Skocz do zawartości
nba2midnight

Los Angeles Clippers 2020/2021

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
44 minuty temu, ttr napisał:

 

Kogo narracja ? Paula wymówki ?

 

Oprocz tego, to w mediach wielu. Oprocz George'a byl jeszcze Doc chociazby. A jak chcesz sluchac np. lawiny wiecznych usprawiedliwien kleski Clippers, to wystarczy praktycznie 95% wypowiedzi takiego Skipa Baylessa posluchac, gdzie jest ciagle o tym jak to w bance nie chcieli byc, jak to byli Vegas oddmakers favourites itd. Tu juz pomijam stan psychiczny Skipa, ale udzielalo sie wielu w mediach przy tlumaczeniach Clippers, ze to to ze nie chcieli byc w bance, ze Harrell soba nie byl bo babcia mu zmarla (to chyba jedyny zreszta powod w jaki bylbym w stnaie uwierzyc), czy ze niektorzy byli tak przejeci social justice issues, ze ich mind byly somewhere else.

Cytat

 

Od 4 lat w PO tworzy narracje o "bad shotach", źle wykorzystujących go trenerach, urazach itd. W OKC grał RS na miarę MVP, a co było potem każdy pamięta więc to, że on teraz fajnie wygląda niewiele mówi w temacie czy znowu nie zawiedzie na całej linii kiedy przyjdzie poważne granie. Dlatego to pisanie o finale ligi w tonie takim, że nie wiem jak można typować inne ekipy mnie zraziło :) Postawiłeś ich zdecydowanie jako numer 2 albo 1 do pierścienia na bazie 11 spotkań z regulara przeciwko covidowo osłabionym ekipom.

 

Postawilem jako nr 2, ale nie ze wzgledu na 11 spotkan regulara (przynajmniej nie tylko). Clippers to pomimo smiania i wyszydzania ich zeszloroczne wystepu w PO (slusznie, sam zreszta to robilem bo uwazam, ze to co zrobili to niezla c***nia), to dalej mocna ekipa i nie nalezy ich lekcewazyc. Poza tym takze chocby dlatego, ze kogo tu wyzej niz nr 2 postawic? Bucks z zawodzacym w PO Giannisem? Nets co to jeszcze meczu razem nie zagrali? Moze mozna jeszcze o Nuggets podyskutowac, bo to oni Clippers pchneli, ale to w sumie tez nie wiadomo czy tak samo jak Clippers druga c***nie zalicza, to czy Nuggets uda sie taki super PO run zrobic.

 

Wzmocnienia Clippers ... hmmm ... przyznam szczerze, ze tu w dluzszej perspektywie (slowo klucz) nie wiem jak one wypadna, bo nie wiem jak dlugo Batum wytrzyma w formie i zdrowiu, oraz jak to bedzie z Ibaka, ale na razie wypadaja dosc dobrze. Ibaka robi swoje (choc efektu wow nie ma ), Batum to poki co steal, Kennard jest meh, ale ogolnie ma mecze gdzie ogarnia. Lawki troche stracili, ale i tak to co maja, to jedna z solidniejszych lawek w lidze. 

 

Poza tym to praktycznie ta sama ekipa i ma teraz naprawde dobry run rzutowy (co musi spasc). Zamiany Harrella na Ibaki w zyciu bym nie traktowal jako zamiany na plus na kazdym polu, zwlaszcza w ataku. No ale pozyjemy, zobaczymy.

 

Co zas co do Twoich obaw wzgledem George'a - zgoda. Trzeba tez bedzie zobaczyc jak Lue ogarnie to w PO, ale na papierze dalej ich bym stawial jako opcja nr 2, chcoiazby dlatego, ze nie widac innych powazniejszych kandydatow do tego miana.

Edytowane przez nba2midnight

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, nba2midnight napisał:

Zamiany Harrella na Ibaki w zyciu bym nie traktowal jako zamiany na plus na kazdym polu, zwlaszcza w ataku. No ale pozyjemy, zobaczymy.

Harell ni cholery nie pasował do duo Kawhi-PG a Ibaka wręcz idealnie.

Rok temu trio PG-Kawhi-Harell miało atak na 115 ale bez niego mieli na 121. Teraz z Ibaka maja na 124 a bez niego na 125 tylko ,że bez IBaki ten duet ma 10 pkt gorszą obronę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, ely3 napisał:

Harell ni cholery nie pasował do duo Kawhi-PG a Ibaka wręcz idealnie.

Rok temu trio PG-Kawhi-Harell miało atak na 115 ale bez niego mieli na 121. Teraz z Ibaka maja na 124 a bez niego na 125 tylko ,że bez IBaki ten duet ma 10 pkt gorszą obronę

Z drugiej strony tercet PG-Kawhi-Ibaka ma obronę na tym samym poziomie, co wersja z Harrellem rok temu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, ely3 napisał:

Większośc Twoich tez jest nieweryfikowalna bo fakt trudno założyć co będzie w PO ale... ta teza jest nieprawdziwa

Ibaka zawsze i wszędzie po obu stronach parkietu jest lepszy od Harella i bardziej uniwersalny. A Batum jest nie wiem o ile lepszy od Shameta ale tu zieje przepaść . Oczywiście nie zakładałem ,że Batum będzie grał niczym najlepsze lata w Portland ale tak właśnie jest. Kennard jest taki sobie jak  na razie więc tu fakt można dyskutować ale już sam duet Ibaka -Batum przenosi ich s5 na inny poziom gry. 

Tak więc odpowiem ci tak. Wzmocnili się i to mocno. Nadal mają problem z rozegraniem ale z drugiej strony ich s5 jest prawie tak mocna jak s5 Lakers 

No ja bym dyskutował czy tak mocno i czy w ogóle. Co do s5 przy obecnej grze Batuma, który wygląda najlepiej od x lat się zgadzam.

Nie rozwiązali swojej głównej bolączki o której wspomniałeś , stracili Greena co wg mnie jest sporym osłabieniem 2nd unitu (gdyby Rivers dał mu większe minuty kosztem Morrisa to by pewnie nie odpadli z Denver, ale to tylko moja opinia). Ibaka też jest upgradem nad Harellem w PO, ale nie szalałbym z pisaniem, że zawsze i wszędzie po obu stronach bo tu defensywnie Harrell traci mnóstwo. Słodziutki Lou to słodziutki Lou, Kennard to też cycek w obronie niesamowity, a w PO trochę inne looki dostajesz. Patterson to umówmy się byłby fajny weteran w Knicks. Mann, Coffey czy inne młode wilki nie powąchają parkietu i nie zapowiada się, żeby tam jakaś perełka była. Overall to dla mnie tam jest nadal mnóstwo znaków zapytania i bardziej bilans wychodzi na zero niż "mocno się wzmocnili". 

14 minut temu, dapunk20 napisał:

W tym ostatnim sezonie w OKC akurat w PO też zagrał dobrze 

 

Generalnie z tym PG jest tak, że on był cały czas uznawany za top playoff performera po czym zagrał dwie słabe serie i ludzie popadli w drugą skrajnosc jakim to jest strasznym underperformerem.

Tzn w ostatnim meczu co przyjął "bad shot" ? No fakt to był najlepszy mecz w tej serii jego. Bo jeśli chodzi o całe PO to tam było 8/24, 3/16, 8/21, głupie straty i jak na niego słaba obrona. Nie zagrał dobrze i ich spakowali 4-1.

Generalnie to się nie zgadzam i wręcz przewrotnie napiszę. George zagrał 2 dobre serie przeciwko BIG3 Miami gdzie naprawdę zajebiście bronił i miał hajlajt momenty na Lebronie i na bazie tego powstał hype i "playoff perfomer". Zobacz sobie jego serie z Knicks czy Wizards z tamtych lat, czy ostatni sezon z Toronto. Cała IND to był mega dobry defensywnie zespół (pozdro Franek Vogel) dlatego jego rzutowe slumpy, których ma całe mnóstwo w swojej karierze w PO tak nie bolały.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, nba2midnight napisał:

Oprocz tego, to w mediach wielu. Oprocz George'a byl jeszcze Doc chociazby. A jak chcesz sluchac np. lawiny wiecznych usprawiedliwien kleski Clippers, to wystarczy praktycznie 95% wypowiedzi takiego Skipa Baylessa posluchac, gdzie jest ciagle o tym jak to w bance nie chcieli byc, jak to byli Vegas oddmakers favourites itd. Tu juz pomijam stan psychiczny Skipa, ale udzielalo sie wielu w mediach przy tlumaczeniach Clippers, ze to to ze nie chcieli byc w bance, ze Harrell soba nie byl bo babcia mu zmarla (to chyba jedyny zreszta powod w jaki bylbym w stnaie uwierzyc), czy ze niektorzy byli tak przejeci social justice issues, ze ich mind byly somewhere else.

Nie chcę słuchać i mało mnie interesuje co Skip Bayless czy inny oszołom ma do powiedzenia w kontekście blamażu Clippers. Fakty są takie, że zachowywali się na przestrzeni całego sezonu jakby już wygrali i co trochę jakieś aroganckie zachowania wychodziły z ich obozu. Nawet George tuż przed restartem mówił, że nie może się już doczekać i generalnie to są gotowi żeby "WIN IT ALL".

Te wszystkie wymówki i usprawiedliwienia stawiają ich w jeszcze gorszym świetle bo to nie jest ekipa, która była po back2back i się potknęła w bańce i może sobie mówić, że nie wyszło bo byli rozproszeni sytuacją z "social justice issues". Ciekawe, który zawodnik chciał być w bańce. Lebron też pewnie wolałby po G2 z Rockets w staples center pojechać do domu, klepnąć żonę w tyłek, zjeść tacosy z synami i obejrzeć spongeboba.

DRIVEN OVER GIVEN. WE OVER ME. STREET LIGHTS OVER SPOTLIGHTS. SQUAD OVER SELF. LA OUR WAY LOL. 

Przed g7 z Nuggets PG13 też mówił, że nadal widzi ich jako głównego faworyta.. Powiedz mi co ten gość zrobił w tej lidze po za obiciem backboardu i rozczarowaniem rok w rok żeby na każdym kroku się wypowiadać arogancko ?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, ttr napisał:

Nie chcę słuchać i mało mnie interesuje co Skip Bayless czy inny oszołom ma do powiedzenia w kontekście blamażu Clippers.

 

Sluchac sie nie chce i tez malo mnie interesuje, ale facet ma nosnik i jest czescia tejze narracji. To juz nie kwestia tego czy Tobie czy mi sie to podoba. Po prostu przyklad o ktory pytales poza Georgem.

24 minuty temu, ttr napisał:

 

Fakty są takie, że zachowywali się na przestrzeni całego sezonu jakby już wygrali i co trochę jakieś aroganckie zachowania wychodziły z ich obozu. Nawet George tuż przed restartem mówił, że nie może się już doczekać i generalnie to są gotowi żeby "WIN IT ALL".

Prawda to.

24 minuty temu, ttr napisał:

Te wszystkie wymówki i usprawiedliwienia stawiają ich w jeszcze gorszym świetle bo to nie jest ekipa, która była po back2back i się potknęła w bańce i może sobie mówić, że nie wyszło bo byli rozproszeni sytuacją z "social justice issues".

Tez prawda. Dlatego w zeszlym sezonie dla mnie z ekipy neutralnej stali sie jedna z mniej lubianych. Ogolnie te tlumaczenia "social justice issues" i inne takie, to jest belkot pod ktory mozna wszystko podciagnac. Inne druzyny tez mialy takie same warunki i graly.

 

Zreszta a propo narracji i podejscia w tej organizacji (przynajmniej niektorych),o czym pisalem kiedys osobno, do problemu chemistry i underperformance w zeszlych PO, czesto kwitowano to prostym "to glownie wina Harrella i jego roznych wypowiedzi". Wiadomo ze najlatwiej zwalic na tego, ktorego juz nie ma, ale jak sie nawet poczyta wypowiedzi Harrella czy srodowisk wokol o tym co Harrell mial mowic w szatni, to wychodzi na w sumie dosc trzezwe spojrzenie Montrezla  dotyczace oceny sytuacji  w Clippers. Gdzie Harrell mial ponoc byc niezadowolony z tego, ze z ekipy z charakterem zrobiono ekipe z dwoma gwiazdami, ktore maja specjalne traktowanie, ale nie potrafia (glownie George) tego uzasadnic gra na odpowiednim poziomie, ze sobie wybieraja gry do grania, trenowanie lub nie, spoznienia na samolot itd.

 

 

24 minuty temu, ttr napisał:

 

Ciekawe, który zawodnik chciał być w bańce. Lebron też pewnie wolałby po G2 z Rockets w staples center pojechać do domu, klepnąć żonę w tyłek, zjeść tacosy z synami i obejrzeć spongeboba.

A to akurat zadna tajemnica nie jest. Wprost akurat Lebron sam mowil, ze chcial w pewnym momencie wracac. Ponoc rozmowy z rodzina i telefoniczna z Obama miala mu pomoc w pozostaniu tam.

 

24 minuty temu, ttr napisał:

DRIVEN OVER GIVEN. WE OVER ME. STREET LIGHTS OVER SPOTLIGHTS. SQUAD OVER SELF. LA OUR WAY LOL. 

Przed g7 z Nuggets PG13 też mówił, że nadal widzi ich jako głównego faworyta.. Powiedz mi co ten gość zrobił w tej lidze po za obiciem backboardu i rozczarowaniem rok w rok żeby na każdym kroku się wypowiadać arogancko ?

Tylko @ttr czemu to do mnie pytanie, gdzie ja George'a nigdzie bronilem i czesto krytykowalem postawe krzykaczy Clippers i mowilem wprost, ze mi sie to nie podoba?

Inna sprawa ze akurat George'a nie postrzegalem nigdy jakos specjalnie aroganckiego w wypowiedzi czy zachowaniach (bardziej jako glupkowatego czy lekkomyslnego).

W bunczucznych tekstach i zachowaniach zawsze prym wiodl Beverley, robiac z siebie totalnego pajaca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Jendras napisał:

Z drugiej strony tercet PG-Kawhi-Ibaka ma obronę na tym samym poziomie, co wersja z Harrellem rok temu.

Tak to prawda ale ogólnie starterzy Lakers i Clippers mają jak na razi najlepsze net rtg. Z tych co grają spore minuty. Potem są starterzy Bucks. 76ers i Denver i jakies różne lineupy Jazz ale to wszystko półke niżej. Mam wrażenie ,że coraz więcej drużyn jakoś sobie uklada rotacje i  coraz większa normalnośc w grze jest ( nawet jesli dziś w nocy Boston z Dallas polegli sromotnie) i powoli już możemy oceniać kto jest poważnym graczem a kto niekoniecznie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mowie to jako plus,  o W to W, a kolekcjonowac je trzeba, Poki co Clippers sa naprawde regularni. Maja bardzo latwy terminarz ostatnio, ale wygrywaja pewnie i robia co do nich nalezy. Za to plus!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PG i Kawhi nie lecę do Atlanty na najbliższy mecz z powodu podejrzenia corony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ładnie zamknęli mecz z Knicks. Szło łeb w łeb ale wiedzieli w którym momencie przycisnąć i odjechać.

Man of the game - Tyronn Lue i jego coach challange.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Clippers chyba są teraz najlepszym zespołem w NBA. Ich s5 naprawdę miażdży. Dzisiejszy mecz tego nie pokazał ale oni od 2-3 tygodni bronią bardzo dobrze,  Atak mają rewelacyjny. Ich drużyna coraz lepiej klika.  Jeśli jeszcze R.Jackson ma tak grać jak dziś to naprawdę będzie cięzko ich pobić... Naprawdę zastanawiam się jaki jest ich słaby punkt... Lue też wygląda nieźle i widać ,że dobrze reaguje w trakcjie meczu na taktyki rywali

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
16 minut temu, ely3 napisał:

Clippers chyba są teraz najlepszym zespołem w NBA. Ich s5 naprawdę miażdży. Dzisiejszy mecz tego nie pokazał ale oni od 2-3 tygodni bronią bardzo dobrze,  Atak mają rewelacyjny. Ich drużyna coraz lepiej klika.  Jeśli jeszcze R.Jackson ma tak grać jak dziś to naprawdę będzie cięzko ich pobić... Naprawdę zastanawiam się jaki jest ich słaby punkt... Lue też wygląda nieźle i widać ,że dobrze reaguje w trakcjie meczu na taktyki rywali

Póki co to idzie niemalże jak ostatni sezon. Clippers najlepsi na tym etapie, Lakers z problemami, są jeszcze inne ekipy w tle, które budzą nadzieję... 

Co do Clippers, to czekam na jakiś trudniejszy terminarz w końcu I na PO. Slabe punkty wydaja sie identyczne jak wczesniej, ale teraz po prostu maja dobra passe rzutowa i rywali  z nienajwyzszej polki, wiec a tak nie wychodza. Czekam aż trafi się mocny rywal co ich też docisnie I będzie trzymał mocno za gardło. Ciekawi mnie jak na presję będą reagować.

Jak tam na wysokości gdzieś drugiej rundy PO te wszystkie George'y, Jacksony i inne Batumy beda grac z 70% tego co teraz chociaż to it may get interesting. W innym wypadku to ot ciekawostka, może jakoś płomyk nadziei, ale od  brania tego na poważnie za pewnik ja się wstrzymuje na tym etapie.

Niemniej się nie zdziwię jak to Clippers w tym roku RS na zachodzie wygrają.

Edytowane przez nba2midnight

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
56 minut temu, ely3 napisał:

Naprawdę zastanawiam się jaki jest ich słaby punkt...

👀👀

ag1Q7dD.png

Edytowane przez ttr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Śmieszni są ci fani Lakers , którzy jako słaby punkt Clippers na obecną chwilę uciekają się do haseł o Play off  bo jak wiadomo Kawhi słynie z dziadowskich PO, Tak samo jak Ibaka. Za to Harell i Dennis to geniusze PO .. Proponuje sobie popatrzeć jak grali w ostatnich PO nowe nabytki . Dennis był kiepski. Harell najgorszy w Clippers... Właściwie przez jego fatalną obronę przegrali serię z Nuggets.. I trochę Kawhi . MArc Gasol nie istniał w PO

Więc wyjazd z PO George to strasznie słaby strzał . Rok temu było rok temu a teraz to teraz... Lakers to faworyci ale Clippers na dziś są najlepszym zespołem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, ely3 napisał:

Lakers to faworyci ale Clippers na dziś są najlepszym zespołem

Pomijając resztę wypowiedzi (z częścią się zgadzam, z częścią nie), to szczerze dla mnie NA DZIS najlepsi są Jazz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, ely3 napisał:

Więc wyjazd z PO George to strasznie słaby strzał

Dlaczego? Trochę wpadek w PO już zaliczył, przez ostatnie 3 lata wygrał jedną serię z osłabionymi Mavs, gdzie notował 18pts na 36% z gry

26 minut temu, ely3 napisał:

Kawhi (...) Za to Harell i Dennis

LOL czy Ty właśnie porównałeś najlepszego gracza LAC do jakichś 4 opcji Lakers? Strasznie słaby strzał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
37 minut temu, ely3 napisał:

Śmieszni są ci fani Lakers , którzy jako słaby punkt Clippers na obecną chwilę uciekają się do haseł o Play off  bo jak wiadomo Kawhi słynie z dziadowskich PO, Tak samo jak Ibaka. Za to Harell i Dennis to geniusze PO .. Proponuje sobie popatrzeć jak grali w ostatnich PO nowe nabytki . Dennis był kiepski. Harell najgorszy w Clippers... Właściwie przez jego fatalną obronę przegrali serię z Nuggets.. I trochę Kawhi . MArc Gasol nie istniał w PO

Więc wyjazd z PO George to strasznie słaby strzał . Rok temu było rok temu a teraz to teraz... Lakers to faworyci ale Clippers na dziś są najlepszym zespołem

Nie wiem czemu tak reagujesz po wklejeniu mema uderzającego w PG13. Taka lekka wrzutka, że ich słabym punktem w PO może być to, że gość się znowu obsra. Jest duża szansa bo nie zdarzyło się to tylko raz i rok temu.

Do reszty się nie odnoszę bo szkoda znaków. To tylko ćwiartka RS. Rok temu czytałem to samo. O OKC po zajebistym RS George'a też. Nie atakowałem twojej opinii o tym, że Clippers wyglądają bardzo dobrze i wszystko tam klika na ten moment więc daruj sobie pisanie, że "śmieszni są Ci fani Lakers"..

Edytowane przez ttr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To mityczne obsranie to granie z kontuzja czy macie inne definicje? Bo PG zawodził ale raczej bym szedł w aspekt zdrowotny niż profil gracza.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
10 minut temu, ignazz napisał:

To mityczne obsranie to granie z kontuzja czy macie inne definicje? Bo PG zawodził ale raczej bym szedł w aspekt zdrowotny niż profil gracza.  

xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Czyli jak mówił przed bańką, że jest wreszcie w 100% zdrowy i gotowy to kłamał tak ? Przed serią z Jazz Mitchella też kłamał twierdząc, że jest 100% ready to go ? Jak grał MVP sezon i był chyba trzeci w głosowaniu to mu bark nie przeszkadzał. W playoffach tylko.

https://sports.yahoo.com/paul-george-feel-great-again-001328792.html

Odpal bbreference. Prześledź każdą serie wliczając te z IND i policz ile razy w posteason przytulił 1/9, 3/11, 6/19 itd czyli granie na 25-30%. Cholerny bark.

Edytowane przez ttr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, ely3 napisał:

Harell najgorszy w Clippers... Właściwie przez jego fatalną obronę przegrali serię z Nuggets..

Gruba przesada. Harrell był ósmym zawodnikiem w rotacji Clippers, grał tylko 19 minut na mecz. To już prędzej Lou zawalił, chociaż tak naprawdę to nie była kwestia jednego gracza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.