Skocz do zawartości

wojna na ukrainie


lorak

Rekomendowane odpowiedzi

45 minut temu, starYfaN napisał:

~60% eksporu USA, to meksyk, kanada (prawie połowa), chiny, japonia i korea. Aprecjacja źle wpływa na eksport, jeżeli towary podlegają prawu rynkowemu.

Tylko mówimy o różnych rzeczach, bo USA na potęgę przy tak mocnym dolarze może kupować, a kupując podwyższa inflację zagranicą, a nie u siebie, bo na dodatek płacą w USD. Z resztą bilans handlowy trochę mówi sam za siebie. https://businessinsider.com.pl/gospodarka/deficyt-handlowy-usa-pobil-rekord-prawie-sto-miliardow-dolarow-na-minusie/jldejps

https://youtu.be/JLhqZ-x77HQ?t=1115 od 18:34 do 20:25

https://youtu.be/4nWrQpZtXpA?t=979 od 16:19  do 23:40

I teraz wiedząc to wszystko zobacz, że USA mają dług w USD wobec Chin. USD jest obecnie najbardziej umacniającą się walutę na świecie, Amerykanie mogą sobie za darmo nadrukować USD.

Na dodatek Stany ponownie wszystkich zrobią bo są największym producentem sprzętu militarnego na świecie, a po Ukrainie, cała UE chce się zbroić :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, P_M napisał:

Tylko mówimy o różnych rzeczach, bo USA na potęgę przy tak mocnym dolarze może kupować, a kupując podwyższa inflację zagranicą, a nie u siebie, bo na dodatek płacą w USD. Z resztą bilans handlowy trochę mówi sam za siebie. https://businessinsider.com.pl/gospodarka/deficyt-handlowy-usa-pobil-rekord-prawie-sto-miliardow-dolarow-na-minusie/jldejps

Deficyt 98 mld, przy zapasach 617 mld.

Pomijając to deficyt z Chinami za 21 rok to ~330 mld i jakoś żyją :) Oczywiście że dodrukują. I teraz pomyśl, kto na tym straci? Ten z deficytem, czy "superatą" ? :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, starYfaN napisał:

Swoją drogą, jeszcze bardziej zachęcająco wyglądają polskie zakupy broni w USA. Pomijając siłę waluty, popyt znacznie wzrośnie, przy stałej podaży. Świetny ruch z koreą, gdzie na pniu kupiliśmy broń opartą na amerykańskiej technologii ze wsteczną kompatybilnością.

Ciekawe, czy dostali cynk, czy meli szczęście, bo fajnie jest mieć świadomość, że nie będą płacić w nowej rzeczywistości.

Byłbym bardzo daleki od takiego optymizmu. Właściwie każdy z tych zakupów jest nie do końca udany, za drogi itd. Właściwie  tylko koreańskie HIMARSY całkowicie się bronią. Cała reszta dobrze wygląda propagandowo lub próbuje naprawiać zaniedbania z ostatnich 5-10 lat. Co nie znaczy że zakupy są całkowicie błędne. Po prostu nie ma powodu ich gloryfikować.  

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Gregorius napisał:

Byłbym bardzo daleki od takiego optymizmu. Właściwie każdy z tych zakupów jest nie do końca udany, za drogi itd. Właściwie  tylko koreańskie HIMARSY całkowicie się bronią. Cała reszta dobrze wygląda propagandowo lub próbuje naprawiać zaniedbania z ostatnich 5-10 lat. Co nie znaczy że zakupy są całkowicie błędne. Po prostu nie ma powodu ich gloryfikować.  

Co się nie broni i dlaczego?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, Gregorius napisał:

Najpierw napisz jakie to zakupy tak zachwalałeś i dlaczego. A potem odniosę się do nich kolejno.  

51 minut temu, Gregorius napisał:

Właściwie każdy z tych zakupów jest nie do końca udany, za drogi itd.

 

Odnieś się więc kolejno, do własnego twierdzenia :) Dlaczego każdy zakup jest nieudany, lub zbyt drogi?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, starYfaN napisał:

Świetny ruch z koreą, gdzie na pniu kupiliśmy broń opartą na amerykańskiej technologii ze wsteczną kompatybilnością.

Postawiłeś tezę jako pierwszy i jak tylko ją uzasadnisz to z chęcią uzasadnię swoje tezy. Szczególnie interesuje mnie ta wsteczna kompatybilność w przypadku czołgów, samobieżnych haubic i transporterów opancerzonych. 

11 minut temu, starYfaN napisał:

Dlaczego każdy zakup jest nieudany, lub zbyt drogi?

przy okazji chyba nie zrozumiałeś (albo manipulujesz). Jeżeli coś nie jest do końca udane nie oznacza że coś jest nieudane. Nieudane --> ocena negatywna. nie do końca udane -> ocena neutralna lub nawet lekko pozytywna.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Gregorius napisał:

Postawiłeś tezę jako pierwszy i jak tylko ją uzasadnisz to z chęcią uzasadnię swoje tezy. Szczególnie interesuje mnie ta wsteczna kompatybilność w przypadku czołgów, samobieżnych haubic i transporterów opancerzonych.

Oczywiście, że nie w każdym elemencie i nie w każdym sprzęcie. Ale np. amunicja w standardach nato i systemy kierowania ogniem są istotne. Tak jak łączność, i współpraca przy lokalizacji. A dlaczego umieściłeś tu haubice, to nie mam pojęcia? Transportery mają jak najbardziej dużą kompatybilność z polskim sprzętem :)

Ok. Kupiliśmy w USA obronę PLOT, czołgi, samoloty, lekkie wozy opancerzone, drony i dyskutujemy o HIMARS-ach.

Korea, czołgi, armatohaubice, samoloty, BWP i ichnie HIMARSY.

Turcja - drony. Polska - BWP, amunicję krążącą i to co było zamawiane zawsze.

Który zakup jest nieudany, nie do końca udany, lub drogi :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, starYfaN napisał:

Oczywiście, że nie w każdym elemencie i nie w każdym sprzęcie. Ale np. amunicja w standardach nato i systemy kierowania ogniem są istotne. Tak jak łączność, i współpraca przy lokalizacji. A dlaczego umieściłeś tu haubice, to nie mam pojęcia? Transportery mają jak najbardziej dużą kompatybilność z polskim sprzętem :)

Ok. Kupiliśmy w USA obronę PLOT, czołgi, samoloty, lekkie wozy opancerzone, drony i dyskutujemy o HIMARS-ach.

Korea, czołgi, armatohaubice, samoloty, BWP i ichnie HIMARSY.

Turcja - drony. Polska - BWP, amunicję krążącą i to co było zamawiane zawsze.

Który zakup jest nieudany, nie do końca udany, lub drogi :)

1. Zakupy w USA się bronią, bo zgłaszamy się po sprzęt z górnej półki. Swoje kosztuje, ale jest też gwarancją wysokiej jakości.

2. Zakupy w Korei bronią się tylko częściowo, bo z jednej strony relacja ceny do jakości jest bardzo korzystna, a z drugiej z miejsca zamawiamy u nich jakieś kosmiczne ilości, które zdecydowanie przekraczają nasze obecne zapotrzebowanie i możliwości przydzielenia sprzętu do jednostek. Dodatkowo bardzo niejasna jest kwestia naszej ingerencji w K2PL i K9A2, które początkowo miały być specjalnie dostosowane do potrzeb naszego wojska, a obecnie narracja skupia się na tym, że będą to po prostu maszyny produkowane w Polsce. To jednak znacząca różnica - szczególnie w przypadku czołgu, którego konstrukcja miała zostać lekko zmieniona. Kwestią dyskusyjną są też samoloty, bo kupujemy słaby sprzęt, który broni się głównie ceną, dostępnością i niskimi kosztami eksploatacji, ale pojawia się pytanie czy są to parametry kluczowe w perspektywie wojny, do której patrząc na skalę zakupów się przygotowujemy. Ogólnie kierunek koreański zdecydowanie tak, ale diabeł tkwi w szczegółach.

3. Z perspektywy czasu wygląda na to, że najmocniejszą stroną tureckich dronów jest otoczka jaka się wokół nich wytworzyła. O ile w górskim Karabachu robiły co chciały, o tyle konflikt na Ukrainie pokazuje, że nie jest to wcale wunderwaffe i przy efektywnej obronie przeciwlotniczej radzi sobie kiepsko. Poza tym akurat w przypadku dronów nasza zbrojeniówka radzi sobie na tyle dobrze, że bylibyśmy w stanie ogarnąć to bez zakupów w Turcji. Tak czy siak nie jest to znowu jakiś tragiczny zakup, bo nie ma co przesadzać w drugą stronę i ograniczać się tylko do krytyki :) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, starYfaN napisał:

Kupiliśmy w USA obronę PLOT, czołgi, samoloty, lekkie wozy opancerzone, drony i dyskutujemy o HIMARS-ach.

Patrioty - na wielki plus mamy najnowocześniejszy system obrony przeciwlotniczej . Mniejszy plus że mamy tylko droższy rodzaj amunicji do niej.  To co mi się mniej podoba to cena, a właściwie to o ile została okrojona oferta za obniżkę ceny . Słabsze radary plus brak transferu technologii do Polski.

Abramsy - 250 najnowocześniejszych i najlepszych czołgów na świecie + 116 starszych wersji (przy czym akurat chyba dostaniemy najfajniejszą wersje tych starszych).  Oczywiście że to jest wielki plus. Znowu problem jest brak inwestycji w polski przemysł i brak bazy remontowej dla tych czołgów. Koszty obsługi i remontów tych czołgów będą kolosalne i kilkakrotnie będą przekraczać koszty zakupu. 

Samoloty i lekkie wozy opancerzone - brak mi wiedzy żeby się na ich temat wypowiadać. Samoloty wyglądają ok.

Drony - super sprawdzone rozwiazanie. Wielki plus za to.

HIMARS - wszystko zależy od umowy. Decyzji chyba jeszcze ostatecznie nie ma. Ale wielkim znakiem zapytania jest nie realistyczna liczba pojazdów. 500 Himarsów (nawet jeśli ostatecznie 500 to będzie razem z Koreańskimi odpowiednikami). Koszt jednej pełnej salwy to około 2 milardy złotych. 500 pojazdów to więcej niż do tej pory wyprodukowano. Zamiast opowiadać o zakupie tak dużej liczby wolałbym 200 z dodatkowo większym zapasem rakiet. 

2 godziny temu, starYfaN napisał:

czołgi, armatohaubice, samoloty, BWP i ichnie HIMARSY.

Kupujemy średni czołg które największą zaletą jest to że może być dostępny bardzo szybko. Sam zakup czołgów z półki uważam za plus ale informacje o kolejnych zamówionych 1k czołgów szczególnie po informacjach że kwestia wersji K2PL jest coraz bardziej dyskusyjna. Tym mocniej że nie mamy możliwości zadysponowania takiej ilości sprzętu.

Armatohaubice które kupujemy są słabsze od naszego Kraba. Dopiero wersja docelowa ma być porównywalna(lub lepsza) ale i tutaj już wycieka że nie jest tak kolorowo w kwestii rozwoju. Sam zakup z półki k9 można zrozumieć jednak mam nieodparte wrażenie że jest to konsekwencja zaniedbań państwa polskiego w rozbudowie mocy produkcyjnych Kraba. 

Samoloty - ten zakup praktycznie nie ma żadnego uzasadnienia. Kupujemy słaby samolot który znacząco odbiega od nowych konstrukcji. Inna sprawa czy mamy wystarczającą liczbę pilotów.

BWP- kupujemy BWP na miejsce polskiego BWP sabotowanego przez debilne wymagania. Zamiast stawiać na rozwój polskiego przemysłu kupujemy niesprawdzoną nigdzie konstrukcje . W zależności od tego jaka wieża trafi ocena może się jeszcze zmienić .

Chunmoo - sam zakup odbieram bardzo pozytywnie i choć może liczba jest zbyt duża (228) to z racji tego co będziemy produkować zakup uważam za duży plus.

Turcja - drony . zabieg PR jednak te drony są słabe i zdecydowanie wolałbym zainwestować wydane pieniądze na rozbudowę polskich mocy produkcyjnych.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Gregorius napisał:

Patrioty - na wielki plus mamy najnowocześniejszy system obrony przeciwlotniczej . Mniejszy plus że mamy tylko droższy rodzaj amunicji do niej.  To co mi się mniej podoba to cena, a właściwie to o ile została okrojona oferta za obniżkę ceny . Słabsze radary plus brak transferu technologii do Polski.

Abramsy - 250 najnowocześniejszych i najlepszych czołgów na świecie + 116 starszych wersji (przy czym akurat chyba dostaniemy najfajniejszą wersje tych starszych).  Oczywiście że to jest wielki plus. Znowu problem jest brak inwestycji w polski przemysł i brak bazy remontowej dla tych czołgów. Koszty obsługi i remontów tych czołgów będą kolosalne i kilkakrotnie będą przekraczać koszty zakupu. 

Samoloty i lekkie wozy opancerzone - brak mi wiedzy żeby się na ich temat wypowiadać. Samoloty wyglądają ok.

Drony - super sprawdzone rozwiazanie. Wielki plus za to.

HIMARS - wszystko zależy od umowy. Decyzji chyba jeszcze ostatecznie nie ma. Ale wielkim znakiem zapytania jest nie realistyczna liczba pojazdów. 500 Himarsów (nawet jeśli ostatecznie 500 to będzie razem z Koreańskimi odpowiednikami). Koszt jednej pełnej salwy to około 2 milardy złotych. 500 pojazdów to więcej niż do tej pory wyprodukowano. Zamiast opowiadać o zakupie tak dużej liczby wolałbym 200 z dodatkowo większym zapasem rakiet. 

Kupujemy średni czołg które największą zaletą jest to że może być dostępny bardzo szybko. Sam zakup czołgów z półki uważam za plus ale informacje o kolejnych zamówionych 1k czołgów szczególnie po informacjach że kwestia wersji K2PL jest coraz bardziej dyskusyjna. Tym mocniej że nie mamy możliwości zadysponowania takiej ilości sprzętu.

Armatohaubice które kupujemy są słabsze od naszego Kraba. Dopiero wersja docelowa ma być porównywalna(lub lepsza) ale i tutaj już wycieka że nie jest tak kolorowo w kwestii rozwoju. Sam zakup z półki k9 można zrozumieć jednak mam nieodparte wrażenie że jest to konsekwencja zaniedbań państwa polskiego w rozbudowie mocy produkcyjnych Kraba. 

Samoloty - ten zakup praktycznie nie ma żadnego uzasadnienia. Kupujemy słaby samolot który znacząco odbiega od nowych konstrukcji. Inna sprawa czy mamy wystarczającą liczbę pilotów.

BWP- kupujemy BWP na miejsce polskiego BWP sabotowanego przez debilne wymagania. Zamiast stawiać na rozwój polskiego przemysłu kupujemy niesprawdzoną nigdzie konstrukcje . W zależności od tego jaka wieża trafi ocena może się jeszcze zmienić .

Chunmoo - sam zakup odbieram bardzo pozytywnie i choć może liczba jest zbyt duża (228) to z racji tego co będziemy produkować zakup uważam za duży plus.

Turcja - drony . zabieg PR jednak te drony są słabe i zdecydowanie wolałbym zainwestować wydane pieniądze na rozbudowę polskich mocy produkcyjnych.

Czyli jednak nie jest źle :) O zakupach w USA pisał nie będę.

6 godzin temu, Gregorius napisał:

Kupujemy średni czołg które największą zaletą jest to że może być dostępny bardzo szybko. Sam zakup czołgów z półki uważam za plus ale informacje o kolejnych zamówionych 1k czołgów szczególnie po informacjach że kwestia wersji K2PL jest coraz bardziej dyskusyjna. Tym mocniej że nie mamy możliwości zadysponowania takiej ilości sprzętu.

 

Informacji o kolejnych zamówieniach nie traktuj poważnie.

To bardzo nowoczesny czołg z całą gamą naprawdę dobrych, czasem rewolucyjnych rozwiązań. Jedyny minus to pancerz boczny. I tutaj nie wiadomo, bo specyfikacja docelowych czołgów ma masę większą o ok ~5t i dodatkową parę kół. Czołg jest kompatybilny z amerykańską amunicją programowalną. Prezentowane były też dodatkowe moduły pancerza bocznego. To też jedyny czołg, który może być przez nas produkowany. Nie narzekałbym na tę możliwość, bo k2pl może być czołgiem o największym potencjale (oczywiście dla nas).

6 godzin temu, Gregorius napisał:

Armatohaubice które kupujemy są słabsze od naszego Kraba. Dopiero wersja docelowa ma być porównywalna(lub lepsza) ale i tutaj już wycieka że nie jest tak kolorowo w kwestii rozwoju. Sam zakup z półki k9 można zrozumieć jednak mam nieodparte wrażenie że jest to konsekwencja zaniedbań państwa polskiego w rozbudowie mocy produkcyjnych Kraba. 

 

Mają bardzo podobne parametry, nie wiem dlaczego tak to oceniasz. k9 ma to samo podwozie, co krab, podobną szybkostrzelność i zasięg. To ogromny volumen produkcji  powstało ((z bliźniakami) ponad 2000 szt. Kupujemy je obok krabów, bo nie mamy części aby składać kraby (nie produkować) w zadowalającym tempie. Pomijając to, w haubicach wymienia się lufę, po skończonej liczbie strzałów. HSW buduje/zbudowała lufownie i będzie szansa na części.

To o czym raczej nie wiesz, to fakt, że koreańce mają gotowa wersję z bezobsługową wieżą i jest szansa na wdrożenie tego projektu. Po drugie mają wersję z lufą 58 kalibrów i zasięgiem 70 km i jest szansa na wdrożenie tego projektu. To tyle

6 godzin temu, Gregorius napisał:

Samoloty - ten zakup praktycznie nie ma żadnego uzasadnienia. Kupujemy słaby samolot który znacząco odbiega od nowych konstrukcji. Inna sprawa czy mamy wystarczającą liczbę pilotów.

:) Uzasadnienie jest bardzo szczególne. Nie było możliwości zamówienia F16 i 35. Ale nie o to chodzi. To samolot z tej samej rodziny co w/w o mniejszych możliwościach.

F35 jest zajebiście drogi w użytkowaniu. F16 też nie są tanie. Zapewne piszesz o wersji FA-50 block 10, które będą szybko. Docelowo wszystkie będą w wersji blok 20. Jest to po prostu o wiele mniejszy lekki samolot wsparcia frontowego, z innego segmentu z inną zadaniowością i inną ceną. Każdy samolot i silnik ma określoną liczbę godzin lotu (potem remont). Nie zawsze potrzebujesz poderwać F-35, tak jak nie siedzisz w domu w garniturze i lakierkach. To zastępstwo dla migów i su, tani w użytkowaniu, obsłudze.

A block 20 ma już naprawdę solidne zdolności bojowe. W swojej klasie jest bardzo dobry.

6 godzin temu, Gregorius napisał:

BWP- kupujemy BWP na miejsce polskiego BWP sabotowanego przez debilne wymagania. Zamiast stawiać na rozwój polskiego przemysłu kupujemy niesprawdzoną nigdzie konstrukcje . W zależności od tego jaka wieża trafi ocena może się jeszcze zmienić .

AS21 Redback to przede wszystkim inny wóz niż borsuk czy rosomak (kołowy). To ciężki BWP, silnie opancerzony, zdolny do likwidacji pocisków sterowanych, a nawet amunicji czołgowej. Istnieje możliwość zastosowania wieży zssw-30, czyli docelowo wszystkie polskie BWP, miałyby polską wieżę. Tyle, że HSW nie jest w stanie wyprodukować odpowiedniej ilości nawet dla rosomaka. A potrzebujemy zarówno ciężkiego BWP jak i lekkiego pływającego.

A teraz o polskim przemyśle zbrojeniowym. Możesz zainwestować wszystkie pieniądze, ale nie będziesz w stanie konkurować ceną i jakością z molochami, klepiącymi blachy dla całego świata. O ile wzrośnie zapotrzebowanie na uzbrojenie (raczej pewne), Polska może być hubem na koreański sprzęt i dużo skorzystać na tej współpracy. Tym bardziej, że nie tylko my kupujemy w korei.

Edytowane przez starYfaN
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Reikai napisał:

Może ktoś napisać jak działają te drony kamikadze iranskie?

 

Dobrze rozumiem, że taki dłoń po zderzeniu z czymkolwiek po prostu wybucha?

Drony Irańskie naprowadzają się z tego co wiem na dwa sposoby 1) z góry zaprogramowana trasa gdzie korzysta tylko z GPS 2) Może być sterowana w locie. Z przodu drona znajduje się około 50kg głowica która wybucha po zderzeniu z celem. 

Ze względu na obronne przeciwlotnicza drony korzystają tylko z góry zaprogramowanej trasy co obniża ich wykrywalność i zakłócenie sygnału nie pomoże. Natomiast na szczęście dla UA drony te lecą wolno (jeśli pamiętam 187km/h) i ich silnik jest dosyć głośny.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.