Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość od 15.12.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. Wkurzałeś mnie niemiłosiernie, krakowski mądralo. Tym, że podpierdoliłeś mi Flagga w fbx na ostatniej prostej. Tym, że kiedy w końcu udał mi się draft i kroczyłem po tytuł w naszym h2h, wyprzedziłeś mnie na mecie o milimetry. Tym, jak od początku twierdziłeś, że Harden będzie gwiazdą, podczas gdy ja upierałem się, że OJ Mayo jest bardziej utalentowany. Tym, że nigdy nie mogłeś odpuścić. Można było albo odejść od stolika, albo dyskutować z Tobą do usranej śmierci (heh). Tym, jak nabijałeś się z ooooorgggghhhh i aaarrrrggggghhhh Pau Gasola przy każdym kontakcie z obrońcą. Tym, jak wypunktowałeś to, że nadużywam słowa "znakomicie", przez co przestałem go używać. Tym, jak narzekałeś na szarą i burą Polskę, gdy zbliżał się nasz draft, samemu przechadzając się w wifebeaterze po hiszpańskich uliczkach. Kiedy jako dzieciak trenowałem basket, w ćwiczeniach parami dobierano mi zazwyczaj tego samego kolesia. Był ode mnie szybszy, silniejszy, bardziej skoczny i dynamiczny. Jako mały pizduś dostawałem niezłą szkołę. Wyczekiwałem wtedy dnia, kiedy w końcu podrosnę i dostanę szansę rewanżu. Nie doczekałem. Chłopak zmarł nagle w bardzo młodym wieku. Ale to jeszcze nie koniec, bo przyjdzie dzień, w którym znów się spotkamy i wtedy dojadę Was obu. Jego na parkiecie, Ciebie w fantasy. Będzie znakomicie.
    10 polubień
  2. On i Blind bardzo spoko picki, też warte wybrania przed Cannavaro, ale największym nieobecnym wśród tych niższych obrońców jest Paolo Montero. Do wyboru do koloru jeśli chodzi o udane sezony skończone w finale LM, przy czym nie trzeba szukać dalej niż 2002/03, w którym Cannavaro został wybrany. Montero wówczas zresztą strzelił dwa gole i opuścił tylko jeden mecz za kartki i był to jedyny mecz przegrany przez Juventus w regulaminowym czasie, więc byłoby to łatwo sprzedać. W ogóle to jest smutne, że taki kozak, który przez narodowość nie ma szans we wszelkich draftach typu MŚ nie załapał się w formule, która powinna go mega promować. Tak na szybko jedenastka z niewybranych: D. Milito 09/10 Hazard Basler 13/14 98/99 Scholes 98/99 Pogba Vidal 14/15 14/15 Dimarco Montero Luiz Neville 22/23 02/03 11/12 98/99 Canizares 00/01
    8 polubień
  3. 8 polubień
  4. Nie ma takiego tematu, a wrzucać wszystko do Random Shit to też średnia opcja, może się przyjmie superciekawy stat który po przyjrzeniu się głębiej nasuwa kilka wniosków Magic dalej jak ceglili tak ceglą za trzy, na tą chwilę jest to 33.9% co daje 26 miejsce i są tylko o 0.7% lepsi od najgorszych w tym względzie Pacers, którzy umierają bez Halliego z podstawowych graczy Magic tylko WCJ rzuca na przyzwoitym procencie 38.5% Bane 34.5% Suggs 33.1% Banchero... 24.4% (gorszy jest tylko Issac) oczywiście znając życie pierwszy za taki stan rzeczy odpowie trenerio, choć Banchero to chyba top3 zawód w tym sezonie, patrząc na to jak potrafił grać rok temu o tej porze mniej więcej wcale dużo lepiej nie wyglądają Cavs, którzy zajmują 19te miejsce w % trójek rzucając na 35.1% i jest to spadek o 3 punkty procentowe w porównaniu do całego poprzedniego sezonu gdzie zajęli drugie miejsce w tej kategorii (38.3%) najbardziej zawodzą Mobley, Wade i Hunter, którzy rzucają poniżej 32.9% i może patrząc na ich 3PA, to nie jest jakaś wielka szkoda, problem w tym, że Garland wciąż nie może się odkręcić po urazach i notuje 17ppg na lekko ponad 55TS na uwagę w tym niechlubnym zestawieniu zasługują też Pistons, którzy w poprzednich playoffach umierali zza łuku notując oszołamiające 32.4% (14 miejsce) w obecnym sezonie są tylko nieznacznie lepsi od Magic 35% co daje 22 miejsce, póki co nie wpływa to negatywnie na ich bilans, ale te marne % w clutch nie napawają optymizmem w kontekście nadchodzących PO kto na drugim biegunie? liderem NBA w % trójek są... oczywiście Nuggets xd 40.1% zaskakujące nieco wydaje się trzecie miejsce Bucks 39.8% https://www.nba.com/stats/teams/traditional?Season=2025-26&SeasonType=Regular Season&dir=A&sort=FG3_PCT wracając do clutch i tych najlepszych w tym względzie przekozaccy wręcz Celtics, choć w sezonie Pan ze zdjęcia ma tylko 35.6%, a taki White 34.4%, choć największa beka z Pritcharda i jego 32.8% - Boston sumarycznie źle nie wygląda, bo to jest dokładnie 10 wynik w lidze 36.4% przy wciąż szalonym volume 42.8 3PA (3 miejsce) jest tutaj sporo miejsca do poprawy, zwłaszcza u trójki wspomnianej powyżej, tak czy inaczej Celtics są wciąż największą niespodzianką sezonu zaraz obok Pistons wysokie miejsce Dubs może napawać lekkim optymizmem, choć ten sezon póki co wcale za dobry nie jest, choć zajmują dopiero 15 miejsce 36.1% to wciąż rzucają najwięcej w lidze i w dłuższej perspektywie jeśli tylko liderzy będą zdrowi powinno to przynieść efekty na koniec Spurs z ponad 41% w clutch potwierdzają świetną dyspozycje i mogą mimo wszystko być tutaj zaskakująco wysoko, bo rasowych snajperów tej ekipe zbyt wielu nie ma, zobaczymy czy będą radę utrzymać taki poziom do końca rs i jak to się przełoży później na intensywności playoffs, debiutującej młodej ekipy pamiętajcie, że nie ma tu podanych minut ile dana ekipa spędziła w clutch także nie należy tych zestawień brać za pewnik, ale coś tam na pewno pokazujo mam nadzieje, że nie przynudziłem, zapraszam do aktywności jeśli wpadnie Wam w oko coś ciekawego tutaj jeszcze ekipy z najlepszym %fg w clutch + najlepsi w catch%shoot trójkach (Gillespie!) jeszcze coś na deser: jakby ktoś się zastanawiał skąd się wziął taki gruby sezon Maxeya, to chyba mamy odpowiedź, liga uznała, że nie trzeba go kryć przy trójkach, czego nie rozumiecie? pozdrawiam
    7 polubień
  5. Witam zacnego przeciwnika oraz wszystkich kibiców w opisie mojej drużyny (jakieś rebuttale może później): Zacznijmy uwaga... od początku xD Losowanie, pick #9, myślę słabo, nawet jakby LBS pickowal 8 razy przede mną to szanse na Krystynę czy karła minimalne. Przyznam szczerze że ostatnie sezony LM zlewają mi się, a mecze raczej oglądam w fazie pucharowej, podobno normalne… jak się człowiek starzeje. Tak czy inaczej nadszedł czas picku #1. Neymar FCB 14/15 Jak ja go nie lubię, jak ja nie lubię Barcelony (part1) 10 bramek 1 asysta, strzelał w każdym meczu fazy pucharowej. Najlepszy sezon lewoskrzydłowego w historii LM? Najprawdopodobniej. z dwójeczką: Rivaldo FCB 99/00 Jak ja go nie lubiłem, jak ja nie lubię Barcelony (part2) Barcelona miała pakę na wygranie tamtej edycji, Rivaldo (świeżutko po złotej piłce) został królem strzelców mimo że odpadli w półfinale. Ikoniczny rewanż Barcelony z Chelsea. Najlepszy Rivaldo jaki był? Najprawdopodobniej. Skoro już zapewniliśmy sobie głosy kibiców Barcelony xD, przejdźmy do rundy 3. Rodri MAN CITY 22/23 Przypuszczam że Man City u nas tu na forum ma mniej kibiców od Hawks więc ten pick czysto systemowy. Bramka w finale, super-świetny sezon. Najlepszy sezon ever DM? Najprawdopodobniej. Runda 4 która zdefiniowała moje pozostałe wybory. Lahm BAYERN 13/14 Jest i on - klucz do mojego systemu, sezon w którym Guardiola wystawiał go jako inverted back (ha, wiem coś). Czyli grywał w obronie i w pomocy, ten sam pomysł nasz hiszpański Probierz stosował z powodzeniem z innymi zawodnikami już w City. Czy Lahm to jedyny Niemiec (obok Pablo:*) który da się lubić? Najprawdopodobniej. FIVE Skoro już poszliśmy mocno w pressing, kontrolę, asymetrię i co tam jeszcze jest xD to przydałby się jakiś nowoczesny obrońca, który potrafi grać piłką, takich jest mało (za to przecinaków made in Ekstraklasa na kilogramy). Pique FCB 10/11 Jak go można lubić skoro wystawił Szakire…, jak ja nie lubię Barcelony (part3) Najlepsza wersja Piquenbauera + 190cm. Załatwiłem dwie rzeczy, fit taktyczny (wincej kontroli) i walkę w powietrzu. Czy Shakira to top3 WAGs? Najprawdopodobniej. #6 Firminio FCL 17/18 10 bramek 8 asyst super dodatek w kanadyjce do tego co chce grać, ten sezon to najlepszy pressujący napastnik w historii LM. Czy Firminio zachęcił kolegów z FCL do higieny jamy ustnej? Najprawdopodobniej. six-seven Marquhinios PSG 24/25 Jak wspominałem, obrońców typu “piłka może przejść zawodnik nigdy“, bardzo dużo, natomiast szybkich techników, którzy potrafia wyprowadzić piłkę i dodatkowo fitują z Pique - kilku. Wybrałem najlepiej jak to było możliwe. Czy PSG jest fajniejsze bez Mbappe? Najprawdopodobniej. #8 Ederson MAN CITY 22/23 Fit, chciałem Beckera ale Ederson jest równie dobry, systemowo być może lepszy, może zabić pressing rywala jednym podaniem do Neymara lub Mahreza, gra sweepera więc jakby Davies nie zdążył lub asekuracja gdzieś zawiodła jest i on jako 4 linia obrony. Czy Ederson to najbrzydsze co pokazują kamery w 4k podczas zawodów LM? Najprawdopodobniej. Dziewięć. Alphonso Davies BAYERN 19/20 Jeżeli ktoś może asekurować całą lewą stronę Neymara to tylko on, dlaczego nikt go wczesniej nie wybrał? Czy Davies to najszybszy obrońca ever (a przynajmniej u Niemniaszków)? Najprawdopodobniej. Riyad Mahrez MAN CITY 21/22 7 bramek, 2 asysty, wybitny półfinał z Realem, ogólnie polecam ten dwumecz (Hala Madrid). To jest topowy sezon RW w LM. Nie lider, nie Robben/Messi tylko świetnie pasujące ogniwo i do tego wybór tak późno, nie mogę tego zaksięgować inaczej niż steal. “Last but not least” Bernardo Silva MAN CITY 22/23 Ostatni element układanki, 2 gole w półfinale, wolny elektron, maszyna do pressingu, trochę ósemka, trochę skrzydłowy, hybryda, zawsze tam gdzie trzeba pomagać. Czy Bernardo Silva to najbardziej underrated zawodnik City? Najprawdopodobniej. Jak gramy? Guardiola x Flick x Klopp x Enrique Rozpis do protokołu i dla prasy: Bramkarz: W ataku gra wysoko, crossy lepsze niz Tomek Hajto na 40+ metrów, co niszczy ewentualny pressing rywala. Wyjście spod pressingu, budowa akcji, to wszystko top. W wysokiej obronie czyta długie piłki, jak trzeba wychodzi, sweeper keeper. Słabszy na lini (co nie znaczy że słaby) ale ja mam przynajmniej 60%+ posiadania w każdym meczu więc nie muszę mieć jakiegoś Thibo mnicha z Shaolin Soccer w bramce skoro ma do obrony minimalną liczbę strzałów na mecz. Obrona 4-5-1 Lahm jest inverted wiec jeżeli przeciwnik gra pozycyjne / wyjdzie spod pressingu / po stracie wraca na prawą obronę. Prawa strona pressuje dając mu czas na powrót / odzyskuje piłkę. Ogólnie staram sie zablokować środek boiska, prawa strona i środek dużo lepsza w agresywnym chomiku pressingu od lewej i tam staram sie kierować grę: Lewa strona: Neymar nie jest/był agresywny, potrafi się ustawić coś tam pobiega ale to nie jest agresja, wymusza podanie do boku. Rivaldo blokuje podania do środka. Jeżeli podanie dochodzi do CM/DM Rivaldo stara sie zwolnić akcje przeciwnika, może być faul. Davies zabezpiecza, wychodzi wyżej tylko kiedy musi, stara się zamknąć skrzydłowego jeżeli ten ma piłkę. Jeżeli trzeba Rodri przesuwa się w lewo, asekuracja Davisa. To jest trochę jak lewa strona Barcelony 14/15 z Abidalem. Prawa strona, środek: Firminio - Mahrez – Bernardo – Lahm Tutaj jest troche inaczej tzn. agresywniej, Firminio pressuje agresywnie, wymusza gre w moją prawą stronę. Piłka idzie do bocznego obrońcy, Marhez doskakuje, Silva agresywny doskok do CM/DM - odcina środek, Lahm zabezpiecza Bernardo (4-5-1), Marquinhos podobnie jak Davies gotowy do agresywnego doskoku do skrzydłowego, po stracie jeżeli Lahm nie zdąży wrócić w trasition. Rodri zawsze w osi boiska - kasuje ewentualna akcje ustawieniem. Długa piłka, kontra: 3 obrońców + Rodri schodzi do środka, jeżeli Lahm nie zdąży wrócić, Marquhinios jest szeroko przy skrzydłowym a przeciwnik ma 3 na 3 lub potencjalną przewagę w środku (2 napastników vs Pique). Większość czasu Piqué trzyma linie, wychodzi do napastnika, np. przy długiej piłce (Pique i Rodri każdy > 190cm) Marquinhos agresywnie doskakuje i zamyka skrzydłowego, poza tym asekuruje środek i Pique. Jak pisałem odcinam środek, trzymam 3-2 w fazie ataku, gram D’Antoniego SSOL w wydaniu piłkarskim czyli spowolnienie rywala po stracie, 5-6 sekund żeby odzyskać piłkę jeżeli gra jest po mojej prawej stronie, jeżeli gra jest po lewej Davies asekuruje aż wszyscy wrócą. Atak: 3-2-5 1. Najłatwiej atak/kontra po udanym pressingu. 2. Jeżeli mamy budować to: Joga Bonito po lewej z Rivaldo i Neymarem którzy się uzupełniają. Rozegranie, schematy po prawej. Lahm & Rodri to jest para która powoduje mokry sen Guardioli, oni decydują o wszystkim, tempo, zmiana strony, kiedy przerwa na napoje, etc wszystko zależy od nich. 5 z przodu: Neymar LW - gra szeroko, drybling, duzo 1 na 1, może się zamieniać z Rivaldo, nie za często tho, bo starszy kolega nie lubi grać na skrzydle. Rivaldo pół lewy - strzał, młotek w lewej nodze, wykonawca stałych fragmentów, wchodzi w pole karne jak jest miejsce dla Second Striker i wykańcza. Firminio fałszywa 9 - schodzi niżej, wyciąga stopera, wtedy jest miejsce dla Rivaldo / Neymara / Bernardo w polu karnym. Bernardo pół prawy - kombinacje z Mahrezem, kontrola tempa, dowodzi pressingiem, robi to czego wymaga dynamika boiska, jest jak Tommy Lee Jones w Ściganym. Mahrez RW - szeroko 1 na 1, często ścina do środka na swoja mocniejszą noge. Mogę zaadoptować “Triangle offense” ŚP Texa Wintersa, Tex pamiętajmy. Rivaldo – Firmino – Bernardo - środek Neymar – Rivaldo – Firmino - lewa Mahrez – Bernardo – Firmino - prawa Pozdrawiam wszystkich uczestników równoczesne mam nadzieję że wasze drużyny mają dużo izotoników żeby uzupełniać minerały, to wy będziecie biegać za piłką. P.s. Używałem AI taktycznej Jacek Gmoch 0:1.
    7 polubień
  6. Konferencja Wschodnia: 1. Orlando Magic 20,46 - 7,53 2. Milwaukee Bucks 17,8 - 10,2 3. Boston Celtics 17,66 - 10,33 4. Atlanta Hawks 17,6 - 10,4 5. New York Knicks 15,66 - 12,33 6. Miami Heat 15 - 13 ----------------------------------- 7. Indiana Pacers 14,93 - 13,06 8. New Jersey Nets 14,25 - 13,75 9. Toronto Raptors 13,93 - 14,06 10. Cleveland Cavaliers 13,46 - 14,53 ------------------------------------ 11. Chicago Bulls 13,31 - 14,68 12. Washington Wizards 11,93 - 16,06 13. Detroit Pistons 11,81 - 16,18 14. Charlotte Hornets 11,33 - 16,66 15. Philladelphia 76ers 8,86 - 19,13 Konferencja Zachodnia: 1. Denver Nuggets 22,53 - 5,46 2. Los Angeles Lakers 17,66 - 10,33 3. Oklahoma City Thunder 17,06 - 10,93 4. New Orleans Pelicans 16,13 - 11,86 5. Golden State Warriors 15,86 - 12,13 6. Los Angeles Clippers 15,2 - 12,8 ----------------------------------- 7. Minnesota Timberwolves 14,5 - 13,5 8. Utah Jazz 14,26 - 13,73 9. Portland Trail Blazers 14,12 - 13,87 10. Memphis Grizzlies 14 - 14 ------------------------------------ 11. Houston Rockets 11,18 - 16,81 12. Dallas Mavericks 8,73 - 19,26 13. San Antonio Spurs 8,13 - 19,86 14. Phoenix Suns 7,4 - 20,6 15. Sacramento Kings 5,2 - 22,8
    7 polubień
  7. Draft preview juz na stronie: Draft Eligible Players do sciagniecia tez CSV z cyferkami graczy z draftu: Index of /csv/ -> draft_preview_2049.csv Podziekowania dla @MarcusCamby i @SzuLcU za dziesiątki albo i setki wiadomości w trakcie prac nad draftem, ktorego nie damy zepsuc Julciowi;)
    7 polubień
  8. Do Wizards za Coreya Kisperta. Szalone oczy węża w tym sezonie trafiają 39% za 3, w karierze 38%. Spurs dostają kolejnego gracza do rozciągania gry, jak wróci ze zwolnienia ofkors, ale Sochan i tak c***a gra, więc na jedno im wyjdzie. A w Wziards zaczyna się telenowela, ponieważ w to wszystko włącza się Gortat. Megalomania wypierdala mu poza skalę, bo przecież on jest z Łaszingtonu i mówił Wallowi i Bealowi, jak się gra w play-offach. Ręce ściskał, dzieci całował, gdzie nie bywał i kogo on nie znał. POLISZ NAJST w każdy weekend, jak dyskoteka "Paradise" w bednarach, żeby się amerykańce pierogów najedli. Nie wiem tylko, co na to nowa dziunia Sochana? Czy będzie zadowolona z przeprowadzki, bo już razem w kraciastych piżamach pozują i może stolica USA nie jest sexy jak Teksas?
    7 polubień
  9. To skoro dzisiaj ruszamy, to i ja pokuszę się o predykcje Zachód Golden State Warriors 4-3 Los Angeles Lakers Nie jestem fanem Tyusa i nie będzie wielką kontrowersją jak powiem, że to najsłabszy starter w ekipie Warriors. Z drugiej strony idealnie tu fitował, bo był dopiero czwartą opcją w ataku i skupiał się na kreowaniu i obronie. Cicha zasada simki mówi "pokaż mi swojego PG, a powiem Ci jaki masz zespół", więc wypadnięcie świetnego kreatora to będzie spora bolączka, która odbije się na zespole, gdzie atak wciąż jest słabszą stroną parkietu, mimo bardzo fajnego rozwoju Aarona Gordona i większej roli w ataku na nowej, chociaż naturalnej pozycji Cheta Homgrena. Eric Bledsoe nawet w swoim peaku uchodził na pozycji PG za cancera i dopiero przejście na dwójkę dało jego karierze kopa. Lakers mają topową obronę na obwodzie, świetnie też ograniczają drive i FTA rywali. Dużo gorzej jest pod koszem, bo duet Siakam-Hassan ma swoje spore mankamenty w obronie. Seria zrobiła się w tym momencie bardzo wyrównana. Duża presja na Jaylenie Brownie. Jeśli jako lider głównego faworyta do tytułu nie upora się Ntilikiną, po tym jak rok temu wyjaśnił go Stanley Johnson to znaczy, że jest drugim Oladipo, a nie prawdziwym franchise playerem. Wydaje mi się, że kluczowy matchup odbędzie się w rywalizacji Holmgrena z Siakamem, gdzie stawiam na tego pierwszego. Zawodnik, który zrobi największą różnicę - Chet Holmgren Denver Nuggets 2-4 Utah Jazz To seria, gdzie najbardziej pachnie mi niespodzianką, bo tak po prawdzie kadrowo Jazzmani wyglądają dla mnie lepiej i mają przewagę w swoich matchupach. W Nuggets pierwszą opcją jest Valanciuas i mocny w ofensywie PF potrafi zrobić sporą różnicę, ale ciężko widzę go w rywalizacji z Nurkicem. Ogólnie defensywny frontcourt Claxton-Nurkic-Oubre to jest potężna ściana. Jazz mają najlepszą obronę w lidze pod koszem i najlepiej ograniczają wjazdy. Tu potrzebna jest szybka koszykówka oparta na obwodzie, gdzie Jazz mają już obronę na poziomie bottom5, jeśli chodzi o rzuty za trzy punkty. Problem w tym, że Nuggets nie mają do tego narzędzi, by zagrać taką koszykówkę. Rubio i Davis w ofensywie są już mocno leciwi i też mają przeciwko sobie mocne defensywne matchupy. Wydaje się, że kluczowa w tej sytuacji rywalizacja spada na barki SG, gdzie mamy starcie Zacha Lavine z Trey Murphy i młody gracz Bryłek wydaje się być jeszcze niegotowy do tak poważnej roli. Lavine na poziomie PO wyjaśniał już dużo większe nazwiska. Zawodnik, który zrobi największą różnicę - Zach Lavine Minnesota Timberwolves 4-1 San Atonio Spurs Ekipa Pablo jest już raczej myślami przy drafcie, FA i kolejnych wymianach. Brakuje tutaj raczej nazwisk z pierwszych stron gazet, które przyciągają na halę tłumy. Najlepszym zawodnikiem i scorerem jest Garland dla którego są to zdecydowanie za duże buty, by mógł w nie wejść i się nie przewrócić. Obrona Sabonis-Missi-Zubac też raczej nie robi na rywalach większego zagrożenia. Podejrzewam, że jakby Spurs grali tym rosterem cały sezon to by nie przeskoczyli nawet Grizzlies czy Sonics. Wolves mają dobrze zbilansowany skład z świetnym liderem jak Morant. Najlepsza obrona trójek w lidze i bardzo dużo wariantów w ofensywie. Raczej seria bez historii. Obecnie mamy anonsowany matchup Zion - Sabonis na pozycji SF i to będzie miazga z Litwina, nie wiem tylko czy tam nie skończy się jednak ściągnięciem po Anunoby. Zawodnik, który zrobi największą różnicę - Zion Williamson/Ja Morant Sacramento Kings 4-2 Phoenix Suns Można powiedzieć, że Królowie mierzą się ze swoim lustrzanym odbiciem z ostatnich lat, bo zwykle tam była potężna ofensywa z średnią obroną, a teraz tak wygląda ich przeciwnik. Kings wreszcie mają bardzo dobrą defensywę i chociaż skończyło się to gorszym bilansem w RS, to paradoksalnie są mocniejszym zespołem i mogą namieszać w walce o mistrzostwo. LaMelo Ball to świetny scorer i doskonały kreator, który powinien pozwolić dziadkom z wciąż solidnym repertuarem w ataku jak McCollum, Klay czy Favors a dobre procenty. Suns od podpisania Wisemana budzili moje wątpliwości w poważnym graniu. Niby to jest najlepsza ofensywa ligi, ale te przeważnie jak z tyłu jest średnio są mocno wyjaśniane na poziomie Playoffs. Ten szalony atak na pewno wyrwie jakiś mecz, ale nie widzę za bardzo ich w siedmiomeczowej batalii. LaMelo tutaj powinien sobie mocno poszaleć, bo Brunson w obronie jest słaby, a pod koszem nie ma kogoś kto zatrzyma jego szarże. Zawodnik, który zrobi największą różnicę - LaMelo Ball Wschód Detroit Pistons 4-1 Indiana Pacers Wydaje mi się, że wraz z wypadnięciem Allena straciliśmy tutaj większy potencjał na serie. Co prawda on wróci w trakcie, ale klub z Detroit może być już wtedy 3-0, a i bez tego różnica klas jest spora. Pistons mają najlepszą defensywę ligi, a ta w PO zawsze zyskuje mocno na znaczeniu. Aczkolwiek ciekawym wariantem jest, że Indiana od początku sezonu gra z powodzeniem balanced, a Pistons jednak gorzej bronią pod koszem. Czy Markannen jest w stanie to mocniej wypunktować i wykazać ich mankamenty? Gdyby dostał jeszcze wsparcie Allena, który też w ataku potrafi wnieść sporo to może byłby temat na ciekawą historię. Pacers muszą na pewno mocno liczyć na Jrue Holidaya, który jako defensywny szef może zatrzymać ofensywnego lidera Tłoków w osobie Quickleya. Póki co Wariat na SG wystawia młodziutkiego Dicka i tutaj umówmy się będzie kopalnia punktów dla Oladipo. Zawodnik, który zrobi największą różnicę - Victor Oladipo New York Knicks 4-3 Philladelphia 76ers Myślę, że może być ciekawiej niż się wydaje. Knicks mają trzecią najgorszą obronę pod względem DFG% w lidze i to jest spory red alert przed PO, zwłaszcza że nie ma tu za bardzo pomysłów na usprawnienie gry. Knicks próbują tuszować swoje problemy mocnym atakiem, ale mimo różnych roszad mają spore problemy z odpowiednim balansem. Widać, że te słabe campy się mocno na Nich odbiły, bo w poprzednim mistrzowskim sezonie byli pewni swojego ataku w oparciu o Curry-Porzignis, a teraz szukają wsparcia jeszcze ze strony Franza Wagnera. Sixers po pozyskaniu Fultza podnieśli poprzeczkę swoich możliwości i są bardzo niewygodnym rywalem, bo Doncic dostał wreszcie mocnego sidekicka do ofensywy i wydaje się, że ich potencjał nie jest jeszcze w pełni ukazany. Tutaj jednak pytanie czy GM Sixers ma zamiar przebudować zespół po kontuzji Monroe. Moim zdaniem ustawienie z Huerterem w piątce było dużo lepsze i w takiej konfiguracji mogli rzucić rękawice Knicks, zwłaszcza że aż się prosi by ofensywny kocur Doncic jechał z słabiutkim w obronie Wagnerem. Zawodnik, który zrobi największą różnicę - Kristaps Porzignis Atlanta Hawks 4-1 Cleveland Cavaliers Niedoceniani są Hawks po tym jak do Tatuma dołożyli Halilburtona. Ten zespół wydaje się być czarnym koniem do mistrzostwa z odpowiednim balansem między atakiem, a obroną. Gwiazdorska obsada na obwodzie i bardzo dobry defensywny frontcourt, gdzie Adebayo może też swoje dołożyć w ataku. Gdyby nie pasywność Qcina i jego zamiłowanie do nazwisk typu Oni czy Rabb to z lepszą ławką byliby cholernie mocni. A tak jest ryzyko, że minuty z przykładowym Benem Sheppardem położą trud liderów. Właściwie nie mówi się o tym, że Hawks mają drugą obronę w lidze, a dopiero niedawno dołożyli Haliego kosztem Garlanda. Gdyby Cavs mieli zdrowego Mitchella to byłby prawdopodobnie hit tej pierwszej rundy z typem na siedmiomeczową batalią, chociaż nawet przy jego zdrowiu typowałbym Jastrzębie. Gobert jako druga opcja w ataku? To się nie może udać w poważnym graniu z takim rywalem. Zawodnik, który zrobi największą różnicę - Jayson Tatum Power ranking do mistrzostwa: 1. Golden State Warriors 2. Toronto Raptors 3. Detroit Pistons 4. Atlanta Hawks 5. Sacramento Kings
    7 polubień
  10. Chciałbym serdecznie podziękować całej społeczności za niezwykle ciepłe przyjęcie. Liczba prywatnych wiadomości z ofertami pomocy naprawdę przerosła wszelkie moje oczekiwania i tylko potwierdziła, że to miejsce tworzą spoczko ludzie. Oczywiście specjalne podziękowania dla @Cichy oraz @LAF, panowie doskonale wiedzą, za co Dziękuję również całej drużynie za ogrom pracy i zaangażowania w trakcie tego RS. IQ oraz Dipo okazali się prawdziwymi liderami, a zespół pod ich wodzą wyrósł na defensywnego dominatora - D-BB. PO czas zaczac
    7 polubień
  11. O ile z Castlem 50/50 czy wyrobi jumpera / zostanie legit allstarem, o tyle Harper na luziku powinien dać radę, bardzo dobrze wygląda jego mechanika rzutu.
    7 polubień
  12. ale narzekacie nba wymyslilo cos ciekawego dodatkowa forme rywalizacji ktora nie koliduje z niczym innym bo sie liczy jako mecze RS meczyk Spurs - Thunder mial playoffowa atmosferke, widac bylo ze kazdemu zalezalo jak jestes high level competitorem to chcesz wygrywac cokolwiek, nawet paczke czipsow tak samo final pierwszego pucharu Lakers - Pacers nastepnego nie ogladalem tego co wygrali bucks ale tez chyba byl spoko
    7 polubień
  13. Mam pewne obawy czy opis ma sens bo mam wrażenie że mimo jasno sprecyzowanych zasad każdy kieruje się dodatkowymi kryteriami jak np. cała kariera i opisy częściej służą do tego żeby chwalić poza wszelkie granice swoich zawodników niż próbie rzetelnej oceny. Drugim problem jest że nawet próbując być obiektywnym nasze zdanie jest mocno subiektywne. Dla mnie oglądanie piłki zaczęło się od MS 90 (i dopiero przy okazji ostatniego draftu wróciłem do tych meczy, a wcześniej to dużo więcej było wspomnień z podwórka gdzie prawie wszyscy chcieli być Lotharem Matheusem) , potem rewelacyjne ME w 92 czy MS w 94 i 98 roku. Do tego dochodzi kibicowanie w LM OM w sezonie 92/93 (dopiero po skończonej karierze docenienie geniuszu Marco Van Bastena) czy MU i Bayernowi. Dla mnie oglądanie każdego meczu w LM skończyło się w finale 00/01 i potem to już oględnie pojedynczych meczy z każdej edycji. Czasem mniej czasem więcej. Dlatego opisując swoich zawodników nie upieram się że mam racje czy to są absoluty ale tak to czuje i pamiętam. W opisach nie mam zamiaru upiększać swoich zawodników ale pewnie tak zrobię nieświadomie. W wyborze zawodników myślę że tylko Thiago Silva wybrany był za szybko i zamiast niego mogłem brać np. Waltera Samuela wtedy dostępnego. I nie dlatego że Silva nie jest złym zawodnikiem ( uwielbiałem jego grę) ale dlatego że zagrał tylko 9 meczy i kontuzje spowodowały że przekrój całego sezonu w LM może być gorzej odebrany. Ale wtedy kiedy to było ważne był podstawowym wyborem aż do finału który jego drużyna wygrała. Drugim wyborem co do którego mam mieszane odczucia jest T Henry (jako pierwszy pick) bo strzelił tylko 5 goli i miał 2 asysty ale z drugiej strony jego sezon był magiczny i został wybrany do najlepszej jedenastki Uefa za ten sezon i w rankingach znanych gazem był 1 i 3 piłkarzem w tamtym sezonie. Za to największym moim sukcesem jest wybranie 3 pomocników. Kevina de Bruyne, Effenberga i Kante. Praktycznie od początku celowałem w podobnych zawodników. Nie patrząc na miejsca kiedy byli wybierani to KDB był u mnie na liście drugi po Zidane* ( i to nie dlatego że uważam go za gorszego. Gorszą ma legendę), Effenberg był pierwszy a Kante był w pierwszej trójce gdzie może ma najmniejszy respekt ale najbardziej pasuje. W tej trójce był też np. Roy Keane. Na początek opisu gole i asysty moich zawodników oraz etap do jakiego ich zespoły doszły T Henry 5 goli 2 asysty finał LM M Salah 10 goli 5 asyst finał LM KDB 2 gole i 7 asyst wygranie LM (w półfinałach miał 1 bramke i 2 asysty) H Kane 11 goli 2 asysty odpadł w 1/4 LM Effenberg 1 gol 2 asysty wygranie LM (1 gol w finale) Kante 1 asysta wygranie w finale Bastoni 3 asysty i porażka w finale Silva i Irvin wygranie LM K Walker finał ligi mistrzów. E Mendy 91% skutecznych obrob,31 interwencji i wpuszczenie 0.3 bramki na mecz. Długo zastanawiałem się jak oceniać graczy miedzy różnymi latami. Jak porównać najlepszego gracza LM w 00/01 w postaci Effenberga do innych pomocników (często pełniących różne role) i stwierdziłem że najuczciwsze będzie podział na tiery ze względu na prezentowana klase modyfikowaną przez dopasowanie zespołu. Ja gram dosyć klasyczne 4:3:3 W ataku uważam że Salah i Henry to absolutny top na swoich pozycjach i praktycznie tylko paru graczy może się z nimi mierzyć. Kane nie cieszy się dużą miłością jednak 11 goli i 2 asysty pokazują jak dobrym jest egzekutorem (a patrząc na poprzedni sezon kiedy miał 8/4 że gra również dla zespołu) i co dla mnie ważne dobrze gra głową. Henry i Kane to wysocy zawodnicy (obaj po 188) dysponujący dynamika i dobrym strzałem. Salah jest niższy ale doskonała szybkość i technika czyni go niezwykle groźnym zawodnikiem. Atak nie odbiega od najlepszych w tej zabawie ( a przynajmniej nie dużo) za to pomoc uważam że mam najmocniejszą i co dla mnie było super ważne idealnie uzupełniającą się. Najbardziej wysunięty KDB silny fizycznie z dobrą technika , strzałem i wizją gry. Jak większość moich zawodników znalazł się w najlepszej 11 sezonu i był 2 zawodnikiem tej edycji LM. Za raz zanim jeden z najlepszych zawodników niemieckich wszechczasów i zdecydowanie jeden z 2 najlepszych środkowych pomocników niemieckich w latach 90-2001 (Jednocześnie cham, brutal powodujący często konflikty z innymi zawodnikami co powoduje że za cała karierę bym go nie wybrał do składu) . W sezonie 00/01 uznany najlepszym piłkarzem LM, jednym z najlepszych zawodników w Europie w tym sezonie , kapitan Bayernu który doprowadził do zwycięstwa w LM. Effenberg grał jako klasyczna 8. Słynął z siły fizycznej (188 cm) , wybiegania , pressingu i nie uleganiu presji. Dobra technika , rozegranie i strzał powodują że mam go w gronie najlepszych graczy tej zabawy. Do tego zaraz za nim biega Kante. Idealne uzupełnienie asekurujące Effenberga gdy za bardzo zapędzi się w pressingu . Kante był jednym z najlepszych zawodników tamtej edycji lm co jak na zawodnika ze średnimi (żeby nie powiedzieć słabymi) umiejętnościami ofensywnymi wybrany był do 11 lm i był na 3 miejscu w rankingu najlepszych zawodników tej edycji. Obronę wybierałem późno dlatego odbiega od dwóch pozostałych formacji choć bramkarz oceniając tylko ten jeden sezon jest na poziomie absolutnego topu i wyżej można ocenić innych bramkarzy tylko z powodów nie merytorycznych. Nie popełnił żadnych błędów i był najlepszym bramkarzem w swoim sezonie. Silva ma zapewnić spokój w tyle i nie angażuję się za bardzo w ofensywę. Linia obrony zależy od przeciwnika ale nie jest szczególnie wysoka. Bastoni mimo młodego wieku był wybrany do 11 LM ale u mnie ma mniej obowiązków w ataku niż w swoim zespole ale wspomaga rozegranie i wyprowadzenie piłki tak żeby nie robił tego Kante. Z racji tego że nie byłem w 100% swojej obrony do dwójki środkowej dobrałem defensywnie grającego Irvina i jednego z najszybszych obrońców na boku w postaci Walkera. Podsumowując mam drużynę świetnie do siebie dopasowaną, bardzo mocną fizycznie (możliwe że jedna z najsilniejszych) z bardzo mocna psychika i dobrą technika ,gdzie poza Kane wszyscy zawodnicy grali w wybranych sezonach w finale a 6 z nich je wygrała. *bardzo wysoko(może wyżej w systemie pod nich) poza Zidane miałem też Inieste czy Modrica ale uznałem że nie pasują mi do wizji pomocy. P.S nie wiem czy jutro dam rade napisać wiec wrzuciłem dziś. Jak coś niejasne bo pisałem dosyć szybko to bede edytował i poprawiał jak znajde czas.
    6 polubień
  14. Chciałbym powitać serdecznie przeciwnika @airmax z którym przyszło mi mierzyć się w 1/8 . Witam również spragnioną ATF'owych emocji Społeczność DRAFT: raczej przebiegł pomyślnie, zaczynając od wysokiego numeru, poprzez same picki nie miałem większych dylematów co do poszczególnych pozycji. FORMACJA: 1 - 4 - 2 - 3 - 1 CYFERKI (kolejno: występy/od 1 min., gole, asysty, czyste konta (def + gk), wynik drużynowy): Lewandowski: 10/10, 15G, 5A, CL win Mane: 11/11, 10G, 1A, Finalist Yamal: 13/13, 5G, 3A, Semi F. Sneijder: 11/11, 3G, 6A, CL win Lampard: 11/10, 4G, 2A, Finalist Casemiro: 9/9, 2G, 2A, CL win Ivanovic: 10/10, 2G, 0A, 4 CS, CL win Kolo Toure: 12/12, 1G, 1A, 9 CS, Finalist Kohler: 8/8, 1G, 0A, 4 CS, CL win Zambrotta: 13/10, 0G, 0A, 3 CS, Finalist Buffon: 14/14, 5 CS, Finalist PODSUMOWANIE: Gole: 43 Asysty: 20 Clean Sheets: 25 / 57 meczów (obrona + gk) śr. 44% meczów na "0" z tyłu OPIS GRACZY W DANYM SEZONIE: N: Robert Lewandowski 19/20 (15g/5a) - występ Polaka w covidowej, niezwykłej edycji LM można uznać za jeden z najlepszych w historii. W 2020, jak wszyscy wiemy, Robert powinien otrzymać Złotą Piłkę, dla najlepszego gracza na świecie. W samej LM wybrany Najlepszym Napastnikiem, Najlepszym PIłkarzem i został królem strzelców. Cyferki i wpływ jaki RL9 miał na sukcesy Bayernu jest nieprawdopodobny. Ogromnym plusem Roberta były też stwarzane okazje kolegom, co przełożyło się na 6 asyst. Jeśli porównamy składy "airmax" i mój, dzięki temu wybitnemu występowi RL9 w kampanii 19/20 uważam, że mam najlepszego gracza naszego pojedynku. LS: Sadio Mane 17/18 (10g/1a) - indywidualnie doskonały sezon w LM Sadio. Niestety bez kropki na "i". Mimo jego świetnej gry w całej edycji, przegrany finał z Realem, gdzie strzelił honorowego gola. Jednak cały sezon to doskonałe występy, bramki w ważnych momentach, dzięki którym Liverpool dotarł do wielkiego finału. Hat-trick w 1/8, gol w 1/4, gol w 1/2 i gol w Finale. PS: Lamine Yamal 24/25 (5g/3a) - kiedy mówimy o 17/18 latku i jego roli w Barcelonie w 24/25 jesteśmy tam, gdzie nie był chyba nikt nigdy. Lamine błyszczał od samego początku, rozegrał 13 meczów. O ile liczby nie są nad wyraz imponujące jak w przypadku choćby moich Mane, Lewego czy "airmaxowego" kolegi z Barcy Raphinii, to wpływ na grę i ciężar jaki miał na barkach jest imponujący. Nawet kiedy Blaugrana odpadała w pólfinale z Interem, to właśnie "młody" próbował do samego końca i "leciał z tematem": . Lamine stał się też najmłodszym zawodnikiem z golem i asystą w jednym meczu w fazie pucharowej. Na koniec drugie miejsce w Złotej piłce, co podkreśla jaki sezon miał ten młodzian. ŚPO: Sneijder 09/10 (3g/6a) - jak świetnym rokiem dla Wesleya był 2010 wszyscy pamiętamy. Najpierw zwycięstwo z Interem w LM, którego był najważniejszym zawodnikiem, a później MŚ... W Lidze Mistrzów, Sneijder doskonale dyktował tempo gry Interu, był przywódcą, na którym oparta była ofensywa Jose Mourinho. W samym Finale, zaliczył wspaniałą asystę do Milito w pierwszej połowie na 1-0. ŚP: Lampard 07/08 (4g/2a) - kolejny dominator środka pola i nie tylko, wielki występ szczególnie w fazie pucharowej po dramacie rodzinnym, jak spotkał Franka w życiu prywatnym. Był liderem Chelsea w tamtej edycji Ligi Mistrzów. Do najważniejszych, niezapomnianych momentów zaliczymy gola na Anfield na 2:1 w dogrywce, tuż po tragedii rodzinnej. Najlepszy piłkarz meczu finałowego, gdzie strzelił gola dającego dogrywkę. Niestety przegrana w rzutach karnych, ale patrząc na impact w tamtej edycji, mówimy o doskonałym sezonie wybitnego piłkarza. ŚP/ŚPD: Casemiro 16/17 (2g/2a) - świetne liczby jak na defensywnego pomocnika, do tego triumf w Finale z Golem na 2-1, który złamał Juventus . Casemiro był skałą, dominował fizycznie do tego jak na pomocnika defensywnego potrafił robić pozytywne rzeczy z przodu. Był sercem Realu, który zapewniał równowagę między atakiem a obroną. LO: Zambrotta 02/03 (0g/0a/ 3cs) - solidny występ, nie był pierwszoplanową postacią w Juve ale zapewniał żelazne zdrowie i solidność choć bez fajerwerków w ofensywie. Cechowała go boiskowa inteligencja, którą Lippi doceniał dając mu grać we wszystkich najważniejszych meczach Juve. Zespołowo przegrany finał, jednak dopiero po rzutach karnych. PO: Ivanovic 11/12 (2g/0a/4cs) - bardzo ważna, solidna postać, która odegrała niezwykle ważną rolę w zwycięstwie Chelsea w edycji 11/12. W samym finale nie zagrał z powodu kartek, ale do tego czasu był defensywnie doskonały, oraz strzelając 2 gole. Był niezawodny, niezwykle silny fizycznie i niezmordowany, bardzo zdyscyplinowany taktycznie. Odpowiedzialny za neutralizację skrzydeł przeciwnika, co skutecznie czynił w fazie pucharowej. ŚO: Kohler 96/97 (1g/0a/4cs) - wygrana w Lidze Mistrzów w sezonie 96/97, skała, nie do przejścia indywidualnie. Stara szkoła gry w defensywie, świetne wślizgi, człowiek od brudnej roboty. Wpływ jaki wywarł na suces Borussii to niezpomniane starcie z MANU w półfinale, gdzie Kohler pokazał defensywny majstersztyk. W samym Finale, również grał doskonale bazując na swoim doświadczeniu vs. Nedved czy Del Piero. Na koniec sezonu 1997 to on został wybrany piłkarzem roku w Niemczech a nie gwiazdy jak Sammer czy Muller. ŚO: Kolo Toure 05/06 (1g/1a/9cs) - droga Arsenalu do wielkiego finału LM to zasługa obrony. Centralną postacią tej defensywy był Kolo Toure, który rozegrał wszystkie najważniejsze mecze. Toure przyczynił się do czegoś niesamowitego - dojścia do finału przez fazę pucharową bez straty bramki. Pobili wówczas rekord 995 minut na zero, w 10 meczach. Iworyjczyk dołożył do tego w mięzyczasie zwycięskiego gola z Villarealem w półfinale. Był bardzo szybkim, silnym Liderem defensywy The Gunners pod nieobecności Campbella czy Cole'a. Jego impact w sukces Arsenalu (mimo porażki w finale) był tak duży, że w mojej subiektywnej ocenie to jest topowy występ indywidualnie/zespołowo w całej lidze mistrzów. Zapewne może być kwestionowany poprzez "małe" nazwisko, ale fakty świadczą za Kolo. BR: Buffon 02/03 (15gms/5cs) - nie zawsze w piłce statystyki oddają wpływ na zespół i wynik. Gianluigi Buffon z sezonu 2002/03 jest dokładnie takim przykładem. Pierwszy i jedyny w historii bramkarz LM, wybrany najlepszym zawodnikiem (MVP) całej edycji mimo przegranego finału "UEFA Club Footballer of the Year", w którym warto wspomnieć, że oczywiście był najlepszym zawodnikiem Juve. To wszystko świadczy o tym jaką rolę w tamtej edycji odegrał Gigi. W samym finale cuda, jakich dokonywał były niesamowite trzymając Turyńczyków w grze. Historyczna obrona strzału z bliska Inzaghiego, czy dwa obronione karne w serii jedenastek to tylko momenty z finału. Wcześniej w półfinale bronił karnego Figo z Realem na awans królewskich. Dziś mówi się, że Buffon dużą część meczów wygrywał w pojedynkę. TAKTYKA (ogólne założenia): W budowie defensywy, poza Buffonem o którym pisałem powyżej, kierowałem się głównie twardą i stabilną defensywą. Szczególnie na prawej stronie gdzie jest Branislav ivanovic, który skupia się na bronieniu i daje całą ofensywną przestrzeń Laminowi Yamalowi. Gracz Chelsea (ksywka Czołg) swoją nieustępliwością radzi sobie z każdym co czyni prawą stronę zabezpieczoną. Inaczej jest z lewej , gdzie operuje Zambrotta. Te, zdecydowanie częściej włącza się do ataku, a miejsce robi mu Sadio Mane, który chętnie schodzi bliżej środka mogąc być drugim napastnikiem. Co za tym idzie, drużyna nie traci bo Zamrotta jest niezwykle inteligentnym graczem, o imponującej wydolności, który świetnie wypełnia wszystkie założenia taktyczne. Środek obrony to skała w postaci Kohlera, trochę a'la "plaster" uprzykrza życie rywalom i tłamsi ich ataki. Kolo Toure ze swoją szybkością asekuruje to co ew. pójdzie dalej. Środek pola w postaci defensywnie usposobionego Casemiro, jako klasycznego czyściciela, box to box Lamparda i ofensywnego Sneijdera to balans między atakiem i obroną i przede wszystkim liczby, które gwarantuje cała trójka. Casemiro kontroluje środek pola, czyści przed linią obrony i jest zabezpieczeniem włączającego się Franka Lamparda. Dodatkowo Casemiro może grać prostopadłe piłki na skrzydła, co zwykł czynić w Realu w realu Lampar mając obok siebie pozostającego z tyłu Casemiro może włączać się w akcje ofensywne, próbować wejścia w pole karne, strzelać sprzed pola karnego czy dogrywaniu do napastników. Natomiast Wesley Sneijder do ktoś, kto zapewni ospowiedni rytm, rzuci krosa na prawo czy lewo, poda. Generał i arytsta. Stałe fragmenty gry które wykonywać może wraz z Lampardem będą niezwykle groźne dla przeciwnika. Mane może schodzić do środka, zarówno z piłką jak i bez, czyniąc spustoszenie w obronie rywala. Niezwykle skuteczny egzekutor jak na skrzydłowego. Na pewno ciekawie współpracowałby na lewej flance z Zambrottą, ktory moze obiecać, bądź grać skrzydłowego. Po drugiej stronie wówczas Branislav zostaje z tyłu i pokojnie gra trzeciego ŚO, co czynił w Chelsea. Z drugiej Yamal ma całą stronę dla siebie, Ivanovic nie zapędza się do ataku, dając Młodemu stronę do wykorzystania. W ataku Lewandowski, to gwarancja wykończenia akcji na najwyższym poziomie. Dzięki sezonowi z ogromna liczbą asyst jak na niego, może spokojnie podawać i współpracować z wchodzącym jako drugi napastnik Mane. Ogólny zarys taktyki to raczej umiarkowany pressing, coś jak Lpool Kloppa. Nie gramy tiki-taki, tutaj widzę dużo grania bezpośredniego z linii pomocy do skrzydeł i na Lewego, dzięki świetnym w tym elemencie trio: Frank Lampard, Casemiro, Sneijder. Zespół może być również skupiony na obronie, dzięki charakterystyce i budowie poszczególnych formacji i ich personelowi. Na razie nie odnoszę się do drużyny @airmax , to na ten moment to tyle, jak znajdę czas w kolejnych dniach to może coś "zmeczapuję".
    6 polubień
  15. Marco Reus 2012/2013 Next @BMeF
    6 polubień
  16. Gaizka Mendieta 1999/2000 @Braveheart22
    6 polubień
  17. FBX#1 (ID# 5359) Tabelka obejmująca okres od poniedziałek, 01-12-2025 do środa, 31-12-2025 RANK GM FP GP FPPG | Total GP FPPG +/- 1 Robinson 5485.5 117 46.88 | 14374.0 313 45.92 +0.57 2 Krzemyk 5796.0 127 45.64 | 14648.0 334 43.86 +1.09 3 wiLQ 5767.5 129 44.71 | 14698.5 327 44.95 -0.16 4 Wirakocza 6024.5 139 43.34 | 13724.0 330 41.59 +1.28 5 piotreksuper 4886.0 113 43.24 | 14039.5 309 45.44 -1.27 6 Mar 5526.5 128 43.18 | 14083.5 333 42.29 +0.55 7 PeWee 3932.5 92 42.74 | 8961.5 227 39.48 +2.23 8 Dunk Fan 4317.5 103 41.92 | 10032.5 261 38.44 +2.27 9 ai3 4804.0 115 41.77 | 12886.5 321 40.14 +0.91 10 Evitacre 4346.5 105 41.40 | 12248.0 294 41.66 -0.15 11 24kobe8 4960.0 121 40.99 | 12639.5 319 39.62 +0.84 12 Chytruz 4718.0 117 40.32 | 11076.5 319 34.72 +3.24 13 Regis 4762.0 119 40.02 | 12084.5 306 39.49 +0.33 14 Antek 4973.0 125 39.78 | 13365.0 317 42.16 -1.55 15 Matek 5410.0 140 38.64 | 13119.0 330 39.75 -0.82 16 Bulek 3834.0 100 38.34 | 11389.5 299 38.09 +0.12 17 Jendras 4329.0 113 38.31 | 10914.5 287 38.03 +0.18 18 GeDDo 4084.5 110 37.13 | 12004.0 306 39.23 -1.18 19 Roger 4563.5 123 37.10 | 11478.0 304 37.76 -0.45 20 TryczekSzukarek 3980.5 110 36.19 | 11071.5 276 40.11 -2.60
    6 polubień
  18. Wstrzymajmy wierzchowce.. .. jeszcze na pewien czas Miło, że Pistons zakończyli mijający rok zwycięstwem. Ewentualna trzecia porażka z rzędu (wcześniej z Jazz i LAC)nieco zamazałaby dobrą postawę w 2025 w którym Detroit osiągnęło łączny bilans 55-28. Warto dziś po meczu z Lakers zwrócić uwagę na pewien szczegół. Nie grał LeVert, w 1q skontuzkował się Harris, a Robinson odegrał drugoplanową rolę. Młodzież wybrana w drafcie wygrała (i to wysoko)ten mecz. Stewart, Duren, Ivey, Cade, Thompson, Sasser (najlepszy mecz w sezonie), Holland (gdy Luka wyrównał w 3q na po 79, RoHo był głównym aktorem runu, który rozstrzygnął mecz). Celowo chciałem wspomnieć o tych wyborach draftowych, aby przypomnieć sytuację dokładnie sprzed dwóch lat. Od tego czasu sytuacja zmieniła się o 360°. No, właściwie o 180° Przy okazji: zwróćcie uwagę jaka panika przy obydwu wznowieniach gry przez Pistons. Ale nie o tym. Ostatni mecz w 2023. Zwycięstwo nad Raptors kończy serię 28L. Z tych ośmiu wydraftowanych graczy, których wcześniej wymieniłem - sześciu pierwszych zaznało smaku historycznej serii porażek. Cały świat patrzył na nich. Stali się globalnym memem. Ale jeśli to ich nie złamało, to już raczej nic gorszego ich w lidze nie spotka. Bardzo brutalnie zahartowali przy tych 28L swój mental. Efekty tego widać było chociażby w serii z Knicks, gdzie bez problemu podnieśli się po frajerskiej porażce w G1, czy pechowych domowych końcówkach G3 i G4. Grudzień kończymy z bilansem 9-4 i łącznym 25-8. Z pięciomeczowego tripu po West Coast wracamy z wynikiem 3-2. Nie ma co wybrzydzać.
    6 polubień
  19. MILWAUKEE BUCKS- 1T Rotacja: Anthony Edwards/Chris Paul( koniec kariery)/ Chris Youngblood Norman Powell/ Buddy Hield/Hugo Gonzalez Mikal Bridges/Josh Minott/ Jalen Williams/Bobby Portis/Maxi Kleber Rudy Gobert/Jay Huff/ Paul Reed Absencje: Anthony Edwards- 7 Norman Powell-5 Jalen Williams-19 Chris Paul-12 (koniec kariery) Maxi Kleber-10 Anthony Edwards mecze: 21 minuty: 35 pkt: 28.5 fg: 49.8 za3:41.9 FT: 83.3 as: 3.8 zb: 5.2 stl: 1.3 Norman Powell mecze: 23 minuty: 31.1 pkt: 24,1 fg: 48.7 za3:41.9 FT: 84.6 as: 2.5 zb: 3.8 stl: 1.2 Mikal Bridges mecze: 28 minuty: 35 pkt: 17 fg: 52.9 za3:43 FT: 79,5 as: 4.3 zb: 4.7 stl: 1.7 Jalen Williams mecze: 9 minuty: 29 pkt: 17.6 fg: 45.4 za3:40 FT: 93,8 as: 5.3 zb: 5.1 stl: 1.7 Rudy Gobert mecze: 28 minuty: 31.3 pkt: 11.5 fg: 73.3 za3:0 FT: 52.2 as: 1.9 zb: 10.6 stl: 0.5 Bobby Portis mecze: 28 minuty: 22.3 pkt: 12.3 fg: 49.3 za3:47.7 FT: 65.4 as: 1.3 zb: 5.9 stl: 0.5 Buddy Hield mecze: 28 minuty: 18,3 pkt: 7,5 fg: 40.5 za3:30.5 FT: 94.4 as: 1.6 zb: 2.5 stl: 0.8 Jay Huff mecze: 28 minuty: 19.3 pkt: 8 fg: 42.4 za3:31.5 FT: 80 as: 1.3 zb: 3.9 blk: 2.5 Josh Minott mecze: 26 minuty: 18.5 pkt: 6.8 fg: 50.8 za3:44.3 FT: 75 as: 1.2 zb: 4.2 stl: 0.8 Hugo Gonzalez mecze: 22 minuty: 12.6 pkt: 3.9 fg: 52.2 za3: 48 FT: 44.4 as: 0.5 zb: 2.5 stl: 0.7 Maxi Kleber mecze: 12 minuty: 13 pkt: 1.9 fg: 36.8 za3:27.3 FT: 75 as: 0.6 zb: 1.8 stl: 0.2 Paul Reed mecze: 21 minuty: 10.9 pkt: 6.1 fg: 64.7 za3:46.2 FT: 60 as: 1 zb: 4.1 stl: 0.8 Chris Youngblood mecze: 18 minuty: 5.9 pkt: 1.9 fg: 33.3 za3: 32 FT: 100 as: 0.3 zb: 1.1 stl: 0.1 Chris Paul mecze: 16 minuty: 14.2 pkt: 2.9 fg: 32.1 za3: 33.3 FT: 50 as: 3.3 zb: 1.8 stl: 0.7 Ekipa z doświadczonym, zgranym i względnie zdrowym fundamentem. Edwards, Bridges, Gobert zapewniają znakomity balans między atakiem i obroną. Ant to lider ekipy pełną gębą. Ustabilizował skuteczność na bardzo solidnym poziomie, wyrwał parę meczów w końcówkach, potwierdzając swoją markę jako clutch- playera. Grą w pierwszych miesiącach sezonu umościł sobie już na dobre gniazdo w top10 ligi. Iron man Bridges po lekkiej zapaści w ubiegłym sezonie odbudował swój rzut z dystansu, co przy obniżce formy Buddy’ego Hielda i braku przez dłuższy czas kontuzjowanego Williamsa, pozwoliło utrzymać atak na bardzo przyzwoitym poziomie. Tutaj pomogli też solidni weterani- Powell i Portis. Ich skuteczność zza łuku zapewnia ekipie pożądany spacing. Miłą niespodzianką jest postawa młodych skrzydłowych Minotta i Gonzaleza.Są bardzo efektywni w rzutach z dystansu. Wnoszą sporo energii do tego, nie ma co ukrywać, nie najmłodszego składu Swoje trzy grosze- w ramach minut, które otrzymał- dorzucil trzeci młodziak, będący na umowie two-way Chris Youngblood. mocne strony: rdzeń tej ekipy jest tak stabilny, że nie złamały go nawet nieco “zardzewiały” po powrocie Jalen Williams czy decyzja o końcu kariery Paula znakomity shooting, poza Gobertem wszyscy gracze wąskiej rotacji stanowią ponadprzeciętne zagrożenie na dystansie przyzwoita obrona zbudowana na osi Gobert- Bridges nieoczekiwana postawa Minotta i Gonzaleza największe słabości/zagrożenia: brak porządnego gracza za placami Rudego Goberta. Ani Huff, ani też Reed to nie jest back-up na miarę ambicji Bucks rozegranie, koniec kariery CP3 tylko pogłębił problem na pozycji rozgrywającego kolpas Hielda powoduje dziurę na pozycji 6th Man
    6 polubień
  20. FBX#1 (ID# 5359) Tabelka dniowa z niedziela, 21-12-2025 RANK GM Total (+ FP DNIA) GP (+ GP DNIA) FPPG +/- FPPG DNIA 1 Robinson 12131.5 (+ 304.0) 264 ( + 6 ) 45.95 +0.11 +50.67 2 piotreksuper 12202.5 (+ 323.0) 268 ( + 6 ) 45.53 +0.19 +53.83 3 wiLQ 12507.0 (+ 108.5) 277 ( + 4 ) 45.15 -0.26 +27.13 4 Krzemyk 12442.5 (+ 188.5) 286 ( + 4 ) 43.51 +0.05 +47.13 5 Antek 11338.5 (+ 205.5) 267 ( + 6 ) 42.47 -0.19 +34.25 6 Mar 12143.5 (+ 149.5) 289 ( + 6 ) 42.02 -0.36 +24.92 7 Evitacre 10590.5 (+ 178.0) 256 ( + 5 ) 41.37 -0.11 +35.60 8 Wirakocza 11367.0 (+ 264.5) 279 ( + 6 ) 40.74 +0.07 +44.08 9 Matek 11315.5 (+ 270.5) 281 ( + 7 ) 40.27 -0.04 +38.64 10 TryczekSzukarek 9443.5 (+ 318.0) 235 ( + 9 ) 40.19 -0.19 +35.33 11 ai3 11082.5 (+ 195.5) 276 ( + 4 ) 40.15 +0.13 +48.88 12 24kobe8 10674.0 (+ 394.5) 271 ( + 8 ) 39.39 +0.30 +49.31 13 Regis 10260.0 (+ 327.0) 261 ( + 8 ) 39.31 +0.05 +40.88 14 GeDDo 10195.0 (+ 151.0) 264 ( + 7 ) 38.62 -0.46 +21.57 15 Roger 10155.0 (+ 261.5) 263 ( + 8 ) 38.61 -0.19 +32.69 16 PeWee 7414.0 (+ 283.0) 194 ( + 8 ) 38.22 -0.12 +35.38 17 Jendras 9249.5 (+ 265.5) 243 ( + 6 ) 38.06 +0.16 +44.25 18 Bulek 10073.0 (+ 199.5) 265 ( + 5 ) 38.01 +0.04 +39.90 19 Dunk Fan 8705.5 (+ 225.0) 230 ( + 6 ) 37.85 -0.01 +37.50 20 Chytruz 9206.0 (+ 229.5) 275 ( + 7 ) 33.48 -0.02 +32.79 FBX#1 (ID# 5359) Tabelka obejmująca okres od poniedziałek, 15-12-2025 do niedziela, 21-12-2025 RANK GM FP GP FPPG | Total GP FPPG +/- 1 Robinson 1084.0 21 51.62 | 12131.5 264 45.95 +0.49 2 Krzemyk 986.0 20 49.30 | 12442.5 286 43.51 +0.44 3 Jendras 892.5 19 46.97 | 9249.5 243 38.06 +0.76 4 Chytruz 923.5 20 46.18 | 9206.0 275 33.48 +1.00 5 ai3 866.0 19 45.58 | 11082.5 276 40.15 +0.40 6 24kobe8 1040.0 23 45.22 | 10674.0 271 39.39 +0.54 7 Regis 922.5 21 43.93 | 10260.0 261 39.31 +0.40 8 PeWee 831.5 19 43.76 | 7414.0 194 38.22 +0.60 9 wiLQ 916.0 21 43.62 | 12507.0 277 45.15 -0.13 10 Dunk Fan 984.5 23 42.80 | 8705.5 230 37.85 +0.55 11 piotreksuper 864.0 21 41.14 | 12202.5 268 45.53 -0.37 12 Evitacre 737.0 18 40.94 | 10590.5 256 41.37 -0.03 13 Matek 972.5 24 40.52 | 11315.5 281 40.27 +0.02 14 Mar 960.0 24 40.00 | 12143.5 289 42.02 -0.18 15 Wirakocza 1039.5 27 38.50 | 11367.0 279 40.74 -0.24 16 Bulek 643.5 17 37.85 | 10073.0 265 38.01 -0.01 17 Roger 922.5 25 36.90 | 10155.0 263 38.61 -0.18 18 Antek 828.5 23 36.02 | 11338.5 267 42.47 -0.61 19 TryczekSzukarek 707.5 21 33.69 | 9443.5 235 40.19 -0.64 20 GeDDo 591.0 21 28.14 | 10195.0 264 38.62 -0.91
    6 polubień
  21. Przeczytałem ten artykuł i rzucił mi się mocno w oczy ten fragment Kosmy Zatorskiego: Dla mnie krajowa scena NBA, a w zasadzie całej koszykówki od dawna leży na ziemi osrana, oszczana i robi pod siebie. Wszystko się rozwija, ale Polska scena NBA to swój prime miała w latach 2005-2010, kiedy funkcjonowało e-basket (nie ma dziś takiej strony o koszu w Polsce) czy świetny blog zawszepopierwssze. Z ciekawości wszedłem na Szóstego Gracza gdzieś po 1-2 latach. Tam trzeba mieć abonament, żeby to czytać. Cena jest 30 złotych za miesiąc. Za tyle się ma HBO Max, prawie Netflixa czy za 20 złotych można sobie kupić Polsat i oglądać PLK/Eurolige. Nie wiem jak oni to utrzymują i zdziwiony jestem, że to jeszcze istnieje z takim systemem. Za 48 złotych wziąłem na Black Friday suba w Canal+Online i mam na cały rok masę filmów, seriali i sportu. Wszedłem na te Gwiazdy Basketu, bo może byłem z 1-2 razy w życiu na tej stronie. Na samej górze oczywiście baner zakładów bukmacherskich i po kliknięciu w artykuły sprzedają też jakąś książkę "I Love This Game 2". W opisie jej jest napisane, że dla osób borykających się z hazardem. I to jest najpiękniejsze podsumowanie tej strony Z jednej strony najpierw baner i zarejestrować się u buka, a po przegraniu kasy i wpadnięciu w problemy kupić książkę. ProBasket i Keepthebeat nie lubię. To takie odpowiedniki Bravo Sport dla ludzi, którzy interesują się na niskim poziomie koszykówką.
    6 polubień
  22. Plus przepalone styki przy okolo +18(??) w kontrze layup sam na sam z koszem, wymyślił podanie nad głową do przeciwnika. No i że Lebron szarpiący sędziego po jednej z wielu sytuacji z Brooksem nie wyleciał donszatni to też duze xD
    6 polubień
  23. Cześć wszystkim. Podobno forum głodne zabawy, głodne draftu, a jak głodne, to kolejny ATF wydaje się idealną opcją, by ten głód zaspokoić Tym razem padło na format piłkarskiej ligi mistrzów. Udało się na ten moment zebrać 10 osób, jak dobrze liczę, zatem jest już podstawa do tego, by założyć temat i pociągnąć to dalej. @agresywnychomik @antek @blackmagic @BMeF @Braveheart22 @DRK @LeweBiodroSmoka @matek @P_M @The Game 85 + @Sylvinho. @Pablo81 @julekstep @24kobe8 @Gregorius @airmax Hmm... skład zacny, ale na razie brakuje kilku stałych bywalców, a jednak fajnie byłoby przynajmniej do tych 16 osób dobić. Zachęcam do zgłoszeń! edit: Mamy 16 osób, fajnie. ... Odnośnie zasad, warto omówić pewne kwestie. 1) Ramy czasowe (tu widzę kilka opcji): - 92-25, od momentu, gdy Puchar Europy został oficjalnie przemianowany na Ligę Mistrzów aż do ostatniej, zakończonej już edycji, czyli pomysł matka. - lata 90./92-10 (tu umownie, bo można to +/- lekko rozszerzyć/zawęzić), czyli ten pomysł blackmagica z klasykami. - 99-25, czyli od momentu, gdy pojawił się format 32 zespołowy (najpierw z dwoma fazami grupowymi) aż do ostatniej już 36-zespołowej edycji). - 03-24, czyli od momentu lekkiej reformy, gdzie nie było już dwóch faz grupowych, tylko grupa+faza pucharowa od 1/8. Tutaj w zasadzie można się bawić do woli, aby wypracować kompromis. 2) Kryteria wyboru: Tutaj głównie dwie kwestie. Rozumiem, że przy wyborze zawodnika wybieramy konkretny sezon, co zasugerował BMF wspominając o większej puli talentu, bardziej wyrównanej stawki zawodników, fajnych wonder jednosezonowców. W przeszłości był trochę problem w formatach klubowych z tym ocenianiem jednego sezonu, dlatego choćby Premier League było grane bez wybierania sezonu, ale w tym formacie chyba rzeczywiście będzie to lepsze niż całokształt kariery. Pozostaje jeszcze kwestia ograniczeń przy wyborach. W formacie mś wymogiem było wyjście z grupy, więc kwalifikowali się tylko tacy zawodnicy, którzy zagrali przynajmniej w 1/8 danego turnieju. I teraz pytanie, jak robimy w przypadku ligi mistrzów. Podkręcamy wymogi do poziomu ćwierćfinału danej edycji, może nawet półfinału? ... Chyba najważniejsze sprawy zostały poruszone. Dajcie znać, jak to widzicie. W ramach przypomnienia jeszcze dodam, że ma to być luźna zabawa, oczywiście fajnie jakby wszystko szło dosyć sprawnie, ale nie będzie jakiejś dużej presji, poganiania nie przewidujemy. Opisy nie są wymagane, obowiązkowa jest dobrze wszystkim znana grafika z taktyką, która najlepiej obrazuje dany zespół, a zrobienie jej zajmuje pewnie parę minut. Jak ktoś chce napisać więcej, oczywiście droga wolna. Zawsze większe pole do dyskusji. Na ten moment tyle. Zapraszam do zgłoszeń kolejne osoby. Zdrowych, wesołych Świąt!
    5 polubień
  24. Od 2T nowym GMem Minnesoty Timberwolves zostaje @LukaszKopys Witamy serdecznie i życzymy nowemu GMowi samych sukcesów w budowaniu Wielkich Wolves!
    5 polubień
  25. Czołem szanownemu konkurentowi oraz tłumnie zgromadzonym koneserom dobrej piłki. Czy będzie to mecz przyjaźni - czas pokaże. Jakieś przesłanki ku temu są albowiem w obu składach jest wielu zawodników grających w tej samej drużynie w konkretnych sezonach: Gnabry, Thiago Alcantara vs Davies (19/20) Dembele, Hakimi, Nunes vs Marquhinios (24/25) Dias vs Rodri, Ederson, Silva (22/23) Starczy kurtuazji. Zaznaczę, że w wyborze graczy kierowałem się jedynie postawą, wynikami, osiągnięciami, statystykami z jednego, konkretnego sezonu. Zasługi te wcześniejsze i te późniejsze w przypadku tego sezonowego ATFa odkładam na bok Skład Ronaldo 13/14 - najlepsza indywidualna kampania UCL ever, 11 występów - 10 W i 1 remis, jedyna porażka Realu z BVB gdy CR 7 nie grał, rekordowe 17 bramek, avg 1,5/mecz, gol co 58 minut. Performans Cristiano w tamtym sezonie został doceniony nagrodą ZP, tytułem najlepszego zawodnika LM, tytułem króla strzelców LM, bez różnicy czy gra i strzela w fazie grupowej (9G + 3A), pucharowej (8G+2A) czy w Wielkim Finale (1+1) Dembele 24/25 - CR7 nie jest jedynym rodzynkiem obsypanym nagrodami. Ousmane również wywalczył ZP i został wybrany najlepszym zawodnikiem LM 24/25. Najczęściej grał jako środkowy napastnik, ale jest -wyjątkowym jak na tę pozycję- altruistą. Zanotował aż 6 asyst -niewiele mniej niż bramek - w tym dwie w finale. Hakimi 24/25 - statystki ofensywne Achrafa mogą niejednego zmylić i sugerować, że to świetny skrzydłowy. Tymczasem 4G+5A to dorobek nominalnego prawego obrońcy. 7 meczy (na 17) na zero z tyłu niby takie se, ale ważne za to w których meczach. O ile w fazie ligowej PSG prezentował dosyć radosną twórczość defensywną, to w fazie pucharowej (i przede wszystkim w samym finale) aż pięciokrotnie zagrali na zero z tyłu. Kolejna jego zasługa to napoczęcie Interu w finale. Navas 15/16 - bramkarz ma unikać klopsów i zachowywać czyste konto. To oczywista oczywistość. Keylor w 11 meczach zanotował rekordowe 9 CS, w naszej zabawie jeszcze tylko Mendy ma 9 CS, choć w 12 grach. Niewykluczone, że znajdzie się zawistnik, który powie, że to zasługa genialnej obrony Realu, a Navas nie miał w bramce nic do roboty. Całe szczęście można to zweryfikować, bo Keylor opuścił dwa mecze (i to z mało topowymi rywalami - Szachtar i Malmö). W tych dwóch grach Real stracił 3 gole, dokładnie tyle ile w pozostałych jedenastu meczach, gdy między słupkami stał Navas. W czasie całej kampanii 14/15 obronił okazałe 90% strzałów. Gnabry 19/20 - jeden z dwóch moich wybrańców z pamiętnego składu Bayernu z covidowej edycji LM. Pamiętnej nie z powodu zarazy, ale ze względu na to, że Bawarczycy odnieśli komplet zwycięstw w tej edycji LM. Serge odegrał istotną rolę w tym runie. Wystąpił w 10 z 11 meczu. 9 bramek jak na tak krótki sezon to świetna zdobycz, z czego dwie w pojedynczym półfinale. Nuno Mendes 24/25 - drugi z pary bocznych obrońców PSG, również nastawiony mocno ofensywnie 4G+ 2A. W sumie obaj dają w ataku 8 bramek i 7 asyst. Ciekaw jestem czy któraś para bocznych obrońców w konkurencyjnych drużynach ma lepsze lub choćby porównywalne statsy. I oczywiście, tak jak w przypadku Hakimiego progres w defensywie w fazie pucharowej względem meczów fazy ligowej. Dias 22/23 - pewniak na środku obrony, gdy grał (a grał często - ledwie jeden mecz opuszczony) MC nie przegrał żadnego meczu. Świetne statsy - dwa razy więcej meczy z zerem z tyłu niż straconych goli - później w dziale statystycznym rozwiąże tę algebraiczną szaradę. Kolejny z mojej linii obrony, który w finale pokonuje Inter. Oczywiście na czysto do zera - to już tradycja. Boli 92/93 - mam trzech ananasów z PSG z ostatniego finału, mam i finalistę pierwszej edycji. Najstarsi forumowicze już go nie pamiętają, jeśli w ogóle oglądali. Więc przypomnę. Spotkały się niepokonane Milan i OM. Co więcej aż do finału Włosi odnieśli same zwycięstwa i stracili jednego gola z PSV bodajże. Ale do czasu dopóki nie spotkali się z Basilem. Ten, nie dość, że po raz pierwszy uczynił ofensywę Mediolańczyków bezradną, to jeszcze wyreczył własnych napastników zdobywając głową jedyna bramkę finału. Cóż można chcieć więcej. Ogólnie w 9 meczach gdy Boli był na murawie Marsylia straciła 3 gole. Z czego 2 z Rangers gdy jeden jedyny raz Basile został wystawiony jako DPM. Ja tego błędu nie popełnię i razem z Diasem tworzą nierozłączną parę ŚO. Jorginho 20/21 - trzeci w plebiscycie ZP '21 za Messim i Lewym, piłkarz roku UEFA '21, kluczowy, obok Kante i może jeszcze Mendy'ego, gracz Chelsea w runie do finału, najbardziej defensywny z moich pomocników, choć utrzymanie i rozegranie piłki też nie jest mi obce. Thiago Alcantara 19/20 - uniwersalny zawodnik. W 100% zwycięskim runie Bayernu był ustawiany jako środkowy pomocnik (wówczas Bawarczycy w sześciu meczach zdobyli 28 bramek) lub defensywny pomocnik (wówczas Bayern w czterech meczach nie stracił gola). Powyższe, jak i jego ofensywny skill połączony z nie obijaniem się w defensywie daje mi elastyczność jak - zależnie od sytuacji w meczu - go ustawić Mata 11/12 - Mikrus dobrze czujący się w ofensywie niemal w każdym miejscu boiska, w samej końcówce meczu finałowego jego asysta pomogła wrócić Chelsea do gry. Ciekawostka. Cała moja linia obrony spotkała się w finałach z drużynami z Mediolanu. Łączny wynik bramkowy 7:0 na moją korzyść. Do tego Hakimi i Boli z trafieniami. Grafika W poprzednich piłkarskich ATF jako GM zawsze wystawiałem ustawienia 4-2-3-1. W ATF e-klapy oraz PL przechodziło się pierwsze rundy, z kolei w ostatnim (World Cup) poległem już na wstępie z ekipą BMFa (późniejszego wicemistrza, na otwarcie łez dla mnie), co prawda po wyrównanym boju, jednym głosem. Upragnionego tytułu nadal brak, gablota wciąż pusta, a właściciel zaczyna już się niecierpliwić. Trzeba było coś zmienić. Postawiłem na zintensyfikowanie ofensywy i graczy o mentalności zwycięzców. Przechodzę na ustawienie 4-3-3 Choć Ronaldo i Gnabry z powodzeniem mogą robić za skrzydłowych ustawiam ich wyżej. CR7 - najważniejszy element - jako LNP będzie efektywniejszy, bardziej rad, a ja unikam kwasów w szatni i ryzyka zwolnienia. Atmosfera first. Ustawienie obu jako napastników po pierwsze profiluje mój team bardziej agresywne w ataku, po drugie robią miejsce dla mocno ofensywnie usposobionych Mendesa i Hakimiego, którzy, gdy będę posiadał piłkę grają jako skrzydłowi. Jorginho, a także w razie potrzeby schodzący niżej Thiago Alcantara, asekurują ofensywne zapędy moich bocznych obrońców/skrzydłowych. Mata, Jorginho i Alcantara. Piłka na pewno im nie przeszkadza. Potrafią ją przytrzymać, poklepać między sobą, ale również uruchomić akcję ofensywną. W defensywie nie mam zamiaru kurczowo się bronić. Będę preferował ustawienie 4-4-2 Statystyka ofensywna Ronaldo 17G 5A Dembele 8G 6A Hakimi 4G 5A Gnabry 9A 2A Dias 1A 0A Mendes 4G 2A Mata 2G 3A Jorginho 1G 1A Thiago Alcantara 0G 2A Boli 2G 2A Łącznie 48G i 28A Czy to największa zdobycz spośród wszystkich drużyn biorących udział w zabawie? Może tak być - na razie to najlepszy wynik wśród tych, którzy zdążyli podsumować statystycznie swoje wybory. Statystyka defensywna Navas 9 CS w 11 grach 3 bramki puszczone na 90 % skuteczności Boli 7 CS w 9 grach Dias 8 CS w 12 grach Mendes 7 CS w 16 grach Hakimi 7 CS w 17 grach Łącznie 38 CS na 65 spotkań Przy okazji odeprę ewentualny zarzut statpaderstwa. Na obronę mam sporo argumentów - konkretnie jedenaście.
    5 polubień
  26. Drużyna przygotowana z myślą o pojedynkach turniejowych, z graczami, którzy byli wiodącymi postaciami w swoich drużynach ciągnących je ku zwycięstwom bądź dalekim etapom Ligi Mistrzów. Na bramce Manuel Neuer - wybrany w swoim peak czasie czyli ogólnie uznane lata 2012-2014. U mnie w sezonie 12/13 z wygraną w LM, do której jako kapitan przyłożył swoją część. Wiadomo, sweeper-keeper. Wybitna gra nogami, dla wielu GOAT na swojej pozycji. W obronie duet Mascherano i Terry czyli prawdopodobnie najbardziej charakterny duet środkowych obrońców w zabawie. John dokłada świetną grę głową z 4 bramkami w tamtej edycji ligi mistrzów i to kolejny kapitan swojej drużyny. Po bokach - wielu tu pisało o prawdopodobnie najlepszym zestawie bocznych obrońców, ale chyba zapomnieliście, że to właśnie u mnie jest Ashley Cole zwycięzca Ligi Mistrzów, przeciwko któremu Lionel Messi w swoich 5 starciach z nim nigdy nie strzelił gola, a Christiano Ronaldo ta sztuka udała się tylko raz w 2008 roku. Na drugiej stronie z kolei Liliam Thuram, czyli finalista, gdzie przegrali z Milanem po karnych (Trezeguet wiadomka) i był jak wszędzie jedną z wiodących postaci w swojej ekipie. Pomoc - na szóstce Didier Deschamps gość nie do zdarcia urodzony zwycięzca, tutaj mój idealny ubezpieczyciel bloku pomocy zapewniający balans, pressing, zabezpieczenie. Kolejno Pirlo i Iniesta. Pierwszy w roli bardziej defensywno registowego pomocnika (mózg gry, tempo, zmiana strony), a drugi w ulubionej dla siebie roli bardziej ofensywnego pomocnika, gdzie może czarować z piłką (progresja piłki, przewaga w półprzestrzeniach), rozdawać asysty (król asyst w Lidze Mistrzów). Z kolei Pirlo niejednokrotnie będzie uruchamiał ofensywę swoimi podaniami, z których jest znany. Skrzydła Pires i Ji Sung Park - ten pierwszy z 4 gola i 2 asystami na koncie lubiący zejśc do środka i uderzyć z dystansu. Z kolei Park, to kryptonit Pirlo i pokazał być może najlepszy i najbardziej zapamiętany man-marking w historii ligi mistrzów, więc musiałem go tu wybrać, ze względu na jego nieustającą presję, niekończącą się energię i będzie tutaj oprócz zadań ofensywnych od samego początku budował presję na graczach rozpoczynających ofensywę. Także Pirlo ma w swoim otoczeniu trójkę Deschamps Thuram i Park, zabezpieczający go z każdej strony. W ataku na szczycie Drogba - nie bez powodu nazywany "the ultimate big game player", który miał być może jedne z najbardziej clutch performance w lidze mistrzów i ciągnął w ataku Chelsea, mając mocno so-so partnerów po tej stronie boiska. Dodatkowo Drogba pracował także mocno w pressingu, także od samego początku moja drużyna nie pozwoli łatwo zacząć. Z highlightów: Półfinał vs Barcelona: gol na 1:0 (jedyny Chelsea) Finał vs Bayern: gol w 88’ doprowadzający do dogrywki strzelony decydujący karny Generalnie 8 spotkań 6 bramek i 2 asysty, więc w każdym spotkaniu ma udział w golu. 2 ustawienia, w tym pierwszy chciałem rozrysować pewną asymetrię pomiędzy trójką środkowych pomocników, ale pewnie oficjalnie wyglądałoby to jak w tym drugim. Ogólnie nie jestem najlepszy w rozrysowaniu tego, ale wydaje mi się, że mój team ma przede wszystkim high iq graczy, cholernie mocną defensywę bez słabych punktów, sprawdzoną w bojach przeciwko najlepszym. Pomoc, która zapewni posiadanie piłki, kontrolę, idealne podania i obsługę graczy wyżej, są pracusie, są magicy, jest idealny fizyczny napastnik pełniący rolę combo finishera-strikera, bo potrafi zarówno odnaleźć się w polu karnym jak Inzaghi i wypracować sobie gola jak Messi. Jeżeli chodzi o matchup to nie bardzo widzę przewagi julka - Hyypia i Stam to dość średni duet na moją szybką, kombinacyjną grę, a ja mam idealne narzędzia by powstrzymać jego skrzydła i duet Mbappe i Jardel, którzy będą kryci odpowiednio przez Mascherano i Terry'ego, perfekcyjny duet warunków fizycznych, szybkości i waleczności. Walka o środek pola będzie niezwykle ciekawa, ale uważam, że Deschamps tutaj przeważy szalę, bo kogoś zapewniający taki pressing i możliwości odbioru zwyczajnie brakuje w drużynie julka. Nie mam statów od @BMeF jak julek, więc jak cos możesz wrzucić Jako bonus jeżeli chodzi o mądrą obronę polecam krótki filmik profesora Pirlo, bo trochę tu zarzucaliście, że nie broni czy coś i pamiętajcie przy głosowaniu "Football is played with the head. Your feet are just the tools." -Andrea Pirlo
    5 polubień
  27. Bramkarz - Donnaruma - 24/25 - najlepszy bramkarz poprzedniego sezonu, kluczowy w triumfie PSG. TOPowy na linii, świetny shot stopper, gigant w karnych. Jest to w jakimś stopniu zabawne, że w tak ofensywnej ekipie jak PSG, Donnaruma w fazie pucharowej był drugim najlepszym zawodnikiem PSG, kapitalne mecze vs Villa, dwumecz z Arsenalem, gdzie wyciągał mega trudne sytuacje czy rewanż z Liverpoolem i totalna dominacja serii 11 (jak ktoś ma wątpliwości, co do poziomu jaki prezentował Donnaruma to polecam zerknąć skróty tych meczów). Bold statement, gdyby Donnaruma miał w finale tyle pracy, co w którymś z meczów vs Arsenal, to poszedłby dużo dużo wcześnie Boki obrony - Trent Alexander-Arnold 18/19 & Marcelo 17/18 - czyli najlepsza ofensywnie para bocznych obrońców w całej grze (z pozdrowieniami dla @BMeF ;] ) obaj kluczowi w sezonach, gdzie Liverpool i Real sięgały po ostateczny triumf w LM. Faza pucharowa to odpowiednio 4 asysty Trenta i 3 gole + 3 asysty Marcelo, który całkowicie zdominował w tamtej edycji swój sektor boiska. Obaj z dobrą wrzutką (a jest u mnie na kogo wrzucać), Trent ze świetnym przerzutem, który pomoże uruchamiać kontry/wychodzić spod pressingu. Ich ofensywne nastawienie mam kim asekurować ze środka pola. Marcelo z dryblingiem, którym będzie mógł robić przewagę. Środek obrony - Pepe 13/14 & Walter Samuel 09/10 - again gracze sięgający po wygraną w danych edycjach, duet który gra wg zasady "piłka może przejść zawodnik nie". Kombinacja ich gry w powietrzu oraz twardego, agresywnego stylu gry, pozwala zarówno bronić wyżej, na wyprzedzenie z podejściem 1v1, jak również cofnąć się w swoje pole karne i poczekać na ewentualne wrzutki/ataki rywala. Pepe to 3/5 czystych kont w fazie pucharowej (+ w jednym meczu straony gol to Huntelar na 6=1 w 90 minucie) z czego zagranie na 0 z tyłu przez 180 minut z Bayernem Guardioli - dorzucił jeszcze asystę w ataku. Walter Samuel to najlepszy obrońca Serie A z tamtego sezonu, który sięgnął koniec końców po potrójną koronę w tamtym sezonie. 6 czystych kont w LM, wyeliminowanie prime Barcy grając praktycznie cały rewanż w osłabieniu (najwyższa ocena wg whoscored w meczu na Camp Nou a to ponoć ważne!). Pomoc - Xavi 10/11 & Rakitic 14/15 & Makelele 01/02 - again zwycięzcy swoich edycji, imo trio które mogłoby do siebie fajnie pasować i uzupełniać swoją grę. Kryteriów wyboru było kilka - elastyczność taktyczna, umiejętność gry do przodu, asekurowanie ofensywniej grających zawodników. Mekelele to jednoosobowa armia w środku pola, spec od asekuracji, łatania dziur i odbioru piłki łącząc to z dobrą grą piłką i wychodzeniem spod pressingu holując piłkę. Rakitic bardzo dobrze funkcjonował obok Messiego i Alvesa asekurując prawą stronę, do tego niezły w rozegraniu z ostatnim podaniem i wykończeniem. Gol i asysta w półfinałach i finale. Xavi w swoim prime, czyli gość, który decyduje w jakim tempie gramy. Gość, którego w zasadzie nie da się pressować, ciągle skanujący boisko. Skrzydłowi - Raphinha 24/25 & Gareth Bale 13/14 - król strzelców, najlepszy indywidualnie sezon w historii LM jeśli chodzi o kanadyjkę, do spółki z Cristiano (tylko, że Rapha bez karnych to zrobił hehe). Strzelał i asystował praktycznie z każdym. Hattrick z Bayernem, 2 gole i 2 asysty z finalistą poprzedniej edycji BVB, gol i 2 asysty vs Inter (2 finały w 3 sezonach). To tak odnośnie tego, że strzelał tylko cieniasom. Oprócz tego harówka na całym boisku, monstrum w pressingu, idealny do pomocy Marcelo. Bale sprzed tych wszystkich kontuzji robiący liczby na przestrzeni całej edycji, uniwersalny grajek pasujący zarówno do rozbijania niżej broniących przeciwników, dzięki uderzeniu z dystansu i dryblingowi, jak również do kontr dzięki szybkości. Napastnik - Ruud van Nisterlooy 02/03 - król strzelców, 12 goli 4 asysty w 680 minut. Udział przy golu co 42 minuty. Strzelał w każdym z 9 meczów w jakich zagrał. Jeden z najlepszych egzekutorów w całej zabawie. Przy tym poziomie kreacji, który będzie miał za sobą, na brak okazji nie będzie narzekał. Sztab szkoleniowy: Guardiola, Ferguson, Zidane, Enrique, Del Bosque, Ancelotti, Flick, Klopp, Mourinho Podstawowe założenia: W ataku wykorzystuję kombinację uniwersalności Rakitica (z przeważającym nastawieniem na asekurację boków, natomiast udowodnił, że potrafi łączyć to z podłączaniem się do ataków), dominacji Xaviego w środku pola oraz duetu Trent-Marcelo na bokach. Trent gra nieco niżej niż Marcelo jednocześnie robiąc przewagę w środku pola. Raphinha jako ruchliwy trybik zbiega do środka robiąc przewagę i wykorzystując ściągającego główną uwagę Ruuda, tworzy jednocześnie korytarz Marcelo. Bale grający nieco szerzej, często dostający piłkę do nogi z zejściem do środka na strzał, bądź szukanie linii końcowej i wrzutki na van Nisterlooya. W obronie, w zależności od rywala i sytuacji, ustawiam się 451 lub 442 451 jako opcja bardziej defensywna, nastawiona na zamurowanie dostępu środkiem + asekurację bocznych sektorów. 442 nieco bardziej ryzykowne defensywnie, natomiast dające opcję do kontrataków dzięki szybkości Bale'a ustawionego wyżej. W obu przypadkach boki obrony są dobrze zabezpieczone. Trent ma do pomocy Rakitica (w tamtym sezonie miał Hendersona) który z powodzeniem asekurował Alvesa, a Marcelo ma Makelele (w tamtym sezonie Casemiro(?)) który asekurował praktycznie cały Real wówczas :] Roberto Carlosa (no i Raphinhe, który mocno pracuje w obronie). 451 daje też zabezpieczenie w środkowej części boiska, więc będę mógł wysłać podwojenie do skrzydłowego rywala bez obawy o odsłonięcie się w środku. Pepe z Samuelem mają physical tools, żeby obrzydzić grę każdemu napastnikowi. Diss na @24kobe8 jak wrzuci swoją wizję jak ktoś przeczytał całość to dziękuję
    5 polubień
  28. Dobra, bez pitu-pitu. Skład: Kaka - MVP LM 2007, król strzelców, triumfator LM, triumfator złotego balla Raul - król strzelców LM 2000, triumfator LM, jeden z najlepszych graczy którzy nigdy nie wygrali złotego balla (okradł go Owen rok później) Ballack - lider Leverkusen, genialny 2002 rok, przegryw, bo tam chyba było wicemistrzostwo Niemiec, wicemistrzostwo świata i finał LM, ale kozacki sezon, peszek, że musiał rywalizować z Bayernem/Realem/Brazylią - i wszędzie był underdogiem, bo wielki sezon wszechstronnego Misiaela Ballrozpierdalaka, Roberto Carlos - jeden z najlepszych bocznych obrońców ever, w tamtym sezonie wybrany najlepszym obrońcą LM bez względu na pozycję, tak że miło wziąć gołcika w peaku formy, wiadomo co było w wakacje tamtego sezonu, Toni Kroos - tutaj masa kozackich sezonów do wyboru, wybrałem ten gdzie Real był po prostu najlepszy (dublet, 4-1 w finale), zresztą, wiadomo kto to jest Antonio Kroos, niefrancja, ale wielka elegancja, Edwin Van Der Sar - druga młodość, 88% obronionych strzałów, 4 stracone bramki przez cały sezon, niesamowite doświadczenie w kluczowych meczach, bo miał w tamtym momencie już 3 finały LM na koncie, co ważne dobry w bronieniu karnych - bramkarz kompletny, Joshua Kimmich - potem mu się znudziło i wolał grać jako pomocnik, więc może jego impakt jako bocznego obrońcy uległ zapomnieniu, ale niesamowicie pykał w tym mistrzowskim Bayernie Flicka, podobnie jak GOATos wybrany najlepszym obrońcą LM bez względu na pozycję (mam dwóch bocznych obrońców z takimi tytułami, ciężko było skomponować lepsze boki obrony), Mats Hummels - czy Matsik spotkał się ze swoim hypem i potencjałem po odejściu z Dortmundu? Pewnie nie, ale w tamtym momencie był filarem obrony Dortmundu, rok później filar mistrza świata Niemiec, mniej więcej taka była jego pozycja w światowym futbolu, gdyby Dortmund wygrał finał LM z Bayernem, to te lata 2011-2014 byłyby istną perfekcją u Hummelsa Rafael Marquez - bardzo pewny sezon 2005/06 w triumfatorze LM + szukałem kogoś kto jest świetny z piłką przy nodze podobnie jak Hummels, bo chciałem mieć 4 obrońców którzy są w ~90-percentylu ballhandlerów na swoich pozycjach, hehe, George Weah - czy jego Złota Piłka to był wybór DEI w słabej stawce w 1. sezonie gdzie gracze spoza Europy mogli ją dostać? Pewnie był. Czy Weah był królem strzelców LM, doprowadził PSG do półfinału, trafił do Milanu (który robił wtedy najlepsze transfery na świecie) i miał tam świetny sezon, a Thierry Henry mówił w wywiadach, że jak grał w młodzieżówce Monaco to wzorował się na Weahu, który był jego idolem? Owszem. Czy Weah był wielkim szybkim silnym murzynem grającym fałszywego napastnika z fajnym dryblingiem i super techniką? Też. Xabi Alonso - tutaj na minus absencje w fazie pucharowej, ale największy comeback ever, super nota na Sofascore, super piłkarz - mogłem wziąć inny sezon, np. jakiś z Madrytu albo ten drugi finałowy z Liverpoolu, ale skoro te absencje nie mają takiego znaczenia i ludzie brali tych Drogbów i Gerrardów, i kryteria to było +50% meczów, to sobie wziąłem tego Szabiego, a co mi tam. Statystyki: Taktyka: Uważam, że mam super balans: - mocny potencjał w ofensywie (Weah-Raul-Kaka) + bramkostrzelny Ballack + super boki obrony (4 bramki i 9 asyst, nie chce mi się sprawdzać, ale typuję, że nikt nie ma takich ofensywnych boków obrony) - fajny potencjał technicznie (Kroos-Xabi rozgrywający; Kimmich, który potrafi grać piłką jak prawie żaden boczny obrońca; super środkowi obrońcy z piłką, Cacau na 10-tce, wszechstronny Ballack) - można się czepiać braku skrzydłowych, ale dlatego: świetne boki obrony (no sorry, takie fakty, mam najlepsze boki obrony in da game) + bardzo wszechstronni napastnicy - Raul często grał cofniętego napastnika z Morientesem, a ten biedny Henry podglądał za dzieciaka tego Weaha dlatego, że typ był napastnikiem kompletnym, polecam jego kompilki - obaj bardzo kompletni gracze, więc mogą cofać się po piłkę albo Weah dublować pozycję skrzydłowego, bla, bla, bla, - można się czepiać braku typowego przecinaka (bo Xabi kimś takim nie był, nawet jeśli turbo-wszechstronny gracz), ale gram czwórką w pomocy + nie cenię jakichś zamulaczy, których najlepszym skillem jest odbiór piłki, więc mogłem sobie na to pozwolić. Ustawienie: Rywal: Fajna ekipa. Brakuje trochę jakości w finałach, zawodnicy Antka zrobili z tego co widzę 0 bramek i 0 asyst w finałach w wybranych sezonach, trochę słabo jak na ten format (ocw overall super gracze) - moi zrobili 2G+4A z tego co widzę, wielkie comebacki i piękne sezony na koncie, btw. moi boczni obrońcy zanotowali 3 asysty w swoich finałach LM przy 3 bramkach Realu i Bayernu - tak jeszcze co do moich boków obrony. Poza tym nie ma do czego się przywalić, tak że nie będę wymyślać rzeczy z kosmosu, niech uczestnik z lepszym pijarem uczestnik z lepszym teamem zwycięży! ps Te dwie asysty Carlosa w sumie symptomatyczne, wrzut z autu do Raula, pięknie rozegrane; klepka i farfocel w pole karne na woleja do Zidane'a - that's my preferowany style, Kimmich też wrzutka, więc, no, dobrze skomponowałem tą swoją choinkę pod tym względem.
    5 polubień
  29. Ej, sam mam Yorka, w sumie ten nawet podobny Ma już prawie 16 lat 16 lat już prawie jest ze mną. Serce mi pęknie Dzięki niemu często oglądam mecze na żywo poranne, bo piszczy, że chce wyjść już koło 4tej
    5 polubień
  30. Atlanta negocjuje przedłużenie z McCollumem czyli dla nich CJ nie jest taka ujemną wartością jak niektórzy uważają. A o Krisperta sami prosili Atlatna nie może tankowac bo mają podmianke wyborów na linnii Spurs-Hakws-Cavs. Hakws mają łatwy terminarz a cały Wschód jest dośc płaski i może sie okazać ,że za miesiac już przeskoczą takie Raptors czy Orlando Hawks nadal moga wszystko skopać idąc po Davisa( to byłaby mega głupota) ale przy odrobinie cierpliwości powinni za 2-3 lata być znacznie lepszą ekipą niż ta z Youngiem Ten Trae to widze ma jakiś dziwny mit na tym forum.. On ogólnie za dużo grał z piłką przez co reszta drużyna była wyłączona z gry.. I często gęsto przez lata Hawks wyglądało lepiej w meczach bez niego bo piłka lepiej krązyła . OCzywiście cześto też bez niego nie mieli kim zdobywac dużej ilosci punktów ale Trae miał bardzo nisko sufit On w tych PO miał jedną super serię . Dwa szybkie wypady gdzie z takimi Heat maił chyba 18%za 3. I ogólnie w karierze ma 29% za 3 w PO i TS 53%.. Jak się wytnie serię z Knicks to on w każdej był na minusie. NAwet druga runda z 76ers to 4 krotnie był na minusie z czego dwa razy w zwycięskich meczach więc gadanie ,że to wszystko wina słabego wsparcia jest troche przesadzone Ja odlat krytykował Trae i to się nie zmienia. To nie jest lider za którym chce się podążać i to nie jest lider który prowadzi do sukcesów. Hawks zrobiło głupote oddając Luke i teraz bardzo dobrze że pozbyli się Trae nawet za niską cene bo CJ i Kispert lepiej pasują do obecnej ofensywy Hawks
    5 polubień
  31. Robert Pires 03/04 @Gregorius
    5 polubień
  32. WEST 1 Nuggets 24-4 O ile pod kątem PO widzę tu bolączki, o tyle w RS maszynka do nabijania W na duecie Jokic-Brunson, gdyż zdrowie dowiozło w Denver. Nawet Jeramiego Granta oglądaliśmy! Plus rozwój podwójnie lbsowych Watsona i Jonesa, forma Harta, Caruso, Roycea. Nie ma się czego doczepić i all-time trymestr w beGM (tylko Lakers w swoim czasie mieli tak mocne trymestry w primie big3). 2 Lakers 19-9 3 Thunder 17-11 brak opisu. Nie pasuje tam zbytnio ten Simons, były problemy z centrami i mimo świetnego SGA chyba minimalny niedosyt. W zależności od tempa powrotu Franza zobaczymy na co będzie stać Thunder w dalszej części sezonu, 4-5 Pelicans 16-12 Vintage Harden był mocny, podobnie świetni MPJ i wracający do formy Claxton. Przebłysk Edeya też był trochę za krótki. Zjazd Monka oraz KCP i problemy zdrowotne Jonesa nie pozwalają dać Pels więcej niż 16W, a to i tak mocne docenienie formy liderów, bo z głębią szału nie ma. 4-5 Warriors 16-12 Jestem mega fanem Flagga, ale w 1T on jeszcze się rozkręcał. Dodatkowo znaki zapytania z fitem (wiadomo talent>fit, ale jednak), wylot Cobyego na długo i standardowo problemy Ziona. Po sprowadzeniu Leonarda Warriors będą faworytem do HCA. 6-8 Timberwolves 15-13 brak opisu. Booker świetnie sobie radzi w roli lidera w tym trymestrze. Wsparty Bamem i solidnymi Jabarim oraz Hauserem czeka z niecierpliwością na możliwy powrót Tatuma w tym sezonie. Kilka strzałów za minimum (Barlow, Vincent, Hayes, Svi) pozwoliło zmieścić się w top8 zachodu. 6-8 Clippers 15-13 Strasznie przeorało urazami Clippers. A szkoda, bo Cade w końcu wskoczył już totalnie na poziom gwiazdy, a i support z Hartensteinem czy PJ jest całkiem zacny. Martwi słabszy Garland, ale rozwój Sarra i przebłyski obwodowych (KPJ, Jenkins) wokół Cade’a dają mimo wszystkich problemów bilans powyżej 50%W. 6-8 Trailblazers 15-13 brak opisu. Drużyna różnych prędkości. Świetni Avdija i Chet, mocni Vucevic czy Suggs. Ale brakło przez urazy tu mocnej rotacji, gdyż nie wszystkich młodych rozwój przebiega tu ok, a brak Jalena Greena i Murraya spędza sen z powiek GMa. 9-10 Grizzlies 14-14 brak opisu. Sporo absencji Giannisa i ten team jest bardzo podobny do rl Bucks. Anunoby miast Rollinsa, kiepski obwód z CJ i Conleyem… No tylko geniusz Greka daje im szanse na rozgrywki posezonowe, ale szału nie ma. 9-10 Jazz 14-14 Jazz mają swą tożsamość szerokiej kadry, ale dużo było zjazdów formy i kłopotów ze zdrowiem. Głębia dodaje im siły w RS, ale szału to nie ma i trochę przepłacona jest kadra Jazz pod kątem poziomu gry. Giddey się spłaca, ale czy Banchero naprawdę będzie bdb? Zobaczymy, może być w tym sezonie ciężko przebić się przez playiny, bo inne ekipy wydają się mieć wyższy sufit. 11 Rockets 11-17 Castle, George, Miller, Post, Wells – wielu graczy wybranych przez Regisa w drafcie daje radę i tylko podkreśla jak dobrze wygląda ta przebudowa, skoro nawet słabe wejście do ligi tegorocznych rookies tak nie boli. Na playoffs raczej za wcześnie, gdyż vets to głównie przepłacone spadające umowy, ale świetnie ten rebuild wygląda. 12-13 Mavericks 8-20 brak opisu. Poza rozkręcającym się Deminem i fajnymi trymestrami graczy za minimum to jest tu bardzo źle. Z słynnego karpikowego core ostała się trójka (ci co odeszli też zawodzą – Zion, Vassell) Trae-Herb-AD i każdy z nich ma wielkie problemy, czy zdrowotne czy formy. Całe szczęście, że jest własny pick, ale widać, że to core ma swój krótki peak za sobą. 12-13 Spurs 8-20 Spurs w opisach GMa od lat są fatalni jak mają swój pick i świetni jak ich pick bywał w posiadaniu Lakers przy podobnym rosterze;). Cóż, brak tu siły obwodowej (choć coś tam z piłką jest – T. Johnson, Mathurin, Sexton), ale rozwój ofensywny Durena, świetny czas Keldona i ściana defensywna Duren-Stewart jakieś W tu zapewniają. 14 Suns 7-21 Bardzo fajnie wygląda Knueppel, przebłyski ma Queen i ta młodziutka drużyna z Ausarem, Georgem, czy Warem będzie biegać i wkurzać rywali. Ale na dobry bilans brak umiejętności, młodzi dopiero się rozwijają. 15 Kings 6-22 Hardtankerowi Alonzo udało się wrzucić Kings na ostatnie miejsce w lidze. Kilka W wyrwą, ale dziadowski ten roster, celowo tak zbudowany. Zobaczymy jak dalej potoczy się przebudowa. + dodałem 1W Cavs, a odjąłem 1W Celtics.
    5 polubień
  33. thunder są 5-4 w tych meczach.
    5 polubień
  34. 5 polubień
  35. Charlotte Hornets Nie będę tutaj się, aż tak rozpisywał jak w przypadku Pelicans, ale warto dać chociaż zarys rotacji i absencji zespołu, który wydawało się będzie raczej spoglądał na topowe assety nadchodzącego draftu, a zamiast tego po pierwszym trymestrze wygląda na zespół z playoffowymi aspiracjami. Brandon Williams/ Austin Reaves/ Tristen Newton Austin Reaves / Baylor Scheierman/ Dink Pate Cameron Johnson / Rui Hachimura/ Trendon Watford Rui Hachimura / Sandro Mamukalashvili/ Xavier Tillman Kristpas Porzingis / Wendell Carter Jr / Branden Carlson Absencje: Scoot Henderson i Matisse Thybulle OUT cały trymestr Bradley Beal - 22 ( zagrał w sześciu spotkaniach, ale nawet nie umieszczałem go w rotacji. Wyglądał tak tragicznie, że szczerze powiedziawszy nie ma co mu za nazwisko dokładać nawet jednego dodatkowego zwycięstwa ) Kristaps Porzingis - 15 Cam Johnson - 1 Rui Hachimura - 3 Austin Reaves - 6 Wendell Carter Jr - 1 Trendon Watford - 14 Sandro Mamukalashvili - 1 Brandon Williams - 2 Kontuzje i problemy z rotacją to największe bolączki Hornets. Na obwodzie nie obeszło by się bez minut grających w G-League Tristena Newtona i Dinka Pate. Na skrzydłach i pod koszem natomiast kontuzje nie powinny się odbijać mocno na zespole, bo zawsze jest bardzo wartościowe wsparcie. Największe plusy drużyny to forma zawodników. Austin Reaves bez Doncica jako główny dyrygent wyglądał jak gracz na poziomie MVP Z Luką oczywiście też to wyglądało bardzo dobrze, ogólnie 9 miejsce w rankingu EPM po 28 spotkaniach i forma na poziomie all-nba team. Jeszcze wyższe miejsce w rankingu czyli szóste przypadło Łotyszowi. Jego najbardziej ograniczają kontuzje, ale właściwie jak tylko jest dostępny daje potężny impact z obu stron parkietu. Bardzo wysoka skuteczność w ataku na dużym usage i jeszcze lepiej wygląda to w obronie, gdzie jest w topce pod względem obrony obręczy. Jeśli nie gra Porzignis, to Hornets mają do dyspozycji bardzo dobrego Wendella Cartera Jr (72 miejsce w rankingu EPM). W momencie kiedy Cam Johnson czy Hachimura grają niżej, świetnie wygląda Sandro Mamukalisvhili (51 miejsce w rankingu EPM). Wśród drużyn, gdzie zawodnik zagrał mniej więcej połowę trymestru w zdrowiu i grał minimum 20 minut na mecz i ma czterech graczy w rankingu EPM w pierwszej setce (stan po 28 meczach sezonu - 20/21 grudnia) jest tylko garstka teamów - Nuggets, Lakers, Hornets, Magic, Pelicans, Knicks, Bucks, Celtics, Cavs. Nie licząc Cavs, którzy mogą być niedoceniani po wypadnięciu Halilburtona mamy tutaj zespoły celujące w minimum 16 zwycięstw. Warto myślę poświęcić też słowo Brandonowi Williamsowi, który dla sporej części GMów może być nazwiskiem nieznanym. Myślę, że Hornets zrobili bardzo dobry deal z Hawks pozyskując jego, świetnego Mamu i first pick za NAWa. Zawodnik wkradł się szturmem do rotacji Dallas Mavericks grając przez większość czasu jako starter. Mimo, że Mavs dołują to jego impact (217 miejsce w EPM) jest bardzo dobry. Świetny scorer, który z łatwością wbija się pod kosz po penetracji, dzięki szybkości i bardzo dobrej grze z piłką w rękach. Potrafi dobrze kreować i jest też wartościowym wsparciem w obronie w polowaniu na przechwyty. Bilanse mam już rozpisane. Wyszło mi 14-14 i z taką propozycją wychodzę na pierwszy trymestr.
    5 polubień
  36. Houston Rockets K. George 32/J. Poole 16/ K. Jakucionis D. Daniels 32/J. Wells 16/D. Terry S. Castle 32/J. Wells 16/L.McNeely B. Miller 32/J. Kuminga 16/A.Newell R. Williams 24/Q.Post 24/ K.Maluah, C.Capela Poole, Miller i RobWill i Krym na opušcili +/- połowę trymestru - wówczas więcej minut dostają młodzi gracze - Jakucionis, McNeely, Newell czy Maluch. Plusy: 1. Założeniem na ten sezon jest rozwój młodych graczy, co wychodzi całkiem nieźle. Szkoda kontuzji B.Millera, lekko loty obniżył Daniels, ale za to świetny sezon grają Castle i przede wszystkim George. Do tego solidny Wells i RobWill, fajny Post i jest nadzieja że w kolejnych latach coś z tego będzie:) 2. Wyszła mi w sumie mocna S5 George-Daniels-Castle-Miller-Williams/Post plus sixth man Wells. Oczywiście przy założeniu, że wszyscy są zdrowi czyli +/- pół trymestru. Dalej już niestety jest gorzej - nieźle wyglądał Poole, ale też nie było go w połowie meczu i na początku Kuminga. Dalej to już praktycznie same rookasy bez minut w real NBA. 3. Myślę, że miałbym całkiem mocną defensywę i toporną ofensywę, ale z wielkimi meczami i dobrymi cyferkami Keyonte czy Millera. Minusy: 1. Brak minut w real dla moich rookie. Na razie łudzę się, że mają jeszcze czas , tym bardziej że to naprawdę młode chłopaki i nie dopuszczam myśli , że mogłem zjebać draftu 2. Skład mam młody, brakuje doświadczenia i mentoringu co pewnie byłoby widoczne w niektórych meczach Ogólnie, poza małymi wyjątkami (rookie, Miller, Kuminga) jestem zadowolony z początku sezonu. Nie wiem jaki wyjdzie z tego bilans, ale na pewno lepszy niż zakładałem przed sezonem:)
    5 polubień
  37. 5 polubień
  38. Ponieważ kolejny mecz już w 2026 r. życzę sobie i wszystkim fanom Knicks wiadomo czego w Nowym Roku PS. NYK kończą rok 12-3 w ostatnich 15 meczach. Bilans 23-9 jest lepszy niż w zeszłym roku o tej porze (18-10), Mike B. gra całą rotacją, a KAT nie krzyczy już "Oh my god" w co drugiej akcji. Oby tak dalej
    5 polubień
  39. Karim Benzema 21/22 @The Game 85
    5 polubień
  40. Pop i Spurs culture wiecznie żywe: top głębia, 9-10 ludzi do poważnego grania, gwiazdy dopasowujące się do team basketball (ciekawe ile gwiazd po kontuzji zgodziłoby się do grania z ławki jak Wemby), top7 atak i obrona. 22-7, +6.5 SRS, pomimo tego, że trzech najlepszych graczy opuściło łącznie ~30 meczów, Mitch Johnson chyba wstępnie główny kandydat do COTY obok Bickerstaffa (ale tutaj większy progres). Dlatego te dyskusje o Sochanie były abstrakcyjne, potem Keldon Johnson sobie robi z OKC w 22 minuty 25 pkt i 5/9 za 3, po dzisiejszym meczu trójka mu podskoczyła do 39%. Spurs mają top size i wystarczająco talentu żeby być okropnym rywalem dla Thunder w playoffach. W drugim sezonie w wieku 21 lat robi 19-5-7 na 61TS%, rzucając trójki na 31% i osobiste na 72%, dać mu jumpshota chociaż na poziomie Jrue Holidaya i to będzie ~superstar, typ ma funkcjonalny atletyzm na poziomie Jimmy'ego Butlera, szybki i silny jak skurczesyn, a że jest dobrym kreatorem to można dać mu piłkę w contenderze już teraz. A, no i ludzie jechali tutaj po Harrisonie Barnesie: wprawdzie choker, ale to był złoty interes dla Spurs, oni dostali jakiegoś swapa od Kings 2031 czy 2032 za wzięcie jego kontraktu za darmo, typ nie dość, że legit roles, to jeszcze ten swap może być zajebisty. Nice.
    5 polubień
  41. Z colą wszystko dobre.
    5 polubień
  42. Chyba pociąg przyjechał dużo za wcześnie. O ile jakiś czas temu byłem fanem robienia dużej wymiany po jeszcze jedną gwiazdę, to patrząc na to jak się rozwija Wemby, Castle i Harper wystarczy chyba zwyczajnie czekać. Uzupełniać mądrze skład z UFA, wybierać według potrzeb w drafcie, a przy okazji trafi się być może nawet jakiś wykupiony zawodnik.
    5 polubień
  43. Skoro RS zakończony to można też pożegnać kilku fajnych graczy, którzy ostatecznie pozostali bez klubu, a są nazwiska które nawet w niektórych PO teamach mogłyby zrobić jakąś różnicę na poziomie Playoffs. Ja nie miałem interesu w tym, więc cieszę się, że w ostatnich chwilach @Krzemo i @Cichy mimo prób nie doprowadzili do pobierania graczy. Ja nie mam kasy na przyszłe FA, więc mi żadni rotacyjniacy nie odpadli Uratował się Jeremy Lamb, to byłoby zdecydowanie największe nazwisko, ale pomogła mu kontuzja Stanleya Johnsona i w ostatniej chwili zgarnęli go Suns. Ja sam Lamba na FA podpisałem dość szybko i planując team to chłop mógł zacząć sezon, nawet jako starter. Ale żegnamy kilka fajnych nazwisk. Biorąc pod uwagę jak wąsko jest pod koszem, a jest to kluczowa pozycja do szerokiej rotacji to z zdziwieniem obserwuje, że nikt nie połasił się na Christian Koloko i Brandon Clarke. Obaj przy jakiejś kontuzji podkoszowego mogliby wskoczyć do rotacji jako backup na te 15-20 minut. A zwłaszcza Koloko był młody i mógł się jeszcze rozwinąć. Do tego sprawdzony na poziomie PO, większość myślę jego pamięta w Suns Clarke jak na swoje 28 lat, też miał dobry potencjał by jeszcze przed trzydziestką się fajnie rozwinąć. Żegnamy też hometowna w Washington Wizards - JaMychal Green. Podobny poziom co Panowie wyżej, ale tu już za chwilę 35 lat, więc tu już poziom mógłby mocno polecieć i bardzo prawdopodobna emerytura. Na nieodwracalny powrót do Europy lub Chin zostali wysłani też bardzo uniwersalny Josh Hart. Zawodnik, który spokojnie mógł łatać pozycje 1-3, a w dodatku swoim wsparciem na zbiórce zawstydzać niejednego podkoszowego. Największe zaskoczenie to dla mnie jednak wypadnięcie Josh Christopher. Szwajcar jeszcze rok temu budził zainteresowanie na poziomie LLE, a teraz nikt go nie zgarnął. 23 lata, fajny potencjał, dobre połączenie inside, outside i obrony. Tu jeszcze mógł spokojnie być z tego bardzo fajny roles. Jedyne wytłumaczenie, że w tabelkach i gierce był jako SF ustawiony, a jego skille są pod SG. Odnotować możemy też pożegnanie z ligą Roberta Covingtona, który jak na czwarty pick w drafcie zaliczył bardzo słabą karierę. Niezłe nazwiska też znikają z ligi na pozycji SG. Dla GMów bardziej szukających graczy z lepszym outside niż inside oraz dobrą obroną to największym rozczarowaniem będzie zniknięcie z ligi Ochaji Agbaji. Rok starszy od Christophera, ale mający jeszcze ponad 60 potencjału. Najsmutniejsze dla Agbaji będzie zapewne fakt, że na przez trzy sezony, nawet nie zadebiutował na parkietach NBA. A spokojnie bije na głowę wiele obecnych nazwisk z rotacji i mógł się jeszcze solidnie rozwinąć. Na ofensywny repertuar De'Andre Huntera jeszcze niedawno liczył sam legendarny kahr oferując mu kontrakt na poziomie MLE. Mimo, że doradziłem Julkowi będącego GMem tymczasowym zwolnienie pierwszo-rundowego picku w osobie Caleb Houstan z rotacji Wizards to nie sądziłem, że totalnie wypadnie z ligi. Dobry shooter z solidnym inside i obroną przy dobrym potencjale mógł jeszcze napisać swoją historie w lidze. Norman Powell to już od lat tańczy na skraju przepaści, ale zawsze jego nazwisko przykuwa mój wzrok. Gdy lata temu miałem 10 pick w drafcie to wahałem się między właśnie Nim, a Joshem Richardsonem. Szczęśliwie dla siebie wybrałem Richardsona, a Powell spadł na 11 miejsce jako wybór Cavs. Warto zwrócić uwagę, gdzie i kim jest dzisiaj Richardson będący w TOP10 ligi na swojej pozycji, a Powell żegnający się z ligą. Oddajmy uczciwie, że to był wciąż solidny zawodnik do rotacji, ale jednak nikt po Niego nie sięgnął. Z największymi honorami żegnam Evana Turnera. Tej sylwetki nikomu nie trzeba przedstawiać, bo napisał wspaniałą kartę w historii New Orleans Hornets. Przez cztery lata siedział na kierownicy jako starter w roli PG i swoją grą prowadził team do Playoffs. Bardzo dobry scorer, obrońca i świetny kreator. Ostatnio nawet zaobserwowałem, że jest w TOP100 all-time jako najlepszy podający ligi! Przed Nim takie nazwiska jak dobrze Nam znani Fred VanVleet, Dejounte Murray czy James Harden, ale także chociażby Magic Johnson czy Gilbert Arenas. Piękna kariera, najbardziej żałuję że nie wprowadziłem go do ASG, gdzie już miałem patent na to Warto odnotować wypadnięcie też Dalano Banton. Tak po prawdzie to on już jest lepszy od Smarta z którym zostałem, ale chciałem pomóc Alonzo w dealu i tym sposobem Banton po trzech sezonach w Hornets i jednym w Lakers pożegnał się z ligą. Bardzo fajny obrońca z mocnym inside i handlingiem mógł operować jako trzeci/czwarty guard przez lata w tej lidze. Myślałem, że ktoś da mu szansę, ale jednak 25 latek kończy swoją karierę na parkietach NBA. Miało być krótko, a wyszło całkiem długie, sentymentalne pożegnanie. Chyba jest dzisiaj wena, więc może jeszcze zacznę te PO opisy
    5 polubień
  44. moze byc gdziekolwiek, jak pressujesz typka na calym boisku to pod swoim koszem potrafi sie obrocic do ciebie tylem i tez masz prawo trzymac reke na plecach
    5 polubień
  45. 5 polubień
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.