To może być gracz pokroju Amare. Atletyczny, szybki, skoczny, dobrze radzi sobie w pomalowanym. Musi na pewno poprawić rzut z wyskoku i obronę (tego ostatniego nie musi jeśli chce być nowym Amare).
Toney Douglas
W tym sezonie może nie być o nim jeszcze głośno, ale ten gość zaistnieje prędzej czy później w lidze. Ma potencjał by być jednym z najlepszych obrońców obwodowych. On po prostu biega za PG rywala ile wlezie, do skutku, przez co wymusza błędy i nie daje ani chwili oddechu.
Co do jego gry w ataku: na razie lepiej przemilczeć, ale pod okiem D'Antoniego jest nadzieja na poprawę. Jeśli Toney zacznie podejmować lepsze decyzje w ataku - za kilka lat to będzie jeden z lepszych rolesów na pozycji PG w lidze. Trzymajcie mnie za słowo.