Pepis21 Opublikowano 4 godziny temu Udostępnij Opublikowano 4 godziny temu Godzinę temu, SpursNation napisał(a): Rany, ale tu od rana wysyp nowojorskich kretynów. Wam obu stronom się zdrowo odkleiło po tych finałach konferencji, ale to dobrze dla postronnych, przynajmniej będzie co czytać. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cwikson Opublikowano 4 godziny temu Udostępnij Opublikowano 4 godziny temu 56 minut temu, SpursNation napisał(a): Rany, ale tu od rana wysyp nowojorskich kretynów. Dobrze, że na co dzień nie śledzę ich tematu, więc trzeba się będzie z nimi pomęczyć tylko dwa tygodnie. Argumentów sportowych za Knicks mają całe zero, więc muszą pisać o "francuziku", "płaczkach", "łokciach" albo ciągle jeszcze masturbować się tym pucharkiem, który wart jest tak wiele, że nawet sobie (i słusznie) pod dachem baneru nie zawiesili. Jeszcze chłopaki nie wiedzą, że pod sam koniec podróży zjechali z wygodnej pięciopasmówki na drogę pod prąd. I czekają na nich już nie żadne tam Hawks, Sixers, Cavs czy inne mikroprocesory, tylko pędząca z zachodu ciężaróweczka. Ale żeby nie było, że i ja nie podałem argumentów za SAS. Więc podaję: 1) Wembanyama, 2) Przewaga własnego parkietu, 3) SAS są zdrowi - z wyjątkiem Foxa, ale i On grać może, więc i tak w jakimś stopniu odciąży Castle'a na rozegraniu; 4) SAS są młodsi, bardziej wybiegani, co przy zbliżonych głębiach składów obu ekip ma znaczenie zasadnicze; 5) Spurs na pewno mają większą pewność siebie, bo wiedzą przez co przeszli - natomiast NYK nie mieli okazji żeby spotkać się z Detroit, Celtics albo z kimkolwiek zagrać elimination game, 6) SAS mają trzech graczy, z których żaden indywidualnie nie jest lepszy od Brunsona, ale we trójkę ograniczą go tak, jak ograniczyli Shaia, 7) ten argument może akurat znaczy najmniej, ale u buków: mistrzostwo dla SAS 1,45, dla Knicks 2,75. Także cześć i czołem, Spurs maksymalnie w sześciu I to mają być argumenty? 1) Wembanyama, co to za argument? Ja wstawiam Brunson. 2) bardzo ta przewaga jest istotna, Knicks wszystkie serie zakończyli blowoutem na wyjeździe 3) Knicks są chorzy? Złamany paluszek MR to żaden problem 4) młodsi i bardziej wybiegani, haha bitch please, ile Knicks mają lat, po 35? 5) większą pewność siebie? Ja pier... jak obijanie z trudem i gm7 daje większą pewność niż 11 play-offów zwycięstw z rzędu to niezłą masz odklejke 6) a Knicks mają MrRobba który upokorzył już Francuza 7) no comment Nie zaglądaj do naszego wątku, wystarczająco się skompromitowales Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LeweBiodroSmoka Opublikowano 3 godziny temu Udostępnij Opublikowano 3 godziny temu (edytowane) oho, odkleja już przed G1, jest stabilnie widzę przejmujemy wątek Marian Edytowane 3 godziny temu przez LeweBiodroSmoka Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marceli73 Opublikowano 3 godziny temu Udostępnij Opublikowano 3 godziny temu (edytowane) 57 minut temu, cwikson napisał(a): I to mają być argumenty? 1) Wembanyama, co to za argument? Ja wstawiam Brunson. 2) bardzo ta przewaga jest istotna, Knicks wszystkie serie zakończyli blowoutem na wyjeździe 3) Knicks są chorzy? Złamany paluszek MR to żaden problem 4) młodsi i bardziej wybiegani, haha bitch please, ile Knicks mają lat, po 35? 5) większą pewność siebie? Ja pier... jak obijanie z trudem i gm7 daje większą pewność niż 11 play-offów zwycięstw z rzędu to niezłą masz odklejke 6) a Knicks mają MrRobba który upokorzył już Francuza 7) no comment Nie zaglądaj do naszego wątku, wystarczająco się skompromitowales W gm 1 zobaczymy jak bedzie wygladala seria. Na razie nie ma co sie pluć. To SA to nie po samo co gralo o ten nieistotny puchar na poczatku sezonu. To druzyna z doswiadczeniem juz w 3ch seriach PO z 2ma druzynami ktore o dwa poziomy wyprzedzaja przeciwników NY po drodze do finału. Edytowane 3 godziny temu przez marceli73 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DRK Opublikowano 3 godziny temu Udostępnij Opublikowano 3 godziny temu (edytowane) Tradycyjny wschodniokonferencyjny patriotyzm (zawsze miło mieć możliwość złojenia mistrzów 4x w sezonie ) ponad wszystko, a więc: Niech wygrają słabsi! Pardon, może ,, słabsi" złe słowo. Po nowoczesnemu niech wygra underdog. I żeby jakiś Bridges przypadkiem nie odwalił nowej wersji Starksa z G7 '94 Go New York Go! Edytowane 3 godziny temu przez DRK Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
memento1984 Opublikowano 3 godziny temu Udostępnij Opublikowano 3 godziny temu MRob i KAT na Wembayame to moze byc dobry matchup. dalem spurs w 6 ale mam nadzieje ze rycerze ze wschodu poustawiaja tego przedstawiciela napompowanego zachodu. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
n_i_m_h Opublikowano 3 godziny temu Udostępnij Opublikowano 3 godziny temu Pomarańczowo-niebiesko się zrobiło w temacie aż przypomniały się czasy żółtej sraczki na forum W sumie wszystko mi jedno kto wygra więc liczę na dobre finały i epickie występy liderów obu drużyn czyli JB i Wemby'ego. No i MVP dla któregoś z nich. Karwa, please, gdzie tu jakiś Townsy czy Bridgesy... Chyba mam jednak lekki przechył w stronę Spurs bo argument młodości i braku doświadczenia miał ich dopaść najpierw w playoffs w ogóle, potem w finale konferencji to już na pewno i jakoś to cały czas nie zadziałało. W pojedynczych meczach poszczególni gracze nie dojeżdżali ale overall nie widać było u nich debiutanckiej tremy. Pierwsze co ciekawi mnie to jak Knicks zareagują na bardziej stykowe mecze, nie mam w takich sytuacjach przekonania do Mike'a Browna, niby żadnego fakapu w tych PO nie odwalił ale i bardzo nie miał ku temu okazji. W sumie to nie musi na końcówki nic rysować tylko kazać dać gałę w ręce Brunsonowi A po drugie ciekawe jak ten ofensywny walec Knicks poradzi sobie z obroną San Antonio, te młodziki ze Spurs dają ciągłą presję no i zasięgi Wembego. Jeśli zaś zagrają jak z Thunder, z koncentracją na liderze, to taki Hart może mieć serię życia jak Caruso. Obwód daję mimo wszystko na +1 dla Knicks, pod koszem +1 dla Spurs , ławka leciutko dla Knicks (wiadomix, Sochan) a trenejro na remis wg mnie. Czyli wychodzi Knicks. Może to i lepiej, co to za big market co zdobył 2 razy mistrza a ostatnio pół wieku temu : ) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BMeF Opublikowano 3 godziny temu Udostępnij Opublikowano 3 godziny temu Swoją drogą, ósmy mistrz w ośmiu ostatnich sezonach, niesamowita era dla NBA, 13 różnych teamów w tym czasie zrobiły finały, jak dodamy jeszcze Cavs 2018 to 14/30 teamów grało w finałach w ostatnich 9 sezonach. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
camby23 Opublikowano 2 godziny temu Udostępnij Opublikowano 2 godziny temu 19 minut temu, BMeF napisał(a): Swoją drogą, ósmy mistrz w ośmiu ostatnich sezonach, niesamowita era dla NBA, 13 różnych teamów w tym czasie zrobiły finały, jak dodamy jeszcze Cavs 2018 to 14/30 teamów grało w finałach w ostatnich 9 sezonach. Zrobienie 3-peatu jest już chyba nierealne przez to jak zmieniła się gra. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BMeF Opublikowano 2 godziny temu Udostępnij Opublikowano 2 godziny temu 1 minutę temu, camby23 napisał(a): Zrobienie 3-peatu jest już chyba nierealne przez to jak zmieniła się gra. Yup, głównie przez kontuzje, bo IMHO Spurs z Thunder zakończą tę erę równowagi (zobaczymy czy teraz czy za rok), ale nawet Warriors byliby faworytami do 3-peatu w 2019, a Thunder do b2b gdyby nie urazy, więc być zdrowym kilka razy z rzędu w obecnej lidze to ciężkie zadanie. Fakt pozostaje faktem, rekordem NBA było 6 różnych mistrzów z rzędu w 70s, a teraz mamy już 8. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Życie_to_mem Opublikowano 1 godzinę temu Udostępnij Opublikowano 1 godzinę temu 1 godzinę temu, BMeF napisał(a): Swoją drogą, ósmy mistrz w ośmiu ostatnich sezonach, niesamowita era dla NBA, 13 różnych teamów w tym czasie zrobiły finały, jak dodamy jeszcze Cavs 2018 to 14/30 teamów grało w finałach w ostatnich 9 sezonach. To samo w sobie nie jest żadną zaletą. W latach 70-tych również mistrzowie zmieniali się co roku a era była overall taka sobie. Po prostu teraz w mistrzowskich ekipach liderują Shai, Wemby, Giannis i Curry a wówczas byli to Rick Barry, Wes Unseld i Dennis Johnson. Jakby tych mistrzów w ostatnich ośmiu sezonach było tylko trzech ale za to mielibyśmy długoletnie rywalizację w stylu Lakers-Celtics '80 czy chociażby Knicks-Heat/Pacers '90 to byłoby gorzej dla ligi? No raczej nie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BMeF Opublikowano 55 minut temu Udostępnij Opublikowano 55 minut temu 15 minut temu, Życie_to_mem napisał(a): To samo w sobie nie jest żadną zaletą. W latach 70-tych również mistrzowie zmieniali się co roku a era była overall taka sobie. Po prostu teraz w mistrzowskich ekipach liderują Shai, Wemby, Giannis i Curry a wówczas byli to Rick Barry, Wes Unseld i Dennis Johnson. Jakby tych mistrzów w ostatnich ośmiu sezonach było tylko trzech ale za to mielibyśmy długoletnie rywalizację w stylu Lakers-Celtics '80 czy chociażby Knicks-Heat/Pacers '90 to byłoby gorzej dla ligi? No raczej nie. Myślę, że to jednak cool, że np. kibice Knicks mogą po 123 latach zaborów się jarać finałami. Dominujące teamy to pewnie fajniejsza opcja dla casualowych fanów, bo jak ktoś jest 'mocnym fanem' teamu X/zawodnika Y, to obecnie ma (miał?) dużo większe szanse, że odniesie sukces. To jaki jest poziom obecnej ligi to temat na inną dyskusję. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cwikson Opublikowano 4 minuty temu Udostępnij Opublikowano 4 minuty temu Godzinę temu, Życie_to_mem napisał(a): Po prostu teraz w mistrzowskich ekipach liderują Shai, Wemby, Giannis i Curry a wówczas byli to Rick Barry, Wes Unseld i Dennis Johnson. A Francuz to jakiej mistrzowskiej ekipie lideruje? Takie ukryte wrzuty to dobre przy pisaniu ustaw, ale nie tutaj. Wyrzucaj go i to szybko Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się