Fartman Opublikowano 29 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 29 Września 2009 Jakos eL'a nie moge sobie wyobrazic grajacego na dwa kosze ( chyba ze rownoczesnie ;-) Dzieki BO za opis teraz mi bedzie latwiej krzyczec na ludzi.... A ja mysle ze problem w tym ze nie bylo Tequili Bum Bum... Musisz Ignazz nastepnym razem postawic flache pod koszem to bedzie biegal Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
elwariato Opublikowano 29 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 29 Września 2009 No faktycznie z kondycją u mnie nie najlepiej, ale na dwa kosze wcale bardziej męczące granie być nie musi akcje bardziej rozwleczone są i jakoś daje się radę plus Ignacja jak poszedłeś to trochę się rozkręciłem, widać blask twojego talentu mnie przytłacza Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
josephnba Opublikowano 30 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Września 2009 Sorry, ze ja cały czas zalepiam, ale jest niestety tak jak pisałem- mam ruchomy grafik i nie wiem czemu, ale we wrześniu wpieprzyli mi poniedziałki pracujące :? Jedyny był w zeszłym tygodniu (na zyczenie), ale Borys wie czemu mnie nie mogło być Oby październik okazał sie dla mnie lepszy, problem jest tylko taki, ze mamy 3 nowe osoby i pozostali muszą ich pilnować i bede musiał powalczyc o grafik jutro:P Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
josephnba Opublikowano 5 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Października 2009 dziś tez mnie nie bedzie...ku*wa :? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Borys Opublikowano 5 Października 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 5 Października 2009 Przypominam dzis o koszu, mam nadzieje,ze wszyscy, ktorzy wpisywali sie na pazdziernik beda i zagramy wreszcie na 2 kosze Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
artek Opublikowano 5 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Października 2009 Podsumowuja dzisiejszy wystep: wszystko dobrze ale trefiac to nie trafialem . Postaram sie o lepsza dyspozycje za tydzien . Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 6 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 6 Października 2009 Nie o trafianie chodzilo w poniedzialek tylko o bieganie! Zmobilizowany krytyka male eL biegal jak nigdy tylko nie kumam czemu to kryl "bokiem"? Widocznie praca nog szwankuje ze go najwyzszy I najwolniejszy rywal mijal kozlem ( gracz ktory nie powinien w ogole kozlowac) Najbardziej zajebisty byl poczatek! Sekcja ping ponga grala 4 minuty dluzej potem wywozono stoly a na koniec zrobili sobie spotkanie towarzyskie pod jednym z koszy ;-) Pojawilo sie 9 osob "koszykarzy" po czym po rozgrzewce Stro sie wycofal (kolano) zabierajac najlepsza pilke! Zostajac z gumkami zalatwil Borys pomke ratujac sytuacje Zaczynajac gre ( 25 minut pozniej) bardzo male eL stwierdzil ze "idzie sikac" Zajebiscie zamiast przez 25 minut zalatwic potrzebe czekal na ostatnia chwile ( rozumiem jakby krecila sie jakas blondyna) Zaczelismy wiec po 30 minutach 4 na 4 I grajac do 30 przy 20 punktach center druzyny przeciwnej zglosil time out ( nie male eL) po czym podparl klasykiem sciane.... Gra pozniejsza byla bardzo biegajaca ( dla mnie OK) ale I wymagajaca... Mam conajmniej 1 postanowienie... Przyniose normalna pilke! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
elwariato Opublikowano 8 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 8 Października 2009 Zaczynajac gre ( 25 minut pozniej) bardzo male eL stwierdzil ze "idzie sikac" Zajebiscie zamiast przez 25 minut zalatwic potrzebe czekal na ostatnia chwile ( rozumiem jakby krecila sie jakas blondyna) No nie do końca tak było bo przytaskałem się jako ostatni, zamieniłem parę zdań i odrazu przystąpiłem do akcji, czyli do znalezienia ubikacji Zmobilizowany krytyka male eL biegal jak nigdy tylko nie kumam czemu to kryl "bokiem"? Widocznie praca nog szwankuje ze go najwyzszy I najwolniejszy rywal mijal kozlem ( gracz ktory nie powinien w ogole kozlowac) No co najwyżej moje zaangażowanie pozostawiało trochę do życzenia, ale aż tak mijany się nie czuje ale dobra postaram się wykazać następnym razem, tylko że mówiłeś ze za tydzien cię nie bedzie, co mnie zmartwiło seryjnie bo kto mi o krokach powie to pisałem ja el jak zwykle małe Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Monty Opublikowano 8 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 8 Października 2009 Nie o trafianie chodzilo w poniedzialek tylko o bieganie! Zmobilizowany krytyka male eL biegal jak nigdy tylko nie kumam czemu to kryl "bokiem"? Widocznie praca nog szwankuje ze go najwyzszy I najwolniejszy rywal mijal kozlem ( gracz ktory nie powinien w ogole kozlowac) Najbardziej zajebisty byl poczatek! Sekcja ping ponga grala 4 minuty dluzej potem wywozono stoly a na koniec zrobili sobie spotkanie towarzyskie pod jednym z koszy ;-) Pojawilo sie 9 osob "koszykarzy" po czym po rozgrzewce Stro sie wycofal (kolano) zabierajac najlepsza pilke! Zostajac z gumkami zalatwil Borys pomke ratujac sytuacje Zaczynajac gre ( 25 minut pozniej) bardzo male eL stwierdzil ze "idzie sikac" Zajebiscie zamiast przez 25 minut zalatwic potrzebe czekal na ostatnia chwile ( rozumiem jakby krecila sie jakas blondyna) Zaczelismy wiec po 30 minutach 4 na 4 I grajac do 30 przy 20 punktach center druzyny przeciwnej zglosil time out ( nie male eL) po czym podparl klasykiem sciane.... Gra pozniejsza byla bardzo biegajaca ( dla mnie OK) ale I wymagajaca... Mam conajmniej 1 postanowienie... Przyniose normalna pilke! Jedno wielkie LOL. Mam nadzieję, że dotrwacie do lata, chętnie wpadnę pograć Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Borys Opublikowano 9 Października 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Października 2009 Wlasnie z tymi pingpongnistkami, czy jak ich zwac jes problem. Wczoraj dzwonila do mnie babka z SGGW i ladnie prosila, czy nie moglibysmy zaczynac 15 minut pozniej i konczyc 15minut pozniej. Bo Od wrzesnia ruszyly zajecia studentow i ta grupa nie zdaza zebrac stolikow itd. Wiec pytanie do was co robimy, w sumie troche jestesmy pod sciana, bo chodz Pani nic nie mowila, to zawsze moga wypowiedziec umowe. Z drugiej strony nie pamietam,zeby sie nikt nie spoznil, wiec i tak zaczynalismy pozniej, wiec moze bedziemy grac o tej 20:45-22:15, tylko bez spoznien? Co do gry to wreszcie udalo nam sie zagrac jak juz pisal Ignazz na 2 kosze, powiem, ze bylo ciezko bylem ledwo zywy. Zreszta widzialem, ze nie tylko ja Nawet Kfadrat, ktory imponowal zawsze kondycja i wygladal niedo zdarcia, tym razem rowniez nie wygladal lepiej od Ela Ignaz rosnie nam na sedziego i gracza i trenera w jednym Chyba kazdy juz zaliczyl kroki, odgwizdane przez Ignazza, a jak mialem przyjemnosc (chyba pierwszy raz na tych spotkaniach) grac z nim w druzynie, to czulem sie jak na treneningu zawodowej druzyny. Kazda akcja byla opisywana, kazdy gracz mobilizywany i poganiany, co jak najbardziej mialo dobry wplyw i pisze o tym z pozytywnej strony Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 9 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 9 Października 2009 Ignaz rosnie nam na sedziego i gracza i trenera w jednym Chyba kazdy juz zaliczyl kroki, odgwizdane przez Ignazza, a jak mialem przyjemnosc (chyba pierwszy raz na tych spotkaniach) grac z nim w druzynie, to czulem sie jak na treneningu zawodowej druzyny. Kazda akcja byla opisywana, kazdy gracz mobilizywany i poganiany, co jak najbardziej mialo dobry wplyw i pisze o tym z pozytywnej strony a że nie ma zmiłuj to sam sobie tez kroki gwizdnąłem gdy dostałem czepę i spadłem z piłka na glebę.... darowałbym Nam wszystkim te gwizdo-kroki, komentarze i zaczepki słowne ale kurna jestesmy z forum NBA i nie wypada grać ponizej pewnego poziomu podstawowa zasada wszyscy sie staramy i przede wszystkim wracamy do obrony... pal licho przestrzelone rzuty bo nie jestesmy zawodowcami ale nie znoszę obiboków co do gry wystarczy pare podstawowych zasad i lepiej sie gra najprościej troche systemu do gry wprowadzić: podział na role rozgrywajka i podkoszowca, wprowadzić strefy rzutów zakazanych bo nie ma sensu biegac ambitnie aby zobaczyc strate kozłującego centra lub jego rzut z dystansu podczas gdy pod koszem miejsca jak cholera... i odwrotnie niech mali sobie pod koszem darują zostawiajac trumnę dla wysokich których u nas nie brakuje :idea: z chłopakami w Toruniu gram razem od ponad 10 lat i uwierzcie te koszykarskie spotkania są dla mnie bardzo ważne...atmosfera fajna a luzu coraz wiecej.... gramy nawet z jednym bankierem 45 letnim który zrobił mi pod koszem jesień sredniowiecza ostatnio jak składy sie ukrystalizują to zaczniemy grać systemem do 21 punktów bo jest wdety duzo szybsza gra i intensywniejsza ale na razie poznajemy nasze mozliwości co do za tydzień eL to nie wiem czemu tak sądzisz ale na pewno bedę.. a gwoli przypomnienia pewnej sytuacji na parkiecie to zrezygnowano z przepisu błąd kroków gdy gracz nurkujący po piłkę oderwie obie stopy od parkietu... dopuszczalne jest obecnie 'pokulanie sie z piłką na bok" ale tu kroki były dla tego ze IMO byłeś w posiadaniu piłki a nie w nurkowaniu po bezpańską..eL owszem Borys wybijał ja ale przed połozeniem się zrobiłeś kozioł czyli KROKI bo faulu Borysa na pewno nie było jezeli bedziemy stanowic całościowo fajną paczkę to tylko lepiej... co do godziny nie ma problemu zagramu później o te 15 minut a oszczedzi nam to widoku wywozonych stołów ping pong Borys tylko uważaj na jeden aspekt :!: nie dajmy sie zrobic w Karola ze oni tez zaczna 15 minut później i zostanie jak tydzień temu czyli 6 minut po czasie wywozą stoły krzesła zostaja pod koszem a towarzystwo robi sobie pogaduszki... jeżeli jest to 15 minut aby mogli po sobie posprzątac to ok jezeli to nam nie pomoze o 20.45 tylko im o 19.00 zeby mieli wiecej czasu przed to dziekuję zwróc na to uwagę.... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
artek Opublikowano 9 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 9 Października 2009 Dla mnie 15 minut różnicy nie robi. Gra 4 na 4 fajnie wychodzi bo boisko jednak do konca wymiarowe nie jest. 5 na 5 moze byc troche tłoczno ale to sie zobaczy i w razie czego mozna wprowadzac zmiany bo z tego co widziałem to kondycja nie jest mocna strona ponad polowy uczestniczacych w grze . Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Graboś Opublikowano 10 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 10 Października 2009 Panowie, okazało się, że ja w każdy poniedziałek kończę zajęcia dopiero o 21:35, więc na pewno nie będę na każdym spotkaniu. Jestem dopiero po pierwszym tygodniu na uczelni, więc jeszcze nie jestem dobrze zorientowanym, ale rozpatrzę się i spróbuję tak to wykombinować, żeby jednak docierać na te gierki, bo pograłbym naprawdę z wielką przyjemnością. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 12 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 12 Października 2009 No to tradycyjnie Zaczynamy o 20.45 ilu Nas bedzie? Dobra wiadomosc jest taka ze mam na reszcie normalna pilke wiec do pelni szczescia brakuje pelnej 10 graczy lub nawet 12 by byli rezerwowi jako backup tych z zelazna kondycja ;-) Kto bedzie? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Borys Opublikowano 12 Października 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Października 2009 Raczej nikt osobiscie nie bedzie potwierdzac, ale wedlug moich analiz i wiedzy Stromile Elwariato Borys Kfadrat Ignazz tceko derex Artek Paweł (od Borysa) + dzisiejsi goscie specjalni: Greg00 Kaspr Oraz dostalem na GG info od Josepha, ze jeden z jego kolegow chcialby chodzic, ale jeszcze sie do mnie nie odzywal. W kazdym razie powinno nas byc 11, wiec mysle,ze mniej niz 10 nie bedzie, takze znwou gra na 2 kosze Ja lecze swoje plecy, mam chyba juz tak krzywe od komputera, ze po grze w kosza musze je leczyc, chyba do lekarza czas sie wybrac. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
josephnba Opublikowano 12 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 12 Października 2009 Bartek dostał wczoraj ode mnie Twój numer Borys, wiec na 90% sie dziś pojawi, ja juz tradycyjnie nie wiem czy dam rade sie wyrwać z tego kołchozu... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Borys Opublikowano 12 Października 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Października 2009 Pewnie tez Graboś bedzie, wiec zapowiada sie nas 12 Juz mamy 2 opcje, albo gramy z 1 rezerwowym, albo robimy 3 sklady i gramy szybkie mecze do 21pkt Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tceko Opublikowano 12 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 12 Października 2009 Jestem dzisiaj. Moja żelazna kondycja też. Tomek Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 12 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 12 Października 2009 Pewnie tez Graboś bedzie, wiec zapowiada sie nas 12 Juz mamy 2 opcje, albo gramy z 1 rezerwowym, albo robimy 3 sklady i gramy szybkie mecze do 21pkt 2 zespoły ze zmianami bo forma u niektórych i kondycja słaaabiutka Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
artek Opublikowano 12 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 12 Października 2009 Z drugiej strony mały turniej to wieksze emocje:P Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się