Skocz do zawartości

Nuggets Wolves


rw30

Rekomendowane odpowiedzi

28 minut temu, BMeF napisał(a):

Jeszcze zabawne w tej całej sytuacji, że sam Murray rzucał przy -14 i 12 sekundach, więc wrażliwi emocjonalnie chłopcy z Kolorado sami mogli przekozłować akcję do końca meczu, a nie statpaddować w przegranym spotkaniu, a potem zasłaniać się niepisanymi zasadami, bo wleciała frustracja po kompro-występie.

 

niezły plotTwist w aferze szacunkowej :P

4 minuty temu, balech napisał(a):

odpalił się, nie on pierwszy i ostatni.

nie no dokładnie, tam się nic wielkiego nie stało przecież, jest mecz są emocje, jest prowokator no i Joka poniosło, ale nie zajebał mu w tył głowy ani nie podłożył nogi w fastBreaku. Pewnie po meczu sobie pomyślał a niepotrzebnie, no ale co zrobisz, zajebałem to zajebałem, na chooi drążyć. 

 

Co nie zmienia faktu że lepiej takie sprawy pozostawić rolsom z końca rotacji, bo w takiej scysji różne rzeczy się dziejo, i może się skończyć na niczym / ejection tak jak tutaj a może na 2-3 meczach suspention i wtedy jest słabo.

Natomiast jak się widzi teraz broniących go fanów że dobrze zrobił to jednak lekki LOL, zwłaszcza biorąc pod uwagę ten plotTwist :P

Edytowane przez rw30
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

Jebać to Lakers z tym flopem Lebronem 

zastrzelcie go jeszcze

 

 

 

Oho ho ho 

ale mi powiedziałeś 

a tak btw, ciekawe czy ta banda rolsow ma w sobie jeszcze jeden mocny występ w ataku, żeby zamknąć serię. DDV out na +/- rok, Edwards wróci albo i i nie, a jak wróci to znowu będzie granie na 30% możliwości

Czyli Spurs vs OKC w finale konfy, będzie się działo 

Edytowane przez airmax
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, airmax napisał(a):

ale mi powiedziałeś

nic Ci nie powiedziałem, tylko ten Twój fake-elite kurwidołek wyjaśniłem

dobrze kolega wyżej zauważył, zresztą od poczatku serii widać było widać jak wszystko co Nuggets zrobią jest wyolbrzymiane, mam nadzieje, że jest szansa aby ten incydent był punktem zwrotnym, jak niegdyś spięcie Sapa z Morrisem i znów wrócić z 1-3

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Punktem zwrotnym są kontuzje i tu straty Minny są moim zdaniem nie do nadrobienia. Już nie rób narracji jakoby całe Denver teraz zrobiło zryw bo lider ruszył ochoczo przez całe boisko i dał przykład jak w Mazurku Dąbrowskiego. 
Moim zdaniem DEN wezmą serię i to wydarzenie nie ma nic wspólnego. 

Wypadł Aaron ale tu spodziewam się Watsona. Mnie tylko dziwi że taki zmęczony chciał tyle jeszcze przebiec. 

Edytowane przez ignazz
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

nic Ci nie powiedziałem, tylko ten Twój fake-elite kurwidołek wyjaśniłem

dobrze kolega wyżej zauważył, zresztą od poczatku serii widać było widać jak wszystko co Nuggets zrobią jest wyolbrzymiane, mam nadzieje, że jest szansa aby ten incydent był punktem zwrotnym, jak niegdyś spięcie Sapa z Morrisem i znów wrócić z 1-3

 

 

Dobrze, niech będzie, że cokolwiek wyjaśniłeś 

no ciężko tu budować narrację o punkcie zwrotnym pod tytułem „ale nas wkurwili”, w momencie, jak DDV jest definitywnie out, a Ant i tak już był mocno meh ze zdrowiem, to teraz jeszcze cholera wie jak mocno się uszkodził dodatkowo 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Szkoda Donte i Anta, bo z tymi jego ciągłymi problemami to czarno widzę jego grę w tych PO.

A co do Jokica, to ja pier...., jakby to zrobił jakiś gość z końca ławki to mógłbym to zrozumieć, że chce zaistnieć w drużynie, ale lider pruje się bo gość postanowił radośnie jeszcze bardziej dobić rywala? Mega słabe. Wręcz żałosne. Nie kibicowałem nikomu w tej serii, liczyłem na fajną i wyrównaną koszykówkę ale teraz z całego serca będę trzymał kciuki niech ich Wilki wyp... z tych PO, najlepiej już w kolejnym meczu

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

nic Ci nie powiedziałem, tylko ten Twój fake-elite kurwidołek wyjaśniłem

Przykre że kolejny raz nie trzymasz ciśnienia będąc całkowicie zaślepionym Denver. Jak zostało już napisane to Murray nie potrzebnie rzucał i Jokic jak chciał być takim kozakiem mógł do niego przydymić. To co się stało jest żenujące podwójnie. Raz że sami na koniec rzucali, dwa że sama reakcja Jokica jest na tym poziomie słaba. W chwili obecnej jeśli Ant również nie będzie grał to jeśli Jokicnie wygra pierwsza rundy to zaliczy większą wtope niż LBJ w 2011 .

Natomiast pod pewnymi względami to dobrze że ta seria tak się potoczyła bo wreszcie będzie możliwa normalna dyskusja jak wysoko jest Jokic na liście wszechczasów. Bo jego sukcesy w PO są słabe i powiedziałbym słabsze niż można oczekiwać po wsparciu jaki miał. Pytanie które mam w głowie to czy nie sprawdza się prawda że środkowi mają największy wpływ na defensywe i żeby ich zespoły dominowały to atak musi/może być dodatkiem do defensywy. Natomiast najwybitniejszy w ofensywie środkowy ze słabą obroną powoduje ze drużyna jest słabsza (lub wymaga specyficznego budowania co też utrudnia grę w PO) niż można przypuszczać.  

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Szkoda, trzeba liczyć, że Wolves bedą mieć dzień konia i może u siebie powalczą, bo inaczej Nuggets dostaną awans za free. No nie da się śledzić NBA przez te urazy, super seria Wolves na nic, bo bez DiVincenzo i Edwardsa to tak z 10% max.

Meme-seria Jokicia chyba bez konsekwencji. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, Gregorius napisał(a):

Bo jego sukcesy w PO są słabe i powiedziałbym słabsze niż można oczekiwać po wsparciu jaki miał. 

wow 🙃

20 minut temu, Gregorius napisał(a):

Przykre że kolejny raz nie trzymasz ciśnienia będąc całkowicie zaślepionym Denver.

psychofani nie trzymają ciśnienia a psychohejterzy prawie popuszczają bo w końcu jest jak się dojebać do Joka (no i wiadomo będzie ekstrapolacja z ' gra c***ową (jak na siebie) serię' na 'NIE RAZ JUŻ ZAWIÓDŁ' jak widać powyżej xD)

Edytowane przez julekstep
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie rozumiem obrony Jokicia, zwłaszcza że Murray rzeczywiście rzucał sobie ochoczo za 3, pomimo że mógł dokozłować do końca.

Po takim meczu Jok powinien być wkurwiony przede wszystkim na siebie i pozostałych kumpli i na tym się skoncentrować, a nie wyładowywać frustrację na zawodnikach drużyny przeciwnej. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mamy co mamy. Szkoda urazów. A ta spina niepotrzebna ale bym jej jakoś nie nagłaśniał i się nie napinał. 

W sumie ciekawy był komentarz podającego pod kosz Conleya. Że wszystko ok a tu nagle patrzy komu podał i już przeczuwał kłopoty ;)))) 

Mike Conley on if he was trying to start trouble at the end of the game passing it up to Jaden McDaniels “(Laughs) nah that was a slip up, that’s all on me I take the blame… as soon as I threw it I looked and I was like “ah it’s Jaden” I almost put my hands on my head and I was like “maybe he won’t” and then as soon as I saw him when the ball kind of bounced a couple times “it’s over man” you can even see me like lower my head”

https://x.com/adukeMN/status/2048259447147905503?ref_src=twsrc^tfw|twcamp^tweetembed|twterm^2048259447147905503|twgr^e6fa268d3f4c35d5995e32ff4692b8f7c8ad9a49|twcon^s1_&ref_url=https%3A%2F%2Fbaselinebums.com%2Fthreads%2Fofficial-2026-nba-playoffs-thread.544%2Fpage-128
 

Gość się zaśmiał a tu będą zaraz programy robić :) 

 

Ah its Jaden - bezcenne. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.