Jendras Opublikowano 29 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2017 Matek, jasne, że za Brooka wchodziłby w grę inny spadający kontrakt, dlatego też m.in. napisałem, że nie widzę potencjalnych opcji. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
iglo13 Opublikowano 29 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2017 Fluber nie no fajnie powinienem się cieszyć, ze gość,który regularnie robił z linii ok 80% nagle spada na 75, ale co tam na tle reszty i tak wygląda bardzo dobrze, super argumentacja. Brook miał 0.793 przed przyjściem do LAL Teraz ma 0.753 Ale w tym sezonie to ledwo 55/73. Bo gra małe minuty. Załóżmy ze trafił 3 rzuty wiecej w sezonie. Nagle robi sie 0.794, czyli lepiej niż srednio w karierze przed przyjściem do Los Angeles. Rozumiem ze wtedy byś go chwalił za poprawe? 3 rzuty różnicy przypominam Mała próba zawsze wypacza statystyke. Zarzut do Brooka o te nieszczęsne FT to jakiś żart. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jendras Opublikowano 29 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2017 Brook miał 0.793 przed przyjściem do LAL Teraz ma 0.753 Ale w tym sezonie to ledwo 55/73. Bo gra małe minuty. Załóżmy ze trafił 3 rzuty wiecej w sezonie. Nagle robi sie 0.794, czyli lepiej niż srednio w karierze przed przyjściem do Los Angeles. Rozumiem ze wtedy byś go chwalił za poprawe? 3 rzuty różnicy przypominam Mała próba zawsze wypacza statystyke. Zarzut do Brooka o te nieszczęsne FT to jakiś żart. Gdyby chodziło tylko o osobiste to owszem, ale jemu spadły praktycznie wszystkie statystyki rzutowe - trójki, midrange też. A przy mniejszej ilości powinno być przecież odwrotnie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matek Opublikowano 29 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2017 Wiesz, że przy ext dla Mozgova i stretch wyszłoby to 3 mln rocznie niecałe ;-) ? Nie wiedziałem tego, ale wiem, że jesteś nieobiektywny w temacie DARa a te całe stretche to też jest raz dobrze, raz źle - zależy kiedy o nich gadamy. Ostatecznie w którymś momencie mogłoby zabraknąć i tych 3 mln do dopięcia czegoś (a i tak jeszcze trzeba będzie główkować z Dengiem). A tak za jednym zamachem wycięli raka + pozbyli się grubej (teoretycznie niewymienialnej) umowy + jeszcze wyrwali Kuzme. Nie wiem, jak po co jeszcze wracać do tej wymiany. Lepiej mieć wyczyszczone księgi, jeśli jest okazja, i nie oglądać się za siebie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 29 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2017 Fluber, uczepiłeś się porównywania tego per36, ale po co dawać Lopezowi na siłę więcej czasu, skoro bez niego grają lepiej? Bez Lopeza grają gorzej. Lopez ma dodatni on/off, Lakers lepiej wypadają, kiedy jest na boisku niż wtedy, kiedy go nie ma. Lopez to w tym sezonie 14 center ligi w RPM spośród centrów, którzy zagrali minimum 20 minut. Piszę o statach PER 36, bo trudno porównywać jego aktualne staty z tym, co robił w Nets, gdzie grał o połowę dłużej. Więc pisanie w takiej sytuacji o dramatycznym spadku formy jest sporym nadużyciem, bo jedyny drastyczny spadek, jaki widzę, to drastyczny spadek minut. Lopez rzuca PER 36 więcej punktów niż Kuzma, a przecież strzeleckie umiejętności Kuzmy powodują u fanów Lakers sikanie po nogach, a są wynikiem jedynie dużo większych minut niż w przypadku Lopeza. @Van A myślisz, że Lopez rzuca te 6,5 trójki PER36, bo tak mu się podoba, czy dlatego, że ktoś mu kazał (sam zresztą dobrze wiesz, kto...)? Przecież on nigdy nie robił tego na dobrym poziomie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 29 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2017 Fluber nie no fajnie powinienem się cieszyć, ze gość,który regularnie robił z linii ok 80% nagle spada na 75, ale co tam na tle reszty i tak wygląda bardzo dobrze, super argumentacja. No to jest właśnie takie proste. Lepiej mieć w składzie gościa który rzuca 75% niż gościa który rzuca 48%, koszykówka wbrew pozorom jest bardzo prosta i fakt, że pierwszy robił wcześniej 80%, a drugi 35% nie zmienia faktu, że nadal lepszy jest pierwszy, a drugi gorszy. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Van Opublikowano 29 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2017 (edytowane) Fluber powiem tak oglądałem każdy mecz Lakers w tym sezonie i byłem naprawde optymistycznie nastawiony do tego co Lopez może wnieść do drużyny, ale jeśli statystyki mówią Ci, ze w przekroju sezonu Lakers grają lepiej z nim niż bez niego to pozostaje mi sie jedynie uśmiechnąć Brook zagral może z pięć dobrych a nawet bardzo dobrych meczów, o ktorych powiedzialbym,ze z nim byli lepsi niż bez niego. Te mecze tez pewnie mu troche te statystyki wywindowały. Na szybko mecz z Blazers, z Nets chyba z Suns iNuggets. W większości meczów byl po prostu słaby, to w dużej mierze za sprawa jego braku skuteczności Lakers tak często zaczynali słabo mecze. Inna sprawa jest to, ze Walton w ogóle zrezygnował z grania nim obok Randle'a nad czym mocno ubolewam bo pewnie jeden i drugi odniesliby z tego korzyści podobnie jak caly zespól. hehe teraz doczytałem to co napisałeś o procentach, nie wydaje Ci się to zabawne w kontekście tego co piszesz wyżej na temat Kuźmy, który różni sie od Lopeza niby tylko minutami?? Edytowane 29 Grudnia 2017 przez Van Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
shevcu Opublikowano 29 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2017 Tylko ze zamiast nie grać lopezem mogli teraz nie grac mozgovem. I miec russella. I nie miec kuzmy i miec zapchane salary po sezonie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Van Opublikowano 30 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 30 Grudnia 2017 Clippers mocno w tej trzeciej kwarcie starali się oddać mecz Lakers, ale KCP powiedział zdecydowane nie pudlujac raz po razie i podpisując się ta akcja... Dobrze, że Julius w końcu w S5, brakuje Lonzo a w zasadzie po prostu rozgrywającego jak jego nie ma. Larry zagrał dobry mecz w ataku, ale w obronie jako center był po prostu fatalny. Wcześniej jakoś tak nie zwracałem na to uwagi, to naprawdę dobry obrońca, ale kompletnie nie ogarnia jako ostatnia linia obrony. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Milin Opublikowano 30 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 30 Grudnia 2017 Bez Lonzo Lakersi to niestety padaka. Jego brak jest bardzo widoczny. Wcześniej praktycznie w każdym spotkaniu LAL bili się do samego końca o zwycięstwo i tylko brak doświadczenia w końcówkach albo głupie decyzje Waltona uwalały mecz. Teraz jest tragedia. W następnym spotkaniu szykuje się kolejny łomot bo Houston będzie chciało przerwać serię porażek. A Lakersi są teraz najlepszym chłopcem do bicia. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BMF Opublikowano 30 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 30 Grudnia 2017 Problemem Lakers nie jest atak, a fakt, że słabo bronią. Od koncowki listopada grają nawet lepiej w ataku, ale mają chyba najgorszą defensywę w lidze w tym okresie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Van Opublikowano 30 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 30 Grudnia 2017 BMF atak tez jest problemem ponieważ za często dobre statystyki wynikają tubz pojedynczych bardzo dobrych występów głównie Kuźmy, grania 1na1 Ingrama, Clarksona czy Randle'a a mniej z egzekucji jakiejś strategii. Dlatego jak taki Kyle nie ma dnia to mamy mecz jak z Memphis czy częściowo ten z Clipers. Co do obrony masz rację tutaj zaczęli sie po prostu w grudniu trudni rywale, doszly kontuzje, które zdezorganizowały i tak dziwna rotacje w efekcie mieliśmy często jakies eksperymentalne piątki, a wtedy trudniej o komunikację. Zwielszone minuty Kuzmy tez na pewno nie wpływają pozytywnie na broniona stronę parkietu. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pablo248 Opublikowano 30 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 30 Grudnia 2017 To co dzis wyrabial KCP to jakas masakra . Oprócz tego babola z filmiku, to ta akcja z 1 kwarty jak musiał 3 razy rzucać spod samego kosza , aby piłka w końcu jakimś cudem wpadła do kosza to już jakieś żarty . Do tego kolejny raz Walton dał ciała z pierwsza piątką , gdzie nie wystawił żadnego nominalnego rozgrywajacego i przede wszystkim centra . I nim się Lakers obejrzeli przegrywali 16- toma punktami. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Milin Opublikowano 30 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 30 Grudnia 2017 Pierwsza piątka to zapewne "efekt" tego oczyszczającego spotkania zespołu. Przeczuwam jednak, że więcej wyszło z tego szkody niż pożytku. Generalnie widać od kilku spotkań że zrobił się jakiś totalny syf w drużynie. A odkąd zabrakło Lonzo to każdy gra sam dla siebie. Nie ma drużyny. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jendras Opublikowano 30 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 30 Grudnia 2017 Problemem Lakers nie jest atak, a fakt, że słabo bronią. Od koncowki listopada grają nawet lepiej w ataku, ale mają chyba najgorszą defensywę w lidze w tym okresie. Obrona posypała się dopiero w kilku ostatnich meczach (od wypadnięcia Lonzo). Wcześniej nadal było nieźle, tylko rywale mocniejsi, dużo wyjazdów, to i wskaźniki spadły. Ja bym jednak na pierwszym miejscu postawił problemy ofensywne, a konkretnie: - brak shooterów, - straty, - osobiste. Ale to już znamy i Lakers mimo tych problemów spisywali się coraz lepiej, jednak wypadnięcie kilku podstawowych zawodników to już było zbyt wiele. Do czasu kontuzji Balla i Ingrama grudzień był mimo wszystko udany, a drużyna zmierzała we właściwym kierunku. Inna sprawa, że Lakers są bardzo młodzi, młodsi niż przed rokiem, a bardziej doświadczeni gracze, którzy mieli stanowić o sile drużyny (Lopez, KCP) generalnie zawodzą. W rotacji jest trzech debiutantów i 20-letni drugoroczniak. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 30 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 30 Grudnia 2017 Obrona posypała się dopiero w kilku ostatnich meczach (od wypadnięcia Lonzo). Wcześniej nadal było nieźle, tylko rywale mocniejsi, dużo wyjazdów, to i wskaźniki spadły. Ja bym jednak na pierwszym miejscu postawił problemy ofensywne, a konkretnie: - brak shooterów, - straty, - osobiste. Ja bym napisał brak shooterów, brak shooterów i brak shooterów. Skuteczność za 3 ( która raczej idzie w górę w lidze) Lakersów w tym sezonie, to jest najsłabszy wynik od 3 sezonów. To znaczy prawie najsłabszy, bo w sezonie 15-16 jedna drużyna miała jeszcze gorszą skuteczność pod tym względem. Byli to... Lakers. Ale to już znamy i Lakers mimo tych problemów spisywali się coraz lepiej, jednak wypadnięcie kilku podstawowych zawodników to już było zbyt wiele. Do czasu kontuzji Balla i Ingrama grudzień był mimo wszystko udany, a drużyna zmierzała we właściwym kierunku. Nie przepadam za Ballem, ale muszę przyznać, że w obronie jego brak jest odczuwalny. Trzy ostatnie mecze były pod tym względem tragiczne. Inna sprawa, że Lakers są bardzo młodzi, młodsi niż przed rokiem, a bardziej doświadczeni gracze, którzy mieli stanowić o sile drużyny (Lopez, KCP) generalnie zawodzą. W rotacji jest trzech debiutantów i 20-letni drugoroczniak. No chyba nie spodziewałeś się, że KCP będzie stanowił o sile drużyny? On był tylko po to, żeby poznać agenta LeBrona:) Brook teraz jest połamany, ale jak był zdrowy to Walton za rzadko na niego stawiał. W rotacji Celtics też jest trzech debiutantów i 20-letni drugoroczniak:/ Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dannygd Opublikowano 30 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 30 Grudnia 2017 W rotacji Celtics też jest trzech debiutantów i 20-letni drugoroczniak:/ Haha tylko minuty się nie zgadzają, Pope to nie Irving, a Lopez to nie Al W LAL rolę Irvinga musi grać Ingram, a Horforda - Ball i to jest ta kluczowa różnica. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Milin Opublikowano 30 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 30 Grudnia 2017 Haha tylko minuty się nie zgadzają, Pope to nie Irving, a Lopez to nie Al :)W LAL rolę Irvinga musi grać Ingram, a Horforda - Ball i to jest ta kluczowa różnica. No właśnie miałem napisać że kolega fluber zapomniał o takim małym szczególe jak chociażby Kyrie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Reikai Opublikowano 1 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2018 Nie ogladalem Lakers od poczatku sezonu.Luke na prawde zawsze tak podadza Randla nawet jak gra jak dzis? Tak slabo u niego z kondycja, czy to Walton ocipial? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Milin Opublikowano 1 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2018 Walton ocipial Widać w tym sezonie jak Randle bardzo się poprawił. Zdarzają mu się oczywiście głupie błędy ale jakość gry jest nieporównywalna do tego co było. Lakers zrobią duży błąd jeżeli pozbędą się Juliusa. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się