Skocz do zawartości

wojna na ukrainie


lorak

Rekomendowane odpowiedzi

Długofalowe pozytywne skutki tej wojny... Ehh, panowie, co niektórzy. Może i będą dobre efekty, ale jak Ruskim się wybije zęby. Raz na zawsze albo chociaż na bardzo długo. A do tego potrzeba Ukrainy i ich sukcesów. W przeciwnym razie te długofalowe skutki będą takie, że wydłuży nam się granica z Rosją. Będziemy mieć co chwilę ich ćwiczenia po drugiej stronie, jakieś naruszenia przestrzeni powietrznej itp. Niezbyt spokojne warunki.

Aha, może historykiem nie jestem, ale nie uzurpuję sobie niezachwianej pewności. To że Europa ma jako taki pokój od tyłu dziesięcioleci, to zasługa współpracy. A przyglądanie się, jak Rosja równa z ziemią sąsiedni, suwerenny kraj to nie jest środek. Dlatego jestem za dozbrajaniem w ciężki sprzęt. Czy chcemy, żeby znów każdy kraj pilnował swojego nosa jak przed II WŚ? Albo wspominać czasy sprzed 80-100 lat? To jest właśnie takie patrzenie, a nie super historyczna wiedzą. "Zaraz mogę być w dupie, ale temu czy tamtemu ręki nie podobam, bo za pradziadka to to czy tamto".

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, memento1984 napisał:

441 dronow

I to pokazuje jakie to są bzdury. Ukraińska armia tyle nie miała na stanie.. To co ci wrzuciłem to są weryfikowane dane. Rosjanie na razie pokazali zdjęcia z ok 6 zestrzelonych dronów a mówią o 400

Ukraińska armia miała 18 Bayratkarów. I to są dane potwierdzone przez Turków. Rosjanie zestrzelili już 50.... Oni każdego Bayratkara zestrzelili 3 razy... A wiesz ile w rzeczywistości zestrzelili. Dwie sztuki... Rosjanie tworzą tak toporną propagande by zatuszować swoją nieudolność ,że ręce opadają. Strony prorosyjskie w tym konflikcie to jest taki dramat ,że cięzko to nawet komentować. Po stornie ukraińskiej też są oderwani od realioów ale są marginesem a po stronie rosyjskiej są większością.. Ile oni już tworzyli fałszywych sukcesów

@Reikai

Nie mogę zwłaszcza ,Azov broni się w hucie stali i tam jest tyle zbiorników z różbymi kwasami ,że nawet Rosjanie mogli trafić w jakiś zbiornik i stąd zapach.. To musi być zweryfikowane przez zachodni wywiad nie przeze mnie

Edytowane przez ely3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Update - generalnie to niewiele się ostatnio zmienia tzn oficjalnie bo np wczoraj się okazało ,że Ukraina wyzwoliła miasteczko Zolochiv które było najbardziej na północ wysunięta zdobyczą tj jakieś 30 km na północny wschód od Charkowa. Do tego przesuwają się na południe od Chuchuiva pod rosyjskiej stronie Północnego Dońca i wczoraj kilka razy dośc skutecznie artyleria zniszcyzli konwoje rosyjskie

Rosjanie od tygodnia nie wykonali żadnego ruchu pod Charkowem. Na razie głównie próbują uderzać w okolicach Rubiżne ale bez sukcesów i w okolicach Doniecka ale tu też bez sukcesów. 

Ogólnie obie strony się przegrupowują i obie mają problemy z zasobami ludzkimi. Na póludniu podobno mocno pada. Wokół Chersonia Rosjanie się okopują i próbują spowolnić postępy armii ukraińskiej. Wczoraj tam było dość cicho i spokojnie ale powtarzam obie strony mają problemy po miesiącu z zebraniem ludzi na większą operację wojskową. Pół godziny temu ktoś wysadził tory po stronie rosyjskiej w okolicach Biełgorod

 

 

 

Edytowane przez ely3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Własnie widziałem zdjęcia. Most jest poważnie uszkodzony ale wciąz stoi.. Wygląda na to ,że jeden filar rozerwało . Trudno powiedzieć czy się nadaj jeszcze czy trzeba go rozebrać.. Wyglada na to ,że Ukraińcom udało się skutecznie zblokowac linię kolejową . Wg zdjęc satelitarnych najbardziej zacięte walki obecnie trwają w rejonie Chersońskim ... Plus Rosjanie kontynuuja ciężki ostrzał Siewierodoniecka i Rubiżne...

@Reikai

W tym chemicznym ataku zostało poszkodowane 3 osoby i nikt nie zginął. Albo Rosjanie puścili mikro łądnek by testować reakcje świata albo po prostu nastąpił wyciek substancji chemicznej z instalacji hutniczej

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@ely3 

Pojawiły się dziś niepotwierdzone doniesienia, że siły rosyjskie w obwodzie leningradzkim w pobliżu miasta Wyborg zaczynają przemieszczać ciężki sprzęt wojskowy, w tym systemy rakietowe obrony wybrzeża K-300P Bastion, w kierunku Zatoki Fińskiej i granicy z Finlandią. Co robi Rosja, która nie radzi sobie z Ukraina? Wysyła sprzęt na granicę z Finlandia, żeby odstraszyć ich przed wejściem do NATO, które pewnie jeszcze w tym roku nastapi.

 

Kto tam zarządza w tej Rosji za mózg to nie mam pytan :).

 

To tez ciekawe 

https://www.nytimes.com/2022/03/27/us/army-alaska-arctic-russia.html?algo=editorial_importance_fy_email_news&block=4&campaign_id=142&emc=edit_fory_20220327&fellback=false&imp_id=335570560&instance_id=56882&nl=for-you&nlid=166425866&pool=pool%2Fa2fc9efa-4a9f-46ae-8506-967a38fc2099&rank=1&regi_id=166425866&req_id=767097502&segment_id=86731&surface=for-you-email-news&user_id=00c2fcd112a630eb0816813e17fa4629&variant=1_edimp_fye_news_dedupe

 

" Pierwsze w swoim rodzaju ćwiczenia w tym miesiącu, w których wzięło udział około 8000 żołnierzy z okolic Fairbanks, zostały zaplanowane na długo przed inwazją Rosji na Ukrainę, ale były spowodowane po części agresywnymi działaniami Rosji w ostatnich latach, zmierzającymi do militaryzacji Arktyki - części świata, gdzie Stany Zjednoczone i Rosja dzielą długą granicę morską.

Podczas, gdy Stany Zjednoczone potępiają agresywną ekspansję militarną Rosji w Arktyce, Pentagon ma własne plany zwiększenia swojej obecności i możliwości, pracując nad odbudową umiejętności walki w arktycznych temperaturach, zaniedbanych podczas dwóch dekad wojny w Iraku i Afganistanie. Siły powietrzne przeniosły na Alaskę dziesiątki myśliwców F-35, ogłaszając, że stan ten będzie gościł "więcej zaawansowanych myśliwców niż jakakolwiek inna lokalizacja na świecie". Armia w zeszłym roku opublikowała swój pierwszy plan strategiczny "Odzyskanie dominacji w Arktyce".

Marynarka wojenna, która w tym miesiącu przeprowadziła ćwiczenia nad i pod lodem morskim w obrębie koła podbiegunowego, również opracowała plan ochrony amerykańskich interesów w regionie, ostrzegając, że słabość w tym zakresie oznaczałaby, że "pokój i dobrobyt będą coraz częściej kwestionowane przez Rosję i Chiny, których interesy i wartości różnią się dramatycznie od naszych".

 

Edytowane przez Reikai
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

23 godziny temu, ely3 napisał:

@starYfaN

Ja czytałem coś takiego

http://www.dupuyinstitute.org/blog/2022/04/11/some-initial-observations-on-the-russian-army-battalion-tactical-group-btg-concept/

Nie do końca wiem o czym mówisz bo prawie nie czytam polskich stron w temacie wojny ukraińskiej

Inna strona, podobne wnioski.

Chodziło mi mniej więcej o to, że rosyjskie siły szybkiego reagowania - desant (komandosi, spadochroniarze, piechota morska) są jedyne w swoim rodzaju. Posiadają wsparcie wozów bojowych, transporterów itp. Potoczna nazwa to "skrzydlata piechota zmotoryzowana stąd różnice w kwalifikacji wojsk). 

Efekt jest taki, że nie są ani oddziałami szybkiego reagowania, ani regularną armią. Na pierwsze są za wolni, na drugie za słabi. Liczysz ich jako elitarne jednostki, tyle, że w starcie z regularną armią, nie mają siły ogniowej i dostają po pysku. Z kolei, są zbyt "ciężcy" aby zdobywać i umacniać przyczółki.

Porażka rosji w decydującej o losach wojny bitwie o lotnisko pod Kijowem polegała na tym, że wpadł desant na helikopterach, wylądował i zaczął zdobywać teren. Za nim leciały transportowce z wozami itd. Niestety desant poza płytą lotniska nie zdobył terenu, samoloty transportowe musiały zawrócić, a desant przebijać się w kierunku swoich.

Dlatego te "elitarne" odziały są dobre na awantury z Arabami, w Gruzji, ale okazało się, że kompletnie nie nadają się do wojny totalnej, to nisza która nie ma w niej racji bytu.

Podobnie jak Ty, dziwiłem się że są rozbijani dość regularnie, ale taka formacja po prostu nie ma tutaj zastosowania.

Edytowane przez starYfaN
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, starYfaN napisał:

Inna strona, podobne wniosk

Nie do końca bo ja pisałem ogólnie o BTG i ta strona też a TY się skupiasz na spadochroniarzach co nie jest największym problemem Rosjan.. 

Spadochroniarze zostali użyci źle a przede wszystkim nie można rzucać tego typu oddziałów na nieprzygotowane cele. To jest elita ale oni jeśli ląduje czy atakują strategiczne cele to nie moga się nadziać na niezniszczoną artylerię a tak było zarówno pod Hostomelem jak  i Voznosierskiem gdzie chcąc zdobyć most strategiczny rzucili brygadę na ura bez artylerii i nawet nie sprardzili ,że tam Ukraina ma 2 bataliony artylerii rakietowej i w obu przypadkach brygady straciły większośc oficerów oraz żołnierzy idących w pierwszym rzucie

Ale to jest tylko mały wycinek problemu. Rosjanie rzucili BTG któe często nie miały spełnionego warunku 700 żołnierzy. Często były poniżej 500 nafaszerowane duża ilością czołgów i pojazdów opancerzonych ale wpadając w zasadzkę to traciły od razu czołgi , przewagę siły ognia i okazało się ,że czołgi i BTRy bez piechoty nie są w stanie utrzymać terenu. Utrzymać linię frontu a przede wszystkim chronić swoje czołgi.

Rosjanie mysleli ,że sam ciężki sprzęt im wygra wojnę a zapomnieli ,ze wciąz jest potrzebna masa piechoty. Rzucili praktycznie same BTG i to się na nich zemściło

Teraz mają drugą fazę gdzie nie moga zebrać sił bo ok 40 tys mają wyelimonowane z powodów zgonów lub rannych. Do tego ok 15 -20 tys żołnierzy jest w BTG które straciły zdolność bojową

Na dodatek BTG ze względu na swoją strukturę mają nadreprezentatywność oficerów i potem wg aktów zgonów z oficjalnych stron rosyjskich aż 20% stanowią oficerowie. Zakładam ,że to jest zawyżone bo wielu szeregowych zostało na placu boju ale nawet jeśli 10% wszystkich śmierci to kadra oficerska to Rosjanie maja spory kłopot

Zresztą Ukraina też się wykrwawiła w tej pierwszej fazie bo widać ,ze ich zdolność do uderzenia zmalała. Od tygodnia się niewiele dzieje po obu stronach. Ok Ukraina zdobywa jakieś wioski wokół Chersonia czy w kierunku na Kupiańsk ale to nie są znaczące wciąż zdobycze. Robią sabotaże i niszczą Rosjanom linie kolejowe ale taki stan zawieszenie jest dla nich fatalny bo Rosjanie jeśli okrzepną i się okopią na zdobytych terenach to będzie prawie niemożliwe ich wykopać. Ukraina powinna uderzać już teraz póki Rosja to zraniony zwierz który wciąz ma kły ale już nie ma siły

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, ely3 napisał:

Nie do końca bo ja pisałem ogólnie o BTG i ta strona też a TY się skupiasz na spadochroniarzach co nie jest największym problemem Rosjan.. 

Nie ja (pisałem, że nie mam wiedzy wojskowej) facet z gromu. Mnie po prostu ciekawi fakt archaicznej struktury ruskiej armii, która z taką ukrainą przeszkoloną w standardach nato zbiera oklep mając przewagę w zasiądzie na każdym polu poza wywiadem.

Wygląda na to, że ruscy robią rzeczy jak i ustalają struktury, które mają być do wszystkiego, a są do niczego.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, starYfaN napisał:

Wygląda na to, że ruscy robią rzeczy jak i ustalają struktury, które mają być do wszystkiego, a są do niczego.

To co mi się rzuciło w oczy to

1 - Zafiksowali się na cel i parli do przodu i normalnie to tak się powinno robić ale oni zalożyli ,że wokół lotniska nie ma sił i choć na samym lotnisku nie było to Ukraina miała specjalną brygadę w Buczy która błyskawicznie uderzyła na Rosjan kiedy jeszcze byli na płycie lotniska i ich roznieśli. To samo było pod Voznosierskiem czy Browarami. Skopali rozpoznanie . Do tego uderzyli w rejonie ataku krótko bo większośc rakiet i samolotów na początku poszła na struktury wojskowe a nie na teren przyszłych walk. 

2 - Z jakiegoś dziwnego powodu podzielili sobie walkę na 4 odrebne fronty- Zachód, Północ, Wschód i Południe. Każdy miał swojego dowódcę . Kazdy działał niezależnie od innych. Zero koordynacji

3 - Rosjanie błyskawicznie przesunęli się pod Browarami ale po drodze nie zdobyli żadnego miasta a te które zdobyli po tygodniu oddali Ukraińcom tj Priliuki i Niżnyj.

4 - Rosjanie musieli omijać Sumy czy Charków bocznymi drogami gdzie ich sprzęt utykał gdzie był łatwo niszczony. 

5 - Pod Chersoniem pozwolili Ukraińcom przerzucić jedną brygadę bez żadnej reakcji. Po czym oni w 1 dzień ich odrzucili o 60-100 km. Ba pozwolili Ukrainie zniszczyć cały pułk heliktopterów bo nie zabezpieczyli sobie lotniska

Oni tak mocno nie doceniali Ukrainy ,że nie byli gotowi na dłuższe walki. Nie zabezpieczali dróg zaopatrzenia . Przez 3 tygodnie nawet nie próbowali poszerzać korytarza zaopatrzeniowego . Miotali się tak bardzo ,że zamiast wycofać spadochroniarzy z walk to oni ich rzucali by zdobywali miasta . Te jednostki nie są do tego stworzone

 

Dopiero teraz od tygodnia widać normalność w zarządzaniu polem walki. Rosjanie zbierają siły. Cała władza jest w rękach jednego dowódcy . Konwoje są chronione przez heliktoptery i drony choć nadal dają się zaskoczyć. Na froncie są rotacyjnie 2 tylko BTG by nie tworzyć łatwego celu dla ukraińskich rakiet. Sęk w tym ,że Rosjanie od początku kwietnia nie są w stanie wyprowadzić powazniejszego ataku bo już mają takie straty

Wydaje sie ,że Ukraina ma po prostu lepszych strategów zarówno pod Kijowem jak i pod Chersoniem ... Oba kontrataki były bardzo dobrze przygotowane

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, ely3 napisał:

To co mi się rzuciło w oczy to

1 - Zafiksowali się na cel i parli do przodu i normalnie to tak się powinno robić ale oni zalożyli ,że wokół lotniska nie ma sił i choć na samym lotnisku nie było to Ukraina miała specjalną brygadę w Buczy która błyskawicznie uderzyła na Rosjan kiedy jeszcze byli na płycie lotniska i ich roznieśli. To samo było pod Voznosierskiem czy Browarami. Skopali rozpoznanie . Do tego uderzyli w rejonie ataku krótko bo większośc rakiet i samolotów na początku poszła na struktury wojskowe a nie na teren przyszłych walk. 

Oni tam zajęli część budynków lotniska, ale ogólnie zgadzam się z tezą. Decydujące było to, że nie było zaskoczenia a cały transport ze sprzętem musiał zawracać do rsji/białorusi.

Natomiast desant dostał oklep od regularnego wojska i było po zawodach.

27 minut temu, Koelner napisał:
Krok po kroku i zaraz będzie Ukraina ( NATO ) w ofensywie. 

Wiesz, Dzoł ukraińskimi rękami cofa Rosję (najgroźniejszy konkurent atomowy) o 15 lat (chociażby tyle czasu zajmie im produkcja rakiet które wystrzelali (pewnie więcej bo są sankcje)). Tak wojskowo jak i gospodarczo. USA mogłyby mieć problem z grą na dwa fronty Rosja-Chiny. Będą walczyć z Rosją do ostatniego demobilu w magazynie.

Tutaj żadnym kosztem wyrywają Rosji zęby, jeden po drugim. Jeszcze z miesiąc i Ruskim zmięknie rura na co najmniej dekadę.

Będą mieć więcej sił Chiny, które nie bardzo mogą wesprzeć Rosję, a dodatkowo zobaczyły że sprzedawanie tandety na zachód może się szybko skończyć.

Tajwan największym wygranym.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, starYfaN napisał:

 

Wiesz, Dzoł ukraińskimi rękami cofa Rosję (najgroźniejszy konkurent atomowy) o 15 lat (chociażby tyle czasu zajmie im produkcja rakiet które wystrzelali (pewnie więcej bo są sankcje)). Tak wojskowo jak i gospodarczo. USA mogłyby mieć problem z grą na dwa fronty Rosja-Chiny. Będą walczyć z Rosją do ostatniego demobilu w magazynie.

Tutaj żadnym kosztem wyrywają Rosji zęby, jeden po drugim. Jeszcze z miesiąc i Ruskim zmięknie rura na co najmniej dekadę.

Będą mieć więcej sił Chiny, które nie bardzo mogą wesprzeć Rosję, a dodatkowo zobaczyły że sprzedawanie tandety na zachód może się szybko skończyć.

Tajwan największym wygranym.

 

Spoko, nie wiedziałem - fajnie że jesteś 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.