Skocz do zawartości

Miami Heat 2023/2024


Koelner

Rekomendowane odpowiedzi

3 godziny temu, Alonzo napisał(a):

Temat wałkowany na bieżąco przez lata, ale pewnie jesteś nowy na forum więc looz.

Odpowiem w dwóch punktach.

1. Po pierwsze to Heat nie są instytucją charytatywną i skoro co roku podpisywali z UD ten kontrakt, to musieli mieć swoje powody, a ani Ty, ani ja nie siedzimy w organizacji Miami Heat żeby je doskonale znać i rozumieć.

2. Zostają nam więc domysły i dywagacje, a ja na ich podstawie mam jak dla mnie dość racjonalny obraz tej sytuacji - UD jest z Miami, jest undrafted, spędził w Heat 20 lat, stał sie pewnego rodzaju symbolem w klubie, do zakończenia kariery pełnił funkcje kapitana drużyny (głos szatni usprawniający komunikację i rozumiejący oba punkty widzenia). Nie wiemy tez jak duży (a z pewnością spory) był jego wpływ na rozwój tych wszystkich undrafted, czy chociażby samego Bama Adebayo - te kwestie można długo rozwijać, ale mam nadzieję, że rozumiesz kontext o którym pisze. Do tego poświęcił dla Heat zdrowie (nie raz grając z niezaleczoną kontuzją - bo Heat go potrzebowali na boisku) i podpisał tez niższy kontrakt swojego czasu zamiast odejść do Dallas, czy Denver. Podobno jeszcze jak był grywalny miał oferty z jakichś klubów, gdzie nawet mu tam jakiś wyjątek proponowali, ale nawet o tym nie pomyślał. No i samo Heat Culture jest budowane właśnie na takich sytuacjach jak z UD - a to są koszulki i inne gadżety. Dochodzi działalność społeczna w samym środowisku - a tu lepiej tez było mieć Udonisa jako czynnego gracza (mimo że nie grającego) niż działacza klubowego. To tak w skrócie.

Fajnie ogolnie zgoda, ale czy nie mógłby być po prostu asystentem trenera chociazby w tym ostatnim sezonie? (Imo nawet wczesniej) trenując młodych na treningach ? Mysle ze skoro mial posłuch kolegow w szatni miałby go również jako assistant coach. Kasę mógł dostać taka sama, nic nie stoi na przeszkodzie 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

44 minuty temu, RonnieArtestics napisał(a):

Fajnie ogolnie zgoda, ale czy nie mógłby być po prostu asystentem trenera chociazby w tym ostatnim sezonie? (Imo nawet wczesniej) trenując młodych na treningach ? Mysle ze skoro mial posłuch kolegow w szatni miałby go również jako assistant coach. Kasę mógł dostać taka sama, nic nie stoi na przeszkodzie 

Przypuszczam, że tam chodziło o to, że formalnie był jednak graczem, a nie asystentem - czyli częścią drużyny, a nie sztabu trenerskiego, co jednak dla samych graczy ma duże znaczenie - my jednak jako kibice bardziej patrzymy pod kątem przydatności gracza na boisku. UD długo też mówił, że nie widzi siebie w roli asystenta, więc może musiał "dojrzeć w swojej głowie do tej roli". Pewnie gdyby w tym sezonie nadal chciał być graczem, to podpisaliby z nim kolejny minimalny kontrakt (taki był nawet przekaz z klubu, gdyby UD zmienił zdanie). Jakoś przed sezonem Adebayo zapytali w wywiadzie o zakończenie kariery Udonisa i nie odtworzę teraz Tobie tego co powiedział dokładnie, ale z kontextu wynikało jasno, że będzie im go w szatni bardzo brakowało i włączyłem sobie tą wypowiedź drugi raz obserwując dokładnie twarz Bama - to nie była kurtuazja. Gracze podobno go namawiali, żeby jeszcze podpisał - oni naprawdę chcieli mieć w szatni takiego Dziadka, który byłby jednym z nich - graczy, którzy w każdej chwili mogą wejść na boisko. My jednak bardziej patrzymy na to - jak nie gra, to po co zajmuje miejsce w składzie. W takiej wąskiej grupie, gdzie dla nich Haslem był tam od zawsze - to inaczej wygląda. Pewnie był tam tez jedynym, któremu Jimmie by nie próbował podskoczyć (więc jakiś młody jebutany przez Jimmiego zawsze mógł na tą osłonkę liczyć) - to oczywiście gdybologia, ale pewnie coś w tym jest. :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

23 godziny temu, Koelner napisał(a):

 Wystarczy sposobem 

.. ale się nam Duncan rozwinął pięknie z jednowymiarowego strzelca (który na derozanowskim - kto wie, ten wie :P - kontrakcie zatracił skuteczność swojego rzutu, ale dzięki temu zaczął szukać innej gry i grać dużo lepiej z piłką wbijając się driveami pod kosz. 

Heat też zaczęli grać lepiej po powrocie do gry Haywooda Highsmitha (pozdro @ely3 ), który gra obok Jimmiego na skrzydle, co zakończyło ten nieszczęsny experyment z drugim wysokim obok Bama (albo co gorzej z duetem Love/Bryant jednocześnie na boisku). Oczywiście nie można przejść obojętnie obok gry pierwszego od dawna gracza Heat All Rookie Team i naprawieniu przez sztab Heat po tułaczce po iluś tam klubach JRicha.

Heat znów zaczynają wyglądać jak przystało na ten team, a dotychczasowe trybiki (Struś i Vincent) zostały wymienione na nowe - Jaquez, JRich (po tuningu) i Highsmith.

Go Heat! 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
  • 1 miesiąc temu...
  • 2 tygodnie później...

Bez jaj są. Mogliby jedynkę zrobić coś z szatni. Przemowa, przytulenie, high5 lub fachowe grzanie ławki w świetnej kreacji cywilnej. To gracz wyjątkowy i taka wrzuta może i zabawna by to podkreśliła. Byłoby to nieszablonowe. 

Daleki jestem od szydery. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ale to Top 10 to jest zrobione przez jakiegoś fana i to w 2016 roku a nie oficjalnie przez Heat.

Haslem zasłużył na zastrzeżenie numeru, roles nie roles ale jednak to było swego rodzaju serce tej druzyny, miejscowy chłop, grający praktycznie całą swoją karierę w Miami. Czekam az Pistons zastrzegą w końcu Prince'a.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Pepis21 napisał(a):

Ale to Top 10 to jest zrobione przez jakiegoś fana i to w 2016 roku a nie oficjalnie przez Heat.

Dokładnie. To czyjeś subiektywne top 10, a nie żadna oficjalka. Wrzuciłem jako dodatek i kompletnie nie spodziewałem się, że ktoś wpadnie na pomysł, żeby to krytykować i to nie znając kontextu tych zagrań. XD 

A odnośnie pierwszego miejsca - zostanie liderem klubu w zbiórkach po wyprzedzeniu Moruninga, to wg mnie właściwa akcja.

Jeżeli chodzi o Piercea to zwyczajna zazdrość i dość popularna chęć bycia kontrowersyjnym na siłę. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Alonzo napisał(a):

Dokładnie. To czyjeś subiektywne top 10, a nie żadna oficjalka. Wrzuciłem jako dodatek i kompletnie nie spodziewałem się, że ktoś wpadnie na pomysł, żeby to krytykować i to nie znając kontextu tych zagrań. XD 

A odnośnie pierwszego miejsca - zostanie liderem klubu w zbiórkach po wyprzedzeniu Moruninga, to wg mnie właściwa akcja.

Jeżeli chodzi o Piercea to zwyczajna zazdrość i dość popularna chęć bycia kontrowersyjnym na siłę. 

To drugie na pewno, plus jego zachowania po karierze wskazuja na to ze jest dzbanem.

Ale zazdrosc? Czego Pierce moglby zazdroscic Haslemowi?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Reikai napisał(a):

To drugie na pewno, plus jego zachowania po karierze wskazuja na to ze jest dzbanem.

Ale zazdrosc? Czego Pierce moglby zazdroscic Haslemowi?

Piercea sprzedało Celtics w jesieni ich karier z Garnettem do Brooklynu i nie spędził całej w Bostonie.

UD ma też 3 mistrzostwa a Pierce jedno.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.