Skocz do zawartości

wojna na ukrainie


lorak

Rekomendowane odpowiedzi

20 godzin temu, ely3 napisał:

Nie opłaca się wierzysć rosyjskiej propagandzie

Złote słowa. 100% racji albo 200. Dodam jedynie, że nie opłaca się wierzyć w żadną propagandę, choć w rosyjską to w szczególności. Dlatego jak czytam coś u nich to z miejsca staram się weryfikować co na ten temat ma do powiedzenia strona przeciwna. W przypadku  rosyjskiego info o Zaporozu po stronie ukraińskiej nic nie znalazłem. Nie chcialem się opierać na idealistycznej wizji TVP info, TVN 24 czy innych wirtualnch interioonetów , dlatego wrzuciłem to tutaj na forum (zaznaczajac wyraźnie że to info ze źródła wysokiego ryzyka) licząc że ktoś majacy x razy większe ode mnie dojscia do źródeł coś wyjaśni. Odpisałeś i za to ode mnie propsy.

Teraz już np na militaryland widać na Zaporożu jakieś walki , ale bez wiekszych( żadnych) zdobyczy terytorialnych. Jedyną zmianą jaką widać na ostatniej aktualizacji jest podejście Rosjan pod Kamienskie i zajęcie pasa terenu przylegajacego do Dniepru.

10 godzin temu, Reikai napisał:

Grillowanie Niemiec zaczęło przynosić efekt? ;)

Edytowane przez DRK
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

48 minut temu, DRK napisał:

 

Grillowanie Niemiec zaczęło przynosić efekt? ;)

Nie uważam żeby to był efekt grillowania.,Prędzej  stanowcze polecenie z Waszyngtonu DC , widocznie światowy policjant się wkurwił kiedy Scholtz zaczął pi****lenie - damy Leopardy jak  jankesi dadzą Abramsy

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

54 minuty temu, DRK napisał:

jaką widać na ostatniej aktualizacji jest podejście Rosjan pod Kamienskie i zajęcie pasa terenu przylegajacego do Dniepru.

Podstawowe pytanie brmi czy ten teren w ogóle był kontrolowany przez Ukrainę bo on jest po drugiej stronie zatoki i raczej Ukraina nie trzymała okopów nie mając drogi ewakuacji bo nikt nie utrzymuje mostu kilometr od frontu

 

55 minut temu, DRK napisał:

Grillowanie Niemiec zaczęło przynosić efekt?

Minister Spraw Zagranicznych jest z innej partii niż Scholz . akurat Zeiloni od dawna optują za wysłaniem czołgów czy wcześniej Maderów. Więc na razie nie wiadomo czy to jest oficjalne stanowisko rządu czy tylko prywatne zdanie dla telefiwzji francuskiej 

Choć skoro Francuzi chcą przekazać czołgi i było to powiedziane na wspólnej konferencji to może rzeczywiści Niemcy postanowili przynajmniej nie blokować

11 godzin temu, Reikai napisał:

Patrz wyżej ale przy założeniu ,że nie będą blokować i biorąc pod uwagę ,że Holandia chce zapłącić każdemu kto wyśle czołgi to można od ręki zorganizować 60 a może nawet 100 czołgów. Cały myk polega na tym czy to będzie poziom A4 jak chcieli wysłać Hiszpania czy jednak wyższy

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ile trwa takie szkolenie na Leopardy? Albo czy przypadkiem takie szkolenie już gdzieś się nie odbywa?

 

Mam wrażenie że ta pomoc jest bardzo spóźniona, mamy koniec stycznia, Rosjanie pewnie za chwile przejdą do grubszej ofensywy a my rozmawiamy o tym, czy Ukraińcy dostaną czołgi które będą mogli używać za nie wiem, pol roku?

 

@ely3 btw widziałeś info o tym, że Maroko chce dac bardzo dużo T72?

Edytowane przez Reikai
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, Reikai napisał:

Ile trwa takie szkolenie na Leopardy? Albo czy przypadkiem takie szkolenie już gdzieś się nie odbywa?

 

 

 

Na Abramsa 31 tygodni dla kandydatów z cywila, 16 tygodni dla żołnierza, dla czołgisty z doświadczeniem na innych czołgach 8 tygodni treningu.,Nie wiem ile na Leoparda 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Reikai napisał:

Rosjanie pewnie za chwile przejdą do grubszej ofensywy

A gdzie wg Ciebie mają przejść? Bo kolejny raz o tym czytam na tym forum ale nie za bardzo ktoś chce powiedzieć gdzie niby. Na razie ataki to robi cały czas albo Wagner albo separatyści

 

8 minut temu, Reikai napisał:

czy Ukraińcy dostaną czołgi które będą mogli używać za nie wiem, pol roku?

Zasadniczo na czołgach można szybciej ale raczej to kwestia taktyki i komunikacji. Nie da się pewnie zmiksować w jednym pułku czołgów T-72 i Leopardów. Ale takie Leopardy będące w rezerwi pozwolą np wypchnąć z niej czołgi Twardy oraz T-72 , które przekazały Czechy ze swoich zakładów remontowych ( tam też było 20 czołgów T-72 z Maroka) . Nota bene za te czołgi płaciła Holandia

Poza tym patrząc jaki sprzęt jedzie na Ukrainę ( właśnie wjeżdżają tam Bradleye a w ciągu tygodnia dwóch francuskie , niemieckie i szewdzkie pojazdy opancerzone) to oni raczej szykują sprzęt na właśną ofensywę wiosenną. 

Problem jest taki ,ze teraz to jest brutalna wojna. Jedni i drudzy siedzą w okopach. Więc często jest tak ,że Ukraina kładzie 20-30 minutowy ogień na znanej pozycji a potem wysyłają oddział zwiadowczy który przejmuje okop pełen trupów . Z drugiej strony Ukraina pod Kreminą musi atakować pod górę i artyleria rosyjska im często robi rzeźnie a jak jeszcze zrzucą zakazany fosfor a robią to często to na obszarzu kilkudziesięciu metrów płnie wszystko . wywiady zachodnie podkreślają ,ze Ukraina pod Bahmutem traci obecnie w walkach kilkuset żołnierzy dziennie z czego pewnie 300-400 to są trupy. Rosja traci podobnie tyle ,że atakuja pod góre więc tracą więcej

Ale Ukraina ma obecnie taką taktykę ,ze często w pierwszej linii sa tylko pojedyńczy żołnierze. widziałem filmiki gdzie Ukraina miała tylko 1-3 żołnierzy a Rosjanie atakowali grupą 30-50 i dopiero artyleria odegnała . Ale ta taktyka ejst ryzykowna bo nie zawsze się uda i wtedy Rosjanie zdobywają teren. Z drugiej strony jak Rosja kładzie ogień z GRADów to straty sa minimalne albo żadne. Coś za coś. Moim zdaniem teraz obie strony tracą min 500 zabitych dziennie. Rosja może ciut więcej bo np Wagnerowcy wysyłają swoich więźniów do ataków bez wsparcia czołgów

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, ely3 napisał:

A gdzie wg Ciebie mają przejść? Bo kolejny raz o tym czytam na tym forum ale nie za bardzo ktoś chce powiedzieć gdzie niby. Na razie ataki to robi cały czas albo Wagner albo separatyści

Tego nie wiem, bo az tak nie ogarniam, ale raczej wiadomo ze obecnie trwa szkolenie mobikow i ''ladowanie baterii''. Raczej mozna oczekiwac jakiegos ataku, jak pogoda sie poprawi. Jakis Donieck, czy cos? Ponoc Putin nakazal zdobycie calego obszaru donieckiego Gerasimowowi do marca. No raczej nie ma sie co ludzic, ze rosjanie zadowola sie obecna sytuacja i nie beda probowali nowej ofensywy, to czy im sie to uda to inna sprawa

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

34 minuty temu, mayor napisał:

Nie uważam żeby to był efekt grillowania.,Prędzej  stanowcze polecenie z Waszyngtonu DC , widocznie światowy policjant się wkurwił kiedy Scholtz zaczął pi****lenie - damy Leopardy jak  jankesi dadzą Abramsy

Przyznam że oprócz tego jak będzie wyglądała sytuacja na Ukrainie to w 2023 najbardziej ciekawi mnie jak dalej będą wyglądały relacje na linii USA - Niemcy i jak wpłynie to na nas i jak możemy to ewentualnie wykorzystać na naszą korzyść, co do czego mam duże wątpliwości przy naszej ,,klasie'' politycznej.Wydaje się że elity niemieckie (koncerny, politycy) nadal nie mogą obudzić się w nowym dla siebie świecie i nie wierze w tym momencie że będą chciały się z tym pogodzić.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

52 minuty temu, ely3 napisał:

Moim zdaniem teraz obie strony tracą min 500 zabitych dziennie. Rosja może ciut więcej bo np Wagnerowcy wysyłają swoich więźniów do ataków bez wsparcia czo

To są bardzo wysokie straty.Średnio 500 zabitych dziennie, tak porównując, to mieli Niemcy u nas podczas kampanii wrześniowej ( 17500 na 35 dni walk). 

W dodatku jeśli te straty po obu stronach są jak 1 do 1 lub minimalnie więcej po stronie rosyjskiej to dla Ukrainy wyglada to fatalnie. Gdyby to miało utrzymać się przez dłuższy okres czasu to dla Ukrainy jest to droga donikąd.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

39 minut temu, DRK napisał:

To są bardzo wysokie straty.Średnio 500 zabitych dziennie, tak porównując, to mieli Niemcy u nas podczas kampanii wrześniowej ( 17500 na 35 dni walk). 

W dodatku jeśli te straty po obu stronach są jak 1 do 1 lub minimalnie więcej po stronie rosyjskiej to dla Ukrainy wyglada to fatalnie. Gdyby to miało utrzymać się przez dłuższy okres czasu to dla Ukrainy jest to droga donikąd.

To są tylko moje przypuszczenia ale widać filmy ukraińskie z takiego bomabardowania okopów i jak wygląda sytuacja po wejściu do nich. Zakładam ,że Ukraina może miec podobne straty dlatego jak wspomniałem oni często mają słabo obsadzoną pierwszą linię okopów i w razie zauważonego ataku to nastpuje atak artylerią plus przerzucenie posiłków. 

JA naprawdę śledzę ludzi związanych z ukraińśką armią i oni opisywali walki wokół Kreminny na mega cieżkie ale w końcu zdobyli całkowicie Czerwonopiwkei i teraz ogeiń artylerii jest mniej dla nich bolesny no i mogą robic ataki na wioski wokół i mają gdie wrócić a nie powrót 5 km przez szczere pole. . Rosjanie ponoszą straty na poziomie 700 osób od miesiąca . Nie oszukujmy suę ,że Ukraina traci 100 żołnierzy tylko. Te straty są większe i dlatego w pewnym momencie pękli w Soledarze. Może 500 dla całego frontu to przesada ale raczej niewielkie 

To są moje przypuszczenia ale ja bym stawiał na ok 500 strat dziennie Ukraina ( tj zabici i cięzko ranni którzy już nie wrócą na front) i Rosja ok 700-750 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cytat

Oddajemy Ukrainie wszystkie nasze haubice kalibru 155 mm; chcemy w ten sposób stworzyć precedens, aby inne kraje nie miały już żadnych wymówek, dlaczego nie mogą dostarczyć Kijowowi broni niezbędnej do wygrania wojny - oświadczył ambasador Estonii na Ukrainie Kaimo Kuusk. Wszystkie to znaczy:
✅kilkadziesiąt 155mm FH-70 i 122mm D-30 czapka
✅ tysiące pocisków artyleryjskich kalibru 155 mm
✅ setki granatników przeciwpancernych Karl-Gustaf z amunicją
✅ środki wspierania jednostek artylerii

 

W dniu 21.01.2023 o 19:43, DLT_Braddock napisał:

Ciekawe czy media w Polsce odnotowały fakt bardzo pozytywnego komentarza US sekretarza obrony na temat niemieckiej polityki ostatnich miesięcy. 

Te wszystkie narracje o przesuwaniu środka ciężkości amer polityki w Europie z Niemiec do Polski można między bajki włożyć. Od ponad 70 lat największym sojusznikiem USA w Europie były Niemcy. Są i dalej będą. 

https://wiadomosci.wp.pl/szczegolne-napiecie-niemieckie-media-o-klotni-ws-czolgow-6858560772529056a

Jest dokladnie odwrotnie niz piszesz.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

45 minut temu, Reikai napisał:

ambasador Estonii 

No i proszę. Władze Rosji,, podziękowały " za pobyt ambasadorowi Estonii w Moskwie. Zdawało się że bardziej niż Polska to nikt medialnie, (ale i praktycznie  Polska też w czubie) bardziej nie podskakuje   i że nasz ambasador będzie ewentualnie w pierwszej kolejności do odstrzału. A tu niespodzianka. 

Edytowane przez DRK
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, ely3 napisał:

Ale Ukraina ma obecnie taką taktykę ,ze często w pierwszej linii sa tylko pojedyńczy żołnierze. widziałem filmiki gdzie Ukraina miała tylko 1-3 żołnierzy a Rosjanie atakowali grupą 30-50 i dopiero artyleria odegnała . Ale ta taktyka ejst ryzykowna bo nie zawsze się uda i wtedy Rosjanie zdobywają teren. Z drugiej strony jak Rosja kładzie ogień z GRADów to straty sa minimalne albo żadne. Coś za coś. Moim zdaniem teraz obie strony tracą min 500 zabitych dziennie. Rosja może ciut więcej bo np Wagnerowcy wysyłają swoich więźniów do ataków bez wsparcia czołgów

Jeśli to prawda, to faktycznie Ukraina przegra do końca roku - wykrwawi się przy takim natężeniu 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, DLT_Braddock napisał:

Stąd masowe łapanki na ulicach miast. 

A jakieś żródło do wiadomości o masowych łapankach? Bo znajomi nie potwierdzają.

4 godziny temu, RappaR napisał:

Jeśli to prawda, to faktycznie Ukraina przegra do końca roku - wykrwawi się przy takim natężeniu 

Ciężko mi mówić a tym bardziej spierać się z ely3. Tym mocniej że nie mam pojęcia jakie UA może mieć straty na froncie Svatowe-Krzeminna. Ale pod Bahmutem raczej aż tak złe nie jest poza tym tygodniem gdy stracili Soledar. Wtedy faktycznie straty szacowane są olbrzymie. Od minimum 1k do aż 3k. Tyle że rozbieżność w ofiarach wśród Wagnerowców(i regularnych wojskowych) + więźniów (przełamanie robiła profesjonalne wojska i one tez poniosły duże straty)  to od 5k do nawet 4 cyfr.  Natomiast teraz (z dokładnością do Svatowe) straty znowu mocno spadły. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

48 minut temu, Reikai napisał:

Większość kont proUkrainskich ma z tej ofensywy beke. Ogólnie jakieś ataki są i na pewno jest ich więcej. Być może szukają słabych miejsc  ale jak na razie kończy się to sporymi stratami RUS i odwrotem. Teren nie sprzyja do ataku a rzucana jest sama piechota.

From Noel 

"From: Russian forces took over numerous villages in a Zaporizhzia offensive towards Orikhiv and Kamyanske and AFU is overrun.

To: The map didn't change. Kamyanske stays the same, a divided town which was already the case for months. The rest is gray area, like it already was."

 

Edytowane przez Gregorius
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, RappaR napisał:

Jeśli to prawda, to faktycznie Ukraina przegra do końca roku - wykrwawi się przy takim natężeniu 

Bez przesady. Już mieli takie 6 tygodni w maju gdzie mieli podobne straty. Rosjanie nie są w stanie utrzymywać na dłuższa metę takich intensywnych walk. I tylko Wagnerowcy mogą sobie pozwolić na wysłanie grupy 30 żołnierzy tylko po to by poznać stanowska ogniowe które są potem zasypane GRADEM i URAGANEM. Rosjanie mimo wszystko takimi barbarzyńcami nie są. Oczywiście robią głupie ataki jak te pod Zaporożem gdzie w szczerym polu wysyłają kompanię wojska wsprartą 1 czołgiem i potem się dziwią ,ze tracą połowę oddział i wszystkie pojazdy. Ale to jednak są po prostu źle przygotowane ataki a nie czysto saomobójcze misje rozpoznania bojem.

Ale to i tak dałoby straty na poziomie 100 tys w zabitych i okaleczonych bezpowrotnie. To nie jest liczba która wykrwai Ukrainę

Rosja już staciła przez Covid 2 mln ludzi więcej niż powinno umrzeć. Teraz wiele danych pokazuje znowu śmiertelność o kilkaset tys większą niż średnia z lat 15-20 ( część to wojna, ćzęść ,że brakuje lekarzy bo ci byli wysłani na front i brakuje leków bo produkcja spadła o ok 25% w Rosji)

1 godzinę temu, Reikai napisał:

Odpowiem ci tak. Rybar ,dziś podał mapę na której wycofał się z prawie wszystkich zdobyczy terytorialnych i rosyjskie pozycje sa takie jak przed atakiem. A 3 dni temu pisał o wielkich sukceach. Obecnie nie ma żadnych choć nadal jescze twierdzi że walk isię toczą na ulicach Kamiańskie tylko nie wyjaśnił niby jakim cudem Rosjanie tam weszli.

Ukraina nie przesunęła żadnych większych obwodów ale to mniej istotne. Ja jestem ciekaw skąd ma informacje Skrzypczak ,że Rosja szykuje atak od północy bp np 1 armie Pancerną i 11 korpus , które miały odpoczywać i się odtwarzać do ofensywy , właśnie rzucili na front pod Swatowe. 20 tys mobików na Białorusi nikt nie bierze poważnie. Żaden wywiad. Pod Kurskiem i Briańskiem też są głónie mobiki i FSB . Jedyna poważna siła to 6 armia zlokalizowana na wprost Charkowa pod Biełgorodem ale na razie nie widac by było w gotowości do uderzenia. Na to rzeba zbierać amunicję paliwo, Opatrunki itp. A tego nie ma . Magazyny amunicji pod Woroneżem są cały czas opróżniane i wysyłane na front.

Nie mam dojść do wywiadu ale gdyby naprawdę Rosjanie szykowali atak od strony Kurska to ktos by o tym mówił. I mówił mam na myśli wywiad ukraiński ( straszyli Białorusią przez peirwsze 5 miesięcy wojny a teraz wręcz przeciwnie) albo wywiad brytyjski czy amerykanski a oba podają ,że Rosja może pod koniec roku będzie gotowa na atak od północy.

Naprawdę nie wiem skąd Skrzypczak bierze takie informacje ale już z upadkiem Soledara gadał bzdety bo zakładam ,ze on wiedział skoro ja to wiem ,ze główny pas umocnień ukraińskich jest na północ od Bahmutu i Soledara. Bahmut jest umocniony ale to pikuś w stosunku do tego jak wygląda obrona Czasiwego Jaru czy linia na północ od Błahodatne i Krasnej Hory. Zresztą wzgórze nad Kiszliwką jest umacniane od 2018 roku i Rosjanie choć zdobyli częśc wioski pod wzgórzem to nie są w stanie się utrzymać bo bunkrów nie są w stanie zniszczyć a Ukraina ma taką widoczność ,że podejścia do Kiszliwki sa pokryte rosyjskich trupami i znuszczonymi pojazdami. Daltego od 3 dni już nie atakuja tylko próbują obejść

Ukeaina co zrobiła to przerzuciła dużo Krabów i PZH 200o pod Bahmut i teraz z wysokich wzgórz po prostu od razu zayspują każdy atak rosyjski. Sami Rosjanie narzekają ,ze mają trochę mniej amunicji niż 2 tygodnie temu jak zdobywali Soledar. Ale i tak są miejsca gdzie posuwają się do przodu. Ale Bahmut i soledar to jedyne miejsca gdzie mają sukcesy terytorialne

I  tak między nami skoro przerzut sił spod Chersonia do rejonu Bahmutu zajął Rosjanom2 tygodnie to skąd on bierze ,że 300 km Rosjanie zrobi w dwa dni? Ostatnie przerzycali siły pod granicę ok 2 miesięcy. Możliwe jest wszystko oczywiście ale na podstawie znanych faktów to ja nie widze tej ofensywy z północy

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, ely3 napisał:

Ale to i tak dałoby straty na poziomie 100 tys w zabitych i okaleczonych bezpowrotnie. To nie jest liczba która wykrwai Ukrainę

 

Żołnierzy. Nie cywili, zastępowalność jednak w przypadku Ukrainy jest dużo gorsza niż w Rosji.

4 minuty temu, ely3 napisał:

Ale to i tak dałoby straty na poziomie 100 tys w zabitych i okaleczonych bezpowrotnie. To nie jest liczba która wykrwai Ukrainę

 

Z punktu widzenia militarnego te straty wręcz pozwalają zainwestować więcej w wojnę. 

Po prostu uważałem, że Rosja przegra i mam nadzieję, że jednak nie mają szans ugrać czystym wykrwawieniem

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, RappaR napisał:

Z punktu widzenia militarnego te straty wręcz pozwalają zainwestować więcej w wojnę. 

Po prostu uważałem, że Rosja przegra i mam nadzieję, że jednak nie mają szans ugrać czystym wykrwawieniem

Liczba więźniów w Rosji spadła o 35 tys a Wagnerowcy podobno już stracili 80 % z nich ( ranni zabici jeńcy) więc raczej długo nie będa tak atakować.. Rosja wbrew pozorom też nie może sobie pozwolić na duże straty bo już w takiej Samarze jest problem z mobilizacją bo za dużo pogrzebów było tam naraz.

Ukraina zmieniła taktykę i teraz na pierwszej linii nie mają aż tylu żołnierzy ale tego nie da sie stosować w mieście . Możliwe ,że teraz jest to mniej niż 500 dziennie ale na pewno nie są to małe straty . Wiesz jeśli sami Rosjanie przyznali ,że pod Kremina w tydzień stracili 50% kompanii spadochronowej tj ok 80 osób to raczej atakujący lżej nie mają.

14 minut temu, RappaR napisał:

Żołnierzy. Nie cywili, zastępowalność jednak w przypadku Ukrainy jest dużo gorsza niż w Rosji.

Z jednej strony tak ale jednak Rosja trzeci rok z rzędu traci ogrom ludzi. I to często w wieku produkcyjnych. Coraz więcej jest wdów bo nawet w Covidzie głównie padali faceci. Coraz więcej rodzin ma problemy z utrzymaniem .

To nie jest takie proste . Ale na pewno oni moga sobie pozwolić na walkę na wykrwawienie a Ukraina nie . Dlatego Ukraina bardzo ostrożnie idzie do ataku. Tu nie ma takiego ślepego pchania się do przodu i unikają zdobywania miast. Zawsze wolą zmusić Rosjan do wycofania i tylko Kupiańsk zdobywali czołowo. Resztę obchodzili kleszczami przez co ich duże ofesnwy odbyły się praktycznie bez strat przy w miarę dużych stratach rosyjskich

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.