Skocz do zawartości

[FBX] FBX#1 - Sezon 2018/19


Roger

Rekomendowane odpowiedzi

Nie. Dla mnie kontuzje to czynnik losowy i nie brałem tego pod uwagę. Dlatego wszyscy (z małymi wyjątkami o których już wiemy) są stawiani na równi.

Kontuzje sa losowe, ale szanse ich wystapienia sa bardzo rozne.

Czyli przyjmujac, ze wszyscy sa rowni zawyzasz wartosc tych z duzym ryzkiem [jak np Paul], a z tego wychodzi 76ers powyzej Celtics... Tak, lobbuje zeby byc trzeci w Twoim zestawieniu ;-)

 

W sumie to już nie tylko ploty. Raczej pewnym jest, że Bulter odejdzie. Pytanie tylko co przyjdzie w zamian?

Na pewno ktos gorszy od Butlera, wiec bedzie mniej gral i latwiej bedzie go przeskoczyc?

Tzn nie zmienia to mojego podejscie do jego roli, ale odejscie gwiazdy z jego pozycji trzeba liczyc na plus.

 

Mała pomyłka. Bo w obliczeniach u Millsa brałem pod uwagę 25fp (tle samo co w poprzednim sezonie). Więc nie wiem czy to coś zmienia w jego przypadku? :smile:

Troche zmienia bo to juz poziom akceptowalnego rezerwowego ;-)

Ale jak wspomnialem, obys mial racje co do srednich u moich.

 

Nie śledzę dokładnie ruchów Spurs i ich statystyk. Jednak odszedł Manu, Parker, Green, więc Pop coś tam może pozmieniać. A DeRozan na tym może skorzysta.

A moze jednak Aldridge? ;-) Skoro w zeszlym sezonie pokazal, ze moze...

 

Może ich mieć w składzie, ale może nie oczekiwać większych postępów. I tylko kwestią czasu jest, kiedy znajdą swoje miejsce? Aby nie było, to nie była żadna osobista wycieczka do Bulka :smile:.

To wazne sprostowanie bo mozna bylo to odebrac jakbys go nazwal idiota ;-)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Może ich mieć w składzie, ale może nie oczekiwać większych postępów. I tylko kwestią czasu jest, kiedy znajdą swoje miejsce? Aby nie było, to nie była żadna osobista wycieczka do Bulka :smile:.

Hmm, Ty chyba miałeś rok Bradleya, nie wierzyłeś w niego? ;)

 

Poza tym ludzie mają gorszych zawodników w składzie niż wspomniani Crabbe i Bradley. Przypomnę, że wiara w narodzie nie gasła w Jahlila po tym, jak trafił do Nets. To się dopiero nazywa akt desperacji.

 

Naprawdę, ani jeden ani drugi nie mają takiego wybujałego salary, by trafić na FA, zwlaszcza, że depth charty mówią, iż mają zaczynać w S5. Wiem, że bycie w S5 nie oznacza wcale żadnej produkcji, bo w Crabbe to już trudno wierzyć, a Bradley ma sporą konkurencję na obwodzie, ale czy to nie Ty pisałeś, iż wierzysz w IT w Denver? A kariera Izajasza i Bradleya jakże podobna...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kontuzje sa losowe, ale szanse ich wystapienia sa bardzo rozne.

Czyli przyjmujac, ze wszyscy sa rowni zawyzasz wartosc tych z duzym ryzkiem [jak np Paul], a z tego wychodzi 76ers powyzej Celtics... Tak, lobbuje zeby byc trzeci w Twoim zestawieniu ;-)

Nie jest powiedziane, że po ewentualnej kontuzji ktoś nie zdecyduje się sprzedać swojej największej gwiazdy, jeśli będzie szansa na walkę o wysoką lokatę. A kontuzje były są i będą. No i przytrafić się mogą każdemu. Równie dobrze w tym sezonie Drummond może zacząć mieć problemy, jakich nie miał nigdy. Więc takie zakładanie, że komuś na pewno się ktoś rozwali, a komuś nie, może być poparte tylko kartoteką lekarską. Jednak sezon może to zweryfikować i zrobić psikusa. Dlatego ten czynnik odrzuciłem i na starcie każdy ma takie same szanse.

 

A moze jednak Aldridge? ;-) Skoro w zeszlym sezonie pokazal, ze moze...

Aldridge jest już stary. Tak wiem, Duncan też był jak wino. Jednak mimo wszystko obstawiam DeRozana, który jest chyba nieco lepszy w ataku.

 

Hmm, Ty chyba miałeś rok Bradleya, nie wierzyłeś w niego? ;)

 

Poza tym ludzie mają gorszych zawodników w składzie niż wspomniani Crabbe i Bradley. Przypomnę, że wiara w narodzie nie gasła w Jahlila po tym, jak trafił do Nets. To się dopiero nazywa akt desperacji.

Miałem go nawet i dłużej i ciągle w niego wierzyłem. Ta wiara się skończyła w trakcie tego off-season, gdy poświęciłem czas i sprawdziłem nieco jego staty z tego i poprzedniego sezonu. No i uznałem, że raczej małe są szanse aby on wrócił na poziom +40fp. Obojętnie czy w Pistons czy Clippers. A tego od niego oczekiwałem. Crabbe też mając sporo minut, nie zrobił jakiegoś dużego skoku. Więc mam spore wątpliwości, czy kiedykolwiek zaskoczy jeśli w takich Nets nie jest w stanie. No ale wiara umiera ostatnia i teraz ma ją bulek.

 

Naprawdę, ani jeden ani drugi nie mają takiego wybujałego salary, by trafić na FA, zwlaszcza, że depth charty mówią, iż mają zaczynać w S5. Wiem, że bycie w S5 nie oznacza wcale żadnej produkcji, bo w Crabbe to już trudno wierzyć, a Bradley ma sporą konkurencję na obwodzie, ale czy to nie Ty pisałeś, iż wierzysz w IT w Denver? A kariera Izajasza i Bradleya jakże podobna...

Jeden i drugi grają w S5. Jeden i drugi dostają dużą ilość minut. Efekt? Okolice 30fp to ich max. Trochę słabo wygląda przelicznik ilość zrobionych fppg do minut spędzonych na parkiecie. Dlatego uważam, że ciężko oczekiwać od nich jakiś znacznych postępów. Szczególnie jeśli młodzi atakują i będą atakować.

 

Co do IT to pisałem w prognozie, że powinien wykonać skok. Jednak nie jakiś duży, bo ledwie o 5fp w porównaniu do poprzedniego sezonu. Więc nie jest to jakaś duża wiara w niego. Gdyby taka była, to tutaj typowałbym okolice 45fp.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

"Drummond will have the green light from deep" -- ze co? Ze jak?

 

Kuwa, po wczorejszym bashing i raving Clifforda nad Fournierem dochodze do wniosku ze jak gosc wyjebie 50 i znowu oddalem Lou Williamsa i tytul to ide na psychoterapie

A tak wlasciwie po co go oddales?

 

 

Aldridge jest już stary. Tak wiem, Duncan też był jak wino. Jednak mimo wszystko obstawiam DeRozana, który jest chyba nieco lepszy w ataku.

Jest lepszy? Ma gorsza skutecznosc w zdobywaniu punktow, wiec... piszesz o rozgrywaniu?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nieco ponad 2 lata temu zrobiłem poniższy deal ...

 

Len + Rozier + pick (skończyło się na nr 15 z którego wybrany został Levert)

za

Batuma + Ibakę

 

Oto kilka opinii tej wymiany z tamtego czasu ...

Z moich trejdów się k**** podśmiewaliście, ale pozyskiwałem fajny potencjał za +30 emerytów, ale to co odstawiają Heat to po prostu psucie ligi. Trejd z Westbrookiem jeszcze jakoś wyglądał, ale Ibaka i Batium za nic ? Teraz też jakieś chocki klocki z Zachem.

Problem polega na tym że deal Rogera był delikatnie mówiąc na granicy, a późniejszy deal GeDDo to już była masakra, ale deal z Zachem to po prostu kpina z ligi.

Powtarzam trejd Ibaki i Batuma się w ogóle nie broni, jak i następny, poprzednie jakoś tam można uzasadniać.

Dzisiaj przeszedł trejd Lena i pick + ktoś tam poza rotacją bostonu za batuma i ibakę, jutro mogą być następne wałki.

Po dwóch sezonach tak obecnie wygląda:

 

Len (25 lat) 32,7fp + Rozier (24 lata) 34,7fp + Levert (24 lata) 34,8fp

za

Batuma (30 lat) 40,7fp + Ibakę (29 lat) 35,8fp

 

No rzeczywiście, nierówny był to deal. Wałek jak nic :smile:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po dwóch sezonach tak obecnie wygląda:

Len (25 lat) 32,7fp + Rozier (24 lata) 34,7fp + Levert (24 lata) 34,8fp

za

Batuma (30 lat) 40,7fp + Ibakę (29 lat) 35,8fp

No rzeczywiście, nierówny był to deal. Wałek jak nic :smile:

Wiem, że Rozier wylądował później na FA. Chodziło mi raczej o pokazanie dealu jak wyglądał wtedy i jakie były wtedy opinie, a jak wygląda na dzień dzisiejszy.

LOL, przeciez on caly czas wyglada fatalnie bo calkiem pominales co sie dzialo z tymi zawodnikami przez 2 lata...

 

Ja Roziera wzialem z FA (juz po tym trejdzie).

Len tez byl workiem ziemniakow.

 

Takze opis tej wymiany to raczej 2 gracze kalibru FAsa i udana #15 za 2 x 35-40 fppg przez kilka lat aka kradziez.

Ba! Gdyby ta wymiana byla klepnieta dzisiaj to chyba kazdy contender by wolalby byc po tej samej stronie.

Edytowane przez wiLQ
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

^ Yep.

 

Rozier to byl 100% bezwartosciowy FA, ktory lezal tam kilka razy juz po tym trejdzie. Juz po tym jego soph sezonie i mocnych PO nie moglem dostac za niego nic sensownego. Ostatecznie zamienilem na Ilyasove. Przyfarcil z kontuzjami i zagral sezon zycia na 35 fp, ale jego upside jest ograniczony, bo to nie jest material na career starting PG.

 

Len zblizony poziom. Ogolnie sufit ich obu wypadl 2 lata pozniej ponizej najgorszego sezonu Ibaki od lat. O Batumie juz nie wspominam.

 

Nie powiedzialbym, zeby cos sie zmienilo w ocenie tego trejdu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

LOL, przeciez on caly czas wyglada fatalnie bo calkiem pominales co sie dzialo z tymi zawodnikami przez 2 lata...

To co się działo z nimi przez dwa lata nie ma znaczenia, bo wyraźnie napisałem, że porównałem deal z tamtego czasu i przytoczyłem staty z teraz i przedstawiłem jak on wyglądałby na dzień dzisiejszy. To, że Rozier wyleciał później na FA i ktoś inny go pobrał ma tutaj małe znaczenie.

 

Takze opis tej wymiany to raczej 2 gracze kalibru FAsa i udana #15 za 2 x 35-40 fppg przez kilka lat aka kradziez.

Ba! Gdyby ta wymiana byla klepnieta dzisiaj to chyba kazdy contender by wolalby byc po tej samej stronie.

Jeśli Rozier w wieku 24lat robiączy +30fp to zawodnik kalibru FA, to wybacz, ale mamy zupełnie odmienne zdanie i nie mamy o czym dyskutować.

 

^ Yep.

 

Rozier to byl 100% bezwartosciowy FA, ktory lezal tam kilka razy juz po tym trejdzie. Juz po tym jego soph sezonie i mocnych PO nie moglem dostac za niego nic sensownego. Ostatecznie zamienilem na Ilyasove. Przyfarcil z kontuzjami i zagral sezon zycia na 35 fp, ale jego upside jest ograniczony, bo to nie jest material na career starting PG.

 

Len zblizony poziom. Ogolnie sufit ich obu wypadl 2 lata pozniej ponizej najgorszego sezonu Ibaki od lat. O Batumie juz nie wspominam.

 

Nie powiedzialbym, zeby cos sie zmienilo w ocenie tego trejdu.

Moim zdaniem i Rozier i Levert jeszcze się rozwiną i na pewno nie jest to ich sufit co grają obecnie. Len może i nigdy wyżej nie podskoczy, ale Ibaka też już się skończył. Rozier ma wprawdzie ciasno w Bostonie, ale nie jest dożywotnio przypisany do ekipy Celtics.

 

Jeśli taki deal na dzień dzisiejszy nadal wygląda tak samo jak 2 lata temu, to jest to dobry żart. Bo mam nieodparte wrażenie, że nikt w tej lidze obecnie nie oddałby chociażby takiego Leverta za Batuma.

Edytowane przez GeDDo
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To co się działo z nimi przez dwa lata nie ma znaczenia, bo wyraźnie napisałem, że porównałem deal z tamtego czasu i przytoczyłem staty z teraz i przedstawiłem jak on wyglądałby na dzień dzisiejszy. To, że Rozier wyleciał później na FA i ktoś inny go pobrał ma tutaj małe znaczenie.

Huh? Jak moze nie miec znaczenia dla oceny weteranow co wniesli przez ten czas?

Przeciez to glowny powod ich pozyskania...

 

Jeśli Rozier w wieku 24lat robiączy +30fp to zawodnik kalibru FA, to wybacz, ale mamy zupełnie odmienne zdanie i nie mamy o czym dyskutować.

Tzn wg Ciebie ile w tym sezonie ugra?

 

Moim zdaniem i Rozier i Levert jeszcze się rozwiną i na pewno nie jest to ich sufit co grają obecnie. Len może i nigdy wyżej nie podskoczy, ale Ibaka też już się skończył. Rozier ma wprawdzie ciasno w Bostonie, ale nie jest dożywotnio przypisany do ekipy Celtics.

... czyli jeszcze dluzej trzeba bedzie na niego poczekac. Na zasadzie "za 3 lata moze przekroczy 35stke" to moznaby handlowac dowolnymi scrubami bo przy sprzyjajacych okolicznosciach kazdy prospekt moze to zrobic.

 

Jeśli taki deal na dzień dzisiejszy nadal wygląda tak samo jak 2 lata temu, to jest to dobry żart.

Napisalem "rowniez fatalnie", a nie "rownie fatalnie".

 

Bo mam nieodparte wrażenie, że nikt w tej lidze obecnie nie oddałby chociażby takiego Leverta za Batuma.

Ja bym dal lekka reka. Przejrzyj sobie historie kontuzji LeVerta ;-)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Huh? Jak moze nie miec znaczenia dla oceny weteranow co wniesli przez ten czas?

Przeciez to glowny powod ich pozyskania...

Może raz jeszcze łopatologicznie, bo widzę, że niektórzy nie zrozumieli. Liga wielosezonowa ma to do siebie, że większość wymian można ocenić po jakimś czasie. Patrzysz na to jak się ktoś młody rozwinął, a stary czy utrzymuje poziom czy nie. Wtedy pojawiły się głosy i opinie, że deal powinien zostać zablokowany, bo jest mega nierówny, że to wałek, masakra, że oddawanych jest dwóch solidnych zawodników za nic. Gdyby ten deal miał miejsce teraz, to nikt nie powtórzyłby tych słów. Dokładnie to miałem na myśli pokazując sytuację 2 lata później. A to czy na dzień dzisiejszy ktoś wolałby jedną paczkę od drugiej, że ktoś nie miał cierpliwości do Roziera, że powinno się uwzględnić to co weteran zrobił do tej pory, to już zupełnie inny bajka.

 

Przejrzyj sobie historie kontuzji LeVerta ;-)

Sugeruję najpierw zerknąć w kartotekę Batuma.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W nastepnym sezonie po tym trejdzie Ibaka i Batum robili 90fp. Dodaj do tego 30 na jakiegos FAsa i masz 120 fp na 3 graczy, w porownaniu do 72fp, ktore robili LeVert, Rozier i Len. Dodatkowe 48 fp na rotacje to jak roznica 8-9 miejsc w tabeli, czyli ten trejd wywindowalby do wygranej GMa, ktory oryginalnie mial sklad na 9-10 miejsce.

 

Daj mi teraz dwoch 27-latkow, na ktorych zarobie 48fp, to ci oddam wszystkich mlodych jakich mam bez mrugniecia okiem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W nastepnym sezonie po tym trejdzie Ibaka i Batum robili 90fp. Dodaj do tego 30 na jakiegos FAsa i masz 120 fp na 3 graczy, w porownaniu do 72fp, ktore robili LeVert, Rozier i Len. Dodatkowe 48 fp na rotacje to jak roznica 8-9 miejsc w tabeli, czyli ten trejd wywindowalby do wygranej GMa, ktory oryginalnie mial sklad na 9-10 miejsce.

 

Daj mi teraz dwoch 27-latkow, na ktorych zarobie 48fp, to ci oddam wszystkich mlodych jakich mam bez mrugniecia okiem.

To chcesz mi powiedzieć, że robiąc deal w którym odmładzasz skład oddając znacznie starszego za młodego, to już w następnym sezonie oczekujesz, że młody będzie prezentował poziom tego starszego? Wskaż mi jelenia, który odda takiego młodego.

 

Oczywistym jest, że jeśli robisz deal w którym oddajesz starszych za młodszych to oczekujesz, że w perspektywie kolejnych sezonów na tym zyskasz. Ile tych sezonów będzie to zależy od młodego, co wcale też nie oznacza, że to kiedyś nastąpi. Jeśli oddajesz znacznie starszego to chyba liczysz się z tym, że w kolejnym sezonie/sezonach będzie on kręcił lepsze cyferki od młodego. Jednak jeśli młody się rozwinie, to wtedy zyskasz. Jeśli są szanse, że znacznie młodsi zawodnicy już w kolejnym sezonie będą prezentować poziom starszych solidniaków, to nikt tych młodych teraz nie odda. A jeśli nawet, to cena będzie dużo wyższa. Zresztą wystarczy popatrzeć ile trzeba zapłacić za pick w okolicy draftu.

 

Więc takie porównania w perspektywie jednego sezonu są z dupy. Bo już w kolejnym te cyferki wyglądały zupełnie inaczej, gdzie starsi obniżyli loty, a młodzi się rozwinęli.

 

Wracając jednak do tego co niektórzy pisali, to były głosy za zablokowaniem tego dealu, itp.. Natomiast teraz nikt by tego samego nie napisał, bo by się tylko ośmieszył.

 

BTW. Mając Ibakę, Batuma, zapchane salary i chcesz lekką ręką wyciągnąć z FA gracza robiącego średnio w sezonie 30fp? Oczywiście jest to realne, ale prawdopodobieństwo bardzo małe.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To chcesz mi powiedzieć, że robiąc deal w którym odmładzasz skład oddając znacznie starszego za młodego, to już w następnym sezonie oczekujesz, że młody będzie prezentował poziom tego starszego? Wskaż mi jelenia, który odda takiego młodego.

 

Jak chcesz już na siłę odmłodzić dwóch established 27-letnich graczy, to myślę że spadek o 8-9 miejsc w tabeli to dość wysoka cena za zwrot w postaci 15 picku, FA robiącego 9 fp i centra, który robi 42% z gry i w 3 lata nie potrafił wywalczyć sobie roli w zespole z dna ligi, który tankuje co sezon.

 

Coś jak wydać 10000zł na zdrapki, mieć względne szczęście i wygrać z tego 8000 i twierdzić, że to nie była tak zła decyzja jak mogło się wydawać, bo prawie się zwróciło.

 

 

BTW. Mając Ibakę, Batuma, zapchane salary i chcesz lekką ręką wyciągnąć z FA gracza robiącego średnio w sezonie 30fp? Oczywiście jest to realne, ale prawdopodobieństwo bardzo małe.

Gracze na +30 dosłownie leżą na ulicy, sam w poprzednie 3 sezony miałem Gaya, Poeltla, Wade'a, Dirka, Burke'a, Joe Harrisa, Bartona, Lawsona, Lou Williamsa, Josha Richardsona i pewnie jeszcze z pięciu o których już nie pamiętam. Sporo z nich robiło bliżej 40 niż 30.

 

Jak jesteśmy przy bardzo małych szansach, to bardzo małe szanse są żeby znaleźć z 15 pickiem coś sensownego, co przy okazji zacznie cokolwiek grać wcześniej niż za 2.5 roku.

Edytowane przez Chytruz
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.