Jump to content
Findek

Polska scena polityczna w Internecie

Recommended Posts

8 minut temu, julekstep napisał:

mozna zamykac temat (czy czekamy jeszcze na cos o Rydzyku?)

Ty tak na codzień śmieszkujesz ze wszystkiego, czy słoma w butach dzisiaj wyjątkowo doskwiera?

Już pisałem, jak nie masz nic ciekawego do napisania to lepiej czasami nie pisać, bo wychodzi tyle, że jesteś tym 'wyluzowanym' klaunem, co to weźmie czyjąś wypowiedź, skroi pod swoje teorie i gotowe. A tak swoją drogą, mafia też nie odprowadza podatku ze swoich 'darowizn'. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, eF. napisał:

Ty tak na codzień śmieszkujesz ze wszystkiego, czy słoma w butach dzisiaj wyjątkowo doskwiera?

Dzis doskwiera wyjatkowo.

Stay tuned.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, josephnba napisał:

Kiedyś mój kolega ze straży po rozmowie z komendantem powiedział mi piękne zdanie

Przekonanego nie przekonasz

To jest bron obusieczna:)

46 minut temu, eF. napisał:

No właśnie znaczy tyle, że te 1500 trafia do jego kieszeni. Ewentualnie dzieli się ze wspólnikami. Kościół to ogromny biznes. Prawie jak legalna mafia. 

No nie, bo to show kosztuje. Przede wszystkim utrzymanie budynku kosztuje i na to idzie większość pieniędzy. Generalnie większość proboszczów ma raczej schizę na punkcie tego, jak wygląda kościół, którym się opiekuje niż na punkcie tego, żeby brać do kieszenie, bo potem większość i tak trafia do domu księży emerytów bez grosza przy duszy, albo jako rezydenci do swoich ostatnich parafii. 

Jak przychodzisz po ślub do kancelarii to proboszcz powinien wstać, obwiązać Was stułą i za 5 minut jesteście mężem i żoną, jak chcesz pochówek, to ksiądz idzie na cmentarz, odprawia modlitwę nad trumną i za 5 minut jest po pogrzebie. To powinno być za darmo. Ale jak ktoś chce wielką mszę z pełnym oświetleniem, organami, na 100 osób itd. to absolutnie powinien być cennik. I powinien być bez kasy fiskalnej. Dlatego, że pieniądze na utrzymanie kościoła są zwolnione z podatku, a utrzymywanie kościoła w tym stanie kosztuje chore pieniądze. I nie chodzi o to ile kosztuje godzina prądu na tej mszy, tylko o to ile trzeba włożyć pieniędzy, żeby kościół wyglądał tak, żebyś miał ochotę brać w nim ślub. A kościoły w dobrej kondycji to więcej turystów, a więcej turystów to większe wpływy do budżetu państwa. Porzucony kościół tak czy inaczej będzie zabytkiem i państwo będzie go musiało dotować w 100% jak nie będzie księży, parafii i wiernych. 

4 godziny temu, Koelner napisał:

 i jeszcze zarzucasz hipokryzje broniąc instytucji która namawia na rozmnażanie a sama się nie rozmnaża :)

Znasz instytucję, która się rozmnaża?:) Rozmnażają się ludzie:) Do Kościoła należy 1,5 miliarda osób i zapewniam Cię, że bardzo wielu z nich się rozmnaża:)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, fluber napisał:

To jest bron obusieczna:)

No nie, bo to show kosztuje. Przede wszystkim utrzymanie budynku kosztuje i na to idzie większość pieniędzy. Generalnie większość proboszczów ma raczej schizę na punkcie tego, jak wygląda kościół, którym się opiekuje niż na punkcie tego, żeby brać do kieszenie, bo potem większość i tak trafia do domu księży emerytów bez grosza przy duszy, albo jako rezydenci do swoich ostatnich parafii. 

Jak przychodzisz po ślub do kancelarii to proboszcz powinien wstać, obwiązać Was stułą i za 5 minut jesteście mężem i żoną, jak chcesz pochówek, to ksiądz idzie na cmentarz, odprawia modlitwę nad trumną i za 5 minut jest po pogrzebie. To powinno być za darmo. 

Problem jest taki, że może powinno, ale nie jest, przynajmniej nie wszędzie. 

A to, że ksiądz odmawia przyjścia na cmentarz by odprawić modlitwę za duszę zmarłego, bo nie wpłaciło się odpowiedniej, dużej kwoty to chyba nie jest w porządku. I nikt nie mówi o dekoracji, show tylko paru zdaniach, które powinny być jego obowiązkiem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Tecu napisał:

Problem jest taki, że może powinno, ale nie jest, przynajmniej nie wszędzie. 

A to, że ksiądz odmawia przyjścia na cmentarz by odprawić modlitwę za duszę zmarłego, bo nie wpłaciło się odpowiedniej, dużej kwoty to chyba nie jest w porządku. I nikt nie mówi o dekoracji, show tylko paru zdaniach, które powinny być jego obowiązkiem. 

Pelna zgoda ze to nie jest w porzadku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ah ten kościół katolicki "tajemnica wiary - złoto i dolary". 

Przykładowo - parafia 2 tys wiernych w podtarnowskiej miejscowości. 

Roczne wydatki na prąd - 18 tys. zł, gaz - 3600 zł. 

Niedzielna taca - nie więcej niż 2 tys. 

Do tego woda, ścieki, pracownicy, ZUS, cztery tace w roku na seminaria, domy emerytów, podatki do kurii. 

Po prostu "hajlajf". 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, DeltaCenter napisał:

podatki do kurii. 

 

Generalnie to ludzie sobie nie zdają sprawy, jakie kwoty idą do kurii.

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, fluber napisał:

Generalnie to ludzie sobie nie zdają sprawy, jakie kwoty idą do kurii.

Kuria to wciąż kościół więc pewnie dlatego ludzi to mało obchodzi

Ja osobiście uważam że Kościół powinien płacić normalnie podatki a księża powinni być wpisani do listy zawodów i też powinni od tego podatek odprowadzać

Posługa posługą, powołanie trzeba mieć i do bycia lekarzem i księdzem czy policjantem. W tej kwestii prawo powinno być dla każdego równie niesprawiedliwe 😎

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, josephnba napisał:

 

Ja osobiście uważam że Kościół powinien płacić normalnie podatki a księża powinni być wpisani do listy zawodów i też powinni od tego podatek odprowadzać

 

 

Kościół płaci normalnie podatki, a księża są wpisani do listy zawodów i odprowadzają od tego podatek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słynny musi być ten ksiądz, co to w każdej niemal rodzinie i miejscowości w Polsce odmawia odprawienia pogrzebu. Ksiądz legenda. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

'Maja pieniadze i krzywdza dzieci'

Lata mijaja, swiat sie zmienia, ale ludzie o tzw faszystowskiej mentalnosci ciagle ta sama spiewka ehh.

Zeby nie bylo - prawackie pierdololo Soros+LGBT opiera sie na tym samym schemacie (tylko na mniejsza skale)

Edited by julekstep

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, DeltaCenter napisał:

Ah ten kościół katolicki "tajemnica wiary - złoto i dolary". 

Przykładowo - parafia 2 tys wiernych w podtarnowskiej miejscowości. 

Roczne wydatki na prąd - 18 tys. zł, gaz - 3600 zł. 

Niedzielna taca - nie więcej niż 2 tys. 

Do tego woda, ścieki, pracownicy, ZUS, cztery tace w roku na seminaria, domy emerytów, podatki do kurii. 

Po prostu "hajlajf". 

jak interes się nie opłaca to się go zamyka

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, julekstep napisał:

'Maja pieniadze i krzywdza dzieci'

Lata mijaja, swiat sie zmienia, ale ludzie o tzw faszystowskiej mentalnosci ciagle ta sama spiewka ehh.

ta śpiewka ma niestety dużo prawdy w sobie i dlatego też w bardziej świadomych społeczeństwach kościół zszedł na margines (irlandia jest tego najlepszym przykładem). u nas też na szczęście powoli idzie to w tym kierunku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wierzący nie jestem i do kościoła rzadko uczęszczam, ale trochę tych konieczności obcowania z kościołem w ostatnich latach było przy różnych okazjach i zawsze cennik był. Już nie wspomnę o sytuacjach, że wchodzisz do zakrystii z pytaniem o cenę, a jak przychodzi do płacenia to pada odpowiedź "no tak jak się umówiliśmy, co łaska" i potem rzucenie kwoty o 100-200zł większej od wstępnie umówionej. A jak już masz wszystko inne ustalone to płacisz, bo przecież ksiądz wie, że jesteś na przegranej pozycji.

Także tam w kościołach kasę liczyć i ciągnąć potrafią. U Nas proboszczem jest np. były dyrektor banku, który święcenia zrobił koło 50 i bardzo szybko awansował. Jakoś mało ludzi dowierza, że nagle poczuł powołanie ;)

Takich historii jest z tego co wiem sporo.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, DeltaCenter napisał:

Słynny musi być ten ksiądz, co to w każdej niemal rodzinie i miejscowości w Polsce odmawia odprawienia pogrzebu. Ksiądz legenda. 

Nie wiem czy ten sam i nie odmówił tylko była cena i bez opłaty nie było możliwości by przyszedł. Powązki. 

I nie jeden, bo na Powązkach jest ich przynajmniej kilku i żaden nie przyszedł. Czyli raczej system niż konkretny człowiek. 

Fakt, że osoba chowana nie była praktykujacym katolikiem tylko pijakiem, który zostawił rodzinę i nie płacił alimentów (teść którego nigdy nie poznałem), co jednak nie miało wpływu, że gdyby się zapłacilo to by przyszedł, więc to księdzu nie przeszkadzało. 

Co ciekawe to nie wzbudziło to jakiegoś niezadowolenia u mojej teściowej (gorliwa katolicka, kierowniczka parafialnego Caritas) tak jakby dla niej było to normalne. Stwierdziła po prostu, że tak jest a nie chciała wydawać jeszcze więcej kasy na osobę, której nie widziała ze 30 lat. I tak wydała sporo więcej niż zachówek za który OPS mógł go pochować gdziekolwiek bez dopłat. 

Sama przeczytała modlitwy i koniec. Było 5 osób. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, lorak napisał:

ta śpiewka ma niestety dużo prawdy w sobie i dlatego też w bardziej świadomych społeczeństwach kościół zszedł na margines (irlandia jest tego najlepszym przykładem). u nas też na szczęście powoli idzie to w tym kierunku.

Porównanie polskiego katolicyzmu do irlandzkiego jest zupełnie bez sensu. Co fajnego jest w tym modelu irlandzkim? Wytłumaczysz? Chyba nie chcesz podążać irlandzką drogą, bo zaraz wpadnie @Cardi i złapie się za głowę jak dowie się jaki tam jest socjal.

16 minut temu, Tecu napisał:

I nie jeden, bo na Powązkach jest ich przynajmniej kilku i żaden nie przyszedł. Czyli raczej system niż konkretny człowiek. 

Ciekaw jestm który. "Moja dawna parafia".

24 minuty temu, MarcusCamby napisał:

Takich historii jest z tego co wiem sporo.

Odpowiem inaczej. :) Jest ich setki tysięcy, miliony na facebokowych dyskusjach, internetowych forach itd. Zauważyłem, że ludzie nie uczeszczający do kościoła, (co zabawne też ateiści, antyteiści, antyklerykałowie) zawsze trafiają na tych pazernych, chciwych i nie dobrych. Wystarczy troszeczkę mocniej wierzyć i nagle staje się cud. Trafiasz na tych dobrych, którzy  żadnego mitycznego "cennika" nie podsuwają pod nos.

Edited by DeltaCenter

Share this post


Link to post
Share on other sites
39 minut temu, lorak napisał:

ta śpiewka ma niestety dużo prawdy w sobie i dlatego też w bardziej świadomych społeczeństwach kościół zszedł na margines (irlandia jest tego najlepszym przykładem). u nas też na szczęście powoli idzie to w tym kierunku.

ale resentymenty ida xD

a w tym jest tak duzo prawdy jak w historii @MarcusCamby o dyrektorze banku, ktory dla hajsu przekwalifikowal sie na proboszcza (xD).

Popieram to co tu fluber pisze - zobaczyc jaki hajlajf maja emerytowani duchowni.

Moze kiedys na wsi faktycznie bylo to mocno oplacalne, teraz to jedna z c***owszych sciezek kariery.

A ze jest kilku co sie dorobilo? Strzelam, ze jest tez kilku wykonczeniowcow ktorzy sie zajebiscie ogarneli z hajsem.

albo tak duzo prawdy jak w wywodach szalonego mayora, ktory tu pisal litanie nt ksiezy molestatorow, ktora na koncu poparl dowodami zrodlowymi ktore obalaly to co wczesniej wypisywal xD

25 minut temu, DeltaCenter napisał:

Odpowiem inaczej. :) Jest ich setki tysięcy, miliony na facebokowych dyskusjach, internetowych forach itd. Zauważyłem, że ludzie nie uczeszczający do kościoła, (co zabawne też ateiści, antyteiści, antyklerykałowie) zawsze trafiają na tych pazernych, chciwych i nie dobrych. Wystarczy troszeczkę mocniej wierzyć i nagle staje się cud. Trafiasz na tych dobrych, którzy  żadnego mitycznego "cennika" nie podsuwają pod nos.

Wcale nie trzeba sie nawracac, zeby pozwolic sobie na odrobine refleksji (ba! mozna miec nawet ostra kose z okolicznym proboszczem :P)

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, DeltaCenter napisał:

 ludzie nie uczeszczający do kościoła, (co zabawne też ateiści, antyteiści, antyklerykałowie) zawsze trafiają na tych pazernych, chciwych i nie dobrych. Wystarczy troszeczkę mocniej wierzyć i nagle staje się cud.

uczęszczanie do kościoła nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem, a praktyka dowodzi, że wręcz jeszcze mniej

oficjalny Kościół jest biblijnym Antychrystem, dokładnym zaprzeczeniem sensu chrześcijaństwa

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, julekstep napisał:

a w tym jest tak duzo prawdy jak w historii @MarcusCamby o dyrektorze banku, ktory dla hajsu przekwalifikowal sie na proboszcza (xD).

Kolejny post julka z serii gówno wiem, ale się pośmieje? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.