Skocz do zawartości

wojna na ukrainie


lorak

Rekomendowane odpowiedzi

3 minuty temu, Szak napisał:

Obrzydliwe jest to myślenie strefami wplywu. Lata lecą, a myślenie zostaje, pomimo sojuszy i paktów. Dobra, Zachód pomaga, ale ja przynajmniej widzę jakieś wyczekiwanie. Jak słyszę, że we Francji duże szanse na Le Pen, jak widzę tę miałkość Niemców, jak mało się słyszy o reszcie zachodniej Europy... Ich telewizje nie pokazują tych samych fragmentów co u nas, w internecie nie ma zdjęć, YT mają inny? No tak, ale u nich nigdy ta ruska hołota nie przeszła, a nasz region uznają za max tego, co Rosja może chcieć 😣 Lepiej odwrócić wzrok. Wiem, że może przesadzam, że tam też są wstrząśnięci. Ale tu powinien być mur i zdecydowanie po całości.

Generalnie w Niemczech dopiero od jakichś 2-3 tygodni nieśmiało zaczynają pojawiać się artykuły i reportaże o istniejących powiązaniach tamtejszych polityków z Rosją. 

I serio trochę mnie bawi Twoja naiwność i nieznajomość historii. To wszystko już było przecież. Zastanów się, niby czemu Niemcy czy Francja mają umierać za Ukrainę ? Czemu mają się za nią poświęcać ? Oni muszą dbać o interes swojego narodu - po to wybieramy polityków aby przede wszystkim o ten interes dbali. Wojen w historii było mnóstwo i zapewne będą następne. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Polska właśnie wysłała nasze czołgi T-72 ... To nie są jakieś super wersje i Ukraina nawet zdobyła lepsze na Rosjanach . W tej chwili to czego potrzebuje Ukraina oprócz oczywiscie super ofesnywnych dronów to dużo systemów plot które nie idą na ciepło tak by flary nie były skuteczne. Plus dużo ciężkiej artlylerii. Tego im brakuje i tu Rosjanie mają ogromną przewagę..

9 minut temu, Szak napisał:

jak mało się słyszy o reszcie zachodniej Europy.

No bez przesady. Brytyjczycy dostarczją nawjięcej ciężkiego sprzętu i dobrych rakiet plot czy ppanc. Właściwwie to oni pomagają więcej niż Amerykanie nawet.. Dużo też Szwedzi przerzucają. I ostatnio Śłowacy z Australijczykami

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja jeszcze odróżniam interes długoterminowy i krótkoterminowy. Krótkoterminowy zawsze bardziej sexy, niestety wiadomo. Może jestem naiwny, trudno. Ale podzielam zdanie niektórych dziennikarzy czy publicystów, że jest teraz epokowa szansa Rosję docisnąć i jakoś ustawić. O ile nie powinność. A strefy wpływów też mogą się zmieniać i rozszerzać.

 

PS. Racja, Brytole też duży pozytyw. Zapomniałem jak pisałem, a to karygodny błąd z mojej strony.

Edytowane przez Szak
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ci co tak jadą na Węgrów to niech sobie przypomną jak mniejszość węgierska była na Ukrainie traktowana ostatnimi czasy, te wszystkie wydarzenia 4-5 lat wstecz jak np. podpalenie siedziby głownej partii miejszości węgierskiej na ukrainie, oraz już nie wspomne o bardzo ich złych stosunkach ogólem ostatnich lat. Jak ktoś ma chociaz podstawową wiedzę w tym zakresie to wcale go nie powinno obecne stanowisko rządu Węgier dziwić.

Poza tym,  Orban skutecznie i umiejętnie balansuje między UE i Rosja i robi to na tyle dobrze, ze jest bezpieczny zarówno z jednej jak i drugiej strony. To jest coś czego możemy się od niego nauczyć.

Bo dla mnie to jak Lwowska Rada Narodowa ogłosiła 2022 rok, rokiem UPA to w życiu bym tym ukraińskim skur...  na miejscu naszego rządu w niczym, i nigdy nie pomogł. Szkoda, ze wielu z was ma klapki na oczach, i nie pamieta polityki Ukrainy względem Polski w ostatnich latach, i jak pluli nam niejednokrotnie prosto w twarz. Węgrzy pamietają i tym się z nimi własnie różnimy.

Edytowane przez Vice-kontorezerwowe
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, Vice-kontorezerwowe napisał:

Bo dla mnie to jak Lwowska Rada Narodowa ogłosiła 2022 rok, rokiem UPA to w życiu bym tym ukraińskim skur...  na miejscu naszego rządu w niczym, i nigdy nie pomogł. Szkoda, ze wielu z was ma klapki na oczach, i nie pamieta polityki Ukrainy względem Polski w ostatnich latach, i jak pluli nam niejednokrotnie prosto w twarz.

Jest w tym sporo racji, Ukraińcy traktowali Polskę z góry nawet tuż przed obecną wojną (np. zaczęli jakieś awantury o połączenia kolejowe), co w ich położeniu wydaje się w ogóle niewyobrażalne. Ale taką mamy dyplomację a nie inną, zresztą daje nic się nie nauczyli (rzecznik MSZ opowiada publicznie, że jesteśmy sługami Ukrainy, marszałek senatu przeprasza, że finansujemy ruski reżim... z każdej strony debile jak widać)

Z drugiej strony, jeżeli im nie pomożemy i padną, stracimy bufor i wcześniej czy później wjechaliby tu ruscy. To już wolę Ukraińców na wschodniej granicy niż ruskich, bo tamci to stokroć gorsza hołota      

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Grzechu napisał:

Jest w tym sporo racji, Ukraińcy traktowali Polskę z góry nawet tuż przed obecną wojną (np. zaczęli jakieś awantury o połączenia kolejowe), co w ich położeniu wydaje się w ogóle niewyobrażalne. Ale taką mamy dyplomację a nie inną, zresztą daje nic się nie nauczyli (rzecznik MSZ opowiada publicznie, że jesteśmy sługami Ukrainy, marszałek senatu przeprasza, że finansujemy ruski reżim... z każdej strony debile jak widać)

Z drugiej strony, jeżeli im nie pomożemy i padną, stracimy bufor i wcześniej czy później wjechaliby tu ruscy. To już wolę Ukraińców na wschodniej granicy niż ruskich, bo tamci to stokroć gorsza hołota      

 

Gospodarczo i politycznie - najlepiej dla nas aby Rosja i Ukraina wykrwawiły się w tej wojnie. Po ludzku zaś, szkoda kraju i ludzi. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Sebastian napisał:

Gospodarczo i politycznie - najlepiej dla nas aby Rosja i Ukraina wykrwawiły się w tej wojnie. Po ludzku zaś, szkoda kraju i ludzi. 

Patrząc racjonalnie i cynicznie - tak jest. Rosja z wiadomych powodów, a zbyt silna Ukraina też nie leży w naszym interesie 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ci, którzy podżegają do wojny z ruskimi 'na ostro' są idiotami. Miejmy nadzieję, że kretyni u sterów władzy z vateuszem na czele nie wciągną Polski w tę lokalną wojenkę. Bo dla ruskich to jest walka o bufor przed paktem atlantyckim. Dla skur... Jankesow, wiadomo, 'weglowodory z "prawilnego" źródła drogo sprzedam', a dla nas, cóż 😔... 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

54 minuty temu, Vice-kontorezerwowe napisał:

Poza tym,  Orban skutecznie i umiejętnie balansuje między UE i Rosja i robi to na tyle dobrze, ze jest bezpieczny zarówno z jednej jak i drugiej strony. To jest coś czego możemy się od niego nauczyć.

Ja pierdolę .... uczmy się balansowania między UE a Rosją....    Znudziła nam się UE, matuszko Rosjo przybywaj .....

Nie porównywajmy czekolady z gównem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

48 minut temu, Sebastian napisał:

Gospodarczo i politycznie - najlepiej dla nas aby Rosja i Ukraina wykrwawiły się w tej wojnie. Po ludzku zaś, szkoda kraju i ludzi. 

lol - zupełnie nie ale co się dziwić jak w naszej debacie geopolitycznej mamy autorytety z myślami z XIX wieku. dla nas najlepiej aby Ukraina się rozwijała i była rynkiem jak my dla Niemiec a nie żeby była ruiną. wymiana handlowa, ruch to jest rozwój. jak wszyscy będą dookoła ruiną to dla nas nie będzie wcale lepiej. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

33 minuty temu, T+?%hZ<A<5ZZB~5L napisał:

CTRL+C
CTRL+V

01.jpg

Nie wiem kto to ale akurat w sensie politycznym i gospodarczym ma rację. 

3 minuty temu, Koelner napisał:

lol - zupełnie nie ale co się dziwić jak w naszej debacie geopolitycznej mamy autorytety z myślami z XIX wieku. dla nas najlepiej aby Ukraina się rozwijała i była rynkiem jak my dla Niemiec a nie żeby była ruiną. wymiana handlowa, ruch to jest rozwój. jak wszyscy będą dookoła ruiną to dla nas nie będzie wcale lepiej. 

Akurat w tym momencie nie. W tym momencie dobrze, żeby u nas był spokój - bo to jest okres w którym firmy będą robić dywersyfikację produkcji i zabierać część z Chin i przenosić do Europy. Dobrze, żeby przenieśli do nas. 

A dwa, że bogata Ukraina to brak dopływu do nas pracowników, którzy ciągną naszą gospodarkę. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, Sebastian napisał:

 

A dwa, że bogata Ukraina to brak dopływu do nas pracowników, którzy ciągną naszą gospodarkę. 

szczególnie teraz mamy zajebisty dopływ pracowników 🤣 przedłużona wojna poprawi napływ pracowników z Ukrainy do nas?

12 minut temu, Sebastian napisał:

Akurat w tym momencie nie. W tym momencie dobrze, żeby u nas był spokój - bo to jest okres w którym firmy będą robić dywersyfikację produkcji i zabierać część z Chin i przenosić do Europy. Dobrze, żeby przenieśli do nas. 

raczej wojna w sąsiednim państwie nie sprzyja inwestycjom zagranicznym 

Edytowane przez Koelner
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, Koelner napisał:

szczególnie teraz mamy zajebisty dopływ pracowników 🤣 przedłużona wojna poprawi napływ pracowników z Ukrainy do nas?

raczej wojna w sąsiednim państwie nie sprzyja inwestycjom zagranicznym 

Teraz mój drogi to będzie taki kryzys, że ludzie sami będą szukać pracy. Ale gdy wojna się skończy Ci ludzie będą szukać pracy w bratnim państwie - i dobrze, mogą u nas budować fabryki firm zachodnich.

Oczywiście, że wojna nie sprzyja ale - korupcyjne rządy na Ukrainie i tania siła robocza sprzyjała lokalizacji tam fabryk - zwłaszcza, że są tam surowce. Teraz zaufanie do tego regionu zniknie na dobre 20-25 lat. 

Pamiętaj Koelner jedną biznesową prawdę - konkurencja jest dobra - gdy leży  zakopana 2 metry pod ziemią. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zaraz padnę. To mnie się zarzuca naiwność, a widzę w ostatnich komentarzach jakieś geopolityczne, cyniczne rozważania na temat najlepszych dla Polski wariantów rozwoju tej wojny. Żeby się wykrwawiali, że Ukraina była niemiła dla nas itp. Zejdźcie na ziemię. My jesteśmy w tym samym worku. Takie myślenie to żaden pragmatyzm, tylko mrzonki. My nie ta liga, żeby mieć jakieś korzyści i móc sobie tak bajać.

Jakie balansowanie między UE i Rosja? Czy ktoś kto pisze takie coś w ogóle myśli o tym, co pisze? Rosja pokazuje od lat jaka jest, a teraz już bez żadnych choćby pozorów. Eurokołchoz, dobre sobie. Bez UE bylibyśmy w dupie. Powiedzcie to swoim dziadkom, jeżeli jeszcze żyją, a przeżyli wojnę, albo rodzicom - do czego przez całą komunę aspirowali? Do tego, żeby na Ruskich opierać przyszłość? 

Jaki bufor, jaka tania siła robocza? Kurna, śmierć i zniszczenie. Gdy ktoś daje Rosji prawa do ustalenia sobie, co suwerenny kraj może,a co nie, albo że jest jakimś buforem. Tak samo myślą o nas ma Zachodzie. Czy chcecie, żeby zawsze tak było zawsze? Że to my jesteśmy buforem? Owszem, jesteśmy w NATO, ale z tyłu głowy niejedno państwo sobie myśli, że spoko, Ukrainy szkoda, ale po drodze przecież jest jeszcze Polska...

Może nie było nam zawsze z Ukrainą po drodze, ale czy w to w ogóle jakiś porównywalny poziom sporów w relacji do tematu zawieruchy wojennej? Oni nam swoje dawniej zrobili, nasi im też. My sobie teraz czcimy bez głębszej refleksji żołnierzy wyklętych, odcinamy się od aktów przemocy na Żydach itp., też mamy swoje konflikty o różne spojrzenie. I też przez to na nas patrzą różnie z innych krajów. Takich rzeczy nie wolno dopuszczać do mainstreamu, tylko pracować nad tym, rozwijać współpracę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.