Skocz do zawartości

wojna na ukrainie


lorak

Rekomendowane odpowiedzi

5 godzin temu, Kubbas napisał(a):

 

Dziś pojawił sie filmik jak to jest zbudowane. Bo to same wieże chłodzce. Jak to u Ruskich słaby fake ale po co lepszy skoro bandzie onuc x to wystraczy zeby siać panike.

edit: fake w sensie że to jakiś atak czy duże zagrożenie. 

Edytowane przez Gregorius
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak się zastanawiam w jakiej głębokiej dupie jako kraj będziemy jeżeli to Ukraina wyjdzie z tej wojny obronną ręką, przecież już teraz zdają się pozycjonować na Mesjaszy i Obrońców Europy próbując bardzo twardo negocjować ze wszystkimi. Jeżeli wejdą w jakieś struktury typu EU/NATO to Polska może stracić i tak wątpliwą pozycję lidera w tej części Europy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, P_M napisał(a):

Tak się zastanawiam w jakiej głębokiej dupie jako kraj będziemy jeżeli to Ukraina wyjdzie z tej wojny obronną ręką, przecież już teraz zdają się pozycjonować na Mesjaszy i Obrońców Europy próbując bardzo twardo negocjować ze wszystkimi. Jeżeli wejdą w jakieś struktury typu EU/NATO to Polska może stracić i tak wątpliwą pozycję lidera w tej części Europy.

A na czym polega ta pozycja i co nam daje i w ogóle kto tak uznał? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, RappaR napisał(a):

A na czym polega ta pozycja i co nam daje i w ogóle kto tak uznał? 

Napisałem, że wątpliwa pozycja, ale pewnie wskaźnikami PKB, ludnościowym, powierzchniowymi, można stwierdzić, że Polska w Europie Środkowo-wschodniej jest liderem/jednym z liderów, a przynajmniej tak też to widzę jak myślę o konkurencji typu Litwa, Łotwa, Estonia czy inne Czechy, Słowację, Słowenię, Węgry.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, P_M napisał(a):

Napisałem, że wątpliwa pozycja, ale pewnie wskaźnikami PKB, ludnościowym, powierzchniowymi, można stwierdzić, że Polska w Europie Środkowo-wschodniej jest liderem/jednym z liderów, a przynajmniej tak też to widzę jak myślę o konkurencji typu Litwa, Łotwa, Estonia czy inne Czechy, Słowację, Słowenię, Węgry.

A to cokolwiek się zmieni?

Ukraina ma PKB mniejsze od Mazowsza. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

52 minuty temu, P_M napisał(a):

Tak się zastanawiam w jakiej głębokiej dupie jako kraj będziemy jeżeli to Ukraina wyjdzie z tej wojny obronną ręką, przecież już teraz zdają się pozycjonować na Mesjaszy i Obrońców Europy próbując bardzo twardo negocjować ze wszystkimi. Jeżeli wejdą w jakieś struktury typu EU/NATO to Polska może stracić i tak wątpliwą pozycję lidera w tej części Europy.

Myślę, że można być spokojnym.

Tusk w expose mówił, że jego nikt w UE nie ogra.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

54 minuty temu, P_M napisał(a):

Tak się zastanawiam w jakiej głębokiej dupie jako kraj będziemy jeżeli to Ukraina wyjdzie z tej wojny obronną ręką, przecież już teraz zdają się pozycjonować na Mesjaszy i Obrońców Europy próbując bardzo twardo negocjować ze wszystkimi. Jeżeli wejdą w jakieś struktury typu EU/NATO to Polska może stracić i tak wątpliwą pozycję lidera w tej części Europy.

Niby tak, bo potencjał pod wieloma względami Ukraina ma dużo większy, od bogactwa złóż mineralnych, przez wielkie obszary żyznej gleby, po bazę naukowo-techniczną. Tylko czy nie będziemy w głębszej dupie jeżeli kacapy wygrają ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Reikai napisał(a):

A to nie jest tak, ze jak sobie dobrze ustawimy sytuacje post wojna, jesli chodzi o odbudowe Ukrainy, to powinniśmy tylko na tym zyskac?

Oczywiscie, to czy nasze elyty dzwigna temat, obojetnie z ktorej partii to inna sprawa.

No właśnie wszystko wskazuje, że w mitycznej odbudowie Ukrainy preferowane są firmy niepolskie:)

7 minut temu, mayor napisał(a):

Niby tak, bo potencjał pod wieloma względami Ukraina ma dużo większy, od bogactwa złóż mineralnych, przez wielkie obszary żyznej gleby, po bazę naukowo-techniczną. Tylko czy nie będziemy w głębszej dupie jeżeli kacapy wygrają ?

No tu dla nas najkorzystniejszy byłby jakiś c***owy pat z mocnym osłabieniem oby stron. Silna Ukraina to dla nas duży problem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, P_M napisał(a):

Nie wiem, jeżeli Ukraina wejdzie ze swoim molochami spożywczymi i nie tylko na nasz rynek bez ograniczeń to możemy zarżnąć naszą gospodarkę

Ukraina ma starsze społeczeństwo od nas, mniejszą populację, gorszą demografię i PKB gorsze 5 razy. 

https://countryeconomy.com/countries/compare/poland/ukraine

Jak się skończy wojna, to się dopiero zacznie exodus młodych Ukraińców, którzy są tam siłą pod groźbą śmierci i więzienia trzymani. 

3 minuty temu, P_M napisał(a):

No tu dla nas najkorzystniejszy byłby jakiś c***owy pat z mocnym osłabieniem oby stron. Silna Ukraina to dla nas duży problem.

To już się to stało. Ukraina ma 33 mln mieszkańców. Nie była dla nas zagrożeniem mając 47. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, P_M napisał(a):

No właśnie wszystko wskazuje, że w mitycznej odbudowie Ukrainy preferowane są firmy niepolskie:)

No tu dla nas najkorzystniejszy byłby jakiś c***owy pat z mocnym osłabieniem oby stron. Silna Ukraina to dla nas duży problem.

Niezależnie od preferencji nasze firmy nie mają kapitału. Wyjątkiem jest może KGHM, który ma duży kapitał , jest w ścisłej czołówce światowej i posiada liczne kopalnie za granicą (.USA, Kanada , Chile ). Jest duże prawdopodobieństwo, że w odbudowie przemysłu wydobywczego  Polska będzie liderem , nawet jak australijskie i kanadyjskie giganty wejdą jako inwestorzy to nasze firmy będą wykonawcami, gdyż mamy monopol w Europie na tego typu roboty podziemne ,reszta już dawno pozamykała kopalnie i tam firmy budujące szyby i chodniki powymierały 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Reikai napisał(a):

jak sobie dobrze ustawimy sytuacje post wojna, jesli chodzi o odbudowe Ukrainy

LOL, uśmiałem się przypominając sobie, jak się Polska w historii zawsze umiała "ustawić". Choćby przy okazji ostatniej wojenki z naszym udziałem w Iraku. Niestety po naszej klasie politycznej lepiej niczego nie oczekiwać pod tym względem, niezależnie od opcji, która akurat siedzi przy żłobie 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, mayor napisał(a):

Niby tak, bo potencjał pod wieloma względami Ukraina ma dużo większy, od bogactwa złóż mineralnych, przez wielkie obszary żyznej gleby, po bazę naukowo-techniczną. Tylko czy nie będziemy w głębszej dupie jeżeli kacapy wygrają ?

To wejdźmy głębiej w temat.

Z potencjałem nierozerwalnie związana jest populacja która spada w gigantycznym tempie nawet jeśli część wróci do UA to i tak to nie wystarczy żeby zakopać skutecznie spowodowaną przez wojnę dziurę demograficzną.

Złoża mineralne i żyzna gleba, bezsprzecznie jest to wielki atut Ukrainy i WŁADZY, czy przeciętny obywatel ma cokolwiek z tego że wszystko co cenne trzymane jest w rękach oligarchów? (i prawdopodobnie nadal będzie trzymane na spółkę z koncernami np. z Holandii?) ale tak, jest to atut i siła ale nie taka jak mogłaby być w praworządnym kraju a nie przesiąkniętym korupcją.

Baza naukowo techniczna dobra - zgoda.

Pomijając to wszystko, tam nadal trwa wojna i nie wiadomo jak się skończy a jeśli skończy to na jak długo i na jakich zasadach, ww. gigantyczna korupcja i masa innych problemów co też nie pomaga zachęcić inwestorów do robienia tam biznesu - to tak w skrócie.

My bardziej nie mamy klasy politycznej i mentalności na razie do liderowania niż Ukraina jest naszym konkurentem.

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja bym zadał pytanie czy to liderowanie w ogóle istnieje.

Szwecja jest największym krajem nordyckim z największą gospodarką i ludnością? Czy liderujemy czemukolwiek?

Podobne pytania można zadać Grecji w sprawie Bałkan? 

USA jako hegemon światu lideruje, ale poza tym w demokratycznym i liberalnym świecie poszczególnych regionów na czym by to miało polegać?

Polska ma za małą bazę w skali świata by dyktować warunki Rosji czy Niemcom, więc czemu Słowacja czy Litwa miałyby czekać na decyzję Polski? Liczą się decyzje Brukseli czy Waszyngtonu, i podobnie Polska im się podporządkowuje.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.