Skocz do zawartości

[FBX] FBX#1 - Sezon 2018/19


Roger

Rekomendowane odpowiedzi

No to mamy wszyscy 48h na zejście poniżej progu 460, powodzenia :smile:

Ktos bedzie mial jakies problemy? PeWee musi dopiac zapowiadany deal Tadzia, ale poza tym poleci garstka granicznych dla rotacji ziutkow i tyle. Pewnie najwazniejsze czy ktos zaspi i dostanie bana ;-)

 

A Ty myślisz, że jak ktoś się połamie jednemu z liderów, to tylko Young będzie na tapecie? Przecież inni też będą oferować swoich zawodników, w efekcie wcale nie jest pewnym, że w trakcie sezonu takiego Younga sprzedaż z zyskiem.

Uwazam, ze nie bedzie z tym problemu bo jest duzo roznych kontuzji.

Wiecej niz dobrych zawodnikow dostepnych realistycznie w handlu.

 

Już się o tym przekonałem w poprzednim sezonie. Do sprzedania był (wzięty z FA) DeMarre Carroll robił 37,85fp a kosztował 26,20fp. Zysk 11 fp to było mało dla drużyn walczących o coś. A cena była bardzo niska (daleki pick, albo typek młodych o niskiej wartości). Sam życzyłeś mi powodzenia i twierdziłeś, że będę miał problemy aby go sprzedać. W składzie do oddania był Jerian Grant 29,10fp a kosz utrzymania 18,55fp. Chętnych nie było i skończył na FA. Więc już w poprzednim sezonie przekonałem się, jak to wszyscy będą walić drzwiami i oknami po takiego Younga.

Porownujesz jednosezonowe wystrzaly, w ktore mozna nie wierzyc do goscia ze stabilnym solidnym poziomem od lat.

 

Wg mnie Tadzio i Lou zostana sprzedani ponownie do konca RS... choc to zakladajac aktywnosc GMa bo samo sie nic nie robi.

 

Właśnie tu jest też problem z Lou W. Jeżeli będzie robił 40fp to sprzedanie go contenderowi z pensją 47fp będzie bardzo trudne. Musiałby robić ze 43-44fp żeby był popyt. A przecież jest też szansa, że nawet tych 40 nie zrobi.

Wg mnie to jest prawda tylko w wymianach 1 za 1.

Ale w wiekszych, zwlaszcza z kontuzjowanymi gwiazdami, sie powinien swietnie sprawdzic jako ten 2 czy 3.

Zreszta dokladnie na tej zasadzie go pozyskalem, wiec to nie jest tylko teoria ;-)

Edytowane przez wiLQ
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam Knoxa zamiast Biggumsa

 

Sorry kurde nie wiem co się dzieje z tym skryptem. Mur beton wpisywałem Knoxa do Twoje składu.

 

Chyba za dużo przed zapisaniem, bawię się w układanie swojego składu po wirtualnych trejdach i potem zamiast cofnąć fikcyjne ruchy i zapisać prawdziwe zmiany, zamykam plik bez zapisywania ;]

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wg mnie to jest prawda tylko w wymianach 1 za 1.Ale w wiekszych, zwlaszcza z kontuzjowanymi gwiazdami, sie powinien swietnie sprawdzic jako ten 2 czy 3.Zreszta dokladnie na tej zasadzie go pozyskalem, wiec to nie jest tylko teoria ;-)

Pozyskałeś go gdy robił więcej w stosunku do pensji, a nie mniej. Dla contendera to zasadnicza różnica.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Uwazam, ze nie bedzie z tym problemu bo jest duzo roznych kontuzji.

Wiecej niz dobrych zawodnikow dostepnych realistycznie w handlu.

To już zależy od wielu czynników. Kto ma dostępnych i jakich zawodników, kto jest kontuzjowany, jak długie to będę kontuzje, jak wygląda sytuacja z salary zainteresowanych drużyn, jaka będzie produkcja zawodnika, jaki będzie kosz utrzymania, kto podda sezon, itp..

 

Porownujesz jednosezonowe wystrzaly, w ktore mozna nie wierzyc do goscia ze stabilnym solidnym poziomem od lat.

 

Wg mnie Tadzio i Lou zostana sprzedani ponownie do konca RS... choc to zakladajac aktywnosc GMa bo samo sie nic nie robi.

Tu nie chodzi tylko o jednego Younga, lecz ogólnie o zawodnikach podobnych i zbliżonych. Inną sprawą jest, że jeśli ktoś szuka zawodników na tu i teraz, którzy pozwolą jemu wywalczyć majstra, to raczej nie będzie szukał tylko takich którzy przez jeszcze kilka sezonów będą grać na podobnym poziomie. Taki Carroll robił niewiele mniej niż Young, a utrzymanie było znacznie mniejsze. Jeśli taki zawodnik nie jest w kręgu zainteresowań drużyn walczących o majstra, to nie bardzo wiem kto nim jest. Co więcej, jego sytuacja w tym sezonie też się niewiele zmieni i spokojnie jest w stanie robić podobne cyferki. Więc nie sądzę aby było to jednosezonowy zawodnik.

 

Wg mnie to jest prawda tylko w wymianach 1 za 1.

Ale w wiekszych, zwlaszcza z kontuzjowanymi gwiazdami, sie powinien swietnie sprawdzic jako ten 2 czy 3.

Zreszta dokladnie na tej zasadzie go pozyskalem, wiec to nie jest tylko teoria ;-)

Jeśli produkcja takiego Tadzia czy Lou będzie gorsza niż kosztuje ich utrzymanie to nawet wymiany 8 za 9 będzie mało opłacalna dla potencjalnej ekipy walczącej o majstra. Jeśli chcesz wygrać ligę, to nie możesz pozwolić sobie trzymać takich zawodników. No chyba, że masz wielu innych którzy kosztują np. 30fp, a produkują 10-15fp więcej i nie masz problemu z salary. To wtedy Ciebie stać na trzymanie takiego typa. W innym przypadku zapomnij o jakimkolwiek zainteresowaniu.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli produkcja takiego Tadzia czy Lou będzie gorsza niż kosztuje ich utrzymanie to nawet wymiany 8 za 9 będzie mało opłacalna dla potencjalnej ekipy walczącej o majstra. Jeśli chcesz wygrać ligę, to nie możesz pozwolić sobie trzymać takich zawodników. No chyba, że masz wielu innych którzy kosztują np. 30fp, a produkują 10-15fp więcej i nie masz problemu z salary. To wtedy Ciebie stać na trzymanie takiego typa. W innym przypadku zapomnij o jakimkolwiek zainteresowaniu.

Pozyskałeś go gdy robił więcej w stosunku do pensji, a nie mniej. Dla contendera to zasadnicza różnica.

Nie gdy zastepuje kogos o gorszym stosunku produkcji do ceny!

Czyli kontuzjowanych lub zleszczonych, a wszyscy contenderzy beda mieli takich.

 

Jasne, ze optymalnie jest dostac kogos na duzym plusie i jeszcze najlepiej zeby byl mlody z szansami na wiecej, ale popyt na takich gosci na rynku jest znacznie wiekszy niz podaz. W zwiazku z tym reszte potrzeb zapelniaja Tadzie i Lou tego swiata. Wg mnie trudnosc sprzedania kogos dobrego tylko zle swiadczy o aktywnosci/kreatywnosci danego GMa lub...

 

Tu nie chodzi tylko o jednego Younga, lecz ogólnie o zawodnikach podobnych i zbliżonych. Inną sprawą jest, że jeśli ktoś szuka zawodników na tu i teraz, którzy pozwolą jemu wywalczyć majstra, to raczej nie będzie szukał tylko takich którzy przez jeszcze kilka sezonów będą grać na podobnym poziomie. Taki Carroll robił niewiele mniej niż Young, a utrzymanie było znacznie mniejsze. Jeśli taki zawodnik nie jest w kręgu zainteresowań drużyn walczących o majstra, to nie bardzo wiem kto nim jest.

... o nietypowych okolicznosciach. W zeszlym sezonie tak sie ulozylo, ze nikt w czolowce nie szukal wzmocnien w 2 polowie co moglo sztucznie utrudniac handel, ale na dzisiaj traktuje to jako wyjatek, a nie regule.

 

Co więcej, jego sytuacja w tym sezonie też się niewiele zmieni i spokojnie jest w stanie robić podobne cyferki. Więc nie sądzę aby było to jednosezonowy zawodnik.

Jest w ostatnim roku kontraktu, wiec ma duze szanse poleciec gdzies na lawke.

 

Z innej beczki, jakies wrazenia podraftowe? Np sporo gosci z 2 rundy poszlo.

ai3 bedzie trzymal kogos rok na lawce zanim wroci do zdrowia? Nie wierze w taka cierpliwosc...

Edytowane przez wiLQ
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie gdy zastepuje kogos o gorszym stosunku produkcji do ceny!

Czyli kontuzjowanych lub zleszczonych, a wszyscy contenderzy beda mieli takich.

Hmm, nie bardzo rozumiem.

Weźmy przykładowy scenariusz: łamie Ci się gość robiący i kosztujący 47fp. Możesz zastąpić go takim Williamsem co kosztuje 47fp ale robi 40fp i resztę rotować 15-stką robiącą 20fp.

Inna opcja to wymienić go na 30-tkę robiącą 35fp + 32-kę robiącą 37fp.

Przyjmujmy dla ułatwienia, że pozostaje 40 meczy do dogrania. W pierwszym scenariuszu za połamańca otrzymujesz 40x40fp + 40x20fp = 2400fp, a drugim 40x35fp + 40x37fp = 2880fp.

Dlaczego wolisz pierwsze rozwiązanie?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hmm, nie bardzo rozumiem.

Weźmy przykładowy scenariusz: łamie Ci się gość robiący i kosztujący 47fp. Możesz zastąpić go takim Williamsem co kosztuje 47fp ale robi 40fp i resztę rotować 15-stką robiącą 20fp.

Inna opcja to wymienić go na 30-tkę robiącą 35fp + 32-kę robiącą 37fp.

Przyjmujmy dla ułatwienia, że pozostaje 40 meczy do dogrania. W pierwszym scenariuszu za połamańca otrzymujesz 40x40fp + 40x20fp = 2400fp, a drugim 40x35fp + 40x37fp = 2880fp.

Dlaczego wolisz pierwsze rozwiązanie?

ale jak jeden mu się połamie to czemu musi dwoma go zastępować ? Bo nie qmam ;)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ale jak jeden mu się połamie to czemu musi dwoma go zastępować ? Bo nie qmam ;)

Zawsze masz jakieś doły ~15fp, którymi rotujesz. Jeżeli połamie ci się dobry gość (47fp) i zastąpisz go słabszym (32fp) to takiego ziutka z dołu możesz zastąpić kimś lepszym. Dlatego w takim porównaniu trzeba to uwzględnić.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wezcie pod uwage to ze malo w lidze jest gosci 40 fp na sezon ktorzy regularnie graja te 40fp - poza Klayem nie potrafie pomyslec o nikim a juz ziomeczki robiace mniej niz 40 fp zawsze albo ida w gore albo zazwyczaj ida w dol,

Zawodnicy 45 plus zwyczajowo utrzymuja produkcje bo maja do tego talent, role playerzy sa mocno zalezni od wszystkiego dokola w ich druzynie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Weźmy przykładowy scenariusz: łamie Ci się gość robiący i kosztujący 47fp. Możesz zastąpić go takim Williamsem co kosztuje 47fp ale robi 40fp i resztę rotować 15-stką robiącą 20fp.

Inna opcja to wymienić go na 30-tkę robiącą 35fp + 32-kę robiącą 37fp.

Dlaczego wolisz pierwsze rozwiązanie?

Wolec sobie mozna 15stke robiaca 40fp, ale to jakos nie ma znaczenia w negocjacjach gdzie rzadza prawa rynku.

 

A te sa takie, ze scenariusz 1 jest prawdopodobny, a 2 jest skrajnie optymistyczny.

Sprawdz ilu bywa gosci robiacych +5 do swojej pensji, potem odejmij niedostepnych w tego typu trejdzie [czyli wszyscy mlodzi lub z perspektywami], a potem zawez grupe chetnych GMow przyjac zlamasa i zostaje tylko garsta kandydatow. To powoduje, ze z definicji bedzie wiecej kontuzjowanych solidniakow niz "30-tek robiących 35fp", ktorymi ich mozna zastapic. Ba! W danym momencie czesto nie bedzie zadnej druzyny w lidze, ktora ma dwie +5 na handel za polamana [zwykle starsza] 40stke!

 

 

Wezcie pod uwage to ze malo w lidze jest gosci 40 fp na sezon ktorzy regularnie graja te 40fp - poza Klayem nie potrafie pomyslec o nikim a juz ziomeczki robiace mniej niz 40 fp zawsze albo ida w gore albo zazwyczaj ida w dol,

Zawodnicy 45 plus zwyczajowo utrzymuja produkcje bo maja do tego talent, role playerzy sa mocno zalezni od wszystkiego dokola w ich druzynie

To wynika z tego, ze utalentowani maja prawie gwarantowane okolostarterowe minuty, a rolesi moga nagle je stracic z byle powodu.

Zreszta omawiani Tadzio i Lou akurat sie krecili ponizej 40stki, wiec raczej do tej grupy nie naleza.

Edytowane przez wiLQ
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wolec sobie mozna 15stke robiaca 40fp, ale to jakos nie ma znaczenia w negocjacjach gdzie rzadza prawa rynku.

 

A te sa takie, ze scenariusz 1 jest prawdopodobny, a 2 jest skrajnie optymistyczny.

Sprawdz ilu bywa gosci robiacych +5 do swojej pensji, potem odejmij niedostepnych w tego typu trejdzie [czyli wszyscy mlodzi lub z perspektywami], a potem zawez grupe chetnych GMow przyjac zlamasa i zostaje tylko garsta kandydatow. To powoduje, ze z definicji bedzie wiecej kontuzjowanych solidniakow niz "30-tek robiących 35fp", ktorymi ich mozna zastapic. Ba! W danym momencie czesto nie bedzie zadnej druzyny w lidze, ktora ma dwie +5 na handel za polamana [zwykle starsza] 40stke!

Przecież niedawno Geddo Ci pisał jakie miał problemy ze sprzedaniem Carrolla, który robił +10fp w stosunku do pensji ;-p

Prawda jest taka, że matematycznie dla contendera lepszym rozwiązaniem niż Lou jest wymiana takiego połamańca nawet na dwie 32-ki, które zrobią tyle samo! A takich ziutków nawet na FA można czasem znaleźć...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

... o nietypowych okolicznosciach. W zeszlym sezonie tak sie ulozylo, ze nikt w czolowce nie szukal wzmocnien w 2 polowie co moglo sztucznie utrudniac handel, ale na dzisiaj traktuje to jako wyjatek, a nie regule.

A jaką ja mam pewność, że w kolejnym sezonie nie pojawią się kolejne "nietypowe okoliczności"? Wszystko jest tutaj możliwe i trzeba brać pod uwagę optymistyczny scenariusz (czyli taki, że będzie popyt na takich zawodników jak Young), ale również pesymistyczne rozwiązanie (czyli, że w połowie sezonu poznamy mistrza i nikt nie będzie chciał pozyskać takiego Younga czy Lou czy innego wiekowego solidnego zawodnika). On natomiast będzie blokował miejsce u mnie w składzie (gdzie mógłbym szukać młodego przyszłościowego), a za rok jego wartość spadnie bo będzie choćby starszy o rok. Przy założeniu, że ktoś będzie chciał go trzymać dłużej niż sezon.

 

Poza tym, widząc teraz niewielkie zainteresowanie Youngiem czy Lou, widząc niewielkie zainteresowanie w trakcie poprzedniego sezonu Carrollem, mam wystarczająco dużo obaw, że w trakcie sezonu to zainteresowanie będzie na podobnym poziomie i jedynym sensowym rozwiązaniem dla drużyny walczącej o wysoki pick, będzie wyjebanie takiego gracza na FA przed końcem sezonu, aby polepszyć notowania swojego picku. Więc kompletnie nie rozumiem dlaczego miałbym teraz poświęcać pick za takiego gracza, aby później być może zostać z niczym. Bo nie miałbym ani picku z tego draftu, ani nic z późniejszej sprzedaży.

 

Jest w ostatnim roku kontraktu, wiec ma duze szanse poleciec gdzies na lawke.

Raz jeszcze powtórzę, kogo interesuje sytuacja kadrowa zawodnika za 1.5 sezonu, jeśli szuka wzmocnień na teraz i dziś? Twierdzenie, że za 1.5 sezonu ma dużą szansę polecieć gdzieś na ławę, można zastosować do każdego średniej klasy zawodnika. Bo każdy może zostać wytrejdowany i trafić do ekipy, gdzie jego pozycja w drużynie ulegnie pogorszeniu. Jeśli tak postrzegałeś Carrolla z poprzedniego sezonu, to dlaczego ja nie mogę postrzegać w identyczny sposób zawodnika takiego jak Lou czy Young?

Wiadomym jest, że jeśli połamie się Tobie Capela, to będziesz szukał innego równie młodego (albo nieznacznie starszego zawodnika). Wtedy oczywiście może Ciebie interesować jaka przyszłość rysuje się przez nowo pozyskiwanym zawodnikiem. Jednak jeśli to jest wiekowy gracz (a za takich trzeba uznać Lou, Carrolla czy Younga), to po sezonie i tak się ich będziesz pozbywał, bo sytuacja w salary Ciebie do tego zmusi. A ile możesz za nich dostać, pokazał mój deal z poprzedniego sezonu, Twój za obecnego off-season oraz za kilka godzin PeWee uświadomi nas ile dostanie za Younga.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.