Skocz do zawartości

Los Angeles Lakers 2026/2027 - przebudowa, kontynuacja czy polowanie na Giannisa?


Mich@lik

Rekomendowane odpowiedzi

1 godzinę temu, Kubbas napisał(a):

Alez sie uwziales na tego Lebrona co?

Gosc wlasnie z outplayowal Shaia w serii i jakby zamienic go z Shaiem miejscami w druzynach z ktorymi grali dookola siebie to wynik koncowy by byl taki sam

Jak mozesz przedluzyc Lebrona - to przedluzasz, na jego miejsce nie znajdziesz goscia na tym poziomie

juz nawet pomijajac wszystkie ofensywne staty, to co gosc gra na tylach obrony jako backline w obu seriach jest niesamowite.

do tego zbiera

nie no nawet nie chce mi sie pisac, Lebron poza swoimi klasycznymi problemami z wykreowaniem rzutu byl w tych playoffach FENOMENALNY

---------------

Zrzut ekranu 2026 05 12 161805

Jak przeczytasz uważnie to co napisalem to zobaczysz, że w żaden sposób nie podważam tego jak grał i uważam, tylko uważam że decyzja nie powinna być podejmowana na tej podstawie. 

Dla mnie kasa tego lata powinna być przeznaczona na zawodników, których widzielibyśmy w składzie nie tylko na ten rok, ale na najniższe 3-4 lata to powinien być priorytet. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

40 minut temu, Hoolifan napisał(a):

Chciałem tylko napisać, że ten, kto przedłuży Aytona za większą kasę niż to, co on ma w Player Option na 26/27, będzie miał krew na rękach...

Ayton jest tu niepotrzebnie scapegoatem

Gość momentami na obwodzie jak świtchowal krył lepiej niż AR, to że mu w poprzednim meczu kilka piłek się niefortunnie odbiło jak boxowal wysokich OKC to się zdarzy

Tak samo jak to że czasem nie złapie jakiegoś fast balla od Lebrona

Większość czasu robił co do niego nalezalo a w serii z Houston był świetny 

15 minut temu, Van napisał(a):

Jak przeczytasz uważnie to co napisalem to zobaczysz, że w żaden sposób nie podważam tego jak grał i uważam, tylko uważam że decyzja nie powinna być podejmowana na tej podstawie. 

Dla mnie kasa tego lata powinna być przeznaczona na zawodników, których widzielibyśmy w składzie nie tylko na ten rok, ale na najniższe 3-4 lata to powinien być priorytet. 

Kogo znajdziesz lepszego za ta kasę od Lebrona? Biorąc też pod uwagę że tej kasy fizycznie nie masz i do Lebrona masz prawa Birda 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Van uśmierca LeBrona od lat, ale tutaj ma rację, że odpuszczenie go dla kogoś młodszego / lepszego fitu miałoby dużo sensu. Nikt chyba jeszcze nie napisał co Lakers konkretnie powinni zrobić gdy najciekawsze nazwiska na rynku są takie sobie, a i tak mogą być poza zasięgiem. 

Ale już pisałem w innym temacie, że obiektywnie jest tak, że Doncic był przeciętny z Wolves rok temu/nie było go w tym roku, a Reaves był słaby rok temu/w tym roku - obaj średnio fitują do tego jak się obecnie gra w obronie w lidze - i Lakers muszą ew. poświęcić tych graczy, którzy w playoffach akurat byli bardzo dobrzy (np. Hachimura albo/i LeBron), żeby obudować tę dwójkę.

Jak założymy Doncicia jako franchise playera, Reavesa za 35-40 mln na sezon, i ew. LeBrona na paycutcie/out - to już nie ma ochrony w postaci LeBrona, do którego zawsze się coś przylepi, albo bronienia Reavesa, że gra za poniżej MLE, albo tłumaczenia Doncicia zdrowiem gdy jemu non stop coś dolega.

ps

A Ayton zrobił swoje, fajny z Rockets, słaby z OKC, w regularze po prostu był - mniej więcej tyle możesz oczekiwać od zapchajdziury za 8 mln za sezon.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi sie ze szybko zmieniłbyś zdanie jak z Rockets zamiast Lebrona by był Tari Eason Jeremi Grant albo inny skrzydlowy i dostalibyśmy 4-1

18 minut temu, BMeF napisał(a):

Doncic był przeciętny z Wolves rok temu/nie było go w tym roku, a Reaves był słaby rok temu

a tymczasem dziadek znowu dostepny i dobry

tak jak w tym roku

Zrzut ekranu 2026 05 12 182358

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

36 minut temu, Kubbas napisał(a):

Kogo znajdziesz lepszego za ta kasę od Lebrona? Biorąc też pod uwagę że tej kasy fizycznie nie masz i do Lebrona masz prawa Birda 

Ty ciągle swoje, dobrze pewnie nie ma na rynku dostępnego nikogo kto będzie lepszy od Lebrona w ostatnim sezonie, ale chyba spora szansa, że podpiszemy kogoś kto da overall podobny impakt w następnym roku, tym bardziej za dwa lata i za trzy, a może i za cztery prawda? 

A wiesz o jakiej kasie tak BTW mówimy? Bo Lebron nigdy nie był skory do obniżek, pewnie o to rozbiło się to, że nie dostał ostatecznie 1+1 i dlaczego jestem w miarę spokojny, że on też dalszym graniem dla Lakers nie będzie. 

Nie mówiąc już o tym, że kwestia ilości kasy jaka będą mieli Lakers nie jest też pewna, zobaczymy kto podejmie opcje, nie wiadomo jakie podejście będą mieli Lakers do picków które będą mieli dostępne na wymianę i kogo by z nimi spakowali ewentualnie żeby wiecie kasy zwolnić. 

Rynek FA nie jest zbyt bogaty, ale Lakers całkiem niezła gotówką powinni dysponować i mają w końcu jako opcje jakieś swoje picki, co z tym zrobią nie mam pojęcia. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gdzieś widziałem na x, że cap hold AR to 21 mln. Lebron ma za to na poziomie +50 mln, więc z niego trzeba będzie zrezygnować i dopiero później szukać podpisu, jeśli w ogóle mieliby taki zamiar. 

Te 47 mln z grafiki uwzględnia opcje AR, Aytona i Smarta. Nie ma wliczonego Lebrona i Rui.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Van napisał(a):

Ty ciągle swoje, dobrze pewnie nie ma na rynku dostępnego nikogo kto będzie lepszy od Lebrona w ostatnim sezonie, ale chyba spora szansa, że podpiszemy kogoś kto da overall podobny impakt w następnym roku, tym bardziej za dwa lata i za trzy, a może i za cztery prawda? 

za 2-3 mozliwe, ale wymien pare nazwisk

w przyszlym roku? nie ma nikogo obecnie

Cytat

A wiesz o jakiej kasie tak BTW mówimy? Bo Lebron nigdy nie był skory do obniżek, pewnie o to rozbiło się to, że nie dostał ostatecznie 1+1 i dlaczego jestem w miarę spokojny, że on też dalszym graniem dla Lakers nie będzie. 

no nie byl i nie bedzie, wezmie podejrzewam jakies 30-40 co itak bedzie lekka obnizka za to co prezentuje tu i teraz

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli mam do wyboru podpisanie na kolejny sezon LeBrona lub jakieś kombinacje żeby pozyskać Giannisa, to wybór jest prosty - niech James zostaje na kolejny rok. Cudowne byłoby, gdyby zgodził się na niższą umowę, żeby skończyć w LA. Jakieś szukanie kolejnego klubu na siłę nie przystoi.

Jedyna opcja, kiedy transfer po Giannisa jakoś zniosę, to s&t Reavesa i wysłanie go w drugą stronę.

Ten Kessler to ciekawy zawodnik, czy realny? Mam wątpliwości. Ale taki biały duet z Luką to byłoby coś interesującego. Resztę białasów trzeba pogonić, na czele z moim ulubieńcem Knechtem.

Dosunmu za rozsądne pieniądze biorę w ciemno. Podobnie przedłużenie Rui.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Im szybciej dotrze do osób decyzyjnych, że z dwoma niebroniącymi playmakerami, z czego jeden jeszcze w ataku jest kolejny postseason delikatnie mówiąc średni, nie da się grać o coś więcej niż 2 runda tym lepiej. 

Ten obecny roster ma jedną zasadniczą wadę. Tu nie ma zawodników, którzy byliby powyżej średniej ligowej jednocześnie w ataku i obronie. I to jest efekt wieloletniej fuszerki Pana Wiesia, tzn Roba Pelinki. Totalnie spieprzone pierwszorundowe wybory draftowe w 23’ i 24’. Totalna prowizorka na pozycji centra. Dawanie wszystkim jak leci kontraktów 2 letnich, z player option… póki jest Pan Wiesio jako GM to sukcesów nie ma co się spodziewać. 

z celów na lato, pierwszym nazwiskiem niemal na pewno będzie Payton Watson. Co dalej to pewnie zależne od tego czy Ayton weźmie opcję czy poszuka większej kasy. 

kwestia Lebrona. Ciężko tu coś powiedzieć, z jednej strony niemożliwe będzie znalezienie zastępstwa 1 do 1, z drugiej wydaje się, że trzeba ten związek zakończyć i niech każdy idzie w swoją stronę, bo mimo że Lebron pokazał w tych PO że nadal potrafi być wielki, to wydaje się, że Lakers jako drużyna w long term nie tego potrzebują. 

kolejna kwestia to JJ. Nie może być tak, że w sezonie zasadniczym, Doncic i Reaves są zajeżdżani w marcu średnio 38 minut na mecz… aż obaj padli. No niestety, tu trzeba po prostu poświęcić nawet te 3,4,5 wygranych w RS i oszczędzać gwiazdy, budować zawodników z ławki na wszelki wypadek. JJ wydaje się dość twardogłowy w kwestii rotacji więc nie spodziewam się jakiejś odmiany. 

No k**** nie tyrasz Doncicem i Reavsem po 38 minut na mecz przez calutki miesiąc, tuż przed PO. 

cel na te lato to, to imo powinno być zebranie tylu zawodników, którzy potrafią bronić i atakować powyżej średniej ligowej ile się da. Nie da się grać o coś Kennardem i Vanderbiltem 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe czy to pocałunek śmierci czy nie: ja tam dalej uważam, że przedłużą LeBrona na paycutcie, a LeBron nie da jeszcze sobie spokoju - dalej okazał się dobry, ciekawych opcji na rynku nie ma, kontuzja Doncicia daje wymówkę na ten sezon, pomimo tego, że lineup nie ma fitu do wygrywającej koszykówki na pewnym poziomie, a granie z synem w PO to osobisty peak (bez względu na to jak ktoś to ocenia). Można pisać o cap space, ale za 50 mln i wyjątki zastąpić LeBrona, Hachimurę, ew. Smarta, Kennarda to już ciężary, znaleźć na FA coś co long term zrobi różnicę też. 

Chyba, że LeBronowi nie będzie chciało się marnować życia po 40-tce dla grania jako 3. opcja - no bo bądźmy poważni, kolejny rok z życia w plecy, a zawodowo/finansowo wiele mu to nie zmieni. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cytat

Rob Pelinka says that part of the team's G League team relocating to the Coachella Valley means it will free up space in the practice facility in El Segundo to retrofit with biomechanics and recovery equipment for the Lakers players to use, in consultation with the Dodgers

Cytat

Rob Pelinka calls the Lakers' 16-2 run from late February through the end of March a "strong data point and proof of concept" that will inform the way the franchise puts together the roster for next season.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

LeBron jest fajny bo jest uniwersalny - jak wypadnie Doncic (a wiemy jak jest z jego zdrowiem) to poprowadzi atak o wiele lepiej aniżeli jakikolwiek inny rezerwowy rozgrywający, 20 punktów też zawsze dorzuci, a i w obronie w najważniejszych meczach daje radę. Wygrana seria z Rockets gdy wszyscy stawiali przeciw Lakers była w dużej części właśnie tego zasługą.

Za rozsądne pieniądze, na jednorocznym kontrakcie bym go zostawił, ale faktem jest, że on może nie zgodzić się na znaczącą obniżkę, bo dotychczas raczej tego nie robił.

No i okazuje się też, już po zakończeniu sezonu, że kontuzja Luki jest poważniejsza niż pierwotnie zakładano i te 8 tygodni to zapewne jest minimum, po którym mógłby próbować wrócić.

Jeśli chodzi o środkowego to pytanie czy Lakers powinni wydawać multum kasy na gościa, który wedle tego co na dzisiaj gra JJ będzie miał ograniczoną rolę w ataku skupiając się na defensywnej stronie gry. Mnie się wydaje, że nie i dlatego wolałbym, żeby na centrze postawić na dwóch nie wybitnych, ale solidnych wyrobników (jeśli by się dało wyciągnąć to kogoś a'la Gafford/Claxton/może Turner z Bucks).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, airmax napisał(a):

Cel na te lato to, to imo powinno być zebranie tylu zawodników, którzy potrafią bronić i atakować powyżej średniej ligowej ile się da. Nie da się grać o coś Kennardem i Vanderbiltem 

Ten cel w teorii jest świetny, ale to przecież jest całe clue budowania contenderów, coś co jest celem wszystkich drużyn w lidze. Myślisz, że w poprzednich latach GM Lakers oraz każdej innej organizacji nie chcieli podpisywać jak najwięcej ponadprzeciętnych zawodników 2-way?

Sprawdzeni gracze prezentujący taki poziom po obu stronach parkietu chodzą za 20-30 mln na sezon, a nie tyle, co Vanderbilt i Kennard:

- Vassell 27 mln
- Poeltl 19,5 mln, a będzie fatalne 27,3 mln
- Keegan 24+ mln
- Hartenstein 28,5 mln
- Hart 20+ mln
- Mikal Bridges 33 mln
- Herb Jones 20+ mln
- Naz Reid 23+ mln
- Myles Turner 26+ mln

itd.

Edytowane przez barcalover
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, barcalover napisał(a):

Sprawdzeni gracze prezentujący taki poziom po obu stronach parkietu chodzą za 20-30 mln na sezon, a nie tyle, co Vanderbilt i Kennard:

nie no, nie trzeba być Herbem Jonesem, żeby być w defensywie above average. Mi nie chodzi, że mają to być ludzie pokroju all defensive team. Jestem świadom, że za takich ludzi trzeba nadpłacić przepłacić przebić. 

Pelinka jest GM Lakers już kilka ładnych lat. O kim z rosteru Lakers, z tego zakończonego już dla LA seoznu, można powiedzieć, że w obronie i ataku jest w okolicach ligowej średniej/lekko powyżej dla swojej pozycji? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

37 minut temu, airmax napisał(a):

Pelinka jest GM Lakers już kilka ładnych lat. O kim z rosteru Lakers, z tego zakończonego już dla LA seoznu, można powiedzieć, że w obronie i ataku jest w okolicach ligowej średniej/lekko powyżej dla swojej pozycji? 

Ale ilu takich graczy powyżej przeciętnej po obu stronach parkietu jednocześnie, wyciąga się co sezon z FA za mniej niż 20+ mln? Wg mnie praktycznie nie ma takich przykładów oprócz rodzynków typu NAW, którzy jak wiemy trafiają się bardzo rzadko i w zasadzie redefiniują percepcję całej ekipy.

Ktoś rzucił pomysł z Gaffordem - to jest ciekawa opcja wg mnie. Kontrakt ma w porządku, do wyciągnięcia powinien być, jeśli Lively nie jest "dead", a dodatkowo ma historię dobrej współpracy z Luką w Mavs przez chwilę.

Może Cam Johnson będzie do wzięcia z Nuggets, jeśli ci będą priorytetować Watsona? Wtedy można zrobić: Luka-Reaves-Cam-LBJ/Rui-Gafford, co już wygląda całkiem ok, plus jeśli LBJ odchodzi, to masz te 40 mln na dwóch lub trzech kolejnych solidnych rolesów, niekoniecznie całkiem jednowymiarowych.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, barcalover napisał(a):

Ale ilu takich graczy powyżej przeciętnej po obu stronach parkietu jednocześnie, wyciąga się co sezon z FA za mniej niż 20+ mln?

Ty piszesz o jakichś legit starterach i tutaj faktycznie nie ma wielu opcji na rynku - problemem Lakers jest od lat, że ich rolesi nie mają skillów po obu stronach parkietu, a takich ludzi można znaleźć tanio, np. Goodwin mocny obrońca-rzuci za 3 powyżej średniej-ma jakieś handles, a grał za minimum dla Suns, bo wypuścili go ... Lakers, Luke Kornet zarabia mniej od Vanderbilta, a jeśli chodzi o archetyp rim protectora-finishera byłby najlepszym centrem jakiego mieli Lakers przez ostatnie 5 lat. Czy obaj są 'ponadprzeciętni po obu stronach parkietu' - no idea, ale mają ponadprzeciętne skille po obu stronach parkietu, a taki Hachimurka, Kennard, Vanderbilt czy zwłoki Klebera nie, a to 1/3 payrollu Lakers (a tu jeszcze trzeba dodać tych LaRaviów i innych scrubów). 

Tak że postulat 'Lakers potrzebujo two-way graczy' brzmi jak banał, ale jak ktoś śledzi Lakers to wie, że hehe, banałem nie jest.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, BMeF napisał(a):

Tak że postulat 'Lakers potrzebujo two-way graczy' brzmi jak banał, ale jak ktoś śledzi Lakers to wie, że hehe, banałem nie jest.

Dlatego pisałem ,że Ayo powinien być ich celemnr 1 gdzie umowa typu 60/4 lata jest jak najbardziej w zasięgu. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.