Skocz do zawartości

wojna na ukrainie


lorak

Rekomendowane odpowiedzi

Ciarki zenady z ta rakieta pod Bydgoszcza, nie znaleziono jej bo sniezyce, sledzilismy ja, dbamy o bezpieczenstwo sratytaty

Klasyka

7 godzin temu, starYfaN napisał:

Tak, w kontrze, do Twoich twierdzeń, że to Minister obrony telefonicznie decyduje w co się strzela w tym kraju  :)

Dobrze, że nie sejm lub senat, tak to chociaż namierzyłeś scentralizowane ciało decyzyjne. 

 

Na ch.y nam te centrum radarowe, o które się tak bolszewiki droczą?

22d35bc60b46bf0d417c8d77c2e5ecbce250968c 

Nie musieli podejmowac decyzji o zestrzeleniu, ale zmiecenie pod dywan to 1000% pisowski sposob dzialania. Jeszcze ten tweet Blaszczaka o nie przylaczaniu sie do europejskiego systemu ochrony nieba, bo sami mamy dobre systemy xD

Edytowane przez Reikai
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, Gregorius napisał:

Możesz pisać sobie co uważasz ale cała ta sprawa to chyba nawet bardziej kompromitacja rządu niż wojska. I nie to że rakieta niezauważona (lub zauważona bez reakcji) spadła koło Bydgoszczy. Ale wszystko to co się stało później co jest standardem tego rzadu. Mataczenie, tuszowanie i chowanie głowy w piasek. 

Zależy jak na to patrzysz. Ja zakładam, że zarówno prasa jak i analitycy na forum (bez złośliwości) niewiele wiedzą na tematy wojskowe na szczeblu nato.

Zakładam też, że nie było przypadku w wystrzeleniu rakiety z terytorium białorusi. Jak na mój gust, to świetny test budowanej tarczy balistycznej.

Dzisiejsze radary identyfikują samolot po ilości łopatek w turbinie. Zakładając, że ruscy obserwują, wdrożenie procedur, to pójście rosjanom na rękę, czyli ujawnienie czasu i sposobów reakcji.

Na dzisiaj mogą uznać, że ochrona jest beznadziejna (dość naiwne), lub założyć, że nie osiągnęli celu, czyli nie sprowokowali reakcji. Można też zakładać, że te wszystkie samoloty patrolujące niebo są ch..y warte, a jankesi nie wiedzą co robią. Ja zakładam, że gów.o wiemy o technice i celach wojskowych.

Amerykanie pozwolili chińczykom przelecieć balonem całe stany, nie dlatego, że nie mogli go zestrzelić, a dlatego, że chcieli się dobrać do aparatury.

A to co się dostaje do prasy, to zazwyczaj sieczka, dla zjadaczy cebuli.

15 minut temu, Reikai napisał:

Nie musieli podejmowac decyzji o zestrzeleniu, ale zmiecenie pod dywan to 1000% pisowski sposob dzialania. Jeszcze ten tweet Blaszczaka o nie przylaczaniu sie do europejskiego systemu ochrony nieba, bo sami mamy dobre systemy xD

Temat polityczny jest obok :) Tu raczej amatorska dyskusja o ruskich (i polskich) nieudacznikach i bohaterskiej obronie "wartości demokratycznych", przed hordą kradnącą sedesy :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

33 minuty temu, starYfaN napisał:

Zależy jak na to patrzysz. Ja zakładam, że zarówno prasa jak i analitycy na forum (bez złośliwości) niewiele wiedzą na tematy wojskowe na szczeblu nato

To poczytaj sobie co na ten team sądzą analitycy twitterowi czy byli wojskowi. Ich zdanie jest pokrewne z tym co napisałem wyżej. 

 

35 minut temu, starYfaN napisał:

Dzisiejsze radary identyfikują samolot po ilości łopatek w turbinie. Zakładając, że ruscy obserwują, wdrożenie procedur, to pójście rosjanom na rękę, czyli ujawnienie czasu i sposobów reakcji.

brzmi to jak bzdura. I wytłumaczenie na siłe cokolwiek by się stało żeby udowodnić że wszystko jest ok. ty naprawdę uważasz że w ramach procedury założono że rakieta może przelecieć poł polski i potencjalnie uderzyć w lotnisko, zakłady lotnicze lub fabrykę materiałów wybuchowych ? Bo nie ma i nie było możliwości stwierdzenia ze w rakiecie jest makieta głowicy. 

Ale i tak większym problemem jest wszystko to co się działo po uderzeniu rakiety. Totalna amatorka. I ten temat jak najbardziej nadaje się tutaj bo mam wrażenie że niedługo okaże się że Ukraina miała racje mówiąc o rakiecie ruskiej w Przewodowie. Przy takiej kompetencji Polskiej armii pod przywództwem Błaszczaka  nawet się nie zdziwię jak ktoś kolejna rakietę znajdzie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Gregorius napisał:

To poczytaj sobie co na ten team sądzą analitycy twitterowi czy byli wojskowi. Ich zdanie jest pokrewne z tym co napisałem wyżej. 

 

brzmi to jak bzdura. I wytłumaczenie na siłe cokolwiek by się stało żeby udowodnić że wszystko jest ok. ty naprawdę uważasz że w ramach procedury założono że rakieta może przelecieć poł polski i potencjalnie uderzyć w lotnisko, zakłady lotnicze lub fabrykę materiałów wybuchowych ? Bo nie ma i nie było możliwości stwierdzenia ze w rakiecie jest makieta głowicy. 

Ale i tak większym problemem jest wszystko to co się działo po uderzeniu rakiety. Totalna amatorka. I ten temat jak najbardziej nadaje się tutaj bo mam wrażenie że niedługo okaże się że Ukraina miała racje mówiąc o rakiecie ruskiej w Przewodowie. Przy takiej kompetencji Polskiej armii pod przywództwem Błaszczaka  nawet się nie zdziwię jak ktoś kolejna rakietę znajdzie.

Akurat ja niczego nie tłumaczę. Ruscy z premedytacja prawie strącili polski nieuzbrojony samolot. Drony i rakiety znajdowali w Rumuni i innych krajach.

Ruscy jak nie idzie, zawsze eskalują. Uważasz, że rakieta o takim zasięgu i zdolnościach (zaprojektowana dla głowić jądrowych) skręciła, przeleciała 1/3 zasięgu i spadła.

To wybitnie chu...y sprzęt produkują. Zakładając głowicę jądrową, celujesz w Londyn, a odparowuje Rzym.

14 minut temu, Gregorius napisał:

To poczytaj sobie co na ten team sądzą analitycy twitterowi czy byli wojskowi. Ich zdanie jest pokrewne z tym co napisałem wyżej. 

No ta. Gdyby "analitycy twitterowi" wiedzieli o czym piszą, zarabialiby w $ w sztabach nato zamiast produkować gdybologię, którą większość ma wiadomo gdzie.

To dziwne, bo z ruskich analityków wszyscy drą łacha, a nasi są tacy zajebiści? Wojsko z kolei nie wie co robi. A byli wojskowi (jak idzie do przodu technika?), no ci to akurat mają o wszystkim pojęcie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Gregorius napisał:

 

Możesz sobie wierzyć w co chcesz ale na forum dyskusyjnym zamiast strzelania focha miło jakbyś podparł swoje przekonanie czymś więcej niż ruscy nie mogą być tak głupi. Bo jak na razie dobrze odpisał Ci ely podając fakty. Których u Ciebie brakło. Ruscy maja taki plan B że od 9 msc próbują zdobyć Bachmut ,a na front trafiły T55. Chyba nie zdajesz sobie sprawy jak ciężko jest naprawić błędy z Lutego 2022 roku. To jak walka przebiegała w pierwszych miesiącach jest już nie do odrobienia . Ruscy już przegrali, pytanie tylko czy nie bedzie to trwało na tyle długo że Ukraina też przegra.

 

Nie chce mi się pisać rzeczy oczywistych, tym bardziej w sytuacji, gdy postrzegasz tę sytuację tak płytko. Wyraziłem się dość jasno, jak sądzę. Dla Rosji to jest być albo nie być, i oni się donikąd nie spieszą. Od lat byli przez świat cywilizacji zachodniej izolowani, są przyzwyczajeni do niedostatku, a prowadzenie narracji jakoby Rosja była źródłem wszelkiego zła na Ziemi jedynie potęguje w homo sovieticus frustrację/agresję. To wszystko jest proste, wystarczy patrzeć nieco szerzej, miast skupiać się na bzdurach typu 'o ile metrów w lewo/prawo przesunęła się linia frontu'...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, starYfaN napisał:

Ruscy jak nie idzie, zawsze eskalują. Uważasz, że rakieta o takim zasięgu i zdolnościach (zaprojektowana dla głowić jądrowych) skręciła, przeleciała 1/3 zasięgu i spadła.

To wybitnie chu...y sprzęt produkują. Zakładając głowicę jądrową, celujesz w Londyn, a odparowuje Rzym.

To nie ma żadnego znaczenie z jakiego powodu przyleciała. Zreszta dalej nie jest to clue problemu. Tylko cała reszta.

 

10 minut temu, starYfaN napisał:

To dziwne, bo z ruskich analityków wszyscy drą łacha, a nasi są tacy zajebiści?

z analityków czy propagandzistów?

1 minutę temu, kcp78 napisał:

Nie chce mi się pisać rzeczy oczywistych, tym bardziej w sytuacji, gdy postrzegasz tę sytuację tak płytko. Wyraziłem się dość jasno, jak sądzę. Dla Rosji to jest być albo nie być, i oni się donikąd nie spieszą. Od lat byli przez świat cywilizacji zachodniej izolowani, są przyzwyczajeni do niedostatku, a prowadzenie narracji jakoby Rosja była źródłem wszelkiego zła na Ziemi jedynie potęguje w homo sovieticus frustrację/agresję. To wszystko jest proste, wystarczy patrzeć nieco szerzej, miast skupiać się na bzdurach typu 'o ile metrów w lewo/prawo przesunęła się linia frontu'...

w zasadzie podkreśliłem jedyny sensowny element. Ruscy przeszarżowali i nie mają ani dużo czasu ani żadnego pomysłu. Ratunkiem dla nich mogło by być wejście z pomocą na większą skale dla ich armii innych krajów (Chiny,Iran,Korea).  Tobie się nie chce pisać rzeczy oczywistych czy one nie są oczywiste?  Ewidentnie ruscy mieli w chwili wybuchu wojny tylko jeden plan który zresztą miał szanse powodzenia. Ale jak sie nie udało nic nie wskazuję żeby był jakiś większy pomysł. W zasadzie drugim był atak na infrastrukture zeby zmusić do pokoju Ukraine na warunkach Putina. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Gregorius napisał:

 

w zasadzie podkreśliłem jedyny sensowny element. Ruscy przeszarżowali i nie mają ani dużo czasu ani żadnego pomysłu. Ratunkiem dla nich mogło by być wejście z pomocą na większą skale dla ich armii innych krajów (Chiny,Iran,Korea).  Tobie się nie chce pisać rzeczy oczywistych czy one nie są oczywiste?  Ewidentnie ruscy mieli w chwili wybuchu wojny tylko jeden plan który zresztą miał szanse powodzenia. Ale jak sie nie udało nic nie wskazuję żeby był jakiś większy pomysł. W zasadzie drugim był atak na infrastrukture zeby zmusić do pokoju Ukraine na warunkach Putina. 

Bzdura. Ruscy mają mnóstwo czadu, to Ukraina jest na musiku. Rozumiesz cokolwiek z tej sytuacji? Śmiem wątpić... 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, kcp78 napisał:

Bzdura. Ruscy mają mnóstwo czadu, to Ukraina jest na musiku. Rozumiesz cokolwiek z tej sytuacji? Śmiem wątpić... 

to mnie oświeć. Co Ruscy zrobią z tym mnóstwem czasu. A właściwie co rozumiesz przez zwycięstwo Ruskich? Ukraina jest o tyle na musiku że powinna coś odbić w tym roku i do tego się szykuje. Bronić tego co mają ruscy pewnie mogą próbować długo. Ale też nawet w obronie ponoszą straty w sprzęcie przewyższające ich moce produkcyjne. Straty dla firm i gospodarki też zaczynają rosnąć. BTW nie będę odpisywał na nic nie wnoszące posty bo szkoda mojego czasu o ile nie napiszesz dlaczego wg Ciebie Ruskie mają dużo czasu i jakiś argument bazujący na faktach że mieli plan B i C

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, kcp78 napisał:

a, to spoko. ruscy byli 'nastawieni na zybki sukces' i na pewno nie mieli planu 'b', to oczywiste. sa kretynami przeciez...eot z mojej strony...

 

Szczerze - nie wygląda by mieli plan . Rzucili swoją elitę tj  1 armię pancerną i jednostki spadochronowe bez wsparcia. Mieli głównie czołgi a mało artylerii. Mieli paliwa na tydzień. Wysłali swoje BTG ale już nie wyslali saperów, jednostkek logistycznych. Baz wojskowych czy nawet szpitali. Oni dopiero pod koniec marca zaczęli przerzucać GRADy w masowej ilości . Dopiero wtedy zaczęto przerzucać całe bazy logstyczne z Kaukazu i Azji Środkowej . Jednostki nasłuchu radiowego itp

Gdyby mieli plan B to płynnie by do niego przeszli a nie ,że potrzebowali 6 tygodni by go tworzyć . Efekt był taki ,ze 1 armia pancerna straciła swoje najlepsze załogi i musiała wycofaćsie spod Kijowa. Minął rok a Rosjanie wciąz nie odtworzyli swojej siły pancernej

Na dodatek jaka jest polityka Rosjan w tej wojnie. 

Po 1 - mieli obalić rząd w Kijowie a cała Ukraina miała być zdemiliaryzowana

Potem mieli plan minimum przejęcia całego południa i Wschodu , Miały wyjść uderzenie kleszczowe. Zdobycie Zaporoża, Dnipro. 

Potem znowu zmienili plany i mieli po prostu przejąć tereny już zdobyte plus cały Donbas. Chwilę po tym jak to ogłosili wycofali się z Chersonia oraz utracili cały północny Donbas z Liamniem. 

JA tu nie widze konsekwencji w poliyce. Jest prawdą ,ze Rosjanie się nie wycofają z tej wojny . Wciąz to Ukraina musi odbijać swoje tereny ale to jednak Rosjanie ponoszą o wiele poważniejsze straty wizerunkowe. 

Przed wojną byli potęgą wojskową i ich sprzęt miał renomę. Teraz się okazuje ,że 17 tys czołgów to była fatamorgana . Na początku wojny strzelali Iskanderami. Od 6 miesięcy nie wystrzelili ani jednego. Kh -55 Kh 101 im się skończyły stare zapasy. PRzerabiali Kh-22 ale te też już widocznie się skończyły bo w tym roku nimi już nie strxelają. 

Piszesz ,że Rosjanie są przyzwyczajeni do niedoborów i to prawda ale już przemysł wojskowy nie. Nie mieli zapasów optyki z francuskiego Thalesa wiec wszystkie nowe czołgi albo te  naprawiane po wyciagnięciu z 30 letniej konserwacji nie mają praktycznie optyki. Rosjanie wrócili do rozwiązań które stosowali w latach 80tych, Nie mają montowanych czujników pogodowych bo do tego potrzebują holenderskiej elektroniki. Produkcja rakiet Kalibr , Kh-55 nie jest nawet na połowie tego co mogli produkować przed wojną bo nie mają z czego robić systemów nawigacji.

Więc jak widać zapasów odpowiednich części nie zgromadzili. Więc moim zdaniem nic nie wskazuje by mieli plan B. Oni się nastawili na krótką walkę bo byli pewni powtórki z 2014 . Byli pewni sankcji ale nie tak głębokich i nie tak szybkich 

I tak uważam ,ze wojskowi plus Putin okazali się kretynami bo nie wykonali nawet dokładnej analizy morale ukraińskiego. Szli w ciemno ( choćby desant na lotnisko pod Kijowem bez uprzedniego zniszczenia artylerii wokół lotniska pokazuje jakimi debilami sie okazali) . Byli pewni ,że Zachód nie zareaguje. A jak zareaguje to i tak będzie po wojnie. Gazprom nawet nie ma jak przestawić się na dostawy do Azji bo nie ma gazociągów w tamtym kierunku. Od dwóch kwartałów ponosi straty. 

Rosja przez Covid i teraz wojne jest trzeci rok z rzędu na grubym minusie demograficznym. Dzieci się rodzi coraz mniej . Ich szpitale trzeci rok z rzędu praktycznie nie zajmują się leczeniem obywateli . Niektóre szpitale wysłały wszystkich chirurgów na wojne. Rosjanie doszli do sytuacji być albo nie być. 

I już samo to ,ze są w takiej sytuacji pokazuje ,ze im kompletnie ta wojna nie wyszła. Teraz jest upór bo oni z tej wojny moga wyjść tylko jako przegrani a liczą ,ze kiedyś się Zachodowi znudzi pomaganie Ukrainie i wtedy przeważy przewaga demograficzna. Rosji. 

Zgodzę się z Tobą ,ze Rosja będzie uporczywie tkwiła w tej wojnie bo dla nich porażka oznacza ogromną degradację w świecie plus ogromne odszkodowania na rzecz Ukrainy. Ale jeśli porównam ich cele z początku wojny oraz to gdzie są teraz to dla mnie jest to kosmiczna porażka Rosjan a nie konsekwentna polityka. Nochyba ,ze celem Putina było doprowadzenie Rosji na skraj bankructwa,, katastrofy demograficznej oraz zniszczenie reputacji armii rosyjskiej.  Ale nie sądzę

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@ely3 @Hoolifan 

nie wiem czy widzieliście artykuł w CNN : https://edition.cnn.com/2023/05/11/politics/uk-storm-shadow-cruise-missiles-ukraine/index.html .

Jeżeli to prawda to może być niedługo naprawdę wesoło :) 

P.S dziś potwierdziło się że Szwecja nie dostarczyła jeszcze Archerów i CV90. Lecą sobie w kulki. Co śmieszne (i tragiczne dla Ukrainy) jakoś pomimo zapowiedzi nie słychać o kolejnych nowoczesnych systemach przeciwlotniczych  poza tymi dostarczonymi przez Niemcy (IRYS-T) i USA (Patriot). Niemcy są krytykowane na każdym kroku a to ich system w pewien sposób uratował Ukrainę(Kijów) podczas gdy wiele krajów ochoczo ogłasza co zrobi nie dotrzymując tego.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, ely3 napisał:

Szczerze - nie wygląda by mieli plan . Rzucili swoją elitę tj  1 armię pancerną i jednostki spadochronowe bez wsparcia. Mieli głównie czołgi a mało artylerii. Mieli paliwa na tydzień. Wysłali swoje BTG ale już nie wyslali saperów, jednostkek logistycznych. Baz wojskowych czy nawet szpitali. Oni dopiero pod koniec marca zaczęli przerzucać GRADy w masowej ilości . Dopiero wtedy zaczęto przerzucać całe bazy logstyczne z Kaukazu i Azji Środkowej . Jednostki nasłuchu radiowego itp

Gdyby mieli plan B to płynnie by do niego przeszli a nie ,że potrzebowali 6 tygodni by go tworzyć . Efekt był taki ,ze 1 armia pancerna straciła swoje najlepsze załogi i musiała wycofaćsie spod Kijowa. Minął rok a Rosjanie wciąz nie odtworzyli swojej siły pancernej

Na dodatek jaka jest polityka Rosjan w tej wojnie. 

Po 1 - mieli obalić rząd w Kijowie a cała Ukraina miała być zdemiliaryzowana

Potem mieli plan minimum przejęcia całego południa i Wschodu , Miały wyjść uderzenie kleszczowe. Zdobycie Zaporoża, Dnipro. 

Potem znowu zmienili plany i mieli po prostu przejąć tereny już zdobyte plus cały Donbas. Chwilę po tym jak to ogłosili wycofali się z Chersonia oraz utracili cały północny Donbas z Liamniem. 

JA tu nie widze konsekwencji w poliyce. Jest prawdą ,ze Rosjanie się nie wycofają z tej wojny . Wciąz to Ukraina musi odbijać swoje tereny ale to jednak Rosjanie ponoszą o wiele poważniejsze straty wizerunkowe. 

Przed wojną byli potęgą wojskową i ich sprzęt miał renomę. Teraz się okazuje ,że 17 tys czołgów to była fatamorgana . Na początku wojny strzelali Iskanderami. Od 6 miesięcy nie wystrzelili ani jednego. Kh -55 Kh 101 im się skończyły stare zapasy. PRzerabiali Kh-22 ale te też już widocznie się skończyły bo w tym roku nimi już nie strxelają. 

Piszesz ,że Rosjanie są przyzwyczajeni do niedoborów i to prawda ale już przemysł wojskowy nie. Nie mieli zapasów optyki z francuskiego Thalesa wiec wszystkie nowe czołgi albo te  naprawiane po wyciagnięciu z 30 letniej konserwacji nie mają praktycznie optyki. Rosjanie wrócili do rozwiązań które stosowali w latach 80tych, Nie mają montowanych czujników pogodowych bo do tego potrzebują holenderskiej elektroniki. Produkcja rakiet Kalibr , Kh-55 nie jest nawet na połowie tego co mogli produkować przed wojną bo nie mają z czego robić systemów nawigacji.

Więc jak widać zapasów odpowiednich części nie zgromadzili. Więc moim zdaniem nic nie wskazuje by mieli plan B. Oni się nastawili na krótką walkę bo byli pewni powtórki z 2014 . Byli pewni sankcji ale nie tak głębokich i nie tak szybkich 

I tak uważam ,ze wojskowi plus Putin okazali się kretynami bo nie wykonali nawet dokładnej analizy morale ukraińskiego. Szli w ciemno ( choćby desant na lotnisko pod Kijowem bez uprzedniego zniszczenia artylerii wokół lotniska pokazuje jakimi debilami sie okazali) . Byli pewni ,że Zachód nie zareaguje. A jak zareaguje to i tak będzie po wojnie. Gazprom nawet nie ma jak przestawić się na dostawy do Azji bo nie ma gazociągów w tamtym kierunku. Od dwóch kwartałów ponosi straty. 

Rosja przez Covid i teraz wojne jest trzeci rok z rzędu na grubym minusie demograficznym. Dzieci się rodzi coraz mniej . Ich szpitale trzeci rok z rzędu praktycznie nie zajmują się leczeniem obywateli . Niektóre szpitale wysłały wszystkich chirurgów na wojne. Rosjanie doszli do sytuacji być albo nie być. 

I już samo to ,ze są w takiej sytuacji pokazuje ,ze im kompletnie ta wojna nie wyszła. Teraz jest upór bo oni z tej wojny moga wyjść tylko jako przegrani a liczą ,ze kiedyś się Zachodowi znudzi pomaganie Ukrainie i wtedy przeważy przewaga demograficzna. Rosji. 

Zgodzę się z Tobą ,ze Rosja będzie uporczywie tkwiła w tej wojnie bo dla nich porażka oznacza ogromną degradację w świecie plus ogromne odszkodowania na rzecz Ukrainy. Ale jeśli porównam ich cele z początku wojny oraz to gdzie są teraz to dla mnie jest to kosmiczna porażka Rosjan a nie konsekwentna polityka. Nochyba ,ze celem Putina było doprowadzenie Rosji na skraj bankructwa,, katastrofy demograficznej oraz zniszczenie reputacji armii rosyjskiej.  Ale nie sądzę

Do tej listy sukcesów czerwonego cara Władymira można ze spokojem dorzucić zamianę NS z gazociągu w wodociąg, a także powiększenie kontaktu z NATO poprzez granicę z Finlandią. A jeśli jeszcze Szwedzi dołączą wcześniej lub później do paktu to całe baltyckie wybrzeże będzie dla rosyjskiej floty nieprzyjazne.

Ewentualna zapora minowa gdzieś na linii Talinn-Helsinki lub nawet trochę bardziej na wschód sprawi że baza w Kronsztadzie staje się kompletnie nieoperacyjna.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Minister obrony narodowej zabrał głos ws. rosyjskiej rakiety znalezionej w lesie pod Bydgoszczą. - Zgodnie z ustaleniami kontroli dowódca operacyjny zaniechał swoich instrukcyjnych obowiązków, nie informując mnie o obiekcie, który pojawił się w polskiej przestrzeni powietrznej - oświadczył w czwartek szef MON.

e768b2bfd6f3a704afb7d8f7c4fa6dca532584ee

Jak sadzicie, klamie szef sztabu generalnego z 20 letnim doswiadczeniem, czy skompromitowany minister ktory dawno juz nie powinien nim byc za afere mailowa? Mistrzowie zamiatania pod dywan i plucia ludziom na twarz.

Edytowane przez Reikai
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, Reikai napisał:

skompromitowany minister ktory dawno juz nie powinien nim byc za afere mailowa?

A to nie ,,pancerfaust" Dworczyk był od mailowej afery? Chyba że coś przegapiłem z Błaszczakiem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Gregorius @DRK @Hoolifan

Ale się ciepło robi Wagnerowcom. Ukraina uderza na całym froncie Bamuckim. Na połnocy Rosjanie w jeden zień cofnęli się o pona 600 metrów. Na zachodzie po tym jak odbito przyczółek na kanale to dziś Rosyjskie wojsko wycofało sie w ogóle aż za Kiszliwke. Wagnerowcy przejęli tereny opuszczone przez armię rosysjką ale odbyło się to kosztem oddania ok 3 km nad kanałem. Front w tej chwili idzie kilkaser metrów na pólnoc od Kiszliwki. Ewentualny upaek Kiszliwki praktycznie odcina Wagnerowców walczących w południowej części Bachmutu

I to poają sami Wagnerowcy.. Oczywiście to wciąż ok 8-10 km kwadratowych odzyskanych . Żadna poważna ofensywa ale Wagner stracił swoje szpice w kilku rejonach . Do tego 72 zmechanizowa brygada rosyjska straciła ok 20% swoich sił w jeden dzień i wycofują się mocno na piołudnie. Do tego w samym Bachmucie geolokacje pokazują ,że Ukraina odbiła jakieś 100-500 metrów.

Wokół Kupańska też sie coś dzieje. Z drugiej strony Rosjanie zdobyli wioskę Kamiankę na wschód od Awdijki

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak czytam o tych metrach zdobytych to myśle o pierwszej wojnie światowej i wojnie pozycyjnej. Spodziewałem się podobieństw do szaleństw raczej drugowojennych i dynamicznej zmianie frontu gdzie jedynie dostawy blokują postępy o kolejne km na tych kierunkach opisywanych ( poza forsowaniem rzeki) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

44 minuty temu, ely3 napisał:

Z drugiej strony Rosjanie zdobyli wioskę Kamiankę na wschód od Awdijki

Miałem sie Ciebie o to pytać czy wiesz coś co się dzieje w okolicy Awdiewki. Poza Kamianka.

 

36 minut temu, ignazz napisał:

Jak czytam o tych metrach zdobytych to myśle o pierwszej wojnie światowej i wojnie pozycyjnej. Spodziewałem się podobieństw do szaleństw raczej drugowojennych i dynamicznej zmianie frontu gdzie jedynie dostawy blokują postępy o kolejne km na tych kierunkach opisywanych ( poza forsowaniem rzeki) 

W zasadzie tylko to ruskim zostało póki mają zapasy amunicji. równają miasta z ziemia posuwając się bardzo powoli. Ale to działa głownie w terenach miejskich/nie umocnionych.

Przy czym ja jestem na razie ostrożny do większości doniesień. Bardzo dużo z nich jest bez żadnego potwiewdzenia filmami/zdjeciami. Ale o ile to nie jakiś PsyOps ze strony ruskich to mocno widać ich panike. W zasadzie wszędzie widzą już kontrofensywę UA. A wiekzość o ile nei wszystkie ataki UA to jakieś lokalne kontrataki/badanie gruntu.

4 godziny temu, Reikai napisał:

250 km, głowica do 450 kg. Game changer?

poza bronią atomową to pojedynczą broń nigdy nie będzie game changerem i tylko dziennikarze dla lepszej klikalności ogłaszają kolejne wunderwaffe. Tak to nie działa. Natomiast Storm shadowy w sensownej liczbie (50+) są długo wyczekiwaną i potencjalnie bardzo ważną bronią. Być może top 4 po Himarsach, Aramotohabicach i systemach plot. 

Natomiast ta rakieta jest bardzo ciekawa i cenie ją bardziej od ATACMS. Jej zasięg w wersji eksportowej to minimum 250km prawdopodobnie około 290km. (wersja bez programowanego ograniczenia zasięgi chyba około 500km). Głowica 450kg a bardziej precyzje 2 głowice z czego pierwsza służy do torowania/przebijania wzmocnień aby druga dokonała większych zniszczeń. Do tego one lecą na wysokości poniżej 100m (40-50m) co praktycznie uniemożliwia szybkie jej wykrycie z ziemi. Zbudowana w technologii stealth z unikalnym systemem celowniczym który w koncowej fazie lotu kieruje się na zapisany obraz a nie sztywne koordynaty. Jestem bardzo ciekawy jak się sprawdzi. Oczywiście nie bedzie odpalana z linii frontu dlatego jej zasięg to bedzię poniżej 200km od linii frontu co..powinno wystarczyć na składy ropy i amunicji. HImarsy spowodowały że bliżej frontu składy uległy rozproszeniu ale w odległości 150km od frontu powstały wieksze i gorzej zabezpieczone składy. Do tego samo posiadanie tych rakiet odsunie sztaby i zdecydowanie utrudni logistyke.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Gregorius napisał:

Miałem sie Ciebie o to pytać czy wiesz coś co się dzieje w okolicy Awdiewki. Poza Kamianka.

Niewiele bo o ile Ukraina odbiła tereny na północ od Pisky to utraciła kolejne wokół Kamianki. Ale to wszystko są raczej lokalne ruchy

Tak naprawdę to co widać to na pewno

Ukraina przekroczyła rzekę Szaliarkę i mają tam kilka przyczółków - ale nie wiem czy to jest świeży ruch czy po prostu teraz dopiero teraz Rosjanie wrzucili film z bombardowania

To jest rejon gdzie mnało jest filmów i nie wiadomo czy obecnie filmy pokazujące ,że Ukraina jest bardziej na południu w wielu rejonach Zaporoża to świeża sprawa czy dawna ale nie odkryta. Ale w wielu obszarach po Vuhledar Ukraina jest kilka set metrów bardziej na południu a na tych przyczółjach ok 1,5 km bardziej

Wczoraj był z dowódcą 3 brygady która zniszczyła rosysjski przyczółek na kanale i on powiedział ,że pierwsi uciekli Wagnerowcy co wyworzyło lukę i rosyjskie dwie kompanie zostały zaatakowane z rejonu gdzie się nie spodziewali. Walczyli podobno do końca. Nie chcieli się poddawać więc głównie są zabici ( ponad 150) i ranni. Do tego odcięli im drogę powrotu HIMARSEM

Ale też nie wiem czy to nie propaganda obliczona na wbicie kolejnego klina pomiędzy Wagnera a Rosjan. W ogóle też się okazuje ,że na północ od Bachmitu są teraz głónie oddziały Ługańczyków

Ale dla mnie to nie jest żadna ofensywa. Po prostu jest sucho . W końcu można atakować sprzętem zmechanizowanym i tam gdzie Ukraina ma lokalną przewagę to to wykorzystuje

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.