LeweBiodroSmoka Opublikowano 23 Listopada 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Listopada 2015 http://youtu.be/5GCVgprrmCk Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LeweBiodroSmoka Opublikowano 1 Grudnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2015 0-7 Oficjalnie sięgnęliśmy dna i na dziś dzień jesteśmy prawodpodobnie najsłabszą drużyną w lidze. Dzisiaj z powodu absencji Harrisa trzeba było zagrać Foyem w s5, a to jest jak rzucenie ręcznika jeszcze przed tip-offem. Może się to komuś wydawać zabawne, ale mam przeczucie, że Malone tęskni za robotą w Kings. Dobrze, że jest chociaż podkład pod przebudowę, ale to dla mnie żadne pocieszenie. Nie mogą sobie wybaczyć jak mogłem dać się tak strollować tym pierwszym meczem @Rox - nauczka na całe życie. @kulfon jak planujesz jakieś większe wydatki na Święta to podaj numer konta i miejmy to już z głowy Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mirwir Opublikowano 1 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2015 0-7 Oficjalnie sięgnęliśmy dna i na dziś dzień jesteśmy prawodpodobnie najsłabszą drużyną w lidze. Dzisiaj z powodu absencji Harrisa trzeba było zagrać Foyem w s5, a to jest jak rzucenie ręcznika jeszcze przed tip-offem. Wydaje mi się, że trochę przesadzasz. Te 7 spotkań było z trudnymi przeciwnikami 2x SAS 1xGSW 1xLAC Buks i Dallas na wyjeździe + Suns, które są zespołem 50/50 A najsłabszą drużyną w NBA jest obecnie Houston mimo, że jest kilka drużyn, które mają gorsze bilans. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LeweBiodroSmoka Opublikowano 1 Grudnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2015 Wydaje mi się, że trochę przesadzasz. Te 7 spotkań było z trudnymi przeciwnikami 2x SAS 1xGSW 1xLAC Buks i Dallas na wyjeździe + Suns, które są zespołem 50/50 To już nie chodzi o sam lose streak, a bardziej o styl, który w tych meczach prezentowaliśmy, Z Mavs potrzebowaliśmy ponad 9 minut aby zdobyć jakiekolwiek punkty w trzeciej kwarcie, nawet na linię się nie potrafiliśmy dostać. Podobnie dzisiaj z Bucks, gdy miałem wrażenie, że 64 po naszej stronie zostanie już do końca meczu. Gallo jest od sześciu spotkań fatalny, nie dostaje się na linie, ma c***ową selekcję - dramat. Dobrze, że wrócił Faried, widać, że to jest absolutnie kluczowy dla nas gracz, jedyny, który walczy do upadłego. Proszę niech ktoś zastrzeli Foya - płacę jak za prezydenta! Jedyny pozytyw to Jokic - widać, że z chłopaka będą ludzie, niech sie spokojnie ogrywa. A najsłabszą drużyną w NBA jest obecnie Houston mimo, że jest kilka drużyn, które mają gorsze bilans. Myślę, że przesadzasz. A tak na serio to chętnie bym się spotkał z Tobą przy jakiejś wódeczce, można by się upi*****ić na smutno i podyskutować kto jest dziś najbardziej c***owy ;] Pozdrawiam Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Zdzich Opublikowano 1 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2015 Jedyny pozytyw to Jokic - widać, że z chłopaka będą ludzie, niech sie spokojnie ogrywa. To Jokić czy Nurkić na przyszłość? Wiadomo, że za wcześnie na decyzję, ale który lepiej wypada wg Ciebie? Bo obu upchnąć w S5 nie da rady za te kilka lat i tak, a może być któregoś szkoda trzymać na ławce, jak będzie miał sporą wartość? Czy w ogóle którychś z nich ma potencjał na S5 contendera? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LeweBiodroSmoka Opublikowano 1 Grudnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2015 To Jokić czy Nurkić na przyszłość? Wiadomo, że za wcześnie na decyzję, ale który lepiej wypada wg Ciebie? Bo obu upchnąć w S5 nie da rady za te kilka lat i tak, a może być któregoś szkoda trzymać na ławce, jak będzie miał sporą wartość? Czy w ogóle którychś z nich ma potencjał na S5 contendera? To jest naprawdę dobre pytanie, na które ciężko teraz odpowiedzieć. Nurkic to wielki kloc, który ma zadatki na świetnego rim-protectora, ale nie wiadomo jak będzie wyglądał po kontuzji i czy przypadkiem takowe nie będą mu się częściej przytrafiać(termin powrotu przesunięto na grudzień, trochę się zaczynam obawiać). Jokić to natomiast totalny świeżak, który ma zajebisty skillset w post, potrafi się też świetnie ustać na nogach, ale ma też problemy z faulami (podobnie zresztą jak Nurek). Jakbym miał na dziś dzień wybierać to wybrałbym Nurkicia z drugiej połowy tamtego RS, ale Jokić to może być prawdziwy diament i niech życie to zweryfikuje, nie będę miał nic przeciwko temu aby w dwójkę wykorzystali swój potencjał, bo tego typu białych all around centrów jest w lidze bardzo niewielu i mogą mieć naprawdę sporą wartość już za rok lub dwa. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 1 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2015 Nurkica jeszcze trzymam w roto ale przy porażkach pewnie jego powrót przeciągną.... na razie i tak Nurkic jest mocniejszym prospectem... oby ten późny powrót był tylko podyktowany draftem 2016 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mirwir Opublikowano 1 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2015 To już nie chodzi o sam lose streak, a bardziej o styl, który w tych meczach prezentowaliśmy, Z Mavs potrzebowaliśmy ponad 9 minut aby zdobyć jakiekolwiek punkty w trzeciej kwarcie, nawet na linię się nie potrafiliśmy dostać. Podobnie dzisiaj z Bucks, gdy miałem wrażenie, że 64 po naszej stronie zostanie już do końca meczu. Gallo jest od sześciu spotkań fatalny, nie dostaje się na linie, ma c***ową selekcję - dramat. Dobrze, że wrócił Faried, widać, że to jest absolutnie kluczowy dla nas gracz, jedyny, który walczy do upadłego. Proszę niech ktoś zastrzeli Foya - płacę jak za prezydenta! Jedyny pozytyw to Jokic - widać, że z chłopaka będą ludzie, niech sie spokojnie ogrywa. Przy lose streakach tak jest. Kibic zazwyczaj łapie pesymistyczny nastrój to i widzi, że wódka jest do połowy pusta, do sklepu daleko itd itd. A trzeba pamiętać, że jednak koszykówka to spotkanie dwóch drużyn i przeciwnicy też grają by wygrać. A styl boli przy porażkach, przy zwycięstwach trafi znaczenie, przecież nikt na dobro sprawę już nie pamięta jak GSW by pokonać Nets potrzebowali dogrywki (nie mówiąc już o tyciej pomocy od sędziów) Jeśli chodzi o Nuggets to mam zagadkę o jeśli chodzi o Gallo, bo czasem wygląda jak all-star, a czasem jak ot zwyczajny gracz. Inna sprawa, że wydaje się, że jeśli mu nie idzie to nie idzie też Bryłkom. Przyjrzyj się dokładnie kogo rzucają do bronienia jego, bo może to najlepszy obrońca ;-) (ostatnio nie widziałem Denver, ale takie mam przypuszczenia) Myślę, że przesadzasz. A tak na serio to chętnie bym się spotkał z Tobą przy jakiejś wódeczce, można by się upi*****ić na smutno i podyskutować kto jest dziś najbardziej c***owy ;] Pozdrawiam Niestety nie. W konfrontacjach z Houston zespoły wyglądają lepiej niż są postrzegane, mają lepsze staty niż ich średnia. A ilość season high przez różnych zasadniczo ogórkowych graczy robionych na Houston jest porażająca. Ilość przestrzelonych layupów podchodzi już pod wielką wręcz niewyobrażalną liczbę. 40 punktów Hardena nie wystarcza do zwycięstwa. Ale jakieś tam światełko w tunelu widać. Od wódki wole rum z cocą, po nim upijam się na wesołą Pozdro Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LeweBiodroSmoka Opublikowano 1 Grudnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2015 (edytowane) taka "ciekowostka" z nuggies.pl sezon w wykonaniu Randy "Ugly Fat Scrub" Foya bez meczu z Bucks w którym trafiał 1-7 i był - 23 @Mirwir Wiadomo, że trochę przesadzam, ale naprawdę nie mam powodów do optymizmu (no, przynajmniej temat trochę odżył ) Co do Gallo to specjalnie nie zwracam uwagi kto go kryje, nie ma to specjalnego znaczenia, bo Gallo w formie to jest top scorer tej ligi, a teraz rzeczywiście gra o przynajmniej klasę gorzej. Brakuje specingu gdy nie ma Wilsona albo Harrisa jak dzisiaj, Gallo nie potrafi się wstrzelić przy izolacjach, czystych trójek też ma jak na lekarstwo bo obrona skupia się na naszym obwodzie widząc, że to klucz do zwycięstwa. Trzeba jakoś przełamać tą niemoc i w końcu wygrać, żeby chłopaki znowu uwierzyli w siebie. No i pozbyć się Foya, podrzucić mu dragi, albo nie wiem, cokolwiek ;/ takie arcydzieło w wykonaniu Pawła Kapuścińskiego z Nuggies.pl polecam cały artykuł nt. meczu z Bucks: http://nuggies.pl/2015/12/01/nuggies-bucks-czyli-stratatata/ Edytowane 1 Grudnia 2015 przez LeweBiodroSmoka Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kulfon Opublikowano 3 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 3 Grudnia 2015 @kulfon jak planujesz jakieś większe wydatki na Święta to podaj numer konta i miejmy to już z głowy jak mudiay będzie miał kontuzję to zakład anulowany czy jakoś tak to było, nie? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LeweBiodroSmoka Opublikowano 3 Grudnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Grudnia 2015 (edytowane) jak mudiay będzie miał kontuzję to zakład anulowany czy jakoś tak to było, nie? No tak, ale nie liczę na to, aż tak mi na tej stówce nie zależy. Jedyne co mnie może uratować to zawieszenie Okafora albo jak go ktoś w końcu połamie za te dymy. Oczywiście to było pisane tak z przymrużeniem oka, ale szanse na wygranie tego zakładu oceniam na mniej niż 20%. edit: jak bekowo wyglądają teraz te warunki, które stawiał Luki Edytowane 3 Grudnia 2015 przez LeweBiodroSmoka Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Zaphod Opublikowano 5 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2015 Tankujecie oficjalnie? Co Faried robi na ławce? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LeweBiodroSmoka Opublikowano 5 Grudnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2015 Nie oglądałem z braku czasu. Faried był znowu po lekkiej kontuzji kostki przez co nie grał w Toronto. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 6 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2015 Zmarnowałem wczoraj spory kawałek weekendu ogladając aborcję mecz Sixers-Nuggets. Mudiay zawsze jest tak kurewsko beznadziejny? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LeweBiodroSmoka Opublikowano 12 Grudnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2015 (edytowane) Zmarnowałem wczoraj spory kawałek weekendu ogladając aborcję mecz Sixers-Nuggets. Mudiay zawsze jest tak kurewsko beznadziejny? Niestety tak i z tego powodu Malone zaczął go sadzać na ławce w czwartych kwartach, a dziś zagrał tylko 12 minut po kolejny kasztańskim początku. [edit: a nie, to jednak skręcił lewą kostkę i już nie wrócił]. ------------------------------------------------------------------------------------------------------ Takie coś to jak rozumiem ;] Przyznam szczerze, że zaspałem na początek spotkania i jak zobaczyłem, że Denver przegrywa dość znacząco to wolałem się poświęcić uczcie w TD Garden. Nie wierzyłem do tego stopnia, że zapomniałem od razu sprawdzić jak tam się sprawy majo i nie mogłem w końcu uwierzyć gdy zobaczyłem prowadzenie Nuggs pod koniec czwartej odsłony - no to zacząłem oglądać od trzeciej kwarty. To chyba jedna z najlepszych drugich połówek Denver w tym sezonie, bardzo mądra gra bez pałowania bezmyślnych rzutów, miło się to oglądało. Gallo nareszcie był hot! Był tak hot, że aż trudno uwierzyć, że ma jakieś problemy z kolanem i gra z kontuzją. Swoje dorzucili też Nelson, Barton, Jokić oraz Faried. Bez tego ostatniego wyglądamy jak moszna z jednym jądrem, dobrze, że wrócił i jest już zdrowy. Serdecznie polecam drugą połowę - kawałek dobrego basketu. Niestety nie w wykonaniu Wolves. Ich poziom gry w drugiej połowie był bardzo przeciętny, opieranie się na izolacjach, forsowaniu durnych rzutów z dystansu, jednym słowem bida i znów powrwaca temat "warsztatu" Mitchella, skoro Sixers zarzucano ewidentny tanking w końcówce meczu z Nuggets, to jak nazwać to co zagrała Sota w ostatniej akcji OT? Początek był naprawdę fajny, potem tragedia, śmierć Sandersa i wszystko się rypło. Na dziś dzień Sota nie wygląda na drużynę, która ma realne szansę na włączenie się do walki o PO - pytanie czy oni o tym wiedzą... Edytowane 12 Grudnia 2015 przez LeweBiodroSmoka Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LeweBiodroSmoka Opublikowano 15 Grudnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2015 (edytowane) Do dupy z taką drużyną, która ma jako zmiennika na jedynce tego spaślaka, gamonia, głąba i pozoranta Foya. Po c*** robić season high w pierwszej kwarcie skoro na początku drugiej wchodzi to "coś" imitujące koszykarza i trzepie 0/0 fg 1/2 ft 2to i jest -9 w 5,5 minuty!!! Wszystko dosłownie siadło, Broda jest rozgrzany, Howard się śmieje - jak to wygramy to będzie cud, bo przecież trzeba dać temu spaślakowi jeszcze z parę minut, bo Nelson nie da rady grać całe dwie kwarty. Oczywiście nie można w jego miejsce dać Bartona lub nawet Harrisa, bo niby po co? Golgota, jawna golgota. ----------------------------------------------------------------------------------------- Widzisz Mike? Nie tak trudno wyciągnąć podstawowe wnioski, Foye bez piłki nawet się przydał. Świetny, piękny cudowny run z -7 na +9!!! Makabryczny, przerażający i depresyjny run 18-5 Rakiet pod sam koniec spotkania. Końcówka praktycznie na kolanach z rękoma na głowie, ale udało się!! Brawo, brawo - takich Nuggets chcę oglądać zawsze!! I na koniec: Elo! Wynocha z bandwagonika, mój ci On!!! PS. 0.5W straty do 8 seedu, jutro mecz z Sotą, a następnie z Utah, które wydaje się być w głębokim kryzysie - będzie co oglądać. Edytowane 15 Grudnia 2015 przez LeweBiodroSmoka Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mirwir Opublikowano 15 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2015 Do dupy z taką drużyną (...) Houston Rockets oficjalna drużyna, która troluje LBS! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LeweBiodroSmoka Opublikowano 15 Grudnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2015 Houston Rockets oficjalna drużyna, która troluje LBS! Oj tam, oj tam. Chodziło mi tylko o tego Foya na rozegraniu, dobrze, że Mike poszedł po rozum do głowy i na efekty nie trzeba było długo czekać. Niby win jest, ale Jet Tarry drugi raz nie spudłuje... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mirwir Opublikowano 15 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2015 Oj tam, oj tam. Chodziło mi tylko o tego Foya na rozegraniu, dobrze, że Mike poszedł po rozum do głowy i na efekty nie trzeba było długo czekać. Niby win jest, ale Jet Tarry drugi raz nie spudłuje... Nie kumam Bryłek, Na spotkanie z Rockets są extra zmobilizowani, gdyby grali tak z każdym to byli by >.500. Swoją drogą Barton tym T (za but Arizy) rozdrażnił Rakiety i zrobiły ładny run i z bordeline blowout zrobiła się close game. Na moje szczęście, Houston już nie będzie grać z Nuggets. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
iglo13 Opublikowano 15 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2015 jak to wygramy to będzie cud wiara czyni cuda Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się