Skocz do zawartości

wojna na ukrainie


lorak

Rekomendowane odpowiedzi

46 minut temu, ignazz napisał(a):

Zagubiona kobieta znalazła niespodziewana pomoc w tych trudnych dniach i została podwieziona bezinteresownie i bezpiecznie do domu. W tych ciężkich chwilach gdy męża nie ma w domu każda pomoc bezcenna. Każdy gest. Przytulenie. Dobre słowo. 

Trzeba tez przypominać ze warto pomagać nawet gdy ktoś nie zdaje sobie sprawy z faktu ze tej pomocy potrzebuje. 

Sytuacja może być tak samo poważna jak i nieprawdziwa. Ta kamerka z boku zastanawiająca. 

Jakby ustawka była bo przecież normalnie podeszliby i do drugiej osoby n

Ni to nawet nie zza krzaka czyli osoba trzecie widoczna była. I czemu pierwsze sekundy kręciła pusty pejzaż ?

Kupy sie nie trzyma początek akcji i powód kręcenia. 

Dlatego przy tego typu filmach warto sprawdzić kto pierwszy go wrzuca do sieci. Co nie zmienia faktu ze w Ukrainie i w rosji odbywa się przymusowa mobilizacja i ludzie byli/sa porywani z ulicy.

21 minut temu, RappaR napisał(a):

Bo przegrywa. Setki tysiącach młodych Ukraińców ginie, jest okaleczana, będzie się musiała mierzyć z wieloletnimi traumami.

Nie da się tego opisać inaczej ogromna tragedia 

nie wiem co masz na mysli z setkami tysiacach wiec cieżko się odnieść. Faktem jest ze kilkadziesiąt tysięcy Ukrainców zginęło +pare razy tyle jest okaleczona. Czy młodzi to już bym polemizował. Srednia wieku w UA była 40+ ,a nawet teraz nie mobilizowali poniżej 26 roku życia (+- 1 rok ale nie mam teraz jak sprawdzić)

Co do tragedii to pełna zgoda. Z punktu widzenia strat każda wojna tragedia dla wszystkich zaangażowanych i nie ma w niej zwycięzców. 

18 minut temu, lorak napisał(a):

w realnym świecie też. powoli opada propaganda, którą nas karmiono przez 2 lata:

Ogólnie jak w wielu dyskusjach należy zdefiniować czym jest zwycięstwo porażkę. Faktem jest że sytuacja jest najtrudniejsza od pierwszych miesięcy 2022 ale dalej w skali tej wojny nie stało się nic co świadczyło by o klęsce. Dużo gorzej sytuacja wyglądała jak padał Siewierodonieck czy wcześniej Popasna. Zostawiając niedouczonych dziennikarzy i portale informacyjne to ciężko się zgodzić żeby sytuacja odbiegała od tej faktycznie przedstawianej przez "analitykow" piszących na "X" . Co najwyżej widać jak prognozowanie jest ciężkie skoro nawet ogłoszone i obiecane wsparcie przez Zachód nie dociera lub nakładane sa debilne ograniczania na stosowanie broni. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, Gregorius napisał(a):

nie wiem co masz na mysli z setkami tysiacach wiec cieżko się odnieść. Faktem jest ze kilkadziesiąt tysięcy Ukrainców zginęło +pare razy tyle jest okaleczona. Czy młodzi to już bym polemizował. Srednia wieku w UA była 40+ ,a nawet teraz nie mobilizowali poniżej 26 roku życia (+- 1 rok ale nie mam teraz jak sprawdzić)

 

To już masz setki tysięcy. Do tego dolicz urazy psychiczne.

Zdefiniuj kto dla Ciebie młody nie jest. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Gregorius napisał(a):

przyjmujac 60 tys zabitych i 2 razy tyle okaleczonych (rannych ogólnie więcej ale mówimy o trwałych okaleczeniach) wychodzi 180 tys wiec do setek jeszcze troche

Rozumiem, że urazy psychiczne nie istnieją? Pobyt na wojnie nie ma negatywnych skutków dla kondycji umysłowej?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 godzin temu, Koelner napisał(a):

mamy taką wiedzę, że równie za 2 lata będziesz mógł skomentować “nas karmiono przez 2 lata”. 

Tobie od tego obżarstwa to prawie pękł brzuch. Teraz wstyd się przyznać, że jedzenie było wprost ze śmietnika, a tobie mimo wszystko smakowało.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, Gregorius napisał(a):

przyjmujac 60 tys zabitych i 2 razy tyle okaleczonych (rannych ogólnie więcej ale mówimy o trwałych okaleczeniach) wychodzi 180 tys wiec do setek jeszcze troche

Wierny do końca. Kraj z którego wyjechało kilka milionów osób którzy już nigdy do tego - jak sami nazywają - syfu nie wrócą. Prawdziwe zwycięstwo. W lutym na terenie UE przebywało ponad 4 mln Ukraińców. Teraz policz ilu agentów umieścili tam Rosjanie.

 

14 godzin temu, Gregorius napisał(a):

Dlatego przy tego typu filmach warto sprawdzić kto pierwszy go wrzuca do sieci. Co nie zmienia faktu ze w Ukrainie i w rosji odbywa się przymusowa mobilizacja i ludzie byli/sa porywani z ulicy.

Jak wrzucano materiały o wyspie węży, duchu Kijowa, babci że słoikiem to brałeś to za pewnik. Myślę, że jeszcze nie dawno wierzyłeś w wielką letnią kontrofensywę.

 

Teraz tylko się modlić aby w UE i NATO znalazło się jak najwięcej zwolenników weta wobec członkostwa byłej republiki sowieckiej. Polska powinna być na szpicy tych państw.

Edytowane przez DLT_Braddock
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, DLT_Braddock napisał(a):

Tobie od tego obżarstwa to prawie pękł brzuch. Teraz wstyd się przyznać, że jedzenie było wprost ze śmietnika, a tobie mimo wszystko smakowało.

tobie już nie tylko brzuch pękł 

6 godzin temu, josephnba napisał(a):

Chciałbym tak w 39' przegrywać ;)

jesteśmy narodem looserów, widać to nawet po komentarzach 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 31.10.2024 o 05:47, Koelner napisał(a):

jesteśmy narodem looserów, widać to nawet po komentarzach 

Raczej samobójców. Nie cały naród, ale niestety znaczna jego część. Lektura tego tematu w pierwszych dniach wojny oraz po Przewodowie jest najlepszym tego dowodem. 

Teraz kompletna cisza wokół "prośby" Rad..... Anny

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 31.10.2024 o 00:38, DLT_Braddock napisał(a):

Jak wrzucano materiały o wyspie węży, duchu Kijowa, babci że słoikiem to brałeś to za pewnik. Myślę, że jeszcze nie dawno wierzyłeś w wielką letnią kontrofensywę.

Wyspa węży to akurat nie był fake (a przynajmniej nie celowy). Po prostu stracono łączność z załogą i trochę pospiesznie uznano, że wszyscy tam zginęli.

,Natomiast fejkiem były zapewne te trzy zamachy na Zelenskiego na początku wojny (rzekomo powstrzymane w ostatniej chwili). :) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Naprawdę dziwne zachowanie rządów PiS i PO w sprawie Ukrainy każe postawić pytanie "jakie haki na polskich polityków posiada Kijów".

Najgorsze w tym, jest że skoro Kijów posiada to i Moskwa też.

 

Polską politykę wschodnią broni chyba tylko taki jeden na forum co uwierzył, że jeśli będzie pisać w Ukrainie i rosja małą literą to odwróci losy wojny 🫤

Edytowane przez DLT_Braddock
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Idea, że Polacy są jakoś wyjątkowo bitni, bojowi, odważni, samobójczy etc nie ma żadnego potwierdzenia porównawczego w historii.

 

Jedna z książek, które mi sporo otworzyły oczy na temat historii - Polskie przedmurze chrześcijańskiej Europy, Janusz Tazbir.

W skrócie 3 główne tezy/wnioski/informacje:

Rzeczpospolita w swojej długoletniej historii miała kilka zatargów z muzułmańskimi Turkami(szczególnie patr, przez większość czasu relacje były wyjątkowo dobre, szczególnie w porównaniu do reszty Europy

Prawie cała Europa twierdziła, że stanowi przedmurze chrześcijańskiej Europy w swojej retoryce - Rosja, Serbia, "Rumunia", Hiszpania, Polska, "Ukraina", Węgry, "Niemcy", Austria, Włosi. Była ładna mapka z tym.

Polska stanowiła przedmurze Europy chroniąc ze wschodu przed Rosjanami Zachód. Z południa przed Turkami Chrześcijan. Z zachodu i z północny przed Niemcami, Krzyżakami i Szwedami słowiańsczyznę.

 

W skrócie - Polska rola w obronie innych ograniczyła się do chronienia siebie przed najazdem. Tyle.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie każde praktycznie państwo od czasów rozbicia dzielnicowego miało problemy aby prowadzić spójna politykę wewnętrzna i zagraniczna wewnątrz swojego „obrębu etnicznego” wiec tworzenie jakiś fikołków „ochrony cywilizacji”, „ówczesnego świata” czy „Europy” jest bardziej narracja współczesnych niż ówczesna racja stanu. Coś w tym jest co piszesz choć nie zdziwiłbym się jakby te hasła Europa Universalis to były AD Hoc stworzone hasła na potrzeby „potrzebujących” Cesarza/Papieża lub potem któregoś z domu dynastycznego przy sporach. Owszem występowały raz na 200-300 lat anomalie w postaci ekspansjonistycznych zagrożeń innej religii zgrywane sprytnie przez ośrodek quasi centralistyczny, od czasu do czasu poszedł jakiś synod czy zjazd świecki u Wierzynka ale więcej było prozy życia gdy zagrożeniem był Sasiad brat wspólnik były kompan lub inny religijny kuzyn odszczepieniec. Na jedna łączenie było 100 dzielen. No ale tezy o obrońcy wiary czy cywilizacji ładnie albo wypadalo w cv władcy albo było celowym zabiegiem późniejszej władzy walczącej o wpisy/odrodzenie/ zaistnienie na szachownicy nowego rozdania.  Zawsze miło na serduszku u ludzi gdy dziś bieda i sromota ale powspominać można husarię tekstem kiedyś to było. ;) to ze narody zawsze widza się lepsze ważniejsze czy potężniejsze to nic nowego. Jednostki czyli poszczególni ludzie maja identycznie.  Nasze wewnętrzne wyobrażenie siebie samego raczej mocno rozmywa się z rzeczywistym postrzeganiem nas przez innych. 

Wiec nie dziwi ze każdy chce być tym obrońca i językiem uwagi. 

A wspomniana Rumunia to miała pokręcona historie i mimo niewielkiej odległości w km i etnicznych korzeniach mało u nas znana. Nawet ta XXw

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, ignazz napisał(a):

No ale tezy o obrońcy wiary czy cywilizacji ładnie albo wypadalo w cv władcy albo było celowym zabiegiem późniejszej władzy walczącej o wpisy/odrodzenie/ zaistnienie na szachownicy nowego rozdania.  Zawsze miło na serduszku u ludzi gdy dziś bieda i sromota ale powspominać można husarię tekstem kiedyś to było. ;) to ze narody zawsze widza się lepsze ważniejsze czy potężniejsze to nic nowego. Jednostki czyli poszczególni ludzie maja identycznie.  Nasze wewnętrzne wyobrażenie siebie samego raczej mocno rozmywa się z rzeczywistym postrzeganiem nas przez innych.

W sumie to bardzo wazne, dzieki czemu z usmiechem na ustach do fabryki, a wieczorem w netach poszukam jakis “faktow” i bede sie mogl poczuc jak Pan Profesur Dr hab, nastepnego dnia. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Pablo81 napisał(a):

I to Co się chwali! Szukasz a nie zmyślasz :)

jesli to do mnie, to ja poprostu pracuje w swoim otoczeniu takich ludzi, nie musze googlowac ani ogladac sekrit500 filmikow na youtubach czy 30sek naukowych rolek na insta. "fajnie" sie interaktowalo (i nadal interaktuje, tutaj) z ludzmi i ich opiniami/przemysleniami, bedacymi ciekawa klisza weekendowych naukowcow/specjalistow, ot fluber nazwalby to eksperymentem i poszerzaniem horyzontow z socjologii!

dlatego wspolnie, nadal tutaj przepierdalamy fortune w "roboczogodzinach", dodam, wielokrotnie ENTUZJASTYCZNIE!

Edytowane przez memento1984
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.