Skocz do zawartości
Lucas

Denver Nuggets 2020/2021

Rekomendowane odpowiedzi

15 minut temu, KeepItDirty napisał:

Thomas, Baylor, West, Stockton,McHale, Wade, Drexler, Havlicek. 

I z 50 graczy, ktotdyx wydawali się, że moja zdobyć MVP ich nie zdobyli.

grubo xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, julekstep napisał:

grubo xD

No tak. Prawie jak napisanie jednozdaniowca. A nie. Zdaniowca z ikonka. 

Argumentów tyle, jak ZA za MVP Joka. 

Potworze za Tobą. Grubo XD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
4 minuty temu, KeepItDirty napisał:

No tak. Prawie jak napisanie jednozdaniowca. A nie. Zdaniowca z ikonka. 

Argumentów tyle, jak ZA za MVP Joka. 

Potworze za Tobą. Grubo XD

a co tu więcej komentować jak wymieniasz Stocktona, albo Thomasa którzy  najwyżej byli odpowiednio na 7 i 5 miejscu w MVP voting, więc nie licząc tego sezonu Jok już był bliżej MVP niż oni kiedykolwiek xD

ale hejtuj dalej - jest wesoło! od siebie daję łapkę w górę i subskrypcję!

Edytowane przez julekstep

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, julekstep napisał:

a co tu więcej komentować jak wymieniasz Stocktona, albo Thomasa którzy  najwyżej byli odpowiednio na 7 i 5 miejscu w MVP voting, więc nie licząc tego sezonu Jok już był bliżej MVP niż oni kiedykolwiek xD

ale hejtuj dalej - jest wesoło! od siebie daję łapkę w górę i subskrypcję!

No brawo. Żebyś tylko Jokic nie skończył w top3 jak zaraz wróci AD i wylecą poza top5 konfy. 

Nie chce mi się rozbijać wszystkich nazwisk ale dla samego przykładu np McHale.

McHale was never better than in the 1986–1987 season, setting career highs in scoring (26.1) and rebounding (9.9). He also became the first player in NBA history to shoot 60 percent or better from the field (60.4%) and 80 percent or better from the free throw line (83.6%) in the same season. McHale was named to the All-NBA First Team, was named the NBA's best defensive player by the league's coaches, and finished fourth in the Most Valuable Player voting behind Magic Johnson, Michael Jordan, and teammate Larry Bird.

to dalej lepiej niż Jokic, a nawet nie zbliżył się do podium w najlepszym sezonie. 

pamiętaj, idąc tokiem wymieniania kto, który był w MVP sam kładziesz na szale szansę Joka, bo po akcji z WB, który robił TD to Jok i bilans jego zespołu nie jest niczym nowym dla kogoś, kto nie kocha Denver jak Wasza.swieta trójca. By potem nie było płaczu. Tyle ode mnie, chcialem zwrócić uwagę,że macie jak zawsze klapki na oczach nie widząc szerszego kontekstu. 

dobrze, że u Was jest Lucas, bez niego ten temat nie miałby połowy objętości i merytorycznej treści.

 

 

 

 

 

A sorka za double. Isiaha to szanuj. Dwukrotny mistrz i MVP finałów. Do Jokicia oczywiście nie ma startu. XD. 

20/10 w latach 80 to było nic. Najlepszy rozgrywający swego czasu w lidze, zakończone tym co powyżej. No ale znów. xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 minut temu, KeepItDirty napisał:

Nie chce mi się rozbijać wszystkich nazwisk ale dla samego przykładu np McHale.

McHale was never better than in the 1986–1987 season, setting career highs in scoring (26.1) and rebounding (9.9). He also became the first player in NBA history to shoot 60 percent or better from the field (60.4%) and 80 percent or better from the free throw line (83.6%) in the same season. McHale was named to the All-NBA First Team, was named the NBA's best defensive player by the league's coaches, and finished fourth in the Most Valuable Player voting behind Magic Johnson, Michael Jordan, and teammate Larry Bird.

to dalej lepiej niż Jokic, a nawet nie zbliżył się do podium w najlepszym sezonie. 

ale wiesz ze Jok tez byl 4ty 2 lata temu?

i dodatkowo byl najlepszym grajkiem we wlasnej druzynie!

ale spoko - zaraz wroci AD (czyli najlepszy wysoki w lidze) wiec nie ma tematu! 

ale daj nam sie chwilke nacieszyc plox!

Edytowane przez julekstep

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

10 godzin temu, KeepItDirty napisał:

Stary stratami, ale coś bilans słaby. Może nie tak powinni grać jak się uważa?

Since the All Star break:

Joel Embiid 8 games played, 12 games missed

Steph Curry 13 games played, 6 games missed

Nikola Jokic 20 games played, 0 games missed, Nuggets 15-5

więc tego, turlaj beret :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jokicia „majtochy” na 137-134 - piękne . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, LeweBiodroSmoka napisał:

WOW, co za poświęcenie. Wykonać taką ciężką prace. Jak zwykle prezydenci, menedżerowie etc wykonują najcięższą pracę.

10 godzin temu, LeweBiodroSmoka napisał:

Joel Embiid 8 games played, 12 games missed

Steph Curry 13 games played, 6 games missed

Nikola Jokic 20 games played, 0 games missed, Nuggets 15-5

Steph gra kosmos ostatnio, ale nadal uśredniając, Jok gra lepiej cały sezon, plus ma lepszy bilans.

Mam ogromne nadzieję, że to jedmu wpadnie MVP.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś poważny test, bo Memphis naprawdę dobrze broni. Do tego trzeba znaleźć jakąś odpowiedź na Moranta, gdy nie ma Jamala.

 

Świetnie zaczął często irytujący w ostatnim czasie Barton, który zdobył szybkie 13 punktów. Gorzej że tak przed 5 i pół minuty meczu nikt inny z Denver nie mógł trafić, do tego pojawiło się parę szybkich strat. Przełamał to Jokic dobijając rzut Bartona. Nie sprawdzałem injury report przed meczem, ale nagle w rotacji pojawił się Cancar. Myślałem że może Dozier wypadł, a ten po chwili te wszedł na parkiet, więc może to po prostu kolejny eksperyment Malone. W rotacji zadebiutował też Harrison. Brakowało Monte w tej Q1 więc może to on wypadł.

 

Bez tego wystrzału Bartona byłoby strasznie biednie, a i tak nie było kolorowo. Denver zaliczalo mnóstwo strat, w tym chyba ze 3 Jokicia. Memphis miało 14 punktów po stratach Denver po paru minutach meczu. Częściowo wynikało to z dobrej obrony Memphis, ale no atak Denver był jakby ospaly, mało w tym było ruchu. Osiem strat w Q1 to wynik fatalny. Do tego po drugiej stronie w ataku szalał Melton.

 

Rozgrywającym w drugim unicie był więc nagle Dozier. Porter dziś jakoś super w mecz ofensywnie nie wszedł, ale to jak po pudle za 3 wrócił w kontrze i zablokował efektownie Konchara było świetne. Widać że defensywa zaczyna mu też sprawiać frajdę i bardziej się stara po tej stronie. Pomijając jedno fatalne podanie prosto w trybuny to dobre minuty dawał Sap, ławka przede wszystkim dobrze broniła i zrobiła run 16-2. W ataku bywało biednie, zwłaszcza gdy Cancar wszedł za Portera, ale chociaż coś bronili i nawet kolejne generowane straty nie wyrzuciły Denver z meczu. Brakowało przede wszystkim trójek w ataku.

 

Za to run 16-2 Memphis zrobiło na starterach Denver. Dziwny to był mecz, bo ławka Denver mimo osłabien jakoś sobie radziła, a starterzy to mieliśmy wystrzał Bartona z początku meczu, przyzwoitego Jokicia i słaba postawę pozostałej trójki. Jokic mimo generowania punktów w pomalowanym miał problemy ze stratami. Swoją drogą obrzydliwy był gwizdek, gdy Jokic faulował Graysona, a skończyło się technikiem Allena. Takie decyzje paskowych irytują nawet gdy Nuggets mają z nich profit. Na szczęście Jokic wziął agresywniej scoring na siebie i trochę pociągnął run Nuggets w końcówce połowy. Do przerwy było więc -4, ale ta liczba strat była absurdalna. 15 strat w pierwszej połowie. Memphis zdobyło na tym blisko 30 punktów. Ławka momentami broniła lepiej, bo oni tracili piłkę wypierdalajac ja za parkiet.

 

Niestety beznadziejny dziś w ataku był Gordon, Porter z Facu trafili po trójce i liczyłem na ich przełamanie, ale jakoś tego nie było. Także scoring trzymała dwójka Jokic z Bartonem. Chociaż strat było mniej, więc Memphis miało mniej łatwych punktów. Strasznie brakowało kogoś kto złamie linie obrony Memphis, brakowało Jamala. Bez ofensywnej eksplozji Portera raczej wielkich nadziei na Q4 nie było. 

 

Na szczęście na Q4 MPJ się stawił, bo zdobył więcej punktów niż przez cały mecz wcześniej. Barton może dziś demonem efektywności nie był, ale też trafił ważne rzuty w końcówce. I ta dwójka oraz Jokic pozwalała myśleć o wyrwaniu tego meczu. Facu dziś bardzo słabo w ataku, ale w defensywie starał się nadrabiać i parę dobrych posiadan tam zaliczył. Jokic trafił dwa FT i dał remis, choć Allen miał dobrą pozycję żeby wygrać Grizzlies spotkanie. Na szczęście nie trafił.

 

Ależ nerwowo w tej dogrywce było. Oba zespoły już wyraźnie zmęczone, głównie grali Morant i Jokic. Mieliśmy idiotyczna stratę Bartona, ale też pudlo Allena po tej stracie w kontrze. Do tego sporo sprawdzania powtórek przez sędziów. Do tego ten mający sporo irytujących momentów Barton doprowadził do drugiej dogrywki trójka. Znów Memphis miało szansę, ale tym razem Morant z pudłem.

 

To był mecz na wymeczenie. Duże rzuty Portera, Jokicia czy Moranta przeplatały złe czy głupie straty z obu stron. Wybór Doziera na rzucającego tak ważne wolne też dość odważny. Na szczęście PJ to udźwignął. Cholernie ważna wygrana. Mocno wyszarpana. Po meczu dalekim od perfekcji, po meczu pełnym strat. Martwi trochę Gordon, który wszedł w zespół świetnie, ale po wypadnięciu Jamala sobie zdecydowanie nie radzi, gdy rzuty są trudniejsze. Trochę tak było w Magic i miał tu mieć mniejszą rolę w ataku, ale no dziś był absolutnie fatalny. Taki Facu dziś nie rzucał dobrze, ale chociaż po drugiej stronie dał sporo dobrego. Na Blazers taka gra może jednak nie starczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, mac napisał:

WOW, co za poświęcenie. Wykonać taką ciężką prace. Jak zwykle prezydenci, menedżerowie etc wykonują najcięższą pracę.

ładny gest, co Cię tu boli?

1 godzinę temu, mac napisał:

Steph gra kosmos ostatnio

a tam, a walnął też dziś 20 trójek?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, LeweBiodroSmoka napisał:

ładny gest, co Cię tu boli?

a tam, a walnął też dziś 20 trójek?

 

Kolejny dowód na to, jak sędziowie traktują Jokića. 20 3PTM i tylko 47 punktów. Skandal.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, fluber napisał:

Kolejny dowód na to, jak sędziowie traktują Jokića. 20 3PTM i tylko 47 punktów. Skandal.

Dodatkowo wiele z tych trójek to podania samemu do siebie, a tylk 7asyst.

No ale zawsze samowystarczalni mają pod górkę.

4 minuty temu, LeweBiodroSmoka napisał:

ładny gest, co Cię tu boli?

Gdzie napisałem, że mnie tu coś boli ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, LeweBiodroSmoka napisał:

ładny gest, co Cię tu boli?

nie wiem czy to może boleć, ale robienie wow z tego powodu że jakiś typ się powiózł prywatnym odrzutowcem jest troszkę meh

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, julekstep napisał:

nie wiem czy to może boleć, ale robienie wow z tego powodu że jakiś typ się powiózł prywatnym odrzutowcem jest troszkę meh

kto robi wow? kultura dbania o graczy jest w denver znana, to już trzeba tylko wrzucać coś, co o klubie źle świadczy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
3 minuty temu, LeweBiodroSmoka napisał:

kto robi wow? kultura dbania o graczy jest w denver znana, to już trzeba tylko wrzucać coś, co o klubie źle świadczy?

ale jaka kultura dbania o graczy

w sensie też mogę tak podbać o innych w ramach pracy że sobie pośmigam odrzutowcem i pogram w gierki na telefonie lol

Edytowane przez julekstep

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, julekstep napisał:

ale jaka kultura dbania o graczy

w sensie też mogę tak podbać o innych w ramach pracy że sobie pośmigam odrzutowcem i pogram w gierki na telefonie lol

mhm, pograć w gierki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, LeweBiodroSmoka napisał:

kto robi wow? kultura dbania o graczy jest w denver znana, to już trzeba tylko wrzucać coś, co o klubie źle świadczy?

raczej chodzi o to, ze w nba jest to standard, wiec dyskutowanie takich kwestii jest czyms w rodzaju niezdrowej podniety...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.