Skocz do zawartości

wojna na ukrainie


lorak

Rekomendowane odpowiedzi

Teraz, RappaR napisał(a):

Nie mam

tak myślałem że nie masz i znów uciekniesz od odpowiedzialności 🤷‍♂️

2 minuty temu, RappaR napisał(a):

Tak myślałem, że nie odpowiesz.

Nagle bliskość geograficzna nic nie znaczy. 

no nie będę ci udowadniał że Polska w czasach II RP była bliżej kulturowo Irlandii niż Haiti

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, RappaR napisał(a):

Zakładasz scenariusz, w którym ZSRR przegrywa wojnę, nie jest supermocarstwem, a USA całą swoją politykę międzynarodową opiera na walce z nim.

Zakladam scenariusz, w ktorym Polska w 1945 znajduje sie w obozie A, zamiast B. Tak napisalem i na poczatku odnosiles sie do tego rozumiejac to zalozenie doskonale, dopoki nie zabrnales za daleko w swoim delulu i teraz wciskasz kit, ze tu to trzeba 2 wojne na nowo rozgrywac lmao.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

7 minut temu, julekstep napisał(a):

no nie będę ci udowadniał że Polska w czasach II RP była bliżej kulturowo Irlandii niż Haiti

 

To dobrze, że nie chcesz pisać nieprawdy. 

 

2 minuty temu, Chytruz napisał(a):

Zakladam scenariusz, w ktorym Polska w 1945 znajduje sie w obozie A, zamiast B. Tak napisalem i na poczatku odnosiles sie do tego rozumiejac to zalozenie doskonale, dopoki nie zabrnales za daleko w swoim delulu i teraz wciskasz kit, ze tu to trzeba 2 wojne na nowo rozgrywac lmao.

Znaczy cytujesz wykipedię, gdzie przyczyny zimnej wojny to:

In the immediate aftermath of World War II, disagreements about the future of Europe, particularly Eastern Europe, became central. The Soviet Union's establishment of communist regimes in the countries it had liberated from Nazi control—enforced by the presence of the Red Army—alarmed the US and UK. Western leaders saw this as a clear instance of Soviet expansionism, clashing with their vision of a democratic Europe.

 

I zakładasz, że ZSRR będzie za Dźwiną i USA będzie zachowywała się jakby był nad Łabą?

Ja myślałem, że zakładasz scenariusz jak w 1991 - ZSRR się rozpada, jest jeden globalny hegemon.

Jak sobie zakładasz scenariusz jaka Polska by była, gdyby cały świat skupił się na tym, by była najbogatsza, to spoko. Rezultat będzie lepszy.

Ale to dla dyskusja na ten temat jest naprawdę idiotyczna. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, RappaR napisał(a):

Czyli generalnie dokładniej takiej sytuacji jaka była w 1938. 

Izolacjonizm USA:

1938 tak, 1945 nie

Kraje bałtyckie w posiadaniu ZSRR:

1938 nie, 1945 tak

Sekrety atomowe w posiadaniu ZSRR:

1938 nie, 1945 tak

 

Poza takimi generalnie dokładnie takimi samymi przypadkami, to może nie było większej różnicy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Chytruz napisał(a):

Sekrety atomowe w posiadaniu ZSRR:

1938 nie, 1945 tak

 

1945 nie

1 minutę temu, Chytruz napisał(a):

Kraje bałtyckie w posiadaniu ZSRR:

1938 nie, 1945 tak

 

2 godziny temu, Chytruz napisał(a):

Jak w Jalcie i Poczdamie zdecyduja, ze kurtyna zapadnie kilkaset kilometrow na wschod, to nie bedzie zimnej wojny? Polska bedaca PRL zamiast drugim Haiti, pieklem na ziemi, to x-factor zimnej wojny?

NRD, II RP, Czechosłowacja, w orbicie ZSRR to nie jest gamechanger, ale kraje Bałtyckie już tak

2 godziny temu, Chytruz napisał(a):

Zartujesz sobie czy tylko chcesz marnowac moj czas?

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, RappaR napisał(a):

1945 nie

W 1945 maszyna już była w ruchu i okienko było otwarte do ery broni atomowej, i.e zimnej wojny. Klamka zapadła przed 1945 i zimną wojnę mielibyśmy z Polska jako PRL czy z Polską jako drugie Haiti, albo nawet z wielką dziurą gdzie kiedyś była Polska - bez znaczenia.

1938 i 1945 to generalnie dokładnie to samo - za grubo nawet na to uniwersum gdzie Polska byłaby drugim Haiti 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

51 minut temu, Chytruz napisał(a):

W 1945 maszyna już była w ruchu i okienko było otwarte do ery broni atomowej, i.e zimnej wojny. Klamka zapadła przed 1945 i zimną wojnę mielibyśmy z Polska jako PRL czy z Polską jako drugie Haiti, albo nawet z wielką dziurą gdzie kiedyś była Polska - bez znaczenia.

1938 i 1945 to generalnie dokładnie to samo - za grubo nawet na to uniwersum gdzie Polska byłaby drugim Haiti 

1938 i 1945 to nie jest to samo, bo ZSRR podbił pół Europy i był supermocarstwem.

Tworzysz uniwersum, gdzie USA prowadzi zimną wojnę w 1945 z Federacją Rosyjską Jelcyna.

Nie może istnieć wariant, w którym Polska jest niepodległa, a ZSRR jest supermocarstwem.

Albo Polska jest niepodległa, a ZSRR jest słabe jak w 1921.

Albo ZSRR jest supermocarstwem, a Polska w jego strefie wpływów.

NIE MA TRZECIEJ OPCJI.

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze w kontekście plusów i minusów władzy sanacyjnej i władzy ludowej.

Nigdy nie dowiemy się jak mogła wyglądać sanacyjna Polska w II połowie XX wieku.

Ale przypadkiem trafiłem na taką tabelkę.

Screenshot_2025-10-02-16-31-05-737_com.android.chrome.thumb.jpg.76a0fe52334ab53d49d87d59d3e5cb25.jpg

Akurat są dane o PKB per capita z Grecji, Hiszpanii i Portugalii. Na potrzeby dyskusji przyjmijmy ( dosyć uprawnioną, sądzę) tezę, że po IIWŚ przez kilkadziesiąt lat (~ do 1975 - 1980 mniej więcej) władze sprawowały w tych trzech krajach siły prawicowo-narodowo-wojskowe. Brzmi znajomo. A jeszcze psikus historii sprawił, że w Portugalii uchwyciły władzę w wyniku wojskowego MAJOWEGO zamachu stanu. A jakże - w 1926 :)

Co widać w tabelce?

Zaczynamy w 1950 z około 20% przewagą Polski nad tymi trzema krajami. Im dalej brniemy w narzuconą nam przez czerwonych centralnie planowaną gospodarkę tym gorzej dla nas. ,,Faszystowskie" kraje południa Europy w 1960 już depczą nam po piętach, następnie na luziku wyprzedzają,(w międzyczasie w II połowie lat siedemdziesiątych zmieniając ustrój)aby w 1989 mieć dwukrotną przewagę. 

Od 1989 są u nas różni u władzy, ale co by o nich nie powiedzieć to można ich umiejscowić bardziej lub mniej na prawo wobec nieboszczki PZPR.

W Grecji, Portugalii i Hiszpanii jest odwrotnie. Wszystkie nowe władze, które rządziły/rządzą po upadku wojskowych dyktatur można umiejscowić bardziej lub mniej na lewo od Franco czy Salazara.

I w 2016 straty w dużej mierze odrobione :)

 

 

Edytowane przez DRK
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, DRK napisał(a):

Jeszcze w kontekście plusów i minusów władzy sanacyjnej i władzy ludowej.

Nigdy nie dowiemy się jak mogła wyglądać sanacyjna Polska w II połowie XX wieku.

Ale przypadkiem trafiłem na taką tabelkę.

Screenshot_2025-10-02-16-31-05-737_com.android.chrome.thumb.jpg.76a0fe52334ab53d49d87d59d3e5cb25.jpg

Akurat są dane o PKB per capita z Grecji, Hiszpanii i Portugalii. Na potrzeby dyskusji przyjmijmy ( dosyć uprawnioną, sądzę) tezę, że po IIWŚ przez kilkadziesiąt lat (~ do 1975 - 1980 mniej więcej) władze sprawowały w tych trzech krajach siły prawicowo-narodowo-wojskowe. Brzmi znajomo. A jeszcze psikus historii sprawił, że w Portugalii uchwyciły władzę w wyniku wojskowego MAJOWEGO zamachu stanu. A jakże - w 1926 :)

Co widać w tabelce?

Zaczynamy w 1950 z około 20% przewagą Polski nad tymi trzema krajami. Im dalej brniemy w narzuconą nam przez czerwonych centralnie planowaną gospodarkę tym gorzej dla nas. ,,Faszystowskie" kraje południa Europy w 1960 już depczą nam po piętach, następnie na luziku wyprzedzają,(w międzyczasie w II połowie lat siedemdziesiątych zmieniając ustrój)aby w 1989 mieć dwukrotną przewagę. 

Od 1989 są u nas różni u władzy, ale co by o nich nie powiedzieć to można ich umiejscowić bardziej lub mniej na prawo wobec nieboszczki PZPR.

W Grecji, Portugalii i Hiszpanii jest odwrotnie. Wszystkie nowe władze, które rządziły/rządzą po upadku wojskowych dyktatur można umiejscowić bardziej lub mniej na lewo od Franco czy Salazara.

I w 2016 straty w dużej mierze odrobione :)

 

 

Czyli generalnie dobierasz sobie wybrane lata, zamiast cały okres.
Czemu nie 1944-1989?

A nie 1944-2025? 

Wybieranie dat pod tezę nie da prawdziwego obrazu 
 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, RappaR napisał(a):

Czyli generalnie dobierasz sobie wybrane lata, zamiast cały okres.

🤔

Muszę uważać, żeby nie dać się wciągnąć jak Chytruz w ten ping-pong :)

 

Godzinę temu, RappaR napisał(a):

Czemu nie 1944-1989?

Bo takie akurat lata były w tej tabelce. Od 1950 do 2016.

Ale jeśli masz dane Polski, Hiszpanii, Grecji i Portugalii za te brakujące sześć lat od 1944-1950 jak najbardziej możesz zapodać. Będziemy mieć jeszcze lepszą perspektywę do oceny. Jestem za.

Trzeba jedynie brać pewne małe poprawki, że w maju 1945 we Wrocławiu/Breslau  wciąż stacjonował (i walczył)  Wehrmacht. Dane PKB mogą być trudne do uchwycenia.

Godzinę temu, RappaR napisał(a):

A nie 1944-2025?

No jeśli pojedziemy aż do 2025 to przecież będzie to jeszcze korzystniejsze dla obrazu, który przedstawiłem(czyli, że Polska najmocniej przyspieszyła względem takiej Grecji, Hiszpanii, Portugalii dopiero po zerwaniu się z moskiewskiej smyczy). 

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, DRK napisał(a):

No jeśli pojedziemy aż do 2025 to przecież będzie to jeszcze korzystniejsze dla obrazu, który przedstawiłem(czyli, że Polska najmocniej przyspieszyła względem takiej Grecji, Hiszpanii, Portugalii dopiero po zerwaniu się z moskiewskiej smyczy). 

 

Wiesz, jest to spójne z teoriami ekonomicznymi, które ja przedstawiam(nie są one moje) i zauważ, że takiej dynamiki nie miała II RP. Czym to wyjaśnisz?

3 minuty temu, DRK napisał(a):

Muszę uważać, żeby nie dać się wciągnąć jak Chytruz w ten ping-pong :)

 

@Chytruz pisał, że ZSRR będzie za Uralem, a USA będzie pakować hajs w Polskę ze strachu przed nimi. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

54 minuty temu, Szabla napisał(a):

Lekarz, ekonom, socjolog, historyk, podróżnik. Znawca trunków i kobiet. 

Coś pominąłem? :)

Jestem naprawdę pod wrażeniem, że z czytania dużej liczby książek historycznych, socjologicznych czy ekonomicznych formułujesz zarzut.

Przy czym nie jestem ani socjologiem, ani historykiem, ani ekonomem. Nie prowadzę żadnych badań, nie formułuję tez, nie piszę artykułów i nie działam w środowidku akademickim. Po prostu hobbistycznie czytam książki w tym temacie, starając się w tak obszernych tematach dokonać selekcji wśród autorów i tytułów uznawanych za najbardziej polecane.

Może gdybyś sam zaczął czytać książki, udałoby się nam nawiązać lepszą nić porozumienia?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, RappaR napisał(a):

 

@Chytruz pisał, że ZSRR będzie za Uralem

Wez juz przestan pierdolic takie kocopoly, bo zal

15 minut temu, RappaR napisał(a):

Jestem naprawdę pod wrażeniem, że z czytania dużej liczby książek historycznych, socjologicznych czy ekonomicznych formułujesz zarzut.

Jak czytasz te ksiazki tak jak moje posty, to moze byc zarzut, bo ewidentnie masz po tym halucynacje.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.