Skocz do zawartości

Raptors 2005/2006


torontos

Co osiągną gracze Toronto w nadchodzącym sezonie?  

29 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Co osiągną gracze Toronto w nadchodzącym sezonie?

    • Będą najlepszą drużyną Wschodu :)
      0
    • Awansują do fazy Play-off
    • Zabraknie im bardzo niewiele do awansu do Play-off
    • Będą uczestniczyć w "wyścigu" o wysoki numer w Drafcie 2006


Rekomendowane odpowiedzi

Ufff.. nareszcie tyle na to czekalismy :D :D :D :!: :!:

 

Warto zauwazyc, ze wszystkie mecze rozgrywane przez Raps kopncyzły sie conajwyzej 2 punktową przewagą. Teraz wielkie emocje w ACC, dogrywka i pierwsze zwyciestwo :D

 

Obawiam się, że następny mecz będzie trudno wygrać.

Czasami dobrze ze Twoje obawy nie dochodza do skutku :D :wink:

 

Wracajac od samego mecuz to jak napisał poprzednich swietnie Charlie V, faktycznie na poczatku płakalismy ze go wybralismy, ale ze smutku, a mozemy to juz niedługo robic ze szczescia :D Warto zauwazyc na fakt powrotu Alvina Williamsa. Ludzie to w oc nie wierzyłem stało sie faktem :!: on wrócił. Gral piec minut, niczym nie zachwycił, nic wielkeigo nie pokazał. Ale to nie wazne, nikt tego od niego w pierwszych meczach nie oczekuje,tym bardziej ze grał tak krótkow. Formą zaskoczył Calderon, niezle w punktach i asystach. Taka gra u niego jest wskazana :wink: Potiwerdza sie fakt, ze niezle otwiera droga kolegom do kosza, kolejny mecz ze spora liczbą asyst. Bosh słąbo, ale jest chory wiec nie ma sie co czepiac :wink: Mnie osobiscie zaskoczył Araujo, szkoda tylko, ze znowu łąpie bez sensu faule :?

 

Vinsanity spędzi trochę więcej minut na parkiecie niż w poprzednich meczach

Rozumiem ze nia masz juz głowy :D :D

:lol:

 

PS.

KarSp - w twoim podpisie nie wyświetla mi flag Toronto i New Jersey. Patrzyłem w kawiarence i to samo, musiały linki paść. Popraw sobie

oki, zrobie to w weekend jak znajde chwilke :)

 

PS2

Lukic potraktuje moje odpowiediz na twoje cytaty żartobliwie(no offence :) ) :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

KarSp, ale masz po buzi ;) Spoko, krytyka i wszelkie rzezania dozwolne :D Sam bym sobie dokopał za te durne txty, gdybym miał tylko więcej czasu... ;)

 

Wracając do tematu...

 

:D

 

Wprawdzie mecz wygrany przy odrobinie szczęścia, ale przecież pozostałe trzy przegraliśmy w taki sam sposób, w jaki dzisiaj wygraliśmy, więc nie ma co się martwić ;) Widać, że panowie z Toronto chcą nam dostarczyć dużo emocji w tym sezonie :P

 

Meczyk z NJN ściągnę, gdzieś za dwa dni obejrzę. Na razie jestem po lekturze spotkania z Maacabi i... kurde, my ten mecz mogliśmy wygrać. Prowadziliśmy właściwie przez całe spotkanie, ostatnia kwarta nam po prostu nie wyszła... problem w tym, że nie pierwszy raz :/

 

Mo-Pete 1-13 czy coś w tym stylu... dobrze, że dzisiaj nie grał, bo moglibyśmy to przegrać ;)

 

Charlie & Jose - jak na razie dobre wybory. O Grahamie trudno się wypowiedzieć, mała minut grał.

 

Kontrakt dla Tierre Brown'a! Przypomina mi styl gry Lynn'a Greer'a! :D

 

Teraz znowu Boston... trzeba im się zrewanżować :>

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ponad 13 tys. ludzi w Air Canada Centre mogło zobaczyć drugie zwycięstwo ich pupilów. Raptors górą nad Bostonem! :D

 

Po wyniku widać, że wygraliśmy dosyć pewnie (93-83), ale w rzeczywistości gra była wyrównana. Przegraliśmy oczywiście pierwszą kwartę (23-17), później już jednak OK i Rapki wygrały pozostałe trzy kwarty (ostatnią 26-19).

 

Cieszy zwycięstwo tym bardziej, że graliśmy zaledwie 10 zawodnikami (nie grał m.in. T. Brown, M. Bonner, R. Pack, wszyscy Williamsowie oprócz Alvin'a). Najwięcej trafień zaliczył Mo - zdobył równe 'oczko'. I tutaj pojawia się stary problem - brak stabilizacji formy u Morris'a. Poprzednie mecze (mówiąc ładnie) nie były udane w jego wykonaniu, dzisiaj już o wiele lepiej, na dobrej skuteczności. Cały czas dobre wrażenie robi Charlie Villanueva (28 min., 13 pkt., 2 as., 3 zb.). Dał o sobie przypomnieć także drugi rookie - Joey Graham (34 min., 20 pkt., 2 zb.). Reszta drużyny już trochę gorzej (szczególnie celność rzutów u Calderon'a, Rose'a i Bosh'a).

 

Cieszy wygrana, ale na usta cały czas przychodzą słowa 'brak stablilizacji'. W całym pre-seasonie każdy zawodnik pokazał się z dobrej strony (opócz Araujo :P), problem w tym, że każdy w innym meczu - na razie nie było spotkania, gdzie by dobrze zagrała ekipa, ale to nie tylko problem naszej drużyny, więc trzeba mieć optymizm.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

nie grał m.in.[...] wszyscy Williamsowie oprócz Alvin'a).

Z porzytkiem dla zespo.lu będzie jak juz tak zostanie :twisted:

 

Najwięcej trafień zaliczył Mo - zdobył równe 'oczko'. I tutaj pojawia się stary problem - brak stabilizacji formy u Morris'a.

Racja. Wiadomo to nie od dzisiaj. Wydaje mi sie ze Mo Pete juz taki zostanie, od dawna ma te wachania formy, juz troche po parkietach biega, nie udało mu sie tego wyeliminowac i tak juz chyba zostanie. Potrzebny będzie dobry back up na tą pozycje, gdy Morris bedzie miał forme niec h gra dłuzej, ale jak juz jej miał nie bedzie to niech sie ogrywa młodszy. MO i tak jest wtedy mało przydatny(żeby nie powiedizec wcale).

 

 

opócz Araujo :P ),

Na pociesznie mozna dodac, ze ten tez miał swoje przebłyski, czasami pozbierał, co jakis czas nieze rzucił. Do takiego poziomu chyba musimy sie przezwyczaic, i powiedzec ze jak na niego juz jest niezle...

 

Od siebie na sam koniec moge dodac, ze forma strzelecka kilku graczy dalej jest martwiaca, tych co podał Lukic Z tym ze wyłaczyłbym Bosha, który jest chory, wiec teraz nie ma co od niego wiele wymagac. Grał nie za długo i dobrze. Fajnie, ze jest 2 zwyciestwo, wszystko sie układa, po kilku meczach przegranych w kloncóce, zwyciestow w ostanich minutach i teraz pewna wygrana nad Bostonem. Teraz mecz z Cavs.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z porzytkiem dla zespo.lu będzie jak juz tak zostanie :twisted:

Hehe... cóż za szczerość ;) Mi osobiście podoba się Corey Williams i gdyby tylko Rapki miały wolne miejsce, chciałbym aby został (czemu mi się podoba każdy PG jaki do nas przyjdzie? ;)). Eric Williams także mógłby teoretycznie nam pomóc, ale cóż... Sam Mitchell po prostu mu nie ufa/nie wierzy w niego, nie wiem. W każdym razie Eric nie gra (wprawdzie teraz ma kontuzje, ale wszyscy wiemy jak było w poprzednim sezonie). Ostatni Williams, Aaron - sam nie wiem, co o nim myśleć. Taki centro-skrzydłowi ludek, ot - ujdzie w tłoku ;) Duży ma kontrakt?

 

'Bracia' Williamsowie świetnie potwierdzają teorię, że Vince'a oddaliśmy za nic. W praktyce tak jest. Ani jeden, ani drugi przez prawie rok gry w Toronto nie pomógł drużynie w osiągnięciu dobrych wyników... Szkoda gadać.

 

Gdyby patrzeć teraz na roster, to... mamy 5 PG! Nie wiem, może źle liczę - Mike James, Jose Calderon, Alvin Williams, Tierre Brown, Corey Williams, Robert Pack... rzeczywiście, źle policzyłem - mamy ich sześciu :P Wiem, że z ostatniej trójki zostanie tylko jeden (prawdopodobnie sprawa się rozegra między Brownem a kolejnym z 'braci' Williamsów), ale mimo wszystko - wynik imponuje :P Tak jak już wszyscy wspomieliśmy, cieszy powrót Alvin'a. Mało grał, w statystykach rewelacji nie pokazał, ale przecież nie oczekujemy cudów po 2. meczu... Podobało mi się zachowanie publiczności, gdy Alvin wchodził na parkiet w meczu vs Nets.

 

Jeszcze słówko o Pape Sow - czy mi się śniło, czy my tego lata podpisaliśmy z nim nowy kontrakt? Jeśli tak, to po co? Może jest od zadań specjalnych? Piłki podaje, wachluje ręcznikami innych graczy?

 

MO i tak jest wtedy mało przydatny(żeby nie powiedizec wcale).

... mimo to i tak będzie moim ulubionym zawodnikiem do końca istanienia Raptors (który następi już niedługo ;)).

 

Z tym ze wyłaczyłbym Bosha, który jest chory

W tym momencie nie rozumiem decyzji władz Raptors. Skoro Chris jest chory, to czemu w ogóle gra. Przecież to pre-season, czas przygotowań, gdzie wygrana nie jest najważniejszą rzeczą. A może Mitchell wystawia Bosh'a, bo boi się o swoją reputację? ;)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Koejne zwycięstwo i kolejne małe powody do radości... Powrót do zaespołu Grahama i to w znakomitym stylu prowadzac Raps do zwyciestwa bedac jednym z najskuteczniejszych graczy na parkiecie przy bardzo dobrej skutecznosci... co do obsady pozycji rozgrywajacego to na poczatku byl niedobor graczy a teraz wychodzi ze mamy tam az nadmiar :) oby to nie byl tylko iluzoryczny nadmiar...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hehe... cóż za szczerość :wink:

Zawsze jestem szczery ( :lol: ) Szczerosc popłaca. :) Podobno :P

 

 

Eric Williams także mógłby teoretycznie nam pomóc, ale cóż... Sam Mitchell po prostu mu nie ufa/nie wierzy w niego, nie wiem. W każdym razie Eric nie gra (wprawdzie teraz ma kontuzje, ale wszyscy wiemy jak było w poprzednim sezonie).

W poprzednim sezonie było tak, że Eric nie pokazywał nic wielkiego, a na jego pozycji było kilku zmienników i nie było potrzeby aby grał. CHociazby Mo Pete, Rose, Marshall, Bonner, jezeli chodzi o jego gre na SF i Bosh, Bonner i Marshall na PF. On nie pokazywał nic wielkiego i nie było to od niego wymagane. Wiem ze nazwisk w wiekoszisci sie powtarzaja, ale Ci gracze graja moga grac na tych pozycjach.

 

 

Ostatni Williams, Aaron - sam nie wiem, co o nim myśleć. Taki centro-skrzydłowi ludek, ot - ujdzie w tłoku Duży ma kontrakt?

Jeszcze gorszy niz Eric :twisted: Ten to wogóle niepotrzebny. Klasą dorównuje Araujo, moze troche lepiej. Teraz jest Vilanueva, Woods na C, ewentualnie Bosh, na PFów tez nie narzekamy. Zgarnia 3 750 000$ jezeli o kase chodzi, nie zasługuje na to. Moze zostac przez to ze nie mamy nikogo pozytecznego na C, ale jakby było niezle to do wymiany.

 

Gdyby patrzeć teraz na roster, to... mamy 5 PG! Nie wiem, może źle liczę - Mike James, Jose Calderon, Alvin Williams, Tierre Brown, Corey Williams, Robert Pack... rzeczywiście, źle policzyłem - mamy ich sześciu Wiem, że z ostatniej trójki zostanie tylko jeden (prawdopodobnie sprawa się rozegra między Brownem a kolejnym z 'braci' Williamsów), ale mimo wszystko - wynik imponuje

Moim zdaniem nie ma co sie za mocno cieszyc. Jak napisał Torontos moze to byc iluzjuryczna radosc. Z ostaniej trójki zosatanie jeden. Zaden nigdy nie pokazał nic wielkiego. Z trójki którą maamy jest niesprawdzony Calderon, nie pokazujacy nic specjalneog w Europie. Wracjaacy pod ługiej kontuzji Williams, minie długo az wróci do pełnej sprawnosci, nie mówie o tej z przd lat, bo to raczej niemozliwe. I na koniec James, gracz dobry, ale nigdy nie miał tak waznej roli jak w Raptors. Wychodzi na to, ze jest sporo graczy,ale jest nie koniecznie tak dobrze jak sie wydaje. Wynik-imponuje, ale lepsza jakosc od ilosci :wink:

 

mimo to i tak będzie moim ulubionym zawodnikiem do końca istanienia Raptors (który następi już niedługo

yyyy. koniec istanienia Raptors :?: :| Czy koniec kariery Mo Pete w Raptors ?

szczerze to z dwojga złego biora to drugie 8)

 

PS. Lukic czytasz gdzies o tych zachowaniach publicznosci etc czy ogladasz tyle meczy?

 

EDIT

Pack zwolniony, Brown, Matthews. Ze zwolnien dwóch pierwszych wynika ze to Corey Williams będize tym 4-PG- w RS, jezeli go takze nie zwolnią :wink: Raczej pozostanie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W poprzednim sezonie było tak, że Eric nie pokazywał nic wielkiego [...]

Masz racje, ale Eric potrafi grać w koszykówkę. Gdyby Mitchell dałby mu szansę, jego nastawienie do gry zmieniłoby się, a same cyferki na pewno poszły w górę. Może nie teraz, ale kiedyś Williams na pewno byłby bardziej przydatnym zawodnikiem niż np. Bonner (nic mu jemu nie odejmując!). Władze Raptors trochę o niego 'nie zadbały', a również on sam nic nie zrobił w tym kierunku...

 

yyyy. koniec istanienia Raptors :?: :? Czy koniec kariery Mo Pete w Raptors ?

Chodziło mi o to pierwsze, ale to był chyba głupi żart... :roll:

 

Lukic czytasz gdzies o tych zachowaniach publicznosci etc czy ogladasz tyle meczy?

I jedno i drugie :D Ostatnio coraz częściej poświęcam mój wolny czas nie samej koszykówce, ale przede wszystkim naszym pupilom. Gdy są oni w coraz gorszej sytuacji (oczywiście przez Babcock'a...), ja coraz bardziej 'jestem z nimi' ;) Wieżę, że kiedyś wyjdą z tej beznadziejnej sytuacji i będą znowu jednym z najbardziej lubianych i rozpoznawanych teamów w NBA :D A tę informacje o publiczności gdzieś wyczytałem, nie pamiętam już dokładnie gdzie.

 

Pack zwolniony, Brown, Matthews.

Ku*wa, bo nie wiem jak już powiedzieć. Znowu beznadziejny ruch Babcock'a. Przecież Tierre Brown wypadł najlepiej z całej zaproszonej piątki, więc czemu go zwolniono albo chociaż nie dano dłużej pograć do końca pre-seasonu?! Mi on się bardzo podobał, zresztą jak i Corey Williams, chciałem, aby obaj zostali, ale jeśli miałbym to ja wybierać, zostawiłbym Brown'a. Zawodnik niski, ale mogący także grać na dwójce, potrafiący rozegrać piłkę, rzucić, wziąść na siebie ciężar gry. Oglądałem wszystkie mecze pre-seasonu Raptors i on naprawdę gra z głową! Poza tym ma już jakieś doświadczenie w NBA podczas gdy Corey to rookie (więc znowu potrzeba czasu, aby chłopak się ograł). C. Williams'a znam z boisk ulicznych (swego czasu pykał w street'a), a jak wiemy, tacy lubią dryblować i po udanym crossie rzucić :twisted: A z tego co zauważyłem, Mitchell raczej nie lubi, gdy PG zdobywa dużo punktów... nie wiem czy właśnie Brown za to nie został zwolniony... Cóż - stało się jak stało - na razie to tylko głupie gdybanie, przecież nawet ich dobrze nie znam! Został Corey - OK, oby to przyniosło jak najwięcej dobra naszej drużynie.

 

Torontos, dzięki za kolejnego linka do meczu Raptors! Ty to umiesz szukać, masz u mnie wielkie piwo ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No i niestety kolejna porażka tym razem 87-83 z Cleveland. ogladajac narazie tylko boxscora z tego meczu mozna wywnioskowac kilka rzeczy. zarowno pozytywnych jak i negatywnych. Negatywny jest(niewiadomo juz który raz) BRAK STABILIZACJI!!!!!!! znowu nierówne kwarty i przegrana ostatnia kwarta 6pkt czyli przegrana w ostatnich minutach. bardzo słaba skutecznosc calego zespolu bo tylko 37% tylko niewiadomo czy jest to wynik dobrej obrony cavs czy poprostu slabej dyspozycji rzutowej tego dnia. Z pozytywnych aspektow jest napewno mecz zycia polamanca arujo ktory rzucil 17pkt ial 8zb i 2prz i to wszystko w 20 minut... no naprawde brawo ale watpie zeby to bylo tak na stale... nie wiem jak to wygladalo w meczu ale jesli graham kryl lebrona to odwalil kawal dobrej roboty i to pomimo ze rzucil on 22 punkty jednak przy strasznej skutecznosci a pozatym 11 z 22 punktow zostalo zdobyte z lini rzutow wolnych... wszystko okaze sie jak pokaze sie na necie skrot z tego meczu... mysle ze pozytywnym objawem jest tez fat ze podejlismy walke z mysle dosc mocnym zespolem jakim bedzie w tym sezonie Cavs... teraz mecz z blazers ktory trzeba wygrac bo sezon za kilka dni wiec trzeba podbudowac morale ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Masz racje, ale Eric potrafi grać w koszykówkę. Gdyby Mitchell dałby mu szansę, jego nastawienie do gry zmieniłoby się, a same cyferki na pewno poszły w górę. Może nie teraz, ale kiedyś Williams na pewno byłby bardziej przydatnym zawodnikiem niż np. Bonner (nic mu jemu nie odejmując!). Władze Raptors trochę o niego 'nie zadbały', a również on sam nic nie zrobił w tym kierunku...

 

Ja bym nie był taki pewny z tym Ericiem. Owszem kiedys był dobrym koszykarzem, wykręcał łądne cyferki, rozgrywał dobre mecze, tylko, ze to wszystko prysło z chwilą przeniesienia do Raptors. Patrzac na cyferki nie trudno zauwazcy różnice. Ta była takze widoczna poza boxami na parkiecie. Wiem, ze widac czas gry, ale powiedz szczerze. Czy wiezysz w to ze byłoby podobnie gdyyb grał kilka minut dłuzej? Ja szczerze mówiac w to nie wierze. Mitchell dał mu szansa, na poczatku grał sporo, niezle, potem obnizył lotu i współpraca z obu stron raczej nia miałą wiekszego sensu. Bonner to głównie rzut i efektywnosci. jest młody cały czas sie rozwija. Przede wszystkim jak jest na parkiecie-przewaznie niedługo- to idealnie porzytkuje kazdą sekunde. Przyszłosc jest przed nim, Jestem pewny, ze starzejacego sie, coraz gorszego, majacego mniej ambicji Erica a młodego, majacego przyszłosc, chetnie grajacego dla Raps Matta wybrałym tego drugiego. Jestem tz prawie pewny, ze wyszłoby to z porzytkiem dla zepsołu.

 

 

Chodziło mi o to pierwsze, ale to był chyba głupi żart... :roll:

Nom nienajlepiej Ci to wyszło :wink:

 

Negatywny jest(niewiadomo juz który raz) BRAK STABILIZACJI!!!!!!!

Na pocieszenie mozna stwierdzic ze chocaiz pierwsza połowa meczu była w wykonaniu anszego zespołu stabilna. Gorzej z drugą, trzecia kwarta dobra, a następna zupełnie inna. Moze jeszcze za wczesnie na wyciaganie takich wniosków, ale chyba będzie trzeba powoli przezwyczaic sie do takiego wachania nastrojów. W tamtym sezonie tez tak było. działo sie to jednak nie tylko z kwarata ale całymi spotkaniami.

 

Co do mecuz to dobrze opis zrobił Torontos ale o jedej sprawie az nie wypada nie wspominec. Mianowicie dobry mecz Araujo. Moze nie zachywcjacy ale jak na niego zaskakujacy. Grał sporo, dobrze rzucał. Robił to rzadko, wieksozsc punktów z osobistych> Zbiórki, brak duzej ilosci jak na niego fauli. Tak trzymac. Nadzieja ze cos z niego bedzie umiera ostatania :twisted:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kolejna przegrana zespołu Raptors tym razem ich pogromcami okazali sie gracze Portland wygrywajac 105-98. nie mam zbyt wiele czasu wi napisze na szyko co wnioskuje po przeczytaniu boxscora i postow na oficjalnym forum Toronto. pierwsza to pomimo porazki nikt zabardzo sie tym nie przejmuje (mowie o ludziach z oficjalnego forum) a bardziej skupiaja sie na dobrej jak an ich gust grze arujo - dzis 10pkt i 3zb w 17 minut. ale bardziej sa zafascynowani gra Villanueva. wedlug nich jest to jeden z glownych kadydatow do rookie of the year. OBY....

z wlasnych spostrzezen to grajacy 37 minut Bosh rzucil tylko 5 pkt przy slabiutkeij skutecznosci 2/8. jesli on naprawde jest chory to dlaczego wystepuje tak dlugo na parkiecie?????? bez sensu.... niezly mecz grahama w 24 minuty 16pkt i 5zb oby tak dalej

niestety wczoraj zniknelo forum an ktorym pokazywaly sie mecze Toronto :? mam nadzieje ze to wszystko chwilowe i niedlugo znowu wroca relacje bo chcialbym wiedziec o czym pisze an ty forum :)

 

jeszcze jeden mecz z portlad i zaczynamy sezon :!: :!: :!:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kurcze, tak oglądam meczyki Raptors i wiecie co (a raczej kto :P) mnie wkurza? Jalen Rose. Ten pan strasznie spowalnia grę, powoduje że tracimy szansę na zdobycie szybki punktów z kontry. Gdy dostanie piłkę, zatrzymuje się, spokojnia ustawia quickplaya. Nie mówię, że to bez sensu, bo przecież na tym polega basket, ale kilka razy dokładnie analizowałem sytuacje, w których można było szybciej piłkę do przodu podać i tym samym spróbować kontry. Zauważcie, że gdy Jalen'a nie ma na boisko, Raptors zdobywają więcej punktów z kontrataku. Poza tym mógłby trochę wyżej skakać przy tych rzutach, bo coraz częściej dostaje czapę przy zwykłym jump-shootcie :shock: OK, ale już się nie czepiam, bo dzisiaj rzucił najwięcej :mrgreen:

 

C-Villa (Cywil :P) - bardzo dobrze, bardzo dobrze. Najrówniejszy gracz w naszym rosterze, jestem z niego dumny! :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Problem Rose'a w Raptors jest juz znany od jakiegos czasu. Rose chyba nie wyraza wielkiej checi dalszej gry w Raptors, psuje chemie w zespole, staje sie coraz bardziej humorzsty i mniej potrzebny dla zespołu. Nie ulega wątpliowsciom, ze trzeba cos z tym zrobic. Jest kilka mozliwosci. Pierwsza to trade, było sporo plotek na temat Lakers,w czasie offseason, ale z czasem to wszystko ucichło. Druga to poczekac az kontrakt sie sam skonczy i zaoszczedzic tym samym 16mln, co dało by nam spore pole manewru w lato 2007, wtedy takze konczą sie kontrakty kilku innych graczy. Zobaczymy co zrobią władze Raptors.

 

 

Do meczu wart dodac, ze było w miare stabilnie, jak na nasz zespół. Trzy równe kwarty, tylko w drugiej przestój.

 

Bosh rzucil tylko 5 pkt przy slabiutkeij skutecznosci 2/8. jesli on naprawde jest chory to dlaczego wystepuje tak dlugo na parkiecie??????

Tym bardziej ze to tylko mecze przedseasonowe, to chyba lepiej byłoby poczekac do sezonu, kiedy juz bedize w lepszym stanie. Teraz jego gra tak naprawde niczemu nie słuzy.... I tutaj jest taka sprawa, ze nie wiadomo na ile prawdziwa jest jego choroba, bo smiem wątpić ze Mitchell byłby na tyle niepowaznym trenerem, zeby kluczowy gracz z choroba gra tyle czasu i to w meczu przedsezonowym :roll: Sam nie jest trenerskim geniuszem, ale nie trzeba nim byc zeby stwierdzic ze zawodnik nie moze grac przy takim układzie sytuacji...

 

a bardziej skupiaja sie na dobrej jak an ich gust grze arujo - dzis 10pkt i 3zb w 17 minut

Kolejny dobry mecz, moze jednak cos z niego bedzie. Drugi z rzedu niezły mecz, jak na niego przynajmniej. Punkty jak na czas gry bdb, zbiórek troche mało, ale nie wymagajmy od niego wszystkiego naraz 8)

 

Od siebie juz bez cytatów to Vilanueva kolejny wysmienity mec,z rosnie na jedną z kluczych postac, czuje ze bedzie z niego porzytek. Moze szybko przekonamy sie ze zbyt wcześnie płakalismy po jego wyborze w drafcie :mrgreen: :D NIezle prezentuje sie tez Mike James, widac jego trade za Alstona to niekonieczien głupi ruch. Graja podobnie w statach(niestety jak narazie tylklo tak miałem okazje zobaczyc go w Raps :? ) i usopkaja od środka zespół.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No to ładnie sie zbroją Kozły...

 

Ale pojawiła się całkiem nowa plotka i to wcale nie głupia moim znadniem...

 

Chodzi o wymianę pmiędzy Toronto a Denver a dokładnie Raps mieliby oddać Petersona i Erica Williamsa za... Andre Millera :) czyli pierwszego rozgrywającego Samorodków z Denver

 

Zyskalibysmy na tym swietnego gracze na 1 oddajac za niego bezwartosciowego williamsa i niepewnego petersona. Prawdopodobnosci tej wymianie dodaje fakt ze Denver naprawde chce oddac tego gracza bo jzu tego lata bylo bardzo blisko wymiany z bostonem w ktorej mial on brac udzial ale moze naszczescie do niej nie doszlo :) a w denver na alwce zostaje im swietny Boykins wiec nie ma co plakac.

 

Piszac juz czysto teoretycznie gdyby doszlo do tej wymiany sklad raptors wygladlaby juz naprawde całkiem całkiem...

 

PG Miller/Calderon/wracajacy do zdrowia Alvin Wiliams

SG Rose/James

SF Graham/Rose

PF Bosh/Villanueva/Bonner

C Woods/Araujo/Villanueva

 

Całkiem całkie to wygląda.... ale anrazie to tylko przypuszczenia czysto teoretyczne....

 

 

EDIT

 

Dziś doczytałem sie o probach pozyskania centra ktory marnuje sie na lawce a chodzi mianowicie znowu o Denver i brazylijczyka Nene. napisze krotko - swietny gracz i jestem jak najbardziej ZA. Nawet jest wart oddania Rose'a. Oby cos z tych planow wypalilo...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Raptors WIN! Raptors WIN! Raptors WIN!!!

 

Świetnie zakonczyli gracze Toronto mecze w preseasons zwycięstwem nad Portland 100-78. Najskueteczniejszym zawodnikiem meczu był C-Villa zdobywca 22 punktow przy bardzo dobrej skuetecznosci rzutowej w tym 4/4 za 3 punkty. Byl on tez najlepiej zierajacym graczem w raptors. pmoagal mu CB4 oraz co dziwne Arujo ktory zagral na znakomitej skutecznosci. Pomimo ostatnich dobrych wystepow tego gracza za cholere w niego nie wierze i watpie zeby utrzymal taka sama forme w sezonie regularnym.

Wszyscy gracze wystpaily po kolo 20 kilka minut wiec jak widac trener robil ostatnie przymiarki w skladzie i mysle ze te mecze pokazaly ktow tym roku bedzie rzadzil i dzielil w Raptors - Jalen-C-Villa-CB4 - Grupa Trzymająca Władzę :)

 

o ile tego pierwszego sie nie pozbeda w jakiejs wymianie o czym pisalem w poprzednim poscie co mi akurat by sie bardzo podobalo. A wiec preseasons uwazam za zamkniety!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

to juz koniec tego preseasonu, Zarty sie skonczyły czas na prawdziwy sprawdzian czeka 2 listopada a po nim 81 kolejnych :D i miejmy nadzieje potem jeszcze PO :roll:

 

Pomimo ostatnich dobrych wystepow tego gracza za cholere w niego nie wierze i watpie zeby utrzymal taka sama forme w sezonie regularnym.

Ja nie byłbym takim pesymistą w stosunku do Rafaela. Zacznijmy od tego jak prezentował sie w poprzednim sezonie. Nic dobrego nie mozna było powiedzeic, moze czasami nalezał mu sie pozytywny komentarz bo jak na czas gry niezle powalczył na tabliach, ale nic poza tym. jak pamietam podobnie było w poprzednim PreS. Teraz nie jest tak aktywny w zbiórkach, ale zdecydowanie poprawil gre w ataku, punkty i skutecznosc. Nie ma powdów do obaw, jest młody sie rozwija, wydwałoby sie ze po zastoju złapał drugi oddech, moze jeszcez nie teraz będzie kims znaczącym, ale ma szanse w przyszłosci, tylko zeby dostał minuty na parkiecie.

 

Świetnie zakonczyli gracze Toronto mecze w preseasons zwycięstwem nad Portland 100-78

Idealnie powiedziane. Piękny mecz, w sam raz na optymistyczne zakonczenie sezonu. Torontos szukaj linka do tego meczu to og sciagne, jest przerwa to do RS moze obejrze( :lol: ) i napisze swoje opinie juz prosto z parkietu.

 

Juz bez cytatu jeszcze kilka zdan na temat C-Villa. CHłopak sie rozwija i rzeczywicie bedzie z niego porzytek. Z kazdym meczem jest coraz lepiej, forma coraz wyzsza, Charlie czyni postępy, zdobywa coraz wiecej punktów, coraz wiecej zbiera.

 

Kilka słów podsumowania offseasonu takze sie przyda. Uwazam ten czas za udany. Moze bilans meczy sam w sobie nie jest wyśmienity, ale mecze przegrane po koncówkach, jedym punktem, czy rzutem, brakowało szczescia czy troche doswiadczenia. Jeden porazka wieksza, ale tytlko 7 pkt i teraz pewne zwyciestwo. Oba ostatnie mecze z PTB. Wiem, ze to tylko PreS, ale taka gra zadowalolilaby mnie w sezonie regularnym, jak wiadomo nie ma na co liczyc. Przeraza mnie jednak wizja osob na e-baskecie :| (nie nie bywam tam czesto, wczoraj przypadkowo zajrzałem) Tam wszyscy prawie jednym głosem mówią ze Raps to moze byc najgorszy zespól ligi obok Hornets :? Nie jestem optymistą, ale tez nie az takim pesymistą....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chodzi o wymianę pmiędzy Toronto a Denver a dokładnie Raps mieliby oddać Petersona i Erica Williamsa za... Andre Millera :D

... mojego ukochanego Mo-Pete'a chcą się pozbyć?! :evil: NIE :!: Nie może tak być... chyba, że dla dobra drużyny ;)

 

Wymiana ciekawa, w której IMHO byłbym na tak. Andre to świetny PG rozdający asystami na prawo i lewo oraz potrafiący być pierwszym strzelcem zespołu. Torontos napisał, że widziałby w takim układzie Mike'a James'a na dwójce - w sumie dobry pomysł, ale można byłoby James'a dać na jedynkę, a Miller'a na dwójkę ze względu na jego umiejętności strzeleckie. I Mike i Andre umią prowadzić grę w ataku, więc mogliby być takimi combo i cały czas zmieniać się na jedynce i dwójce.

 

Tylko Andre mógłby poprawić swój rzut za 3 pkt., który KOMPLETNIE mu nie wychodzi :twisted:

 

Dziś doczytałem sie o probach pozyskania centra ktory marnuje sie na lawce a chodzi mianowicie znowu o Denver i brazylijczyka Nene.

Także za :) Hilaro - młody, chętny do gry, z warunkami fizycznymi i oczywiście talentem. Aha, no i nie jest Amerykaninem, więc gra w Raptors nie byłaby dla niego masakrą ;)

 

Juz bez cytatu jeszcze kilka zdan na temat C-Villa. CHłopak sie rozwija i rzeczywicie bedzie z niego porzytek.

Heh... jakby nie patrzeć, z niego JUŻ jest pożytek, w tegorocznym P-S był przecież liderem zespołu, tylko on prezentował równą formę. Oby w regular season prezentował chociaż 60% tego, co w P-S - byłoby świetnie! 8)

 

Alright, P-S end! Next stop - Wizards, Nov. 2 - ofcourse WIN :!:

 

GO RAPS GO (WITH MO! ;))

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzisaj w nocy rozpoczynamy nowy sezon. Mecz z Wizards. Jakby kogos interesowało moje zdanie na temat preseason czy nadzieji na zblizacy sie sezon to zapraszam do artykułu na stronie i komentarzy :) Tutaj skupie sie na najblizszym rywalu, omówieniu sił. Zaczne od porównania pierwszych piatek made by ESPN :wink:

Wizards Raptors

PG G.Arenas M.James

SG A.Daniels M.Peterson

SF J.Jeffries J.Rose

PF A.Jamison C.Bosh

C B.Haywood L.Woods

 

Para PGsów zapowida sie ciekawie, ale lepszy powinien byc Arenas. Jestem ciekawy jak zaprezentuje sie James w pierwszym meczu w barwach Raps i od razu w tak trudnym pojedynku. W drugiej parze mocno wierze w Petersona. Musi tylko zagrac mecz na poziomie, starac sie utrzymac forme,zaprzeczyc tezie ze jest nierówny. Mało prawdopodobne, ale wierze w niego :D Dalej Rose góra, jeden z naszych liderów, na startera w Wizz. Potem najciekawszy pojedynek. Dwie gwiazdy, obie graja na poziomie. Dwa jednak rózne style gry. Bosh bardziej przy pomalowanym, Antwan nie boi sie uciekac na obwód. Na koniec lekkie zaskoczenie z naszej strony. Otóz Mitchell nie decydje sie na wypuszczenie Araujo. Moim zdaniem dosc dziwna decyzja, tym bardziej,ze Rafael to jego ulubieniec,a ostatnio grał niezle. Dobrze ze zagra Loren, jestem za tym, aby to włąsnie on grał. Zobaczymy co pokaze. Jezeli nie bedzie spełniał oczekiwan(mowa juz o kilku meczach) to proponuje zastosowac wariant z CharlieV na Centrze a dopiero potem meczyc sie z naszym drugoroczniaiem. O ławke jestem spokojny, jest Bonner, wspomniany Vilanueva, Araujo(ostatnio dobrze sie prezentował, moze i w sezonie nie zawiedzie, mozna było dostrzec ze wchodzi w rytm z pierwszymi meczami, moze teraz osciagna forne), Graham i Calderon. Wizads sa słąbsi w porównaniu z poprzednim regular season. Damy rade! Wygramy!

GO RAPTORS :!: :!: :!: :!:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Krótko i na temat - !!! GO RAPS !!!

 

Wizzards sa spokojnie do pokonania a pozatym to bardzo wazny mecz ze wzgledu psychologicznego i po to zeby nastawic sie pozytywnie do tego sezonu. A więc ja wierze w zwyciestwo i sledze dzis na necie przebieg spotkania a jutro sobie jzu obejrze i ocenie jak tam poszło naszym dinozaurom :)

 

EDIT

Po pierwszej kwarcie Raps przegrywają 29-24. Pokutuje znowu to samo czyli wachania formy. juz w pierwzej czesci meczu mieli oni przewage 6 pkt (20-14) a widac jak sie skonczylo... ale gramy dalej i WIERZYMY!!!!!! GO RAPS!!!!

 

EDIT II

było juz 30-31 a jest 36-42.... Nikt jak narazie sie statystycznie nie wyroznia... wszyscy razem wyrozniaja sie bardzo slaba skutecznoscia.... James 1/8 za 2, Bosh 3/11 za 2, Peterson 3/9 za 2 i 2/5 za 3

 

EDIT III

52-48 dla RAPTORS!!! Szybki run za sprawa C-villi i jedziemy :) oj cos dzis bedzie wysoki wynik czuje.... pozatym gra i co wazniejsze punktuje cala 10 graczy :shock:

u przeciwnikow Jamison daje sie nam we znaki - 17pkt jak narazie...

 

EDIT IV

po pierwszej połowie 57-54 dla Toronto.... Najkuteczniejszy Rose 11pkt i Peterson 10pkt

 

EDIT V

po 3 kwartach 82-79 dla nas... w 4 kwarcie emocje gwarantowane :)

 

EDIT VI

FUCK :!: :!: :!: run wizzards na poczatku 4 kwarty 9-0.... Jak ja kocham ten zespół i te ich wachnia formy w trakcie meczu :twisted: :twisted:

91-90 dla raptors po trojce petersona :!:

 

EDIT VII

a teraz juz 93-92 i 4 minuty do konca.....

najkuteczniejsi na ta chwile to Rose 20pkt (2x3), Bosh 17 (przy skutecznosci z gry 7/19), Peterson 16pkt (3x3) i C-Villa 11pkt

w wizzards jamison 27pkt

 

EDIT VIII

bonner (1/7 z gry... TRAGEDIA :!: zreszta jak wszyscy) na 40 sekund do konca nie trafia spod kosza i jest 97-96 dla wizzards i jeszcze ich pilka.... 99-96 dzieki jamisonowi.... faul ofensywny Rose'a na 12 seknd do konca ale odzyskalismy pilke..... albo teraz raptors trafia za 3 albo ide spac....

No to ide spac... c***nia... w tamtym sezonie takich koncowek przegralismy minimum 10.... oby to byla jedna z niewielu porazek raps w ten sposoob.... one najbardzej bola bo to byl mecz do wygrania..... ale ciezko wygrac mecz przy 39% skutecznosci.... ehhh

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.