Skocz do zawartości

Chicago Bulls- sezon 2005/06


josephnba

Rekomendowane odpowiedzi

Zacytuję swoją wypowiedź z połowy marca bo nieźle pasuje do sytuacji :)

 

W kontekście przegranego meczu z Bucks dla Bulls sezon się powoli kończy. Co teraz? Czy ambitna gra do końca czy łapanie nr draftu?

 

Kończy :? kilkanaście meczów do końca i mają trzy mecze straty do Sixers i niewiele więcej do Bucks, spokojnie mają szansę zająć jeszcze miejsce jednej z tych dwóch drużyn. Na początku kwietnia grają dwa mecz z Sixers z rzędu, nie stracą dystansu do tego czasu pykną ich w tych dwóch meczach i wygrywają z nimi serię 3-1 więc w wypadku identycznego bilansu to oni awansują.
Jak widzicie wierzyłem w was już miesiąc temu, albo raczej już wtedy nie wierzyłem w Sixers :wink:

 

Niby oficjalnie nic nie jest przesądzone z matematycznego punktu widzenia sixers mają jeszcze szanse, ale Bulls w tej chwili zdecydowanie bardziej zasługują na ten awans i co ważniejsze pokazują, że im na nim zależy nie bardzo wierzę, że nie wygrają żadnego z trzech pozostałych meczów ile oni mają w ostatnim czasie 8-2 :?: Podejrzewam, że dzisiaj Bulls powinni przypieczętować sprawę, Heat wygraną z Sixers zapewnili sobie przewagę własnego parkietu na dwie pierwsze rundy także pewnie Shaqowi dadzą odpocząć a może i nagle wymyślą powód żeby Wade sobie odpoczął

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że PO jeszcze jest za daleko, żeby Inf miał zamawiać bilety :wink:. Niestety ten sezon nauczył mnie, że w Bulls trzeba wierzyć...ale wierzyć z umierkowanym optymizmem. Dwa nastepne mecze są naprawdę trudne. Niby jeszcze miesiąc temu zaliczałem Magic do grona tych, których pokonać Bulls poprostu muszą, ale po tym co oni ostatnio robią mam więcej w gaciach na myśl o nich niż o spokojnych swego Heat (choć też boję się jak cholera). Jedyne co mnie pociesza to nadzieja, że w dniu swoich urodzin Luol zagra tk jak ostatnio zagrał Benny...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak widzicie wierzyłem w was już miesiąc temu, albo raczej już wtedy nie wierzyłem w Sixers

Phi ;). To było coś oczywistego :). Gdybyś to samo powiedział o Magic przy bilansie 20-40 to miałbyś się faktycznie czym chwalić :P . Ale nic się nie martw. Nikt przy zdrowych zmysłach tego przewidzieć nie mógł.

 

No dobra. Nie to że chciałbym was drażnić, ale mam nadzieję, że wynik po pierwszej kwarcie meczu Bulls-Heat się utrzyma, bo to gwarantuje mi przynajmniej jeden mecz emocji więcej :).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jest, jest, jest.... kolejne zwycięstwo i to nad nie byle kim, co prawda skład miami był okrojony ( a właściwie minuty podstawowych zawodników) ale i tak jest to ważne zwycięstwo. Widać było że Miami odpusciło ten mecz, tylko w 1 kwarcie mieli widoczną przewagę. Deng zagrał wspaniały mecz, 26 ptk przy świetnej skuteczności (12-17) Nocc na stałym dobrym poziomie, ogólnie cała skuteczność zespołu troche ponad 50 % robi wrażenie. Oby kolejne mecze też należały do nas i piąte miejsce także...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Win And In jak to na espn'ie skomentowali. Świętujecie już :roll:

 

ja juz poswietowalem troszke ;) ihhhhhhhhhhhhhhhhhhhaaaaaaaaaaaaa, mamy PO :D:D:D:D:) :shock: :lol::P :oops: :wink: :twisted:

 

Deng swietna postawa, moj czlek ;) a Wade znow sie nie popisal w meczu z Chicago, ostatnio zanotowal DD z 10 stratami, a teraz nawet z 10 punktow nie wyszedl :D

 

MIAMI ODPUŚCIŁO, CHICAGO AWANSOWAŁO.

 

tak samo my mozemy miec pretensje do Cavs ze odpuscili Wizards, a to by nam dawalo ewentualne lepsze miejsce w PO ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kazda seria sie kiedys konczy i Orlandow nie wyjdzie z 8 semki zwyciestw. Bulls sa zdeterminowani i jesli nie odpuszcza i sie naprawde zmobilizuja to powinni pokonac Magic.

Choc troche martwi mnie to 117 pkt w meczu z Miami, bo historia pokazuje ze po tak wysokich zwyciestwach Bulls nastepny mecz przegrywaja... ale mam nadzieje ze damy rade i powalczymy o wyzsze miejsce w playoff, bo skoro juz do nich wchodzimy po takiej ciezkiej batali to nie po to aby juz w pierwszej rundzie wpadac na Detroit.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak sobie teraz przeglądam terminarze innych ekip i Bulls mają realne szanse na 5te miejsce w PO. Oczywiście dzisiejszy mecz będzie najważniejszy. Wizards mają jeszcze milwaukee i Detroit, ale biorąc pod uwagę fakt, że w meczu z Det tylko im będzie zależało na końcowym wyniku to może niestety być nieciekawie. No, ale może Det się skupią i powalczą :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

trwa mecz z Olrando, Noc dobra skutecznosc, a z drugiej strony duzo strat :|

 

wszystkie znaki na ziemi i na niebie wskazuja na to ze chicago powinno ten mecz z orlando przegrac, iz:

 

1. zawsze po wysokiej wygranej byki przegrywaly w tym sezonie

2. magia serii 4 wygranych meczy - chicago juz po raz 5 w tym sezonie podejmuje probe przejscia tego wyniku.

3. orlando gra bardzo dobrze u siebie + byki prowadza w serii 2:1 - nie jest to regula, ale zespoly o wyrownanych umiejetnosciach/skladach/ambicjach zazwyczaj koncza mecze w stosunku 2:2 (konferencja).

 

Miejmy nadzieje, ze za 1h bedziemy cieszyc sie z wygranej...

 

EDIT:

 

Floryda zdobyta...Luol i Kirk z DD :) ale te osobiste calego skladu mnie jednak dalej dobijaja... :roll:

 

a Pistons fatalnie dali ciala Bucks...szkoda gadac, rozumie ze juz o nic nie graja, ale bez przesady... :cry: :

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

trwa mecz z Olrando, Noc dobra skutecznosc, a z drugiej strony duzo strat :|

 

wszystkie znaki na ziemi i na niebie wskazuja na to ze chicago powinno ten mecz z orlando przegrac, iz:

 

1. zawsze po wysokiej wygranej byki przegrywaly w tym sezonie

2. magia serii 4 wygranych meczy - chicago juz po raz 5 w tym sezonie podejmuje probe przejscia tego wyniku.

3. orlando gra bardzo dobrze u siebie + byki prowadza w serii 2:1 - nie jest to regula, ale zespoly o wyrownanych umiejetnosciach/skladach/ambicjach zazwyczaj koncza mecze w stosunku 2:2 (konferencja).

 

Miejmy nadzieje, ze za 1h bedziemy cieszyc sie z wygranej...

 

EDIT:

 

Floryda zdobyta...Luol i Kirk z DD :) ale te osobiste calego skladu mnie jednak dalej dobijaja... :roll:

 

a Pistons fatalnie dali ciala Bucks...szkoda gadac, rozumie ze juz o nic nie graja, ale bez przesady... :cry: :

Zapomniales dopisac 4 punktu ;D Chicago gralo tym razem na wyjezdzie ;)). No ale udalo im sie. Mecz byl bardzo zaciety i zakonczyl sie dopiero w dogrywce wygrana Bulls. No ale niestety niewiele wciaz to wyjasnilo bo i Indy i Bucks wygrali swoje spotkania. Wychodzi na to, a wlasciwie to jest to bardzo prawdopodobnie, ze 4 druzyny pod koniec RS moga miec takie same bilanse :>.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wygrali po OT i znakomitej defensywie w drugiej polowie. W drugiej kwarcie dali sie poniesc ale wtedy wiekszosc czasu na parkiecie spedzali rezerwowi z dalszej czesci lawki. I tak po trzech wspanialych akcjach cegly poslal Pargo... i Orlando spokojnie nam odjechalo na kilka punktow. Druga polowa to juz koniec zartow i Byki zabraly sie do uszczelniana strefy podkoszowej i odrabiania strat. Przynioslo to zamierzony skutek, Magic juz nie bylo tak latwo rzucac, szczegolnie ofens Turkoglu zostal powstrzymany. U nas pewnym ogniwem dajacym power w waznych mementach byl dzis Deng.

Niezle tez zagral Maik Allen, i musze powiedziec ze ten koszykarz poczynil duze postepy pod nieobecnosc Songalii. W ostatnich meczach rzuca wazne punkty, czasem nawet cos zbierze i zastawi. Naprawde, Maik wyrasta na wartosciowego zmiennika.

Mecz zakonczyl sie po 1OT Bulls wygrali zasluzenie, okazujac sie druzyna dojrzalsza i wiedzaca jak grac. Orlando chcialo bardzo utrzymac bilans niepokonanego zespolu u siebie od 26 lutego (?) ale niestety musieli uznac wyzszosc osmego zespolu RS na wschodzie.

 

Wychodzi na to, a wlasciwie to jest to bardzo prawdopodobnie, ze 4 druzyny pod koniec RS moga miec takie same bilanse :>.

no nie bardzo... Wizards z Bucks ktos bedzie musial wygrac..jesli wygraja Bucks to tak jezeli Wizards to Bucks spadna ponizej Bulls.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kazda seria sie kiedys konczy i Orlandow nie wyjdzie z 8 semki zwyciestw. Bulls sa zdeterminowani i jesli nie odpuszcza i sie naprawde zmobilizuja to powinni pokonac Magic.

 

Taaa... jutro gram w Lotto... do wygrania jest 280 milionow zielonych... jesli wczoraj przepowiedzialem zwyciestwo Bulls to mam jakies szanse zeby obstawic te 6 cyferek... :lol: :wink:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kazda seria sie kiedys konczy i Orlandow nie wyjdzie z 8 semki zwyciestw. Bulls sa zdeterminowani i jesli nie odpuszcza i sie naprawde zmobilizuja to powinni pokonac Magic.

 

Taaa... jutro gram w Lotto... do wygrania jest 280 milionow zielonych... jesli wczoraj przepowiedzialem zwyciestwo Bulls to mam jakies szanse zeby obstawic te 6 cyferek... :lol: :wink:

Z bukmacherskiego punktu widzenia był remis :lol: .
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kazda seria sie kiedys konczy i Orlandow nie wyjdzie z 8 semki zwyciestw. Bulls sa zdeterminowani i jesli nie odpuszcza i sie naprawde zmobilizuja to powinni pokonac Magic.

 

Taaa... jutro gram w Lotto... do wygrania jest 280 milionow zielonych... jesli wczoraj przepowiedzialem zwyciestwo Bulls to mam jakies szanse zeby obstawic te 6 cyferek... :lol: :wink:

Z bukmacherskiego punktu widzenia był remis :lol: .

To zależy :P U buków naziemnych owszem był remis, ale u internetowych wygrało Bulls :))

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.