Skocz do zawartości

Mundial 2026


Życie_to_mem

Rekomendowane odpowiedzi

3 minuty temu, Życie_to_mem napisał(a):

To nie ma znaczenia. Skoro FIFA ustanowiła zasadę, że VAR interweniuje tylko w ściśle określonych sytuacjach to sędziowie nie mogą arbitralnie rozszerzać katalogu tych sytuacji. 

I z tego co czytam na twitterkach to jedna z sytuacji jest danie żółtej kartki nie temu zawodnikowi, któremu żółta się należy bez znaczenia z którego zespołu 

no to tak sytuacja wpisuje się w tą zasadę 

Btw gdyby sędzia nie dał Paredesowi żółtej za ten „faul” to VAR by nie wkroczył lol 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@kuba2419 @Gregorius @jack @airmax @fluber

Dobra, panowie, tutaj wszystkie jest ładnie wyjaśnione. 

https://www.theguardian.com/football/2026/jul/12/switzerland-argentina-world-cup-var-mistaken-identity-red-card-breel-emobolo

Faktycznie FIFA rozszerzyło zasadę ,,mistaken identity'' dosłownie chwilę przed mistrzostwami i nakazała interpretować ją bardzo szeroko czyli możliwa jest analiza całej sytuacji i zachowania wszystkich graczy biorących udział w akcji. 

Część ekspertów i byłych sędziów o tych zmianach nie wiedziała i stąd cała gównoburza. Co ciekawe trener Szwajcarii do dzisiaj też o tym nie wiedział. :) 

Czyli cała sytuacja z Embolo i Paredesem była ogarnięta lege artis. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, jack napisał(a):

A co powiecie na sytuację gdy Norweg trafił w poprzeczkę? Kolejny Norweg skakał do główki by dobijać piłkę odbitą od poprzeczki a 2 Anglików wskoczyło mu na plecy a jeden nawet widocznie odepchnął go ręką. Sytuacja przeszła bez echa w trakcie meczu 

dla mnie to był faul .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jakby komuś się wyświetlił PayWall to poniżej wklejam artykuł w całości.
 

Fifa match officials’ novel use of the term “mistaken identity” reared its head again in sensational circumstances during Saturday’s World Cup quarter-final between Argentina and Switzerland, leaving the Swiss forward Breel Embolo in tears and the European side a man down for a total of 67 minutes against the defending champions.

“It’s completely not understandable,” Switzerland’s head coach, Murat Yakin, said afterward. “I know that they will protect their referee but this rule destroyed the game today.”

The VAR review and red card capped an extraordinary period that turned a previously-lifeless game on its head, with Switzerland netting an equalizer through Dan Ndoye in the 67th minute and growing into the game, only to be a man down five minutes later thanks to VAR.

The key moment came when the Argentina midfielder Leandro Paredes dove in to challenge Embolo as the forward darted upfield, seemingly catching his leg on the way. The Portuguese referee João Pinheiro initially issued Paredes a yellow card for the offense.

“First of all, there was definitely no reason to award that yellow card,” Yakin said. “I don’t understand it, it was a harmless situation.”

“It’s just a disaster,” the Switzerland midfielder Remo Freuler said. “I don’t know what the referee is doing here. I don’t understand why they call him for a situation like this because there are many fouls [like this] in the first half. Maybe he has to call them for yellow card too.”

Guillermo Pacheco Larios, the video assistant referee, recommended a review for mistaken identity after reviewing the footage, which showed Embolo leaving his feet and beginning his fall to the ground before Paredes made contact. The offense was then changed from recklessness by Paredes to simulation on Embolo, both of which are punished with a yellow card.

Embolo, though, had already received a yellow card in the first half, and thus he was ejected from the game. In this, Paredes could claim to have gotten a measure of revenge: Embolo’s first yellow card was for a clear foul on Paredes just before the end of the first half.

Julián Álvarez celebrates scoring for Argentina in extra time against Switzerland in their World Cup quarter-final at Kansas City Stadium.
Julián Álvarez’s extra-time stunner sinks 10-man Switzerland to send Argentina into semi-finals
Read more
“It was decisive for the entire outcome of the match,” Yakin said.

Freuler added: “I don’t understand how can VAR change a game with this situation. Just let the referee do this thing, you know?”


The Switzerland bench erupted when the decision was announced over the PA system at Kansas City Stadium, setting off wild celebrations among the majority pro-Argentina crowd. Embolo was among those who surrounded Pinheiro in animated disbelief. Embolo eventually broke down in tears, and had to be escorted by a small phalanx of teammates down the tunnel and back to the Switzerland dressing room.

“You can imagine how he’s doing,” Yakin said afterward when asked about Embolo. “He is shattered. He couldn’t help the team today. It hurts us and it hurts him. It was a referee mistake.”

Mistaken identity has been a valid reason for VAR review since the technology’s first implementation but until this World Cup it has almost exclusively been used for situations that obviously apply; for example, a referee issuing a card to a certain player in error when a teammate was the one who committed the foul.

This changed for the 2026 World Cup with the adoption of a new form of the rule by the International Football Association Board, the body that determines the laws of the game applied around the world. In its latest update issued before the World Cup, the board expanded the definition of “mistaken identity” to cover situations where a player was booked but the offense was committed by the other team.

Yakin admitted that he was not aware of the rule change before Saturday but continued to criticize the application of the rule.

“This is a rule that in my opinion has nothing to do with football,” he said. “The fact that they introduced such a rule is just unnecessary. It is just extremely hurtful.”

Paraguay’s Miguel Almiron and the USMNT’s Tim Ream speak to referee Danny Makkelie in the second half of Friday’s match.
Tim Ream is World Cup’s first player to benefit from VAR ‘mistaken identity’ check

This was the second time the mistaken identity rule has been applied in this manner at the World Cup, with the first coming in the United States’ opening game against Paraguay. In that instance, the US defender Tim Ream was initially issued a yellow card for a foul against Paraguay’s Miguel Almirón but the VAR intervened and reviewed the action on the basis of mistaken identity. The referee went to the monitor and found that Almirón had actually dived on the play, and thus rescinded the yellow to Ream and issued it to Almirón.

In that case, several commenters raised concerns about the way the rule was applied but Fifa later confirmed it had been applied correctly. Saturday’s call will be more scrutinized due not only to the stage upon which it took place but also the effect: Argentina were given a one-man advantage just when they were seemingly beginning to lose control. Switzerland had to play all of extra time with only 10 men, and their worn-out defense eventually conceded twice in a span of nine minutes to exit the World Cup.

 

 

Swoją drogą z tego co mówił Rafał Rostkowski to treści samego przepisu nie zmieniono. Czyli zrobił się niezły burdel, bo wytyczne FIFA dla sędziów powinny dotyczyć wykładni przepisów a nie de facto zmiany ich treści. 

Tak więc "mistaken identity", czyli "pomyłka co do tożsamości", staje się "mistaken wording", czyli "błędnym sformułowaniem", ponieważ obecny zapis sugeruje sędziom (i sędziom wideo) sprawcę konkretnego czynu ocenionego przez sędziego boiskowego, a nie błąd w ocenie danej akcji i jej elementów, na przykład trącenia butem w but lub symulowania.

Skoro tak, to dla piłki nożnej wiadomość fantastyczna, bo taka interpretacja nowych zasad może być bardzo skuteczną bronią na przykład przeciwko piłkarskim szkodnikom, czyli wszelkiej maści pseudoaktorom, oszustom i właśnie symulantom. Jednak byłoby dobrze, gdyby The IFAB i FIFA poprawiła treść tego przepisu, aby jasno z niego wynikało, kiedy może być stosowany. Tymczasem incydent z Reamem, Almironem i Makkeliem zaskoczył sędziów na całym świecie, również setki sędziów międzynarodowych, z wyjątkiem tylko tych, którzy są w bazie FIFA w Miami i bezpośrednio od Pierluigiego Colliny uczą się, jak stosować nowe "Przepisy gry".

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, jack napisał(a):

A co powiecie na sytuację gdy Norweg trafił w poprzeczkę? Kolejny Norweg skakał do główki by dobijać piłkę odbitą od poprzeczki a 2 Anglików wskoczyło mu na plecy a jeden nawet widocznie odepchnął go ręką. Sytuacja przeszła bez echa w trakcie meczu 

Yeah też rzuciło mi się w oczy, wyglądało jakby Norweg tam został przestawiony w powietrzu. Może jakby dał trochę teatru jak Anderson to byłby karny idk 

KIEDY FIFA PRZESTANIE PRZEPYCHAĆ ARGENTYNĘ!!?1

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Muszę przyznać, że ten hymn tegorocznego Mundialu to całkiem spoko nutka i na pewno będą do niego jeszcze wracał. Fajna sprawa, że puszczali go przed każdym meczem i chyba czasem w różnych przerwach. W Katarze tak nie było (i w sumie dobrze, bo tamten hymn w ogóle mi nie podszedł). 

https://www.youtube.com/watch?v=alTzdOAAMhc

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czytam sobie rano ,że FIFA pokazał czujnik w piłce i że nie było kontaktu po czy mktoś się chyba wkurzył i pokazał zblizenia

Libre Oposición on X: "El balón sí tocó el cable de la cámara y cayó en el regazo de un miembro del equipo inglés, lo que permitió el gol de Bellingham contra Noruega. La FIFA afirma que no se registró contacto: “El sensor de latido del balón conectado no tiene señal”. El equipo de Noruega también lo https://t.co/7gZPbqfBaz" / X

Ktoś mi powie jakim cudem piłka nie wykazała kontaktu? Czy moze FIFA już robi wałki w żywe oczy i jak trzeba to wymyśli kontakt bo kraniec własa otarł piłkę ale już jak piłka walnie w kabel co widac po trajektorii to niczego nie wykazę. Najpierw orznięto Senegal teraz ewidentnie Norwegów. Chyba te finały miały być dokładnie takie jakie są bo może buki by za dużo stracły na wejściu Norwegii do fazy półfinałówej

DObrze ,że od kilku lat odpuściłem sobie oglądałem najbardziej mafijnego sportu tj piłki nożnej bo FIFA to w tej chwili farsa anie sport

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, ely3 napisał(a):

Czytam sobie rano ,że FIFA pokazał czujnik w piłce i że nie było kontaktu po czy mktoś się chyba wkurzył i pokazał zblizenia

Libre Oposición on X: "El balón sí tocó el cable de la cámara y cayó en el regazo de un miembro del equipo inglés, lo que permitió el gol de Bellingham contra Noruega. La FIFA afirma que no se registró contacto: “El sensor de latido del balón conectado no tiene señal”. El equipo de Noruega también lo https://t.co/7gZPbqfBaz" / X

Ktoś mi powie jakim cudem piłka nie wykazała kontaktu? Czy moze FIFA już robi wałki w żywe oczy i jak trzeba to wymyśli kontakt bo kraniec własa otarł piłkę ale już jak piłka walnie w kabel co widac po trajektorii to niczego nie wykazę. Najpierw orznięto Senegal teraz ewidentnie Norwegów. Chyba te finały miały być dokładnie takie jakie są bo może buki by za dużo stracły na wejściu Norwegii do fazy półfinałówej

DObrze ,że od kilku lat odpuściłem sobie oglądałem najbardziej mafijnego sportu tj piłki nożnej bo FIFA to w tej chwili farsa anie sport

Kamera była za daleko od murawy żeby anteny wychwyciły sygnał z czujnika 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nadal nie ma jednoznacznego dowodu czy piłka uderzyła w linę czy nie. Druga rzecz nie pomogło to w żaden sposób Anglikom. Nyland mógł od razu zgłaszać, że kopnął w kabel a nie dopiero jak stracił bramkę to miał pretensje. Najlepiej jakby pokazali obraz ze skycama,  wtedy może coś więcej by się wyjaśniło. 

5 godzin temu, airmax napisał(a):

 

FIFA bardzo dużo filmów ściąga z Twittera na tym mundialu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, Pepis21 napisał(a):

Nadal nie ma jednoznacznego dowodu czy piłka uderzyła w linę czy nie

Prawa fizyki sa jednocznaczne. Piłka nie można opadać w ten sposób skoro wzmosniła się kompletnie inaczej o ile nie zajaczyła o coś w szczytowym punkcie

 

13 minut temu, Pepis21 napisał(a):

Druga rzecz nie pomogło to w żaden sposób Anglikom. Nyland mógł od razu zgłaszać,

A ile to już bramek na tych mistrostwach anulowano bo cpfano się do sytuacji sprz ed minuty? To nie ma żadnego znaczenia czy oś było zgłosozne czy nie . Powinno to się sprawdzić

W moich ukochanym rugby to prawie norma ,ze się sprawdza czy punkty zdobyto prawidłowo. VAR rugby sprawdza non stop i zgłasza sędziemy sytuacje sporne. Sędzi główny prawie zawsze prosi o sprawdzenie czy było wszystko ok. I Puchar Świata prawie nigdy nie budzi takich kontrowersji.

A tu mamy sytuacje ,że jedne faule sie puszcza i nikt ich na Varze nie widzi a drugie już nie. jedne gole sa anulowane a drugie jak ten Belgia-Senegal puszczane choć faul Belga jest tak ewidentny ,że nawet nie wiem jak można nie zauważyc.. Na tym mundialu właściwie nie wiadomo dlaczego jedne bramki się anuluje a drugie nawet nie podlegają sprawdzeniu

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

34 minuty temu, ely3 napisał(a):

A tu mamy sytuacje ,że jedne faule sie puszcza i nikt ich na Varze nie widzi a drugie już nie. jedne gole sa anulowane a drugie jak ten Belgia-Senegal puszczane choć faul Belga jest tak ewidentny ,że nawet nie wiem jak można nie zauważyc.. Na tym mundialu właściwie nie wiadomo dlaczego jedne bramki się anuluje a drugie nawet nie podlegają sprawdzeniu

Ale w sumie czy tego było aż tak dużo? Senegal, akcja z kablem, faul Messiego z pierwszego meczu, plus pewnie jeszcze ze dwie-trzy sytuacje. Jak na tak dużą liczbę meczów nie ma jakiegoś wielkiego dramatu. 

Akcja z włosami Chorwata była dość osobliwa i chyba trzeba pomyśleć czy w takich sytuacjach technologia powinna mieć prymat nad duchem gry. Na dzień dzisiejszy można uznać, że gwizdki w obie strony dałoby się obronić. 

Kontrowersje w meczu Argentyny z Egiptem były tylko pozorne. Collina dość szczegółowo się do tego odniósł a jego kompetencji chyba nikt nie kwestionuje. 

A z Haalandem jest trochę jak z Shaqiem - obaj nie mają za bardzo świadomości, że tym swoim wielkim cielskiem mogą kogoś poważnie poturbować nawet przy lekkim kontakcie a jednocześnie całkiem logiczne jest to, że kryjący ich obrońcy mają większe przyzwolenie na ostrą grę niż w przypadku innych graczy. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

43 minuty temu, ely3 napisał(a):

A ile to już bramek na tych mistrostwach anulowano bo cpfano się do sytuacji sprz ed minuty? To nie ma żadnego znaczenia czy oś było zgłosozne czy nie . Powinno to się sprawdzić

 

Tylko teraz pytanie czy mamy karać Anglików za to, że Norweg popełnił błąd?

43 minuty temu, ely3 napisał(a):

Prawa fizyki sa jednocznaczne. Piłka nie można opadać w ten sposób skoro wzmosniła się kompletnie inaczej o ile nie zajaczyła o coś w szczytowym punkcie

 

Z nagrania zza Nylanda nie widać nieprawidłowości, z boku też ciężko powiedzieć, jest technika spadającego liścia, są wolne Juhnino Pernambucano, Roberto Carlosa czy Hulka, które wymakają się prawom fizyki, jest w końcu słynna Jabulani (kto nią grał ten wie).

To, że var działa wybiórczo, to że łysy jest skorumpowany, to że najprawdopodobniej nie jest to jego ostatnia kadencja to wiemy. Jedyną nadzieją jest, że śledztwo FBI w sprawie prania pieniędzy w AFA dadzą jakieś powiązania z FIFA, które zmuszą łysego do ustąpienia, choć mogą wtedy zrobić to co ostatnio gdy FBI węszyło wokół nich czyli dać im mundial w 2038 żeby się odczepili. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 11.07.2026 o 15:20, Życie_to_mem napisał(a):

BTW: Holandia z przełomu wieków grała stylowo porównywalnie do Canarinhos tylko miała troszkę mniej talentu i sporego pecha do karnych. 

Ci co nie weszli do mundialu 2002?  https://weszlo.com/2013/09/25/weszlo-retro-holandia-2002-najlepsza-druzyna-ktora-nie-awansowala-do-ms/

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, steve napisał(a):

To było chyba większe zaskoczenie niż ostatnie wpadki Italii. Ogólnie to wielka szkoda, że Kluivert i Van Nisterloy nigdy nie zagrali razem na wielkim turnieju. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nicolas Paz powinien wyjść w pierwszej jedenastce na Anglię. 

Argentyna ma spore problemy w ofensywie w fazie pucharowej i skoro dysponują najlepszym pomocnikiem Serie A to trzeba z niego skorzystać żeby trochę odciążyć Messiego w kreowaniu. Pomijanie Dybali w przeszłości jeszcze było do obrony (bo w składzie byli Messi, Di Maria, i Aquero) ale teraz nie ma wyjścia. Tuchel ma Argentynę rozpracowaną i Scaloni musi go jakoś zaskoczyć. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.