Skocz do zawartości

Problemy sluzby zdrowia - analiza, przyczyny, skutki


RappaR

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 7.07.2026 o 08:51, RappaR napisał(a):

Zgodnie z zapowiedzią publikacji wynagrodzeń w szpitalach z województwa warmińsko-mazurskiego, przedstawiam dane dotyczące Szpitala MSWiA w Olsztynie (Poliklinika). 🏥 Poniżej znajduje się zestawienie stawek z podziałem na formy zatrudnienia oraz specjalizacje. 📊

Dla lepszego zobrazowania skali zarobków na kontraktach, przy stawkach godzinowych przygotowałem symulację miesięcznego wynagrodzenia przy założeniu pracy w wymiarze 160 godzin w miesiącu, a więc w normalnym wymiarze pracy, a nie deklarowaniu po 400h w miesiącu jak Kacprzyk. 📈

Lekarze specjaliści na kontraktach (stawka godzinowa oraz symulacja miesięczna – 160h):
Anestezjologia i Intensywna Terapia: 220 zł – 290 zł/godz., co daje 35 200 zł – 46 400 zł miesięcznie. 🩺
Radioterapeuta onkologiczny: 180 zł – 200 zł/godz., czyli 28 800 zł – 32 000 zł miesięcznie. ☢️
Chirurg: 160 zł – 180 zł/godz., co przekłada się na 25 600 zł – 28 800 zł miesięcznie. 🔪
Hematolog: 155 zł – 200 zł/godz., czyli od 24 800 zł do 32 000 zł miesięcznie. 🩸
Neurolog: 160 zł – 165 zł/godz., co daje 25 600 zł – 26 400 zł miesięcznie. 🧠
Onkolog: stała stawka 170 zł/godz., czyli ok. 27 200 zł miesięcznie. 🎗️
Ginekolog oraz Urolog: stawki od 100–105 zł do 180 zł/godz., co daje rozpiętość od 16 000 zł do 28 800 zł miesięcznie. 🚻
Rehabilitant: 150 zł/godz., czyli ok. 24 000 zł miesięcznie. 🤸
Lekarze kierujący oddziałami na kontraktach (ryczałt miesięczny + 160h pracy):
W przypadku kadry kierowniczej do wynagrodzenia godzinowego doliczany jest stały ryczałt za zarządzanie oddziałem. Przy 160 godzinach pracy szacunkowe kwoty wynoszą:
Kierujący Anestezjologią: 4 500 zł ryczałtu + 290 zł/godz. = ok. 50 900 zł. 👑
Kierujący Ginekologią: 4 000 zł ryczałtu + 280 zł/godz. = ok. 48 800 zł. 🤰
Kierujący Radioterapią: 6 500 zł ryczałtu + 210 zł/godz. = ok. 40 100 zł. ⚡
Kierujący Urologią: 6 000 zł ryczałtu + 180 zł/godz. = ok. 34 800 zł.
Kierujący Onkologią: 5 000 zł ryczałtu + 180 zł/godz. = ok. 33 800 zł.
Kierujący Hematologią: 6 000 zł ryczałtu + 170 zł/godz. = ok. 33 200 zł.
Kierujący Chirurgią: 3 000 zł ryczałtu + 170 zł/godz. = ok. 30 200 zł.
Kierujący Ortopedią: stawka 180 zł/godz. (bez ryczałtu w zestawieniu) = ok. 28 800 zł.
Lekarze na umowach o pracę (wynagrodzenie miesięczne): 📄

Stawki na etatach:
Lekarze specjaliści (m.in. Chirurg, Neurolog, Onkolog, Rehabilitant): widełki wynoszą od 8 000 zł do 20 000 zł.
Radioterapeuta onkologiczny: stała kwota 16 000 zł.
Ortopeda: stała kwota 14 000 zł.
Hematolog: od 13 385 zł do 14 400 zł.
Kadra kierownicza na etacie (Neurologia i Rehabilitacja): wynagrodzenie ryczałtowe rzędu 10 000 zł – 30 000 zł. 💼

W załączeniu oficjalna odpowiedź od rzecznika prasowego Szpitala.

Dane z kolejnych szpitali będę publikował w najbliższych dniach. Niektóre szpitale nie chcą udostępniać danych, więc wysłałem do nich pisma z uzasadnieniem szczególnego interesu publicznego. W przypadku niektórych innych placówek - gdzie stawki są dużo większe poprosiłem również o doprecyzowanie godzinowe.

Kwestia ochrony zdrowia jest naszym wspólnym dobrem i jako "zwykły obywatel" będę monitorował nieprawidłowości w tym systemie. Zastanawia mnie np. dlaczego w ochronie zdrowia jeszcze nie został wprowadzony system informacyjny, który by informował pacjentów o placówce w okolicy z najmniejszą kolejką na dany zaboeg/konsultację, albo system odwoływania wizyt. W tych sprawach też podejmę działania ale na razie chcę przeanalizować czy w naszym regionie nie występują patologie przy wynagradzaniach lekarzy.
 

 

jakby ktoś był ciekawy to są właśnie realne stawki rynkowe 

Raczej nawet wyższe, niż niższe - u nas anestezjolog ma 200/h

https://zero.pl/news/afery-w-szpitalu-poludniowym-minister-zdrowia

Jak oceniasz limit 240 złotych za godzinę na kontraktach?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

26 minut temu, fluber napisał(a):

https://zero.pl/news/afery-w-szpitalu-poludniowym-minister-zdrowia

Jak oceniasz limit 240 złotych za godzinę na kontraktach?

Bardzo mało kto go przekraczał, w praktyce niektóre SORy i OITy. O ile z punktu widzenia OITów będzie to argument po to, by nie licytować się o anestezjologów, nie wiem jak to będzie w tych SORach, które były ponad limitem - zwykle przyciągały uwagę stawką specjalistów spoza medycyny ratunkowej, bez tego po prostu nie będzie chętnych. Zdecydowana większość lekarzy ucieka stąd do innych dziedzin. Te grafiki się wszędzie nie spinają. 
Z punktu widzenia większości - ograniczenie równie bolesne, co limit 5-krotności pensji minimalnej od Morawieckiego, ale za dyżur telefoniczny.

Z punktu widzenia SORów - będą się działy cyrki. A każde większe problemy na SOR będą jak domino - przekonywały kolejnych lekarzy do pójścia gdzie indziej, nasilając braki, obciążenie i motywując jeszcze więcej do przemyślenia ścieżki kariery. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, fluber napisał(a):

https://zero.pl/news/afery-w-szpitalu-poludniowym-minister-zdrowia

Jak oceniasz limit 240 złotych za godzinę na kontraktach?

 

52 minuty temu, RappaR napisał(a):

Bardzo mało kto go przekraczał, w praktyce niektóre SORy i OITy. O ile z punktu widzenia OITów będzie to argument po to, by nie licytować się o anestezjologów, nie wiem jak to będzie w tych SORach, które były ponad limitem - zwykle przyciągały uwagę stawką specjalistów spoza medycyny ratunkowej, bez tego po prostu nie będzie chętnych. Zdecydowana większość lekarzy ucieka stąd do innych dziedzin. Te grafiki się wszędzie nie spinają. 

4-5 zabiegow dziennie po 3tys kazdy dla lekarza. Ciekawe 

no wychodzi jak nic 300pln/h 

xD
 

 

https://www.medonet.pl/biznes-system-i-zdrowie/ortopeda-zarobil-316-tys-zl-w-miesiac-lekarz-ujawnil-jak-do-tego-doszlo/7t50pkx

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, memento1984 napisał(a):

 

4-5 zabiegow dziennie po 3tys kazdy dla lekarza. Ciekawe 

no wychodzi jak nic 300pln/h 

xD
 

 

https://www.medonet.pl/biznes-system-i-zdrowie/ortopeda-zarobil-316-tys-zl-w-miesiac-lekarz-ujawnil-jak-do-tego-doszlo/7t50pkx

Pisałem wielokrotnie, że niektórzy zabiegowcy potrafią mieć płatne od procedury i wtedy mogą wejść 4-cyfrowe stawki 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, RappaR napisał(a):

Bardzo mało kto go przekraczał, w praktyce niektóre SORy i OITy. O ile z punktu widzenia OITów będzie to argument po to, by nie licytować się o anestezjologów, nie wiem jak to będzie w tych SORach, które były ponad limitem - zwykle przyciągały uwagę stawką specjalistów spoza medycyny ratunkowej, bez tego po prostu nie będzie chętnych. Zdecydowana większość lekarzy ucieka stąd do innych dziedzin. Te grafiki się wszędzie nie spinają. 
Z punktu widzenia większości - ograniczenie równie bolesne, co limit 5-krotności pensji minimalnej od Morawieckiego, ale za dyżur telefoniczny.

Z punktu widzenia SORów - będą się działy cyrki. A każde większe problemy na SOR będą jak domino - przekonywały kolejnych lekarzy do pójścia gdzie indziej, nasilając braki, obciążenie i motywując jeszcze więcej do przemyślenia ścieżki kariery. 

Za to w luxmed nie będzie limitów;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

16 godzin temu, RappaR napisał(a):

Pisałem wielokrotnie, że niektórzy zabiegowcy potrafią mieć płatne od procedury i wtedy mogą wejść 4-cyfrowe stawki 

Cos z tym musza zrobic, bo pozniej inni lekarze tez troche pewnie przeczuwaja ze sa niedoplaceni (<300pln/h) a plebs skladajacy sie na cala pule mysli ze kazdy robi po 2k-3k/h albo nadrabia wirtualnymi h

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, memento1984 napisał(a):

Cos z tym musza zrobic, bo pozniej inni lekarze tez troche pewnie przeczuwaja ze sa niedoplaceni (<300pln/h) a plebs skladajacy sie na cala pule mysli ze kazdy robi po 2k-3k/h albo nadrabia wirtualnymi h

Zmienić wycenę procedur.

KO mogła to zrobić dosłownie jednym rozporządzeniem NFZ 

Celem było rozpi****lenie publicznej ochrony zdrowia i to robią, generalnie jak mówiłem wielokrotnie najgorszy rząd w historii Polski

Ale przynajmniej sałatki nie jedzą 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, RappaR napisał(a):

Zmienić wycenę procedur.

KO mogła to zrobić dosłownie jednym rozporządzeniem NFZ 

Celem było rozpi****lenie publicznej ochrony zdrowia i to robią, generalnie jak mówiłem wielokrotnie najgorszy rząd w historii Polski

Ale przynajmniej sałatki nie jedzą 

A jak Twoim zdaniem naprawić SOR? Bo tu wyceny nie pomogą 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, fluber napisał(a):

To, że nikt nie chce tam pracować czego efektem muszą być chore stawki godzinowe 

Nie da się, po pierwsze multum ludzi co idzie z czymkolwiek na SOR, bo mają prawo. Jedna z moich ulubionych anegdot jak jednocześnie o północy w sobotę w Krakowie przyszło mi czterech pacjentów - jeden z ciśnieniem 180/100, które po wzięciu swoich leków spadło do 140/80, drugi z bólem w klatce przy kaszlu od 2 tygodni, trzecia z bólem głowy od trzech lat, czwarta z nieznacznie podwyższonymi d-dimerami w badaniach(co jest normą przy braniu antykoncepcji).

Po drugie duży stres, nigdzie nie masz tylu ciężkich stanów i tyle problematycznych pacjentów. A zwykle wtedy drze mordę, że czeka ktoś do lekarza od pół godziny z bólem kostki. Albo że musi się dowiedzieć pilnie co u babci się zmieniło od wczoraj. 

Po trzecie rodziny pacjentów, żaden lekarz jakiego znam nie lubi z nimi rozmawiać, na oddziale masz stałe godziny wizyt, na SOR masz całodobowo ich o serio każdej porze, po kilka razy dziennie po kilka osób do jednego pacjenta.

Po czwarte brak miejsc na oddziałach, przez to regularnie na SOR się pracuje de facto poza medycyna ratunkowa z pacjentami, którzy od dawna powinni być gdzie indziej. 

Po piąte sprawy prokuratorskie. Ja o dziwo jestem wolny od tego poza pójściem na świadka w jednej sprawie, ale inni podobno bujają się z tym na okrągło. Potrafią być o bzdurne rzeczy, ciągnąc się latami, nawet naście. Wszystko to stres, i pieniądze, i czas. W poradni nigdy nie masz takich problemów.

Po szóste jak masz ciężki przypadek wymagający specjalistycznego leczenia to każdy pan dr hab ma wyjebane i się bujasz, bo on jest ponad to by pracować w nocy itd Jedna klinika aktualnie pisze na mnie skargi do NFZ, bo wysyłam im pacjentów, którzy faktycznie potrzebują ich pomocy i wymagają od nich pracy. Przy czym nie jest kwestionowane to, że wymagali tam leczenia. 
W sumie to można łatwo zmienić - daj znać jak łatwo zreformować skostniałe i leniwe kadry akademickie, pewnie znasz sposób 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, RappaR napisał(a):

Zmienić wycenę procedur.

KO mogła to zrobić dosłownie jednym rozporządzeniem NFZ 

Celem było rozpi****lenie publicznej ochrony zdrowia i to robią, generalnie jak mówiłem wielokrotnie najgorszy rząd w historii Polski

Ale przynajmniej sałatki nie jedzą 

Rząd to banda patalachow. Ale zastanawia mnie ten system okradania przez „spółdzielnie” lekarskie szpitali bo ten proceder miał się już dobrze za PiS. Jakoś tamci nawet nie ruszyli tego tematu. Byli tak zajęci kradzieżą ( czytaj żarciem sałatki) że nie zauważyli może? Obecne patałachy nerwowo chcąc ukryć swoją niekompetencję chyba dosyć przypadkowo wystrzelili z armaty. Chcieli trafić w komara a przypadkowo dostały grube święte krowy.

Jako reprezentant środowiska lekarskiego tak ochoczo krytykujący kobiety, prawników i obecnych polityków bym jednak trochę się uspokoił jeżeli na razie wychodzi z doniesień że z twojego środowiska wyłażą dosyć grube karaluchy obżarte za nasze. 
troszkę refleksji by się przydało. Tym bardziej że z wielu wpisów biła od Ciebie tęsknota za dodatkami covidowymi.
Ogólnie wizerunek lekarza będącego zatrudnionego w wielu miejscach, zarabiającego tyle że sam nie wie co z pieniędzmi zrobić i wiecznie podróżującego na egzotyczne kierunki ( biura podróży bardzo chwalą sobie tych klientów a salony samochodowe mają nawet specjalne zniżki na zakup nowych aut ze służby zdrowia) nie jest niczym niezwykłym. 
Przypadkowo chcąc nie chcąc swoimi wpisami sam się dosyć dobrze wyrysowałeś w ten szablon. 
ludzie dziś nie cierpią nudy. Więc ta sałatka to już nuda. I nie dziwi mnie że jeżeli ten rząd tepakow niechcący wprowadzi jakieś ograniczenia tych zarobków lekarzy to nazwiesz go zupełnie słusznie najgorszym. Jest dla mnie oczywiste że najlepszym dla Ciebie jest ten co dawał dodatki covidowe. 
Tylko że masz mocno subiektywny ranking. 
Tak jak mój ale związany z zamykaniem gęby jak się coś je w tym czasie.  I w danym miejscu czasem niewłaściwym ;)  

Mnie oburza brak kultury a u Ciebie potencjalny przepływ kasy do twojej kieszeni. 

Obie kwestie mocno subiektywne ale etycznie bym jednak trochę inaczej widział te oceny. 

Z wielu usług czy dóbr materialnych jak samochód można zrezygnować. Ale jeżeli przychodzi do ratowania zdrowia czy życia wyboru już nie ma. I dlatego te walki są bardziej obrzydliwe niż najbardziej parszywy prawnik czy polityk. 

Na nieszczęście a dla Ciebie na szczęście te patałachy nic z tym nie zrobią. Złapią jakiegoś kozła ofiarnego i tyle. 

Wrócimy wtedy spokojnie do jedzenia sałatki. 

Ale na razie pozwól podyskutować o tych 26.000 na godzinę. Lub 33 zabiegach przy 11 łóżkach. 

Sałatka poczeka. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, RappaR napisał(a):


W sumie to można łatwo zmienić - daj znać jak łatwo zreformować skostniałe i leniwe kadry akademickie, pewnie znasz sposób 

 

Wystarczy poczekać aż wymrą. Wszystko co poniżej 50-tki na uczelniach nie jest ani skostniałe ani leniwe;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

28 minut temu, RappaR napisał(a):

A po 50 zaczyna się od nowa 🫠

Zobaczymy, na pewno to nie będą tacy sami ludzie, jak ci, którzy są aktualnie na wymarciu. Nauka się umiędzynarodowiła. Ludzie współpracują z badaczami ze wszystkich kontynentów, przez co mają znacznie szerszą perspektywę kulturową i intelektualną. Od dobrych dziesięciu lat nie da się zrobić habilitacji, jeżeli się nie pracowało naukowo na zagranicznej uczelni i nie ma przynajmniej kilku współprac plus współpraca z szeroko pojętym przemysłem i otoczeniem społeczno-gospodarczym też jest właściwie nie do pominięcia. Te skostniałe i leniwe struktury, tzw. marcowi profesorzy, świetni w teorii i w niczym poza tym odeszli już do lamusa. Naprawdę niewielu ich już zostało. Ja mam co prawda perspektywę techniczną, a nie uniwersytecką, ale w perspektywie niecałych 20 lat odkąd zacząłem studia do teraz, to widzę przepaść w mentalności i profilu. Nie wiem, czy o lekarzach można powiedzieć to samo.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Pablo81 napisał(a):

Czy biorąc pod uwagę ilość chętnych na jedno miejsce na studiach lekarskich, problemem może nie być brak chęci mężczyzn do bycia lekarzama, a wyższy potencjał intelektualny kobiet?

Nie wiem czy to kwestia potencjału, czy lenistwa, czy jeszcze czegoś innego, ale poza matematyka i fizyką dziewczynki mają lepsze wyniki w nauce we wszystkich przedmiotach od chłopców 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.