Skocz do zawartości

Mundial 2026


Życie_to_mem

Rekomendowane odpowiedzi

Brazylia grała bez Rodrygo oraz Raphinhy i odpadła z jedną z silniejszych ekip na tym turnieju po wyrównanym meczu. Gdyby nie było tych kontuzji lub był inny układ drabinki to całkiem możliwe, że walczyliby o medal. Tymczasem narracja w internecie jest taka jakby Canarinhos nie wyszli z grupy albo odpadli w 1/8 z Pakistanem i w dodatku nie mieli żadnych perspektyw na przyszłość. Rozumiem, że w przypadku Brazylii ludzie kierują się wyśrubowanymi standardami ale chyba trzeba znać jakieś umiar. :)

Swoją drogą myślę, że ktoś z dwójki Endrick & Victor Roque jednak w końcu mocno odpali. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

47 minut temu, Życie_to_mem napisał(a):

Brazylia grała bez Rodrygo oraz Raphinhy i odpadła z jedną z silniejszych ekip na tym turnieju po wyrównanym meczu. Gdyby nie było tych kontuzji lub był inny układ drabinki to całkiem możliwe, że walczyliby o medal. Tymczasem narracja w internecie jest taka jakby Canarinhos nie wyszli z grupy albo odpadli w 1/8 z Pakistanem i w dodatku nie mieli żadnych perspektyw na przyszłość. Rozumiem, że w przypadku Brazylii ludzie kierują się wyśrubowanymi standardami ale chyba trzeba znać jakieś umiar. :)

Swoją drogą myślę, że ktoś z dwójki Endrick & Victor Roque jednak w końcu mocno odpali. 

ale brazylia z lat 90-tych czy wczesnych 2000-cznych kojarzyla sie z polotem, fantazja, jakoscia, wielkimi nazwiskami, a przede wszystkim budzila strach w rywalach juz przed meczem, teraz tego nie ma. nic z niej nie zostalo. 

Piłka brazylijska miała swój charakter. Dzisiaj juz nie ma, dziś się wszystko ujednoliciło, gra stala sie bardziej jednowymiarowa, i dzis blizej Polskiej reprezentacji stylem do Brazylii niz komukolwiek do jej gry 30 lat temu. 

po tym jak odpali po najlepszym indywitualnie wystepie ever jakiegokolwiek pilkarza w historii mistrzost swiata w 2006 roku skonczylo sie ostatnie brazylijskie pokolenie tej jej najlepszej wersji, potem zaczely biegac jakies no nejmy, a umarla w  2014 roku w polfinale z niemcami i już nigdy nie narodziala sie ponownie.

+ Piłka poszła w stronę intensywności, pressingu, kontrpressingu czyli wszystkiego związanego z intensywna praca na boisku. Brazylijczycy nie grali w ten sposób nigdy i nie są szkoleni w tą stronę. Tam zawsze byla Joga Bonito i maniana. i na tym "bajerze" jechali przez lata i Tym wygrywali + genialne pokolenie.

Edytowane przez Vice-rezerwa-rezerwy2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

37 minut temu, Vice-rezerwa-rezerwy2 napisał(a):

ale brazylia z lat 90-tych czy wczesnych 2000-cznych kojarzyla sie z polotem, fantazja, jakoscia, wielkimi nazwiskami, a przede wszystkim budzila strach w rywalach juz przed meczem, teraz tego nie ma. nic z niej nie zostalo. 

Piłka brazylijska miała swój charakter. Dzisiaj juz nie ma, dziś się wszystko ujednoliciło, gra stala sie bardziej jednowymiarowa, i dzis blizej Polskiej reprezentacji stylem do Brazylii niz komukolwiek do jej gry 30 lat temu. 

po tym jak odpali po najlepszym indywitualnie wystepie ever jakiegokolwiek pilkarza w historii mistrzost swiata w 2006 roku skonczylo sie ostatnie brazylijskie pokolenie tej jej najlepszej wersji, potem zaczely biegac jakies no nejmy, a umarla w  2014 roku w polfinale z niemcami i już nigdy nie narodziala sie ponownie.

+ Piłka poszła w stronę intensywności, pressingu, kontrpressingu czyli wszystkiego związanego z intensywna praca na boisku. Brazylijczycy nie grali w ten sposób nigdy i nie są szkoleni w tą stronę. Tam zawsze byla Joga Bonito i maniana. i na tym "bajerze" jechali przez lata i Tym wygrywali + genialne pokolenie.

Jak człowiek sobie przypomni cafu, Roberto carlosa, maicona i marcelo i widzi co teraz biega po bokach obrony w Brazylii...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Brazylia przede wszystkim nie ma kreatywnych środkowych pomocników i przede wszystkim napastników. Kiedyś napastników oni produkowali hurtowo i masa z nich błyszczała w europejskich ligach a nie łapała wie do reprezentacji. Z czasem błyszczeli w ligach wschodnich a teraz już nie błyszczą nigdzie. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, jack napisał(a):

Brazylia przede wszystkim nie ma kreatywnych środkowych pomocników i przede wszystkim napastników. Kiedyś napastników oni produkowali hurtowo i masa z nich błyszczała w europejskich ligach a nie łapała wie do reprezentacji. Z czasem błyszczeli w ligach wschodnich a teraz już nie błyszczą nigdzie. 

Jeden konkretny napastnik został w domu po bardzo dobrym sezonie 😉 bo Carlo wolał zabrać Neymar który grał jak grał a nie Jako Pedro....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, jack napisał(a):

Brazylia przede wszystkim nie ma kreatywnych środkowych pomocników i przede wszystkim napastników. Kiedyś napastników oni produkowali hurtowo i masa z nich błyszczała w europejskich ligach a nie łapała wie do reprezentacji. Z czasem błyszczeli w ligach wschodnich a teraz już nie błyszczą nigdzie. 

Brazylia z #9 to ma problem od dobrych kilkunastu lat, gdzie na MŚ biegał 35letn Fredi czy wcześniej jakiś Leandro Damiao.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Vice-rezerwa-rezerwy2 napisał(a):

ale brazylia z lat 90-tych czy wczesnych 2000-cznych kojarzyla sie z polotem, fantazja, jakoscia, wielkimi nazwiskami, a przede wszystkim budzila strach w rywalach juz przed meczem, teraz tego nie ma. nic z niej nie zostalo. 

Piłka brazylijska miała swój charakter. Dzisiaj juz nie ma, dziś się wszystko ujednoliciło, gra stala sie bardziej jednowymiarowa, i dzis blizej Polskiej reprezentacji stylem do Brazylii niz komukolwiek do jej gry 30 lat temu. 

po tym jak odpali po najlepszym indywitualnie wystepie ever jakiegokolwiek pilkarza w historii mistrzost swiata w 2006 roku skonczylo sie ostatnie brazylijskie pokolenie tej jej najlepszej wersji, potem zaczely biegac jakies no nejmy, a umarla w  2014 roku w polfinale z niemcami i już nigdy nie narodziala sie ponownie.

Czyli ta zbiorowa histeria w lipcu 2026 roku wynika głównie z tego, że finezyjna Brazylia skończyła się 20 lat temu? Okej, ma to sens. :) 

BTW: Holandia z przełomu wieków grała stylowo porównywalnie do Canarinhos tylko miała troszkę mniej talentu i sporego pecha do karnych. 

Edytowane przez Życie_to_mem
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bym chciał tylko zauważyć, że Brazylia skończyła eliminacje na piątym miejscu i przy 32 drużynowym mundialu oznaczałoby to konieczność grania w barażu interkontynentalnym gdzie ostatnie cztery poprzednie kwalifikacje wygrywali, więc upadek Brazylii jest dość mocny. Joga Bonito jak już pisałem umarła w 2010 i już wtedy europejskie zespoły zaczęły im odjeżdżać, a teraz do tego dołączyły jeszcze miejscowe repki. Choć Brazylia to i tak w sumie ciul w porównaniu z Chile. Jeszcze dekadę temu absolutny dominant Ameryki Południowej, a dziś najgorsza kadra tam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Pepis21 napisał(a):

Choć Brazylia to i tak w sumie ciul w porównaniu z Chile. Jeszcze dekadę temu absolutny dominant Ameryki Południowej, a dziś najgorsza kadra tam.

Argentyna po odejściu Messiego i (prawdopodobnie) Scaloniego popadnie w przeciętność. 

Urugwaj się skończył po odejściu Suarezów, Cavanich i Godinów. Sam Valverde tego nie pociągnie. 

Kolumbia robi wyniki ponad stan ale po odejściu Jamesa zostanie tam tylko dwóch ponadprzeciętnych piłkarzy.

Brazylia na tle tych drużyn ma całkiem spoko perspektywy. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, jack napisał(a):

Szwajcarów, Norwegów, 

Norwegia to w tej chwili okolice top5 drużyn w Europie. Szwajcaria w tej dekadzie zrobiła trzy ćwierćfinały na dużych turniejach (lepszy wynik niż Portugalia czy Holandia). To nie są żadne średniaki.

Brazylia jest lepsza niż Szwajcaria i co najmniej na poziomie Norwegii. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Życie_to_mem napisał(a):

Norwegia to w tej chwili okolice top5 drużyn w Europie. Szwajcaria w tej dekadzie zrobiła trzy ćwierćfinały na dużych turniejach (lepszy wynik niż Portugalia czy Holandia). To nie są żadne średniaki.

Brazylia jest lepsza niż Szwajcaria i co najmniej na poziomie Norwegii. 

Nie widzę Brazylii w ćwierćfinałach a Szwajcarię widzę 😘

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.