Skocz do zawartości
lorak

wojna na ukrainie

Rekomendowane odpowiedzi

Sala, już myślałem, że wjechali na terytium Rosji, tej sprzed 2014

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Rosyjska próba odblokowania za pomocą jednostek z Kremniny ( tzn 503 batalionu z 19 dywizji) się nie udała. Rosjanie są sklinowani. Na dodatek geo z wczoraj pokazało jak Ukraina zniszczyła rosyjskie czołgi na drodze na północ od Olchiwki ( to jest jakieś 10 km na Południowy- Wschód od Borowej). Tzn Ukraina nie skupia się tylko na Limaniu ale dość intensywnie idzie od północy i południa nożycami by odciąć również Borową i już weszli na terytorium Ługański

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A tu najlepsze podsumowanie jakim wielkim poparciem cieszyła się idea przyłączenia do Rosji

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@karpik Te T-90A są z 27 samodzielnego pułku czołgów z 1 Armii Pancernej. W teorii elitarna jednostka ale w czasie ataków na Kupiańsk Ukraińcy przejęli co najmneij 4 czołgi w stanie nieuszkodzonym. Dwa musieli wyciągać z jeziiora bo kolesie tam wjechali. Przejęli też BMP-2M Bereżok. Nowoczesny sprzęt w rękach elitarnej jednostki a wygląda jakby nie potrafili go używać.

Wciąz nie mogę do końca pojąc czemu Rosjanie z takim uporem rzucają oddziały pancerne na Kupiańsk .OGólnie te oddziały się wykrwawiają a Ukraina niewielkim kosztem po prostu zdobywa po 2-3 dniach ich pozycje

Zastanawiam sie czy Ukraina nie gra kolejny raz w szachy. Atakuje Liman ale nie zamknęła okrążenia. Rosjanie zabrali oddziały z Kreminy 503 batalion z 19 dywiżji. Podobno zabrali też artylerię GRAD z Rubiżne. Zabrali 2 grupy ze Swiatowe i próbują tymi siłami odblokowac Liman. A co jeśli Ukraina specjalnie nie domyka okrążenia by jak najwięcej sił roysjkich wyciągnąć z umocnionej obrony. A wtedy pójdzie uderzenie od Kupiańska i zepchnie Rosjan na południe?

Ukraina ma dwa przyczółki na rzece które powolutku powiększa. Most w Kupiańsku został naprawiony i teraz nawet czołgi moga po nim jeździć. PRzejęli wszystkie magazyny w rejonie. Przejęli kolejne samobieżne haubice . Na dodatek to w tym rejonie są wrzucani świeżo zmobilizowani więc Rosja ma tak miks eltiarnych jednostek i kompletnie zielonych żołnierzy., Wczoraj pojawiło się info ,że Rosjanie nie mają kim ewakuowac rannych z pola walki i jeśli muszą sie wycofać to mają dobijac rannych albo ich palić.  Z jednej strony to trudne do wyobrażenia ale mam wrażenie ,ze dowodztwo rosyjskie ma swoje cele . Ma gdzieś żołnierza ale to może długo nie potrwać. Z punktu widzenia wojskowego ich linie obrony znowu wyglądają dziwnie. Mają oddziały w Borowej i zacięcie walczą w obronie tego miasta. A jednocześnie widzą jak Ukraina robi postępy na zapleczu i są coraz blizej odcięcia drogi Swatowe-Borowa.

To niesamowite jak Rosja źle się odnajduje w bitwie obronnej. Ich rozpoznanie leży całkowicie. Po tym jak stracili w rejonie w jeden dzień aż 4 samoloty to nawet przestali intensywnie latać nad rejonem . Zabrali z rejonu drony irańskie. Brak im rozpoznania. Ukraina robi co chce i co ciekawe obie strony dysponują mniej więcej taką samą ilością żołnierzy ale to Ukraina wciąż atakuje i zdobywa teren. Rosja tylko reagują i mam wrażenie ,ze reagują tak jak chce Ukraina i Ukraina ma doskonałe odpowiedzi na każdy ruch Rosjan.

Putin oprócz mobilizacji wczoraj podpisał dekret o jesiennym poborze tj kolejne 130 tys żołnierzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z najnowszego raportu amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW):

Cytat

Putin "prawdopodobnie błędnie ocenia, że nuklearne balansowanie na krawędzi sprawi, iż Stany Zjednoczone i ich sojusznicy będą naciskać na Ukrainę, by negocjowała"

(...)

By osiągnąć pożądany skutek operacyjny, którym jest zamrożenie frontu i powstrzymanie ukraińskich kontrofensyw, Putin musiałby zapewne użyć nie jednej, lecz wielu bomb jądrowych. Korzyści operacyjne byłyby jednak najpewniej tylko tymczasowe, a koszty możliwej odpowiedzi NATO prawdopodobnie wyższe w przypadku wykorzystania kilku (głowic) – podkreślił ISW.

"Użycie przez Rosję broni jądrowej byłoby więc olbrzymim ryzykiem wobec ograniczonych korzyści, które nie doprowadziłyby do osiągnięcia celów wojny ogłoszonych przez Putina. W najlepszym wypadku sięgnięcie po broń nuklearną zamroziłoby linię frontu w obecnym położeniu i pozwoliłoby Kremlowi na utrzymanie już okupowanych terytoriów. Nie pozwoliłoby natomiast rosyjskim ofensywom na zajęcie całej Ukrainy" – napisano w raporcie.

"Im bardziej Putin jest przekonany, że użycie broni jądrowej nie miałoby decydujących skutków, ale spowodowałoby bezpośrednią interwencję wojskową Zachodu w ten konflikt, tym mniej prawdopodobne jest, że przeprowadzi atak nuklearny" – skonstatował ISW. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Gregorius

Jeśli to jest most pomiędzy Torskie a Zarzeczne to oznacza ,że albo już nie ma Rosjan po tej stronie rzeki albo już nikt sie więcej nie wydostanie z kotła

Kolejne 1500 km wyzwolone.. Teraz Ukraina wchodzi na terytorium Ługańskie i powinni teraz uderzyć od północy by odciąć Borową i uderzyć na Swatowe

W ogóle to musiała  być cięzka noc dla Rosjan . Była wiadomo ,ze będą próbowac uciekać nocą bo próby za dnia skończyły sie nieciekawie. Wczoraj na telegramie Ukraińscy żołnierze wrzucali sporo filmów ze skasowanymi 2-3 autami i prawie zawsze kilka kilkanaście trupó. Ale dziś pojawiły się filmy świeże z rana. I w nocy musiała być jatka. Rosjanie stracili sporo żołnierzy i sprzętu,. I nadal nie wiadom oczy Liman w całości jest wolny bo jednak na razie mamy tylko zdjęcia z połnocnego wejścia oraz południowego .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Blog jak ukraińska armia pracowała na drodze między Torskie a Kremniną

https://ukrainevolunteer297689472.wordpress.com/2022/09/30/its-a-slaughter/

Pokazuje brutalność wojny, bezsens zmęczenie. To nie pieprzony Szeregowiec Ryan tylko prawdziwa wojna

Rosjanie wczoraj wrzucali video i są dziś plotki ,że Ukraina wbiła się w Kremnine. Ma tam zdobyte kilka domów. Ogólnie Ukraina stara sie nie toczyć walk ulicznych . Bo nie chce niszczyć miast , które potem by musiała odbudowac. Nie chce zabijać swoich rodaków. Co innego wioski - tam idzie na ostro bo odbudowa kilku domów to koszt żaden ale miasta to i duże straty własnych wojsk jak i mieszkańców. Ale czasem nie da sie obejsć miasta tak jak w Kupiańsku .. I tak jest z Kremniną. jej nie dadzą rady obejść. Tu muszą iść na czołowe zwarcie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Walki są wyczerpujące. Tu zdjęcie jak się rozpadła lufa KRABA

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poraanny niedzielny raport

Ukraina ewidentnie nie chce odpuścić Rosjanom bo atakuje na 3 odcinkach

1 - Chersoń - jest sporo raportów rosyjskich ,że Ukraina wykonała bardzo mocne uderzenie wczoraj popołudniu i w nocy zepchnęła Rosjan praktycznie wszędzie z pierwszej linii na połnocy rejonu. Dziś rano widziałem potwierdzenie zdobycia Zołotej Białki i Kreszczeniwki. Rosjanie tam podobno są bez rezerw. Ukraina im zrolowała wsparcie artyleryjskie. Na dodatek zaatakowali cieżką artylerią  dAwidy Bród i zaatakowali z 3 stron ( co by potwierdzało ,że  rejon Bruskisnkie jest pod ich kontrolą) Cięzko to ocenić ale panika po stronie rosyjskiej jest spora więc chyba rzeczywiście zdobyli w końcu Złotą Białkę i rzeczywiście ten atak jest z duż

ą ilością ciężkiego sprzętu wykonywany

Ale Cherson to specyficzny rejon. Tam Rosja ma uszykowane kilka linii obronnych . Dużo pól minowych. Doborowe oddziały. Tam nie da się wykonać rolowanie frontu jak na wschodzie. Tu trzeba mozolnie łamać pozycję za pozycją i być konsekwentnym bo w chwili zawahania Rosjanie po prostu odbiją utracone pozycje

2 - Kupiańsk - choć jest OSPEC to jednak coraz więcej jest informacji na razie bez zdjęć ,że Ukraina połączyła oba przyczółki. I atakują teraz zarówno w kierunku granicy , wschodnim i półduniowym). Dane FIRMS wskazują ,że Ukraina walczy wokół Kruhialiwki-senkowe by móc odbudować i ten most. Na dodatek też mocno atakują rejon Borowej od południa i od wchodu

3 - Kremnina - status niejasny . Raczej Ukraina ma siły specjalne , które wchodzą do miasta atakują rosyjskie oddziały i wychodzą . Nie wygląda na razie by Ukraina mocno uderzała na miasto. Jest sporo informacji ,że poszli na północ od Torskie ale brak potwierdzeń . Ogólnie ludzie, którzy mają dostęp do czatów wewnątrz wojskowych podają ,że Ukraińskie wojsko jest wyczerpane ostatnimi 2-3 dniami gdyż masowo zabijali ROsjan. Rosjanie dużo uciekali cywilnymi autami lub na piechotę. Często to był jak egezekucja. Są raporty ,ze w te 3 dni zabito ok 1000 -1300 żołnierzy rosyjskich, UIkraińcy zostawiali na pastwę losu rannych Rosjan . Może kiedyś ujrzymy raporty ale na samej leśnej drodze między Dobryszewem a Limaniem jest ok 20 spalonych lub całkowicie zniszczonych pokazdów. A to była tylko ewakuacja batalionu BARS. Z jampilu ewakuacja skutkowała podobnymi ilościami. A co dopiero ucieczka z Limania. Samych jeńców dużo nie będzie pewnie 100-200 ale nie wiem ilu złapano we wcześniejsze dni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, ely3 napisał:

1 - Chersoń - jest sporo raportów rosyjskich ,że Ukraina wykonała bardzo mocne uderzenie wczoraj popołudniu i w nocy zepchnęła Rosjan praktycznie wszędzie z pierwszej linii na połnocy rejonu. Dziś rano widziałem potwierdzenie zdobycia Zołotej Białki i Kreszczeniwki. Rosjanie tam podobno są bez rezerw. Ukraina im zrolowała wsparcie artyleryjskie. Na dodatek zaatakowali cieżką artylerią  dAwidy Bród i zaatakowali z 3 stron ( co by potwierdzało ,że  rejon Bruskisnkie jest pod ich kontrolą) Cięzko to ocenić ale panika po stronie rosyjskiej jest spora więc chyba rzeczywiście zdobyli w końcu Złotą Białkę i rzeczywiście ten atak jest z duż

ą ilością ciężkiego sprzętu wykonywany

Ale Cherson to specyficzny rejon. Tam Rosja ma uszykowane kilka linii obronnych . Dużo pól minowych. Doborowe oddziały. Tam nie da się wykonać rolowanie frontu jak na wschodzie. Tu trzeba mozolnie łamać pozycję za pozycją i być konsekwentnym bo w chwili zawahania Rosjanie po prostu odbiją utracone pozycje

Image

Podobno tak teraz sytuacja wygląda. W okolicach Davidy Bród atak wg strony ruskiej został odparty. Strona UA milczy. Wydaję się że tym razem zostały rzucone większe siły i jest jakaś szansa na powodzenia. Ale zawsze trzeba pamiętać że tam są najlepsze siły RU.

-- Zołota Balka potwierdzona.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moment ataku w obwodzie chersońskim wydaje się nieprzypadkowy, ale tam już kilkukrotnie Ukraińcy próbowali wbić się głębiej i do tej pory wychodziło im to średnio. Ciekawe co tak realnie chcą w tamtym rejonie osiągnąć, bo aż nie chce mi się wierzyć, że są w stanie prowadzić równolegle dwie ofensywy w tak dużej odległości od siebie. Na wschodzie mają momentum i otumanionych Rosjan, którzy kompletnie nie radzą sobie z powstrzymaniem ukraińskich jednostek, a na południu nacierają na dobrze okopane oddziały złożone z najlepszych rosyjskich żołnierzy. Tam nie widać perspektyw na szybki sukces i... to daje mi trochę do myślenia kiedy myślę o powodach ponownego otworzenia sobie tego kierunku. Poczekam jak to się rozwinie i jestem ciekawy co z tego za kilka dni wyjdzie :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Gregorius

Ech a lubiłem jak Noela lubiło tylko 1500 osób czyli jakiś miesiąc temu bo teraz widzę wszyscy go cytują 😛

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, ely3 napisał:

@Gregorius

Ech a lubiłem jak Noela lubiło tylko 1500 osób czyli jakiś miesiąc temu bo teraz widzę wszyscy go cytują 😛

 

W ostatnim miesiącu zyskał 8k osób. Niestety pewnie niedługo będzie bardziej odcięty od info niż do tej pory.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Hoolifan napisał:

Tam nie widać perspektyw na szybki sukces i... to daje mi trochę do myślenia kiedy myślę o powodach ponownego otworzenia sobie tego kierunku. Poczekam jak to się rozwinie i jestem ciekawy co z tego za kilka dni wyjdzie :)

Ale tam wciąż Rosjanie cierpią na braki amunicji a ostatnie 2 tygodnie spokoju sprawiły ,,że odzyskiwali teren dużo strzelając. ROsja ma tam elitę , sporo linii obrony. Ale to wciąż jest ogromny przyczółek do którego zaopatrzenie idzie jednym mostem. Kilkoma promami i mostami pontonowymi które codziennie Ukraina niszczy. Bombardują skłądy amunicji. Rosjanie są tam elitarni ale jednak wszystko opiera się na kruchej równowadze. Silny cios może ich złamać  a zobacz jak wygląda sytuacja. Ataki tylko od wchodnu i od przyczółka Zbieżne ataki jeśli zdobędą kolejne wioski to 20% wszystkich sił rosysjkich będzie zagrożone kotłem. Oni mogą sami zaraz uciekać z rejonu Archangielskie itp

Teraz, Gregorius napisał:

W ostatnim miesiącu zyskał 8k osób. Niestety pewnie niedługo będzie bardziej odcięty od info niż do tej pory.

Do niego , Do Def Mona czy Perpetuy piszą żołnierze . Mają dostęp do ich wewnętrznych czatów. Dostają filmy więc na razie nie odetną. Tylko ,że on jest Ukraińcem więc może mniej niż Szwedzi czy Amerykanie ale za to ma lepszy dostęp

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na sadolu były filmiki z ostatniej ofensywy. Damn ale im tam rzez zrobili, wszedzie w tych lasach były ruskie ciała.

Tam musiało być strzelanie jak do kaczek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, ely3 napisał:

Do niego , Do Def Mona czy Perpetuy piszą żołnierze . Mają dostęp do ich wewnętrznych czatów. Dostają filmy więc na razie nie odetną. Tylko ,że on jest Ukraińcem więc może mniej niż Szwedzi czy Amerykanie ale za to ma lepszy dostęp

ja jeszcze lubię warmonitorua. Dobre sprawdzone infa tak jak Ci.

 

17 minut temu, Hoolifan napisał:

bo aż nie chce mi się wierzyć, że są w stanie prowadzić równolegle dwie ofensywy w tak dużej odległości od siebie.

Wbrew pozorom nie powinno to być dużym problem. wiem że tego nie widać ale offensywa w Charkowie to nadal nie są olbrzymi siły. Zgodnie z tym co czytałem Ua potrafiła zgroamdzić siły na 3 ofensywy gdzie te siły w Charkowie były najmniejsze. Nie wiem czy po sukcesie i zdobyciu Kupianska nie zostały jednak mocno wzmocnione. Może ely3 bedzie wiedział.  W Chersoniu były największe i najlepiej wyposażone tylko że ...siły ruskie też najwieksze.

1 minutę temu, Reikai napisał:

Na sadolu były filmiki z ostatniej ofensywy. Damn ale im tam rzez zrobili, wszedzie w tych lasach były ruskie ciała.

Tam musiało być strzelanie jak do kaczek.

Ogólnie jest dużo filmików jak próbowali ruscy uciekać cywilnymi samochodami i Ua urządziła im rzez. Do tego ruscy nie byli w stanie ewakuować rannych wiec tam straty są powyżej 1k "ruskich" żołnierzy i kilkuset jeńców.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Gregorius napisał:

Wbrew pozorom nie powinno to być dużym problem. wiem że tego nie widać ale offensywa w Charkowie to nadal nie są olbrzymi siły. Zgodnie z tym co czytałem Ua potrafiła zgroamdzić siły na 3 ofensywy gdzie te siły w Charkowie były najmniejsze. Nie wiem czy po sukcesie i zdobyciu Kupianska nie zostały jednak mocno wzmocnione. Może ely3 bedzie wiedział.  W Chersoniu były największe i najlepiej wyposażone tylko że ...siły ruskie też najwieksze.

Jasne, tylko o ile samą szpicę stanowiło ledwie kilka ukraińskich brygad, to w efekcie szybkich postępów trzeba tam było szybko podciągnąć logistykę oraz sporo specjalistycznych jednostek, bez których ciężko jest mi sobie wyobrazić prowadzenie ofensywy. Na papierze Ukraińcy mają mnóstwo ludzi i sprzętu, ale gospodarują nimi w taki sposób, że bardzo trudno jest realnie ocenić ich potencjał czy zdolności. Osobiście obawiam się, że do przełamania Rosjan pod Chersoniem potrzeba zaangażowania na tyle licznych sił, że wymagałoby to zamrożenia ofensywy na wschodzie, a to się Ukraińcom średnio opłaca skoro bez większego nakładu sił osiągają tam konkretne sukcesy. Chciałbym się mylić i mam nadzieję, że Ukraińcy rozwiną na południu równie efektywne natarcie, ale... dwa razy się już w ostatnim czasie odbili, więc jeśli nie rzucą na ten odcinek dodatkowych brygad, to bardziej prawdopodobne jest to, że odbiją się i trzeci raz, niż to, że w końcu Rosjanie pękną.

Tak czy siak zdaję sobie sprawę, że Ukraińcy nie muszą osiągnąć na południu spektakularnych sukcesów, żeby mocno zaszkodzić Rosjanom, bo rosyjska logistyka ma w tej chwili do ogarnięcia sypiący się wschód, kilkaset tysięcy zmobilizowanych w koszarach i ciągle walczą z zaopatrywaniem obwodu chersońskiego przy pomocy prowizorycznych przepraw. No nie wygląda to dla nich kolorowo, ale na południu jakoś sobie radzą, także tam daleko mi do optymizmu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Hoolifan

Pamiętaj ,że kiedy zaczęła sie ofensywa pod Bałakliją też nikt nie zakładał przełomu. Teraz wygląda to na duży cios bo zrobienie 7-10 km w jeden wieczór i noc to sporo jak na warunki chersońskie. Nie do końca wiadomo jak to się rozwija dziś ale Rosjanie musza na gwałt przerzucać siły. Ten skok oznacza też ,że na pewno stracili kilka moździerzy czy dział 70 mm bo te zazwyczaj sa ok 5-7 km za linią frontu. Rosjanie muszą reagować a Ukraina atakuje też Dawidy Bród oraz bardziej na południu Zielony Haj. Ukraina pewnie nie liczy na taki przełom ale ilość zaangażowanego sprzętu pokazuje ,że to nie jest tylko atak na niby. Ukraina sprawdza czy jest w stanie zrobić większy wyłom. Bo o ile Rosja ma dużo linii obrony w Zachdoniej częśći o tyle nie jestem pewien czy mają dużo sił akurat na południe od Zołotej Bałki. Jest szansa ,że zmuszą Rosjan do wycofania się z kilku wysuniętych pozycji bo np  utrata Szewzeniwki ma spore znaczenie bo to był bardzo silnie umocniony punkt

Tak czy siak moim zdaniem Ukraina musi ustawiać Rosjan w pewnej niepewności tak by zmobilizowani nie mogli być rzucani tylko na Wschód. I tak masz rację Ukraina raczej nie ma szans na złamanie frontu i dojście chocby do Nowej Kachowki ale z drugiej strony brakuje im ok 10 km by złamać wszystkie linie obrony w tamtym rejonie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.