-
Postów
3337 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
36
Treść opublikowana przez karpik
-
Faktycznie, zawsze myślałem, że się daje 150% poprzedniej umowy, dobrze, że @ozzy110 jest od ogarniania cap holdów. Ale to tyle z dobrych wiadomości dla Lakers Kontrakty Curry, Durant, Lively, Wallace, Strawther plus cap holdy Twoich 1st rounderów to jest z tego co liczę $125.724983 mln, cap hold LeBrona wynosi $49.2058 mln, a jeszcze trza doliczyć 3 minimalne umowy (incomplete roster charge) po $1.157153 mln. Co razem daje $178.402242. Wciąż za dużo A jego max, to nie jest czasem 108% poprzedniego kontraktu? Jasiek nie umie liczyć, ale ten Wasz deal i tak wszedłby dopiero dzisiaj, a jak rozumiem ta gotówka miała iść na poprzedni sezon.
-
Wymiana między @LAF i @Sylvinho. również zostaje cofnięta, bo Bullock nie jest graczem Hornets.
-
Deal nie przechodzi pozytywnej weryfikacji na ten moment, LeBron jest wolnym agentem i ma prawo decydować o swoim losie. Wróćcie z tematem jak podpiszesz nowy kontrakt z LeBronem jeśli nie chcesz zrzucać jego cap holdu
-
UWAGA BREJKING NEWS: Po analizie Durant trade sytuacja Lakers wygląda następująco: Lakers przyjęli w wymianie więcej salary niż oddali zatem mają hard cap na poziomie pierwszego Apron ($178.132 mln). Kontrakt Curry'ego wynosi $55.761 mln, Duranta $48.531 mln, a cap hold LeBrona... $70.048 mln Daje to $174.34 mln, a są jeszcze Wallace, Lively i inne cap holdy. Tak, wiecie do czego zmierzam Wymiana nie przechodzi, chyba, że Lakers zrzucą cap hold LeBrona
-
Chyba spoko, że Dżordż wraca na wschód, może się nieco wyrównają dysproporcje między konferencjami. Kibicować Sixers na pewno nie będę, nie ma co się nastawiać też na nie wiadomo co, bo już za dużo tych big 3 było w ostatnim czasie, żeby się jakoś specjalnie jarać. Tak czy siak zarówno dla Joela jak i Paula to chyba ostatnia szansa, żeby coś ugrać. Jak zaś coś pójdzie nie tak, to już nie będzie wymówek.
-
Dosunmu tak Hampton nie, Hyland tak
-
Mógłbyś nam przypomnieć kto wpadł na pomysł, żeby sprowadzić do Miami Bradley Beala? Dla mnie straszne panic moves w ostatnich miesiącach w tych Heat i Luka raczej średnio się cieszy.
-
W Hox dalej oszczędności XD Moim zdaniem bardzo mało wzięli za Murraya, to jest gracz z półki Bridgesa, który przed chwilą poszedł drożej. Daniels oczywiście będzie dobrym fitem i wreszcie jest to ruch w kierunku ogarnięcia defensywy, ale to nie jest na dzisiaj starter. Risacher chyba też nie. Hox mają też 3 centrów, także z jednym trzeba się będzie pożegnać i pewnie będzie nim Capela, bo zarabia najwięcej, a tu jeszcze trochę by wypadało zejść z salary. Jednak zarówno Okongwu jak i Nance są undersized i raczej są dobrymi backupami, ale za krótcy na startera. Ogólnie nic nie wskazuje na to, że Hawks będą lepsi niż przed rokiem, więc najbardziej z tej wymiany powinni się cieszyć w Teksasie. Z drugiej strony długofalowo te ruchy nie wyglądają źle. Za rok Atlanta może mieć 2 picki w loterii, tyle tylko, że nie swoje
-
Dyson jeśli się nauczy rzucać, to będzie zajebisty. Z miejsca będzie najlepszym obrońcą Hox. Cavs nie dźwigną Ingrama finansowo, bo inaczej on by tam fajnie pasował.
-
Chciałbym publicznie przeprosić Pana Davida Griffina za moje poprzednie niezbyt przychylne komentarze pod jego adresem. Taniutki ten Dejounte. Trochę szkoda Dysona, bo to będzie top PoA w lidze, ale nie ma co czekać aż się nauczy rzucać, bo się można nie doczekać. No to teraz mamy (pewnie chwilowy) overkill i 4 graczy zdolnych trzaskać +20 ppg i ani jednego centra. Raczej oznacza to jednak koniec Ingrama, ale za niego oczekuję, że Griff wyciągnie jakiegoś Turnera lub Allena, wszystko niżej będzie rozczarowankiem.
-
Magic w 6 Zadecydowało kilka kwestii. 1. Magic mogą grać five-out, a Lakers nie. 2. Magic mają więcej graczy, którzy potrafią kreować grę. 3. Magic są bardziej elastyczni, mogą pójść big, mogą small. Z drugiej strony 1. Lakers mają HCA 2. LeBron chyba wciąż jest nieco lepszy od Mitchella, a Curry od KATa, ale jednak liderzy Orlando mieli bardziej udane postseason (albo w ogóle je mieli), więc ta różnica nie jest wielka. Chyba biorę jednak Orlando, bo w pewnym momencie serii mogliby rozgryźć czy Lakers lepiej ukąsić spacingiem i pickami Mitchella z KATem czy może wpuścić Gafforda i zabić Lakers na deskach. Lakers nie mają takiej elastyczności, tam albo będą wpadać rzuty z dystansu albo kaplica.
-
To, że Bona ma większy potencjał nie znaczy, że będzie grał w Sixers, którzy chcieliby być contenderem. Oni go wzięli, żeby go spokojnie rozwijać, na razie nie jest żadną konkurencją dla Reeda. Jeśli Reed zrobi papa z Sixers, to tylko dlatego, żeby uwolnić więcej gotówki lub dopiąć jakąś większą wymianę. Nie rozumiem jak backup zarabiający 7+ baniek może być mocno przeceniany
-
XD Przecież Bona nie jest lepszy od Reeda, na razie czeka go oranko w G League i może kiedyś będzie z niego niezły energizer. Póki co to taki Bona w NBA będzie kręcił jakieś 9 fauli per36.
-
U nas nie drużyn powyżej 2nd apron.
-
Nie mogli. Czas na podjęcie opcji był do października. Widocznie liczyli, że jednak zrobi postęp. Ale nie zrobił, mówi się trudno. Oni nie mają cap space. Po prostu nie chcą płacić podatku za wafli pokroju Mitchella.
-
Myślę, że sam sobie odpowiedziałeś. TO na sezon 24/25 wygasa po sezonie 24/25. Holmes został użyty po to, żeby wyrównać salary. To mógł być każdy tak naprawdę. Sixers?
-
Po 3 latach nikt nie patrzy kto poszedł z którym pickiem. Mitchell to gracz z końca ławki, nie warto za kogoś takiego płacić podatku.
-
Schodzą poniżej podatku.
-
Nie o to chodzi, że nie ma miejsca, tylko zaczyna się oszczędzanie XD
-
Na zachodzie tylko Blazers wyglądają na pewno gorzej od Spurs na dzisiaj, pewnie jeszcze Jazz, także o ile Spurs postawią na spokojną budowę i się zbytnio nie wzmocnią, to spokojnie mogą ugrać jakieś 30-52.
-
- 99 odpowiedzi
-
- 10 days contract
- 3 runda
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No tak, czyli nie było BPA
-
W sumie Missi to ruch, którego należało się spodziewać. Griffin od 5 lat nie potrafi zrozumieć jakiego typu centra potrzeba Pels obok Ziona, ja już przestałem się łudzić, że wreszcie do niego coś dotrze XD Missi jako prospekt jest całkiem spoko, trochę Jarrett Allen vibes. Powinien być tym, kim miał być Jaxson Hayes, co z #21 daje niezłe value, ale jako fit mi się nie podoba. Nawet lobów nie ma mu kto w Pels rzucać No i śmiesznie trochę wyszło, bo po tym jak Pels bez wstydu przygotowywali medialny grunt pod odejście Ingrama, wczoraj Griffin na konferencji mówił, że Ingram chce zostać, ale jednocześnie musi sobie zdawać sprawę z realiów finansowych XD Czyli Pels sondowali rynek, który okazał się suchutki. Normalnie bym się domyślał, że oznacza to, że rozważają oddanie CJa, ale znając Griffa, to nie i po prostu wymyśli coś głupiego.
-
Ale draft był wczoraj i na wczoraj nie było BPA. I jeszcze muszą mu zapłacić 30 mln więcej To mogło wynikać z wielu czynników. Mogli wymienić Capelę i zrobić z Sarra startera i ten miałby minuty, ale w Hawks jest generalnie bałagan, nie wiadomo w którą stronę pójdą, tankować nie mogą. Wizards raczej mają jasny i prosty plan. Potankować bez spiny rok czy dwa i zacząć rosnąć jako zespół. W Hawks juch wie co będzie.
-
Chciałbym się mylić, ale Hawks moim zdaniem kontynuują bycie memiczną organizacją, która nie ma określonego planu na siebie i swoich graczy. To nie jest draft, w którym bierzesz BPA i potem się zastanawiasz co dalej. Z prostej przyczyny - nie ma BPA Hawks są od dawna żenujący w obronie, a jedyny rok, w którym nie byli, skończyli w finałach konferencji (fartownie but still). Co więc robi Atlanta w drafcie? Bierze z jedynką ot solidnego po obu stronach winga, który w niczym nie jest wybitny. Pewnie będzie miał całkiem spoko karierę, ale śmierdzi to Marvinem Williamsem i to mocno. Po prostu nie rozumiem wybierania kogoś takiego z #1. Ruch na alibi. Pytanie, które oczywiście samo się nasuwa - co z DeAndre Hunterem i jego 20+ mln/rok? Czy trzeba będzie do niego dopłacać? Bo trochę przypał trzymać go na ławie albo jedynkę. Słabo to wygląda, a fakt, że Sarr ich olał mówi sam za siebie.
