na przegranej pozycji, gdyż od lat trzydziestych była uwikłana w wojnę z Chinami.

A jednak w piękny niedzielny grudniowy  poranek 1941 roku jej bombowce pojawiły się nad Pearl Harbor.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, DRK napisał(a):

W dodatku ta nieszczęsna Japonia nawet jeszcze przed atakiem na USA była na przegranej pozycji, gdyż od lat trzydziestych była uwikłana w wojnę z Chinami.

A jednak w piękny niedzielny grudniowy  poranek 1941 roku jej bombowce pojawiły się nad Pearl Harbor.

No nie bardzo ;)

Porównanie, jak i krótki rys historyczny nie trafione.

 

Edytowane przez Pablo81
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 24.09.2025 o 09:57, RappaR napisał(a):

Rząd Ukrainy dokonuje ludobójstwo wobec własnej populacji, zabraniając przedstawicielom TYLKO I WYŁĄCZNIE jednej płci opuszczenie kraju.

 

Mocno się wyróżniasz powtarzając ten przekaz pod kątem wojenki płci. Pozostałe 99.99% ludzi powtarzajacych tą propagandę to będą kibice RU, bo jej adresatem są Ukraińcy, celem podzielenia ich wewnętrznie i odwiedzenia potencjalnych żołnierzy od walki, trik poprzedzajacy pewnie czasy historyczne. Nawet słynny mit Polaków walczących szablami z czołgami, to było dokładnie to samo - oficerowie z yntelyngencji wyślą cię na śmierć, oni są twoim wrogiem, daj se spokój.

Ogólnie ciekawe zagadnienie, ostatnie dekady pokoju i względnego dobrobytu nieco zamazały pamięć i trochę niemiła realizacja przychodzi, że państwo w zagrożeniu (lub interesie, dobrze czy źle zrozumianym) wyśle cię pod przymusem do maszynki do mięsa i będziesz kamieniem rzucanym na szaniec lmao. Taka już cena urodzenia się w społeczeństwie, pech i tyle.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Chytruz napisał(a):

. Nawet słynny mit Polaków walczących szablami z czołgami, to było dokładnie to samo - oficerowie z yntelyngencji wyślą cię na śmierć, oni są twoim wrogiem, daj se spokój.

Generalnie wszystkie informacje jakie przeczytałem na temat oficerów z II RP potwierdzają, że oni byliby moim wrogiem jak najbardziej, jeśli tylko byłbym szeregowym.

 

2 godziny temu, Chytruz napisał(a):

Mocno się wyróżniasz powtarzając ten przekaz pod kątem wojenki płci. Pozostałe 99.99% ludzi powtarzajacych tą propagandę to będą kibice RU, bo jej adresatem są Ukraińcy, celem podzielenia ich wewnętrznie i odwiedzenia potencjalnych żołnierzy od walki, trik poprzedzajacy pewnie czasy historyczne.

Moim celem nie są Ukraińcy, a pokazanie tego jak bardzo mężczyźni są dyskryminowani.

2 godziny temu, Chytruz napisał(a):

Ogólnie ciekawe zagadnienie, ostatnie dekady pokoju i względnego dobrobytu nieco zamazały pamięć i trochę niemiła realizacja przychodzi, że państwo w zagrożeniu (lub interesie, dobrze czy źle zrozumianym) wyśle cię pod przymusem do maszynki do mięsa i będziesz kamieniem rzucanym na szaniec lmao. Taka już cena urodzenia się w społeczeństwie, pech i tyle.

Dlatego właśnie sporo jednostek walczy o to, by ograniczyć władzę państwa i jego możliwości w wykorzystywaniu Ciebie w jego interesie.

Ostatnie dekady pokoju i aprowizacji armii zamazały pamięć, że chociażby jednym z najważniejszych zagadnień przy formowaniu się USA było ograniczenie możliwości aprowizacji armii kosztem obywateli właśnie po to, by ograniczyć możliwości eksploatacji w interesie państwa. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

26 minut temu, RappaR napisał(a):

Generalnie wszystkie informacje jakie przeczytałem na temat oficerów z II RP potwierdzają, że oni byliby moim wrogiem jak najbardziej, jeśli tylko byłbym szeregowym.

Oni byliby twoim wrogiem z racji okoliczności, ponieważ państwo broniło się przed unicestwieniem. Jakby Niemcy nie wpadli, żeby cię wysłać do roboty w kopalni albo zagazować w komorze, to twoja styczność z polskimi oficerami byłaby mocno ograniczona i jebałbyś sobie w spokoju na roli. Niemiec, który ci mówił "nie walcz za polskich oficerów" albo rusek, który wrzuca "ukrainscy żołnierze robią łapanki na biednych facetów na ulicach", kiedy sami wjechali ci na chatę i to przez nich polski/ukraiński oficer musi cię wrzucić do meatgrindera, to trochę next level tupet, nie?

 

33 minuty temu, RappaR napisał(a):

Moim celem nie są Ukraińcy, a pokazanie tego jak bardzo mężczyźni są dyskryminowani

No są, ale jak przychodzi co do czego, to faceci są lepsi do większości kluczowych zadań, a obrona przed inwazją to pewnie jedno z najbardziej kluczowych zadań społeczeństwa i wtedy wszelkie zabawy i udawanki idą za okno.

 

37 minut temu, RappaR napisał(a):

Dlatego właśnie sporo jednostek walczy o to, by ograniczyć władzę państwa i jego możliwości w wykorzystywaniu Ciebie w jego interesie.

No super, duże postępy poczyniliśmy w tym zakresie jako cywilizacja ostatnimi czasy, ale obrona przed inwazją to skrajny case gdzie nie ma zbyt wielu alternatyw. Jak wjeżdżają Mongołowie, to mamy opcje:

- wrzucać ludzi w meatgrinder i może się obronić

- dać się wymordowąć i wziąć do niewoli, ale nie wykorzystać obywateli przez państwo, więc moralnie wygrywamy blowoutem

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Chytruz napisał(a):

Oni byliby twoim wrogiem z racji okoliczności, ponieważ państwo broniło się przed unicestwieniem. Jakby Niemcy nie wpadli, żeby cię wysłać do roboty w kopalni albo zagazować w komorze, to twoja styczność z polskimi oficerami byłaby mocno ograniczona i jebałbyś sobie w spokoju na roli. Niemiec, który ci mówił "nie walcz za polskich oficerów" albo rusek, który wrzuca "ukrainscy żołnierze robią łapanki na biednych facetów na ulicach", kiedy sami wjechali ci na chatę i to przez nich polski/ukraiński oficer musi cię wrzucić do meatgrindera, to trochę next level tupet, nie?

 

Gdyby Niemcy nie byli tak opresyjni, to można by to bardziej porównać do żołnierzy Unii, niewolników i plantatorów. II RP to syf

Ukrainki sobie imprezują na zachodzie, a Ukraińcy umierają na froncie, dla mnie jednak jest inna opcja, Ukraińcy mogliby tak samo uciec. 

2 minuty temu, Chytruz napisał(a):

No super, duże postępy poczyniliśmy w tym zakresie jako cywilizacja ostatnimi czasy, ale obrona przed inwazją to skrajny case gdzie nie ma zbyt wielu alternatyw. Jak wjeżdżają Mongołowie, to mamy opcje:

- wrzucać ludzi w meatgrinder i może się obronić

- dać się wymordowąć i wziąć do niewoli, ale nie wykorzystać obywateli przez państwo, więc moralnie wygrywamy blowoutem

 

Można walczyć ochotnikami, a reszcie pozwolić uciec tak jak Żeleński pozwolił Ukrainkom. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, RappaR napisał(a):

Gdyby Niemcy nie byli tak opresyjni, to można by to bardziej porównać do żołnierzy Unii, niewolników i plantatorów. II RP to syf

No ale tak się akurat złożyło, że byli Niemcy i akurat oni ci mówili, że polski oficer to twój wróg, bo cie chce wysłać na śmierć od niemieckich kul. Kinda ironic.

 

 

14 minut temu, RappaR napisał(a):

Można walczyć ochotnikami, a reszcie pozwolić uciec

Co jeśli ochotnicy to za mało, bo państwo X ma przewagę?

Pozwolić wszystkim uciec, a reszcie dać się wymordować lub wziąć w niewolę, prawdopodobnie oznacza koniec "narodu" lub państwa lub obu. Jak ktoś na poziomie indywidualnym nie jest szczególnie przywiazany do idei to spoko, ale państwo i naród (lub "naród") będzie się przed tym bronić. No i jeśli w naszej symulacji rozwiązanie to ucieczka ludzi z państwa A do B, to kiedy Państwo X zainteresuje się państwem B, tam wracamy do punktu wyjścia - albo państwo B wrzuca swoich ludzi w meatgrinder (łacznie z uciekinierami lub potomkami uciekinierów z państwa A), albo następnie wszyscy uciekamy do państwa C. Unsustainable.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Chytruz napisał(a):

No ale tak się akurat złożyło, że byli Niemcy i akurat oni ci mówili, że polski oficer to twój wróg, bo cie chce wysłać na śmierć od niemieckich kul. Kinda ironic.

 

Wiesz, ale podobnie mówili plantatorzy do swoich niewolników o Unii. 

To, że Rosja to zbrodniczy kraj, nie zmienia faktu, że Ukraina także.

11 minut temu, Chytruz napisał(a):

Co jeśli ochotnicy to za mało, bo państwo X ma przewagę?

Pozwolić wszystkim uciec, a reszcie dać się wymordować lub wziąć w niewolę, prawdopodobnie oznacza koniec "narodu" lub państwa lub obu. Jak ktoś na poziomie indywidualnym nie jest szczególnie przywiazany do idei to spoko, ale państwo i naród (lub "naród") będzie się przed tym bronić. No i jeśli w naszej symulacji rozwiązanie to ucieczka ludzi z państwa A do B, to kiedy Państwo X zainteresuje się państwem B, tam wracamy do punktu wyjścia - albo państwo B wrzuca swoich ludzi w meatgrinder (łacznie z uciekinierami lub potomkami uciekinierów z państwa A), albo następnie wszyscy uciekamy do państwa C. Unsustainable.

Skoro tak brakuje żołnierzy, czemu Ukrainek nie wcielono do wojska?

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, RappaR napisał(a):

To, że Rosja to zbrodniczy kraj, nie zmienia faktu, że Ukraina także.

Jesli oceniamy zbrodniczosc Ukrainy tylko po przymusowym wcielaniu do wojska, to pewnie kazdy kraj jest zbrodniczy, bo kazdy wysle swoich ludzi na smierc w obronie przed inwazja.

 

12 godzin temu, RappaR napisał(a):

Skoro tak brakuje żołnierzy, czemu Ukrainek nie wcielono do wojska?

Pewnie ich wartosc bojowa jest oceniana ponizej tego co da sie wykrzesac z przymusowych wcielen facetow.

No i politycznie i morale-wise to bylby srogi negative impact.

Edytowane przez Chytruz
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Chytruz napisał(a):

Pewnie ich wartosc bojowa jest oceniana ponizej tego co da sie wykrzesac z przymusowych wcielen facetow.

Czemu nienawidzisz kobiet?

 

1 minutę temu, Chytruz napisał(a):

Jesli oceniamy zbrodniczosc Ukrainy tylko po przymusowym wcielaniu do wojska, to pewnie kazdy kraj jest zbrodniczy, bo kazdy wysle swoich ludzi na smierc w obronie przed inwazja.

 

Zamiast oceniać gdyby, wolę oceniać co się już zdarzyło. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.