Skocz do zawartości

Los Angeles Lakers 2026/2027 - przebudowa, kontynuacja czy polowanie na Giannisa?


Mich@lik

Rekomendowane odpowiedzi

8 minut temu, ignazz napisał(a):

Patrząc na to jak wygląda Duncan myślę że aspekt finansowy możemy sobie darować. 

Jak już chcielibyśmy traktować to jako wyznacznik czegokolwiek to czy jego żona przy rozwodzie mocno nie oskubala i dodatkowo jakiś doradca finansowy na kasie nie wydymał? Coś takiego mi świta, ale może pomyliłem z kimś innym

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, P_M napisał(a):

Już same finanse bronią Lebrona, a on jeszcze nadal dodaje pozytywną produkcję na boisku, easily na poziomie plus minus top25-50 ligi?

LeBron sportowo dalej jest warty te ~35 mln na sezon, to jest kontrakt jakiegoś Randle'a, Senguna albo innego Bane'a, a zasadniczo od całej tej trójki pewnie jak przychodzą playoffy jest tier lepszym graczem - całościowo dalej jest warty maxa, bo to najpopularniejszy gracz w NBA.

Tak że wizja pt. 'dajemy mu 15 mln albo każemy spierdalać' ma pewien słaby punkt, tj. może spi*****ić, bo granie mocno poniżej wartości w teamie, który ma ~małe szanse na tytuł gdy jest się 42-letnim bogaczem to taka sobie opcja. I jeśli Lakers chcą żeby spierdolił to tak jakby droga wolna, ale jak nie chcą to takie hardballowanie raczej nie zadziała.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Za błędy każdy płaci. A tak na serio to akurat dziwię się takim LBJ że oni z uporem maniaka zawsze optymalizują swoje zarobki, kiedy się to opłaca robią in, kiedy out. Skaczą od kontraktu do kontraktu maksa zamieniając w jeszcze lepszego maksa. Nie rozumiejąc od strony sportowej że na lepszych pomagierów wtedy nie starcza. Liga agentów po prostu. 

Już sama zmiana otoczenia na bardziej medialne środowisko a takim są lakers pozwala mu nadrobić straty. Zbyt pazernie do tego moim zdaniem podchodzi. 

 

Edytowane przez ignazz
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, BMeF napisał(a):

LeBron sportowo dalej jest warty te ~35 mln na sezon, to jest kontrakt jakiegoś Randle'a, Senguna albo innego Bane'a, a zasadniczo od całej tej trójki pewnie jak przychodzą playoffy jest tier lepszym graczem - całościowo dalej jest warty maxa, bo to najpopularniejszy gracz w NBA.

Tak że wizja pt. 'dajemy mu 15 mln albo każemy spierdalać' ma pewien słaby punkt, tj. może spi*****ić, bo granie mocno poniżej wartości w teamie, który ma ~małe szanse na tytuł gdy jest się 42-letnim bogaczem to taka sobie opcja. I jeśli Lakers chcą żeby spierdolił to tak jakby droga wolna, ale jak nie chcą to takie hardballowanie raczej nie zadziała.

No dlatego zadałem to retoryczne pytanie Vanowi, bo tam dość mocne wishful thinking wjechało. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, BMeF napisał(a):

Tak że wizja pt. 'dajemy mu 15 mln albo każemy spierdalać' ma pewien słaby punkt, tj. może spi*****ić, bo granie mocno poniżej wartości w teamie, który ma ~małe szanse na tytuł gdy jest się 42-letnim bogaczem to taka sobie opcja. I jeśli Lakers chcą żeby spierdolił to tak jakby droga wolna, ale jak nie chcą to takie hardballowanie raczej nie zadziała.

Jeżeli zakładamy, że Lebron w Lakers za 15mln to byłby zespół mający małe szanse na tytuł to jak oceniamy szanse tego zespołu z Lebronem za 35? 

Za dużo jest jak dla mnie rozważania czy Lebron jest warty tyle czy tyle bo tu chodzi tylko o to, że dając mu to ile jest warty przy dzisiejszych ograniczeniach z salary cap zmniejszają swoje szanse na tytuł, a zdaje się to jest jedynym celem tej organizacji jak ciągle lubią podkreślać. 

Nie mówiąc już o tym, że tak naprawdę nie wiemy jak Lebron by odebrał albo próbował rozegrac nawet propozycje za 35mln bo tu już obniżka czy nie poczuł by się urażony i w związku z tym nie powiedziała walcie się biorę 15mln od Knicks. 

Edytowane przez Van
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

30 minut temu, Van napisał(a):

Jeżeli zakładamy, że Lebron w Lakers za 15mln to byłby zespół mający małe szanse na tytuł to jak oceniamy szanse tego zespołu z Lebronem za 35? 

LeBron musiałby się chyba zgodzić na granie za Room MLE (jakieś 9 mln?) żeby to zrobiło dużą różnicę, wtedy te 50 milionów mogliby wydać na rolesów. Nawet jak weźmie 15 mln i Lakers będą operować na cap space, to te 35 mln fajnie brzmi, ale za to trzeba zastąpić tercet Hachimura-Smart-Kennard. Tutaj różnica to kasa na Smarta jeśli gdzieś dostanie np. pełne MLE, no raczej średni difference maker w kontekście walki o tytuł. Dlatego ja typuję, że LeBron przedłuży na rok za 30-35 mln wzwyż, ale zobaczymy. Jak rozważamy opcję LeBrona za drobniaki, to może iść wszędzie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jakbyś tego nie przedstawiał to każdy milion więcej wydany na Lebrona to milion, którego może braknąć na inne wzmocnienie, manewry poniżej progu itd Widzieliśmy przez jak niewielka kwotę Lakers musieli spuści Goodwina chociażby. 

Tutaj mówimy o dawaniu mu o 20 milionów więcej niż inna drużyna (która byłby zainteresowany) może mu dać, ktora nie ma w zespole jego syna i poza Clippers nie gra w mieście gdzie ewidentnie jego rodzina się dobrze czuje. Jak dla mnie to nie Lebron tutaj rozdaje karty, ale ponownie obawiam się, że Pelinka to spieprzy i pewnie rzuci 30+30 z PO na następny rok. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, matek napisał(a):

Nie bierzesz pod uwagę, że może dogadać s&t?

Biorąc pod uwagę, że przy sign and trade muszą być bodajże trzy lata bez opcji, zespol dostający go musiałby odesłać do Lakers graczy, ktorych Lakers chcą... cóż s'n't to kolejny argument za tym, że Lebron cóż cytując klasyka nie ma kart w tej rozgrywce z Lakers. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

16 godzin temu, Van napisał(a):

Jakbyś tego nie przedstawiał to każdy milion więcej wydany na Lebrona to milion, którego może braknąć na inne wzmocnienie, manewry poniżej progu itd Widzieliśmy przez jak niewielka kwotę Lakers musieli spuści Goodwina chociażby. 

I? Lepiej mieć allstara za 15 mln na sezon niż 35 mln na sezon, każdy przyzna rację, Lakers mogliby wtedy pozyskać bonusowego role playera. Jak ktoś chce odpuścić LeBrona i MOŻE podpisać Walkera Kesslera w zamian - droga wolna. Ale jak naprawdę wygląda sytuacja Lakers, przedstawił stronę wcześniej Jendras. 'Albo bierzesz wyjątek, który możesz dostać wszędzie, albo Cię odpuszczamy i przepłacimy Walkera Kesslera!/weźmiemy Andrew Wigginsa!' to nie jest zbyt zajebista pozycja negocjacyjna.

Dlatego uważam, że LeBron dostanie więcej niż gdzie indziej/mniej niż jego ogólna wartość/pogra jeszcze rok - bo mniej więcej to wynika z pozycji w jakiej są LeBron/Lakers - ale może się mylę, zobaczymy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, BMeF napisał(a):

I? Lepiej mieć allstara za 15 mln na sezon niż 35 mln na sezon, każdy przyzna rację, Lakers mogliby wtedy pozyskać bonusowego role playera. 

Tylko sa różne sytuacje, trudno wymagać od młodego all stara na dorobku żeby brak paycut, drużyny też zwykle podpisują mając okazję graczy tego formatu na parę lat coś budować, a tutaj jaki byłby cel? 

Lakers przez te wszystkie lata Lebronowi płacili ile chciał i nie twierdzę, że finansowo na tym źle wyszli, on indywidualnie też przekroczył zdecydowanie wyobrażenie o tym co może osiągnąć i jego indywidualna gra na pewno taka kasę uzasadniała. 

Jednak szczerze mimo wszystko z tego okresu Lakers częściej lądowali poza PO niż w finałach więc jeśli chodzi o coś więcej niż zbijanie kasy na jego nazwisku to chyba taktyka z dawaniem Lebronowi czego chce finansowo powinna się zmienić. 

Jakby jeszcze konkurencja mogła mu dać więcej, albo Lakers mu wisieli za wszystkie tytuły jakie zdobył dla nich będąc niedoplaconym, walić nie podobałoby mi się to, ale zrozumiałabym.

Jednak w tych okolicznościach dawanie mu więcej niż może konkurencja to utrudnianie sobie na starcie już i tak mi nie łatwej drogi do tego jedynego celu jaki ma niba ta organizacja, co po każdym z 7 na 8 sezonów Lebrona Pelinka w swojej końcowej przemowie skrzętnie przypominał... 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

https://bleacherreport.com/articles/25427662-how-los-angeles-lakers-can-build-best-possible-team-around-lebron-james-and-luka-doncic

Pincus proponuje:

Do Los Angeles Lakers trafiają: Trey Murphy III, Herb Jones i Yves Missi.

New Orleans Pelicans otrzymują: Jarreda Vanderbilta, Jake'a LaRavię, Adou Thiero, Daltona Knechta, nr 25 w 2026 r., wybór w pierwszej rundzie draftu w 2031 r., wybór w pierwszej rundzie draftu w 2033 r.

I rotację:

PG: Luka Dončić, Marcus Smart, Bronny James
SG: Austin Reaves, Luke Kennard, Nick Smith Jr.
SF: Trey Murphy III, Herb Jones
PF: LeBron James, Rui Hachimura
😄 Deandre Ayton, Jaxson Hayes, Yves Missi

 
Edytowane przez Geronimo
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, Vice-rezerwa-rezerwy2 napisał(a):

z huj.em na łby musieliby się pozamieniać wladze Pelicans jakby poszli na coś takiego

waldeklaugh.gif

ciekawe kto pierwszy tutaj zaproponuje jakis trejd z wyslaniem Lebrona jako center-piece wymiany (*poza Cleveland za Brodzian'stonesa).

xD

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Każdy z Murph/Herb są warci tyle każdy z osobna. 

Pół ligi chce jednego albo drugiego. O ściągnięciu obu nie marzy nikt a są zespoły co mają więcej assetow niż lakers. 

I jeszcze ten tekst dziennikarza o problemie Pelicans w znalezieniu chętnego na ich pick bo reforma loterii. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, ignazz napisał(a):

Każdy z Murph/Herb są warci tyle każdy z osobna. 

Pół ligi chce jednego albo drugiego. O ściągnięciu obu nie marzy nikt a są zespoły co mają więcej assetow niż lakers. 

I jeszcze ten tekst dziennikarza o problemie Pelicans w znalezieniu chętnego na ich pick bo reforma loterii. 

Nie no mądrego to zawsze warto poczytać 🤣 zauważyłeś, że mamy 2026 rok, a nie 2024 i Jones z super obiecującego młodego 3&D ma z dystansu 30% i zagrał przez te dwa lata w sumie 76 spotkań? 

Nie wiem czy taki deal byłby czy nie wystarczajacy, ale nieustannie bawią forumowi eksperci, którzy jednak przez lata dziwnych wymian w tej lidze powinni się już nauczyć, że każdy jest wart tyle ile ktoś za niego chce zapłacić i drużyny mają różne motywację by robić wymiany, ale ponieważ dotyczy Lakers to już władze Pelicans (drużyny, która nigdy nie zrobiła dziwnej wymiany) musieliby na łeb upaść, a Herb Jones jest wart 3 pierwszo rundowych picków. 

Fakt jednak jest taki, że dużo tu pisaliśmy o tym kogo z rynku mogą Lakers albo nie mogą podpisać, a cap space i picki można wykorzystać na różne sposoby. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, Van napisał(a):

Nie no mądrego to zawsze warto poczytać 🤣 zauważyłeś, że mamy 2026 rok, a nie 2024 i Jones z super obiecującego młodego 3&D ma z dystansu 30% i zagrał przez te dwa lata w sumie 76 spotkań? 

Nie wiem czy taki deal byłby czy nie wystarczajacy, ale nieustannie bawią forumowi eksperci, którzy jednak przez lata dziwnych wymian w tej lidze powinni się już nauczyć, że każdy jest wart tyle ile ktoś za niego chce zapłacić i drużyny mają różne motywację by robić wymiany, ale ponieważ dotyczy Lakers to już władze Pelicans (drużyny, która nigdy nie zrobiła dziwnej wymiany) musieliby na łeb upaść, a Herb Jones jest wart 3 pierwszo rundowych picków. 

Fakt jednak jest taki, że dużo tu pisaliśmy o tym kogo z rynku mogą Lakers albo nie mogą podpisać, a cap space i picki można wykorzystać na różne sposoby. 

Szrot za świetnego startera plus kozaka z ławki to rzeczywiście deal życia dla Pelikanow.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Geronimo napisał(a):

https://bleacherreport.com/articles/25427662-how-los-angeles-lakers-can-build-best-possible-team-around-lebron-james-and-luka-doncic

Pincus proponuje:

Do Los Angeles Lakers trafiają: Trey Murphy III, Herb Jones i Yves Missi.

New Orleans Pelicans otrzymują: Jarreda Vanderbilta, Jake'a LaRavię, Adou Thiero, Daltona Knechta, nr 25 w 2026 r., wybór w pierwszej rundzie draftu w 2031 r., wybór w pierwszej rundzie draftu w 2033 r.

I rotację:

PG: Luka Dončić, Marcus Smart, Bronny James
SG: Austin Reaves, Luke Kennard, Nick Smith Jr.
SF: Trey Murphy III, Herb Jones
PF: LeBron James, Rui Hachimura
😄 Deandre Ayton, Jaxson Hayes, Yves Missi

 

:) Mokre sny kibiców LAL :). Jak Pels beda chcieli sprzedac tych dwoch to dostana ze 4 picki z lat 27-29 od byc może druzyn loteryjnych z duza szansa na dobry numer po zmianie regul losowania na 3 lata. 

Edytowane przez marceli73
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.