Skocz do zawartości

ATF Ringless edition - commentary


P_M

ATF kolejność   

13 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Jak gramy

    • Wąż jak teraz
    • ABBABABA


Rekomendowane odpowiedzi

11 minut temu, RappaR napisał(a):

Dlatego wybrałem Hardena i serio mnie dziwi hejt na niego

Jednak 36,6 ppg z 11 apg i 4,4 trafionych rzutów za 3 na SG, to najlepszy gracz ofensywny zabawy.

1 - unlikeable player (a jednak te atfy to w dużej mierze konkurs popularności)
2 - masa strat
3 - łatka obsrańca w PO
4 - mega dominujący gracz (co w połączeniu z 3 tworzy kiepskie combo), jacyś Chrise Paule czy Erici Gordony przy nim wyglądali gorzej niż w innych warunkach (więc raczej nie ma tu mowy o jakimś stefkowym gravity ułatwiającym granie kolegom)
5 - słaby obrońca (nie aż tak tragiczny jak opinia na podstawie jego lazy lowlightsów, ale pewnie jakieś bottom10 obrońców tej zabawy będzie luźno)

Edytowane przez julekstep
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, julekstep napisał(a):

1 - unlikeable player (a jednak te atfy to w dużej mierze konkurs popularności)

Jego główna tak naprawdę wada.

1 minutę temu, julekstep napisał(a):

2 - masa strat

Nie aż tak tragiczna jak na jego resztę statów.

1 minutę temu, julekstep napisał(a):

3 - łatka obsrańca w PO

Tutaj sami tacy

 

1 minutę temu, julekstep napisał(a):

4 - mega dominujący gracz (co w połączeniu z 3 tworzy kiepskie combo)

Podobnie jak Lebron. Jednak Harden to full package w ataku, jeden z najlepszych w historii, chcesz by ktoś taki miał piłkę

 

2 minuty temu, julekstep napisał(a):

5 - słaby obrońca (nie aż tak tragiczny jak opinia na podstawie jego lazy lowlightsów, ale pewnie jakieś bottom10 obrońców tej zabawy będzie luźno)

Nie jest dobrym obrońcą, ale nie jest to też xfactor przegrywający serie. Jego drużyny miały średnie obrony z średnimi zawodnikami, a w takim 2018 HOU byli top6 ligi

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, RappaR napisał(a):

Jednak 36,6 ppg z 11 apg i 4,4 trafionych rzutów za 3 na SG

nie miał w tym sezonie 11 apg (miał 7.5) i grał po połowie czasu jako PG i SG wg bbref.

2 minuty temu, RappaR napisał(a):

Podobnie jak Lebron. Jednak Harden to full package w ataku, jeden z najlepszych w historii, chcesz by ktoś taki miał piłkę

no skuteczność tez miał sporo słabsza od LBJ. ale Houston miało 2 atak wiec ciężko sie czepiać ze tak dominował piłkę skoro było to skuteczne. Na pewno jest to jeden z najlepszych graczy z pozycji 2-3 ofensywnie w tej zabawie. Ale na poziomie ATF słaba synergia z innymi graczami w ataki.

4 minuty temu, RappaR napisał(a):

Nie jest dobrym obrońcą, ale nie jest to też xfactor przegrywający serie. Jego drużyny miały średnie obrony z średnimi zawodnikami

jest słabym obrońca. Nie poziom Nasha czy Amare ale dalej jeden z najsłabszych w tej zabawie. (Do tej pory) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, RappaR napisał(a):

Nie aż tak tragiczna jak na jego resztę statów.

tylko 3 razy ktoś robił 5+ strat na mecz

2x Harden i Westbrook

więc generalnie robi to wrażenie  -> i wiadomo, że w dużej mierze jest to związane ze stylem gry, ale imho w ATFach taki styl gry to zło (nie po to bierzesz kozaków z różnych epok żeby Twój lider grał heroball)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

29 minut temu, julekstep napisał(a):

tylko 3 razy ktoś robił 5+ strat na mecz

2x Harden i Westbrook

więc generalnie robi to wrażenie  -> i wiadomo, że w dużej mierze jest to związane ze stylem gry, ale imho w ATFach taki styl gry to zło (nie po to bierzesz kozaków z różnych epok żeby Twój lider grał heroball)

Nikt poza Currym nie rzucił 4,4 trójki na mecz

Żaden gracz w naszym okresie nie rzucił(nawet z tymi niemożliwymi do wybrania) 36 ppg.

62% TS to też topowy wynik wśród scorerów.

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, RappaR napisał(a):

Nikt poza Currym nie rzucił 4,4 trójki na mecz

Żaden gracz w naszym okresie nie rzucił(nawet z tymi niemożliwymi do wybrania) 36 ppg.

62% TS to też topowy wynik wśród scorerów.

 

 

ale ja nie neguję tego że Harden jest być może najlepszym scorerem zabawy (pewnie top3 tutaj to Harden/Doncic/McGrady)

ja neguję to:

Godzinę temu, RappaR napisał(a):

to najlepszy gracz ofensywny zabawy.

dla mnie Nash tutaj zdecydowany numer 1 -> topowy playmaking, elitarny shooting + dobry wpływ na flow kolegów (w przeciwieństwie do wszelkiej maści ballhogujących DoncicoHardenów) i odpowiednio obudowany luźno będzie wyżej od Hardena (a czy będzie odpowiednio obudowany to już inna kwestia 🙃)

Edytowane przez julekstep
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, julekstep napisał(a):

ale ja nie neguję tego że Harden jest być może najlepszym scorerem zabawy (pewnie top3 tutaj to Harden/Doncic/McGrady)

ja neguję to:

dla mnie Nash tutaj zdecydowany numer 1 -> topowy playmaking, elitarny shooting + dobry wpływ na flow kolegów (w przeciwieństwie do wszelkiej maści ballhogujących DoncicoHardenów) i odpowiednio obudowany luźno będzie wyżej od Hardena (a czy będzie odpowiednio obudowany to już inna kwestia 🙃)

Na pickach że STATEM w realu słabo to wyglądało. Raczej nie do obrony kwestia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Pablo81 napisał(a):

Na pickach że STATEM w realu słabo to wyglądało. Raczej nie do obrony kwestia.

szczerze powiedziawszy patrząc na opinię i sympatię jaką ma Nash na forum to DUŻO lepszą opcją byłoby brać jakiegoś lepszego w D PFa i sprzedawać narrację że w ofensywie Nash i tak by zrobił z niego kozaka :P 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, julekstep napisał(a):

szczerze powiedziawszy patrząc na opinię i sympatię jaką ma Nash na forum to DUŻO lepszą opcją byłoby brać jakiegoś lepszego w D PFa i sprzedawać narrację że w ofensywie Nash i tak by zrobił z niego kozaka :P 

Pisałeś o kwestie Nasha jako ofensywnego GOATa zabawy -> poddałeś w wątpliwości fakt obudowania, tak aby mógł zostać tym GOATem -> stwierdzasz, że wybór STATa jest gorszy od potencjalnego wyboru defensywnego PFa -> przypominam, że na początku pisałeś o atakowanej części parkietu, potem stwierdzając, że prędzej zostałby najlepszym atakującym z defensywnym PFa. Nie rozumiem :(

Ale fakt Nash miał zajebisty flow. Dużo lepiej się to oglądało niż te ciągłe iso Hardena i DAntoniego.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nash jest ciężki do oceny, bo miał farta, że w czasach wszechobecnej patoofensywy dostał coacha wyprzedzającego swoją epokę, zmianę przepisów i super fitujący lineup, w tym wybranym sezonie Suns byli 1. w pace i 1. w rzucanych trójkach w lidze, tutaj nie ma już tego handicapu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Pablo81 napisał(a):

Pisałeś o kwestie Nasha jako ofensywnego GOATa zabawy -> poddałeś w wątpliwości fakt obudowania, tak aby mógł zostać tym GOATem -> stwierdzasz, że wybór STATa jest gorszy od potencjalnego wyboru defensywnego PFa -> przypominam, że na początku pisałeś o atakowanej części parkietu, potem stwierdzając, że prędzej zostałby najlepszym atakującym z defensywnym PFa. Nie rozumiem :(

Nie chodziło mi o typowego kołka ofc ale bardziej o jakiegoś two-way PFa. Skoro stary Nash potrafił z Gortata zrobić Pana Zawodnika to raczej nie byłoby trudno sprzedać narrację że zboostuje jakiegoś all-stara.

Ze STATem wiemy co nie działało.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, julekstep napisał(a):

Nie chodziło mi o typowego kołka ofc ale bardziej o jakiegoś two-way PFa. Skoro stary Nash potrafił z Gortata zrobić Pana Zawodnika to raczej nie byłoby trudno sprzedać narrację że zboostuje jakiegoś all-stara.

Ze STATem wiemy co nie działało.

To mogę założyć, że Mutombo będzie rzucał z Nashem +5PPG względem tego co rzucał z samolubnym Iversonem?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, BMeF napisał(a):

Nash jest ciężki do oceny, bo miał farta, że w czasach wszechobecnej patoofensywy dostał coacha wyprzedzającego swoją epokę, zmianę przepisów i super fitujący lineup, w tym wybranym sezonie Suns byli 1. w pace i 1. w rzucanych trójkach w lidze, tutaj nie ma już tego handicapu.

Gdyby nie to że on już w Mavs robił różnicę w tym względzie (combo pace i offrating) oraz to że utrzymywał generalnie zajebistą ofensywę nawet po odejściu D'Antoniego i zmianach lineupu (+ fakt że Suns po zmianie starego Nasha na Dragicia zleciełi na szary koniec ligowych ofensyw) to może i można by kupić te hejty.

A tak to raczej nie 🙃

2 minuty temu, Pablo81 napisał(a):

To mogę założyć, że Mutombo będzie rzucał z Nashem +5PPG względem tego co rzucał z samolubnym Iversonem?

no Mutombo to mocno aofensywny przypadek, więc tutaj poszedłeś w ekstremum xD

ALE NA PEWNO NIE STRACI

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, julekstep napisał(a):

Gdyby nie to że on już w Mavs robił różnicę w tym względzie (combo pace i offrating) oraz to że utrzymywał generalnie zajebistą ofensywę nawet po odejściu D'Antoniego i zmianach lineupu (+ fakt że Suns po zmianie starego Nasha na Dragicia zleciełi na szary koniec ligowych ofensyw) to może i można by kupić te hejty.

Nash był zasadniczo świetny, ale przejście z poziomu ~top15 gracza do ~MVP gracza po 30-tce korelujące ze zmianą przepisów i trafieniem na coacha-wizjonera jest nie do zakwestionowania, zwłaszcza z perspektywy czasu gdy np. wiemy jak przeciętny był Nash bez Dirka na parkiecie w Dallas etc. Harden w 2016 roku dostał dużego boosta dzięki D'Antoniemu, a co dopiero w 2004. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, BMeF napisał(a):

Nash jest ciężki do oceny, bo miał farta, że w czasach wszechobecnej patoofensywy dostał coacha wyprzedzającego swoją epokę, zmianę przepisów i super fitujący lineup, w tym wybranym sezonie Suns byli 1. w pace i 1. w rzucanych trójkach w lidze, tutaj nie ma już tego handicapu.

auqqlw.jpg

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, BMeF napisał(a):

Nash był zasadniczo świetny, ale przejście z poziomu ~top15 gracza do ~MVP gracza po 30-tce korelujące ze zmianą przepisów i trafieniem na coacha-wizjonera jest nie do zakwestionowania, zwłaszcza z perspektywy czasu gdy np. wiemy jak przeciętny był Nash bez Dirka na parkiecie w Dallas etc. Harden w 2016 roku dostał dużego boosta dzięki D'Antoniemu, a co dopiero w 2004. 

W sumie było to już kiedyś dyskutowane. W przypadku Nasha widać co znaczyło przejście do zespołu w którym stworzono system w którym czuł się idealnie. W Dallas było po prostu top10 w lidze. Ale też nie można nazwać tego szczęściem.  Inna sprawa że działało to kosztem obrony wiec koniec końców zespoły Nasha nic nie zdobyły i możemy go wybrać w tej zabawie.

Gortat stawiał dobre zasłony i był dobrym ścinającym wiec nic dziwnego ze zyskał na grze z Nashem. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, BMeF napisał(a):

Nash był zasadniczo świetny, ale przejście z poziomu ~top15 gracza do ~MVP gracza po 30-tce korelujące ze zmianą przepisów i trafieniem na coacha-wizjonera jest nie do zakwestionowania, zwłaszcza z perspektywy czasu gdy np. wiemy jak przeciętny był Nash bez Dirka na parkiecie w Dallas etc. Harden w 2016 roku dostał dużego boosta dzięki D'Antoniemu, a co dopiero w 2004. 

niektórzy nie wierzyli że Jok może być lepszy od Biida

są w tej lidze rzeczy które się BMFom nie śniły 🙃

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.