Skocz do zawartości
matek

Lakers '20

Rekomendowane odpowiedzi

Z Bradleyem na parkiecie, rywale Lakers rzucają 31% za 3, bez Bradleya na parkiecie rzucają 33%, ale przy tej dawce to jest różnica czterech-pięciu trafionych trójek, i wciąż ścisła czołówka, a Lakers bez AB bronią tak samo jak z nim.  

Lakers nie bronili źle, po prostu grają dużo poniżej swojego potencjału w ataku, więc ciężko jest im łatwo wygrywać takie mecze. Dzisiaj bez LeBrona zdobyli chyba 9 pkt i -10 przez 9 minut, z LeBronem - Lakers mają najlepszy atak w lidze (+2,5), bez niego najgorszy (-4,2). 

A sam LeBron wyglada słabp jako scorer (najgorsze statsy pod obręczą w całej karierze), ale wybitnie jako kreator w tej nowej roli, 11.1apg i 3.3tov to wyższa szkoła jazdy. Pewnie z czasem wzrosną mu straty i TS% (te 64% pod obręczą i 30% za 3 to słabiutko), ale przyjemnie się to ogląda na razie, 49 asyst i 9 strat w czterech ostatnich meczach..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, BMF napisał:

Z Bradleyem na parkiecie, rywale Lakers rzucają 31% za 3, bez Bradleya na parkiecie rzucają 33%, ale przy tej dawce to jest różnica czterech-pięciu trafionych trójek, i wciąż ścisła czołówka, a Lakers bez AB bronią tak samo jak z nim.  

Lakers nie bronili źle, po prostu grają dużo poniżej swojego potencjału w ataku, więc ciężko jest im łatwo wygrywać takie mecze. Dzisiaj bez LeBrona zdobyli chyba 9 pkt i -10 przez 9 minut, z LeBronem - Lakers mają najlepszy atak w lidze (+2,5), bez niego najgorszy (-4,2). 

A sam LeBron wyglada słabp jako scorer (najgorsze statsy pod obręczą w całej karierze), ale wybitnie jako kreator w tej nowej roli, 11.1apg i 3.3tov to wyższa szkoła jazdy. Pewnie z czasem wzrosną mu straty i TS% (te 64% pod obręczą i 30% za 3 to słabiutko), ale przyjemnie się to ogląda na razie, 49 asyst i 9 strat w czterech ostatnich meczach..

Jasne, że tak. Jednak ja pisałem o 2 meczach, Ty o min. A Bradley przeważnie biega za najszybszym G (wchodzi i schodzi razem z nim). Tak więc Caruso i KCP bronią teoretycznie łatwiejszego przeciwnika (i dlatego AC ma najlepszą ocenę D). Chodziło mi raczej o to, że w tych 2 meczach OPP >40% 3pkt. Możliwe, że przypadek, zobaczymy.

Co do reszty, wiadomo, że w LAL brakuje 2 kreatora (nie bh). Rondo raczej nie będzie tu żadnym rozwiązaniem i ten element muszą, ale to muszą rozwiązać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

35 years old hmmmm?

no b3ro.png

efgtghhh.png

Edytowane przez Eryko
  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Dave86 napisał:

Cieszy kolejna wygrana, ale na pewno nie styl zwycięstwa. W szczególności w końcówce.. Kings rzucili strasznie dużo "3" - chyba 2/3 punktów zdobytych przez Sacramento bylo za 3 😕 Caruso to w obronie jest beznadziejny, gdy drugi białas go gubi już na pierwszym kroku to trzeba coś wymyślić innego.  KCP i Rondo to też takie kasztany, że szkoda gadać. Najlepiej ich spakować i wysłać do Memphis :D 

KCP praktycznie uratował w czwartej kwarcie drużynie tyłek, a Caruso przecież broni bardzo dobrze.

8 godzin temu, StaryFan napisał:

Do myślenia daje też fakt, że kontuzje odniósł z SAS a MRI zrobiono po 2 meczach i w 1 nawet zagrał.

Ku...a nic się w tym sztabie medycznym nie zmieniło od 30 lat, a taki profesjonalizm obiecują co roku.

MRI to już znacznie droższe badanie niż rentgen i ponoć to nie jest nic niezwykłego, że czeka się w takich sytuacjach parę dni, obserwując najpierw zawodnika.

Edytowane przez Jendras

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, Jendras napisał:

MRI to już znacznie droższe badanie niż rentgen i ponoć to nie jest nic niezwykłego, że czeka się w takich sytuacjach parę dni, obserwując najpierw zawodnika.

Obserwując, czy puszczając na boisko?

Jeanie raczej na waciki wystarczy. Jak zabraknie, to dołoży z tej nowej fuchy z Jordanem. Sprzeda skrzynkę tej nowej wódy z kaktusa (co ją z Michaelem razem pędzą) za 700 $/pół litra i powinno na MRI styknąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podzieliłem się tylko tym co czytałem, ale widzę, że Ty i tak wiesz lepiej, więc ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Dave86 napisał:

Caruso to w obronie jest beznadziejny, gdy drugi białas go gubi już na pierwszym kroku to trzeba coś wymyślić innego.  KCP i Rondo to też takie kasztany, że szkoda gadać.

Generalnie to można KCP krytykować w tym sezonie, ale w tym przypadku to chyba 4q nie oglądałeś i polegasz na tym, co widziałeś wcześniej.

Godzinę temu, Jendras napisał:

KCP praktycznie uratował w czwartej kwarcie drużynie tyłek, a Caruso przecież broni bardzo dobrze.

Dokładnie. KCP robi 12pkt w 4q (cała drużyna 25!), z czego 9 bodajże w ostatnich 5 minutach. Spudłował w tym czasie tylko jedną trójkę i gościa w takiej dyspozycji w ataku, fani Lakers chcą oglądać. Za to Caruso przecież, gdyby nie bronił, to by raczej w ogóle nie grał w tej drużynie, bo w ataku wygląda słabiutko, a Vogel mu daje średnio 20min na mecz.

Poza tym, trochę rozrywki dla fanów musi być, a Caruso czy Mcgee potrafią zagrać widowiskowo.

LA LAKERS? THE SHOWTIME!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Btw.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Jendras napisał:

KCP praktycznie uratował w czwartej kwarcie drużynie tyłek, a Caruso przecież broni bardzo dobrze.

MRI to już znacznie droższe badanie niż rentgen i ponoć to nie jest nic niezwykłego, że czeka się w takich sytuacjach parę dni, obserwując najpierw zawodnika.

Droższe jak droższe, to chyba nie to jest w NBA problemem. Po prostu nie można go robić za często jednemu graczowi (raz na 2 miesiące max? Ktoś mnie pewnie poprawi) więc starają się go unikać jeśli można. Ale zamysł dobry ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Jendras napisał:

Podzieliłem się tylko tym co czytałem, ale widzę, że Ty i tak wiesz lepiej, więc ok.

Rezonans magnetyczny kosztuje 400- max 900 PLN w zależności od tego co się bada, z kontrastem czy bez.

2 godziny temu, cvbe napisał:

Droższe jak droższe, to chyba nie to jest w NBA problemem. Po prostu nie można go robić za często jednemu graczowi (raz na 2 miesiące max? Ktoś mnie pewnie poprawi) więc starają się go unikać jeśli można. Ale zamysł dobry ;)

Bez ofensywy, ale Panowie, o mechanice kwantowej nie słyszeliśmy.

MRI to badanie za pomocą pola magnetostatycznego o poziomach coś do 3 T (20 000 x tyle co g). Nie chce mi się rozwijać tematu, ale promieniowanie rentgenowskie jest promieniowaniem elektromagnetycznym wysokoenergetycznym (przedział pomiędzy gamma, a nadfioletem z dużą energią kwantów promieniowania), natomiast częstotliwość MRI jest zbliżona do fali radiowej. MRI wykorzystuje zjawisko spinu atomowego wodoru, który jak wiadomo tworzy z tlenem wodę i występuje w całym ludzkim organizmie.

Tak więc, jest dokładnie odwrotnie, albowiem Rentgen może zmieniać strukturę DNA (liczymy dawki naświetleń), natomiast MRI jest badaniem nieszkodliwym.

O ile pacjent nie dysponuje wszczepionymi implantami metalowymi (ferromagnetykami), rozrusznikiem serca, elektrostymulatorem itd. itp.

Akurat wpływ promieniowania elektromagnetycznego na ludzki/ roślinny organizm, jest udokumentowany w pełnym zakresie długości fali, wpływ pola magnetostatycznego też, albowiem magnesy MRI działają 24g/h. Poziomami energetycznymi elektronów, ich zmianą i związaną z tym emisją kwantów promieniowania elektromagnetycznego przy obrazowaniu nie będę Wam głowy zawracał.

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie MRI to najbezpieczniejsza technika obrazowania z tym że nie można mieć żadnego ferromagnetyka w organizmie.

Edytowane przez marceli73

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

24min, 0FGA, 2/4FT, 2TO 3BLK i +/- +18

Dwight Howard. Nieźle.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 16.11.2019 o 14:10, BMF napisał:

Pewnie z czasem wzrosną mu straty

12a,  0tov dziś :D 

Zasuwa po MVP (w 100% zasłużone jak dotąd) na pełnej. Ciągnie do góry Davisa i inne łajzy niesamowicie :P 

Edytowane przez january

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, january napisał:

12a,  0tov dziś :D 

Zasuwa po MVP (w 100% zasłużone jak dotąd) na pełnej. Ciągnie do góry Davisa i inne łajzy niesamowicie :P 

MVP jak co roku od chyba 4 lat powinien być jeden.

James Harden.

  • Like 4
  • Thanks 1
  • Haha 1
  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, MarcusCamby napisał:

MVP jak co roku od chyba 4 lat powinien być jeden.

James Harden.

Może być problem bo ma kulę u nogi w rosterze 😂

Zobaczymy jak to się potoczy, ale faktycznie nie można nie doceniać JH. 

Niemniej niesamowicie w sezon wszedł dziadzia Bron. Lakers bez niego jak dzieci we mgle, a z nim zdecydowanie najlepszy team w lidze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyby nagrody dotyczyły tylko jednej strony parkietu, to można by się zastanawiać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, MarcusCamby napisał:

MVP jak co roku od chyba 4 lat powinien być jeden.

James Harden.

rok temu Gyros był lepszy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powinna być nagroda OPOY, skoro jest DPOY, bo Harden jest niedoceniany

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, MarcusCamby napisał:

MVP jak co roku od chyba 4 lat powinien być jeden.

James Harden.

Nah. Giannis w tym sezonie jest jeszcze lepszy, a jak ustabilizuje rzut za trzy, to wybór będzie oczywisty. Jednakże, Harden i LeBron o tę nagrodę powalczą. Obok statsów Hardena ciężko przejść obojętnie, to prawda, ale LeBron ciągnie Lakers na swoich 35-letnich barkach, co samo w sobie jest imponujące. A Giannis nie gra tylko po jednej stronie parkietu. Imo - 1.Giannis, 2.LeBron, 3.Harden. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, january napisał:

Ciągnie do góry Davisa i inne łajzy niesamowicie :P 

LeBron on, AD off: 121.4 ORTG

LeBron off, AD on: 94.9 ORTG

Hahaha [przynajmniej na razie] 

Niezły hamulcowy z Davisa w ataku do tej chwili. Tak że powoli szykujcie się na "jak LeBron przegrywa to wina teammates". ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.